Gość: pan W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.sydskane.nu 08.05.09, 16:02 A mnie sie to tykanie bardzo podoba. Co wtym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: 81.210.87.* 08.05.09, 16:32 To, że tykanie oznacza pewną bliższą zażyłość a ja nie życzę sobie, żeby osoby, których nie znam mówiły do mnie na "ty". Poza tym to nie moda, tylko bezsensowna kalka z angielskiego, gdzie "you" mówi sie do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
swinska.grypa You oznacza "wy", a nie "ty", gwoli scislosci 10.05.09, 10:57 Gość portalu: ciekawy napisał(a): > To, że tykanie oznacza pewną bliższą zażyłość a ja nie życzę sobie, > żeby osoby, których nie znam mówiły do mnie na "ty". Poza tym to nie > moda, tylko bezsensowna kalka z angielskiego, gdzie "you" mówi sie > do wszystkich. You oznacza "wy", a nie "ty", gwoli scislosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko szanel Kurczę po tym otwarciu to obciach tam iść . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 16:38 Takie otwarcie jakby we wiosce otwierali bar z winem :( . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ememem W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.05.09, 17:18 widzialam w tv relacje 'szczesliwcow' z kawa-no nie moge no:D potargane dziewczeta, wystylizowani chlopcy, bo przeciez za granica pili w starfuck'sie, hehe:D i ta ich maniera, i leniwe wypowiedzi: bo to jest modne miejsce, zeby sie pokazac, trzeba sie ladnie ubrac hehehehe:D a kawa jak kawa, ba, nawet lura gorsza niz gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: 67.201.10.* 08.05.09, 23:27 > zeby sie pokazac, trzeba sie ladnie ubrac > hehehehe:D OMG, do starbaka ladnie ubrac... koniec swiata. Ludzie, idea starbaka polega na tym, ze mozna tam siedziec godzinami w pizamie z laptopem i nikt sie nie czepia. Nie robmy obciachu przed zagranicznymi turystami,tak jak z moda na mcdonalds na poczatku lat 90. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.aster.pl 08.05.09, 18:43 I teraz co miesiąc będziemy czytać jakieś bzdury o Starbucksie? Tak, co miesiąc - przecież dopiero co ten lokal otworzono... Chyba wam płacą za taką reklamę! Odpowiedz Link Zgłoś
justinehh W Starbucksie jak w barze mlecznym 08.05.09, 19:59 Byłam raz, stałam w kolejce gigancie, kawa nie rzuca na kolana, zdecydowanie wolę coffeheaven... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: is a gdzie bar kawowy poziomka IP: 188.33.9.* 08.05.09, 21:08 po cholere nam starbucks i coffe heaven, szpeca miasto i trza czekac w kolejkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: 67.201.10.* 08.05.09, 23:17 kurcze, a ja sie tu chwale znajomym w USA, ze kiedys chcieli uruchomic starbaka w Polsce ale sie ten imperialistyczny pomysl nie przyjal bo ludzie wola kawe kulturalnie w filizankach... Snobom do wiadomosci: Starbak na swiecie wychodzi z mody, bo upodabnia sie za bardzo do MacDonalds (tak, juz mozna kupic kawe z samochodu), kawa tam kiepska obsluga tez i ludzie teraz szturmuja male rodzinne lokale z organic coffee (takie jakich pelno na Nowym Swiecie). wiec ci co sie nie dopchali nie maja czego zalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Starbucks? Lepiej prawdziwa kawiarnia ... IP: *.cmbg.cable.ntl.com 09.05.09, 08:37 Starbucks w Warszawie, w dodatku na Nowym Swiecie (gdzie strasza puste witryny dawnej kawiarni "Nowy Swiat") - to przygnebiajace ... Halas, tlok i brudne filizanki na stolikach to chyba nic dobrego. Niedlugo nie bedzie juz u nas zadnej prawdziwej kawiarni, gdzie mozna spokojnie porozmawiac lub poczytac gazete. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery "To nie nasza kultura" ha, ha, ha. W tej gazecie! 09.05.09, 19:53 Jakoś im nie przeszkadzają inne rzeczy, które od naszej kultury są równie dalekie - jak sodomici latający po ulicach i ogłaszający śwaitu, że są sodomitami. Czy propagowanie zwolenniczek radosnych aborcji i przedstawianie ich dziwactw jako głosu polskich kobiet. Czy szkalowanie jednego z ojców polskiej niepodległości - Romana Dmowskiego - choćby przy okazji stawiania mu pomnika. Albo wyszydzanie bohaterów powojennego podzienia niepodległościowego czy nawet powstańców warszawskich (całą serią głupawych artykułów speca od tramwajów i autobusów Osowskiego). I kupa innych rzeczy, które są absolutnie obce naszej kulturze. A oni się jakiejś kawiarni czepiają. Zacznijcie od siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaktokto pewnie nalezysz do prawicowej mlodziezowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 08:42 i dostales za zadanie szerzyc jedyne sluszne poglady na forach internetowych. nie wiem, czy kogos przekonasz, ale gratulacje za przyjemnie humorystycznego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.bchsia.telus.net 10.05.09, 01:22 Najlepsza kawiarnia na świecie to Tim Hortons. Kawa jest 100razy lepsza niż w Starbucks i mają dobre kanapki, zupę i ciastka. To by się lepiej sprzedawało w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ona3010 Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym 10.05.09, 08:10 No to się Worwszowioki podniaciły Sturbucksem :D Teraz czekać na Nero i też bedą kolejki bo nowe i trendy tak? Ale grunt to lansa z papierowym kubkiem. Kolejne przydatne WC. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry oburzone buraki 10.05.09, 08:37 to nie tyle "nie nasza kultura" tylko my nie mamy zadnej i po cholere nam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek przeczytajcie NO LOGO IP: *.revip.asianet.co.th 10.05.09, 08:41 przeczytajcie NO LOGO Naomi Klain. wszystko na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niko W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.net.euron.pl 10.05.09, 08:48 Tak z innej beczki, autorka nie piła chyba nigdy espresso a z pewnością nie we Włoszech, jak raczyła napisać.1,5 Eur to chyba na placu Św. Marka i w innych podobnych miejscach. Normalnie wszędzie 0,50-max 1 Eur, chociaż ostatnio trochę zdrożała. To tylko u nas kawa musi kosztować 10 zł w kawiarni. A druga sprawa - sączy Pani espresso godzinami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalina a we Wrocławiu spokój... IP: *.chickenkiller.com 10.05.09, 09:17 a we Wrocławiu spokój... brak kolejek :) raczej pustki... wina lokalizacji czy może mieszkańcy mniej się lansują? Odpowiedz Link Zgłoś
e.cartman ale przecież starbucks jest barem kawowym? 10.05.09, 09:29 więc od co tyle szumu? lans? prestiż? ludzie to nie otwarcie muzeum/opery nawet nie luksusowego hotelu, tylko zwyklego baru z kawą. a przeżywacie to jak za przeproszeniem mrówka okres. ja rozumiem ekscytację spowodowaną otwarciem pierwszego MC'a w latach 90. ale litości myślałam, że mamy już to za sobą. i chyba mamy, tylko, że artykuł sponsorowany...może?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniecha fuj, to nie jest kawa! IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.05.09, 09:52 znam Starbuksa z Anglii. tzw kawa nie jest kawa tylko mieszanina ogromnej ilosci mleka i kawy (????). nie wiem, czy akurat w Starbuksie w Polsce ciagle miela ziarna. jesli tak, i tak jest lepiej. Od dwuch lat Starbuks zamyka niepopularne i "modernizuje" popularne lokale. Modernizuje tak, ze po modernizacji kawe robi sie z esencji/tabletki kawowej. Fuj! Kiedys tam jeszcze pachnialo swiezo mielona kawa teraz juz tego brakuje. Przestalam kupowac tam kawe, choc frappucino (kawe mrozona)maja super! Z sieciowek,jak dla mnie znacznie lepsze jest NERO, a COSTA jest super. Gdy mam ochote na kawe to ide do malej niezaleznej kawiarni gdzie czuc kawe w powietrzu :) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_sankowska1 W Starbucksie jak w barze mlecznym 10.05.09, 09:57 Lata a lata temu w Starbucks w Petersburgu (tam ta sieć juz istniała jakiś czas) było cicho i normalnie, poza tym nikt nie zwracał się do mnie "ty" - więc można nie udawać Ameryki! U nas tu jest jakaś moda na małpowanie cudzych wzorców - tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.aster.pl 10.05.09, 10:03 droga pani redaktor: bronislawwildsteinprzedstawia.com/img/Adrianna-Miklinska.jpg zadajmy kluczowe pytanie: jak daleko bylo pani od bronislawa wildsteina do adama michnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 10:01 Otwiera sie fast drink, a Wyborcza o tym pisze. No to sami macie za swoje. Czy piszecie o otwieraniu kolejnych Coffee Heaven, Daily Cafe czy Mercers'a? Pisanie o lansowniu sie w Starbucksie jest jak pisanie o lansie w McDonald's. Pachnie paranoja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.acn.waw.pl 10.05.09, 10:20 Wieś, wieś i jeszcze raz wieś. Weszłam z ciekawości. Stanęłam w dłuuugiej kolejce. Za mną para mijanych małolatów darła mordę, że za chwilę napije się kawy za Starbucksa. I tak w kółko. Głośno, ciasno. Nie wiem czy smacznie, bo nie doczekałam. Wyszłam z kolejki po 5 minutach. Kawę ze Starbucksa piłam w Berlinie. Kawa jak każda inna z sieciówki- czyli wyrób kawopodobny. Potwierdzam, że Espressamente z pyszną kawą Illy jest o niebo lepsze. Tylko ten wystrój... Mega sterylny. Szpitalny. Szkoda :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 10:19 papierowa kawa odchodzi ? to dlaczego jak ostatnio bylam w san francisco, rano tlumy z papierowymi kubkami biegaja? co do ekscytacji starbucksem, co tu sie dziwic ze np w usa tego nie ma, skoro jest ten przybytek na kazdym rogu ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barman W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: 188.33.82.* 10.05.09, 10:25 Jakie są zarobki w Starbucks ? Więcej zapłacą niż 1200 zł w Coffeeheaven . Cała CHAmeryka. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd SRarbucks. Dobrze nazwane. 10.05.09, 10:36 Przypominam, że Srarbucks wystawił rachunek za wodę dla służb ratowniczych po ataku na WTC. Odpowiedz Link Zgłoś
boederman Polacy jeszcze dlugo nie dorosna do Zachodu 10.05.09, 10:37 Ludzie, wezcie sie za siebie... Polacy bardzo lubia tytuly, snobizm i wszystko robia wedlug modly "postaw sie a zastaw sie"... To nie prowadzi do niczego dobrego. Dziennikarka chyba "was on the pills" jak mawia sie w krajach anglosaskich, beznadziejna baba, pewnie chcialaby by do niej w Starbucksie mowiono "Szanowna pani, kawa czeka..." niech spier****. Polacy to niestety narod europejski z bardzo przerosnietym ego, nic nie maja, dopiero co wyszli z komunizmu a sa dumni i zapatrzeni w siebie jak prozna corka nowobogackich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Savon de Marseille W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.dyn.iinet.net.au 10.05.09, 10:51 No patrz pan, a w Australii w zeszlym roku zamknieto 75% (61) Starbucksow z powodu braku zainteresowania klienteli dla tego kawowego szajsu w amerykanskim stylu. Klientela tutejsza wychowana jest na prawdziwym espresso i raczej nie rajcuje jej kawowy McDonalds. Nb w samych Stanach w 2008 roku zamknieto 600 kawiarni Starbucks. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławianka Starbucks - też mi coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 11:21 Może ten w Warszawie to pierwszy, ale nie jest jedyny. We Wrocławiu też otworzyli Starbucksa i jakoś nie zauważyłam bandy bezmyślnych klientów. Widocznie Wrocławianie nie mają takich kompleksów i nie rzucają się na amerykańską kawę jak ćmy do światła; póki co w środku jest miło, przestronnie i nie ma problemu z miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Starbucks - też mi coś 10.05.09, 15:48 Warszawa jest na Wschodzie, oni tam zacofani są to się jarają każdą taką akcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.snofrid.com 10.05.09, 11:35 Pamietam, jak mialam 11 lat i w Polsce otwieraly sie McDonaldy. Takie samo szalenstwo bylo :) Myslalam, ze od tego czasu Polacy juz troche zmadrzeli, ale widac nie. A kawe w Starbucksie pilam moze ze 2x i wiecej tam nie chodze, bo to lura, a nie kawa. Natomiast zwyczaj mowienia do klientow na ty uwazam za chamstwo i nie chce mi sie wierzyc, ze tak jest tez w innych krajach (nie mowie o anglojezycznych, bo wiadomo, ale np. Francja? Choc nie wiem czy we Francji w ogole jest Starbucks). Odpowiedz Link Zgłoś