Sprawa harcmistrza podejrzanego o oszustwo

IP: *.acn.pl 23.11.03, 21:58
ZHP jest "oczywiście niewinne" Co z tego, że oskarżony był
SZEFEM ZHP NA Warszawe – to tak jakby powiedzieć, że szef
warszawskiego SLD Józef Oleksy nie miał nic wspólnego z SLD...
Prawda o ZHP jest taka, że w tej powiązanej z b. PZPR
organizacji nie jest to pierwszy skandal. Dzieje się tak
dlatego, że jest tam mało ludzi ideowych. Karierowicze
korzystają z licznych instruktorskich pensji (ZHP, w
przeciwieństwie do innych organizacji takich jak ZHR czy SKH
Zawisza, wypłaca wielu swoim instruktorom wysokie pensje,). Nie
przejmują się takimi „formalnościami” jak Prawo Harcerskie. I
potem są problemy... Czy tacy ludzie mają wychowywać nasze
dzieci??
    • Gość: pew@gazeta.pl Re: Sprawa harcmistrza podejrzanego o oszustwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 23:16
      Szanowny Autor opinii "Prawda o ZHP jest taka, że w tej
      powiązanej z b. PZPR" raczy być zupełnym dyletantem w sprawach
      harcerskich, jako że ZHP nie jest powiązane z b. PZPR, a jeśli
      autor jest o tym przekonany, niechże spróbuje udowodnić mój
      związek z ową partią. Nie da się, a członkiem ZHP jestem.
      Operowanie pewnymi naiwnymi i merytorycznie niedupuszczalnymi
      opiniami ośmiesza Czytelnika "Gazety".
      Autor pisze dalej "Dzieje się tak, dlatego, że jest tam mało
      ludzi ideowych". Autor obraża mnie i wielu dobrych instruktorów
      ZHP, Autor generalizuje i opiera swój pogląd na nie
      potwierdzonych przesłankach. Jeśli Autor nie jest członkiem
      harcerskiej organizacji - po prostu brakuje mu wiedzy, jeśli
      jest członkiem którejś z harcerskich organizacji, jest jej małej
      klasy członkiem, odtrącając braterstwo, działając w swych
      opiniach na szkodę ruchu harcerskiego
      Autor pisze dalej, że "ZHP, w przeciwieństwie do innych
      organizacji takich jak ZHR czy SKH Zawisza, wypłaca wielu swoim
      instruktorom wysokie pensje" To jest również daleko posunięta
      generalizacji rzeczywistości. Owszem, kierowanie największym
      stowarzyszeniem dzieci i młodzieży wymaga etatowej kadry
      kierowniczej, po w przeciwieństwie do małych organizacji,
      niemożliwe jest sprawne zarządzanie organizacją i jej majątkiem
      w oparciu o jedynie pracę społeczną. Nie zetknąłem się w
      Warszawie, która stała się tematem wątku, z sytuacją odpłatnej
      służby instruktorskiej związanej z wychowaniem dzieci i
      młodzieży. Jeśli błądzę - proszę wskazać konkretne przypadku,
      jeśli mam rację - proponuję nie szerzyć swoistej propagandy.
      Autor pisze, że "nie przejmują się takimi „formalnościami” jak
      Prawo Harcerskie. Potem są problemy... Czy tacy ludzie mają
      wychowywać nasze dzieci??" Proszę, przed upublicznianie takich
      opinii wskazać, w którym miejscu ja oraz duże grono moich
      Przyjaciół nie przejmuje się wskazanymi "formalnościami".
      Autor pisze, a nie wie. To jest duży problem autora. Pozostaje
      mi wierzyć, że nie jest członkiem żadnej organizacji
      harcerskiej, bo postawa Autora nie przypomina w żadnym miejscu
      postawy wymaganej od członka ani ZHP, ani ZHR, ani SHK, ani
      SH... Wiem też, że moi znajomi, członkowie tych organizacji na
      takie osądy by się nie zdobyli, ponieważ posiadaję o harcerstwie
      i jego nurtach rzetelną wiedzę.
      Wierzę też, że problem opisany w "Gazecie" znajdzie swe
      pozytywne rozwiązanie, a ruch harcerski, niezależnie od swego
      nurtu, nie poniesie znaczącego uszczerbku.
    • Gość: wolf Re: Sprawa harcmistrza podejrzanego o oszustwo IP: 213.17.172.* 25.11.03, 16:22
      no jasne, ty razem z panem "dziennikarzem" już wykryłeś
      oszystwo, osądziłeś i skazałeś człowieka, a co jeśli to jednak
      on ma rację???? A przy okazji "wysokich" pensji, jestem
      komendantem hufca zhp od 10 lat w małej podwarszawskiej gminie i
      w życiu nie widziałem żadnych pieniędzy (poza własnymi
      wydawanymi na działalność hufca) zhr nie ma tego problemu
      dostając na działalność takie pieniądze jakie dostaje.
      • Gość: zyggy Re: Sprawa harcmistrza podejrzanego o oszustwo IP: *.acn.pl 26.11.03, 23:34
        Gość portalu: wolf napisał(a):

        > no jasne, ty razem z panem "dziennikarzem" już wykryłeś
        > oszystwo, osądziłeś i skazałeś człowieka, a co jeśli to jednak
        > on ma rację???? A przy okazji "wysokich" pensji, jestem
        > komendantem hufca zhp od 10 lat w małej podwarszawskiej gminie
        i
        > w życiu nie widziałem żadnych pieniędzy (poza własnymi
        > wydawanymi na działalność hufca) zhr nie ma tego problemu
        > dostając na działalność takie pieniądze jakie dostaje.

        A jakiego hufca jesteś komendantem?
        • Gość: WOLF Re: Sprawa harcmistrza podejrzanego o oszustwo IP: 213.17.172.* 28.11.03, 10:28
          A W GÓRZE KALWARII, ZAPRASZAM!
    • Gość: tip23 Harcmistrz nadającysię na Hausnera lubPiechotę 0/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 20:25
Pełna wersja