Cwaniaki na remotowanej WZce

09.04.09, 16:22
Najpierw nieśmiało, kierowcy osobówek wysyłali pojedyńczych skautów, by rozpoznali sytuację. Potem w niewielkich grupach po dwa, trzy wozy, głownie w dni wolne od pracy, przeskakiwali cichaczem przez remontowany odcinek.
Dziś autobus Z-2 zablokował skręt w Bielańską, bo przed nim na zmianę świateł przed odcinkiem o zmiennym kierunku ruchu czekało ok. 10 osobówek.

Czas wystawić tam patrol Straży Miejskiej lub Policji. Kasa stoi na światłach remontowanej trasy WZ!
    • 0ffka Re: Cwaniaki na remotowanej WZce 09.04.09, 16:37
      rano stali niebiescy i spisywali takich chojraków
    • Gość: xxx Re: Cwaniaki na remotowanej WZce IP: *.acn.waw.pl 09.04.09, 19:58
      Skoro się da przejechać, to niech jeżdżą. Drogi są dla samochodów.
      • tom_aszek Re: Cwaniaki na remotowanej WZce 10.04.09, 08:37
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Skoro się da przejechać, to niech jeżdżą

        ...dopóki któryś nie walnie w jakiś sprzęt budowlany, dla którego pozostawiono
        ten asfalt i możliwość przejazdu. Wtedy będzie płacz wielki i zgrzytanie zębów
        • antybandzior Re: Cwaniaki na remotowanej WZce 10.04.09, 10:04
          ja już wolę takich cwaniaków niż tych co Bonifraterską jeżdżą w
          stronę Konwiktorskiej, na tym skrzyżowaniu naprawdę dojdzie wkrótce
          do potężnego mordobicia
      • dorsai68 a jeśli się nie da? 10.04.09, 11:00
        Dziś rano jeden z tych cwaniaczków zignorował czerwone światło i poszedł na czołowe z Ikarusem. Na szczęście kierowca Ikarusa okazał się przytomniejszy i dał mu uciec sprzed maski.
    • morfeusz_1 Re: Cwaniaki na remotowanej WZce 09.04.09, 22:33


      "Albo donos napisać na życie Bo należy mu się,swoją drogą
      I podpisać zgryźliwie: "życzliwy"
      Tylko gdzie to wysłać,do kogo? "

      A.Poniedzielski
    • Gość: HAsch Re: Cwaniaki na remotowanej WZce IP: *.chello.pl 14.04.09, 15:05
      Sprawa ma się, pewnie tak, że kupa ludzi zna miasto tylko z trasy z
      domu do pracy i z pracy do domu. Jak przyjdzie mu poszukać innej
      drogi to się pogubi i milicja będzie musiała poszukiwać go jako
      zginionego. Dlatego nadal usiłują zachować starą trasę. Alternatywa
      nie istnieje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja