Niemcy fotografowali umierającą Warszawę

IP: *.aster.pl 07.04.09, 11:18
Szkoda, że nie odbudowano Warszawy w przedwojennym układzie
architektonicznym.
    • Gość: organizacja zemsta Gdzie jest odszkodowanie od szwabów i komuchów ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 11:39
      Za zniszczenie architektury i mentalności Polaków ??!!! Gdzie
      faszyści i komuchy i ich polskie przydupasy ,które nawet do dziś
      rządzą Polską lub mają duże firmy ? CHCEMY ODSZKODOWANIE !! TO BYŁ
      POGROM !! TO BYŁ ANTYPOLONIZM ze strony ruskich debili i niemieckich
      debili !!
      • Gość: giewont Niestety - ograli nas IP: *.acn.waw.pl 07.04.09, 12:05
        Mazowiecki wyrzekł się w naszym imieniu odszkodowań od Niemców w zamian za
        klepnięcie w plecy i słoik konfitur. Na odszkodowania od Ruskich trzeba mieć
        silną gospodarkę i silną armię. Elektorat zagłosował inaczej.
        • halibutt Re: Niestety - ograli nas 07.04.09, 12:21
          Bzdury gadacie, kolego Giewont. Poczytaj trochę, to się dowiesz co nieco o
          negocjacjach z Niemcami i zachodem w latach 1989-1990. A odszkodowań od Niemców
          zrzekł się, o ile dobrze pamiętam, Bierut. I to nie za słoik konfitur, bo
          chodziło o to, żeby więcej słodkiego zostało dla Sowietów.
      • al675.39311 Re: Gdzie jest odszkodowanie od szwabów i komuchó 07.04.09, 12:24
        Odszkodowanie powinni płacić ci, ktorzy do zniszczenia Warszawy
        doprowadzili a także ich rodziny do piątego pokolenia. Ciekawe tylko
        kto zapłaci i ile, rodzinom zamordowanym w tej bezsensownej
        spontanicznej awanturze, rozpętanej bez zaplecza i uzgodnienia
        pomocy z wojskami rosyjskimi.
        • dorsai68 Radzieckimi synek, nie rosyjskimi. 07.04.09, 12:55
          W tym przypadku semantyka jest niezwykle ważnym i kluczowym elementem całej układanki. Bo trudno nazywać sojusznikiem i wyzwolicielem państwo, które nas napadło 5 lat wcześniej.
          • Gość: --- Re: Radzieckimi synek, nie rosyjskimi. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.09, 13:06
            Może i trudno, ale nie ma innego wyjścia. ZSRR był sojusznikiem Polski przez 2/3
            II Wojny Światowej.
        • berserk75 Re: Gdzie jest odszkodowanie od szwabów i komuchó 07.04.09, 13:13
          al675.39311 napisał:

          > rozpętanej bez zaplecza i uzgodnienia
          > pomocy z wojskami rosyjskimi.

          Zapomniałeś dodać, że te same wojska namawiały otwarcie do rozpoczęcia
          Powstania. A może po prostu masz braki w wiedzy?
          • Gość: ? Re: Gdzie jest odszkodowanie od szwabów i komuchó IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.09, 13:21
            Jakieś źródła? Pierwsze słyszę, a nie jest to informacja którą chwalcy
            Powstania by przemilczali.
            • horpyna4 Re: Gdzie jest odszkodowanie od szwabów i komuchó 07.04.09, 22:17
              Owszem, Wanda Wasilewska namawiała przez radio i obiecywała pomoc
              wojsk radzieckich.
              Pierwszy raz oficjalnie ta wiadomość została opublikowana jeszcze za
              głębokiej komuny, bodajże w książce Bartoszewskiego "1859 dni
              Warszawy". Cenzura się czepiała, ale ostatecznie stanęło na
              drastycznym zmniejszeniu nakładu. Chyba cały się rozszedł spod lady.
              • Gość: ? Re: Gdzie jest odszkodowanie od szwabów i komuchó IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.09, 10:20
                Interesujące. Pytanie czy to prawdziwa informacja. I zresztą nawet gdyby, to
                jeżeli dowództwo powstania opierało się na tym, co usłyszało przez radio...
          • Gość: al Re: Gdzie jesbt odszkodowanie od szwabów i komuchó IP: *.152.157.155.dsl.dynamic.eranet.pl 07.04.09, 13:24

            > Zapomniałeś dodać, że te same wojska namawiały otwarcie do
            rozpoczęcia
            > Powstania. A może po prostu masz braki w wiedzy?


            A co ma wspólnego namawianie z rozpoczęciem bez uzgodnienia?. Moja
            wiedza jest pełna i nie jest przepuszczona przez prawicową maszynkę,
            na potrzeby chwili. Ta historia zostanie wcześniej, czy póżniej i
            tak odkłamana.
            • Gość: po bandzie Oto przykład wypowiedzi 100% ignoranta: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 00:20
              Gość portalu: al napisał(a):

              > Moja wiedza jest pełna

              Ktoś, ko wygłąsza podobne tezy zasługuje jedynie na get politowania.
              • Gość: al Re: Oto przykład wypowiedzi 100% ignoranta: IP: *.152.154.5.dsl.dynamic.eranet.pl 08.04.09, 13:21

                Gość portalu: po bandzie napisał(a): > Ktoś, ko wygłąsza podobne
                tezy zasługuje jedynie na get politowania.

                Gesty z tej strony politycznej mają taki efekt jak wdepnięcie w
                g...o . Po was niczego normalnego się nie można spodziewać,
                potraficie tylko ślizgać się po plecach innych i za "dokonania"
                dekorować. W międzyczasie, żeby nie wyjść z wprawy lejecie jad i
                skłócacie społeczeństwo, bo skłóconym łatwiej manipulować.
                • Gość: po bandzie Trzeba było stać po rozum, nie wzrost. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 16:56
                  Jakiej "strony politycznej?

                  Napisałem o tym, że fizycznie niewykonalnym jest posiadanie przez ciebie "pełnej" wiedzy o Powstaniu Warszawskim, skoro do dziś spierają się o fakty rzetelni historycy.
                  Czego jak widzę nie zrozumiałeś więc uderzyłeś lewicową tonację zakropioną brakiem kindersztuby.
                  • Gość: al Re: Historycy? IP: *.152.154.246.dsl.dynamic.eranet.pl 08.04.09, 22:04
                    Jeżeli spierają się tacy "historycy, fachowcy, odważni i zaanga
                    żowani i w dodatku udekorowani przez p r e z y d ę t a" jak w IPN-ie
                    to wszystkiego się można spodziewać a końca sporów nigdy nie będzie.
                    Wystarczająca jest tylko ta moja skromna i niepełna wiedza, która
                    przez nikogo nie jest podważana, że przez przywódców powstania
                    zginęło 250 000 cywilnych osób a Warszawa w odwecie została zrównana
                    przez okupanta z ziemią i odbudowana po wyzwoleniu
                    przez "komunistów". Przywódcy tego nieodpowiedzialnego, głupiego,
                    bezsensownego, żeby nie powiedzieć bandyckiego czynu, zamiast
                    dekorowania przez prawicowe elementy z "kindersztubą" powinni być
                    rozliczani za ten czyn do piątego pokolenia. Rodziny zamordowanych
                    nigdy nie zapomną tego "bohaterstwa" a inni, krórym na odbudowę
                    Warszawy ściągano z pensji też pamiętać będą.
                    • Gość: po bandzie Są trzy wyjścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:16
                      a/ jesteś idiotą
                      b/ strugasz idiotę
                      c/ powinieneś zmenic dealera, albo brać połowę porcji.
                      • Gość: al Re: Są trzy wyjścia IP: *.152.154.246.dsl.dynamic.eranet.pl 08.04.09, 23:45
                        Jest jeszcze czwarta i piąta alternatywa, zapłacili ci i robisz to
                        co ci każą, jak inne twoje "wzorce moralne", albo po
                        tatusiach "burzymurkach" otrzymane geny doprowadziły do całkowitego
                        skretynienia, uniemożliwiając uczciwą ocenę zdarzeń..
                        • Gość: po bandzie Znaczy się odp a? OK. przyjąłem do wiadomości. nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 00:12
                    • Gość: Miskant Re: Historycy? IP: 81.219.54.* 11.04.09, 19:36
                      Nie do końca się z Tobą zgadzam.
                      1. Dziwi mnie, że żle oceniasz historyków dekorowanych przez
                      prezydenta, czy znasz ich publikacje? Chyba nie, z góry zakładasz,
                      że jak kogoś dekorruje Kaczyński to jest kiepski, a tak nie jest.
                      Poczytaj różne publikacje IPN to się przekonasz.
                      2. 250 tys ludzi zginęło w Warszawie z rozkazu Hitlera a nie z
                      rozkazu przywódców powstania.
                      3. Rozliczać to należy niemieckich narodowych socjalistów, oni są
                      odpowiedzilni za zbrodnie a nie AK.
                      4. Siły polityczne które podjęły decyzję o wybuchu powstania w
                      Warszawie określiłbym raczej jako centro-prawica a nie prawica.
                      Premierem był Mikołajczyk z PSL, czy była to partia prawicowa? Chyba
                      nie do końca. Akurat prawica narodowa był przeciwna wybuchowi
                      powstania w Warszawie. Oddziały NSZ które znalazły się w chwili
                      wybuchu powstania w W-wie oczywiście się do niego przyłączyły, ale
                      nie było to po ich myśli. Jak poczytasz to się dowiesz, że powstańcy
                      wywodzili się różnych ugrupowań od skrajnej prawicy począwszy na
                      skrajnej lewicy skończywszy. Wiele relacji podkreśla zadziwiająco
                      dobrą współpracę tych tak odmiennych oddziałów.
                      • Gość: fad Re: Historycy? IP: *.aster.pl 11.04.09, 21:30
                        Decyzja o wybuchu Powstania była podjęta bardzo chaotycznie (co niestety
                        przyczyniła się do osłabienia elementu zaskoczenia), Mikołajczyk nie miał
                        zupełnie wpływu na podejmowanie tej decyzji, bo podjął ją osobiście i bez
                        większych konsultacji Bór - Komorowski, ulegając naciskom Montera i innych generałów

                        ciekawe opinie są tu:
                        www.powstanie.pl/?class=text&ktory=22
                      • Gość: Kornet Re: Historycy? IP: *.152.159.66.dsl.dynamic.eranet.pl 12.04.09, 11:59
                        Gość portalu: Miskant napisał(a): > 2. 250 tys ludzi zginęło w
                        Warszawie z rozkazu Hitlera a nie z > rozkazu przywódców powstania.

                        Kłamiesz!!!, ludność cywilna zginęła z rąk Niemców podczas walk
                        rozpoczętych przez debilnych przywódców powstania, bo nie miała
                        możliwości opuszczenia Warszawy.
                        W taki pokrętny sposób interpretując fakty, jak wy to robicie, można
                        też stwiedzić,że Chrystus został ukrzyżowany z polecenia Boga Ojca.
                        Dlatego tak jesteście znienawidzeni, bo jesteście przepełnieni
                        fałszem, obłudą, hipokryzją i naginaniem faktów dla własnych
                        korzyści. Jesteście tchórzliwi i fałszywi a odwaga w was rośnie
                        wtedy jak nie czujecie zagrożenia a konsekwencje ponoszą inni.
    • halibutt Re: Niemcy fotografowali umierającą Warszawę 07.04.09, 12:49
      Wielka szkoda, to fakt. Szkoda też, że i po wojnie dalej ją niszczono, w
      szczególności najszybciej odbudowujące się rejony.
      • Gość: albert b Re: Niemcy fotografowali umierającą Warszawę IP: *.aster.pl 07.04.09, 13:21
        Jasne. Po wojnie dalej niszczono Starówkę, Nowe Miasto, Zamek
        Królewski, Katedrę Św. Jana, Pałac Krasińskich, Krakowskie
        Przedmieście, Pałac w Łazienkach, pomniki Chopina i Mickiewicza,
        elektrownię, komunikację tramwajową i autobusową, filtry i
        wodociągi, biblioteki i archiwa, tereny dawnego getta, itd. itd.

        Niestety, raz po raz można się przekonywać na tym forum (i nie
        tylko), że nie ma żadnej granicy dla wypisywanych w necie idiotyzmów.
        • Gość: benedetto Re: Niemcy fotografowali umierającą Warszawę IP: *.152.157.155.dsl.dynamic.eranet.pl 07.04.09, 13:27
          Gość portalu: albert b napisał(a):
          > Jasne. Po wojnie dalej niszczono Starówkę, Nowe Miasto, Zamek
          > Królewski, Katedrę Św. Jana, Pałac Krasińskich, Krakowskie
          > Przedmieście, Pałac w Łazienkach, pomniki Chopina i Mickiewicza,
          > elektrownię, komunikację tramwajową i autobusową, filtry i
          > wodociągi, biblioteki i archiwa, tereny dawnego getta, itd. itd.

          Zgodnie z duchem czasu powinno się pisać, że Warszawa niszczona i
          burzona była do czasu objęcia rządów przez prawicę. Dopiero wtedy
          została odbudowana i zapanowało prawo i sprawiedliwość, że o
          szczęśliwości ogólnej nie wspomnę.
    • Gość: Ania Niemcy fotografowali umierającą Warszawę IP: *.aster.pl 07.04.09, 20:15
      Oczywiście, że Warszawa była wyburzana przez Niemców po Powstaniu. W
      październiku 1944 roku Niemcy na niektórych budynkach rysowali
      wielkie, białe numery, które wiadomo co oznaczały.
    • Gość: Glonojad Re: Niemcy fotografowali umierającą Warszawę IP: 217.17.35.* 14.04.09, 10:57
      Zwłaszcza tych wąskich uliczek w Centrum z tramwajami w jezdni szkoda. Nie
      przesadzajmy z żalem za starą Warszawą, dzięki arteriom komunistycznym mamy
      przynajmmiej dość szybkie tramwaje (mimo braku priorytetów w sygnalizacji mają
      prędkość komunikacyjną = ok. 18km/h porównywalną z paryskim metrem, które ma
      prędkość komunikacyjną ok. 20 km/h)
    • naprawdetrzezwy WoW! To pewnie dla was szok? 01.05.09, 10:57
      "Zdjęcia z 26 października 1944 r., wykonane trzy tygodnie po upadku
      Powstania Warszawskiego, są niezbitym dowodem na doburzanie przez
      okupantów wyludnionego miasta."

      Do tej pory pewnie sądziliście, że to Warszawiacy, na złość Niemcom,
      zniszczyli Warszawę po powstaniu?
      ;>>>

      I sądziliście tak wbrew faktom i dokumentom, znanym od
      dziesięcioleci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja