Nie będzie luksusowych apartamentów w pałacu

IP: *.aster.pl 11.05.09, 14:12
Biedne jest miasto, ktore miejsca tak piekne sprzedaje z przeznaczeniem na
"apartamenty" (samo slowo rodzi wymioty). Muzeum, teatr, galeria, sala
koncertowa, wydzial wyzszej uczelni - jest wiele celow, na ktore miejsca takie
moznaby przeznaczyc i do ktotych dostep mieliby wszyscy, a nie tylko wybrana
grupka (najczesciej) pozbawionych fantazji trepow, ktorych jedyna cecha jest
to, ze maja kupe kasy... a poza tym slome w butach.

Mam wrazenie, ze kiedys miasto bardziej dbalo o zycie zbiorowe mieszkancow.
Teraz marzeniem kazdego jest zamkniecie sie w swoim grodzonym "apartamencie",
co pozwala na patrzenie z gory i wilkiem na innych.
    • Gość: don Nie będzie luksusowych apartamentów w pałacu IP: *.swiatksiazki.pl 11.05.09, 14:14
      Kolejny rzetelny developer...
    • Gość: Ziuk Nie będzie luksusowych apartamentów w pałacu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 14:29
      Kto to sprzedał i za ile? Budynek kupią sąsiedzi. Nie ma to jak mieć cały
      kwartał ulicy.
    • gdabski Re: Nie będzie luksusowych apartamentów w pałacu 11.05.09, 20:10
      > Biedne jest miasto, ktore miejsca tak piekne sprzedaje z przeznaczeniem na
      > "apartamenty"

      Sprzedał PWN, nie żadne miasto.

      /Gdabski
    • Gość: vladi Re: Nie będzie luksusowych apartamentów w pałacu IP: *.acn.waw.pl 12.05.09, 10:18
      rozumiem ze ludzie majetni maja mieszkac w blokach z plyty razem z
      Toba?
      ludzie z kasa czesto staja sie mecenasami sztuki w tym dbaja o blask
      kamienic ktore remontuja...
    • Gość: ws Pałac Młodziejowskiego na sprzedaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.09, 18:41
      dlaczego władze Warszawy sprzedawały pałace prywatnym firmom. To sa
      kolejne niejasne transakcje, wyprzedające majatek , na który
      pracowało całe społeczeństwo tj. wojenno-powojenne pokolenia. I co
      społeczeństwo ma z tych sprzedaży?
    • Gość: bartek Re: Nie będzie luksusowych apartamentów w pałacu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 16:36
      Gość portalu: Zenon napisał(a):

      > Biedne jest miasto, ktore miejsca tak piekne sprzedaje z przeznaczeniem na
      > "apartamenty" (samo slowo rodzi wymioty). Muzeum, teatr, galeria, sala
      > koncertowa, wydzial wyzszej uczelni - jest wiele celow, na ktore miejsca takie
      > moznaby przeznaczyc i do ktotych dostep mieliby wszyscy, a nie tylko wybrana
      > grupka (najczesciej) pozbawionych fantazji trepow, ktorych jedyna cecha jest
      > to, ze maja kupe kasy... a poza tym slome w butach.
      >
      > Mam wrazenie, ze kiedys miasto bardziej dbalo o zycie zbiorowe mieszkancow.
      > Teraz marzeniem kazdego jest zamkniecie sie w swoim grodzonym "apartamencie",
      > co pozwala na patrzenie z gory i wilkiem na innych.

      Otóż to. We mnie odruch wymiotny budzą eż inne "modne" słowa używane przez
      deweloperów: VILLA oraz - ostatnio nawet bardziej może - RESIDENCE. Może to
      elektryzuje nowobogacki napływ ale wygląda żałośnie.

      Nikt nie każe nowobogackim mieszkać w blokach. Tylko, że meritum tego wątku jest
      bezprawna sprzedaż majątku miasta/państwa.

      Niestety HGW nie czuje tego miasta i liczą się dla niej tylko szemrane interes i
      kasa (oczywiście do prywatnej kieszeni a nie kasy miasta).

      Przykładem może być chociażby nieuzasadnione uproszczenie procedury zwrotu
      rzekomym "spadkobiercom" przedwojennych "właścicieli" kamienic rzekomo
      "odebranych" dekretem Bieruta.

      Wiadomo - Waltzowie uzurpują sobie prawo do kilku takich nieruchomości
      (wszystkie są zamieszkane !!!) i dlatego załątwiają prywatę.

      O interesie mieszkańców władze tego miasta nie myślą.

      Od czasów Starzyńskiego Warszawa nie miała szczęścia do prezydentów. Miejmy
      nadzieję, że dni HGW są już policzone...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja