W Starbucksie jak w barze mlecznym

    • mademoiselle-corbeau W Starbucksie jak w barze mlecznym 10.05.09, 11:48
      Przechodzę albo przejeżdżam obok Starbucksa średnio co drugi, trzeci dzień i jeszcze nie zdażyło mi się zajrzeć. Kawy spróbowałabym chętnie (jako rasowa jej smakoszka i koneserka;) ), ale odstrasza mnie właśnie ten dziki tłum i bananowe dzieci siedzące nawet na parapetach. Ktoś się zatracił w lansie. Kawiarnie stworzone zostały po to, żeby móc do nich przyjść, napić się dobrej kawy i odprężyć; poczytać gazetę albo porozmawiać, a nie żeby awansować wyżej w hierarchii swoich czternastoletnich znajomych :/
    • manra Srarbucks, (di)Sturbucks, StarSucks 10.05.09, 11:53
      Srarbucks - to slowo wystarczy za CALY artykul.
      • hatifnat88 Re: Srarbucks, (di)Sturbucks, StarSucks 10.05.09, 12:13
        co ma na celu ten artykuł? opis wizyty w barze z kawą? Może następnym razem
        autor opisze jak kupował Big Maca?
    • Gość: Kamila czy oni w ogole maja jakis konsultatnow? IP: 212.183.134.* 10.05.09, 12:18

      Widac ze Starbuck nie odrobil pracy domowej odnosnie badania polskiego rynku.
      Maja oni wogle jakiegos konsultanta?
      po pierwsze amerykanskie 'ty' nie sprawdzi sie w Polce, tak samo jak uzywanie
      publicznie naszych imion. Niby mialo bc tak modnie ale jest klapa ze
      rozumieniem polskiej kultury..
      • osmanthus Re: czy oni w ogole maja jakis konsultatnow? 10.05.09, 13:13
        Gość portalu: Kamila napisał(a):

        >
        > Widac ze Starbuck nie odrobil pracy domowej odnosnie badania
        polskiego rynku.
        > Maja oni wogle jakiegos konsultanta?
        > po pierwsze amerykanskie 'ty' nie sprawdzi sie w Polce, tak samo
        jak uzywanie
        > publicznie naszych imion.



        Po pierwsze od kiedy to YOU rowna sie TY?
        Moze ale nie musi. W zaleznosci od kontekstu bedzie sie rownalo
        pan/pani/panstwo lub rzeczywiscie "ty".
        Masz racje, ktos tutaj nie odrobil lekcji!

        • profzwdrhab Re: czy oni w ogole maja jakis konsultatnow? 02.07.09, 17:02
          You=wy. Ty to po angielsku "thou"!
          en.wikipedia.org/wiki/Thou
    • Gość: piotr51 W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.supermedia.pl 10.05.09, 12:21
      51 to moj wiek,wiec mam prawo pamietac ,ze picie kawy w polsce ma
      nie dosc dluga tradycje (pamietacie moze parzone mielone kawy w
      szklance?),bo przyszlo to do nas wraz z otwieraniem sie na swiat i
      wizytach na zachodzie ( w tym we wloszech).dobra kawe cenie sobie
      wlasnie na "wloski" sposob (green coffee) lub w coffee heaven.ale
      tylko w best-mall-u bo tam wyjatkowo podaja kawe w filizankach a nie
      tekturowych kubkach.snobizm?dla mnie estetyka i
      otoczka,nastroj .calosc daje mi mozliwosc chwilowego oderwania od
      stresu i codziennosci ...

      pozdrawiam podobnych sakoszy i smakoszki
      piotr
      • dorsai68 Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym 10.05.09, 19:33
        Starszy Kolego, to co opisujesz to socjalistyczny model kawy biurowej podanej szybko i byle jak.

        W rzeczywistości kawę w Polsce zaczęto pić już w XVII wieku i począttkowo parzono ją i pito na sposób Turecki. Pod koniec XVIII wieku ustalił się nawet swoisty wzorzec "kawy po polsku. Bnajmniej, nie była to opisywana przez Ciebie "zalewajka", ale bardzo mocna kawa, parzona na modłę turecką - w tygielku, podawana z dodatkiem najlepszego sortu tłustą śmietanką.

        Nie opowiadaj więc młodym ludziom, że w Polsce to do 1989 roku nikt kawy zaparzyć poprawnie nie potrafił!
    • Gość: mr 15 lat temu było tak samo jak otworzyli mcdonaldsa IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.05.09, 12:41
      i przez ten cały czas nic się nie zmieniło, gdyby ktokolwiek z tych ludzi
      chociaż raz był gdziekolwiek za granicą to by wiedział, ze ludzie zyją normalnie
      a starbucks jest tylko jedną z wielu sieci gdzie można napić się kawy jak się
      wyskoczy na przerwę z pracy.
      Widać jak w dalszym ciagu jestesmy daleko za resztą Europy.
    • Gość: s firma robi z nas żarty, a wieś tanczy i spiewa. IP: *.range86-137.btcentralplus.com 10.05.09, 12:44
      • Gość: mr dokladnie 100% ale wstyd !! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.05.09, 13:02
        • Gość: kolo globalizacja IP: 78.146.70.* 10.05.09, 13:09
          Dosiega nas globalizacja w duzym tego słowa znaczeniu, i nie ma sie co spierać.
          Niedługo nie bedzie znaczenia "juz nie ma" gdzie mieszkasz, pop kultura
          dosięgnie nas wszędzie a tym co to nie można na Ty mówić współczuje
          zakompleksienia.
          Prostaczki, chołotka wykształcona w wawce i innych miastach Polski oj słomka-
          wychodzi, wychodzi Lol
          • Gość: majkel Re: globalizacja IP: 79.97.78.* 10.05.09, 13:28
            ale po co te negatywne komenty
            otworzyli nowa kawiarnie no to swietnie, ciagle czytam ze tylko banki powstaja
            nie lubicie tam kawy no to nie musicie chodzic, tlumy i kolejka jak to na
            otwarciu, puzniej bedzie luzniej
            a kawe maja calkiem spoko, wiec bando malkontentow nie wiem po co sie wogule
            udzielacie
            • Gość: mr Re: globalizacja IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.05.09, 17:28
              kawe to ja mam w domu lepszą, no ale bez logo :)
    • martwicamoozgu W Starbucksie jak w barze mlecznym 10.05.09, 13:23
      cia.bzzz.net/search/node/starbucks
      tu trochę o starbucks
      firma nagminnie łamie prawa pracownicze
      stosuje tez politykę otwierania dużej ilości placówek blisko siebie,co prowadzi
      do zamykania lokalnych kawiarni,oczywiście odbija się negatywnie na
      pracownikach,a kiedy się już pozamyka konkurencję likwiduje się nadprogramowe
      placówki
      znana strategia stworzona przez wal-mart,polecam "No logo" Naomi Klein
      kupowanie w starbucks jest po prostu nieetyczne
      w dniu otwarcia placówki odbyła się pikieta:
      "Pikietujący przed Starbucks w Warszawie witali firmę na polskim rynku i
      rozdawali pracownikom, klientom oraz przechodniom ulotki o sytuacji w związkach
      w Starbucks. Następna pikieta w Warszawie odbędzie się 17 maja o godz. 12:00 w
      rocznicy powstania związku w Starbucks."
      cia.bzzz.net/warszawa_pikieta_pod_starbucks
    • Gość: ja W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.05.09, 13:31
      hehe. za zachodzie starbucks jest kwadrans drogi w dowolnym kierunku :).
      przypomina mi sie otwarcie mcdonald's w moim miescie - bardzo dlugo byla to
      atrakcja - obowiazkowy punkt programu szkolnych (i nie tylko) wycieczek.
      sytuacja wrocila do normalnosci jak otworzono drugi. smieszy mnie to tylko, a
      z drugiej strony zaluje ze zjesc dobrze/szybko/tanio w polskim miescie to jest
      zazwyczaj problem.
    • Gość: piotr W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 13:49
      W Australii Starbucks się wycofuje bo wszystkie małe kafejki oferują dobrej
      jakości kawę. U nas wystarczy nalać rozpuszczalnej do lansowego kubka i snoby
      lecą jak w dym.
    • Gość: Zdzisiu Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.chello.pl 10.05.09, 13:49
      www.youtube.com/watch?v=gAAIQpUgwjM
    • Gość: przemops W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.05.09, 13:52
      Nie moje klimaty :) Czasem zdarzylo mi sie w stanach isc, ale to juz zupelnie jak mnie przycisnelo. Lub jak bylem w podrozy. W koncu po co ryzykowac , jak w tej sieciowce kawa byla jakosciowo przewidywalna i mozna bylo ja wziac do auta. Tylko, ze faktycznie traktowalem to na rowni z batonikiem, hamburgerem i kublem z KFC...
    • Gość: Lilianna W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.cust.telenor.se 10.05.09, 14:27

      Takie kolejki kilkanascie lat temu byly, jak w biednym
      postsocjalistycznym kraiku otwarto McDonalds. Dzis juz chyba nawet
      srednio inteligentni tam nie chodza, bo to syf. Ale skoro was to
      kreci to stojcie sobie tam w kolejce, chocby i codziennie.
    • aya_hartina W Starbucksie ... 10.05.09, 14:51
      Moje pierwsze doświadczenia ze Starbucks'em nie są nieco dziwne. Przede
      wszystkim przeraziła mnie wielkość kubłów z kawą (bo inaczej tego nazwać się
      nie da), po czym pani za ladą załadowała do takiego "wiadra" pięć czubatych
      łyżeczek cukru! Bardzo się zdziwiła, kiedy poprosiłam o wsypanie mi tylko
      jednej. Postanowiłyśmy z koleżanką sprawdzić ile kawy można wypić za jednym
      razem. Wymiękłyśmy w połowie kubełka.
      To są co prawda wspomnienia zza oceanu, w wersji europejskiej pojawiają się
      również mniejsze kubki, ale "kubły" też są i straszą swoim rozmiarem.

      Pytanie o to co jest w kawie jest trochę nie na miejscu, bo Starbucks zdaje
      się słynie z tego, że była to pierwsza kawiarnia szybkiej obsługi, swoisty
      kawowy McDonalds, co z czasem stało się tradycją (kto pierwszy - ten lepszy).

      Ja do Starbucks'a chodzę z powodu ciastek, nie dla kawy ;P
    • Gość: wolny W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.dsl.alice.nl 10.05.09, 14:59
      nie piepsz chlobcze ze polska to wioska jeszcze nazachodzie raczej wiocha a
      o ameryce juz n ie wspomne bo w polsce jakas kultora jest a na zach nie wiedza
      bardzo co to kultira he he
    • Gość: Sportingista W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: 89.152.52.* 10.05.09, 15:05
      KAWA W PORTUGALII I TO W LIZBONIE KOSZTUJE 40CENTOW:)
      • Gość: JOM Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.09, 16:44
        Nooooo, bez jaj.
        Ja w 2008 bylem w Abruzji i Molise (dwoma najbiedniejszymi i najbardziej
        nieskazonymi turystami rejonami Wloch) i najtansze espresso jakie udalo mi sie
        dostac (w jednej z tych zapomnianych przez boga miescin na wzgorzu) kosztowala
        70 eurocentow (podana jak dobrej restauracji, z woda i przyniesiona do stolika).
        Nawet w najbardziej turystycznych miastach, w samym rynku najdrosza kawa
        kosztowala 1€.

        Za 50 eurocentow kawa owszem, tez byla, ale w automacie w Tesco (choc trzeba
        przyznac, ze to byl automat cisnieniowy, i robil kawe lepsza niz 90% to podawane
        jest w Polsce, przez "baristow" pracujacych za 500 zlotych miesiecznie i
        przeszkolonych w zakresie "wcisnij ten przycisk to poleci kawa":P)
    • Gość: yery W Starbucksie jak w barze mlecznym - nawet gorzej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 15:19
      Nie bądźmy śmieszni! Nikt normalny nie chodzi na kawe do Starbucksa, bo tej tam
      nie podają. Płyn, który tam serwują wygląda i smakuje jak pomyje wykręcone ze
      szmaty we wspomnianym barze mlecznym!
      Miałem wątpliwą przyjemność być w warszawskim Starbucks, ponieważ znajomi nie
      dowierzali, że tam chodzi się do lansu, a nie an kawę.
      Teraz wierzą i nigdy więcej ni ruszą tych pomyj!
      Poza tym standard o wiele gorszy i obsługa zdecydowanie wolniejsza niż w
      Londynie, czy choćby takiej Pradze - czeskiej oczywiście.
      Starbucks w Pradze jest od dawna ale Czesi nie biegają do niego na kawę tak jak
      Polacy. Czesi nie są jednak tak zakompleksieni jak Polacy.
      Na dobrą kawę warto pojechać do Włoch i Francji. Amerykańska sieciowa kawa
      wygląda jak sieciowe jadło - wszędzie smakuje podobnie, czyli byle jak, za to
      tablica Mendelejewa w składzie gwarantowana.
      • Gość: dsa Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym - nawet go IP: *.home.cgocable.net 10.05.09, 15:25
        Niestety Polska to ciagle przedsionek europy.Starbucks nie produkuje
        kawy na zapleczu idioci.Kawe maja bardzo dobra.Dlaczego nikt nie
        zora tego durnego kraju na pograniczu Azjii
        • Gość: ja Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym - nawet go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 15:32
          Jeśli Starbucks ma dobrą kawę, to ty człowieku nigdy takowej nie piłeś! Możesz
          nigdy się nie napić, bo nie masz pojęcia, że takowa istnieje, dlatego zachwycasz
          się siuśkami kowboja, podanymi w papierze lub porcelanowym [choć tego nie byłbym
          pewien] wielkim kubku!
          Poszukajcie w wawie prawdziwej kawiarni - myślę, że taka powinna być choć jedna,
          napijcie się tam kawy, a później porozmawiamy o smaku, gatunku, a nie o pomyjach
          z lansiarskiej sieci, która w końcu trafiła na prowincje!
    • Gość: akenazy W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: 188.33.75.* 10.05.09, 15:24
      Dobra kawa w papierowym kubku??Nie rozsmieszajcie mnie:) Ci co tam
      stoja pojecia nie maja o kawie, stoja, zeby sie pochwalic ze tam
      byli, to sie chyba nazywa LANS:-)))
      • Gość: gosc z Kaliforni Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym IP: *.socal.res.rr.com 10.05.09, 17:03
        wiekszosc strasznie krytycznych komentarzy, o co wam ludzie chodzi,
        w Polsce jest uwielbienie/nienawisc Ameryki, ci co tam byli to ci co
        kochaja Ameryke,co w tym zlego, takich miejsc powinno byc juz 10 w
        Warszawie i na pewno bedzie.Kawa jest niezla, jak nie lubisz
        normalnej wez sobie Frappucino z caramel ,zimna na upaly.Dobra
        Wszyscy mowia kawa wloska!, nie badzcie juz tacy
        zakompleksieni.Sturbucks robi karieer na calym swiecie , we Wloszech
        rowniez.
        Mnie tylko razi taka jakas pompa przy otwarciu, burmistrz
        Srodmiescia, to jest zwykla dobra kawiarnia, a nie stadion narodowy
        albo nowe muzeum, to jest troche zasciankowe taka pompa,W USA sa ich
        tysiace, rano sporo ludzi , sam biore w drodze do roboty, pozniej
        studenci , laptopy , jest milo, klimatyzacja, mozesz siedziec
        godzinami, dobre miejsce na spotkania, dobre ciasta np tzw scones
        lub inne biskoty , nawet przychodza ludzie na wywiady o pracy ,
        spotykaja sie z pracodawcami w sprzedazy, rano sa emeryci z gazetka
        lub laptopem juz o 7.sturbusck otwieraja o 6 rano i juz jest swieza
        kawka, super tak zaczac dzien
        • profzwdrhab Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym 02.07.09, 17:07
          A ja w USA bylem (na 100% legalnie, na wizie pracowniczej H2B) i
          wcale tego kraju nie uwielbiam!
      • profzwdrhab Re: W Starbucksie jak w barze mlecznym 02.07.09, 17:06
        Otoz to. W papierowym kubku to kawe moze sie podaje w USA, ale nie w
        cywilizowanym kraju...
    • carlooss W Starbucksie jak w barze mlecznym 10.05.09, 21:04
      Ale kawy z syropem mają git
    • Gość: xxl W Starbucksie jak w barze mlecznym - śmierdzi IP: 62.29.251.* 11.05.09, 09:41
      dobrze napisali na początku: Srarbucks buhahaha

      nie wiem, skąd w PL upodobanie do amerykańskiej lury, czemu nie do pysznego
      espresso... bo drogo ale dużo??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja