Policja skontroluje domowe komputery warszawiaków

IP: *.atman.pl / *.atman.pl 03.12.03, 16:49
wreszcie zapanuje prawo i sprawiedliwość!
    • Gość: Kacor Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: 212.160.138.* 03.12.03, 16:56
      i kzdy kto ma te, np legalne wsystko dostanie gumowego kacorka do zabawy we wodzie
      i pianie we wannie.
      • Gość: misio Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 14:21
        kolejnym krokiem będzie skontrolowanie wszystkich mężczyzn, noszą przecież
        narzędzie gwałtu, poza tym mając jądra mogą być zamieszani w sprzedaż broni
        nuklearnej dla terrorystów, później kobiet, one też przecież mogą gwałcić,
        następnie wszystkich posiadaczy noży kuchennych - mogły być użyte do
        przestępstwa, później ... a na końcu "wszystkich na literę N"
    • Gość: x. Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 17:25
      a na jakiej podstawie?
      • kixx Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi 03.12.03, 17:29
        Tylko te na drewnianej
        • Gość: ziel2104 Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 04.12.03, 11:11
          Policja ma prawo wejsc i przeszukac Twoje mieszkanie na podstawie : 1.nakazu
          prokuratora , 2.nakazu kierownika jednostki , 3. na podstawie wlasnej
          legitymacji . Wszystko to jest zawarte na pierwszej stronie protokolu
          przeszukania.
          • Gość: tygrysiaczek niech sobie skontroluje taki najpierw swoj leb IP: *.enetwork.pl 04.12.03, 11:19
            a dopiero pozniej nasze domy.Jak mysli ,ze go wpuszcze do mieszkania to niech
            idzie sie leczyc.Mam oryginalne programy ,ale do chaty nie wpuszcze chyba ,ze
            mi cbś zrobi najazd w nocy to sie zastanowie.Ale zwyklego leszcza z komendy nie
            wpuszcze!Daje wam na to moje slowo oficjalnie przy wszystkich.
            • Gość: yui policja do Słomczyna! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.03, 11:28
              Jak mnie okradali to za każdym razem padało sakramentalne pytanie - czy kogoś
              podejzewam?
            • Gość: ziel2104 Re: niech sobie skontroluje taki najpierw swoj le IP: *.chello.pl 04.12.03, 11:29
              widzisz do osoby na ktora nic sie nie ma raczej sie nie wchodzi . Mowisz ze
              masz oryginaly i bardzo dobrze. Pamietaj jednak ze to nie film amerykanski
              gdzie prosisz o nakaz :) tutaj w naszym pieknym kraju gdy Policja chce i uwaza
              ze warto to moze wejsc z drzwiami:)
            • 15ab Re: niech sobie skontroluje taki najpierw swoj le 27.12.03, 23:17
              tak myslalem jak ty ale wystarczy donos i zobaczysz czy ich nie wpuscisz inie
              pozwolisz skuc sie kajdankami na24godz.
          • Gość: Cruel Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.wesola.com 27.12.03, 12:59
            Na pierwszy punkt mogę się zgodzić ale dwa ostatnie...(no comment).
            A czy ja na swoją legitymację studencką mogę przeszukać mieszkanie mojej
            sąsiadki i ją zrewidować.
            Mając protokół przeszukania musisz mieć najpierw nakaz...prokuratora. I kółko
            się zamyka.
        • Gość: leon Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 10:53
          Nie publikujcie takich bzdetów bo geje znów znajdą pretekst aby domagać się
          zniżki na przejazdy koleją.
    • algirdas Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi 04.12.03, 12:21
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > wreszcie zapanuje prawo i sprawiedliwość!

      I aresztuje policja nastoletnich zbrodniarzy
      Telewizja to pokaże, potępi ich publika
      Otwierajcie więc szybko swoje drzwi przed policją
      bo inaczej je sforsują pociskiem z granatnika.


      • Gość: ziel2104 Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 04.12.03, 12:27
        wiesz jednak glownie chodzi u hurtownikow , ludzie zrobili afere z czegos co
        wcale nie wyglada tak jak to gazety przedstawily . zastanowcie sie .W praktyce
        nie mamy tylu policjantow ,prokoratorow i sedziow zeby tyle spraw obrobic:)))
        • algirdas Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi 05.12.03, 11:01
          Gość portalu: ziel2104 napisał(a):

          > wiesz jednak glownie chodzi u hurtownikow , ludzie zrobili afere z czegos co
          > wcale nie wyglada tak jak to gazety przedstawily . zastanowcie sie .W
          praktyce
          > nie mamy tylu policjantow ,prokoratorow i sedziow zeby tyle spraw obrobic:)))

          Wiem, wiem, wiem,
          to wszystko tylko złym jest snem
          Ale tak mówiac pomiedzy nami
          prokurator może wniosek wypisać przed drzwiami
          osób wybranych drogą losowania.
          Jaka to możliwość statystyk poprawiania.
          Jest kradzież, jest sprawca - skończona afera,
          Zawsze coś się znajdzie w trzewiach komputera.
          Zawsze można napisać donosik na sąsiada...
          Zawsze można ... wiem, wiem... to wszystko przesada ;)

          Algirdas



          • Gość: [MODE:COFFE] Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.int.warszawa.sint.pl 05.12.03, 11:35
            algirdas napisał:

            > Zawsze coś się znajdzie w trzewiach komputera.
            > Zawsze można napisać donosik na sąsiada...
            > Zawsze można ... wiem, wiem... to wszystko przesada ;)
            >

            Zadna przesada, kazdy kto nagral piosenke z radia, czy film z telewizora jest
            PIRATEM. Wiec coraz gorzej wyglada rzeczywistosc. Stoja przed drzwiami,
            wypisuja wniosek, znajduja kasete z nagranym filmem i do wiezienia na dwa lata.

            PS. Wreszcie nagral na swoj wlasny uzytek.. tak samo jak te "windowsy".
            A kiedys Mann mial taka audycje na PR 2.. "kanal lewy, kanal prawy..."
            • Gość: ziel2104 Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 05.12.03, 11:40
              jesli chodzi o muzyke i filmy jesli sie nie powtarzaja -gdyz wtedy "zachodzi
              podejrzenie ze przygotowane zostaly do rozprowadzania" moze ja pan posiadac w
              domu tylko nie moze pan ich publicznie odtwarzac biarac za to pieniadze i
              prosze juz nie pisac -"a jak zaprosze kolegow do domu a oni przyniosa alkohol"
              gdyz jest to wrecz idiotyczne. Prosze niech pan sie pierw zapozna z prawem -
              kodeksem karnym , ustawami i dopiero wypowiada sie w temacie o ktorym jak widac
              nie ma pan zielonego pojecia.
              • Gość: [MODE:NIESPOJNOSC] Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.int.warszawa.sint.pl 05.12.03, 11:46
                Gość portalu: ziel2104 napisał(a):

                > jesli chodzi o muzyke i filmy jesli sie nie powtarzaja -gdyz wtedy "zachodzi
                > podejrzenie ze przygotowane zostaly do rozprowadzania

                Sorrki, plikow MP3 i AVI tez na komputerze nie musi byc po 100 jednego tytulu i
                wykonawcy.
                Windowsow tez nie musi byc 50 kopii - wystarczy jedna. Tak samo z jedna kaseta
                video czy magnetofonowa.

                Cos mi sie wydaje, ze niespoja jest "panska" definicja KK i ustaw.
                • Gość: ziel2104 Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 05.12.03, 12:27
                  napisze prosciej :
                  1.PROGRAM KOMPUTROWY -1 szt. przestepstwo (wykroczenie)
                  2.PLYTA MUZYCZNA-100 szt. roznych nie tych samych nagranych np. w
                  systemie .mp3 -legal
                  3.FILM- 100 szt. rozne tytuly np. w mpeg -legalne

                  punkt 2 i 3 jesli nie odtwarza pan ich za pieniadze.
          • Gość: ziel2104 Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 05.12.03, 11:35
            prokurator nie chodzi na przeszukania wiec nie wypisze nakazu pod drzwiami.
            wierszyk piekny - rzeczywiscie mozna napisac donosik na sasiada-czasem
            rzeczywiscie dochodzi do kuriozalnych sytuacji ale jakze czest dzieki piractwie
            komp. mozna zatrzymac osoba podejrzana o wiele ciezszych przestepst na ktore
            nie ma dowodow-pamietajmy ze Al Capone zostal zatrzymany za oszustwa podatkowe.
    • chaladia O ile się nie mylę, to... 04.12.03, 12:28
      ...masowe przeszukania prewencyjne mieszkań stosowało ostatnio w Warszawie
      Gestapo. Nawet za Bieruta i w stanie wojennych Jaruzela podobne ekscesy władzy
      były rzadkością - nachodzono domy opozycjonistów, domniemanych czy
      rzeczywistych, ale nie wszystkich "jak leci".
      Jeśli policja rozwiąże problem kieszonkowców, włamywaczy, mafii pruszkowskiej i
      wołomińskiej, kradzieży samochodów - to potem może zająć się mniej palącymi
      sprawami, jak np. piractwo komputerowe. Ale nie wcześniej.
      Od wczoraj uwznaję policję RP3 za siły policyjne okupanta - nie chronią przed
      niczym, a atakują spokojnych ludzi celem zastraszenia społeczeństwa.
      Skrzyżowanie Ochrany z Gestapo...
      • Gość: Gonzales Mogą mi skoczyć IP: *.bauholding.pl 04.12.03, 12:42
        Jw.
        • d.z Re: Mogą przyjść 04.12.03, 12:49
          Ja się nie boję bo mam wszystko kupione legalnie.
          Co prawda ze względu na koszty nie kupowałem ostatnio najnowszych wersji ale to
          co mam wystarcza mi zupelnie.
          Ja natomiast bez wątpienia zadam "wizytatorom" pytanie jak skierować do sądu
          sprawę przeciwko firmom spamującym oraz tym wszystkim, które na swoich stronach
          instalują rózne badziewo owocujące potem otwieraniem najdziwniejszych stron bez
          mojego udziału.
          Jak sądzę z odszkodowania można by nie jeden wysokiej klasy komputer kupić i
          najnowsze wresje oprogramowań, które się tylko chce.
          • Gość: ziel2104 Re: Mogą przyjść IP: *.chello.pl 04.12.03, 13:06
            i to jest dobre podejscie . zdrowe przede wszystkim inteligentne -jak lubie .
            arzeczywiscie sam bym sie chetnie dowiedzial , bede musial przegrzebac pare
            ustaw i kodeks aby dowiedziec sie czy cos na to znajde.
          • Gość: Marq co się komu otwiera... IP: *.skorosze.2a.pl 04.12.03, 14:07
            Mnie tam się otwierają spamy i inne dziadostwa tylko wtedy jak zawędruję na
            strony pornograficzne. A więc gołe cycki i kutasy ok, ale reklama maści na
            powiększenie kutasa i sztucnej pochwy albo oferta escorts i call grils to już
            be?
            • d.z Re: co się komu otwiera... 04.12.03, 14:13
              Gość portalu: Marq napisał(a):

              > Mnie tam się otwierają spamy i inne dziadostwa tylko wtedy jak zawędruję na
              > strony pornograficzne. A więc gołe cycki i kutasy ok, ale reklama maści na
              > powiększenie kutasa i sztucnej pochwy albo oferta escorts i call grils to już
              > be?
              Pudło Marze:)
              Jak chcesz kupić używany samochód w USA, wziąć udział w loterii pieniężnej
              stanu New Jersey, zakupić jakieś badziewne oprogramowanie przyśpieszające pracę
              Twojego komputera, bądź brać udzial w wyprzedażach licytowanych domów to mogę
              Ci podac adresy bo same mi się otwierają.
              Wszystko przez to, że kiedyś mi się zachciało połazić po stronach związanych z
              New Jersey w poszukiwaniu informacji o rejonie gdzie mieszkałem i pracowałem.
              Porno?
              A i owszem:) są jednak strony nie oferujące "prezentów";)))
      • Gość: ziel2104 Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.chello.pl 04.12.03, 13:03
        pisalem juz o tym tak wiele ze naprawde nie chce mi sie juz tlumaczyc.........
        powiem tylko tyle ze nie istnieje cos takiego jak - prewncyjne przeszukania
        prosze wierzyc mi na slowo.
        • Gość: [MODE:OFF] Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.int.warszawa.sint.pl 04.12.03, 13:40
          Gość portalu: ziel2104 napisał(a):

          > pisalem juz o tym tak wiele ze naprawde nie chce mi sie juz
          tlumaczyc.........
          > powiem tylko tyle ze nie istnieje cos takiego jak - prewncyjne przeszukania
          > prosze wierzyc mi na slowo.

          Wierzymy, wierzymy, tak jak w to:

          chaladia napisał:

          > ...masowe przeszukania prewencyjne mieszkań stosowało ostatnio w Warszawie
          > Gestapo. Nawet za Bieruta i w stanie wojennych Jaruzela podobne ekscesy
          władzy
          > były rzadkością - nachodzono domy opozycjonistów, domniemanych czy
          > rzeczywistych, ale nie wszystkich "jak leci".

          > Od wczoraj uwznaję policję RP3 za siły policyjne okupanta - nie chronią przed
          > niczym, a atakują spokojnych ludzi celem zastraszenia społeczeństwa.
          > Skrzyżowanie Ochrany z Gestapo...
          >

          Czy rozumiesz co powyzej zostalo napisane przez "chaladia" ??
          • Gość: ziel2104 Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.chello.pl 04.12.03, 14:03
            doskonale. i dlatego juz po prostu rece mi opadaja .Po 1 policja ma napraawde
            duzo innych rzeczy do roboty.Po 2 nie wchodza na przeszuklania jak gestapo nie
            bija nie krzycza chyba ze ty ich przywitasz przemoca. Po 3 pomysl ze gdybys ty
            byl wydawca,producentem lub tworca gry to tez bys chcial cos z tego miec i
            zawiadamial bys o przestepstwie co ??? - Policje . Nikt nie lubi tracic masy
            pieniedzy .....
            • pam_pa_ram_pam Nie zauważyłem tego, co napisałeś w Polsce 04.12.03, 14:52
              Gość portalu: ziel2104 napisał(a):

              > Po 1 policja ma napraawde duzo innych rzeczy do roboty.

              Nie widzę tego i nie odczuwam. Policję widuję najczęściej, gdy w krzakach
              siedzi z radarem i zatrzymuje "Fiaty", które nieopatrznie jechały o 5 km/godz
              za szybko, nie zauważając przelatujących o 100 km/godz szybciej BMW i
              Mercedesów z krótko strzyżonymi gentlemenami w dresach.
              Nie widać policji w tramwajach, gdzie grasują kieszonkowcy, na parkingach,
              gdzie żule okradają samochody, pod szkołami, gdzie panoszą się narkotykowi
              dealerzy...

              > Po 2 nie wchodza na przeszuklania jak gestapo nie bija nie krzycza

              Też nie prawda. Widziałem parę interwencji polskiej policji i stwierdzam, że
              wobec spokojnych obywateli jest bardzo brutalna i bezwzgędna. Zatrzymano mnie w
              nocy do kontroli dokumentów, wywleczono z samochodu, rzucono na maskę, trzymano
              tak paręnaście minut, by ni z tego, ni z owego puścić. Wrzaski i słownictwo
              powszechnie uważane za wulgarne też było. Na pytanie - dlaczego na początku
              kazano mi stulić mordę, a potem, gdy uznali, że nie jestem tym, kogo szukają -
              burknęli - "bo mieliśmy zatrzymać czarne BMW w którym jechał podejrzany" - no
              fakt - jeżdżę BMW 1602 z 1968 roku na żółtych tablicach. W sam raz samochód dla
              gangstera... Ani słowa przeprosin, a gdy zwróciłem uwagę na to - odpowiedź _ "a
              za co tu przepraszać". Na koniec "panie spierdalaj pan i nie rób z tego sprawy,
              bo jesteś sam, a nas ośnmiu, w żadnym sądzie nie dadzą wiary tobie, tylko nam"

              > Po 3 pomysl ze gdybys ty byl wydawca,producentem lub tworca gry to tez bys
              chcial cos z tego miec i zawiadamial bys o przestepstwie co ??? - Policje .
              Nikt nie lubi tracic masy pieniedzy .....

              Okradano mnie razy wiele, zgłaszałem to na policję - i nic. Podałem nawet, kogo
              podejrzewam (znany w okolicy złodziej i paser). Nikt się nie pofatygował, żeby
              sprawdzić. A może ja nie dałem funkconariuszowi koperty, a ten "twórca" dał?
              jednak chyba się mylę, nasza policja jest kryształowo czysta i nieprzekupna.

              W końcu taka myśl mi przychodi do głowy:
              Ochrana, którą wspomniał Chaladia, służyła Carowi Rosji i Wszechrusi
              Gestapo - Führerowi i 1000-leniej Rzeszy.
              Komu służy nasza policja?


              Pam Pa Ram Pam!
              • Gość: ziel2104 Re: Nie zauważyłem tego, co napisałeś w Polsce IP: *.chello.pl 05.12.03, 10:56
                Widze ze pan prowdzi zycie ktore obfituje w zdarzenia adektwatne do kazdego
                punktu mojej wypowiedzi:) to swietnie , lecz nie zwrocil pan uwagi na jedna
                sprawe nie toczy sie tu dyskusja na tamat calej policji (ktora oczywiscie nie
                jest krysztolowo czysta - jak kazdy zawod szczegolnie panstwowa posada) tylko o
                przestepstwach komputerowych ktorymi to zajmuje sie wydzial d/w z PG
                (przesteczosc gospodarcza) znam wielu f-nariuszy tego wydzialu i jeszcze w
                zyciu nie widzialem aby chociaz niegrzecznie zwrocili sie do sprawcy
                (podejzewanego,podejrzanego) jesli on takze zachowywal sie odpowiednio.Przykro
                mi ze w sprawie pana sprawy jesli chodzi o kradziez nic pan nie wskoral -
                mozliwe ze zeczywiscie wchodzily w ta sprawe pieniadze - nie wiem o tym ale jak
                pan wie zyjemy w takim a nie innym kraju-ludzie ktorzy prawie codzien narazaja
                zycie zarabiaja po 1.400 zl co jest cyba smieszne. Jesli chodzi o to co pan
                wspomnial o kontroli drogowej niech pan sobie wyobrazi ze np.: jest pan
                Policjantem i poszukuje pan osobe ktora jezdzi wlasnie takiego samochodu a za
                kierownica jego mozna sie spodziewac osoby ktora dwa dni wczesniej postrzelila
                f-nariusza (pana kolege) chyba nie musze tlumaczyc ze Policjant to tez
                czlowiek.... ma uczucia.Nie mowie ze tak bylo ,ale moglo byc.Niuech pan to
                rozwazy.
                • pam_pa_ram_pam Sporo innych rzeczy przeżyłem też... 05.12.03, 11:56
                  Szanowny Panie,
                  jak sądzę po tymczasowym nicku - Dzielnicowy z Zielonki:

                  Ja sporo innych rzeczy w życiu przeżyłem, choć żyję ledwo lat 30... Ojciec
                  pracował w eksporcie budownictwa i włócząc się z nim po świecie napatrzyłem się
                  różnych rzeczy - dlatego też wiele dzisiejszych polskich patologii przypomina
                  mi to, co widziałem w "bananowych republikach". Sam param się architekturą i
                  też wlóczę się po świecie - tym razem głównie po Europie, więc przyzwyczajony
                  jestem do wyższych standardów zachowań przedstawicieli Państwa.

                  Jak się Pan domyśla, zarabiam trochę więcej niż 1400 zł/m-c. Nic trudnego.
                  Trzeba biegle znać kilka języków obcych, posługiwać się kilkoma programami
                  komputerowym (nie mam na myśli MS Office) i, na koniec mieć jakieś pojęcie o
                  architekturze, budownictwie, instalacjach, prawie budowlanym, cenach itd itp...
                  Ja to umiem i jakoś życia nie muszę narażać. Najniebezpieczniejszy jest z
                  reguły pobyt w kraju.

                  Co do mojego zatrzymania - nie mam do tych ludzi zastrzeżeń, że mnie
                  zatrzymali, ale kto myślący zatrzymuje samochód - weterana szos?! Na koniec -
                  jeśli policja coś takiego zrobi, to powinna niewinnego obywatela PRZEPROSIĆ.
                  To się jeszcze chyba nigdy nie zdarzyło, żeby policjant przeprosił.
                  Jeśli tego się policja nie nauczy, to nie będzie mogła liczyć na społeczne
                  poparcie i społeczne współczucie w przypadku jakichś ofiar po swojej stronie.

                  Pam Pa Ram Pam!
                  • Gość: ziel2104 Re: Sporo innych rzeczy przeżyłem też... IP: *.chello.pl 05.12.03, 12:23
                    Odpowiem panu krotko zgadza sie -nie jest trudno zarabiac wiecej nie mam z tym
                    problemu ale nie kazdy tez chce byc architektem -w wydzialach PG jest bardzo
                    wielu absolwentow prawa ,znajacych wiele jezykow ktorych jednak interesuje
                    praca w Policji chca cos zrobic dla (patetycznie powiedziane) SWIATA. Zazwyczaj
                    z takim zamiarem wstepuje sie w szeregi Policji ja sam kiedys o tym marzylem
                    niestety zdrowie tez jest niezbedne w tej pracy a u mnie z nim krucho.Jesli
                    jezdzil pan tak wiele i widzial pan tak wiele to widzial pan tez wiele gorszych
                    rzeczy jak mniemam ,dlaczego nie porowna pan nas do nich?Pewnie zawsze porownoj
                    sie do najlepszego aby stac sie najlepszym !Ale tez potrzebna jest jakas
                    mobilizacja pochwala a nie tylko opierdol(przepraszam) . Naprawde jest to praca
                    do ktorej nie kazdy sie nadaje , sa takze ludzie ktorzy nie pasuja (jak
                    wszedzie) ale tu jest to bardziej uzewnetrzniane gdyz jest to sluzba mundurowa
                    a nie na przyklad -zly architekt (bez urazy) .Mysle ze z czasem bedzie coraz
                    lepiej gdyz juz wystarczy porownac to co jest teraz z latami 80-tymi. Choc tak
                    naprawde zabierajac tyle praw Policji wiarzac jej rece w wielu przypadkach
                    robimy zle glownie dla nas zwyklych obywateli gdyz przestepscy czuja sie
                    bezkarni, a ustawodastwa nie zwalajmy na Policje.Jak juz wczesniej mowilem
                    rozmawiamy to o przestepstwach komputerowych a nie o pana przezyciach z Policja
                    i calym panskim zyciu ktore nie zaprzeczam na pewno bylo ciekawe i jeszcze
                    bedzie na pewno obfitowalo w ciekawe mam nadzieje mile niespodzianki.
                • Gość: g....y Re: Nie zauważyłem tego, co napisałeś w Polsce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.04, 00:53
                  > ...jak pan wie zyjemy w takim a nie innym kraju-ludzie ktorzy prawie codzien
                  > narazaja zycie zarabiaja po 1.400 zl co jest cyba smieszne.
                  Nie jest smieszne, jest normalne, takie sa pensje policji w polsce i juz. Nie
                  ma chyba przymusu pracy w policji, jak komus sie to wydaje smieszne to moze
                  zmienic zawod. Poza tym niskie zarobki nie tlumacza zachowania policji. O
                  zachowaniu decyduje wychowanie.
                  ...niech pan sobie wyobrazi ze np.: jest pan Policjantem i poszukuje pan osobe
                  > ktora jezdzi wlasnie takiego samochodu a za kierownica jego mozna sie
                  > spodziewac osoby ktora dwa dni wczesniej postrzelila
                  > f-nariusza (pana kolege) chyba nie musze tlumaczyc ze Policjant to tez
                  > czlowiek.... ma uczucia.
                  ...niech pan sobie wyobrazi ze np.: jest pan zwyklym polakiem (niepolicjantem)
                  i wlasnie dwa dni temu pana kolega trafil na brutalnego policjanta. Czlowiek to
                  tez czlowiek.... ma uczucia. Nie sa w nie wyposazeni tylko polcjanci.
            • Gość: [MODE:ECONOMY] Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.int.warszawa.sint.pl 04.12.03, 15:10
              Gość portalu: ziel2104 napisał(a):

              > Po 2 nie wchodza na przeszuklania jak gestapo nie
              > bija nie krzycza chyba ze ty ich przywitasz przemoca

              Nie musza bic i krzyczec, chodzi o "zasade". Twoj dom nie stanowi juz "twojej"
              prywatnosci.

              > Po 3 pomysl ze gdybys ty
              > byl wydawca,producentem lub tworca gry to tez bys chcial cos z tego miec i
              > zawiadamial bys o przestepstwie co ??? - Policje

              Czy producenta i tworce gry okrada "potencjalny klient"? Jesli kogos nie stac
              na bulki pszenne kupuje chleb zytni. Tak sie dzieje. Jesli nie stac kogos kupic
              oryginalnego kupuje "skopiowanego". Twoj klient "potencjalny" jest
              zainteresowany TWOIM produktem, ale nie kupuje go od Ciebie. DLACZEGO?
              Firme okrada "alternatywne" zrodlo dystrybucji i sprzedazy. NIE POTENCJALNY
              KLIENT. Wmawianie, ze ten kto uzywa pirackiego oprogramowania "okrada"
              producenta jest poprawne politycznie, ale nie jest prawdziwe z punktu widzenia
              klienta. Bo ON chce, bo ON jest potencjalnym klientem, ale sa elementy rynkowe,
              ktore nie pozwalaja mu na posiadanie tego.

              Cene wyznacza popyt i podaz. "Artysci" nigdy nie zrozumieja warunkow rynkowych.
              10 lat temu CD z muzyka kosztowalo 40 PLN, a koszt jednego czystego kompaktu
              wynosil ok.25 PLN dzis kompakt mozna kupic za 0,50 PLN, a CD z muzyka kosztuje
              50 PLN. Koszty produkcji spadly o 24 PLN. Gdzie sie podziewa to 25 PLN ? Ano
              podziewa sie tam, gdzie koszty produkcji spadly - na rynku "pirackim"
              Piraci zauwazyli spadek ceny tam, gdzie firmy np. fonograficzne, z
              uporczywoscia maniaka beda mowily, ze nie spadly, a piractwo powoduje
              utrzymanie tak wysokich cen. WSZYSTKIM chyba jest to na reke.

              Wszedzie gdzie masowa produkcja staje sie faktem, ceny spadaja. Zwroc uwage na
              spadek cen nagrywarek, jeszcze 3 lata temu musiales wybulic ponad 500 pln -
              dzis za 150 mozesz juz kupic. Kazda firma zarabia na marzy zwiekszajac masowosc
              produktow. Mozesz sprzedac 1 rzecz za 1000 pln i zarobic na niej 50 PLN, mozesz
              sprzedaz 1000 rzeczy po 1 PLN i zarabiajac na kazdej po 5 groszy wyjdziesz na
              ten sam wynik. Z wyjatkiem uprzywilejowanej pozycji monopolisty, lub dziwadla
              rynkowego (nagran fonograficznych), ktory to ustala cene 1000, zarabia na tym
              50 PLN i jego jedynym celem jest zwiekszac ilosc sprzedanych produktow
              wymuszajac legislacje, sankcje prawne itp "regulatory rynkowe". Piractwo jest
              skala globalna, czyli cos w tym musi byc. Nasz kraj, jest pikusiem problemow
              pirackich, ale widac, ze bardzo staramy sie udowodnic, ze jestesmy lepsi od
              innych w zabezpieczaniu monopolistycznych interesow. Interesow nie naszych. Bo
              to problem dywersyfikacji dzialan rynkowych, a nie legislacji i
              sankcjonowania "piractwa". Dywersyfikacja ta w sposob naturalny
              zlikwidowalaby "problem" piractwa, ale ewidentnie latwiej jest "prawnie chronic
              interesy monopolu lub zmowy kartelowej" niz wysilic sie na relane oszacowanie
              zyskow i strat. Gdyby Windows kosztowal 50 PLN pomnoz to przez 6 mln. Pamietaj,
              tez ze licencja jest know-how, ktore eksportuje sie za granice i wzbogaca sie
              instytucje za granica. Nie slyszalem, zeby Microsoft inwestowal w Polsce. Te
              pieniadze nie wzbogacaja rynku wewnetrznego. Ale pozycja monopolisty zezwala na
              dodatkowe "chronienie" swojej pozycji przez panstwa, co jest pewnym absurdem,
              ale w takich czasach przyszlo nam zyc.
              Piractwo jest niestety pewna forma konkurencji dla monopolu, bo ten wspomagany
              przez legislacje i sankcje "panstwowe" nigdy nie bedzie mial naturalnej
              rynkowej konkurencji. Po prostu jest to niemozliwe.
              • Gość: ziel2104 Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.chello.pl 05.12.03, 11:08
                1.Twoj dom jest jak najbardziej twoja wlasnoscia,prywatnosc to rzecz wzgledna-w
                kazdym demokratycznym kraju dochodzi do przeszukan w niezlicznej ilosci spraw ,
                chyba nie wyobraza pan sobie pracy Policji bez takiej mozliwosci.
                2. Jesli chodzi o ceny itp. nie ja je ustalam i zgadzam sie z panem ze powinny
                byc znacznie nizsze ale coz nie sa co nie znaczy ze mam zaczac krasc - moim
                mazeniem jest mazda 626 sedan ale nie ukradne jej bo mnie na nia nie stac -
                kradziez pozostaje kradzieza nie wazne czy jest to rzecz materialna czy pomysl.
                Jesli chodzi o to ze jestesmy pikusiem na rynku swiatowym to grubo sie pan
                myli ... niestety jestesmy w tym momencie na 10 miejscu w rankingu swiatowym
                jesli chodzi o piractwo-pierwsze dla porownania sa Chiny.
                • Gość: Dafi Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.03, 21:58
                  To wysłać Policję do Pekinu !
            • olecky Re: O ile się nie mylę, to... 04.12.03, 16:55
              Gość portalu: ziel2104 napisał(a):

              > doskonale. i dlatego juz po prostu rece mi opadaja. Po 1 policja ma napraawde
              > duzo innych rzeczy do roboty.

              np. lapanie starszych pan przechodzacych na czerwonym swietle przez pusta ulice?
              albo legitymowanie co ladniejszych dziewczyn na zamkowym / metrze centrum?
              albo zabezpieczanie (nieskuteczne) demonstracji w sile 10 policjantow na jednego
              demonstranta?

              > Po 3 pomysl ze gdybys ty byl wydawca,producentem lub tworca gry

              ...to niewykluczone, ze chetnie udostepnialbym ja za darmo. Wbrew pozorom, robi
              tak bardzo wielu autorow programow czy utworow muzycznych. A niedouczeni
              polucjanci potrafia np. zaaresztowac komputer z waznymi danymi za brak faktury
              na OpenOffice czy certyfikatu autentycznosci Linuxa. Dlatego skojarzenie z
              gestapo jest jak najbardziej na miejscu.
              • Gość: ziel2104 Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.chello.pl 05.12.03, 11:14
                to pana zdanie-co Policja robi,a co nie jesli chodzi o legitymowanie i o
                demonstracje jak widze z wielu wypowiedzi kazdy ma inny pomysl na to co robi
                Policja wiec jednak wychodzi ze ma kupe roboty:)Jesli chodzi o konfiskate
                sprzetu po pierwsze nie slyszalem o takich pomylkach gdyz najczesciej przy
                takich przeszukaniach jest obecny specjalista , po drugie zas zazwyczaj Policja
                aby jak najmniejsza szkoda sprawic daje mozliwosc zgrania niezbednych danych do
                prowadzenia firmy.Nikt nie wchodzi tam z mysla "jemu jest lepiej chodzcie go
                wykonczymy " ludzie myslcie troszke!!!!
                • czwarty.jezdziec.apokalipsy Socjotechnika... 06.12.03, 11:03
                  Prawda jest taka, że policja, aby skutecznie zwalczać przestępczość, MUSI mieć
                  poparcie społeczeństwa. Takimi akcjami jak najścia prywatnych domów w
                  poszukiwaniu nielegalnych kopii wartości intelektualnych policja skutecznie
                  zraziła do siebie kilka milionów (albo i więcej) użytkowników komputerów w
                  Polsce, nie liczę posiadaczy odtwarzaczy CD i DVD.
                  Popełniono niewybaczalny i trudny do naprawy błąd, bo teraz każdy trzy razy się
                  zastanowi, czy wpuścić dzielnicowego do domu na rozmowę o lokalnej
                  przestępczości (do niedawna często mój dom nawiedzał dzielnicowy,
                  żeby "pogadać"). Wiem, że z takiego "wywiadu środowiskowego" dużo się mógł
                  nasz "szeryf" dowiedzieć. Od dziś, jeśli przyjdze, to przez domofon usłyszy,
                  że "właśnie się myję" i koniec przyjaźni z tym panem. Równie dobrze można by
                  wpuścić do domu wściekłego psa. Bo jeszcze mu w oko wpadnie moja kolekcja 100
                  CD i przyjdzie mu do głowy wrócić z nakazem rewizji, choćby tylko dlatego, że
                  dostanie rozkaz "sprawdzenia" 100 mieszkań w swoim rejonie? Nie oszukujmy się,
                  jego awans lub premia zależą od
                  WYNIKÓW
                  • Gość: ziel2104 Re: Socjotechnika... IP: *.chello.pl 08.12.03, 12:38
                    Ma pan racje , ale w jednym tylko sie pan pomylil mianowicie to nie Policja
                    zrazila do siebie obywateli lecz prasa poprzez wypisywanie wierotnych bzdur i
                    przeinaczonych faktow.
                    • chaladia Szanowny Panie Dzielnicowy... 08.12.03, 12:43
                      G... by pismaki GW zrobiły, gdyby Policja sama się nie wystawiła na strzał.
                      Takich akcji NIE WOLNO było robić, bo nie trzeba było IQ wyższego niż 75, by
                      przewidzieć, że ktos to "rozdmucha". I wcale nie była do tego potrzebna Gazeta.
                      Takie wieści roznoszą się "po sieci" równie szybko, jak AIDS w Zimbabwe.
                      Może nawet dobrze, że wdała się w to GW, bo opatrzyła to jakim-takim
                      komentarzem. Gdyby plotka zaczęła się rozprzestrzeniać w sposób
                      niekontrolowany - byłoby jeszcze gorzej.
                    • Gość: hojrakk Re: Socjotechnika... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 12:53
                      panie Zieluch

                      Widze że pan do policji miłością pała, wygląda na to że pan też jest pała....
              • Gość: kola Re: O ile się nie mylę, to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 23:52
                za gestapo nie było Linuksa - historii nie znasz i nie bądź pan głąb
    • Gość: katowiczanin Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: 62.233.241.* 04.12.03, 14:05
      Widzę, że epidemia histerii dotarła już do stolicy...
      • Gość: ziel2104 Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 05.12.03, 11:15
        staram sie ja wlasnie uleczyc....
        • swift.gl Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi 08.12.03, 09:36
          A kiedy przyjdą przeszukać ci dom,
          Ten, w który mieszkasz chłopie,
          I kiedy sprawdzą twój CD-ROM,
          I na płytach nagrane kopie,


          Gdy pod drzwiami staną, i nocą
          Z nakazem w dłoni w drzwi załomocą - Wiesz o jaką im chodzi zbrodnię?
          Ściągałeś pliki
          Przez dwa tygodnie.



          Już przed twym domem setki są glin,
          Dokąd uciekać? Chyba do Chin.
          A wszystko przez to, że owe dane,
          Wprost z Ameryki były pobrane
          Co czyni z ciebie kogoś gorszego,
          Niźli mordercę wielokrotnego...



          Kiedyś przyjdą na pewno pogrzebać ci w kompie
          Może się zlitują, w co szczerze wątpię,
          Jak GROM w nocy przez dach sie wkują,
          Płyty połamią, save'y skasują,



          Choć w call of duty wojnę wygrałeś,
          Choć wiele nocy przez to zarwałeś,
          Brak u nich skrupułów, litości nie mają,
          Za dyskutowanie zarobisz pałą,
          I nie pomogą płacze, lamenty
          Cały twój hardware w foli zapięty,



          Już biurko puste, już wiatrak nie huczy
          Może mnie w końcu to coś nauczy,
          Mijają godziny, mijają dni,
          Chyba oszaleję, wciąż komp mi się śni,



          Dzwonię na pały, może coś da się załatwić,
          Jakiś glina mówi: muszę panią zmartwić,
          Tutaj jest Polska, tu cuda sie dzieją,
          Kompa oddałaś przebranym złodziejom,
          Jaki jest morał bez definicji?
          Profilaktycznie nie wpuszczaj policji.

          • Gość: ppp Na klatkach schodowych wywieszą grafik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 09:47
            który lokal w jakich godzinach i kiedy :-)
        • Gość: hojrakk Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 12:56
          Nie gadajcie z Zieluchem bo to konfident jest.
    • Gość: vooyeck Re: Kodeks Karny Dział V Rozdział 25 IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl 16.12.03, 10:46
      Rozdział 25

      Zatrzymanie rzeczy. Przeszukanie



      Art. 217. § 1. Rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu
      w celu zabezpieczenia kar majątkowych, środków karnych o charakterze
      majątkowym albo roszczeń o naprawienie szkody należy wydać na żądanie sądu lub
      prokuratora, a w wypadkach niecierpiących zwłoki - także na żądanie Policji
      lub innego uprawnionego organu.

      § 2. Osobę mającą rzecz podlegającą wydaniu wzywa się do wydania jej
      dobrowolnie.
      § 3. W razie zatrzymania rzeczy stosuje się odpowiednio przepis art. 228.
      Protokołu można nie sporządzać, jeżeli rzecz załącza się do akt sprawy.
      § 4. Jeżeli wydania żąda Policja albo inny uprawniony organ działający we
      własnym zakresie, osoba, która rzecz wyda, ma prawo niezwłocznie złożyć
      wniosek o sporządzenie i doręczenie jej postanowienia sądu lub prokuratora o
      zatwierdzeniu zatrzymania, o czym należy ją pouczyć. Doręczenie powinno
      nastąpić w terminie 14 dni od zatrzymania rzeczy.
      § 5. W razie odmowy dobrowolnego wydania rzeczy można przeprowadzić jej
      odebranie. Przepisy art. 220 § 3 i art. 229 stosuje się odpowiednio.


      Art. 218. § 1. Urzędy, instytucje i podmioty prowadzące działalność w
      dziedzinie poczty lub działalność telekomunikacyjną, urzędy celne oraz
      instytucje i przedsiębiorstwa transportowe obowiązane są wydać sądowi lub
      prokuratorowi, na żądanie zawarte w postanowieniu, korespondencję i przesyłki
      oraz wykaz połączeń telekomunikacyjnych, z uwzględnieniem czasu ich dokonania
      i innych informacji związanych z połączeniem, niestanowiących treści rozmowy
      telefonicznej, jeżeli mają znaczenie dla toczącego się postępowania. Tylko sąd
      lub prokurator mają prawo je otwierać lub zarządzić ich otwarcie.

      § 2. Postanowienie, o którym mowa w § 1, doręcza się adresatom korespondencji
      oraz abonentowi telefonu, którego wykaz połączeń został wydany. Doręczenie
      postanowienia może być odroczone na czas oznaczony, niezbędny ze względu na
      dobro sprawy.
      § 3. Pozbawioną znaczenia dla postępowania karnego korespondencję i przesyłki
      należy niezwłocznie zwrócić właściwym urzędom, instytucjom lub
      przedsiębiorstwom wymienionym w § 1.


      Art. 219. § 1. W celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia
      osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w
      sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym, można dokonać
      przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy
      do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują.

      § 2. W celu znalezienia rzeczy wymienionych w § 1 i pod warunkiem określonym w
      tym przepisie można też dokonać przeszukania osoby, jej odzieży i podręcznych
      przedmiotów.


      Art. 220. § 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub
      prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ.

      § 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której
      przeszukanie ma być przeprowadzone.
      § 3. W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub
      prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje
      nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca
      się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania.
      Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć
      osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na
      zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy
      ją pouczyć.


      Art. 221. § 1. Przeszukania zamieszkałych pomieszczeń można dokonać w porze
      nocnej tylko w wypadkach nie cierpiących zwłoki; za porę nocną uważa się czas
      od godziny 22 do godziny 6.

      § 2. Przeszukanie rozpoczęte za dnia można prowadzić nadal mimo nastania pory
      nocnej.
      § 3. W porze nocnej można przeszukać lokale dostępne w tym czasie dla
      nieokreślonej liczby osób albo służące do przechowywania przedmiotów.


      Art. 222. § 1. Przy rozpoczęciu przeszukania pomieszczenia lub miejsca
      zamkniętego, należącego do instytucji państwowej lub samorządowej, należy o
      zamierzonym przeszukaniu zawiadomić kierownika tej instytucji lub jego
      zastępcę albo organ nadrzędny i dopuścić ich do udziału w czynności.

      § 2. Przeszukanie pomieszczenia zajętego przez wojsko może nastąpić jedynie w
      obecności dowódcy lub osoby przez niego wyznaczonej.


      Art. 223. Przeszukania osoby i odzieży na niej należy dokonywać w miarę
      możności za pośrednictwem osoby tej samej płci.


      Art. 224. § 1. Osobę, u której ma nastąpić przeszukanie, należy przed
      rozpoczęciem czynności zawiadomić o jej celu i wezwać do wydania poszukiwanych
      przedmiotów.

      § 2. Podczas przeszukania ma prawo być obecna osoba wymieniona w § 1 oraz
      osoba przybrana przez prowadzącego czynność. Ponadto może być obecna osoba
      wskazana przez tego, u kogo dokonuje się przeszukania, jeżeli nie uniemożliwia
      to przeszukania albo nie utrudnia go w istotny sposób.
      § 3. Jeżeli przy przeszukaniu nie ma na miejscu gospodarza lokalu, należy do
      przeszukania przywołać przynajmniej jednego dorosłego domownika lub sąsiada.


      Art. 225. § 1. Jeżeli kierownik instytucji państwowej lub samorządowej albo
      też osoba, u której dokonano zatrzymania rzeczy lub u której przeprowadza się
      przeszukanie, oświadczy, że wydane lub znalezione przy przeszukaniu pismo lub
      inny dokument zawiera wiadomości objęte tajemnicą państwową, służbową,
      zawodową lub inną chronioną ustawą albo ma charakter osobisty, organ
      przeprowadzający czynność przekazuje niezwłocznie pismo lub inny dokument bez
      jego odczytania prokuratorowi lub sądowi w opieczętowanym opakowaniu.

      § 2. Tryb wskazany w § 1 nie obowiązuje w stosunku do pism lub innych
      dokumentów, które dotyczą tajemnicy służbowej, zawodowej lub innej chronionej
      ustawą, jeżeli ich posiadaczem jest osoba podejrzana o popełnienie
      przestępstwa, i do pism lub innych dokumentów o charakterze osobistym, których
      jest ona posiadaczem, autorem lub adresatem.
      § 3. Jeżeli obrońca lub inna osoba, od której żąda się wydania rzeczy lub u
      której dokonuje się przeszukania, oświadczy, że wydane lub znalezione w toku
      przeszukania pisma lub inne dokumenty obejmują okoliczności związane z
      wykonywaniem funkcji obrońcy, organ dokonujący czynności pozostawia te
      dokumenty wymienionej osobie bez zapoznawania się z ich treścią lub wyglądem.
      Jeżeli jednak oświadczenie osoby nie będącej obrońcą budzi wątpliwości, organ
      dokonujący czynności przekazuje te dokumenty z zachowaniem rygorów określonych
      w § 1 sądowi, który po zapoznaniu się z dokumentami zwraca je w całości lub w
      części, z zachowaniem rygorów określonych w § 1, osobie, od której je zabrano,
      albo wydaje postanowienie o ich zatrzymaniu dla celów postępowania.
      § 4. Wydaną, odebraną lub znalezioną w toku przeszukania dokumentację
      psychiatryczną organ przeprowadzający czynność przekazuje, z zachowaniem
      rygorów określonych w § 1, sądowi lub prokuratorowi.


      Art. 226. W kwestii wykorzystania dokumentów zawierających tajemnicę
      państwową, służbową lub zawodową, jako dowodów w postępowaniu karnym, stosuje
      się odpowiednio zakazy i ograniczenia określone w art. 178-181. Jednakże w
      postępowaniu przygotowawczym o wykorzystaniu, jako dowodów, dokumentów
      zawierających tajemnicę lekarską decyduje prokurator.


      Art. 227. Przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być dokonane zgodnie z
      celem tej czynności, z zachowaniem umiaru i poszanowania godności osób,
      których ta czynność dotyczy, oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i
      dolegliwości.


      Art. 228. § 1. Przedmioty wydane lub znalezione w czasie przeszukania należy
      po dokonaniu oględzin, sporządzeniu spisu i opisu zabrać albo oddać na
      przechowanie osobie godnej zaufania z zaznaczeniem obowiązku przedstawienia na
      każde żądanie organu prowadzącego postępowanie.

      § 2. Tak samo należy pos
      • Gość: artur wawa Re: Co to za bzdura?????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 14:50
        Rozdział XXV KK
        Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności


        Art. 197. § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną
        osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat
        10.
        § 2. Jeżeli sprawca, w sposób określony w § 1, doprowadza inną osobę do
        poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności,.... itd

        Art. 217. § 1. natomiast mówi "Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza
        jego nietykalność cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
        pozbawienia wolności do roku.
        § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się
        pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności,
        sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
        § 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego"

        skad kolega to wzial?
        nie wiem!
        § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia określonego w § 1 lub 2, działając
        ze szczególnym okrucieństwem lub wspólnie z inną osobą, podlega karze
        pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

      • Gość: ajax Re: Kodeks Karny Dział V Rozdział 25 IP: *.walngs01.pa.comcast.net 29.12.03, 13:14
        Czyli policja wchodzac do mojego mieszkania musi dokladnie wiedziec jakiego
        przedmiotu przestepstwa poszukuje. Samo posiadanie komputera nie jest
        nielegalne, zatem policjant juz w drzwiach musi mnie poinformowac, ze szuka :
        Corel 9, Windows 2000, Maple 7, ... , a nie ogolnie - nielegalnego
        oprogramowania.
    • Gość: michal Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.pgi.waw.pl 17.12.03, 16:42
      A co ty masz do warszawiaków? A sam jesteś w porządku? A co ze studentami z
      akademików (toż to oni sa z poza Warszawy), którzy głównie wegetują tylko na
      pirackich kopiach?
      • Gość: Sowa Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 29.12.03, 21:10
        Nie tylko w Polsce studenci zyja na kopiach. To jest po prostu zla polityka
        firm piszacych software a szczegolnie ten srednio drogi.
        Moim zdaniem jezeli cos robi wiekszasc ludzi to raczej ci LUDZIE maja racje a
        niekoniecznie firmy softwerowe.

        Jesli mp3 piosenke mozna miec dla siebie i nie jest to karalne to tak samo
        powinno byc (i wieze ze w przyszlosci tak bedzie) z softwerem (no moze za
        wyjatkiem gier).

        Moze jeszcze dojsc do tego ze firmy softwerowe beda sie cieszyly ze ktos sie
        zainteresowal ich produktem i zadal sobie trud aby go skopiowac a potem byc
        moze nauczy sie na nim pracowac. Wlasnie w tym momencie ten ktos staje sie
        potencjalnym klientem firmy i jesli bedzie mial jakis projekt do zrobienia (za
        pieniadze) to moze polecic swojemu szefowi kupno wlasnie tego pakietu.

        Sa juz firmy ktore pozwalaja sciagac swoje produkty i uzywac przez okres 30
        dni za darmo. Moim zdaniem to pierwszy krok we wlasciwym kierunku.
    • Gość: klon powinni zacząc od własnych komputerów IP: *.gen.twtelecom.net 17.12.03, 16:48
      przy pensjach typu 1000-1500 zł domowy sprzecior policjantów jest pewnie
      bardziej nielegalny niz srednia w kraju
    • Gość: mk Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 17.12.03, 20:11
      nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale w cenie nagrywarek, czystych płyt i
      innych odtwarzaczy jest zawarty podatek na właśnie wszelkie ZAIKSy itp. Po
      prostu z góry założono, że służą do piracenia i trzeba płacić. Podobno jest
      projekt aby tym podatkiem objąć wszelkie sprzęty które mogą teoretycznie służyć
      do piracenia.
      Ja w tym momencie czuje się rozgrzeszony...
      • Gość: Abu Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 23:46
        Paranoja.
        Taaak. Już do was idą. Musicie być przygotowani.
        Gdy tylko usłyszycie dzwonek do drzwi trzeba szybko zjeść twardziela, a płyty
        do miksera.
        • Gość: . Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.chello.pl 18.12.03, 00:05
          fun.from.hell.pl/2003-12-10/kontrola.jpg
    • Gość: robol Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.ptsm.com.pl / 217.153.153.* 18.12.03, 06:10
      a policjant zasiądzie przy stole wigilijnym i podzieli sie legalna
      dyskietka.pojebance.Panstwo policyjne
    • Gość: hojrakk Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 13:03
      Jestem studentem. W przyszłości chcę się zajmować kostrukcją maszyn.
      Powiedzcie mi skąd mam wziąć programy do projektowania jak nie od pitatów albo
      z internetu? Tak dla wyjaśnienia Catia w pełnej wersji kosztuje ok
      150tys.złotych. A to jest tylko jeden z wielu programów które chciałbym umieć
      obługiwać....... nawet jak bym w totka wygrał to by mnie nie było
      stać......nawet większych firm/biór projektowych w Posce na nie nie stać....i
      dlatego ciesze się że żyje w Polsce!! oni nas robią w jajo, a my ich ....
      • Gość: ajax linux IP: *.walngs01.pa.comcast.net 29.12.03, 13:04
        Sprobuj programow z platformy linuxa.
    • tom_aszek Kto skontroluje komputery policji? 29.12.03, 15:37
      Czy jeżeli przyjdą do czyjegoś mieszkania np. z nakazem rewizji, a ten nakaz
      bedzie wypisany z użyciem nielicencjonowanego MSWorda, to czy taki nakaz jest
      legalny ? :)
    • Gość: mandat karny Re: Policja u mnie już była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 19:46
      Biorą mniej niż Ci z drogówki . Kwotą 100 zł opędziłem sie za takie rzeczy, że
      strach. Powiedzieli : co tam niech będzie. Błochowiak może to i my możemy ...
      • Gość: Pirat Re: Policja u mnie już była IP: *.pool8016.interbusiness.it 29.12.03, 19:59
        >Biorą mniej niż Ci z drogówki . Kwotą 100 zł opędziłem sie za takie rzeczy, że
        >strach. Powiedzieli : co tam niech będzie. Błochowiak może to i my możemy ...

        Do mnie pukali jacyś policjanci abo przebierańcy , mówili że ankietkę chcą ze mną wypełnić. Pogoniłem mówiąc, że mam juz Paszport Polsatu hehehe i dziex.
        Poszli i słuch po nich zaginął.
        Na tych ankieterów to uważajcie !! Jak już ich wpuścicie i coś zwęszą to blachy wyjmują i zaczyna się zabawa.

        Pozdro
        Pirat (na wieki).
    • Gość: Oszczędzam w SKO Bill Gates i jego kol już się przecież dorobili ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 20:25
      Chrzanic gości. Jeszcze im naszej kasy mało.
    • Gość: Rockitka A jak okradli znajomą z telefonu i IP: *.acn.waw.pl 05.01.04, 03:05
      poszedłem z nią na komende zgłosić...a co...niech statystyka będzie...to
      podpowiedziałem jej niech spyta czy napewno nie potrzebny im IMEI telefonu.
      Więc koleżanka mówi "Może podam, jak by się przypadkiem jakiś podobny trafił to
      będzie dowód". Na to gnojek śledczy mówi "przy okazji?...przy okazji to se weź
      i stań na Poznańskiej". Brawo!A w dodatko w moim telefonie mam nielegalne
      oprogramowanie bo ściągnąłem flsha z prywatnej strony a oryginalnej kopi na
      półce nie posiadam:(. Do zobaczenia za 5 lat...;) na stadionie X lecia.
    • zolta Re: Policja skontroluje domowe komputery warszawi 07.01.04, 11:49
      "Wychodzi na to ze cała afera związana z Rudą Śląską przybrała charakter
      miejskiej legendy, a wszystko po raz kolejny wzięło początek od
      nierzetelnych informacji w Gazecie Wyborczej, która zamiast podawać
      sprawdzone informacje i (w tym przypadku) stan prawny odnośnie tego co jest,
      a co nie jest przestępstwem określanym mianem piractwa komputerowego, szuka
      taniej sensacji, sieje popłoch i nabija sobie wejścia na prowadzone w swoim
      portalu fora internetowe.

      Jeśli komuś podniosło się ciśnienie po lekturze artykułu i zamieszonych na
      forum postów to potwierdza to tylko fakt, że nieznajomość prawa szkodzi:)
      Tak więc, żeby zakończyć temat i uspokoić domorosłych "piratów" podaję cytat
      z wykładu wygłoszonego przez Dr hab. Andrzeja Adamskiego (Katedra Prawa
      Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu )
      Czy używanie nielegalnych kopii prawnie chronionych programów komputerowych
      jest w Polsce przestępstwem?

      Nie. Polski ustawodawca nie przyjął takiego rozwiązania (zalecanego przez
      rekomendację Rady Europy nt. Przestępstw Komputerowych z 1989 r.).
      Zdecydował się natomiast na objęcie zakazem karnym szeregu innych form
      naruszeń autorskich praw majątkowych w odniesieniu do programów
      komputerowych, takich jak ich nieuprawnione: zwielokrotnianie [art. 117
      ustPrAut], kopiowanie [art. 278 § 2 k.k.], rozpowszechnianie [art. 116
      ustPrAut] oraz paserstwo [art. 118 ustPrAut , art. 293 k.k.].

      Cały artykuł w formacie pdf dostępny w sieci pod adresem URL
      www.law.uni.torun.pl/KOMP-LEX/Jabl_3.pdf , traktuje o podstawach
      prawnych zatrzymania sprzętu komputerowego przez Policję.

      Podaję tez treść wspomnianych w cytacie artykułów definiujących przestępstwa
      komputerowe

      Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom
      w celu rozpowszechnienia utrwala lub
      zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania,
      artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie,
      karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      Zwrócić należy uwagę na konstrukcję tego przepisu, a w szczególności
      warunkowanie popełnienia przestępstwa od celu
      dokonywanych działań czyli utrwalania lub zwielokrotnia. O przestępstwie
      możemy mówić jedynie wtedy kiedy są to działania podjęte w celu
      rozpowszechniania. Wiec posiadanie zainstalowanego windowsa bez licencji nie
      podpada pod ten przepis.

      Art. 278 § 1 (K.K) . Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
      podlega karze pozbawienia wolności od 3
      miesięcy do lat 5.
      § 2. Tej samej karze, podlega kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy
      program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja