Za wysokie progi w stolicy

07.04.09, 00:30
A kiedy pomyślimy o normalnych ludziach , aby im się żyło lepiej ? Bo jak im
będzie się żyło lepiej , to innym też !!!
    • sibeliuss Za wysokie progi w stolicy 07.04.09, 08:39
      Na świecie wcale nie jest lepiej, więc zanim powiemy, ze jakieś
      miejsce jest fatalne popatrzmy czy nie robimy z siebie cierpiętników.
      • Gość: mfs Re: Za wysokie progi w stolicy IP: 212.114.200.* 07.04.09, 09:04
        sibeliuss napisał:

        > Na świecie wcale nie jest lepiej, więc zanim powiemy, ze jakieś
        > miejsce jest fatalne popatrzmy czy nie robimy z siebie
        cierpiętników.

        U mnie w Norymberdze z punktu widzenia wózkowicza jest lepiej.

        Proszę o następny zestaw pytań...
    • jowita81 Za wysokie progi w stolicy 07.04.09, 08:49
      Myślę,że wszelkie utrudnienia dotyczą nie tylko niepełnosprawnych ruchowo,ale
      ludzi starszych i matek z dziećmi.Tu chyba chodzi o zmianę sposobu
      myślenia.Bo czasem niewłaściwie zbudowany podjazd jest zawalidrogą a nie
      ułatwieniem.
    • gofer73 Re: Za wysokie progi w stolicy 07.04.09, 09:35
      areabis napisał:

      > A kiedy pomyślimy o normalnych ludziach , aby im się żyło lepiej ?
      Bo jak im
      > będzie się żyło lepiej , to innym też !!!
      A twoim zdaniem niepełnosprawni to nienormalni ludzie?
      • Gość: mfs A wyborka nie utrwala takiego stereotypu? IP: 212.114.200.* 07.04.09, 10:15
        gofer73 napisała:

        > A twoim zdaniem niepełnosprawni to nienormalni ludzie?

        Ile razy artykuł ma tytuł "niepełnosprawne dzieci to/niepełnosprawne
        dzieci tamto", treść prawie na 100% dotyczy niepełnosprawności
        umysłowej.

        Ja rozumiem, że się generalizuje żeby uniknąć stygmatyzowania,
        niemniej skądś potem się biorą sytuacje - powiedziałbym, że dość
        częste - że osoba na wózku jest traktowana jak niedorozwinięta.
        Ciekawe skąd?

        Nota bene, przez 8 lat w Niemczech z takim zachowaniem się jeszcze
        nie spotkałem.
        • gofer73 Re: A wyborka nie utrwala takiego stereotypu? 07.04.09, 10:44
          Gość portalu: mfs napisał(a):


          >
          > Ja rozumiem, że się generalizuje żeby uniknąć stygmatyzowania,
          > niemniej skądś potem się biorą sytuacje - powiedziałbym, że dość
          > częste - że osoba na wózku jest traktowana jak niedorozwinięta.
          > Ciekawe skąd?
          >
          > Nota bene, przez 8 lat w Niemczech z takim zachowaniem się jeszcze
          > nie spotkałem.

          Mnie to też zastanawia, bo często się spotykam z taką postawą... hm
          cóż w pewnych obszarach do np. Niemiec nam jeszcze daleko.

          Co do schodów to nie tylko problem osób niepełnosprawnych, to
          również dotyczy starszych oraz matek z dziećmi w wózkach.
Pełna wersja