Gość: stjack
IP: *.wim.mil.pl
10.04.09, 07:44
Na Ursynowie również nie ma szans na miejsce w przedszkolu. To jest
jakaś paranoja, ponoć edukacja w Polsce w tym przedszkolna jest
bezpłatna. Płacę duże podatki które przejada między innymi mój
samorząd a dziecko nie dostaje się do okolicznego publicznego
przedszkola. Dostają się tam premiowane dodatkowymi punktami dzieci
wychowywane przez samotnych rodziców, jasne,współczuję ale miedzy
innymi to dzieci z nigdy nie zalegalizowanych związków często
dowożone z poza W-wy. Stać mnie na prywatne przedszkole ale wkurza
mnie ten mit dostępności przedszkola dla wszystkich dzieci to jest
po prostu cynizm i kłamstwo. Jeśli nie stac naszych samorządów na
zapewnienie miejsc dla wszystkich dzieci niech wprowadzą
przynajmniej jakieś odliczenie kosztów prywatnego przedszkola dla
osób zmuszonych do korzystania z tego typu usługi.