Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem

    • jungleman Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 04.05.09, 11:41
      Gość portalu: Arni napisał(a):

      > To jest chamskie "zachecanie" do wyrobienia karty ze zdjeciem.
      > Brak słów !

      Nazwałbym to raczej po imieniu: wymuszenie rozbójnicze.
    • Gość: Krecik Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: 217.17.32.* 04.05.09, 11:57
      Dzisiaj rano dostałam mandat za dokładnie takie samo "wykroczenie"
      jak Pani Olga. Absurd. Chyba celem wpisanywania danych (w tym serii
      i numeru dokumentu ze zdjęciem) na kartę jest umożliwienie
      identyfikacji osoby. Więc w momencie okazania dokumentu ze zdjęciem
      powinno być OK. Ale nie... I będę złośliwa skoro mnie się karze za
      wpisanie inicjału imienia, to uprzejmie zwaracam uwagę, że ma mojej
      karcie wystarczy podać numer dokumentu ze zdjęciem (bez serii). A
      jak to "wpisywanie" ładnie się rozmazuje (przynajmniej na mojej
      starawej karcie)... Ze swej strony zachęcam wszystkich tak solidnie
      i skrupulatnie skontrolowanych (i z mandatami): poświęćmy trochę
      czasu i piszmy odwołania, niech ZTM ma co robić je rozpatrując.
      Absurd za absurd. A może ktoś zacznie myśleć???
      • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 04.05.09, 13:41
        Sąd będzie miał dość dużą swobodę w ocenie czy punkt regulaminu nakazujący
        wpisywać IMIĘ, NAZWISKO i NUMER DOWODU jest wystarczający żeby, w twoim wypadku
        nałożyć na ciebie karę.
    • Gość: D Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.sint.pl 04.05.09, 12:10
      Kurde, a ja od pół roku jeżdżę na karcie spersonalizowanej, wyrobiłem ją sobie
      od ręki (a od dziś jest jeszcze łatwiej, bo kartę zamówioną w internecie można
      odebrać w wielu punktach ZTM) i nie mam ŻADNYCH PROBLEMÓW.

      A jak ktoś nie czyta regulaminu to sam szuka problemu.
      Ci wszyscy, którzy nie podpisali/źle podpisali bilet, to trochę tak, jakby
      kupili bilet jednorazowy, nie skasowali go i mieli teraz pretensję, że przecież
      bilet kupili, co więcej - kupują tak na każdy przejazd od wielu lat...

      Dlaczego skasowanie biletu jest oczywiste, a podpisanie go zgodnie z zasadami
      nie? Przecież wszędzie widziałem kolorowe ulotki i naklejki instruujące jak to
      zrobić.

      Ale właśnie, żyję w Polsce, a Polakom łatwiej jest psioczyć na ZTM niż czytać i
      stosować się obowiązujących przepisów. Sorry, ale szkoda mi Was. Może te 150zł
      nauczy Was... myślenia.
    • Gość: bazyl Ktos w ZTM IP: *.stacje.agora.pl 04.05.09, 12:17
      Ktos tam w ZTM chce pokazac jaki jest ważny i jaką ma wielką władzę
      nad pasażerami.
      Typowe w Polsce podejście urzędnika do ludzi. Nie służę tylko władam.
    • Gość: wulgarus Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 12:20
      To ja ich pie... jak oni tak robią. Jak skończy mi się karta to
      niezamierzam im więcej zapłacić ani grosza. A jak się kanar
      przypie... to zawsze moge nie mieć dokoumentów przy sobie, a
      nazwisko i adres moge sobie zmyslić
    • dorsai68 Podsumujmy: 04.05.09, 12:48
      Jeśli ZTM nie odpowiada za:
      1/ wadliwie wyprodukowane kary miejskie,
      2/ opóźnienia w podróży i przejazdy niezgodne z rozkładem jazdy strach jeżdzić na biletach czasowych, bo nigdy nie wiadomo o ile podróż się wydłuży)
      3/ bezpieczeństwo pasażerów - tabor podwykonawców jest w złym stanie i potencjalnie niebiezpieczny, co najdobitniej pokazują pozary autobusów

      To na co miastu, czyli nam, potrzebne jest ZTM?
      • victoria1985 a po co im mój PESEL?? 04.05.09, 12:54
        żeby wyrobić spersonalizowana kartę trzeba im podac swoj PESEL
        pytam sie w jakim celu im jest potrzebna taka informacja ??
        Po co im aż tyle danych
        Nie wystarczyło by im tylko imię i nazwisko
        personalizacja.ztm.waw.pl/wniosek.php
        • Gość: kuna twój PESEL to dla nich bedzie kasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:21
          Temat poruszany wielokrotnie i bombardowany przez miłośników ztm. Też się
          zastanawiam, dlaczego ta bileternia uzurpuje sobie prawo do statusu co najmniej
          urzędu skarbowego. Naciąganie klienta przez monopolistę, ot co, zwykła granda i
          złodziejstwo. A poza tym: kto ma informację, tan ma władze i pieniądze - ztm
          będzie mogło sobie hołubić bazę danych jak kura własne jaja i obmyślać plany jej
          wykorzystania z zyskiem.
          • pavle Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa 06.05.09, 01:21
            W jaki sposób (komu to potrzebne?) przehandlować bazę
            danych (imię+nazwisko+PESEL)?

            Rozumiem jeszcze adresy (jestem zdeklarowanym przeciwnikiem ich
            zbierania przez ZTM), ale co komu może dać mój PESEL?
            • Gość: kuna Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 08:00
              po peselu przedsiębiorcze marketingi zidentyfikują cię dalej w sekundę
              • pavle Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa 06.05.09, 10:42
                Jak? Po co? Skoro mogą mnie po PESELU zidentyfikować, to znaczy
                że już mają ten mój PESEL, po co mieliby go kupować od ZTM?
                • Gość: kuna Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 11:15
                  Nie wszyscy jeszcze mają, zawsze znajdzie się ktoś, kto chętnie kupi dane
                  człowieka. Marketing rozwija się i rośnie w siłę. Zawsze natrętom zadaj pytanie,
                  gdy dostaniesz "ofertę promocyjną", skąd mają twój e-mail, nr telefonu czy
                  adres. Zdziwisz się, jak operatywni potrafią być ludzie i skąd wyciągają informacje.
                  • pavle Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa 06.05.09, 12:45
                    > Nie wszyscy jeszcze mają, zawsze znajdzie się ktoś, kto
                    > chętnie kupi dane człowieka.

                    I będzie miał numerek, który powiesi sobie nad kominkiem.
                    Bo przecież z niczym go nie porówna, bo "jeszcze nie ma".

                    Piszesz o emailu, telefonie, czy adresie, a ja piszę o PESELu
                    i tylko o PESELu.
                    • Gość: kuna Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa IP: *.chello.pl 06.05.09, 21:53
                      Z niczym nie trzeba tego nr porównać, cwany spec zrobi użytek z
                      samego numeru. Ok, więc podaj do publicznej wiadomości swój nr
                      PESEL, jak go ktoś podłapie, to możesz się zdziwić np wizytą
                      komornika lub kontroli skarbowej. To jak dotąd najważniejszy środek
                      do identyfikowania człowieka w kraju, więc raczej bym nim specjalnie
                      nie szafowała. Wymagany jest przy zawieraniu wszystkich umów,
                      kontraktów, zobowiązań i świadczeń. Jest pod nim zakodowana historia
                      twojego dorosłego życia: pracy, świadczeń, zarobków. Chcesz, to
                      wolna wola i twoje życie, ja nie chcę.
                      • pavle Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa 07.05.09, 12:22
                        > Ok, więc podaj do publicznej wiadomości swój nr PESEL

                        Nie. Z tego samego powodu dla którego na tym forum akurat
                        nie podpisuję się nazwiskiem. Sprowadzasz sprawę do absurdu.
                        A ZTM już ma mój PESEL (dla mnie - ok) i adres (będę próbował
                        usunąć, a co!).

                        > jak go ktoś podłapie, to możesz się zdziwić np wizytą
                        > komornika lub kontroli skarbowej.

                        Toż to histeria par excellence.

                        > Wymagany jest przy zawieraniu wszystkich umów,

                        Wymagany, a nie wystarczający. Imię i nazwisko też jest wymagane.
                        Pilnuj się, żeby Twoje imię i nazwisko nie były znane sąsiadom.
                        Jak je ktoś podłapie, to możesz się zdziwić wizytą komornika
                        lub kontroli skarbowej.

                        > Jest pod nim zakodowana historia

                        Nie jest pod nim zakodowana, tylko jest z nim skojarzona.
                        To wielka różnica.

                        > Chcesz, to wolna wola i twoje życie, ja nie chcę.

                        No i to jestem w jakimś stopniu skłonny zrozumieć. Niemniej,
                        uważam że PESEL jest stworzony właśnie w celu stosowania
                        właśnie w takich przypadkach jak ten.

                        Może spróbuj użyć formularza dla obcokrajowców, tam jest tylko
                        data urodzenia. :-)
                        • Gość: filut z Pragi Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:28
                          widzac poziom ztmu na ulicach i w wypowiedzach rzecznikow z kantorka na tym
                          forum nie ma cienia watpliwosci ze to mocno kryminalna szajka

                          tak jak na Pragie nie trzymasz portfela na wierzchu, tak samo racjonalne jest
                          nie podawanie informacji tej szajce

                          w najlepszym razie bedziemy popierac kandydature bufetowej albo innej beger na
                          posla/senatora czy kogos tam jeszcze, w najgorszym - no coz - a moze potrzebny
                          ci jest fon z tele2 albo innych firm tego typu nie mowiac o grubszych numerach
                        • pavle Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa 07.05.09, 12:40
                          > > Jest pod nim zakodowana historia
                          >
                          > Nie jest pod nim zakodowana, tylko jest z nim skojarzona.
                          > To wielka różnica.

                          No i najważniejsze: CO Z TEGO? Jak ktoś już się dobierze do tej
                          historii, to CO MU PRZYJDZIE ze skojarzenia jej z moim biletem
                          miejskim?
                          • Gość: filut z Pragi Re: twój PESEL to dla nich bedzie kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:43
                            a co kogo obchodzi historia biletu

                            licza sie dane ktore mozna ozenic wielu chetnym - to jest geszeft jaki planuja
                            kanclerskie lby z ztmu

                            ale widze ze do tego pierdzistolki i szczekacze z ztmu nie chca sie odniesc
                            tylko prowadza dyskusje na poboczne tory
    • Gość: zniesmaczony Odkąd Gronkiewicz zmieniła przepisy sa take kwiaty IP: 193.111.166.* 04.05.09, 13:45
      Mnie tez skasowali za to, że podpis sie troche wytarł, a jeżdze na
      karcie już dobre parę (kilkanaście?) lat i podpis był OK! (ile kasy
      im zapłaciłem!)
      A to, że podpis sie wyciera to jest wina karty, bo na dobrze
      zrobionej karcie podpis nie powinien sie wycierać - za błędy
      producentów kart płacę ja - odkąd Gronkiewicz zmieniła przepisy.
      Ktoś powinien podac ZTM do sądu.
    • przewoz_pw Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 04.05.09, 14:11
      Rewelacyjny wątek. Znowu ktoś w GW się obudził ze snu zimowego i wyprodukował świetny artykuł na temat, na którym się chyba nie zna, bo ani Prawa Przewozowego, ani Regulaminu ZTM nie czytał. A jakby przeczytał, to by wiedział skąd te wymogi są i do kogo trzeba uderzać (podstawa prawna!).
      Ale nie wie, więc znalazł inną ofiarę losu, która również bierze wszystko bez czytania.
      Żadnych umów nie czytacie? Super.
      • Gość: Czarek. Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 15:33
        O... widzę, że pojawiło się ZTM na forum. Witamy... Zadowoleni pasażerowie. He he.
        • przewoz_pw Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 04.05.09, 22:13
          Jak chcesz mogę zaprosić cię do pracy. Zdziwisz się pewnie.
          • Gość: Czarek. Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 06:56
            Co takiego mnie zadziwi?
            • przewoz_pw Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 08:21
              > Co takiego mnie zadziwi?

              To, że nie jestem ani pracownikiem ZTM ani żadnej firmy jej podległej (związanej), a tematyka mojej pracy jest odległa od tej nad którą ZTM "pracuje". Ale pewnie i tak tacy znawcy będą wiedzieć swoje. Szkoda.
          • pavle Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 01:22
            > Jak chcesz mogę zaprosić cię do pracy. Zdziwisz się pewnie.

            Ja też mogę przyjść? :-)
            • przewoz_pw Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 08:50
              pavle napisał:

              > > Jak chcesz mogę zaprosić cię do pracy. Zdziwisz się pewnie.
              >
              > Ja też mogę przyjść? :-)

              Kolejek wolał bym uniknąć ;)
              • Gość: filut z Pragi Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 09:02
                najpierw cmokac w pompke przewoza bedzie cmokac rzecznik rndl z sasiedniego
                pokoju w kantorku

                potem pompka juz sie nie bedzie nadawac do cmokania wiec nie ma sie co napalac
                na wizyte w kantorku

                panowie rzecznicy - moze by tak cos o falszywych biletach dystrybuowanych przez
                ztm, ktorych nie mozna skasowac albo o handlu peselami pasazerow ?

                • pavle Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 10:41
                  > albo o handlu peselami pasazerow ?

                  A kto skupuje PESELe? Jaką wartość ma baza PESEL + Nazwisko?
                  Dla kogo? Czy można jej jakoś nadużyć?
                  • Gość: filut z Pragi Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 20:05
                    zapytaj swoich kolegow z ztmu

                    moze jutro rano jak sie spotkacie na porannej kawie w zakladowym bufecie ?
                    • pavle Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 20:47
                      Wyluzuj już trochę, przyjacielu. Tak się ładnie odświeżyło
                      powietrze po deszczu.

                      PS
                      Nie pijam kawy.
    • Gość: QAZ A może oskarżyć ZTM o wyłudzenie IP: *.bfg.pl 04.05.09, 16:03
      Skoro ZTM tak restrykcyjneie przestrzega przepisów to może
      zastanowić się nad oskarżenie go o wyłudzenie. ZTM (konkretnie
      kasjer, ajant działający na rzecz ZTM) sprzedając bilet na karcie
      miejskiej musi tą kartę doładować, czyli mieć ją "w ręku". Nic nie
      stoi na przeszkodzie aby sprawdzić, czy karta jest podpisana
      prawidłowo, a w sytuacji gdy nie jest nie sprzedać biletu (nie
      doładować karty). W sytuacji gdy tego nie robi sprzedaje bilet z
      wadą (nie nadający się według ZTM do użytku). Pobierając za to
      pieniądze od klienta działa na jego szkodę. W takiej sytuacji może
      klient powinien zapłacić karę, ale ZTM powinien mu zwrócić pieniądze
      za bilet.
      • yavorius Re: A może oskarżyć ZTM o wyłudzenie 04.05.09, 16:10
        Człowieku, ajenta nie obchodzi, czy karta jest podpisana czy nie. A
        co by było, gdybyś chciał wyrobić kartę np. dla twojego dziecka, a
        ajent by ci na to nie pozwolił? Pewnie jęczałbyś wtedy na forum, że
        dziecko musi osobiście to załatwić...
        • Gość: robert Re: A może oskarżyć ZTM o wyłudzenie IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 17:40
          Drogi yavorius'ie wydaje mi się, że kompletnie nie zrozumiałeś intencji autora.
          Temu gościowi chodziło o to, że ZTM (sam bądź poprzez swoich przedstawicieli)
          sprzedaje wadliwe bilety (nie ma znaczenia kto fizycznie ten bilet ładował -
          działał dla ZTM bo ZTM czerpie z tego korzyści). W sytuacji gdy bilet ma wadę w
          momencie sprzedaży ZTM powinien zwrócić za niego kasę.

          A co być powiedział w takiej sytuacji: Kupujesz bilet na koncert. Koncert jest o
          19-tej. Organizator sprzedaje bilet z wydrukowaną godziną 17-tą. Ty go kupujesz
          w dobrej wierze (nie zauważasz błędu). Organizator nie wpuszcza cię na koncert
          bo na bilecie jest zła godzina (organizator sam ten bilet wydrukował). Co
          robisz? żądasz zwrotu gotówki? Czy może potulnie idziesz do domu? Co zrobił
          organizator? Wyłudził od ciebie kasę?
    • 0ffka Skaner tęczówki lub linii papilarnych 04.05.09, 16:12
      Ze zdjęciem na karcie będziesz też problem:
      z zarostem czy bez?
      z długim włosami czy z krótkim?
      w berecie czy w kapeluszu?
      ze szkłami kontaktowymi czy w okularach?

      etc
    • Gość: Jacko Beton urzedniczy znowu w natarciu n/t IP: *.nokia.com 04.05.09, 16:27
      • Gość: Luna Re: Beton urzedniczy znowu w natarciu n/t IP: 212.76.37.* 04.05.09, 19:25
        Najlepsze jest to:
        "ZTM dokłada wszelkich starań, aby chronić dane swoich klientów ... Jednakże
        użytkownik powinien sobie zdawać sprawę, że ze względu na otwarty i
        niezabezpieczony charakter Internetu ..."

        Biedactwa tak się starają w wy nic z tego nie robicie.
    • Gość: ADAM ŻOLIBORZ Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:05
      Wczoraj podczas jazdy tramwajem natknąłem się na fajną kontrolę.Kontrolerom towarzyszyli ochroniarze Renomy - umundurowani i uzbrojeni. Pierwszy raz zetknąłem się z czymś takim po wielu latach. Ostatni raz uzbrojonych karków kontrolujących ludzi na ulicach i w środkach transportu widziałem w pierwszej połowie lat 80-tych, zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego. Czy w Warszawie wprowadzono z dniem 3 maja 2009 r. nowy stan wojenny po kilku latach nieudanych rządów pani Hani? Czyżby nieudolna pani prezydent podjęła walkę z ludem Warszawy?
      • Gość: Luna Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: 212.76.37.* 04.05.09, 19:18
        Szkoda że nie zadzwoniłeś po policję, bo według tego samego regulaminu ZTM w
        pojazdach nie wolno przewozić między innymi przedmiotów niebezpiecznych, nie
        wolno narażać na szkodę współpasażerów itp.
        Ja bym zadzwoniła, mam słabe serce i mogę np. zemdleć ze strachu. Fajny byłby
        wtedy cyrk.
      • dorsai68 "Renoma" w ZTM. Nie sądzę. nt. 04.05.09, 23:05
      • Gość: Jam to jest rozbój w biały dzień IP: *.chello.pl 04.05.09, 23:18
        Witam. Zostałem w bardzo podobny sposób „ukarany” i uważam że jest to działanie
        bezprawne nawet mimo, iż wynika z literalnego czytania uchwały Rady Miasta.

        Posiadałem ważny bilet zakodowany na karcie miejskiej. Karta była podpisana
        imieniem i nazwiskiem, ale brakowało numeru dokumentu ze zdjęciem. Do tej pory
        mimo wielokrotnych kontroli ani razu nie było z tym problemów.

        Przez lata jeździłem nawet z kartą bez podpisu i też żaden kontroler nie robił
        mi uwag. Dopiero jakiś rok temu jeden z kontrolerów widząc, że mam niepodpisaną
        kartę sam mi ją podpisał moim imieniem i nazwiskiem. Mi nawet przez myśl mi nie
        przeszło, żeby oskarżyć go o fałszowanie mojego podpisu, mimo iż ZTM oskarża o
        to ludzi, którzy poprawiają swoje zatarte podpisy na kartach miejskich (SIC!) –
        pisało o tym bodajże Zycie Warszawy. Ale to dygresja. Wracając do tematu. Kilka
        tygodni temu zacząłem obserwować na Stacji Metra Politechnika wzmożone kontrole
        biletów. Zauważyłem że kontrolerzy kontrolują głównie studentów i licealistów,
        którzy raczej nie wyglądają na gapowiczów (w okolicy jak wiadomo jest kilka
        wydziałów Politechniki, akademik oraz kilka renomowanych liceów tj. Czacki,
        Żmichowska) oraz osoby w podeszłym wieku, które raczej nie mają w zwyczaju
        skakać przez bramki w metrze. Zastanawiałem się czego kontrolerzy chcą od
        młodych, dobrze ubranych studentów oraz starszych ludzi, którzy nie wyglądają na
        gapowiczów. Wkrótce sam się przekonałem. Na kolejnej popołudniowej „łapance” (bo
        inaczej tego naprawdę nazwać się nie da – latający po całej stacji młodzi
        kontrolerzy co chwila podbiegający do siebie nawzajem i dzielący się swoimi
        „zdobyczami”: w stylu: „nie miał podbitej legitymacji”, „miał tylko inicjały”
        itp. ) dostałem mandat za brak numeru dokumentu ze zdjęciem (karta była ważna,
        była czytelnie podpisana imieniem i nazwiskiem). Mandat przyjąłem i pojechałem
        od razu do punktu ZTM na stacji Świętokrzyska, gdzie w kolejce już stało kilka
        osób z identycznym co ja problemem. Pani w okienku stwierdziła, że można składać
        pisemne odwołanie ale to i tak nic nie da, bo taka jest uchwała Rady Miasta, że
        bilet bez podpisu jest nieważny. Nie dałem się jakoś odstraszyć tymi frazesami i
        napisałem pisemne odwołanie. Po prawie miesiącu dostałem z ZTM pisemną
        odpowiedź, w której jakaś Pani na dwie strony (SIC!) odpisała mi, że słusznie
        dostałem mandat, gdyż takie są przepisy. Sprawdziłem. Rzeczywiście z uchwały
        Rady Miasta wynika (literalnie ją czytając), że karta miejska bez ważnego
        podpisu pełnym imieniem i nazwiskiem oraz numeru dokumentu ze zdjęciem jest
        nieważna.

        Pytanie teraz, czy taki przepis uchwalony przez samorząd Warszawy jest zgodny z
        ogólnie obowiązującym w Polsce prawem. Ja uważam, że nie jest. Uważam, że płacąc
        za bilet (a dowód opłaty posiadam w postaci wydruku z terminalu) zawarłem z ZTM
        rodzaj umowy cywilnoprawnej, na mocy której ja zapłaciłem za przejazd a ZTM
        zobowiązał się w ramach tej opłaty wozić mnie przez cały miesiąc (30 dni)
        wszystkimi swoimi liniami miejskimi. Jeżeli teraz ZTM karze mnie za coś co sobie
        ustalił w regulaminie traktując mnie tak jakbym nie zapłacił za jakiś przejazd
        uważam, że łamie zawartą ze mną umowę i jestem przekonany, że na drodze
        cywilnoprawnej jestem w pełni w prawie do żądania odszkodowania za takie
        potraktowanie (chociażby w postaci zwrotu kwoty zapłaconego przeze mnie
        mandatu). Jestem już w kontakcie z Miejskim Urzędem Ochrony Konkurencji i
        Konsumentów i na dniach wyśle do tego urzędu wszelkie kopie oraz dokładnie
        opiszę tą sprawę.

        Całkowicie zgadam się, że ZTM ma prawo stosować jakiś rodzaj kary za brak
        podpisu na karcie, ale uważam że kara ta nie może być równoznaczna z karą z
        przejazd bez ważnego biletu. Wychodzi w tym momencie na to, że równie dobrze
        można nie płacić za przejazd jak i za niego płacić i spotka Cię taka sama kara.
        Do tego, tak jak już napisałem, zapłacenie za przejazd jest w świetle Kodeksu
        Cywilnego ( a ponieważ jest KC ustawą przyjętą przez Sejm więc stoi w hierarchii
        prawa wyżej niż uchwała samorządu Warszawy) powinno skutkować wykonaniem tego
        przewozu przez przewoźnika, czyli innymi słowy nie powinno być potraktowane tak
        samo jak jazda na gapę. Można to porównać do sytuacji kiedy klient zapłaciłby za
        mleko w sklepie spożywczym, ale sprzedawczyni powiedziałaby mu, że mimo iż on
        już zapłacił a ona przyjęła gotówkę to mleka mu nie da bo klient ma wąsy a w
        regulaminie sklepu jest napisane, że „klientów z wąsami nie obsługujemy”...

        Cieszę się że GW wreszcie opisała ten problem. Cieszę się też, że odzywają się
        na forach ludzie pokrzywdzeni takim celowym działaniem ZTMu a pośrednio
        pokrzywdzeni przez zasługującą na zaskarżenie do Sądu Administracyjnego uchwałę
        samorządu, która stoi w sprzeczności z przepisami „wyższymi” - chociażby z
        Kodeksem Cywilnym. Mam nadzieję, że ludzie nie poddadzą się i Rzecznik
        Konsumentów wniesie skargę na takie działania ZTMu.

        Pamiętajmy też, że na tych forach skarżą się osoby świadome swoich praw. Jest
        jednak duża grupa osób tj. obcokrajowcy nie rozumiejący naszego języka, starsze
        niedowidzące osoby, ludzie przyjezdni itd. którzy też zostali ukarani za
        zatarte, niewyraźne bądź niepełne podpisy. Często są to ludzie ubodzy, którzy
        mimo to są bardzo uczciwi i nie tylko płacą za bilet ale zapłacili już także
        wystawione mandaty. Ja sam widziałem płaczące babcie, które tłumaczyły się ze
        nie wiedziały iż zatarty podpis jest równoznaczny z brakiem biletu. Takie osoby
        nie dość, że uczciwie płaciły za przejazd to jeszcze mocną nadszarpną swój
        domowy budżet i pokornie zapłacą mandat ZTMu. W ten sposób Warszawski Zarząd
        Transportu Miejskiego zbiera od uczciwych i płacących za bilety osób HARACZ.
        Zasługuje to na nie tylko na powstrzymanie tego procederu przez odpowiednie
        organy (UOKiK, niezawisłe sądy, Rada Miasta) oraz zmuszenie ZTM do zwrotu kwot
        wystawionych w ten sposób mandatów, ale także na pełne potępienie tego
        procederu. Wypisywanie tego typu mandatów jest bowiem celowe. Kontrolerzy
        zasadzają się w miejscach gdzie z komunikacji miejskiej korzystają osoby, mające
        bilety ale mogące nie mieć pełnych podpisów. Tak wiec polują na studentów,
        uczniów, przyjezdnych, obcokrajowców oraz osoby starsze. Jestem przekonany że
        dostali takie właśnie wytyczne na odprawach od swoich przełożonych. Jest to
        zwykły, ordynarny skok na kasę pasażerów regularnie płacących za przejazdy. Jest
        to także bardzo nieelegancki sposób zmuszenia Warszawiaków do wyrobienia sobie
        spersonalizowanej Karty Miejskiej.
        Ja osobiście bardzo zraziłem się do komunikacji miejskiej po tym co ostatnio
        obserwuję i od czasu gdy dostałem mandat jeżdżę do pracy samochodem. Trudno,
        stoję w korkach, zatruwam środowisko, spalam benzynę ale stwierdziłem, że
        ZŁODZIEJOM PŁACIC WIĘCEJ NIE BĘDĘ
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: GOŚĆ Re: to jest rozbój w biały dzień IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.05.09, 16:37
          MNIE SPOTKAŁO TO SAMO !!!!!Rzecz działa się ma stacji Metra Plac
          Wilsona. Jestem uczniem, miałem podpisana kartę imieniem i
          nazwiskiem i "przyblakły numer legitymacji". Legitymację podałem
          kontrolerowi i dzięki temu z radością wlepił mi mandat 151, 40 zł
          uważając, że nie mam ważnego biletu. Moi rodzice zapłacili, po
          bezskutecznej interwencji , po prostu z bezsilnosci. Wszyscy czujemy
          się nabrani i oszukani przez ZTM. Ale tylko to pozostaje. Polecam
          wątek "czy ktoś wygrał z ZTM" Nna forum. Czytałem tam histrię jak
          swoją, tylko co z tego? ZTM jest monopolistą i może wydać sobie
          zarządzenie, że np. ktoś kto ma brudne ręce podważa ważność biletu i
          wlepić karę a swoim pracownikom premie. Zarówno zarząd jak i
          pracownicy utrzymywani są z podatków więc czują się stabilnie i
          dlatego mogą pozwalać sobie na mafijne zachowania. Pasażer jest dla
          nich tylko zwierzęciem do upolowania!!!
      • Gość: filut z Pragi Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 07:06
        Bufetowa chyba chce zeby ludzie w Warszawie sie poczuli jak w 42 roku

        bandy szmalcownikow i kapusi, wygladajacych jak najgorsze mety, nazywanych
        kontrolerami, lapanki w tramwajach, sprawdzanie auswajsow i kennkart w
        atmosferze jaka znamy z filmow wojennych. do tego uzbrojone patrole banszucow
        traktujace pasazerow pala w stylu "du polnische schweine"





        • Gość: x polecam lekturę, ze zrozumieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 12:23
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=94826743&a=94867984
    • Gość: maciek Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 19:40
      Ekipa PO nakupiła plastiku na karty imienne za które zapłaciliśmy w podwyżce
      biletów (zamiast nowych tramwajów i autobusów) a teraz wiedzą że to spydłowany
      pomysł, chcą zmusić uczciwych pasażerów do płacenia...
    • Gość: skontrolowana Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: 94.254.164.* 04.05.09, 21:37
      co można z tym zrobić? dziś dostałam mandat , za nie wpisanie nr dowodu
      tożsamości mimo ,że podpis widniejący na karcie jest identyczny z podpisem w
      dowodzie , do tego nr dowodu wpisałam w obecności kontrolera na co on stwierdził
      ,że i tak to nieważne i wypisał mandat?
      Za co mam płacić ten mandat ?Bilet był ważny dla paradoksu dodam że doładowałam
      go 10 minut przed kontrolą !Czyz w takiej sytuacji nie wystarczyłoby upomnienie
      i żądanie dokonania wpisu brakującego numeru w obecności kontrolera ?
    • Gość: naiwna_z_biletem Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.chello.pl 04.05.09, 22:21
      wlasnie kontroler wystawil mi kare za posiadanie waznego biletu,
      podpisanego inicjalem imienia, nazwiskiem (takis sam podpis jak w
      dowodzie osobistym), numerem dowodu ze zdjeciem. Mialam przy sobie
      wazna karte, dowod i naiwnie je okazalam. Dostalam kare i nie
      pomoglo tlumaczenie, ze podanie nazwiska i numeru dowodu (jedynego i
      niepowtarzalnego tylko dla mnie) jest wystarczajacym dowodem
      identyfikacji osoby. Nie wspomnę, ze wszystko b. czytelne, bo karte
      nosze w portfelu, a na zdjeciu w dowodzie jestem soba (dowod
      zmieniany przed rokiem...). Napisze odwolanie do ZTM, do urzedu
      miasta (rzekomo to on upominal sie o restrykcyjne traktowanie
      pasazerow), a jak bedzie trzeba to do Rzecznika praw obywatelskich.
      Zo baczymy czy pomoże, jeśli nie pomoże nie kupie biletu dopoki nie
      wyjezdze kary (okolo 1,5 m-ca). Jesli mnie zlapia bede wiedziala za
      co placa. Postanowilam to robic do skutku. To bedzie moja prywatna
      zemsta za to, ze od 10 z gorka lat kupuje bilety miesieczne i
      kwartalne. Nigdy nie zostalam tak zle potraktowana i to w dodatku za
      moja uczciwosc!
      I prosze nie mowcie mi o regulaminie i o tym, ze tam jest napisane
      imie i nazwisko. Jest, ale wiele razy mialam kontrolowany bilet,
      wiele razy nawet nie wyciagalam go z torebki, bo "pipczal" przez
      nia. Nigdy tez nie jezdzilam na cudzym, ani nikomu go nie
      uzyczalam... Wspomne tylko, ze nowy bilet zaladowalam kilka dni
      temu... o swieta naiwnosci...
      Mysle, ze takie dzialania przynosza b. wiele szkody samemu ZTM i
      miastu, bo uczciwego obywatela ustawiaja w opozycji do miasta i jego
      agent, a czasami zmuszaja do nieuczciwosci... mnie prawdopodobnie
      zmusza do nieuczciwego jezdzenia bez biletu.
      Niech mnie ktos oswieci, ale czy nie jest tak, ze ZTM, transport
      miejski i dzialania chamskich kontrolerow sa dotowane z naszych
      podatkow? A G. stacila moje poparcie w nastepnych wyborach... za
      bledy trzeba placic
      • Gość: skontrolowana Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.mobile.playmobile.pl 05.05.09, 19:01
        to proszę wyobraź sobie moje wzburzenie kiedy ja zaraz z samego rana przed pracą
        doładowałam bilet gdyz tak mi sie skończyło poprzednie doładowanie - i za 15
        min dostałam 150 zł za to ,że miałam ważne dane oraz bilet!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: pp Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.sds.uw.edu.pl 05.05.09, 12:39
      J. Kowalski to kto? Jan, Jerzy czy Janina. Gdyby wszyscy uczciwie
      podchodzili do opłat za przejazdy to może bilet kosztowałby 1,50 a
      nie 3 złote. Zamiast wiecznie marudzić zacznijcie od własnego
      sumienia! Regulamin Przewozu Osób jest w każdym pojeździe, ale po co
      czytać? Lepiej pluć na kontrolerów, kierowców...
      • Gość: x Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 13:04
        Janina Kowalski. Mhm.
        • rlnd Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 13:14
          Prosto z Chicago, drugie pokolenie emigracji wraca do Ojczyzny :)

          No ale niech bedzie: J.Nowak = Jan Nowak czy Janina Nowak ?
          • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 14:35

            rlnd napisał:

            > Prosto z Chicago, drugie pokolenie emigracji wraca do Ojczyzny :)
            >
            > No ale niech bedzie: J.Nowak = Jan Nowak czy Janina Nowak ?

            Oczywiste, że samo J.Nowak czy nawet Jeremiasz Nowak nie identyfikuje
            JEDNOZNACZNIE osoby. I to wystarczy żeby walnąć karę i tylko głupi miałby
            pretensje. Ale NUMER DOWODU identyfikuje w sposób JEDNOZNACZNY, chyba, że numery
            mogą się powtarzać. Jeśli mogą to już J.KOWALSKI i NUMER DOWODU nie pozostawia
            wątpliwości i szczytem debilizmu jest przywalanie wtedy kary.
          • dorsai68 Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 14:37
            Obowiązek wpisania nr dokumentu ze zdjęciem i posiadania tego dokumentu podczas kontroli oraz okazania na prośbę kontrolera skutecznie rozwiązuke ten dylemat i pozwala na jednoznaczne określenie czy podający do kontroli bilet pan J. Nowak z dokumentem nr ABC123456 to faktycznie klient, którego dane figurują na WKM, czy też nie.
            • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 14:57
              dorsai68 napisał:

              > Obowiązek wpisania nr dokumentu ze zdjęciem i posiadania tego dokumentu podczas
              > kontroli oraz okazania na prośbę kontrolera skutecznie rozwiązuke ten d
              > ylemat i pozwala na jednoznaczne określenie czy podający do kontroli bilet pan
              > J. Nowak z dokumentem nr ABC123456 to faktycznie klient, którego dane figurują
              > na WKM, czy też nie.

              Polecam:
              http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyk%C5%82adnia_prawa

              Mało prawodopodobne żeby sąd przychylił się do żądania kary w sytuacji kiedy
              zapis na bilecie w sposób JEDNOZNACZNY identyfikuje osobę. Literalne stosowanie
              tego przepisu to dowód na bezmyślność ZTM'u. Nieuwzględnianie reklamacji w
              sytuacjach JEDNOZNACZNYCH to już dowód poważnej głupoty.
              • rlnd Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 15:20
                Alez ja sie z tym zgadzam. Nowakow podalem tylko dlatego, ze x zdziwil sie przy
                hasle Janina Kowalski :)

                Inna sprawa, ze zarowno w regulaminie, jak i na WKM stoi jak wol: imie (nie
                inicjal, nie imiona, nie imie matki, tylko imie osoby uzytkujacej WKM). Nie
                dziwie sie wiec kontrolerom (ani ZTM), ze kierujac sie (byc moze) checia zysku,
                skrupulatnie sprawdzaja warunki dotrzymania umowy przez pasazera.
                • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 15:26
                  rlnd napisał:

                  > Inna sprawa, ze zarowno w regulaminie, jak i na WKM stoi jak wol: imie (nie
                  > inicjal, nie imiona, nie imie matki, tylko imie osoby uzytkujacej WKM). Nie
                  > dziwie sie wiec kontrolerom (ani ZTM), ze kierujac sie (byc moze) checia zysku,
                  > skrupulatnie sprawdzaja warunki dotrzymania umowy przez pasazera.

                  Ścisłe trzymanie się przepisu w niektórych opisanych wypadkach to dowód
                  ewidentnie złej woli. I per saldo działania na szkodę firmy bo:

                  a) trudno jest mi sobie wyobrazić, że w niewątpliwych przypadkach sąd nie
                  odrzuciłby roszczeń ZTM'u, a to oznacza bezsensowne koszty
                  b) wielu z tak potraktowanych ludzi to wieloletni, uczciwi klienci tej firmy -
                  takie traktowanie (podkreślam - w przypadkach niewątpliwych typu nazwisko i
                  numer dowodu) swoich klientów to jakaś dla mnie niepojęta durnota

                  Najlepiej by było, żeby zebrać od ZTM'u wszystkie nierozpatrzone reklamacje i
                  hurtem pozwracać ludziom pieniądze, odpowiedzialnych głupców też odpowiednio
                  potraktować. Jak wiemy nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Mogę zrozumieć
                  nadgorliwość kanara bo on nie jest od interpretacji przepisów ale automatyczne
                  odrzucanie reklamacji to jest... no nie mam słów.
                • dorsai68 Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 02:03
                  Kolego, życie pisze scenariusze o których polskim urzędasom się nie śniło.
                  Wyobraź sobie teraz Panią Różę Thun, która zgodnie z regulaminem ZTM wpisuje na karcie pełne imię i nazwisko oraz nr dokumentu, a to pełne imię i nazwisko brzmi Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein.
                  Ja myślę, ze Pani Róża ma w warszawskim ZTM przechlapane, bo pełnego nazwiska nie wpisze nawet panienka z okienka na SWKMce, a co za tym idzie nawet spersonalizowana warszawska karta miejska tej Pani, w literalnym podejściu do "regulminu", będzie nieważna.
                  • jhbsk Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 11:21
                    I o to chodzi. Żeby się móc przyczepić i złupić ludzi.
    • Gość: ewa Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.acn.waw.pl 05.05.09, 18:33
      moja mama miala wpisana pierwsza litere imienia cale dlugie nazwisko i numer
      dowodu kanar wypisal jej mandat bo jest oszustka i nie stosuje sie do opisu
      karty miejskiej na nic byly jej tlumaczenia ze ma dlugie imie ale przeciez
      jest numer dowodu osobistego wiec o co mu chodzi mama byla rozstrzesiona bo
      jest uczciwa i dobra kobieta a taki cham ja zniewaza podle-KTO ZOSTAJE KANAREM
      ?? moze niech ich sprawdza bo tylko nieszczescia narobia,mojej mamie odbilo
      sie to na zdrowiu.
    • Gość: pasażer 0860 Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: 83.238.164.* 05.05.09, 19:09
      Może tak wymienić cały ZTM. I nikt mnie nie przekona, że bilet można
      wymienić u kierowcy czy motorniczego. Raz, że takich on nie ma a dwa
      że odpowiedział mi - prowadzę pojazd a wydawanie zajmuje czas i
      kiedy się spóźnię polecą mi po pensji. Oczywiście mogę to zgłosić do
      działu skarg. Ale tam już w innej sytuacji chcieli zrobić ze mnie
      idiotę. Według ich autobusu o podanym numerze na takiej linii
      takiego dnia nie kursował. Natomiast rzecznik zastanawiał się co
      może odpowiedzieć. Więc co pozostaje, płacić okup nierobom w ZTM
      oraz ich kolesiom z ratusza. Jedni i drudzy poniżają pasażerów a
      prezydent miasta to akceptuje. Złodzieje Transportu Miejskiego są
      bezkarni, ratusz ich obroni...
      • Gość: filut z Pragi rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 20:11
        ten szczekacz zaplacony z naszych pieniedzy przez matolow z ztmu dzisiaj
        dzielnie walczyl z warszawiakami

        tak dzielnie ze zostal w biurze po godzinach - siedzial az do 15:20

        no, ale nie zawsze zdarza sie dzien kiedy sie tak aktywnym - jest to jakas
        odmiana od pierdzenia w stolek, pasjansow, stronek z panienkami na nasz koszt w
        kantorku ztmu
        • rlnd Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach 05.05.09, 20:38
          Czesc trollu. Widze, ze brak argumentow rownowazysz obelgami. To i tak postep
          wzgledem twoich poprzednich wypowiedzi.

          (A rzecznikiem nie jestem, ale ty oczywiscie wiesz swoje)
        • przewoz_pw Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach 05.05.09, 22:22
          Drogi "Filucie" tudzież "F".
          Pewnie ta sama osoba, bo styl dokładnie ten sam.
          Piszesz pewny siebie, że
          jestem przekonany , że przez sadem ochrony konkurencji i konsumentów ten
          regulamin zostałby rozszarpany na strzępy


          Na co czekasz. Tylko pamiętaj - podaj numer sprawy. Będę się interesował, a od siebie dorzucę kilka twoich wypowiedzi z ostatnich wątków (szczególnie należy podać sposób, w jaki określasz pracowników ratusza i
          ZTMu - sąd był by zainteresowany). Taki pozew został by potraktowany z pełną powagą :D

          Czuję się tak, jakbym słyszał w tramwaju czy autobusie najgorszy element sprzeczający się z kanarem "a na ch... ja to mam podać, w d... sobie wsadź" i tak dalej. Ciekawa z ciebie jednostka.
          Powodzenia w zwalczaniu systemu.
          • Gość: filut z Pragi Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 23:47
            rzecznik matolow rnld i przewoz daja dobra druga zmiane - pewnie ztm kupil za
            nasze pieniadze laptopy i placi za dostep do internetu tym dwom szczekaczom.

            do wczoraj ogladali sobie mlodych chlopcow na stronkach xxx, ale dzisiaj juz
            moga odpracowac benefity od ztm - poszczekaja na warszawiakow rowniez po godzinach

            szczekacze placeni z naszych pieniedzy - cieszcie sie kazda godzina i kazda
            zlotowka jaka ztm wyszmalcuje od emerytow i dzieciakow za rozmazane podpisy

            kiedy bufetowa pojdzie na bruk a z nia wasza banda kolesi z ztmu to zamiast
            pierdzenia w stolek w kantorku ztmu bedziecie zamiatac parkingi przed hipermarketami
            • przewoz_pw Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach 06.05.09, 08:37
              Czyli miałem rację co do tego elementu. Ależ go to zabolało!
              • Gość: filut z Pragi Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 08:56
                witamy rzecznika przewoza

                kolejny dzien szmalcowania dzieci, kobiet i emerytow w Warszawie a dla
                pierdzistolkow z kantorka poszczekiwania na warszawiakow za nasze wlasne pieniadze

                • rlnd Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach 06.05.09, 10:29
                  Witamy trolla. Kolejny dzien uzewnetrzniana swoich fetyszy i fascynacji na
                  forum publicznym. Do lekarza marsz ...
                  • pavle Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach 06.05.09, 10:48
                    Ale przyznajcie że ma pewien, dość charakterystyczny styl. :-)

                    Proponuję nie karmić.
                    • rlnd Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach 06.05.09, 11:05
                      Ano, jak to fiksat. Przypomina mi sie Woody Allen i "What's My Perversion", tyle
                      ze tutaj nikt nie urzadza konkursu, a nasz drogi troll "filut" i tak startuje.
                      • Gość: filut z Pragi Re: rzecznik ztmu "rndl" zostal dzis po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 20:11
                        no to sobie pogadaliscie - pierdzistolki z ztmu

                        tylko dlaczego za nasze pieniadze przez internet ? nie lepiej w zakladowym
                        bufecie ? albo w toalecie - tam moglibyscie przejsc od razu do konkretow a nie
                        lizac sie po jajkach tylko wirtualnie

                        albo wypuscie sie razem na miasto - przetrzepcie jakis gimnazjalistow za inicjal
                        imienia to poczujecie sie od razu szeryfami z duzymi palami

    • Gość: kamc Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 20:55
      Dzisiaj w metrze spotkała mnie nie miła niespodzianka. Miałem WAŻNY bilet z
      podpisanym imieniem i nazwiskiem. Pokazałem go wraz z ważną legitymacją i
      dostałem mandat 150zł. TO SIĘ NAZYWA ZŁODZIEJSTWO.
      Na oczach kontrolera wpisałem 5 cyferek numeru legitymacji, ale nic to nie
      dało. Wystawił mi mandat za brak numery dokumentu.
      Od dzisiejszego dnia gardzę całym tym ztm-em. Monopoliści atakujący uczciwych
      ludzi.
      W ŻYCIU NIE ZAPŁACE TEGO MANDATU prędzej polecę na księżyc. Teraz to się
      zastanawiam czy w ogóle się opłaca kupować bilet. Jak za jego posiadanie
      dostaje się mandat. PARANOJA. A władze ZTM-u które wymyśliły tak posr..
      przepisy to bym ZWOLNIŁ. Będę się z nimi sądził nawet i 50 lat. Pozdrawiam
      • Gość: skontrolowana do "kamc" IP: 94.254.210.* 06.05.09, 18:07
        dopisuję sie z Toba do pozwu!!! Też nie mam zamiaru płacić a moja sytuacja była
        identyczna , też w obecności kontrolera wpisałam nr dowodu i podpis miałam !!!
        Pozdrawiam!!!
    • Gość: grzes Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.acn.waw.pl 05.05.09, 21:07
      najgorszy zawod to kanar i to na uczciwych ludzi ...
      • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 22:18
        Gość portalu: grzes napisał(a):

        > najgorszy zawod to kanar i to na uczciwych ludzi ...

        Po pierwsze kontrolerzy biletów są niezbędni. Praca niewdzięczna i nielubiana
        ale to raczej wina społecznego przyzwolenia na cwaniactwo i podziw dla cwaniaków.

        I to raczej nie owi kanarzy są problemem, zwłaszcza, że jak piszą niektórzy do
        niedawna nieprzepisowo ale z sensem opisane bilety nie były problemem.

        Problem powstał jak widać niedawno i raczej jego źródło jest w "centrali" a
        kanarzy są najmniej winni. A może ja dziwnym trafem spotykałem na swojej drodze
        kanarów normalnych a w rzeczywistości są to krwiożercze bestie katujące
        psychicznie dzieci i emerytów? Nie wiem.

        W Polsce lepiej sprawdziłby się system UNIEMOŻLIWIAJĄCY podróżowanie bez opłaty
        za przejazd.
        • przewoz_pw Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 22:24
          unhappy napisał:

          > W Polsce lepiej sprawdziłby się system UNIEMOŻLIWIAJĄCY podróżowanie bez opłaty
          > za przejazd.

          Popieram po trzykroć. Tylko takie chyba nie istnieją, zawsze znajdzie się jakiś jegomość, który obejdzie, a do tego znajdzie jakiś przepis na to, że jego godność czy prawa zostały pogwałcone.
          Sytuacja bez wyjścia? Jakieś pomysły na rozwiązanie?
          • Gość: kuna Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.chello.pl 05.05.09, 22:34
            O, matko, przypomniały mi się opowieści ojca, że kiedyś do autobusów
            ustawiały się kolejki pasażerów i konduktor sprawdzał bilet przy
            wejściu. Wchodziło się przednimi drzwiami, a wychodziło tylko
            tylnymi. Oczywiście - nie proponuję tego, w obecnych czasach to
            rozwiązanie co najmniej śmieszne, tak tylko wspominam... Mam jeszcze
            zdjęcia Warszawy z tych lat, a na nich jakieś "ogonki" na
            przystankach wśród zasp śniegu. Fajne czasy musiały być...
            • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 22:45
              Gość portalu: kuna napisał(a):

              > O, matko, przypomniały mi się opowieści ojca, że kiedyś do autobusów
              > ustawiały się kolejki pasażerów i konduktor sprawdzał bilet przy
              > wejściu. Wchodziło się przednimi drzwiami, a wychodziło tylko
              > tylnymi. Oczywiście - nie proponuję tego, w obecnych czasach to
              > rozwiązanie co najmniej śmieszne, tak tylko wspominam... Mam jeszcze
              > zdjęcia Warszawy z tych lat, a na nich jakieś "ogonki" na
              > przystankach wśród zasp śniegu. Fajne czasy musiały być...

              To w sumie niegłupi system bo takie wpuszczanie w dobie kart bezstykowych
              mogłoby być dość szybkie. Poza tym moim skromnym zdaniem podział na karty
              imienne i na okaziciela jest bez sensu. Tak czy siak taka karta uprawnia do
              przejazdu - nie da się na jednej przewieźć dwóch osób w tym samym czasie. A w
              różnym? Co za różnica czy jedna czy więcej? Autobus spala tyle samo :D

              • pavle Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 01:33
                Na świecie takie rozwiązania funkcjonują zaskakująco skutecznie.
                Widziałem na własne oczy w USA i w Danii. Inna sprawa, że nie
                widziałem tam autobusu który w szczycie pękałby w szwach,
                jak u nas często.

                To jest rozwiązanie dla miejsc, gdzie obłożenie pojazdów nie
                jest bardzo wysokie.
                • Gość: filut z Pragi Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 20:15
                  moze zglosisz to jako wniosek racjonalizatorski w ztmie ?

                  troche kasy zawsze wpadnie z tego szmalcowania dzieci i kobiet nawet po tym jak
                  odpalisz dzialke starszym range pierdzistolkom z waszego kantorka

                  przy intensywnych lapankach musicie zyc teraz jak lordowie w waszym kantorku
          • unhappy Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 05.05.09, 22:43
            przewoz_pw napisał:


            > Popieram po trzykroć. Tylko takie chyba nie istnieją,

            Istnieją ale są to systemy typu szczelne przystanki do których wejść mogą tylko
            uprawnieni. Autobus podjeżdża "drzwi w drzwi".0

            > zawsze znajdzie się jakiś
            > jegomość, który obejdzie, a do tego znajdzie jakiś przepis na to, że jego godn
            > ość czy prawa zostały pogwałcone.

            A to się zawsze zdarza. Idealnych systemów nie będzie nigdy.

            > Sytuacja bez wyjścia? Jakieś pomysły na rozwiązanie?

            Hmm... na przykład system który na bieżąco "wie" ilu pasażerów jest w autobusie
            plus system który zdalnie sprawdza karty wszystkich osób w autobusie. Jak coś
            się nie zgadza autobus nie rusza albo na następnym przystanku czeka ekipa
            "czesząca" :)
    • Gość: Saurus Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: 188.33.112.* 06.05.09, 00:04
      Ludzie wy macie problemy?!? (zresztą jak zwykle) Ja rok temu, przy śniadanku
      jednym kliknięciem wyrobiłem sobie nową kartę miejską ze zdjęciem!! Po 5
      minutach dostałem telefon że już do odebrania!!! Od roku można wymieniać
      karty, już się nie mogę doczekać jak będzie ten atak pod koniec 2009. Wszyscy
      na HURRA. Pozdrawiam
      • Gość: kuna Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 08:08
        Wszystko fajnie, ale co z tymi, którzy nie życzą sobie by taki ztm przechowywał
        ich dane? Dlaczego nie mają równoważnej oferty cenowej na kartę dla okaziciela?
        Nie ufam ludziom z ztm, nie jest to dla mnie jednostka upoważniona do żądania
        takiej ilości danych, według mnie ta ilość danych jest niepotrzebna do
        wyrobienia karty (wyrobienia biletu). Czy od stycznia będę musiała płacić
        znacznie więcej za kartę, przy okazji finansując kolejne pomysły
        racjonalizatorskie ztm, bo nie godzę się na ich żądania? Tym bardziej mnie to
        wkurza, że nie mamy wyboru innej firmy konkurencyjnej dla ztm. Monopolista
        wykorzystuje swoje stanowisko i tylko liczy kasę.
        • Gość: Saurus Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: 94.254.250.* 06.05.09, 12:28
          A w Banku jak zakładasz konto to jakoś nie ma problemów z ilością danych
          osobistych. Weź się Polaku w końcu opanuj, wszędzie ludzie widzicie podstęp i
          zdradę !
          • dorsai68 Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 12:43
            Kolego, bank jest tzw. instytucją zaufania publicznego. Zarząd Transportu Miejskiego, zwsłaszcza w świetle działań swoich pracowników - kontrolerów, jest raczej instytucją powszechnego braku zaufania.
          • Gość: gość Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.mimuw.edu.pl 06.05.09, 12:49
            I co jakiś czas te dane z banków, ubezpieczalni, działów kadr czy
            ZUS wyciekają - albo są sprzedawane marketingowcom, albo
            przekazywane przestępcom. W paranoję popadać nie trzeba, ale
            zostawianie absolutnie zbędnych danych w miejscach poza naszą
            kontrolą jest głupotą. Czy jeśli ktoś wywiesił w sieci Twoje pełne
            dane osobowe (z NIPem, PESELem, adresem, nuemrem dowodu osobistego,
            konta i karty kredytowej), w niczym by Ci to nie przeszkadzało?
            To może podaj, czekamy. :)

            Tu podasz PESEL z adresem, ówdzie adres z numerem dowodu, a te dane
            raz zebrane nie znikają... Potem pewnego pięknego dnia dowiesz się,
            że wziąłeś kredyt i go nie spłacasz albo zauważysz, że ktoś przelał
            pieniądze z Twojego konta. Po co ZTM tak szczegółowe dane?

            Analogie z bankiem, przywoływane przy tej okazji, są o tyle
            chybione, że w bankach można (przynajmniej w większych miastach)
            przebierać. Pasażerowie w Warszawie są w sytuacji przymusowej - nie
            ma - fizycznie - możliwości zastąpienia transportu miejskiego
            osobowym; w godzinach szczytu już teraz niektóre części miasta są
            bliskie paraliżu.
          • Gość: kuna Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 12:55
            Proszę, podaj gdzie piszę o podstępie i zdradzie. Niepożądany wypływa danych
            chyba pod to nie podpada. Podanie danych do banku działa w moim interesie, jak
            również to czy w ogóle będę korzystać z banku jest moim wyborem. Z komunikacją
            jest kiepsko, jeśli jesteś na łasce monopolisty. Bank sobie mogę zmienić, jak mi
            się nie podoba, a ztm mamy jedno. Może i dobrze, bo jakby więcej było, to już
            słów brak. Oczywiście nie muszę korzystać z usług ztm, mogę sobie samochodem
            jeździć, tylko jak to się ma do proekologicznych działań miasta i zachęcania do
            korzystania z komunikacji miejskiej. Może każdy, kto nie lubi ztm niech się
            przesiądzie w samochód? Chyba nie tędy droga. Powiedz, jakim prawem ztm żąda
            tylu danych? Pytanie jest proste jak budowa cepa, proszę o odpowiedź, jeśli coś
            wiesz na ten temat.
            • Gość: Saurus Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: 94.254.250.* 06.05.09, 13:44
              Dziwne te wasze argumenty? Wezmą kredyt? Czy się wam coś takiego zdarzyło
              kiedyś?? A wracając do tematu, po to są te dane żeby polaczki-cwaniaczki nie
              kombinowali. Albo jak ktoś zgubi kartę, żeby wiedzieli gdzie odesłać!!
              • Gość: gość Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.mimuw.edu.pl 06.05.09, 15:36
                No jasne, ze względów patriotycznych Polak może być mądry dopiero
                po szkodzie. Wrzuć "identity theft" do wyszukiwarki, tam jest
                wytłumaczenie, jak to działa.

                Do identyfikacji pasażera w zupełności wystarczy numer KARTY i
                ZDJĘCIE (a jeśli zakładamy, że pasażer oprócz karty zamierza pozbyć
                się swojego wyglądu i numeru, to zostawmy opcję z PESELem jako
                dobrowolną - tymczasem dobry wujek z ZTM sam najlepiej wie, co
                pasażerom potrzebne). Wyrabiałem sobie Carte Orange w Paryżu i nikt
                nie zbierał żadnych nadmiernych wobec potrzeb danych (adres był
                wpisywany na odwrocie karty; ciężko powiedzieć, po co dokładnie, ale
                przynajmniej trzeba się było postarać go wraz z kartą zgubić). Teraz
                zrobili się "nowocześni" i chcą w formularzu do karty Navigo podania
                adresu i daty urodzenia - wszędzie, jak widać, durnieją w podobny
                sposób; nawet notoryczne gubienie milionów wrażliwych danych przez
                urzędników w Wielkiej Brytanii jeszcze nikogo niczego nie nauczyło.
                Myślę, iż za kilkanaście lat młodzi ludzie będą się pukać w głowę,
                jakie głupie to poprzednie pokolenie było, że nie dostrzegło
                problemu w porę.
                • Gość: gość Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.mimuw.edu.pl 06.05.09, 18:53
                  Dodam jeszcze, że według opisu wiszącego w warszawskich tramwajach
                  pasażer może zobaczyć na identyfikatorze kontrolera tylko jego numer
                  i zdjęcie - imię i nazwisko są na drugiej stronie, którą sprawdzić
                  może tylko Straż Miejska i Policja. Więc skoro to wystarcza, zdaniem
                  ZTM, do zidentyfikowania kontrolera (z czym się zgadzam), to czemuż
                  nie może wystarczać do zidentyfikowania pasażera?

                  Ano dlatego, że ZTM i kontrolerzy to Władza, a pasażer to pokorny
                  i bezradny petent u klamki naszego drogiego monopolisty, który czuje
                  się równie bezkarny jak ZUS, Poczta Polska, PKP i wszystkie inne
                  nasze kochane monopole pozostawione bez nadzoru dzięki życzliwości
                  posłów, radnych, rządu, samorządów i organów kontrolnych. Jedna
                  TePSA trochę zaczęła się cywilizować, bo akurat odpowiedni urząd
                  zajął się ich monopolistycznymi wybrykami (ale i tak nic by to
                  pewnie nie pomogło, gdyby nie weszła telefonia komórkowa).
                  • Gość: Saurus Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: 188.33.92.* 06.05.09, 20:11
                    Ale jeśli się nie mylę to WKM jest tylko Zdjęcie, Imię i Nazwisko ??
                    • Gość: kuna ale w bazie są pozostałe dane IP: *.chello.pl 06.05.09, 22:08
                      Tak, ale w bazie ztm są twoje pozostałe dane. Po co im one?
                      Przepraszam, że sie wkurzam, ale jak zgubię kartę to kupuję nową.
                      Nie potrzebuję drugiej mamusi, która mnie będzie niańczyć na wypadek
                      zagubienia tak niesłychanie cennego przedmiotu, jakim jest bilet
                      okresowy. Wolę, żeby ktoś nie odnalazł mojej SWKM i nie odczytał
                      danych w niej zakodowanych. Poza tym STANOWCZO SOBIE NIE ŻYCZĘ, by
                      ta wątpliwej reputacji firma posiadała mój adres i inne dane, które
                      są moje, własne, osobiste i udostępniam jest tylko i wyłącznie
                      organom upoważniomy do ich pobierania oraz tym, którym ufam. W
                      niektórych przypadkach podanie danych to kwestia obowiązku, np. ZUS,
                      w niektórych kwestia wyboru. Ztm nie daje możliwości wyboru karty w
                      tej samej cenie bez konieczności podawania danych, czyli gra w
                      monopol. Nie pierwszy raz.
                      • pawel.777 Re: ale w bazie są pozostałe dane 07.05.09, 13:52
                        Dziecinko, naprawdę masz aż takie problemy emocjonalne, że musisz te swoje
                        wypociny w kółko do 2 miesięcy powtarzać? Nie chcesz, nie życzysz sobie to sobie
                        SWKM nie wyrabiaj, kasuj jednorazowe albo na okaziciela albo jeździj rowerem.
                        Nie musisz ciągle całemu światu swoich kompleksów ujawniać.
                        • Gość: filut z Pragi Re: ale w bazie są pozostałe dane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 14:04
                          dziekuje panu rzecznikowi ztmu za zabranie glosu w dyskusji

                          tylko po co te nerwy ? cos dzisiaj na trzepaniu nie poszlo ? nie udalo sie
                          zlapac zadnych emerytek albo gimnazjalistow z wpisanym tylko inicjalem imienia ?
                          czy moze ochrona byla za daleko i wielki szeryf ztm poczul mokro w gaciach na
                          widok tych pasazerow ktorym i tak nigdy nie sprawdza biletow ?

                          jak sie utrzymaja takie emocje to do konca szychty w kantorku pierdzistolkow
                          ztmu, atmosfera moze zgestniec poza wszelkie normy zaczadzenia piardami

                          pozdrowcie rzeczniku Krajnowa i Rute - wciaz winni sa odpowiedz warszawiakom dla
                          kogo zbieraja na handele te pesele i adresy
                        • Gość: kuna Re: ale w bazie są pozostałe dane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 08:45
                          Sądzę, iż forum służy do przelewania swoich opinii na łamy Internetu, nawet
                          jeśli są to opinie niezgodne z linią propagandy ztm.
    • Gość: buka Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 13:43
      W grudniu przed świętami dostałam mandat za to że mając kartę - nie
      miałam wpisanego numeru dowodu - mimo że karta była ważna - facet
      wlepił mi mandat. Jak się odwoływałam - to powiedział żę mi wlepi
      więcej "za pyskowanie" a koledze który mu zwrócił uwagę - powiedział
      że też mu coś zrobi. Nie zapłaciłam bo za takie zachowanie to on
      powienien mieć sprawę. Dodam że uznał mój podpis za niewyraźny mimo
      że jest czytelny - /opinia kobitki z banku/. Dodam że gość
      zachowywał się chamsko nie reagował na wrzaski pijanych w tym
      wagonie/ pociąg do Falenicy/ którzy z pewnością nie mieli biletów -
      co mu wykrzyczeli w twarz. On zajął sie mną i potraktował jakbym
      była morderczynią połowy pracowników ZTM - ale spoko - jestem juz
      tego bliska):
      • Gość: skontrolowana Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: 94.254.210.* 06.05.09, 18:49
        Nie zapłaciłam bo za takie zachowanie to on
        > powienien mieć sprawę.

        Mam pytanie czy w ogóle nie zapłaciłaś do dziś tego mandatu i czy odwoływałaś się ?
      • Gość: kuna Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.chello.pl 06.05.09, 22:13
        Jak to mówi mój kolega: ja ich przytrzymam, ty ich kop, a potem się
        zamienimy ;-)
    • Gość: Gośka Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.centertel.pl 06.05.09, 19:28
      Ja zostałam przed chwilą potraktowana jak złodziej i ukarana
      mandatem płatnym, za to, ze nie miałam numeru, mimo, ze karta była
      podpisana i poruszam sie mając przy sobie dowód, który potwierdza
      nazwisko na karcie. Przepis na który powołuje sie ZTM do tej pory
      był martwy, nikt go nie egzekwwał- bilet miałam kontrolowany juz
      Kilkakrotnie w tym roku

      APELUJĘ

      napiszmy jak najwiecej pismy do prezydenta Miasta, bo to jest
      skandal, okradanie uczciwych ludzi którzy reguralnie opłacaja wysoką
      opłatę za przejazd. Nie było informacji o tym przepisie tak jak
      teraz sprawa biletów ze zdjeceim jest nagłaśniana. Oszustwo w biały
      dzień. Prośmy prezydenta, zeby sie za nami wstawił. Ja za bilet
      zapłaciłam. A na karę pieniedzy już mi nie wystarczy. I nie poczuwam
      sie do jej uiszczenia. Napiszmy tysiace listów do Pani Prezydent.
      Niech się wstawi za nami - uczciwymi ludzmi. Przeciwko złodziejstwu
      ZTM. Z poważaniem.
      • Gość: agnus Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete IP: *.aster.pl 13.05.09, 21:06
        popieram!
        piszmy do ztm,że im nie zapłacimy bo MAMY WAŻNY BILET - pisma do
        widomości Rzecznika Praw Obywatelskich, i Hanki (jak ktoś chce)
    • Gość: Dzikus Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.acn.waw.pl 06.05.09, 21:20
      Ludki moje drogie. Na kontrolerów są dwa sposoby:

      1. Odmowa przyjęcia mandatu. Kontroler wówczas wzywa gliny. Ty również to
      robisz. Po przybyciu funkcjonariusza zgłaszasz mu że kontroler próbował wyłudzić
      łapówkę za nieistotny brak na karcie, a gdy ty odmówiłeś on wystawił ci mandat.
      Mina kontrolera........bezcenne.
      2. Odmowa przyjęcia mandatu. Kontroler wzywa policję. Ty nie robisz sobie z tego
      absolutnie nic i oddalasz się z miejsca kontroli. Przy próbie zatrzymania przez
      kontrolera informujesz go że oskarżysz go o czynną napaść bo kontrolerzy nie
      mają absolutnie żadnych uprawnień w tym zakresie. Było już kilka takich spraw i
      sąd wyraźnie wskazał że tylko policja może zatrzymać pasażera. Kontroler jedyne
      co może zrobić to popatrzeć się gdzie idziesz i potem naprowadzić policję. Jak
      kontroler jest chamski i tego nie rozumie to od razu składać do policjanta
      zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Nie ma żadnych przepisów dających
      kontrolerom uprawnienia do zatrzymania pasażera. Kontroler nie może cię nawet
      dotknąć. Jest to luka w przepisach ale przeważnie nikt o tym nie wie i ulega
      zastraszeniu.
      • przewoz_pw Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 22:02
        > 1. Odmowa przyjęcia mandatu. Kontroler wówczas wzywa gliny. Ty również to
        > robisz. Po przybyciu funkcjonariusza zgłaszasz mu że kontroler próbował wyłudzi
        > ć
        > łapówkę

        Też namawiasz do przestępstwa. Ładnie. A kontrolerzy zwykle sami nie chodzą, więc wykręcić się nie będzie łatwo. Żeby się nie obróciło przeciw tobie...

        Drugi punkt jest OK, ale tak jak mówię - jakoś uciekających nie widziałem. A jak ktoś próboweał uciekać, to raz jeden z pasażerów (na peronie) pomógł kontrolerowi zatrzymać gościa. Ten pewnie o tej luce w prawie nie wiedział.
        • dorsai68 Re: Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z bilete 06.05.09, 22:10
          > Też namawiasz do przestępstwa. Ładnie. A kontrolerzy zwykle sami nie chodzą, wi
          > ęc wykręcić się nie będzie łatwo. Żeby się nie obróciło przeciw tobie...

          Fakt, poświadczenie nieprawdy.

          > Drugi punkt jest OK, ale tak jak mówię - jakoś uciekających nie widziałem. A ja
          > k ktoś próboweał uciekać, to raz jeden z pasażerów (na peronie) pomógł kontrole
          > rowi zatrzymać gościa. Ten pewnie o tej luce w prawie nie wiedział.

          A wystarczy, że kontroler wrzaśnie "złodziej! Łapcie złodzieja". Formalnie ma rację, bo gapowicz to złodziej. Zaś zatrzymać złodzieja i przypilnowć by się nie ulotnił, każdy obywatel ma prawo.
    • Gość: Ech Pasażerowie dostają mandaty za jazdę z biletem IP: *.aster.pl 07.05.09, 15:54
      "warsiawiaki" przyjezdni wybrali sobie HGW.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja