Ursus: Nowoczesność, nie traktory

20.05.09, 05:21
Skorosze ?? Nie daj Boże taka lokalizacja - setki samolotów
dziennie
przelatujące z wyciągniętym już do lądowania podwoziem
nisko nad blokami, huk jak cholera, zaraz obok Al. Jerozolimskie
z tysiącami samochodów, TIR-ów
i wogóle. Poza tym jakoś nikt
nie pisze o sortowni śmieci zaraz obok bloków postawionym blsko
Leroy Merlin - stada szczurów buszujących wieczorami !!
Skąd wiem
to wszystko? Bo bywam na Skoroszach - moi znajomi kupili tam
mieszkanie, mój kuzyn też tam ma kawalerkę i ja osobiście ZA CHINY
nie chciałbym mieszkać na Skoroszach !!
    • Gość: Robertr Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 06:42
      Jeżeli traktor nie jest osiągnięciem wysokiej techniki to co nim
      jest? Niech jakiś gryzipiórek nawet z wykształceniem informatycznym
      zaprojektuje traktor i technologię jego produkcji - powodzenia -
      niestety nie jest to takie łatwe jak produkcja komputerów czy
      oprogramowania.
      Co za idiotyczny tytuł?
    • Gość: wojtek Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 07:11
      myslisz ze jak bywasz to wiesz wszystko??

      ja akurat mieszkam na skoroszach i nie przeprowadzil bym sie nigdzie
      indziej. samoloty pewnie i przeszkadzaja ale tym co sie z cichego
      domu przeprowadzili do miasta a jak juz ktos mieszkal w blokach to
      nie bedzie mu to przeszkadzalo.
      Chłopie gdzie alejej a gdzie skorosze ?? chyba nie wiesz co piszesz.

      Korki są jak wszędzie w warszawie raz wieksze raz mniejsze. jak
      zrobia skrzyzowanie lopuszanskiej z alejami, nowolazurowa to napewno
      bardzo sie poprawi ale te 3-4 lata trzeba poczekac. zawsze jest
      bardzo dobry dojazd do kolejki SKM ktora w 15 minut dojedzie się do
      srodmiescia.

      Przed zakupem mieszkania ogladalem wiele inwestycji i to co
      przewazylo o tym ze kupilem mieszkanie w ursusie to wlasnie ebejot.
      poczytajcie opinie na temat mieszkan ktore buduje ebejot, ja nie
      bede robil reklamy firmie chociaz mam ku temu podstawy. fachowcy jak
      mi wyanczali mieszkanie to sie dziwili ze wszytkie kąty i sciany są
      proste. ogólnie standartd ponadprzeciętny.



      Skorosze ?? Nie daj Boże taka lokalizacja - setki samolotów
      dziennie przelatujące z wyciągniętym już do lądowania podwoziem
      nisko nad blokami, huk jak cholera, zaraz obok Al. Jerozolimskie
      z tysiącami samochodów, TIR-ów i wogóle. Poza tym jakoś nikt
      nie pisze o sortowni śmieci zaraz obok bloków postawionym blsko
      Leroy Merlin - stada szczurów buszujących wieczorami !!Skąd wiem
      to wszystko? Bo bywam na Skoroszach - moi znajomi kupili tam
      mieszkanie, mój kuzyn też tam ma kawalerkę i ja osobiście ZA CHINY
      nie chciałbym mieszkać na Skoroszach !!
      • Gość: Glonojad Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: 217.17.35.* 20.05.09, 07:49
        i po reklamie.
        • Gość: Seba Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.polkomtel.com.pl 20.05.09, 10:08
          Mylisz się. To nie reklama. To rzeczywistość.
          Sam mieszkam na Skoroszach w jednym z osiedli wybudowanych przez Ebejot i mogę
          potwierdzić wszystko co na temat tego dewelopera się pisze. Standard
          ponadprzeciętny, dużo zieleni i świetnie zaaranżowane patio.
          Mity:
          1. Samoloty. Tak latają, ale nie ma ani jednego osiedla Ebejotu, nad którym
          znajdują się tory podejścia na Okęcie. Hałas jest faktycznie tam gdzie piszą,
          czyli w blokach w okolicach Leroy Merlin, ale to już jest w zasadzie koniec
          Skoroszy, a nie ich środek.
          2. Szczury. Mieszkam na Skoroszach od 2002 roku i nigdy nie widziałem szczura.
          Za to widziałem ich sporo w parku Szczęśliwickim. No i co? Ludzie tam
          mieszkający żyją ze szczurami.
          3. Korki. Niestety tutaj jest trochę prawdy, ale dla chcącego nic trudnego.
          Jeżeli mieszka się gdzie indziej niż w centrum Warszawy, to jest się skazanym na
          korki, aby przejachać w inną część miasta. Ursus nie jest tutaj wyjątkiem ani na
          plus ani na minus. Różnica polega na tym, że dojazdy z Ursusa poprawią się
          realnie w ciągu najbliższego roku, bo rozpoczęła się inwestycja drogowa na Al.
          Jerozolimskich/Łopuszańska.

          To tyle w temacie.
          Proponuję przyjechać samemu w okolice ulic Dzieci Warszawy, Skoroszewska,
          Chełmońskiego, Tomcia Palucha i samemu sprawdzić co jest prawdą a co zwykłym
          paplaniem byle paplać.

          Pozdrawiam,
          Seba
          • viking03 Bloki na tyłach Leroy Merlin to też Skorosze 20.05.09, 18:10
            1. Samoloty
            - dla mnie nie do zaakceptowania jest ich "bliskość" nad blokami na
            Skoroszach
            Wcześniej mieszkałem na Jelonkach, gdzie samoloty latały na kilkuset
            metrach nad blokami,więc znam temat "latania samolotów nad miastem"
            ale 5 lat temu wyprowadziłem się z Warszawy do Pruszkowa - a w
            Pruszkowie samoloty wogóle nie są zauważalne, bo lecą mniej więcej
            na kilometrze, albo i wyżej ;-)

            2. Szczury
            - piasłem o blokach znajdujących się na tyłach Leroy Merlin, gdzie
            sortownię widać z okna, tam są szczury na pewno.

            3.Korki na Al.Jerozolimskich
            - te auta widać i słychać z bloków na tyłach L.Merlin

            Może ktoś kto mieszka "w samym środku Skoroszy" tego nie odczuwa,
            ale moja pisanina dotyczyła bloków na obrzeżach Skoroszy, tego
            pseudo-strzeżonego osiedla, gdzie ochrona podnosi szlaban przed
            każdym samochodem, zanim nawet auto zbliży się do szlabanu - jaki
            jest sens takiego "chronienia"
            , jeśli nie mam pewności że w
            danym aucie wyjeżdżającym ze strzeżonego osiedla nie siedzi złodziej
            samochodu, a ochroniarz i tak mu szlaban otworzy ;-)
            • Gość: vf Re: Bloki na tyłach Leroy Merlin to też Skorosze IP: *.waw.cdp.pl 21.05.09, 09:33
              Viking lokalizacja niektórych inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie LM, sortowni
              śmieci również uważam za pomyłkę ( chodzi pewno o Alfa Red) Samolotów znacznie
              ubyło - co nie zmienia faktu że są "słyszalne".

              Mieszkam na S.VIII akurat w między innymi osiedlami więc od samochodów jestem
              akustycznie odizolowany.

              Pesudo ochrona to prawda mimo to jest bezpiecznie, odpukać.

    • Gość: dorota Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: 195.245.213.* 20.05.09, 08:08
      Bardzo fajnie, niech się rozrasta, tylko dróg wyjazdowych nie ma a
      władze Dzielnicy, czekają na obwodnicę która będzie..... ale nie
      wiadomo kiedy ? Nikt tez nie naciska na Waltz-ówne by przyspieszyć
      budowę estakad i wiaduktów na skrzyżowaniu Alej i Łopuszańskiej - na
      dziś najważniejsza inwestycja bo pomoże Włochom, Ursusowi, Ochocie i
      Mokotowowi, nie mówiąc już o jadących ze strony Pruszkowa. Zatkać
      miasto nowymi budynkami jest łatwo, a jełopy z urzędów nie wiedzą
      przecież jak się wydaje unijne pieniądze, plus dodatkowo magistrowie
      z ZDM-u z Galasem na czele, kombinują jakby tu jeszcze utrudnić
      życie kierowcom.
    • Gość: Małgorzata Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: 212.160.240.* 20.05.09, 09:10
      Jestem mieszkanką Ursusa całe swoje niespełna trzydziestoletnie
      życie. Pamiętam czasy, kiedy Skorosze były polami z kapustą. Widzę
      to ogromne osiedle, tłumy ludzi, wózki z dziećmi. Doskwierają mi
      problemy komunikacyjne na obszarze Skoroszy, irytuja decyzje ZTM ws.
      lini autobusowych faworyzujące nowe osiedla. Dziwi mentalność
      Skoroszaków i ich potrzeba alienacji.
      Ale nigdy nie zgodzę się z opiniami, że Ursus jest brzydką
      dzielnicą. Samoloty wcale nie sa tak głośne. Ulice są szerokie,
      dookoła pełno zieleni ( za wyjątkiem Skoroszy, niestety ), parki,
      skwery, cisza. To jest miasto w mieście. Owszem, mieszkam w domu
      nieopodal stadionu, więc moja ocena jest na pewno subiektywna. Ale
      naprawdę, niektórzy zanim ocenią Ursus, niech chociaż się pofatyguj
      zobaczyć, co tak pochopnie oceniają.
    • Gość: vf Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.waw.cdp.pl 20.05.09, 09:38
      Pomieszanie z poplątaniem faktów samoloty są i owszem ale jest ich znacznie
      mniej niż kiedyś, kryzys tani przewoźnicy się wynieśli.
      Gdzie Skorosze a gdzie jerozolimskie ???????Akurat Tirów ni słychać, gdybyś
      napisał że na ul. Dzieci Warszawy są korki to prawda, że hałas to prawda ale to
      nie są Aleje.

      LM - jedynie etap IX jest blisko reszta I - VIII kawał drogi.
      Sortownia śmieci - jest, szczury biegają ale daleko za ryżową - jak widziałeś
      jakiegoś za na SI - SVIII to masz fart - ponieważ tam szczury nie doszły.

      Skorosze to dobra lokalizacja na początek, polecam.


      • Gość: vf Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.waw.cdp.pl 20.05.09, 09:46
        Zapomniałem dodać, Warszawa jako całość ma problem z zaszczurzeniem od 2-3 lat.
        Nakładają się na to, niezbyt srogie zimy, dość suche okresy letnie oraz fakt że
        za deratyzację odpowiada właściciel posesji a nie miasto.

        Uważny obserwator zauważy że w wawie pojawiło się wiele dozowników z trutką na
        szczury - to świadzczy o skali problemu.

        Ze szczurami w podobnej skali borykają się dzielnice graniczące z terenami
        poprzemysłowymi
    • pomysl.po.wypiciu Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory 20.05.09, 10:14
      mieszkam w ursusie. co prawda nie na nowych skoroszach. samoloty nade mna lataja
      ale nie przeszkadzaja zreszta od zawsze tu lataly, no ale jak ktos wczesniej nie
      mieszkal w miescie to moze mu troche przeszkadzac. korki na ryzowej sa, ale za
      to skm dojezdzam w 15min do srodmiescia. szczurow nie widzialem na skoroszach
      ale za to w centrum raz mi sie zdarzylo.
      i cenie sobie bardzo duza ilosc zieleni w postaci parkow :)
    • Gość: sill Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 10:26
      Jedyne miejsce w ursusie godne zamieszkania (wymagany gruby portfel) to Gołąbki
      - prawdziwa enklawa między blokowiskami, a olbrzymim kompleksem przemysłowym.
      Zabudowa wyłącznie willowa, brak zabudowy wielorodzinnej. Ceny działek jak z
      Księżyca. Dojazd samochodem fatalny.
      Cała reszta Ursusa bardzo brzydka niestety.
      • Gość: vf Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.waw.cdp.pl 20.05.09, 10:53
        A Inwestycje Gawry to nie jest zabudowa wielorodzinna ? Z reszta artykuł dotyczy
        modelu wielorodzinnego - dominującym na Ursusie.
    • Gość: Gość Ursus: Nowoczesność, nie traktory IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 10:35
      A traktory to wykluczaja nowoczesność?
      • burass Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory 09.07.09, 12:07
        Dokładnie tak - nie chcę używać niecenzuralnych słów, ale ten Pan jest delikatnie mówiąc niedouczony. Traktory kojarzą mu się z przestarzałą technologią i kowalstwem. A traktory produkowane są przez tak prestiżowe marki jak Lamborghini:
        Lamborghini-R6-130-DT
        Nowoczesne traktory to zaawansowana technologia i materiały XXI w.
        Wyposażone są w klimatyzację, komputer sprzężony z GPS. Ten GPS to nie po to żeby się nie zgubić w kukurydzy, tylko żeby dokładnie dawkować nawozy na podstawie danych o obfitości plonów zebranych przez Kombajny. W każdym miejscu pola nawożeniem steruje komputer - plony były duże - dawka nawozów mała - i odwrotnie. W ten sposób można oszczędzić do 30% nawozów nie mówiąc już o aspekcie ekologicznym.
        • marudek_08 Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory 31.08.09, 16:01
          dokładnie, zgadzam się z przedmówcą, potocznie chyba zbytnio utrwalona jest wizja, iz traktor to ursus, poza tym jakiś rozwalający się kombajn i jakoś to leci...

          ja bardziej się orientuje od strony produkcji ogumienia do maszyn rolniczych czy lesnych, i wrazenie jest piorunujace, traktor lamborghini to piekna maszyna :)

          a skoro juz zostala poruszona nazwa mascusa, to tam rzeczywiscie mozna sobie poogladac czego to czlowiek nie wymysli jesli chodzi o maszyny ciekawe tylko kiedy takie maszyny stana sie standardem w Polsce :D
          • traktorzysta123 Re: Ursus: Nowoczesność, nie traktory 01.09.09, 06:24
            a na www.mascus.pl można obejrzeć coraz więcej ciekawszych maszyn i z Polski...
            choćby taki John Deere 8430:
            www.mascus.pl/Rolnictwo/Uzywane-Traktory-200-KM/John-Deere-8430/81325c94-abb0-4586-9dbe-2ffce9603968.html
            taki John Deere 6830 Premium TLS:
            www.mascus.pl/Rolnictwo/Uzywane-Traktory-140-199-KM/John-Deere-6830-Premium-TLS/a27bd228-1867-4c65-85a3-cd01a1034b69.html
            czy taki John Deere 6630 Premium:
            www.mascus.pl/Rolnictwo/Uzywane-Traktory-120-139-KM/John-Deere-6630-Premium/c419a5a5-d47b-4a95-94e0-9f543af920b1.html
            także w Polsce zaczyna być coraz lepiej:)
Pełna wersja