Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym?

IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 10:04
miasto sobie w kulki leci z nami, moze zostawią bazar?
    • Gość: ps Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: 195.47.201.* 14.04.09, 10:33
      Będzie jak u Kononowicza, niczego nie będzie..........
      • Gość: jazmig Warszawa to bogate miasto IP: *.gl.digi.pl 14.04.09, 13:50
        Cała Polska buduje Warszawie metro, stadion narodowy, ale jak widać,
        to za mało. Zdaniem GW cała Polska ma zbudować Warszawie halę
        sportową.

        Warszawiacy, weźcie przykład z Gliwic, które będą budowały dużą halę
        sportową za pieniądze UE i swoje, a nie za pieniądze z budżetu.

        Skoro Warszawę stać na to, aby za miejskie pieniądze budować stadion
        dla Legii, to z pewnością stać ją na to, aby zbudować sobie halę
        sportową.
    • Gość: tw Zajezdnia na Wyścigach..... IP: 217.8.161.* 14.04.09, 11:02
      Ta Gazeta to ciekawostki pisze:
      "Do hali na terenie wyścigów konnych dałoby się dojechać tylko
      autobusem od Puławskiej. Od przystanków na Rzymowskiego trzeba by
      kawał iść, jeszcze dalej jest zajezdnia tramwajowa"

      A mówili że w Warszawie nie inwestuje się w transport publiczny i że
      ew. inwestycje trwaja latami. A tu proszę - przez weekedn wybudowano
      na Wyścigach zajezdnię tramwajową! ;-)

      A tak poważnie - od PĘTLI tramwajowej Wyścigi do wejścia na teren
      Toru jest 5 minut spaceru - może faktycznie to kawał ale nie drogi.

      Oczywiście nie zmienia to faktu że Stadion jest dużo lepiej
      skomunikowany i docelowo wiecej sensu ma stworzenie centrum
      sportowego w jednym miejscu.

      ------
      A najbliższa zajezdnia jest na Woronicza.... kto w Gazecie pisuje
      takie artykuły???
    • Gość: rawel7 Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.centertel.pl 14.04.09, 12:17
      Przy okazji artykułu moja wizja EURO 2012 w Warszawie:
      1) Stadion Narodowy w miejscu X-lecia, w sąsidztwie "cudnego"
      bazarku, którego nie powstydziłyby się Indie czy
      Pakistan, "nowoczesnych" dworców PKS i PKP, które nawet z innymi
      dworcami w Polsce wyglądają bladziutko. Stadion to taka oaza na
      pustyni brudu i smrodu, rodzynek na zakalcu. W optymistycznym
      wariancie zostanie wyrzucony bazar i dworzec PKS a teraz zostanie
      wyrównany - może zdążą posiać trawkę :) Stacja PKP nie zmieni
      swojego wizerunku to jestem pewien na 100%
      2)Drogi dojazdowe do największego w Polsce miasta i zarazem stolicy
      nie ulegną poprawie. Na mistrzostwa Warszawa dalej będzie jedyną
      stolicą w Unii bez autostrady i obwodnicy - Kiedy powstanie
      autostradowa obwodnica miasta? Skoro trasy mające spełniać rolę
      obwodnic śródmiejskich korkują się w normalny dzień to jak będzie
      wyglądał przejazd za ponad 3 lata? - ruch raczej się zwiększy a nie
      zmniejszy.
      3)PKP nie zaskoczy Nas raczej niczym. To że zaskoczy przyjezdnych z
      Europy to nie ma najmniejszych wątpliwości tylko szkoda że od tej
      negatywnej strony. Moim zdaniem nie wyrobią się nawet z Gdańskim a o
      remoncie Centralnego, Wschodniego czy Zachodniego możemy zapomnieć.
      Zapowiedzi PKP o umyciu dworców nie brałbym na poważnie :) Stacja
      Stadion tak jak pisałem powyżej nie zmieni się wogule.
      Jedynym sukcesem przewozu szynowego będzie odmłodzenie taboru
      tramwajowego i uruchomienie linii z Okęcia.
      4)Okęcie po otwarciu nowego terminala wygląda nieźle, ale raczej nie
      udźwignie roli jedynego wygodnego dojazdu do stolicy. Przydałaby się
      alternatywa, której do 2012 roku na pewno nie będzie.

      Jak będzie naprawdę przekonamy się za 3 lata. Martwić może tylko
      fakt że skoro organizacja tak wielkiej imprezy na skalę europejską
      jest niewystarczającym impulsem do poprawienia inflastruktury,
      której tak brakuje to co nim może być?
      • Gość: Artur Re: Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 13:02
        I po takim europejskim, jak nie światowym blamażu, śmiechu,
        wykpiwaniu, wytykaniiu czego nie zrobiliśmy, wstydzie Polacy zaczną
        myśleć zanim za coś się wezmą. Polacy mocni są w gębie. Zawsze
        rzucają słowa na wiatr, ale nigdy nie dotrzymują słowa. Euro miało
        nas czegoś nauczyć, zmobilizować do czynów, a wyjdzie jak zwykle.
        Kompromitacja.
        Czy to nas czegoś nauczy, pewnie i nie, ale poczucie wstydu bedzie
        bezcenne i bedzie ciagneło się za nami latami.
        Ciekawy jestem czy dzięki organizacji EURO i szumnych zapowiedziach
        budowy toru formuły1, hali sportowej???, Olimpiady czy Mistrzostw
        świata w Lekkiej Atletyce czy Piłki nożnej dadzą nam sposobnośc
        organizacji innej wielkiej imprezy. Bo jak nam się nie uda to
        niestety mozemy o tych wszystkich planach zapomniec
      • Gość: Tomson Re: Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 16:01
        "skoro organizacja tak wielkiej imprezy na skalę europejską
        > jest niewystarczającym impulsem do poprawienia inflastruktury,
        > której tak brakuje to co nim może być?"

        ARMAGEDON drogi kolego ARMAGEDON to bedzie jak z naszymi pilkarzmi jak nie maja
        o co walczyc i wiedza ze wyjada z niczym z Euro czy MS to w tedy zbieraja sie na
        walke honorowa, i w tedy daja z siebie wszystko co mogli dac wczesniej. Z
        inflastruktora tez tak bedzie jak naukowcy potwierdza nam ze za 3 lata z
        pewnoscia udezy w nas meteoryt lub kometa to panstwo przez 3 lata wybuduje to
        wszystko czego do tad brakowalo zeby udowodnic sobie i nnym ze jak naprawde
        chcemy to mozemy i honor bedzie uratowany.
    • Gość: Anna Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 13:10
      Hala Sportowa i centrum sportów wodnych o parametrach olimpijskich
      mają i musza być wybudowane w otoczeniu Stadionu Narodowego. Ja nie
      widze innej lokalizacji. Zresztą powiedzcie m: które europejskie
      miasto mogloby poszczycić sie Olbrzymim kompleksem sportowym w samym
      centrum miasta. Wszyscy buduja na obrzeżach bo nie maja terenu.
      Warszawa ma taka możliwość, ma wolny teren więc niech to
      wykorzystaja. Dodtakowo trzeba powiedzieć, że jest to jeden z
      najlepiej skomunikowanych rejonów w miescie. Więc budujuemy na
      służewcu, targówku , Awf czy bemowie. A może warto przekonać
      Totalizator aby wybudował tą arenę kolo Narodowego
    • Gość: Kamil 425 Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 13:19
      Niech miasto dogada sie z Totalizatorem i przekona do budowy na
      terenie obok Stadionu.
      Mam pytanie co z tym basen olimpijskim? S szumne zapowiedzi jego
      budowy. Czy nie warto byłoby go postwić na Pradze w rejonie hali i
      Stadionu?
    • Gość: jk Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.chello.pl 14.04.09, 14:19
      Glosowalem na PO i obecnie nam warszawiakom panujaca Panią
      Prezydent , na roznych oszolomow , ani prawych , ani narodowych ,
      ani lewicowych , nie zaglosuje , ale polityką wladz miejskich jestem
      bardzo rozczarowany .
      Tereny wokół Stadionu Narodowego sa niepowtarzalną szansą na
      rewitalizacje Pragi , utworzenie jej nowego centrum . Hala
      widowiskowo-sportowa wydaje sie naturalnym , idealnym skladnikiem
      takiego zalozenia , niestety , zaczynaja sie dywagacje , że lepiej
      taką halę raz wybudowac na Targówku , raz przy Wyscigach . Sam
      stadion w momencie olsnienia też mial byc budowany gdzies indziej ,
      a teren sprzedany .
      W takiej sytuacji mowienie o jakiejs polityce urbanistycznej wladz
      miejskich wydaje sie kpiną , przemyslane plany , realizujace jakąs
      wizję koncepcji planu zabudowy , rozwoju stolicy są złudzeniem , nic
      nie wartym gdybaniem , hala raz tu , raz tam , a najlepiej w miejscu
      Jeziorka Czerniakowskiego lub Górki Szczęsliwickiej .
      Przeciez to oczywista , oczywistość że obiekty publiczne , które
      mają odwiedzać tysiące ludzi , należy sytuować w punktach , gdzie
      dojazd jest utrudniony i ograniczony .
    • Gość: tomson Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.acn.waw.pl 14.04.09, 15:52
      nie ma co ta HALA powinna powstać przy stadionie narodowym. W koncu miastu po
      prawej stronie wisly tez cos sie nalezy. A sam stadion to nie wszystko. Mysle
      ze bardzo dobry dojazd sam i obietnice politykow ze praga stanie sie prawdziwa
      konkurencja dla srodmiescia mowi samo za siebie gdzie powinna ta hala powstac.
      To bedzie wielka strata dla pragi napewno jesli jej budowa odbedzie sie na
      ursynowie
    • Gość: wa_wa Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: 212.76.37.* 14.04.09, 18:44
      Mam nadzieję, że JEMS-i i Krzysztof Domaradzki nie odpuszczą.
      Wygrali konkurs na zagospodarowanie otoczenia stadionu. I co..., do
      kosza?
      • Gość: Archie Re: nie odpuszczą ? IP: *.aster.pl 16.04.09, 11:58
        Uchwały w sprawie sporządzenia planów miejscowych dla tego rejonu
        podjęto w lipcu 2005 roku, a w listopadzie 2005 roku Rada Miasta
        zapisała w Strategii Rozwoju przygotowania do Euro 2012 i do ...
        Oilimpiady Letniej w 2020 roku !
        I co z tego ?
        Przy takich decyzjach władz miasta wygrany przez JEMSów i Dawos
        konkurs to pryszcz bez znaczenia ...
        Archie
    • Gość: Alik Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.xdsl.centertel.pl 14.04.09, 21:33
      Skoro Warszawę stać na to, aby za miejskie pieniądze budować stadion
      dla Legii, to z pewnością nie stać jej na to, aby zbudować sobie halę
      sportową.
    • Gość: Donald Kononowicz Nie bedzie nic! IP: 91.198.194.* 15.04.09, 09:51
      Jak obiecywałem: Nie bedzie nic!
    • Gość: Warszawiak M Nie będzie hali przy Stadionie Narodowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 12:20
      Każdy pretekst jest dobry by nic nie robić. Tym razem pretekst mglistego planu budowy hali przez totalizator (nie wiadomo kiedy, nie wiadomo czy wogóle, nie wiadomo czy ma to sens). Tak jest z wieloma inwestycjami w Warszawie. Najpierw pomysł HGW by stadion Narodowy umieścić na obrzeżach Warszawy lub pod Warszawą, podobnie z halą. Idealny teren obok stadionu na cele sportu, kombinuje się by przeznaczyć go na zgoła inne cele(np. apartamenty, na których da się zarobić do własnej kieszeni). Nasuwa się przypuszczenie porozumienia między ministerstwem sportu a władzami miasta, porozumienia o negatywnych skutkach dla sportu, dla Pragi , dla Warszawy.
    • szymon66 Budowa hali na AWF może uratować AWF-inaczej umrze 30.05.10, 15:39
      www.tvnwarszawa.pl/28415,1658260,0,1,awf_w_rozsypce_nie_ma_pieniedzy_na_remonty,wiadomosc.html
      AWF w rozsypce: nie ma pieniędzy na remonty - TVN
      Autor: Gość: student AWF IP: *.chello.pl 29.05.10, 22:57
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz
      AWF w rozsypce: nie ma pieniędzy na remonty
      06:00 29.05.2010 / TVN Warszawa
      Uczelnia się sypie fot. AWF
      - Uczelnia się sypie i to dosłownie – mówi bezradnie rektor warszawskiej
      Akademii Wychowania Fizycznego, Alicja Przyłuska-Fiszer. Kanclerz uczelni z
      kolei twierdzi, że każda próba o dofinansowanie remontów kończy się porażką.
      Tymczasem w innych uczelniach sportowych w Polsce jest odwrotnie - bez
      problemu znajdują pieniądze na nowe inwestycje.
      Bielańska uczelnia to kompleks 46 budynków oraz kilku boisk. Odpadający tynk,
      zagrzybione pomieszczenia, przeciekające sufity - w takich warunkach na co
      dzień muszą uczyć się studenci - sportowcy reprezentujący nasz kraj na
      międzynarodowych zawodach.

      Rdza i zniszczone nawierzchnie
      Pilnego remontu wymaga kilkanaście budynków, w których odbywają się zajęcia
      dla studentów i treningi. - Z trudem znajdujemy pieniądze na bieżące naprawy.
      Nie myślimy o większych remontach, modernizacjach czy naprawach, bo nie mamy
      na nie pieniędzy - martwi się Tomasz Iwańczuk, kanclerz uczelni.

      W tym roku wygospodarowano pieniądze jedynie na częściową modernizację
      uczelnianej pływalni. Zbiornik przelewowy basenu z każdej strony zżera rdza.
      Bez trudu można z niego oderwać kawałki pokrytego rdzą metalu. - Wiele z tych
      urządzeń nie było wymienianych od końca wojny - tłumaczy kanclerz. Remont
      rozpocznie się w lipcu i obejmie tylko dolną część obiektu. - Będzie to
      modernizacja od strony technicznej. Wymienimy zbiorniki i pompy - wyjaśnia
      Iwańczuk.

      Mistrzowie trenują w rozpadających się halach
      Pilnego remontu wymaga oddany do użytku 10 lat temu stadion lekkoatletyczny.
      Jego tartanowa nawierzchnia pokryta jest dziurami. Uczelnia prowizorycznie
      łata ubytki.

      W sąsiadującej ze stadionem hali im. Kusocińskiego przez całe dnie odbywają
      się treningi. Zawodnicy i trenerzy muszą uważać, aby nie przewrócić się o
      odstające fragmenty posadzki. W zimie w takich warunkach trenuje tutaj np.
      mistrz olimpijski Tomasz Majewski.

      Potrzeba 150 mln zł
      Żeby wykonać kompleksowy remont, potrzebne są pieniądze - około 150 mln zł,
      które zdaniem władz uczelni są nieosiągalne.

      - Infrastruktura sportowa jest zaliczana przez Unię Europejską jako obiekty
      towarzyszące. Na budowę nowych boisk możemy dostać maksymalnie kilkanaście
      procent dofinansowania. Resztę musimy znaleźć sami - żali się Tomasz Iwańczuk.
      Z trudem znajdujemy pieniądze na bieżące naprawy. Nie myślimy o większych
      remontach, bo nie mamy na nie pieniędzy
      Kolejnym problemem dla uczelni jest przygotowanie dokumentacji projektowej i
      zdobycie różnego rodzaju pozwoleń. Jest to wymagane przy ubieganiu się o
      dofinansowanie.

      - Możemy zrobić dokumentację za kilkaset tysięcy złotych, ale staje się to
      ryzykowne, bo nie mamy pewności czy dostaniemy potem dofinansowanie - wyjaśnia
      Iwańczuk

      W ten sposób koło się zamyka. Zamiast budowy nowych boisk czy modernizacji
      istniejących już budynków, uczelnia, zniechęcona porażkami przy dofinansowaniu
      projektów, nie decyduje się na podjęcie żadnych działań w kierunku poprawy
      bazy sportowej i dydaktycznej dla studentów.

      Inne sobie radzą
      Zupełnie inaczej jest w innych miastach, gdzie również znajdują się Akademie
      Wychowania Fizycznego. - O dofinansowanie staramy się z kilku źródeł. Nigdy
      nie spotkaliśmy się z sytuacją, kiedy powiedziano nam "nie" przy staraniu się
      o pieniądze - tłumaczy Franciszek Romaniak, kanclerz Akademii Wychowania
      Fizycznego w Krakowie. - Nawet jeśli tak było na początku, to nigdy się nie
      poddawaliśmy i walczyliśmy o pieniądze do końca - dodaje.

      W zeszłym roku na uczelni w Krakowie wybudowano nowy stadion lekkoatletyczny.
      W tym roku planowane jest rozpoczęcie budowy nowoczesnego basenu.

      Z kolei gdański AWF dostał 18 milionów z funduszy europejskich na realizację
      kilku sportowych projektów wraz z polepszeniem bazy sportowej.

      Jednak oprócz dofinansowania potrzebny jest także tzw. wkład własny uczelni. -
      Proszę mi wierzyć naprawdę nie mamy tylu pieniędzy, żeby sfinansować
      dokumentację, a tym bardziej zapewnić wkład własny przy inwestycjach -
      podkreśla Iwańczuk.
Pełna wersja