ninika-0 17.04.09, 11:17 Wkrótce też po sąsiedzku będzie weterynarz, to tak dla zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gmsaxz Tygryski dadzą sobie radę 17.04.09, 11:19 też mam przedszkole 30m od domu i z przyjemnością słucham zabaw maluchów. Z tym, że nikt mi nie blokuje wyjazdu z domu. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dot Re: Tygryski dadzą sobie radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 12:15 30m czyli 5-6 domów, łatwiej wytrzymać niż przez ścianę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Tygryski dadzą sobie radę IP: 80.50.63.* 20.04.09, 16:13 moim zdaniem to robienie niepotrzebnej sprawy przez te kobietę. Jakby obok miała firmę, której pracownicy palą i do późna siedzą to by było dopiero. A tak, 5-tka małych spiących dzieci...czepia sie bez sensu. Sama nie pamięta że miała dzieci. zreszta jak ktos kto ma 73 lata, moze miec dobry słuch, pewnie jej po prostu wszystko przeszkadza, bo sie do miasta musiala przeniesc ze wsi. to i szuka winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pas Re: Tygryski dadzą sobie radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:08 ...i kilkunastu innych sąsaidów, i pewnie wszyscy oni to dziwacy, itd. Nie 5-kę, a wg artykułu niebawem 25-kę; nie zawsze spiące, a jak to dzieci, czasami płaczące...itd Z firmą było by podobnie, musi mieć analogiczną zgodę sasiada, bo to dom mieszkalny, a nie biurowiec. Gdyby ta Pani wprowadziła się do biurowca lub centrum handlowego...to by się czepiała; tak długo jak osiedle jest mieszkalnym ... to żłobek i inne firmy jest tam "dziwnym zjawiskiem" Odpowiedz Link Zgłoś
ninika-0 Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 11:20 wkrótce będzie po sąsiedzku weterynarz, to tak dla zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
annika.h ninika-0 jak chcesz mieszkać w mieście 19.04.09, 14:47 musisz się pogodzić z myślą, że będzie głośno, będzie śmierdzieć spalinami, będą jeździć samochody i w najbliższej okolicy może powstać supermarket, przedszkole, żłobek, weterynarz,pralnia, pub, poczta, bank, jakieś biuro i wszędzie tam ludzie będą podjeżdżać samochodami.Jeśli dla kogoś jest to źródłem nieustającej frustracji prowadzącej do zawału i schorzeń gastrycznych powinien niezwłocznie przenieść się na wieś.Proponuję gdzieś za Wołosate w Bieszczadach, choć znowu tam mogą przeszkadzać upierdliwi turyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek pomylilas miasto ze smietnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 18:48 wracaj na wies - tam go mozesz robic ile zechcesz bez szkody dla innych Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Białołęka dzielnica specyficznych ludzi. 17.04.09, 11:42 Takie można odnieść wrażenie gdy czyta się doniesienia z jej terenu. Z jednej strony utyskiwanie na brak żłobków, z drugiej protest, gdy jakiś powstanie, z jednej strony apele o budowę infrastruktury drogowej, z drugiej, protesty gdy powstają plany jej budowy. Z jednej strony utyskiwania, że nie działają telefony komórkowe, z drugiej protesty, gdy stawia się przekaźniki. Ludzie, czego wy właściwie chcecie? Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu ale to wszedzie tak 17.04.09, 11:51 wszyscy chca autostrady, ale nie obok nas. wprowadzaja sie do blokow budowanych 50 metrow od planowanej autostrady a pozniej protestuja. bezsens a zlobki.. to co? te halasy w czasie ciszy nocnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: ale to wszedzie tak IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 22:54 Nie po to ludzie wyprowadzają sie z hałaśliwych centrów miast.Płacą za nieruchomość i nagle jakaś banda dzieciaków cyklicznie drze dzioby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel_z_bloku Re: Białołęka dzielnica specyficznych ludzi. IP: *.chello.pl 17.04.09, 11:55 > Ludzie, czego wy właściwie chcecie? Co by było,jak u Ojców w zagrodzie,tamój pod Małkinią. Byśwa mogły rano wyjść za próg,smarknąć,charchnąć,splunąć i się odeszczać.I burka kopnąć.I kury pomacać,krowinę wydoić.Co by żadne samuloty na moje niebo nie wlatali.I żadne tam samochody nie jeździli i stali,tylko moje ałdi mogło jeździć i stać,bo je najlepsze we wsi.Co by somsadów brała cholera,że ja taki bogaty,a une takie śmierdziele i drapichrusty.To by było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Białołęka dzielnica specyficznych ludzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:26 Może i taki kraj, ale po to robi się plany zagospodarowania i po to sie je sprawdza kupując mieszkanie. Planuje się też przestrzenie publiczne, czyli właśnie szkoły, przychodnie, komisariaty i np żłobki. Tu sprawa jest jasna - przeznaczenie budowlane. To, że żłobków brakuje, nie jest winą sąsaidów, a braku inwestycji za stromy państwa. Poza tym nie oszukujmy się: miejsc nie ma w żłobkach państwowych, które są cenowo dostępne i tam dzieją się dantejskie sceny, te prywatne żłobki, to nie instytucje charytatywne jak próbuje się je w artykule pokazać!!! To czytsy biznes po 1500 zł/miesiąc i kasa, a nie społecznicy otoczeni złymi sasiadami!!!. Wynajmuj się dom, bo tak taniej niż budować placówkę, która spełnialaby wszytskie wymogi. Może się uda, nikt się nie czepnie lub się zmęczy w kontaktach z urzędnikami, nie będzie widzeiał co z tym zrobić. Taki kraj, kraj gdzie ludzie z tupetem, wchodzą w buciorach i prowadzą politykę faktów dokonanych!!! Dom się postawi, bez pozowlnenia, bo potem dadzą - przecież nie zburzą. Żłobek się otworzy - po co pozwolenie z gminy - jakoś to bedzie. UZNANIA DLA UPORU SĄSIADÓW!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Białołęka dzielnica specyficznych ludzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:38 trzymam kciuki za mieszkańców osiedla! niech się każdy inny, kto chce szybko zarobić trzy razy zastanowi i nich ma to za przestrogę! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Białołęka dzielnica specyficznych ludzi. 18.04.09, 13:48 Gość portalu: anna napisał(a): > Wynajmuj się dom, bo tak taniej niż budować placówkę, która > spełnialaby wszytskie wymogi. Gdybyż to dom wolno stojący. A to jedno z dwóch mieszkań w bliźniaku. Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Białołęka dzielnica specyficznych ludzi. 19.04.09, 08:56 Samorządom na rękę są takie działania - to właśnie prywatna inicjatywa ma wykonywać zadania związane z zabezpieczaniem miejsc w żłobkach i przedszkolach. I gdyby to przedszkole miało sale na parterze, nie byłoby żadnego problemu - takie jest prawo (rozporządzenie o alternatywnych formach wychowania przedszkolnego; nie ma tam wymogu zmiany przeznaczenia pomieszczeń, wystarczy zgoda Sanepidu i Straży. A w sprawie żłobków też szykują się zmiany - ułatwienia w organizacji małych domowych form opieki. Radzę poczytać: serwis samorządowy PAP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.gprs.plus.pl 17.04.09, 11:42 Współczucia dla mieszkańców ja bym oszalała... Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 11:49 serio? a dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxxx Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: 195.85.249.* 17.04.09, 11:53 bo wrzaski dzieciarni są niesłychanie uciążliwe? dla mnie ten żłobek działa bezprawnie więc wynocha i dajcie ludziom spokój i ciszę. Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 11:57 wrzaski od 6 do 22 sa legalne :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.chello.pl 17.04.09, 12:12 Guzik prawda. Wypij, zakąś i idź spać. Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 12:13 oo od razu widac ze czlowiek obeznany z alkoholem jezeli picie kojarzy tylko i wylacznie z alkoholem Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 12:12 pomysl.po.wypiciu napisał: > oo od razu widac ze czlowiek obeznany z alkoholem jezeli picie kojarzy tylko i > wylacznie z alkoholem A mógłby z wodą mineralną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dot Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 12:14 legalne ale w granicach własnej posesji, nie powodujące uciążliwości dla sąsiadów Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 12:17 a te dzieciai wychodza poza posesje? trzeba zabronic organizacji imrez masowych jak np koncerty w koncu dzwiek wychodzi poza teren.... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 12:16 pomysl.po.wypiciu napisał: > a te dzieciai wychodza poza posesje? Przypuszczam, że nie, ale ich wrzski - i owszem. > trzeba zabronic organizacji imrez masowych jak np koncerty w koncu dzwiek > wychodzi poza teren.... Na pewno trzeba - w miejscu do tego nieprzeznaczonym; a takim byłoby osiedle domków, gdzie nikt w planach zabudowy nie planowałby dyskoteki ani niczego w tym rodzaju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grizli spokój należy się nam nie tylko w nocy IP: 195.85.249.* 17.04.09, 16:03 Artykuł 51 Kodeksu wykroczeń przewiduje, że Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Cisza nocna obowiązuje w nocy, kulturalne zachowanie przez całą dobę. Poza tym w opisanym przypadku żłobek powstał NIELEGALNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale one wlasnie Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 11:14 powoduja uciazliwosc dla sasiadow, bo akustycznie;P nie mieszcza sie w granicach posesji, co za chamstwo i cwaniacwto swoja droga, jak jeszcze mozna bronic tego zlobka?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a wlasnie ze nie Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 11:12 wlasnie ze nie sa legalne, bo wszystko co narusza moje prawo do korzystania z mojego mieszkania zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli np wypoczynku-jest nielegalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.aster.pl 18.04.09, 09:17 puknij się w baniak! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 12:20 Gość portalu: sid napisał(a): > puknij się w baniak! Nie wiem po czyjej jesteś stronie i nie zamierzam tego dociekać, ale - gratuluję "ARGUMENTACJI" w dyskusji! Odpowiedz Link Zgłoś
tepisarek Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 09:13 roxx, powinien Pan albo 1-:postarać się o urzędowy zakaz płodzenia dzieci w mieście, bo będą płakać i krzyczeć, albo 2-wynieść się do puszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 12:23 tepisarek napisał: > roxx, powinien Pan albo 1-:postarać się o urzędowy zakaz płodzenia dzieci w > mieście, bo będą płakać i krzyczeć, albo 2-wynieść się do puszczy. Wystarczy zakaz (EGZEKWOWANY!) otwierania żłobków i przedszkoli w miejscach do tego nieprzeznaczonych i nie ujętych w planach zabudowy. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 12:10 pomysl.po.wypiciu napisał: > serio? a dlaczego? Może ją/go śmiertelnie drażnią wrzaski bachorów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: 80.50.63.* 20.04.09, 14:40 A dlaczego bys oszalala? Czy spiace dzieci ci przeszkadzaja? Chyba ze wolisz ujadanie psów. Pies tej Pani cały czas szczeka - mi to przeszkadza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 16:00 Mieszkam na tym osiedlu i kojarze to miejsce. Nigdy nie słyszałem o żadnych pikietach wcześniej i na osiedlu był spokój (z wyjątkiem może do włascicieli, którzy wynajęli swój dom żłobkowi: oni mieli hopla na punkcie parkowania i nawet jak ktoś na minutę stanął, to wybiegali, wkąłdali kartki za wycieraczki itp; raz sam stanąłem ... tozresztą może dodatkowo tłumaczyć reakcję okolicy) Jeżeli ktos gada takie BZDURY to chyba tylko dlatego, że robi to na rzecz żłobka. problem w tym, że pismo w/s złobka podpisała nie jedna osoba (tj. pani po której jedziecie), tylko kilkanasice osób z okolicznych domów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel_z_bloku Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.chello.pl 17.04.09, 11:59 Ale psy szczekają,koty miauczą,ptaki świergolą,rybki pluskają,a białe myszki ryczą.Będzie hałas.Nie wolno!Zakazać! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 12:50 Gość portalu: menel_z_bloku napisał(a): > Ale psy szczekają,koty miauczą,ptaki świergolą,rybki pluskają,a białe myszki > ryczą.Będzie hałas.Nie wolno!Zakazać! Jeśli ktoś buduje chałupę na osiedlu domków jednorodzinnych za ciężkie pieniądze (często są to oszczędności życia całej rodziny), to liczy się: - ze szczekaniem psów (gdzie, w końcu, jak nie na takim osiedlu, mają mieszkać ci, którzy chcą mieć psa? W bloku?) i - widać - mu ono nie przeszkadza. Na ogół sam ma psa; - koty - podobnie, jak wyżej. (Na naszym osiedlu była wariatka, której przeszkadzały snujące się po osiedlu koty. Nawet straszyła, że je będzie truła. Ale reszta osiedlowej społeczności szybko przywołała ją do porządku); - może nie wiesz, ale to jeden z powodów (choć na pewno nie najważniejszy), dla których wielu wyprowadza się z bloków - właśnie żeby słyszeć świergolenie ptaków. Ja mam w ogródku słowika i ostatniej nocy usłyszałam go po raz pierwszy tej wiosny. Życzę wszystkim takich "hałasów"; - co do rybek - nie rozumiem? O jakie rybki chodzi? Akwariowe czy w oczkach wodnych? Ale zarówno jedne jak i drugie nie pluskają aż tak głośno, żeby ktokolwiek mógł je przez ścianę, czy nawet otwarte okno, usłyszeć; - nieprawda, żadne myszki, łącznie z białymi, nie "ryczą", nawet gdyby ich było całe stado (co, chyba, jest rzadkością?). Albo łżesz z premedytacją, albo nie masz pojęcia o tych gryzoniach. Reasumując: wcale nie potrzeba zakazywać rzeczy, które byłeś łaskaw wymienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.acn.waw.pl 19.04.09, 15:01 > - co do rybek - nie rozumiem? O jakie rybki chodzi? Akwariowe czy w oczkach wod > nych? €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ o kaszaloty chodzi one sa takie hasliwe ps tak,tak,wiem,ze to nie ryba Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Zdecydowanie zakazac hodowania kaszalotów! 20.04.09, 05:39 Zarówno w oczkach wodnych jak i domowych akwariach. Gość portalu: kixx napisał(a): > o kaszaloty chodzi > one sa takie hasliwe > > ps tak,tak,wiem,ze to nie ryba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .aj Stop SasiadTerroryzmowi IP: *.damovo.com 17.04.09, 12:12 Ludzie! Nie dajmy sie zwariowac! Jakie rozjezdzanie chodnikow? Dajcie spokoj. Tak sie sklada, ze mieszkam na tym osiedlu, i codziennie zastanawiam sie, jak ten klubik funkcjonuje, bo jak zobacze raz na dwa dni samochod stojacy pod brama tego domu, to jest swieto. Tlumy maluchow pod plotem? Pokazcie mi je. I oto przyklad, jak ludzie potrafia z igly zrobic widly. Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu no jak przeciez wychodzi na to ze 12 17.04.09, 12:15 dzieciakow nic tylko sie wydziera moze zakneblowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Stop UsługoTerroryzmowi IP: 213.61.29.* 17.04.09, 13:16 "Zrobiłyśmy dla dzieci wszystko, co możliwe. Proszę mi wskazać w Warszawie miejsce, w którym panują takie warunki jak u nas" dla dzieci moze zrobiłyście wszystko, a dla sasiadow??? i pls umowmy sie, nie za darmo to robicie - ciezka kase od rodzicow zgarniacie. wcale sie tym protestom nie dziwie - wiem jak wyglada sytuacja na bemowie. tam tez przedszkole ulokowane wsrod zwyklych domkow. bramy pozastawiane, trawniki rozjezdzone, w cieple dni wrzask bachorow na cala okolice i... tylko ciesze sie ze mieszkam 10 domow dalej. zwariowalbym po prostu. kawałek dalej dom przerobiony na hotel robotniczy - menelstwo, libacje... btw. to wogole jakas polska specyfika - totalna partyzantka i samowola. dobrze ze lakierni nie otworzyli... wlasciciel tez by powiedzial "Zrobiliśy dla klientów wszystko, co możliwe. Proszę mi wskazać w Warszawie miejsce, w którym lakieruje sie samochody tak jak u nas. Są atesty, nowoczesne urzadzenia, cala paleta kolorow". jesli protesty nic nie dadza, zlobek/przedszkole nie ureguluje spraw zwiazanych z parkingiem, ew. wyciszeniem scian, zmiana ogordzenia, itd. proponuje: - po pierwsze czarny pr (smoarwac na wszystkich forach dla matek jakie to zle warunki, dzieci krzywdzone, niebezpieczna okolica, zle nianie, niesmaczne jedzenie, choroby itp.itd.) - po drugie zmiane "takich warunkow". skoro na razie warunki chowu sa przyjazne dla berbeci, niech przestana - zlobek sam sie wyniesie. (proponuje pani "przez sciane" wynajecie ekipy remontowej i napie**ke od 6-20, zwlaszcza w porze lezakowania. przez dwa tygodnie kucie, wiercenie, tynkowanie i znowu kucie...latem koszenie trawy w czasie "zabaw na powietrzu", moze jakis kompostownik kolo ogrodzenia, grillowanie, glosna muza). wiem ze to totalna chamowa, ale skoro Pani Połeć nie zauważa problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eustachy Re: Stop UsługoTerroryzmowi IP: 213.68.11.* 17.04.09, 14:00 Pracowałem w firmie która w sąsiedzctwie miała przedszkole, odgradzał nas tylko żywopłot, w ciepłe dni mieliśmy pootwierane okna i jakoś nie mieliśmy problemów z hałasem. Ale widocznie niektórzy jaśniepaństwo nawet koty sąsiadów nauczą na palcach chodzić. A co do zarzutów parkowania to pewnie rodzic przyprowadza dziecko i po 5 minutach już nie ma śladu po jego samochodzie, na pewno nie parkuje tam na 8 godzin, jeśli parkuje na chodniku to postawcie słupki na koszt przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Stop SasiadTerroryzmowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 15:11 tak się sklada, że ja też tam mieszkam i kiedyś jechałem za debilem, który pozostawiwszy dziecko zasuwał wewnętrzną, wąziuteńką uliczką osiedla ... grubo ponad 60km/h (do tylu ja na moment się rozpędziłem jadąc za nim, ale odpuściłem, a on się oddalał). Ciekawe czy będzie "po polsku", tj. ktos sie tematem zainteresuje gdy coś się stanie, np jakiś tego typu debil, który zostawił dziecko i ma "opóźnienie" w drodze do pracy kogos potrąci... tak a'propos uliczki, zastanawiam się jeszcze w kontekście wydarzeń z Kamienia Pomorskiego, jak w razie czego na wąską i zasatwiona ul Jasiniec miałaby dojechać straż pożarna:-( Wtedy będzie się szuakć winnego i będzie zadawać się pytania, kto zezwolił na działanie, itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Stop SasiadTerroryzmowi IP: *.aster.pl 23.04.09, 09:24 Może to Artur K. miał trening przed Grand Prix. A tak na serio od żłobka do zakrętu leżą 2 spowalniacze za chwilę zakręt 90 st. w prawo zaraz 90 st. w lewo, 50-100 m prostej, 90 st. w prawo, zaraz 90 st. w lewo ok. 200 - 300 prostej, 90 st. w prawo, zaraz 90 st. w lewo prosta 200 m (l spowalniacz), 90 st. w prawo, zaraz 90 st. w lewo i 500 m prostej do ul. Lewandów. Ciężko wg mnie tam jechać ostro ale szukam chętnych na OS. A straż pożarna jak będzie stał samochód i nie będzie mogła przejechać to swoim 30 tonowym sprzętem staną i będą się drapać po głowie co zrobić - ratować życie czy poczekać na właściciela. A ty pewnie jeździsz 50 w mieście. Nie żartuj. Postarajcie się żeby postawić tablcę "strefa zamieszkania", ograniczenie do 30km/h, zakaz zatrzymywania się i straż miejska od czasu do czasu. Ale to nie jest w waszym interesie bo to w większości samochody mieszkańców blokują przejazd. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 12:23 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36264 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F niech się babsko wyprowadzi do lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 12:32 chociaż tam pewnie będą jej przeszkadzały wiewiórki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: niech się babsko wyprowadzi do lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:07 chyba babska, bo w artykule jest mowa o sąsiadach i conajmniej 2 się wypowiada... Może nich całe osiedle się wyprowadzi, a żłobek będzie miał spokój??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uw Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.chello.pl 17.04.09, 13:11 nic tylko meć taką sąsiadkę - przecież od razu widać, że baba ma focha i wszystko jej będzie przeszkadzać. Sprzedała ojcowiznę i na stare lata kupiła dom, ale pół bo na cały zabrakło... I teraz się czepia, że ktoś zarabia. Swoją drogą to dziwię się burmistrzowi Białołęki, że przy liczbie miejsc w żłobku państwowym ZERO!! zezwolił na tak niefrasobliwą wypowiedź rzecznika. Ludzie! Jeśli znikną kluby to co będzie z dziećmi?? Bo naśle się PINB? Burmistrz będzie pilnował w godzinach pracy? Czy da rodzicom pieniądze na to aby siedzieli w domu i nie musieli pracować??? A babulec ze zdjęcia jest wstrętną ropą. Taką ktoa już tylko donosić może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:55 Informacyjnie: akurat na tym osiedlu, kilkaset metrów wcześniej, jest wybudowane przedszkole, z zachowaniem przepisów tak sanepid, jak i lokalizacyjnych, poczynując od dedykowanego, kolorowego budynku, po miejsca parkingowe dla rodziców. Jak się chce to można, a nie "byle taniej", komuś na głowie coś otwierać i niech sobie tam siedzi, bo miał pecha do sąsiada, co na żłobek chałupe wynajął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lela Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.acn.waw.pl 17.04.09, 19:29 No może i są zwolennicy samowolki ale w przypadku opieki nad małymi dzieci to lepiej kontrolować niż płakać nad rozlanym mlekiem. Pewnie nie masz dzieci!!! Moim zdaniem pozytywny wynik kontroli może tylko potwierdzić ze dzieci szczególnie małe przebywają we właściwych warunkach. Brak żłobków i przedszkoli w Wawie nie usprawiedliwia samowolki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 20:01 a co jest złego w wypowiedzi rzecznika?! To, że jest prawo i określone procedury postępwoania?! Inspektor jest od tego żeby ocenić stan faktyczny i jego zgodność z prawem (a nie z ewentualnymi humorami sąsiadów) i w efekcie nie tylko czy przeszkadza to sąsiadom, ale też czy obiekt spełnia wymogi tego by być bezpiecznym żłobkiem, czyli o dzieci. Jesli wszytsko jest w porządku, to czego się obawiać? Jesli nie, to chyba lepiej przede wszytskim dla dzieci, że ktoś to stwierdzi za wczasu. Przez samowolki i partyzankę mamy potem takie wydarzenia jak w Kamieniu Pomorskim, niestety. Tam też ktoś poszedł na skróty... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Gratuluję żłobkowi obrońców... 19.04.09, 13:01 Gość portalu: uw napisał(a): > nic tylko meć taką sąsiadkę - przecież od razu widać, że baba ma > focha (...) > A babulec ze zdjęcia jest wstrętną ropą. Taką ktoa już tylko donosić > może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rawel7 Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.centertel.pl 17.04.09, 13:41 No jak już przedszkole przeszkadza to ja wymiękam. Ile jeszcze znajdzie się osób mieszkających w Warszawie, ale kompletnie nieprzystosowanych do warunków miejskich? Polska to nie tylko Warszawa. Jest wiele pięknych miejsc w Polsce gdzie można mieszkać, bez ryzyka że sąsiadem będzie "ekspresówka", fabryka czy przedszkole. Ciekawe czy takim ludziom odpowiadałoby mieszkanie w centrum puszczy? Twierdzę że nie bo zła komunikacja, daleko do lekarza, na pocztę czy do sklepu. I tak źle i tak niedobrze - To kiedy tacy ludzie będą zadowoleni? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 13:49 To kiedy tacy ludzie będą > zadowoleni? nigdy, bo to profesjonalne malkotenctwo, przyjechali do miasta i im nie pasuje, to droga wolna, chryste! to jak protestowac, ze na marszalkowskiej tyle samochodow, jak sie stoi na przystanku to tak glosno i smierdzi... na moim osiedlu tez sa takie barany, ostatnio zwrocone uwage ochroniarzowi, ze za glosno rozmawia i panstwo slysza te rozmowy w mieszkanku. niedlugo sie wyprowadzam ale zaskoczenie jakim mozna byc patalachem, zostanie we mnie na zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: six_a Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: 217.98.20.* 19.04.09, 09:50 tak? a mnie co niedziela budzi dzika awantura sąsiadów z maleńkim dzieckiem, a pod sobą mam salę koncertową, w której "próbuje się" arie z fortepianem np. przez cały boży piątek, to kto jest burakiem bez wyczucia? moi sąsiedzi i administracja, która mi to urządziła czy ja, że muszę to znosić? w związku z tym przedszkola czy żłobka przez ścianę w mieszkaniu też raczej nie zazdroszczę. to powinny być oddzielne budynki, niegraniczące z mieszkaniami ścianą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: add Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: 79.139.100.* 19.04.09, 13:46 Co za bzdury! Ciekawe czy ty masz za sasiadow caly zlobek i codziennie rano skacze ci nad glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:47 Art. 144. Kodeksu Cywilengo "Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych." "społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości", czyli np miejscowy plan zagospodarowania terenu, który tego nie przewiduje i stąd PINB. Żłobki są potrzebne, szkoły, ulice, nowe tramwaje, cmentarze itp i aby to wszytsko grało ze sobą, po to się planuje przestrzeń. Niemniej z tego, że są potrzebne, nie wynika, że inni muszą cierpieć z tego powodu, bo ktoś zamiast wybudować prywatny żłobek, wynajmuje bliźniak. Bo tak jest taniej? Czy w związku z tym ja mogę w mieszkaniu otworzyć zakłąd pogrzebowy, a ogródku wybudować cmentarz lub np składowisko odpadów ... skoro są społecznie potrzebne??? Wszytsko jest potrzebne, ale wszytsko ma też swoje miejsce. To, że dzieci musza mieć przedszkola wiedzą wszyscy, zwłaszcza rodzice. Normalnym też jest, że dzieci płaczą. Tak jest i będzie. Rodzice też wiedzą, jak to jest kiedy dziecko płacze i płacza, jak trudno jest spać itp. Może przemnożyć to razy 20 dzieci, które wzajemnie się budzą swoim płaczem??? Egoizm sąsaidów czy egoizm właścicieli żłobka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 14:59 poza tym w artykule pojawia się więcej niż jeden sąsiad, który nie jest zadowolony ... Trochę to podważa tezę pani od żłobka, że do widzimisie jednej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
logistic_2000 Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 15:23 Pani Urszulo... jesteśmy z Panią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 15:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=82871847 sam Klub Tygrysek już kiedyś wzbudził kontrowersję w zwiazku ze swoją "ekspansywnością", w to, że są tymi biednymi i zastraszonmi, na których się zła sądiadka uwzieła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg warsztat samochodowy tez by sie przydal IP: *.stat.gov.pl 17.04.09, 15:43 i sklep monopolowy Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: warsztat samochodowy tez by sie przydal 19.04.09, 13:08 Gość portalu: greg napisał(a): > i sklep monopolowy I spalarnia odpadów; KONIECZNIE spalarnia odpadów! Przypuszczam, że tam w środku osiedla znajdzie się jakiś placyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwery Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 15:55 ciekawe kto i za ile chciałby teraz ten dom "przez ścianę" odkupić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:04 "Mieszkanie z 25 płaczacymi niemowlakami za ścianą sypialni tanio wynajmę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam żłobki są potrzebne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:36 ...potrzebne też są w Polsce nowe elektrownie, w tym elektrownia jądrowa, czy to już upowaznia mnie to do wybudowania jednej w ogródku?:-)Będę miał też zgłoszoną działaność gospodarczą, jak panie ze żłobka, he,he... W umowie z wynajmującym też sobie to wpiszę i czy juz wolno mi wobec tego ściągnąć pluton?:-) Samowola, bezprawie i polityka faktów dokonanych...może ktoś kiedyś się odwarzy i spychaczem zrówna jakiś samowolnie posatwiony dom, itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_trus trochę pokory!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:45 zamiast uderzyć się w piesi dlaczego działa się niezgodnie z obowiązującymi przepisami, bez stoswnych pozowleń, refleksji nad tym, że moze faktcyznue komuś to przeszkadza ... straszy się ludzi pismem od prawnika ws. naruszenia dobrego imienia... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.warsaw Re: trochę pokory!!! 18.04.09, 14:42 Sprawa tzw. prywatnych złobków jest nie do końca uregulowana prawnie. Niby podlegają pod tzw domowe przedszkola, ale przecież opiekują się dziećmi do 3 roku życia, więc przedszkolem nie są. Tak naprawdę każdy z nas może się skrzyknąć ze znajomymi i stworzyć taki mini żłobek. Kto mi zabroni jeśli z 3 znajomych (każde po 2-dzieci) stworzę we własnym mieszkaniu taki mini klub. I co mam pytać wszystkich świętych o zgodę bo chcę stworzyć swojemu dziecku normalne warunki, gdzie dziecko nie odbębnia 8 godzin w 30 osobowej grupie tylko kameralnie może się czegoś nauczyć? Jak ma się nasze świętoje..... oburzanie się w stosunku do właścicieli psów nie sprzątających po swoich pupilach, palaczy wyrzucających pety na chodniki lub wprost z okna auta czy ludzi urządzających libacje bez oglądania się na sąsiadów. Te właścicielki wyręczają PAŃSTWO, bo Państwo jest nieudolne i nie tylko nie tworzy infrastruktury, nie buduje autostrad, ale i nie dba o ludzi przedsiębiorczych ryzykujących swoje oszczędności, no przecież dla zysku!!! Czy ta Pani protestująca zastanowiła się nad tym jak funkcjonuje system emerytalny i że bez tych "bachorów" rzekomo wrzeszczących jej nad głową jej emeryturka lub jej dzieci będzie czysto teoretyczna. A może wymodli ją u o.Rydzyka. On jest przecież taki bogaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbig1113 Re: trochę pokory!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:16 Jest wielce prawdopodobne że, gdyby Tygryski nie wywiesiły szyldu, nie byłoby całej sprawy. Z powodów które wymieniłeś. Ale że chciały to zrobić legalnie, to teraz mają. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.groszek Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 20:51 zaraz...dysusja nie jest o tym czy dzieci są ciche czy nie, ani o tym, czy złobki są potrzebne czy nie, ale o tym czy wolno odwalać partyzantkę i samowolę! Mieszkańcom współczuć. A moze w bloku w mieszkaniu ktoś otworzy restaurację? Cóż z tego, że mieszkalny. Osiedle też jest mieszkalne. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 19.04.09, 13:13 prawdziwy.groszek napisał: > A moze w bloku w mieszkaniu ktoś otworzy restaurację? Cóż z tego, że > mieszkalny. Osiedle też jest mieszkalne. Albo burdel. Tez potrzebny, a na pewno cichszy niż żłobek. Odpowiedz Link Zgłoś
aduza734 Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 17.04.09, 21:26 Tak sie sklłada że mieszkam w bliskim sąsiedztwie tego żłobka i widzę codziennie jak sznurek samochodów podjeżdza pod ogrodzenie i parkuje blokujac wyjazd z posesji. Samochody te manewrują później po naszych chodnikach nie mając zielonego pojęcia że sami ją uładaliśmy bo deweloper nie raczył.Ponadto chcę zauważyć ,że takich nie zadowolonych z tego sąsiedztwa jest dużo więcej bo lista nas była dość obszerna.Pani właścicielka żłobka nie raczyła przed podjeciem "adaptacji" budynku poinformowac nas o swoich planach i tak na dobra sprawę dopiero w momencie zawieszenia informacji na ogrodzenia bylo jasne co tam bedzie.więc niech sie nie dziwi ze my nie chcemy tej placówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.aster.pl 18.04.09, 12:09 też jeżdżę ul. jasiniec i samochody blokują wjazd na którą posesję? co najwyżej żłobka bo reszta to samochody mieszkańców! ( nie widziałem w ok. 8.00-9.00 rano więcej jak 2 samochody). usytuujmy wszystkie żłobki, przedszkola, szkoły w pobliżu spalarni śmieci, autostrad, petli autobusowych, elektrowni atomowych, oczyszczalni ścieków, w bieszczadach to nikt nie będzie nam przeszkadzał. tylko co wtedy z samochodami, które i tak ciągle parkują, jeżdżą, smrodzą i hałasują (same?!) Samochody manewrują po Waszych chodnikach! skoro chodniki są twoje to je zwijaj na dzień to nikt nie będzie po nich jeździł. Skoro są twoje to możesz ogrodzić betonowym 2,5 m płotem z końcówką z drutu kolczastego i się rozkoszować stanem posiadania. Pani nie raczyła poinformować! A Pani nie raczyła się zainteresować! taki sam argument! Ma Pani dzieci? czekam na post zachęcający do dalszej jakże "owocnej" i "merytorycznej" dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 09:25 i byc przekonanym o wlasnej wyzszosci intelektualnej oj sid - gdyby glupota miala skrzydla - latalabys wyzej niz kondor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.aster.pl 19.04.09, 11:17 a konkretnie! nie zamierzam udowadniać, że nie jestem wielbłądem! sam jesteś głupek! nic nie wnosisz, a komentujesz! twoja głupota o stratosferę się ociera! baran! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 12:53 przeczytaj uwaznie - starajac sie zroumiec, a nie tylko litera po literze - tej swoj "tekst" wyjsc mogl z reki wylacznie wyjatkowo tepego wielblada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.aster.pl 19.04.09, 19:06 Skoroś taki oświecony to oświeć, a skoro nic konkretnego nie wnosisz to idź pobiegać + baranek w ścianę + nie spiesz się tak przy pisaniu bo ci kapcie spadną! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:15 widze ze nadal nie zrozumialas wez jakas ksiazke i przeczytaj zamiast tracic czas na bezmylsne klepanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.aster.pl 19.04.09, 21:02 nie podniecaj się bo ci żyłka pęknie! zrozumiałem jedno - rzep się uczepi i jak nie ma nic do powiedzenia to smęci i na pseudo intelektualne dywagacje się napina. całe szczęście, że ty nad książkami ślęczysz i nie tracisz czasu na bezmyślne klepanie! co wnosisz bo nudą wieje! burta grzbiecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 07:14 nic nie zrozmialas - zamiast "robic baranki" przeczytaj jakas ksiazke myslisz, ze powielajac oklepane forumowe zwroty wyjdziesz na blyskotliwa ??? nie osmieszaj sie i popracuj nad soba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.aster.pl 20.04.09, 10:32 też nic nie wnosisz, klepiesz to samo więc pracę zacznij od siebie i własnego podwórka! co do ośmieszania się i tak jesteś mistrzem więc ci do pięt nie dorosnę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 18:04 pisze zupelnie co innego niz ty i podaje argumenty wiem, trudne slowo - ale sprobuj, moze sasiadka ma jakis slownik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.aster.pl 20.04.09, 18:39 argumenty! buhahahaha! szczególnie te w korespondencji ze mną! buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 21:47 z toba ??? a po co ??? zwrocilem ci uwage, ze napisalas stek bzdur - nie bylo sensu odpowiadania na bzdury argumentami napisz cos na poziomie - bede mogl sie do tego odniesc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.aster.pl 21.04.09, 08:15 to po co komentujesz jak sam nie potrafisz argumentów w dyskusji użyć! jakoś nie zauważyłem twoich wpisów z argumentami które byłyby na jakimkolwiek poziomie! radzisz pożycz słownik! chyba sam to zrobiłeś i doszedłeś już nawet do literki "a" jak argument! gratuluję! a co odnoszenia się do wypowiedzi to tylko na takim poziomie potrafisz dyskutować. najpierw sprowadzasz do swojego poziomu, a później wykańczasz doświadczeniem! a moje bzdury są odp. na bzdury innych! żegnam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 18:47 wrzuc sobie w wyszukiwarke te swoje 'blyskotliwe' stwierdzenia i zobacz ile razy juz zostaly wykorzystane na tym forum - w kazdym przypadku z braku argumentow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: ciekawe jak mozna napisac taki stek bzdur IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 23:45 Aster ćwiećinteligencie zamknij juz tą jape!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aduza734 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 20.04.09, 21:57 Mało w takim razie widziałeś gosciu bo dzieci przywożone są juz parę minut po 7. Pewnie ze w tych godzinach dowozone sa pozostałe dzieci, są równiez takie ktore sa przyprowadzane i przywożone o 12. Nie wiem gdzie mieszkasz ale z tego co widzę to zapewne na końcu osiedla i to w bloku wiec bądź tak łaskawy nie wypowiadać sie na temat chodników bo nie masz racj.Fajnie jest sie mądrzyć nie mając w bliskim sąsiedztwie tego problemu , gratuluję!Nikt nie ma zamiaru zwijać kostki ani stawiac zasiek tyllko niech ktoś uszanuje cudzą własność. Ta pani zarabia , przy okazji zarabia włascicielka domu a my co mamy godzic sie na niszczenie naszej własności -chyba żatujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.aster.pl 23.04.09, 09:07 Sporo widzę. Nie mieszkam na Internetowej, ale często tam jestem. Nie robię awantury na forach z tego powodu, że ze swoich okiem widzę (50 m) przedszkole z placem zabaw (prywatne) i nie traktuję takich spraw jako PROBLEMU!. Proszę sobie w takim razie nagrać w konspiracyjny sposób pacjenta, który pani rozjeżdża chodnik, zadzwonić na policję zgłosić sprawę, zostać oskarżycielem posiłkowym podczas rozprawy i czekać na wyrok niezawisłego sądu. Niszczenie cudzej własności to przestępstwo. Daj znać jak będzie interwencja policji - chcę zobaczyć ich miny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 23:41 Idz się utop egoistko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna1234 Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.scansafe.net 18.04.09, 10:55 Jakie to smutne. Czy widziała Pani warunki panujące w żłobkach, prywatnych klubach i czy kiedykolwiek była Pani u Tygrysków? Tak cieszymy się że takie miejsca powstają - trzymajcie się Tygryski Odpowiedz Link Zgłoś
aduza734 Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem 22.04.09, 19:52 Szanowna Pani tak sie sklada że mam dziecko które uczęszczało do żłobka z prawdziwego zdarzenia. Budynek jest (bo placówka istnieje do dnia dzisiejszego)wolnostojący z dużą ilością miejsc postojowych dla rodziców ,którzy dowożą dzieci. Z uwagi na fakt że jest piętrowy jest tam winda, gabinet pielegniarki która cały czas jest obecna na miejscu.Nawet nie mam co porównywać tamtej placówki z tą imitacją złobka bo szkoda mi tych dzieciaczków, których płacz czasami słychać aż na ulicy. Rozumiem że rodzice pracują i muszą znaleźć jakąś sensowna opiekę dla malucha ale jako matka nie uważam aby bylo to najlepsze rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klub Tygrysek Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.scansafe.net 18.04.09, 12:47 Drodzy Państwo, w odpowiedzi na Państwa komentarze pozwolimy sobie w kilku zdaniach sprostować pewne informacje jako właścicielki Klubu Tygrysek. Regularnie do Klubu uczęszcza 11 dzieci z czego samochodem w godzinach 7-12 dowożonych jest 6. Pozostałe Dzieci przywożą Rodzice w wózkach. Klub działa w godzinach 7-18, a większość Dzieci odbierana jest do godziny 16. Samochody parkowane są wzdłuż ogrodzenia naszej posesji i przy ogrodzeniach sąsiadów którzy wyrazili na to zgodę. Jesteśmy przekonane iż hałas odczuwany przez Sąsiedztwo, nie przekracza poziomu hałasu generowanego przez rodzinę z kilkorgiem dzieci. Jesteśmy też przygotowane na wykonanie pomiaru poziomu hałasu. Wszelkie formalności związane ze zgłoszeniem do Gminy, o których zaniedbaniu nie byłyśmy świadome, Właściciel zobowiązał się uregulować niezwłocznie. Z wyrazami szacunku Zarząd Klubu Tygrysek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolnik Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.va.shawcable.net 19.04.09, 09:45 Drogi Zarzadzie, Faktem jest, ze nielegalnie niszczycie prywatna wlasnosc sasiadow. Chocby w ten sposob, ze wartosc ich nieruchomosci spadla z powodu uciazliwego sasiedztwa. Nieladnie. K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.euro.com.pl 23.04.09, 16:45 Do Zarządu Tygryska - trzymajcie się i nie dajcie się zastraszyć. Takie inicjatywy sa potrzebne i nalezą się Wam wyrazy uznania za Waszą inicjatywę i przedsiębiorczość. Takie placówki są potrzebne i oby ich było jak najwięcej. A co do grupy ludzi wiecznie niezadowolonych ze wszystkiego...cóż tacy ludzie też muszą być gdyż dzięki nim życie staje się barwniejsze :) Trzymajcie się i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek popieranie cwaniactwa i zarabianie kosztem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 18:18 innych jak Baksik i Gasiorowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 07:52 "Takie inicjatywy sa potrzebne i nalezą się Wam wyrazy uznania za > Waszą inicjatywę i przedsiębiorczość" Co jest potrzebne? Łamanie prawa? Przebywanie dzieci w budynku do tego nieprzystosowanym? Twoim zdaniem omijanie przepisów równa się przedsiębiorczości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Białołęka: sąsiedzi walczą ze żłobkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 14:42 Ludzie o czym wy mówicie! Żłobki są potrzebne i tyle, ale są też plany zagospodarowania przestrzennego i pozwolenia, które mają dpuszczać coś lub nie, tak aby panowała jakaś harmonia. Tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś