Gość: sceptyk Życie na starych blokowiskach to porażka IP: *.chello.pl 24.03.09, 07:17 A co zrobicie z mieszkańcami blokowisk jak przejmiecie władze. Tak jak niemcy wypuścicie kominem czy przesiedlicie do wieżowca na złotej 44 tzw skytower który nigdy nie powstanie czy może na dworzec centralny PKP ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juziek Słuchajncie mądre inaczej pisarczyki gazetowe IP: *.subscribers.sferia.net 24.03.09, 07:21 Zapewniam was, że jeszcze wasze wnuki bedą sobie dobrze mieszkać w "blokowiskach". Chyba, że wolność i demokracja zbudują im wille z ogrodami i basenami. Ale jak ktos jest nieudacznikiem to i w willi będzie mu kiepsko. Tylko na kogo zwalić? A nieudacznik w blokowisku może zwalić na blokowisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prowincjuszka Biedna Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 07:29 Nazjeżdżało się wieśniaków z całego kraju i teraz miejsca brak... a i tęsknota gnębi do tych pól malowanych zbożem rozmaitem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dees Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.tktelekom.pl 24.03.09, 07:28 Nowe osiedla to dopiro porażka zobaczcie np. osiedle Ruczaj w Krakowie- nowa część - wybudowali bloki w takiej ciasnocie i nieładzie, że zgroza! Teraz osiedla Nowej Huty szczególnie tej starej, to eksluzyw! A wszystko jest zasługa naszych urzedników, krórzy dopuszczają do chaotycznej zabudowy bez jakiekolwiek koncepcji i planu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: festus Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: 212.76.37.* 24.03.09, 07:35 "W peerelowskich mrówkowcach mieszkania porażają ciasnotą" Jak czytam reklamę developera "apartamenty już od 36m2" to nie wiem, płakać czy się śmiać z ludzkiej naiwności. Odpowiedz Link Zgłoś
jana51 Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? 24.03.09, 07:38 Głupie pytanie - oczywiście, że burzyć, a ludzi alokować - jak to powiadają liberaści, spowrotem na ojcowiznę - w ziemianki i kurne chaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberał Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.03.09, 08:34 Sam sobie wracaj na bagna i KACZORowiska, PiSowski komunisto-planisto. Odpowiedz Link Zgłoś
jana51 Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? 24.03.09, 09:03 Liberalizm to naprawdę upierdliwa przypadłość, bo taki na ten przykład paranoik, debil czy po prostu idiota, swój stan raczej przed społeczeństwem ukrywa, a liberasta wręcz się nim chwali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.gdynia.mm.pl 24.03.09, 13:25 burzyć i budować bloki w stylu japońskim z balkonowymi wejściami i dozorcami na parterze przy drzwiach, na pewno wyższy standart i bezpieczniej a koszta wcale nie są duże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)tak Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: 94.254.186.* 24.03.09, 07:42 Cóz.. ja jestem za tym by poburzyc fikcyjne kraty udajace bezpieczenstwo .........tak naprawde ogranicza się przestrzen..........niedlugo wszedzie beda kraty ploty........... czy na jakolwiek starowka jest okratowana??oplotowana?? precz z Płotami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Stara bieda mieszka w wielkiej płycie IP: *.aster.pl 24.03.09, 07:53 a nowa bieda - w grodzonych koszmarkach z gipsu i dykty. Szczerze mówiąc, nie wiem co gorsze. Godne warunki mieszkaniowe (nie zamożność!) to dom pod miastem na działce 3-4 tys. metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panhrabia. Re: Stara bieda mieszka w wielkiej płycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 11:31 Wielkopańska bieda pomieszkuje w domach pod miastem z działką 3-4 tys metrów. Godne warunki mieszkaniowe to dworek z działką 10-20 ha i lasem do polowań na dziki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Teraz buduje się dużo ciaśniej niż za PRL. IP: *.mi.gov.pl 24.03.09, 07:56 Ogrodzone osiedla, bloki często na jednej płycie garażowej, upchane do granic możliwości. Z kazdej strony okno albo balkon sąsiada, pełna inwigilacja, zupełny brak przestrzeni. Wynajmuję mieszkanie na takim osiedlu i juz wiem w jakich miejscach na pewno mieszkania nie kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? 24.03.09, 08:02 TAK!!! WYBURZYĆ!!! DOPROWADZIĆ CAŁĄ POLSKĘ DO STANU Z 1945 ROKU!!! Może wreszcie paru idiotów przy okazji będzie mniej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzina bezdomna Życie na starych blokowiskach to porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:05 Kiedyś to się budowało i ludzie mieli gdzie mieszkać a teraz demokracja i tylko bogatych stać na mieszkanie a biedni uciekają za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
lew.org.pl Zaj***ta pointa 24.03.09, 08:17 jak w brukowcu za 30 groszy. Co za szmaciany tekst! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Zburzyć i przykryć Wyborczą - jedyną gazetą IP: *.chello.pl 24.03.09, 08:24 trwalszą niż spiż i bardziej zwartą niż psia kupa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawelC Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.imgw.pl 24.03.09, 08:27 Co za kret.. to pisał? Jakiś napływowy? Poblemem nie są stare osiedla tylko brak planów zagospodarowania terenu. Jeśli sie na boisku, które istnieje kilka lat buduje ciasno kilka nowych ogrodzonych budynków, na parkingu powstaje wieżowiec - to jest problem. Z tym należy walczyć. Ale wiadomo, ze teren niezabudowany na np. Ursynowie blisko metra jest na wage zlota...a jak chłopaki poczują kase... Mieszkałem kilka lat w nowym ogrodzonym osiedlu - nikt tem nawet dzień dobry sobie nie powie, jeden ważniejszy (bogatszy?) od drugiego...a w "starych" osiedlach ludzie znają słowa dzień dobry, dobry wieczór, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blokowiec Nawet: "Miłego dnia" czy "Jak tam wnuczek" IP: *.pl 24.03.09, 09:37 Mieszkamy od trzech lat w "okropnym blokowisku" i generalnie chwlimy to sobie: przestrzen, światło, zaradna spóldzielnia i normalni sąsiedzi - więcej życzliwych niż pieniaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keonia Stare blokowiska - kiepski tekst IP: *.chello.pl 24.03.09, 08:33 kiepski ten tekst. po nic i o niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:39 Idiotyczny artykul .. Ograniczonego autora ... Kompletny stek bzdur ... Nie bede tego komentowala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziBITu Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: 81.15.202.* 24.03.09, 08:48 Autor artykułu, to jakiś developer, który chciałby zagarnąć ziemię pod tymi blokami, które chce wyburzyć. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że w tych blokach, które mają 25 - 30 lat mieszkają ludzie starsi, którzy mają 65, 70 i wiecej lat i PUSTO W KIESZENI. Co z nimi? Czy ten "mądrala" zapewni im nowe mieszkania??? Który bank da tym ludziom kredyt hipoteczny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAH Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.chello.pl 24.03.09, 10:42 Jak to co? Uwłaszczą ich a pózniej przywalą taki podatek gruntowy że nawet wnuki się nie pozbierają. A jak będzie mało, to co miesiąc legalizacja liczników, audyty energetyczne, przeciwpożarow, przeciwciążowe itp. lewackie wynalazki. Ta "cewilizacja" dąży do opomiarowania i opodatkowania każdego ruchu. Współczesny człowiek więcej liczy niż żyje. Najpierw niech wyburzą PKiN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAH Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.chello.pl 24.03.09, 10:42 Jak to co? Uwłaszczą ich a pózniej przywalą taki podatek gruntowy że nawet wnuki się nie pozbierają. A jak będzie mało, to co miesiąc legalizacja liczników, audyty energetyczne, przeciwpożarow, przeciwciążowe itp. lewackie wynalazki. Ta "cewilizacja" dąży do opomiarowania i opodatkowania każdego ruchu. Współczesny człowiek więcej liczy niż żyje. Najpierw niech wyburzą PKiN. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? 24.03.09, 13:47 Gość portalu: ziBITu napisał(a): > z tego, że w tych blokach, które mają 25 - 30 lat mieszkają ludzie Akurat te na ilustracji, bloki za "Żelazną Bramą", mają już ponad 40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.mas.airbites.pl 24.03.09, 15:45 Gość portalu: ziBITu napisał(a): > Autor artykułu, to jakiś developer, który chciałby zagarnąć ziemię > pod tymi blokami, które chce wyburzyć. Nie zdaje sobie jednak sprawy > z tego, że w tych blokach, które mają 25 - 30 lat mieszkają ludzie > starsi, którzy mają 65, 70 i wiecej lat i PUSTO W KIESZENI. Co z > nimi? Czy ten "mądrala" zapewni im nowe mieszkania??? Który bank da > tym ludziom kredyt hipoteczny??? A po co im dawac kredyty i zapewniać mieszkania? Może tak jak w Ameryce Łacińskiej, wjechać z buldożerami, jak tam likwiduje się slumsy? Zresztą mieszkają tam nie tylko staruszkowie, ale i wiele młodych małżeństw z dziecmi. Wbrew pozorom, mieszkania w blokach z wielkiej płyty cieszą się nadal powodzeniem a ich ceny nie są małe. Kiedy w zeszłym roku odwiedzili mnie goście z Francji i Irlandii (prawdziwi, nie polscy emigranci) powiedzieli o naszym osiedlu "nice place". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GW=TABLOID brukowy jezyk "...to porażka" IP: 77.222.243.* 24.03.09, 08:48 GW = tabloid Skąd się ta cizia co to pisała urwała. "Życie na starych blokowiskach to porażka" Młodzieżowy slang nie przystoi GW. DZIECKO KTOŚ CZYTA TWOJE TEKSTY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boso & Kaczo Re: brukowy jezyk "...to porażka" (firmy "Agora") IP: 132.170.56.* 24.03.09, 14:54 "Życie na starych blokowiskach to porażka" > Młodzieżowy slang nie przystoi GW. ------------------------------------------------------------ Faktem jest, iz juz od dawna tytuly w portalu "gazeta.pl" (szczegolnie strona glowna) wygladaja jak pisane przez niedouczonego gimnazjaliste ("szok" i "porazka" to wyrazy spotykane tam bardzo czesto...)! Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? 24.03.09, 08:50 Bezwzględnie zburzyć!Tylko najpierw wybudować nad Wisłą dzielnicę szałasów żeby było gdzie hołotę zakwaterowć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZoŁza Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.ratnet.pl 24.03.09, 10:34 Z twojej wypowiedzi wynika tylko jedno; jesteś tak smarkata i zadufana w sobie (szałasy dla hołoty), że nie pozostaje nic innego tylko życzyć ci aby za kilka lat zburzono twój apartamentowiec a ciebie wykwaterowano na bruk; jako, ze jesteś z "wyższych sfer", to przecież nie możesz mieszkać w szałasach dla hołoty. Dzieciątko, taka rzecz może ci się przytrafić prędzej niż myślisz; historia Polski (szczególnie w ostatnich 2 wiekach) jest bardzo obfita w takie przykłady. Wystarczy 1 dzień a będziesz szukała pomocy u "hołoty". Ale to może objąć rozumem tylko człowiek myślący nie tylko na odległość dalszą niż własny nos. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? 24.03.09, 13:49 Gość portalu: ZoŁza napisał(a): > Z twojej wypowiedzi wynika tylko jedno; jesteś tak smarkata i zadufana w sobie Ależ Ty ZoŁza głupia jesteś! Nie widzisz ironii w poście tej "smarkatej"? To zapewne osoba taka jak Ty, może sąsiadka z bloku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baltazar Zgadzam sie! A za Bialoleka - zamkniety osrodek... IP: 62.121.148.* 24.03.09, 11:16 ..dla małych duchem i nieeudukowalnych zgorzknialców, bezkrytycznie zakochanych w sobie (patrz: ambl). Aby nie rozlewali swoich gryzących fluidów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FD Re: Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.11, 15:20 SAM JESTEŚ CHOŁOTA PRZEPALE ASPOŁECZNY.JAK CHCESZ TO SIE PRZEPROWADŻ NA ŁUBNĄ TAM JEST MIEJSCE DLA TAKICH Z TYMI POGLĄDAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
felix_macierewicz W Krakowie też jest podobnie, np. ul. Rusznikarska 24.03.09, 08:52 na oś Krowodrza Górka, wciśnieto kilka bloków SM ' Krakowiak' mimo protestów mieszkańców, budowa od początku do końca nie miała zezwolenia, bo nie spełniała warunków takiej zabudowy. Protesty mieszkańców były przez władze ignorowane. Skutek jest taki, że mieszkańcy z powodu braku miejsc postojowych zajmują miejsca parkingowe mieszkańcom starego osiedla, psy wyprowadzaja na ich resztki trawników, dzieci z braku laku korzystają z placów zabaw SM. Krowodrza Górka. Najgorsze jest jednak to, że w razie pożaru nie ma możliwości dojazdu ciężkich wozów Straży Pożarnej pod bloki SM' Krakowiak". Jednak tego nikt nie zauwaza, bo i po co ? skoro ludzie władzy mieli możliwość dostawania kredytów w bankach, a teraz mają po kilka mieszkań wynajmowanych studentom i posiadają środki finansowe, na spłatę długu i kilka setek zarobku miesięcznie. Mimo upadku PRL-u mentalność Polaków do kombinacji alpejskich, nadal pozostała. Wystarczy mieć poparcie odpowiedniej partii w czasie jej władzy, a można się ustawić na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blokowiec Urbanistycznie stare blokowiska biją na głowę nowe IP: *.pl 24.03.09, 08:53 blokowiska czyli w folderach developerów tzw. "apartamentowce". W nowych blokowiskach poza drogami dojazdowymi i placami zabaw wielkości piaskownicy nie ma w ogóle przestrzeni wspólnej. A o architekturze zieleni nikt chyba nie słyszał. W starych (przynajmnie niektórzych, głownie z lat 70-tych) jeszcze dzisiaj widać urbanistyczny rozmach. Wykonanie i jakość oczywiście pozostawiają wiele do życzenia, ale jest PRZESTRZEŃ. Skoro najbliższy blok "na przeciw" mam jakieś 300-400 m, a pomiędzy nami są trawniki, place zabaw, szkoła i przedszkole, to nikt z sąsiadów mi do garnka w kuchni nie będzie zaglądał. I to jest przewaga starych osiedli gierkowskich nad nowymi blokowiskami zwanymi apartamentowcami - DALEKI HORYZONT (zwłaszcza wtedy, gdy stanowi go Zatoka Gdańska z Półwyspem Helskim). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eszet Re: Urbanistycznie stare blokowiska biją na głowę IP: *.chello.pl 24.03.09, 09:14 Kiedy szukałem mieszkania do kupienia, na początku byłem bardzo napalony na tzw. "apartamentowce" nowego budownictwa. Szybko niestety musiałem zweryfikować swoje marzenia. Większość nowopowstałych osiedli jest przeraźliwie klaustrofobiczna. Oglądałem m.in. mieszkanie na parterze jednego z Krakowskich osiedli i to co zobaczyłem zwyczajnie mnie przerosło. Wyobraźcie sobie mieszkanie na parterze usytułowane w ten sposób, że pod oknami kuchni i tzw."salonu" biegnie główny chodnik do wejścia do tzw. "apartamentowca". Odległóść wynosiła kilka metrów (dwa?). Jak można życ w takich warunkach? Nie wspomnę juz o tym, ze czlowiek czuje sie zamkniety jak w klatce na malutkim osiedlu ogrodzonym bramą w ktorych prozno szukac wiekszych ilosci zieleni. Stosunek wielkosci mieszkan do ich ceny tez pozostawia wiele do zyczenia. Ostatecznie po dlugich poszukiwaniach postawilem na mieszkanie w bloku z lat 70ych. Za ta sama cene mam realtywnie duze mieszkanie (napewno duzo wieksze niz te z nowego budownictwa w tej samej cenie) ktore przy odrobinie) wlasnej pracy udalo sie bezproblemowo urzadzic bardzo nowoczesnie. W bezposrednim sasiedztwie bloku znajduja sie dwa duze parki. Infrastruktura jest tu bardzo dobrze rozwinieta. Na wiosne i w lecie wystarczy kilkunastominutowy spacer zeby dojsc do zalewu z plażą w srodku miasta. Jednym słowem - zielen, przestrzen i wiele innych udogodnien ktorych prozno szukac w nowych osiedlach. Uprzedzam "docinkarzy" - blok jest odnowiony, wyremontoway, ocieplony, a ze wzgledu na duza przestrzen dookola niego nie ma problemu z zaparkowaniem samochodu (co w nowych osiedlach jest nielada problemem w przypadku braku posiadania garazu). Czy burzyć? Tak, ale tylko w przypadku zaproponowania lepszej alternatywy do mieszkania... a niestety takowej nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Urbanistycznie stare blokowiska biją na głowę IP: *.mas.airbites.pl 24.03.09, 15:50 I to jest przewaga starych osiedli > gierkowskich nad nowymi blokowiskami zwanymi apartamentowcami - > DALEKI HORYZONT (zwłaszcza wtedy, gdy stanowi go Zatoka Gdańska z > Półwyspem Helskim). Toś szczęściarz! ale i u nas nie jest źle: przy odpowiedniej pogodzie z 10 piętra bloków widać Babią Górę i Pilsko oraz część łańcucha Tatr, mimo ponad 150 kilometrowej odległości. A to dlatego, że bloki stoją w dość dużej odległości od siebie i nie zasłaniają widoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Życie na starych blokowiskach to porażka IP: *.proxy.aol.com 24.03.09, 09:03 Osobiście wolałbym żeby zaczęli budować osiedla satelitarne jak na zachodzie przy lini kolejowej przy małej stacyjce z piętnaście do trzydziestu kilometrów od miasta.Z kilkanaście wieżowców mieszkalnych i biurowych przy tym centrum handlowe i parkingi co najmniej sześć pięter pod ziemią i sześć pięter ponad ziemią oczywiście z windami.Wiżowce też mają swoje podziemne perkingi dla lokatorów i odwiedzających często do drugiego piętra w górę.W takich satelitach mieszka się wspaniale.Szerokie wielopasmowe ulice przeważnie jedno kierunkowe.Na ulicach jest w większości zakaz parkowani więc nie ma korków, w centum handlowym można się ubrać najeść obejżeć film i zakupić absolutnie wszystko do domu.Przy tym nie ma tłoku.Stare miasta to koszmar ale jak wiem wielu uwielbia takie koszmarne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.kalisz.mm.pl 24.03.09, 09:09 zburzyć a mieszkańców pod przysłowiowy mostek.Brak mieszkań a nowobogaccy może przyjmą wszystkich z blokowisk?za ogrodników i służących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 09:10 Możesz zburzyć swój dom, idioto. Jak płacą za mieszkanie i nie ma wandalizmu, to mają mieszkać czy ci się to podoba czy nie. Masz lewe pieniadze i nie masz w co ulokować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karwowski_inz moje odczucia warszawy IP: 217.116.98.* 24.03.09, 09:11 Od pół roku mieszkam w W-wie, od pół roku szukam coś do kupienia, działkę, dom, mieszkanie i jestem porażony brzydotą Warszawy a najbardziej okolic. Czemu okolice sa takie wiejskie z ohydnymi komórkami i gołębnikami (nie mam nic przeciwko gołębnikom ale chyba nie w miescie). Poraziło mnie też centrum, te wieżowce są poprostu odstraszające (mieszkałem trochę w Chinach i uwierzcie mi po 15 latach te wierzwce biurowce beda starszyć). Zastanawiam się dlaczego centrum nie jest budowane w tym samym stylu co nowy świat, ładne niskie bloki, aż chce sie chodzić. Porażają mnie aleje Jerozolimskie autostrada w centrum miasta, aż strach stać na przystanku kilka metrów od ścigających sie samochodów. Dlaczego nie buduje się ładnych kamienic max 4 pietra ze niewielkimi skwerami, parkingi podziemne, dlaczego tak zniszczona jest Chmielna, która kiedyś była taka ładna. Warszawa przypomina mi miasta chińskie - nowoczesne ale cieżkie do miszkania. Ludzie opamiętajcie się, chcemy miszkać w ładnym miescie a nie w centrum biznesu i brudu. Zastanawiam się też nad chodnikami, dlaczego nowe chodniki są takie krzywe i chyba ten polbruk przejadl sie trochę, ten szary kolor jest trochę depresyjny. Parkujace samochody na chodnikach i niszczące je - to z naszych podatków je budowano a teraz my je niszczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: moje odczucia warszawy IP: *.acn.waw.pl 24.03.09, 09:31 Apartamenty - BANKOWE Blokowiska - PRL Czlowiek - LUDZKI czas inny SZANUJ - zielen i ochrone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boso & Kaczo Re: moje odczucia Warszawy ... IP: 132.170.56.* 24.03.09, 15:01 Faktycznie... Warszawa to jedna z najbrzydszych stolic europejskich (i to nie jest tylko i wylacznie wina "PRL-u")! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arni Stare blokowiska - zburzyć czy zostawić? IP: 80.51.132.* 24.03.09, 09:23 Nie będę nic dodawał do tego co poprzednicy napisali. Czekam tylko na wiadomość czy autora artykułu już zamknęli do czubków. Odpowiedz Link Zgłoś