naprawdetrzezwy
16.03.09, 10:27
Komisarz (ocenzurowano)?
"Nadkom. Marcin Szyndler, rzecznik komendy stołecznej: (...)Trzeba
jednak pamiętać, że prędzej czy później sprawa trafi do sądu. A na
etapie sądowym każdy oskarżony ma możliwość wglądu do akt"
Cymbał nie rozumie, że nie toczy się żaden proces?
(jakby się z Misia urwał: "...A gdyby tu w przyszłości, nagle w
przyszlości...odbył się proces...")