Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 18:31
Plany budowy dróg godne miasta pokroju Lukowa, a nie ambitnej metropolii.
    • Gość: Rowerzysta Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 18:31
      Rany trzeba mieć stalowe nerwy żeby zostawić swój rower na jakimś
      stojaku w centrum stolicy Słowian nadwiślańskich - mi z garażu
      ukradli pół roku temu przy czym: rozcięli siatkę jakimś specjalnym
      narzędziem, otworzyli zamek drzwi, wynieśli rower jakoś nad
      samochodem. Nie włączyła się ani lampa na fotokomórkę ani alarm
      zbliżeniowy.

      A co dopiero dla nich zabrać z jakiegoś stojaka.

      Chyba że można kupić AC na rower - ale z drugiej strony co tydzień
      zgłaszać kradzież i kupować nowy jak poprzedni Słowienie ukradną?
      Też bez sensu.
      • Gość: xmen Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.chello.pl 06.04.09, 18:54
        Stalowe nerwy? Trzeba byc glupim zeby to zrobic w Warszawie.
        Mieszkam tu cale zycie i wiem co pisze.

        Mojej kolezance w zeszlym sezonie ukradli rower 3 razy. Raz nawet z
        klatki schodowej po wczensiejszym zamrozeniu i rozbiciu klodki oraz
        zamku od bramki wejsciowej na podworko (Starowka). Na tej samej
        ulicy stal patrol niebieskich panow - nic nie widzieli. Podobno
        trwalo to 10 min.

        Jak wozilem pizze w wakacje to tylko raz mi sie zdarzylo zeby ktos
        probowal mnie zwalic z roweru. Nie wiem czy z powodu pieniedzy za
        pizze czy roweru.

        Kiedys w PZU istanialo ubezpiecznie dla rowerzystow, ale do jakies
        smiesznie niskiej ceny i nie uwzglednialo przypadkow kiedy
        rowerzysta zostal napadniety.

        Gdy bylem w Amsterdamie tam byl luzik. Mysle ze rowery kradna tam
        czesciej niz u nas, ale sa parkingi strzezone (niesamowity widok).
        Przyjezdza sie rano do centrum, zostawia rower, pobiera kwitek
        placac przy tym kolo 0,5 eur i problem z glowy. Ale nie sadze zebym
        dozyl czegos takiego w tym syfiastym miescie.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nie "ścieżki", a DROGI rowerowe! 06.04.09, 22:16
          Szanowna Redakcjo,
          Proszę nie używać słowa "ścieżki rowerowe".
          Z kilku względów należy mówić "DROGI rowerowe". Po pierwsze, droga rowerowa jest
          to naprawdę droga w sensie kodeksu drogowego. Po drugie, słowo "ścieżka"
          sugeruje prowizoryczność, rekreacyjność, fanaberię. Takiemu myśleniu o drogach
          rowerowych należy wypowiedzieć wojnę semantyczną.

          Takie złe rozumienie idei dróg rowerowych widać zresztą po samym ich
          rozplanowaniu w Warszawie. Nie prowadzą DO centrum, lecz OD centrum: nad Wisłę,
          do lasów. Istne ścieżki, na niedzielne niezobowiązujące przejażdżki. Tymczasem
          są nam potrzebne DROGI rowerowe, drogi do normalnego dojazdu do pracy, na
          codzień, do centrum. Zupełnie tak samo jak drogi dla samochodów.
          • pl_torello Re: Nie "ścieżki", a DROGI rowerowe! 07.04.09, 00:22
            > są nam potrzebne DROGI rowerowe, drogi do normalnego
            > dojazdu do pracy, na codzień, do centrum.
            > Zupełnie tak samo jak drogi dla samochodów.
            >
            Popieram koleżankę w całej rozciągłości.
            Ścieżkom rowerowym mówimy stanowcze NIE!
            Drogom rowerowym mówimy stanowcze TAK!!! ;)
            • Gość: Warszawiak Re: Nie "ścieżki", a DROGI rowerowe! IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.09, 00:32
              Takze popieram. DROGI rowerowe.

              pozdr.
        • mt7 Ja mam już 4 rower. Też bramę na klatce sforsował 13.07.09, 09:57
          ktoś nocą, zeby ukraść. Żadne grube linki nic nie dają. Trzeba
          kupować porządne zabezpieczenia.
          Ubezpieczenia są tylko od wypadku, nie ma od kradzieży.
          Sensowne ścieżki rowerowe to chyba marzenie ściętej głowy.
          Przyzwoitych ulic i chodników nie można się dochrapać, to o jakiś
          ścieżkach kotoś będzie myślał.
          A jak już się trafi taki cud, że poprawią gdzieś chodnik lub ulicę,
          to zaraz trzeba jakieś roboty ręczne odrobić i zniszczyć
          nawierzchnię.
          Na Woli i Jelonkach od dziesięcioleci nie tylko nie wybudowano metra
          ścieżki, ale nie obniżono cm wysokich krawężników.
          Co to znaczy dla ludzi na wózkach też nie chce mi się gadać.
        • Gość: tór de poloń Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.cust.tele2.pl 06.08.09, 18:00
          Trzeba mieć zapięcie konkretne, a nie linke z LIDLa i kłódke za 10
          PLN. A rower najlepiej przypinać różańcem, mamy w kraju 95%
          katolików, to szanse kradzieży będą znikome.
      • Gość: szatan Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.chello.pl 06.04.09, 19:29
        pierwsza rzecz: NAMALOWAĆ ścieżki na superszerokich chodnikach w centrum: na Marszałkowskiej pod galeria centrum i dalej, od pl. zbawiciela do pl. unii lubelskiej; na świętokrzyskiej (nie każdy centymetr północnego chodnika trzeba oddawać samochodom)
        • Gość: yorek Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 19:44
          i co Ci da ich namalowanie? i tak piechurzy będą po nich łazić i w d*pie mieć,
          że to ścieżka rowerowa.
        • tom_aszek Było już coś takiego, na Świętokrzyskiej 25.05.09, 11:27
          Gość portalu: szatan napisał(a):

          > NAMALOWAĆ ścieżki na superszerokich chodnikach w centrum:
          > na świętokrzyskiej (nie każdy centymetr północnego chodnika trzeba
          > oddawać samochodom)

          Akurat na Świętokrzyskiej była już taka akcja, z 10 lat temu:
          1/ Rowerzyści domagali się namalowania takiej ścieżki (przepraszam - drogi rowerowej)
          2/ Władze miasta twierdziły, że nie mają kasy na farbę
          3/ Rowerzyści znaleźli pieniądze i sami taką ścieżkę-drogę namalowali (od Marszałkowskiej do Czackiego)
          4/ Władze miasta uznały ją za nielegalną i szybko znalazły pieniądze na farbę (w kolorze chodnika) na jej zamalowanie :)
    • Gość: konstanty Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.chello.pl 06.04.09, 18:33
      chyba ALEI Solidarności, nieprawdaż? a nie aleji.

      kłaniam się.
      • tom_aszek Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem 25.05.09, 11:28
        Gość portalu: konstanty napisał(a):

        > chyba ALEI Solidarności, nieprawdaż? a nie aleji.

        Owszem, ale chyba na Alei "Solidarności"? (z cudzysłowami)
        Kłaniam się :)
    • olecky Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem 06.04.09, 18:33
      no niestety, Polska - a szczególnie Warszawa - jest zbyt bogata, żeby stosować
      takie niemieckie czy austriackie wymysły jak kontrapasy dla rowerów na
      istniejących jezdniach. To by wymagało wysiłku umysłowego od urzędników, a
      nie pozwala przewalić istotnej części budżetu.

      pozdrawiam, olek
      • Gość: PW To kwestia rozsądku a nie złej woli... IP: *.mobile.playmobile.pl 06.04.09, 21:56
        Wszystkie te śródmiejskie ulice jednokierunkowe są po obu stronach zastawione
        samochodami - to są miejsca parkingowe. Pośrodku zwykle jest wąski pas do jasy w
        jedną stronę. Wyznaczenie kontrapasu oznaczałoby likwidację miejsc parkingowych
        z jednej strony ulicy, czyli de facto zmniejszenie ich liczby o połowę.
        Proponując kontrapas trzeba też zaproponować mieszkańcom inny parking dla
        samochodów, a to już takie proste i tanie nie jest. No chyba, że według ciebie
        "niech sprzedadzą swoje auta i przesiądą się na rower" - niestety nie wszyscy
        chcą i mogą poruszać się na rowerze.
        • pl_torello Re: To kwestia rozsądku a nie złej woli... 07.04.09, 00:27
          Gość portalu: PW napisał(a):
          > Wyznaczenie kontrapasu oznaczałoby likwidację miejsc parkingowych
          > z jednej strony ulicy, czyli de facto zmniejszenie ich liczby o połowę.
          >

          Drogi PW - a co powiesz na takie cudo?
          www.srm.eco.pl/?option=com_content&task=view&id=770&Itemid=36
          Rozwiązanie doskonale znane i sprawdzone choćby w Austrii i Niemczech. Jak widać - szczęśliwie zawitało do Poznania. Może niedługo i do Warszawy?
          • Gość: bolo Re: To kwestia rozsądku a nie złej woli... IP: 217.116.104.* 07.04.09, 00:36
            Hm. Byłeś kiedyś w ciągu dnia np. na Nowogrodzkiej?
    • Gość: jurgan ścieżki rowerowe IP: *.chello.pl 06.04.09, 18:48
      taaa a jak są ścieżki dla rowerów np ... belwederska sobieskiego
      chyba jedne z najlepszych w wawie to i tak trafiasz KRETYNA, który jedzie sobie
      po ulicy w godzinach szczytu.

      Chcecie dróg dla rowerów - to się nimi poruszajcie tam gdzie są.
      a z jezdni wtedy ... na odległość
      • Gość: Kottblum Hanna Re: ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 19:27
        Jak urzędnicy przestaną wymyślać ścieżki z fazowanej kostki bauma, a
        będą je robić z asfaltu, jak ekipy remontowe przestaną je demolować
        przy każdej możliwej pracy, a kretyni w blachosmrodach przestaną na
        ścieżkach parkować, to wtedy będziemy z nich korzystać.
        serdecznie pozdrawiam,
        Kottblum Hanna
      • pavle Re: ścieżki rowerowe 06.04.09, 19:54
        > i tak trafiasz KRETYNA, który jedzie sobie
        > po ulicy w godzinach szczytu.

        i to Cię boli, bo on JEDZIE (często jednak właśnie po drodze rowerowej obok), a
        Ty kolego STOISZ.

        zmień myślenie.
      • Gość: po bandzie Musisz człowieku zjechać z tej ścieżki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 20:00
        na Bewederskiej, bo jakieś stado baranów urządzło sobie na niej parking. Oczywiście, panowie policjanci pilnujący resortów przy Belwederskiej są ślepi i głusi.
    • Gość: Tirinti Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.bredband.comhem.se 06.04.09, 19:07
      Jak im źle to niech spadają do Kopenhagi. Tam po całym mieście
      badyle pedaują na tych swoich śmiesznych rowerach.
      Normalnie najgorsze miasto akie w życiu widziałem.
      • Gość: Frycek Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.skynet.net.pl 06.04.09, 21:10
        Sam jesteś śmieszny gnoju
        • Gość: cichy Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.aster.pl 07.04.09, 21:40
          Przyspiesz lepiej cieciu.
      • Gość: lepik Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.cust.tele2.pl 06.08.09, 18:02
        słabo płacili na zmywaku, stąd te przykre wspomnienia?
    • dziedzicznacytadelafinansjery Slalomem między pieszymi chyba 06.04.09, 19:42
      Już ja widzę "rowerzystów, którzy nie chcą łamać prawa"
      Najpierw niech się nauczą przepisów - stosować się do sygnalizacji świetlnej
      (czerwone - stój, zielone - jedź), nie przejeżdzać wzdłuż przejść dla pieszych.

      Potem niech się nauczą kultury - i niech nie pędząslalomami między pieszymi,
      hamuąc z piskem gdy ktoś nie zdąży ich zauważyć.
      No i niech darują sobie złośliwe blokowanie ruchu w durnowatych comiesięcznych
      imprezach.

      A potem dopiero niech mają czelność wysuwać kolejne roszczenia. Jest kryzys,
      nie ma pieniędzy na podstawowe rzeczy, więc nikt nie będzie sypał groszem na
      jakieś fanaberię grupki nielicznej ale krzykliwej i z bardzo dobrym
      "przełożeniem" na media.
      • Gość: Zdzisiek Re: Slalomem między pieszymi chyba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 19:55
        dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

        > Już ja widzę "rowerzystów, którzy nie chcą łamać prawa"
        > Najpierw niech się nauczą przepisów - stosować się do sygnalizacji świetlnej
        > (czerwone - stój, zielone - jedź), nie przejeżdzać wzdłuż przejść dla pieszych.
        >

        No tak, w końcu kierowcy samochodów wszystkie przepisy szanują i się do nich
        stosują - po mieście zawsze 50 na budziku, nie parkują na ścieżce rowerowej bądź
        chodniku...

        dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

        > Potem niech się nauczą kultury

        Z pewnością świetnie nauczą ich kierowcy samochodów, którzy codziennie świecą
        przykładnym zachowaniem. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we
        własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę
        drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw
        belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata
        (Mt 7, 2-5).
        • Gość: Tomo Re: Slalomem między pieszymi chyba IP: *.merinet.pl 07.04.09, 20:10
          Gość portalu: Zdzisiek napisał(a):
          > No tak, w końcu kierowcy samochodów wszystkie przepisy szanują i
          się do nich stosują - po mieście zawsze 50 na budziku, nie parkują
          na ścieżce rowerowej bądź chodniku...

          I to upoważnia Cię do łamania przepisów?

          Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku
          nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę
          drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć
          najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć
          drzazgę z oka twego brata (Mt 7, 2-5).

          No właśnie, czemu tego nie widzisz obłudniku?


      • pavle Re: Slalomem między pieszymi chyba 06.04.09, 19:57
        > Jest kryzys, nie ma pieniędzy na podstawowe rzeczy, więc

        ... więc promujmy dalej samochody, a rowerzyści do Kopenhagi niech
        se jadą.

        Daleko nie zajedziesz z taką postawą. Utkniesz. W korku.
        • Gość: antymasa sram na rowerzystów, to taki sam pojazd jak auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:04
          więc niech się stosują do przepisów, a jak się jeden z drugim boi to
          niech zbiorkomem jeździ buuuachacha frajerstwo na dóch pedałach
          • Gość: aa Re: sram na rowerzystów, to taki sam pojazd jak a IP: *.chello.pl 06.04.09, 23:01
            tylko nie zamocz dresów
    • Gość: tepic miernotę Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.chello.pl 06.04.09, 22:08
      "od Aleji Solidarności"

      Pani podstawówkę ukończyła?
    • Gość: płyń z Wisłą! Jak zwykle histeria pedalarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 23:19
      Ja też samochodem jeżdżę po śródmieściu slalomem i korona mi z głowy nie spadła.
      Nawet nieraz muszę zostawić samochód kilometr od celu (bo nie ma miejsca albo zakaz wjazdu) - rzecz dla pedalarza nie do pomyślenia. On musi po chodniku, pod prąd, na zakazie - byle pod samo wejście. Cholerni hipokryci, bo zazwyczaj to oni są pierwsi do piętnowania kierowcy, który wepcha się pod samo wejście do budynku.
      • Gość: fa Re: Jak zwykle histeria pedalarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 00:09
        to na ogół są wsiowe pajace, nie wyobrażam sobie jak mozna na
        rowerze do roboty jeździć...wejdzie to to potem do biura i smród na
        pół dnia...
        • pavle Re: Jak zwykle histeria pedalarzy 07.04.09, 09:54
          To bardziej kwestia tego, jak często zmieniasz bieliznę na czystą.
          Ja na przykład zmieniam codziennie, a Ty? w sobotę?
    • ritzy Musimy przebudowac cala Warszawe 07.04.09, 00:23
      aby grupka cwaniaczkow na swoich wypasionych rowerkach mogla podczas
      wiosenno-letnich weekendow pobawic sie troche.
      • Gość: Zenon Re: Musimy przebudowac cala Warszawe IP: 217.17.44.* 07.04.09, 09:54
        Jak na razie, kolego, gros kasy idzie na budowe drog dla smierdzieli twego
        pokroju. Kosztuje nieporownywalnie wiecej niz droga rowerowa, pozytek z tego
        mizerny, bo korkow coraz wiecej, dupska wam rosna, geby pecznieja, TV-mozgi
        tluszczem obrastaja, no i ta niekonczonca sie frustracja biednego czlowieka
        zamknietego w blaszanej, klimatyzowanej puszce... tak to jest, gdy Bog odszedl,
        a pojawil sie bog-moj-mercedes (czy inne gowno)
        • Gość: Zenon Erratum IP: 217.17.44.* 07.04.09, 10:01
          Erratum - oczywiscie powinno byc NIE KONCZACA SIE FRUSTRACJA
        • Gość: cichy Re: Musimy przebudowac cala Warszawe IP: *.aster.pl 07.04.09, 21:44
          "Jak na razie, kolego, gros kasy idzie na budowe drog dla
          smierdzieli twego
          pokroju. Kosztuje nieporownywalnie wiecej niz droga rowerowa,
          pozytek z tego
          mizerny, bo korkow coraz wiecej, dupska wam rosna, geby pecznieja,
          TV-mozgi
          tluszczem obrastaja, no i ta niekonczonca sie frustracja biednego
          czlowieka
          zamknietego w blaszanej, klimatyzowanej puszce... tak to jest, gdy
          Bog odszedl,
          a pojawil sie bog-moj-mercedes (czy inne gowno) "

          Każdy kierowca płaci podatek drogowy a ty płacisz
          podatek "scieżkowy".Jak nie to stul pysk.

      • krwe Re: Musimy przebudowac cala Warszawe 07.08.09, 14:16
        zamilcz.stadion ci budujemy dla twoich przyjezdnych piłkarzyków.
    • vtec_z Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem 07.04.09, 09:48
      Ano jeżdżą. Slalomem i bez użycia mózgownicy. Czyżby wysiłek
      fizyczny zabierał im tlen niezbędny do efektywnej pracy mózgu?

      Dziś widziałem jednego, króry niczym kierowca wypasionego BMW
      przefrunął przez skrzyżowanie Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej "na
      późnym żółtym". Zapomniał biedak, że nie rozwija takiej prędkości
      jak samochód i mało brakowało, by po spotkaniu z ruszającym
      autobusem zamienił się w dodatkowe oznakowanie poziome na jezdni.

      A co do dróg dla rowerów - rzeczywiście brakuje takiej sieci
      sensownie zaprojektowanej i wykonanej, by rowerzyści (trzeba
      przyznać, że ich ilość rośnie) mogli poruszać się bezpiecznie
      odseparowani od ruchu samochodów i pieszych.
      • Gość: RMF Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.broadband.pl 07.04.09, 14:45
        vtec_z napisał:

        > Ano jeżdżą. Slalomem i bez użycia mózgownicy. Czyżby wysiłek
        > fizyczny zabierał im tlen niezbędny do efektywnej pracy mózgu?
        >
        > Dziś widziałem jednego, króry niczym kierowca wypasionego BMW
        > przefrunął przez skrzyżowanie Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej "na
        > późnym żółtym".

        Zapewne wcześniej był kierowcą wypasionego bmw i dopiero się uczy.
    • Gość: VQR_Viator Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.09, 08:17
      1. Ścieżki czy drogi rowerowe są w Warszawie po prostu "DO D_U_P_Y"
      a) źle zaprojektowane
      b) źle wykonane
      c) nie połączone w logiczną całość
      d) nie chronione przez policję (parkowanie na nich aut)
      e) źle oznaczone (także dla pieszych)

      2. Jazda po centrum miasta ścieżkami to:
      a) celowe wydłużanie drogi tylko po to żeby "trafić na ścieżkę"
      b) często wyścig z autobusami(które wyprzedzają tylko po to żeby stanąć tuż po
      wykonanym manewrze w korku)
      c) prośba o bycie potrąconym (nikt nie przestrzega ograniczeń prędkości,
      kierowcy wyjeżdżają z podporządkowanej na "pół pasa" itp)\
      d) masochistyczna chęć oddania roweru innym (brak stojaków, nie wspominając o
      monitoringu)

      3.Piesi na chodnikach...
      a) naturalnie poruszają się całą możliwą szerokością (wyprzedzić ich trudno
      nawet pieszo)
      b) na których wyznaczona jest ścieżka notorycznie wchodzą na nią choćby dlatego
      że nie ma oznaczeń która część jest dla rowerów a która dla pieszych
      c) usiłują ustąpić nadjeżdżającemu z przeciwka rowerzyście miejsca co kończy się
      często gwałtownym zatrzymaniem tuż przed pieszym (po serii manewrów - rower w
      lewo , pieszy w lewo, rower w prawo, pieszy w prawo)
      d) na których wyznaczone są ścieżki, często nie reagują na prośby (normalnym
      tonem), dźwięk dzwonka - wtedy nagradzani są gwizdem, bądź też uwagą słowną
      (podniesionym tonem)

      --
    • Gość: VQR Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.09, 08:37

      ja to zawsze coś "odświeżę ;) - temat stary ale napiszę jeszcze raz:
      "Szukając dla nich analogii, musielibyśmy raczej wskazać wyrazy aleja, szczeżuja, w których końcowe ‑ja występuje po samogłosce, a które mogą mieć dwie formy odmiany (tych alej a. alei, szczeżuj a. szczeżui). W związku z tym w dopełniaczu liczby mnogiej możemy tworzyć formy: dungij a. dungii, galabij a. galabii, rakij a. rakii.

      — Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski"

      podane za: Poradnia PWN
    • justynnka Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem 05.08.09, 08:58
      owszem,jeżdzą slalomem między pieszymi po chodnikach i przejściach
      dla pieszych. rower w centrum miasta to wielkie nieporozumienia-
      podobnie jak ścieżki rowerowe robione kosztem chodników, trawników i
      miejsc parkingowych. jak dla mnie rower jest albo ,,urządzeniem"
      rekreacyjno - weekendowym co wyklucza poruszanie się nim po mieście
      albo pojazdem poruszającym się po jezdni. rowerom na chodniku mówię
      zdecydowane nie i nie raz już wdałam się w pyskówkę z rowerzystą
      trąbiącym na chodniku na pieszych. dziwię się ze miasto zajmuje się
      sprawami tak marginalnymi.
      • klemenko Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem 07.08.09, 11:55
        justynnka napisała:
        rower w centrum miasta to wielkie nieporozumienia-
        > podobnie jak ścieżki rowerowe robione kosztem chodników, trawników
        i
        > miejsc parkingowych. jak dla mnie rower jest albo ,,urządzeniem"
        > rekreacyjno - weekendowym co wyklucza poruszanie się nim po
        mieście

        Widać, że niewiele wiesz o mieszkaniu w mieście i poruszaniu się po
        nim. Rower jest bardzo dobrym środkiem transportu w mieście, bo: nie
        generuje korków, nie zatruwa środowiska, nie niszczy nawierzchni,
        nie zajmuje dużo miejsca, daje przyzwoitą jak na warunki miejskie
        prędkość handlową - a infrastruktura transportu rowerowego jest o
        wiele tańsza w budowie i utrzymaniu od dróg i torowisk.
      • male-licho Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem 07.08.09, 21:15
        proponuję wypowiedzieć wojnę torowiskom tramwajowym, też zajmują
        miejsce. i podatku torowego też nie ma.
      • Gość: ^ Re: Rowerzyści po Śródmieściu jeżdżą slalomem IP: *.aster.pl 09.08.09, 00:54
        > jak dla mnie rower jest...

        Justysiu, całe szczęście nie wszyscy reprezentują równie ciasne horyzonty
        umysłowe i rola roweru wykracza dalece poza twoje ograniczone postrzeganie.

        A po chodnikach i przejściach dla pieszych NIE powinno się jeździć (po chodniku
        tylko w określonych przypadkach + pierwszeństwo pieszych).
    • Gość: EUROpejczyk Hołota na rowerach korkuje miasto! IP: *.acn.waw.pl 08.08.09, 16:35
      Wystarczy, że jeden bęcwał jedzie rowerem wąską ulicą a za nim autobus albo ciężarówka. Nie ma miejsca na wyprzedzenie bęcwała wlokącego się rowerem. Więc toczy się za bęcwałem w jego ślamazarnym tempie. A koreczek z tyłu wydłuża się i wydłuża. Wszystko przez tego jednego bęcwała na rowerze, tamującego ruch. Wielu bęcwałów jeździ rowerami po jezdni, kiedy tuż obok jest ścieżka! Niedawno właśnie takiego ku...a widziałem, jechał jezdnią a obok ścieżka i chodnik. Ciężko było gałgana wyprzedzić, bo nie jechał przy samym krawężniku. Zaraz dalej były światła, więc zatrzymałem się specjalnie tuż przy prawym krawężniku, aby ten k...s mnie nie ominał, nie wyjechałem przede mnie, bo znów przyblokował by mnie. Nie dałem k...wi miejsca, więc jak dojechał za mnie, to przecisnął się między zderzakami i znalazł się po mojej lewej stronie. Odsunałęm szybę i powiedziałem, że obok jest ścieżka a ten %^*&$^ odpowiedział, że niewydogna, bo z kostki. Ponieważ nie mogłem w majestacie prawa wyciągnąć klamy i odstrzelić tego k...a, to jak tylko zapaliło się żółte, ostro ruszyłem, ale tylko na moment. Ten cymbał chciał być szybszy i zaraz uciec na prawo przed moją maską. Osty start i wyprzedziłem luja i już był za mną. Jak się tylko zaczął rozpędzać, wcisnąłem na chwilę ale głęboko hamulec. Moment później znowu gaz i kontrolne spojrzenie w lusterko. BINGO! Pedalec podnosił się z jezdni! I dobrze, jeden k....s nauczkę już ma! Nienawidzę tego spoconego, blokującego ruch bydła!
      • Gość: turysta Re: Hołota na rowerach korkuje miasto! IP: 194.156.48.* 09.08.09, 17:52
        > I dobrze, jeden k....s nauczkę już ma
        > ! Nienawidzę tego spoconego, blokującego ruch bydła!

        Mam nadzieję, że ci kiedyś drzewo wbiegnie na drogę...
        Cóż za pokaz odwagi - zamknięty w puszce kontra nieosłonięty człowiek.. Że też wydają prawo jazdy takim niedorozwojom umysłowym..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja