Polonusi przysyłają dzieci na studia do Warszawy

IP: *.tor.primus.ca 04.05.09, 16:21
To nie jest takie proste, jak tu przedstawiono, wiem z wlasnego
doswiadczenia. Po skonczeniu studiow w Polsce trzeba w Ameryce
nostryfikowac dyplom (cala seria egzaminow i czekanie na internship,
potem 3 lata, aby go odrobic). To tez tu kosztuje, wiec Antek znow
bedzie zyl na kredyt, a w Ameryce zycie drozsze i mieszkanie tez. A
co do wiadomosci wyniesionych z gimnazjum/liceum, to w Polsce wiecej
ucza, jest wiecej przedmiotow, np. chemii organicznej amerykanskim
gimnazjum nie ma, biologia, historia, logika, matematyka ... po
lepkach. Dlatego sa w Ameryce wymagane studia ogolne przed dostaniem
sie na medycyne i inne kierunki.
    • nierymek Polonusi przysyłają dzieci na studia do Warszawy 04.05.09, 17:19
      "- To jest wszystko teraz takie international - dodaje Kasia poprawną
      polszczyzną, ale z niemieckim akcentem."

      LITOŚCI!!!
    • carlos40 Ze wsi przez Anglie do Warszawy 04.05.09, 18:27
      Tak powinien brzmiec ten tytul

      Warszawa wsia stoi

      Pozdrowienia dla prawdziwych
      WARSZAWIAKOW
      • elitanarodupolskiego Re: Ze wsi przez Anglie do Warszawy 04.05.09, 18:56
        Masz na myśli ludzi, których rodzice za komuny z podwarszawskich wsi migrowali
        do miasta, a którzy teraz siedząc w bramie z piwkiem się za wielkich miastowych
        uważają?
        Akurat prawdziwych warszawiaków, których rodzin korzenie sięgają IIRP i
        wcześniej jest niewielu. A że mam przyjemność ich znać, to wiem, że im akurat
        przyjezdni nie przeszkadzają.
        (Bo i patrząc po niektórych "prawdziwych warszawiakach", to gdyby nie
        przyjezdni, to w Warszawie nie byłoby komu pracować)
    • perculator Polonusi przysyłają dzieci na studia do Warszawy 05.05.09, 05:02
      good luck dla nieobeznanego Antosia i innych przy nostryfikacji i
      zalapaniu sie na praktyke w szpitalu bez ktorej ani rusz zaczac
      pracowac jako lekarz.
      A co do kosztow to pierwsza pensja lekarska to pol miliona rocznie,
      a w Polsce 1700 zl na miesiac! Po specjalizacji lekarz zarabia ponad
      milion rocznie, a sredni koszt zycia w Ameryce jest tanszy niz
      srednia w Polsce.
      Wielu juz takich "oszczedniakow" konczylo medyczne studia w Polsce i
      za nic pracy w medycynie w Ameryce Polnocnej nie dostana. So, good
      luck!
      • Gość: msz1 Re: Polonusi przysyłają dzieci na studia do Warsz IP: 77.223.216.* 20.05.09, 22:02
        Łżesz jak pies z tą 1 pensją na poziomie 0,5mln, tyle to zarabia
        doświadczony kardiochirurg.
    • Gość: Jolkka haracz? IP: 62.29.251.* 05.05.09, 09:16
      może by jednak uczelnia zaczęła naprawdę ZARABIAĆ na tych przyjezdnych, którzy
      pochodzą z krajów gdzie PKB na głowę mieszkańca jest wyższe niż w PL?

      Bo rozumiem subsydiowanie studentów z Ugandy czy Białorusi, ale z USA lub
      Norwegii - to lekka przesada :/
    • emeryt21 Polonusi przysyłają dzieci na studia do Warszawy 05.05.09, 10:01
      Przede wszystkim onczenie studiow w Polsce jest bez sensu.Problemow
      mnostwo po powrocie i zawsze pozostaje to ciche pytanie"czy aby
      napewno to byly pelnowartosciowe studia,czy obejmowaly to wszystko
      co nasze super uczelnie?".
      Jako pracodawca zawsze mialbym watpliwosci czy ten "absolwent"
      posiada wystarczajaca wiedze,praktyke,znajomosc amerykanskiej
      terminologii..?
      Jest takie rozwiazanie praktykowane przez akademie medyczna w
      Poznaniu,ze studiuja tu przez krotki okres czasu a potem koncza
      nauke i robia dyplom na macierzystej uczelni w Filadelfii.To jest
      znacznie lepsze niz to co proponuja w Warszawie,bo Uniwerek w Posce
      to nie to samo co "prawdziwa" uczelnia za wielka woda.
      • marek.lipski Re Polonusi przysyłają dzieci na studia do Warsz 17.05.09, 03:32
        W Europie sa tez podobne inne uczelnie ktore sa konkurencja dla
        Warszawy,ale dobrze ze PL realizuje miedzynarodowe umowy.
        Nostryfikacja dyplomu to inny temat.Bylo by znaczniej wiecej
        zainteresowanych jesli dzieci i studenci w Polsce mieli
        medycyne(uslugi) i leczenie gratisowo jak w wielu krajach
        EU(kapitalistycznych)....

        <-----
        emeryt21 napisał:
        Przede wszystkim onczenie studiow w Polsce jest bez sensu.Problemow
        mnostwo po powrocie i zawsze pozostaje to ciche pytanie"czy aby
        napewno to byly pelnowartosciowe studia,czy obejmowaly to wszystko
        co nasze super uczelnie?".
        Jako pracodawca zawsze mialbym watpliwosci czy ten "absolwent"
        posiada wystarczajaca wiedze,praktyke,znajomosc amerykanskiej
        terminologii..?
        Jest takie rozwiazanie praktykowane przez akademie medyczna w
        Poznaniu,ze studiuja tu przez krotki okres czasu a potem koncza
        nauke i robia dyplom na macierzystej uczelni w Filadelfii.To jest
        znacznie lepsze niz to co proponuja w Warszawie,bo Uniwerek w Posce
        to nie to samo co "prawdziwa" uczelnia za wielka woda.

Pełna wersja