W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 19:16
Ja też mieszkam w 100-letniej kamienicy. Niestety, nie ma tu takiej atmosfery
jak na Smolnej. Większość lokali zajmują "komunalsi" - najgorszy typ hołoty
śródmiejskiej. Wszystko im nie pasuje. Nowe drzwi - popsute, kwiatki na klatce
- połamane, z kiepami w doniczce. Ciągle gotują jakąś śmierdzącą kapustę,
robią bachory na potęgę i latają do ADK, żeby im czynsz obniżyli. Bydło. Na
szczęście budynek oddają niedługo spadkobiercom prawowitych właścicieli. Przy
odrobinie szczęścia, za 3 lata hołoty już tu nie będzie. Mieszkania w
Śródmieściu dla elit! Postkomunistyczny proletariat na Białołękę, do baraków!
    • Gość: CWS. Ludzie z charakterem wygineli na wojnie... IP: *.icpnet.pl 11.04.09, 20:58
      Ludzie z charakterem wygineli na wojnie a pozostało bydło... część bydła do dziś
      nami rządzi...

      Niemcy oraz komuniści - "dziękujemy"
    • Gość: m. z poznańskiej Re: W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:36
      Tak, komunalsi jak ich nazwałeś to najgorszy typ męt miejskich. Charakteryzujący
      się postawą wybitnie roszczeniową, chamstwem wobec wszystkich dookoła i totalnym
      brakiem odpowiedzialności za dobro wspólne.
      W przypadku mojej kamienicy, na szczęście, ukrócono ich sobiepaństwo. Nowy
      właściciel dosolił im takie czynsze, że nagle wszyscy zamilkli. Jak ja się
      cieszę, że nie weszła ustawa, która uwłaszczałaby to bydło :)
    • Gość: po bandzie Jak kolego wykupiłeś mieszkanie w budynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:39
      z nieuregulowanym stanem prawnym?
      Albo sam jesteś komunalsem, albo jeszcze większym typem hołoty - czerwonym, uwłaszczonym na cudzym mieniu
    • Gość: kuba Re: W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 21:42
      aha
      może do getta od razu?

      ziemniaki mi się psują w piwnicy jak takie rzeczy czytam.
      • Gość: orewua Re: W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 22:20
        Tak, getto rozwiązałoby tutaj sprawę. Dodatkowo kilka zwartych oddziałów ZOMO,
        trochę piasku i dużo worków...
    • Gość: MM W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.09, 22:51
      Komunalsi to najczęściej wiejskie menty,które okradały zniszczoną Warszawe,a
      potem nasprowadzały się do miast.W jednym mieście również jest całe blokowe
      osiedle tych wiejskich roszczeniuchów,bo pod naporem tej gawiedzi miasto
      kwaterowało do prywatnych mieszkań obce osoby.w ten sposób musiało powstać
      największe osiedle bloków,gdzie jak szczurki gniotą się i piją wódę.

      Piją?To zjawisko opisał Kuroń.Wieś napływająca do miast nie potrafiła odnaleźć
      się w szybkim tempie życia miast i musiała odreagować(szczególnie robotnicy)więc
      starym wiejskim zwyczajem upijali się.Który warszawianin przed wojną pił
      wódke.Popytajcie a nie znajdziecie.

      Robią dzieci?
      Na wsi to normalne,że robi się dzieci starym zwyczajem duża ilość dzieci to
      godne życie staruszków i an roli się przydadzą.

      Roszzeniowość to typowo wiejska cecha.
      Nie płaca podatków dochodowych.
      Mają dopłaty prawie do wszystkiego i ceny minimalne i jeszcze wmawiają,że sami
      pracują na roli hahaha.

      To jest ta właśnie wiejska tkanka co zniszczyła miejskie klimaty.
    • Gość: RUDA W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 23:08
      Komunalny plebs winien podlegać przymusowej kastracji, aby nie mnożyć się i
      nie produkować dalszej zgnilizny w zdrowej tkance miejskiej.
    • Gość: ja Re: W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: 94.254.236.* 11.04.09, 23:32
      rozumiem, ze ty juz zdazyles wykupic mieszkanie z bonifikata?
      • Gość: kroper to komuch, nie kupił. Dostał za zasługi. nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 23:39
    • Gość: KOMUNALS Re: W stuletniej kamienicy sąsiad jak rodzina IP: *.grn-bsr1.chi-grn.il.cable.rcn.com 12.04.09, 06:27
      A moze by tak w okresie wielkanocnym pomyslec o tym co zrobic zeby
      bylo u Was tak jak na Smolnej? Wylewanie frustracji daje chwilowa
      ulge frustratowi ale sprawy nie zalatwia.
      Sa sposoby na zaprzyjaznianie sie z sasiadami, nawet tymi opornymi.
      Dajmy sobie szanse.
      /refleksyjnych Swiat!
Pełna wersja