Psie kupy leżą w czerwonych koszach

IP: *.catv.net.pl 08.04.09, 23:54
Ciekawe jak często opróżniane są kosze... U mnie kupy się kiszą w plastikowych
woreczkach w śmietniku na psie odchody aż miło! Nie da się przejść obok kosza
nie zatykając nosa od tego potwornego fetoru. Współczuję sąsiadom mieszkającym
najbliżej. Dopóki nie było koszy, kupy znikały najdalej po pierwszym deszczu,
teraz wytrzymają do zimy. Pytanie, czy mieszkańcy wytrzymają?
    • Gość: as Re: Psie kupy leżą w czerwonych koszach IP: *.aster.pl 09.04.09, 00:17
      Ostatnio mnie ochrzanili sąsiedzi, bo w sumie, kosz na śmieci stoi koło
      ławeczki, ale skoro trzeba to trzeba... Głupie przepisy ale przepisy, trawestując.
      • fedorczyk4 Re: Psie kupy leżą w czerwonych koszach 09.04.09, 06:32
        No proszę Stolcowa wytrzymała jakieś 10 dni bez swojego ulubionego
        tematu. Mają zapewnioną robotę na kilka lat, bo kupy są, były i
        będą. Też je zbieram i wyrzucam i też zachwyca mnie to że zamiast
        się rozłożyc po deszczu, to najpierw sie pokiszą w smietniku, a
        potem przez kilka tysięcy lat poczekają na rozkład folowych
        torebeczek w których są. Ale jak powiedział przedpiśca. Jak mus to
        mus.
    • Gość: duda rex niedopracowana akcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 08:11
      Jak zwykle zrobił się szturm na nowy temat, śmierdzący szczególnie wiosną i
      latem. Oczywiście, mamy sprzątać - i dobrze, oczywiście wrzucać do specjalnego
      kosza - ok, ale oczywiście jak zwykle władze miasta nie dopracowały szczegółu,
      jakim jest wywóz i utylizacja tego śmierdziucha. I oczywiście wzdłuż wielu psich
      spacerniaków ani jednego kosza, nie tylko psiego zresztą. Pomysły to łatwo
      rzucać, gorzej z umożliwieniem ich realizacji, no nie? A co do folii - polecam
      tektury, sprzedawane za grosze w zwierzakowych sklepach, mają kształt łopatki z
      papierowym woreczkiem. łatwo się używa no i nie ma obawy co do 1000 lat
      rozkładu. Gorzej, jak deszcz popada i w koszach to-to rozmięknie, wtedy...
      fuj... Już sama nie wiem co lepsze - folia czy tektura...
      • Gość: 2@ Czemu mam wrażenie IP: *.chello.pl 09.04.09, 08:55
        że zaczyna się już gorączkowe szukanie pretekstów i usprawiedliwień,żeby z tych
        koszy nie korzystać?
        Nie było koszy-mówiliście,że nie sprzątacie,bo nie ma gdzie wyrzucać.
        Pojawiły się kosze-to teraz nagle zapałaliście troską o to kto,i po jakim
        czasie,będzie je opróżniał.Nagle poczuliście,że wasze kupy śmierdzą-bo na
        trawnikach pachniały fiołkami?
        Co jeszcze wymyślicie,żeby jednak nie sprzątać?
        • Gość: poema Re: Czemu mam wrażenie IP: *.sferia.net 09.04.09, 09:36
          masz złe wrazenie ..dlaczego nikt nie karze ludzi za rzucanie gum do
          zucia ,papierków i reklamowek foliowych walajacych sie po
          trawnikach , to nie znika po pierwszym deszczu i co to nikomy nie
          przeszkadza ....
          po co udomowilismy zwierzeta by poprzez woreczki foliowe niszzyc
          srodowisko ....

          • Gość: marek Re: Czemu mam wrażenie IP: *.e-point.pl 09.04.09, 10:32
            Bo ja nadepnę na gumę czy torebkę foliową czy innego śmiecia to nie będę
            śmierdzieć, nie przyklei się (z wyjątkiem gumy...) i nie przyniosę tego do
            mieszkania. Jest różnica?

            Marek.
            • Gość: duda rex Re: Czemu mam wrażenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 10:52
              a wygląda to przy tym prześlicznie... Chamstwo i brudasów tolerujesz?
            • Gość: poema Re: Czemu mam wrażenie IP: *.sferia.net 09.04.09, 14:19
              to masz złe wrazenie ...tym pabrdziej jak w depniel w ludzkie
              zygowiny wymazane orebka foliowaobok walajacej sie puszki piwa ...o
              sie po deszczu nie rozklada ...i jeszcze jedna uwaga :
              KTO WAM KARZE CHODZIC PO TRAWNIKACH
        • Gość: duda rex Masz błędne wrażenie, albo nie umiesz czytać. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:46
          A kto mówi, żeby nie sprzątać? Czytać nie umiesz? Właśnie podkreślam, że
          sprzątać trzeba, tylko te kosze powinny być opróżniane, a nie są. Nie rozumiesz
          problemu, a może uważasz, że kosz wychla red bull`a i odleci w siną dal? Też nie
          jestem za obrobionym trawnikiem. Wstyd, to g..o zostawić, a nie sprzątnąć. Ale
          jak już jest taka akcja, to powinno być rozwiązanie co z tymi koszami. A co? Mam
          sama wziąć ten zapełniony kosz i może przerzucić zawartość do kontenera z
          osiedlowymi śmieciami? Albo do kosza koło przystanku? Chyba nie o to chodziło. A
          np. na Woli (przejeżdżam prawie codziennie Solidarności i Wolską) nie widziałam
          jeszcze ani jednego kosza na psie odchody, jest sporo pasów zieleni, gdzie
          ludzie z psami chodzą, a kosze gdzie? Ani przy trawnikach Okopowa/Solidarności,
          ani przy Wolskiej na docinku gdzie są parki; np. przed cm. Wolskim jest otwarty
          park, a kosze - 0 sztuk, ciekawe czy w Sowińskiego są, to muszę sprawdzić. Latem
          ludzie się na tych g... wylegują.
          Ty nie dorabiaj sobie ideologii. Nikt nie szuka tu pretekstu do niesprzątania,
          nikt nie twierdzi, że trawniki nie śmierdzą - apelujemy o dopracowanie sprawy.
    • Gość: skrzypek Psie kupy leżą w czerwonych koszach IP: *.152.153.67.dsl.dynamic.eranet.pl 09.04.09, 10:52
      A dlaczego ktoś wpadł na pomysł, że kosze mają być czerwone a nie
      czarne?. Idiota jakiś, czy kato - prawicowiec? (chociaż jedno
      drugiego nie wyklucza). Każdy normalny, zdrowy na umyśle człowiek
      wie, że psie gó... lepiej komponuje się w czarnych.
    • Gość: Eloh Psie kupy leżą w czerwonych koszach IP: *.jmdi.pl 09.04.09, 14:29
      Jest prostszy sposób na psie kupy, wystarczy pozbyć się psów... po co w ogóle
      ludzie hodują te zwierzęta? Przecież to jest czyste pasożytnictwo, trzeba to
      karmić, leczyć, sprzątać gówna i wiele innych. BRAK PSÓW=BRAK PROBLEMÓW
      • Gość: poema Re: Psie kupy leżą w czerwonych koszach IP: *.sferia.net 09.04.09, 14:57
        najwiekszym pasozytem jest czlowiek
        • rio_bravo_39 Re: Psie kupy leżą w czerwonych koszach 09.04.09, 17:55
          i często najgłupszym ;-)
Pełna wersja