Dodaj do ulubionych

Zróbmy porządek z ZTM

IP: 67.159.44.* 20.05.09, 11:44
Skoro piszący tu pracownicy ZTM oczekują ścisłego przestrzegania swoich
regulaminów, to wymagajmy od nich tego samego.

Zachęcam forumowiczów korzystających z komunikacji miejskiej, oraz zwykłych
uczestników ruchu drogowego, którym nie odpowiada sposób jazdy kierowców
autobusów, do:
- pisania skarg do ZTM na każdy zaobserwowany przypadek spóźnienia autobusu lub
tramwaju większego niż 3 minuty lub przyjazdu o więcej niż minutę przed czasem
- zgłaszania (najlepiej pisemnego) na policję każdego zaobserwowanego wykroczenia
popełnionego przez kierującego autobusem lub tramwajem, w szczególności:
- omijanie korka poprzez skręcanie z pasa przeznaczonego do jazdy prosto
- przejeżdżanie na czerwonym świetle
- blokowanie skrzyżowania
Warto też mieć filmik lub zdjęcie z komórki.

Być może oberwie się też kierowcom, którzy nie są odpowiedzialni za głupie
zapisy dotyczące kart miejskich, ale każda skarga musi zostać rozpatrzona
przez ZTM, a więc zabiera im czas i zasoby.

Jak powiedział trener Urban, "Dawaj k.., napier...aj! Jak chcą wojny, k...!!!"
Obserwuj wątek
    • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 20.05.09, 11:58
      Ciekaw jestem, co będzie jeśli taką odpowiedzialność zbiorową zastosują kierowcy
      i motorniczowie. Szczególnie Ci drudzy - jeden pasażer mnie zdenerwował +
      odmawiam jazdy = pół miasta stoi :) Nie wiem też czy zauważyłeś, ale akurat
      swoimi propozycjami to ZTM dostarczasz bardzo mało dodatkowej pracy, za to
      obciążasz policję i nadzór ruchu komunikacji miejskiej. A Ci z kartami miejskimi
      mają tyle wspólnego co ja z Zakonem Templariuszy. Pozdrawiam.
      • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 20.05.09, 13:09
        > Ciekaw jestem, co będzie jeśli taką odpowiedzialność zbiorową zastosują kierowc
        > y
        > i motorniczowie. Szczególnie Ci drudzy - jeden pasażer mnie zdenerwował +
        > odmawiam jazdy = pół miasta stoi :)

        Napiszę na niego skargę, bo nie wykonuje swojej pracy i jak najbardziej słusznie
        dostanie po premii.

        > swoimi propozycjami to ZTM dostarczasz bardzo mało dodatkowej pracy,

        Ktoś te skargi musi przeczytać, nadać numer, przesłać dalej, napisać odpowiedź itp.

        za to
        > obciążasz policję i

        Cóż, niech realizują zadania wyznaczone przez Ustawę o Policji.

        nadzór ruchu komunikacji miejskiej. A Ci z kartami miejskim
        > i
        > mają tyle wspólnego co ja z Zakonem Templariuszy. Pozdrawiam.

        To może pójdą do kolegów od kart miejskich i powiedzą im, żeby się uspokoili.
        • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 20.05.09, 15:24
          > Napiszę na niego skargę, bo nie wykonuje swojej pracy i jak najbardziej słuszni
          > e
          > dostanie po premii.

          Mylisz się. Pojazdu nie wolno prowadzić w stanie napięcia nerwowego, gdyż
          zagraża to zdrowiu i życiu setek pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego.
          W tym temacie możesz sobie pisać nawet do św. Piotra - nikt nie ma prawa nikogo
          za to ukarać.

          > Ktoś te skargi musi przeczytać, nadać numer, przesłać dalej, napisać odpowiedź
          > itp.

          Przekazywane są do przewoźników. Ot i tyle.

          > To może pójdą do kolegów od kart miejskich i powiedzą im, żeby się uspokoili.

          To nie są ich koledzy, tylko pracownicy komórki organizacyjnej miasta
          stołecznego Warszawy. Nie firm przewozowych, na których zamierzasz się odgrywać
          - równie dobrze możesz iść robić na złość tym co koszą trawę, mniej więcej
          będzie miało to taki sam sens.

          Więc jeśli już planujesz zemstę, to zaplanuj przynajmniej z głową.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 20.05.09, 16:35
            > > Napiszę na niego skargę, bo nie wykonuje swojej pracy i jak najbardziej s
            > łuszni
            > > e
            > > dostanie po premii.
            >
            > Mylisz się. Pojazdu nie wolno prowadzić w stanie napięcia nerwowego, gdyż
            > zagraża to zdrowiu i życiu setek pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego
            > .
            > W tym temacie możesz sobie pisać nawet do św. Piotra - nikt nie ma prawa nikogo
            > za to ukarać.

            Skoro taki nerwowy, to pewnie nie przejdzie najbliższych badań lekarskich. I
            zmieni pracę na spokojnieszą, z korzyścią dla swojego i pasażerów zdrowia.

            > > Ktoś te skargi musi przeczytać, nadać numer, przesłać dalej, napisać odpo
            > wiedź
            > > itp.
            >
            > Przekazywane są do przewoźników. Ot i tyle.

            Bez czytania? I to przewoźnik te skargi rozpatruje? Nawet na dziennik ich nikt
            nie przyjmuje? Baaardzo interesujące. Zwłaszcza w świetle tego:
            "za rozpatrywanie wniosków w sprawach związanych z problematyką poszczególnych
            aspektów funkcjonowania transportu publicznego oraz analizą przyczyn ich
            powstawania, odpowiedzialne są wszystkie komórki organizacyjne Zarządu
            Transportu Miejskiego, w zakresie zgodnym z powierzonymi obowiązkami."
            i tego:
            "Właściwa komórka organizacyjna rozpatruje wniosek, uwzględniając wszystkie
            okoliczności stanowiące podstawę rozstrzygnięcia."

            > To nie są ich koledzy, tylko pracownicy komórki organizacyjnej miasta
            > stołecznego Warszawy. Nie firm przewozowych, na których zamierzasz się odgrywać

            Otóż to. Nadzór ruchu to też pracownicy ZTM, nieprawdaż, nawet ? Więc
            koordynator działalności przewozowej przejedzie się do koordynatora działalności
            handlowej i spyta go grzecznie (bo to w końcu również p.o.), co też ten dział
            kontroli biletów odstawia.
            • Gość: Gość Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.acn.waw.pl 20.05.09, 21:51
              > Skoro taki nerwowy, to pewnie nie przejdzie najbliższych badań
              > lekarskich. I zmieni pracę na spokojnieszą, z korzyścią dla swojego
              > i pasażerów zdrowia.

              Jak na razie jedyna nerwowa osoba tutaj to ty. A już sugerowanie, że każdy, kto
              zgadza się ze zdaniem ZTM i o tym napisze jest ich pracownikiem to po prostu
              oznaka kretyństwa.
            • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 21.05.09, 01:00
              > Skoro taki nerwowy, to pewnie nie przejdzie najbliższych badań lekarskich. I
              > zmieni pracę na spokojnieszą, z korzyścią dla swojego i pasażerów zdrowia.

              Zapewniam Cię, że gdyby tak to działało to nie miał byś na kogo pisać skarg i
              chodził do pracy/szkoły/na zakupy piechotą.

              > Otóż to. Nadzór ruchu to też pracownicy ZTM, nieprawdaż, nawet ?

              Oczywiście, że nie. ZTM rzecz jasna swój nadzór posiada, ale zajmuje się on
              zupełnie innymi rzeczami.

              Jak więc widać, planujesz zemstę na ludziach którzy kompletnie nic do gadania w
              sprawie kart miejskich nie mają. Nie rozróżniasz zadań poszczególnych firm i
              instytucji - nie musisz, nikt tego nie wymaga od pasażera. Ale jeśli już się
              planuje skok na bank, to warto wiedzieć gdzie jest sejf a nie włamywać się np.
              do klozetu. Nieprawdaż?
              • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 21.05.09, 15:26
                > > Skoro taki nerwowy, to pewnie nie przejdzie najbliższych badań lekarskich
                > . I
                > > zmieni pracę na spokojnieszą, z korzyścią dla swojego i pasażerów zdrowia
                > .
                >
                > Zapewniam Cię, że gdyby tak to działało to nie miał byś na kogo pisać skarg i
                > chodził do pracy/szkoły/na zakupy piechotą.

                Wolałbym chodzić piechotą niż jechać autobusem z niezrównoważonym psychicznie
                człowiekiem za kierownicą.

                Jak rozumiem, sugerujesz, że kierowca może bez żadnych konsekwencji dla siebie
                odmówić kontynuowania jazdy? Zatem co ich trzyma za kierownicą, skoro równie
                dobrze mogliby codziennie czuć się zdenerwowani przez jakiegoś pasażera i
                odpoczywać zamiast jeździć? A może jednak po kilku takich przypadkach delikatnie
                sugerują kierowcy, żeby poszukał sobie innej, mniej stresującej pracy i/lub lecą
                mu po premii?


                > > Otóż to. Nadzór ruchu to też pracownicy ZTM, nieprawdaż, nawet ?
                >
                > Oczywiście, że nie. ZTM rzecz jasna swój nadzór posiada, ale zajmuje się on
                > zupełnie innymi rzeczami.

                Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Dział nadzoru przewozów. Podlega pod
                koordynatora działalności przewozowej.

                > Jak więc widać, planujesz zemstę na ludziach którzy kompletnie nic do gadania w
                > sprawie kart miejskich nie mają. Nie rozróżniasz zadań poszczególnych firm i
                > instytucji - nie musisz, nikt tego nie wymaga od pasażera. Ale jeśli już się
                > planuje skok na bank, to warto wiedzieć gdzie jest sejf a nie włamywać się np.
                > do klozetu. Nieprawdaż?

                Z fałszywej przesłanki można wyciągnąć dowolne wnioski.

                A ty dalej twierdzisz, że ZTM nie zajmuje się skargami na funkcjonowanie
                komunikacji miejskiej?
                • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 21.05.09, 17:44
                  > Wolałbym chodzić piechotą niż jechać autobusem z niezrównoważonym psychicznie
                  > człowiekiem za kierownicą.

                  Ja też. Chociaż osobiście z komunikacji miejskiej jako pasażer to ja korzystam
                  naprawdę od wielkiego dzwonu, więc mnie to lotto.

                  > Jak rozumiem, sugerujesz, że kierowca może bez żadnych >
                  konsekwencji dla siebie
                  > odmówić kontynuowania jazdy?

                  Zależy w jakiej sytuacji. Nikomu - w tym także a w szczególności kierowcy
                  komunikacji zbiorowej - nie wolno prowadzić pojazdu w stanie zdenerwowania. To
                  jest zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego.

                  > Zatem co ich trzyma za kierownicą, skoro równie
                  > dobrze mogliby codziennie czuć się zdenerwowani przez jakiegoś > pasażera i
                  > odpoczywać zamiast jeździć?

                  Ależ oni są na ogół zdenerwowani codziennie. A co ich trzyma? No pewnie to, że
                  za tą pracę im płacą a innej z jakiś powodów wykonywać nie chcą lub nie mogą. I
                  wierz mi - to, że ta komunikacja jako tako funkcjonuje to jest naprawdę tylko i
                  wyłącznie zasługa tych właśnie ludzi. Niemal codziennie mają sytuację, po
                  których zadają sobie pytanie "co ja tu jeszcze robię?", a na wszelkie obelgi
                  rzucane przez pasażerów i kierowców odpowiadają sobie albo pod nosem, albo
                  uśmiechną się tylko, podziękują za te inwektywy i pojadą dalej. To są naprawdę
                  ludzie o niesamowitej odporności psychicznej. Ale skoro ktoś zamierza wypowiadać
                  im wojnę, szczególnie za coś co nie jest w ich kompetencji, to mają pełne prawo
                  odpowiedzieć tym samym - i nikt im za to nie może nic zrobić. Takie jest prawo.

                  > Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Dział nadzoru przewozów. > Podlega pod
                  > koordynatora działalności przewozowej.

                  No tak, tylko że Nadzór Ruchu Komunikacji Miejskiej podlega pod przewoźników.
                  Natomiast ZTM oczywiście posiada coś co się tak samo nazywa, ale nie zajmuję się
                  ściganiem motorniczych, kierowców, załatwianiem kolizji, wypadków ani nic z tych
                  rzeczy. I są to instytucje niemal że od siebie kompletnie niezależne. Więc
                  dzwoniąc na policję i skarżąc na prowadzącego pojazd absolutnie nie dodajesz tym
                  roboty Nadzorowi ZTM - oni mają to w nosie. Policja w takich przypadkach albo
                  interweniuje sama, albo zgłasza to na Centralę Ruchu MZA, TW, ITS, PKS, Mobilis.

                  > A ty dalej twierdzisz, że ZTM nie zajmuje się skargami na > funkcjonowanie
                  > komunikacji miejskiej?

                  Zajmuje się. Czyta je i sprawdza kogo się dotyczą. Następnie przekazują je
                  odpowiedniemu przewoźnikowi i czekają na odpowiedź.

                  Załóżmy że wszyscy by odpowiedzieli na Twój apel. Skutek byłby taki, że
                  komunikacja miejska w Warszawie przestała by praktycznie działać, bo kierowcy i
                  motorniczowie zamiast jeździć na mieście to chodzili by na idiotyczne
                  wyjaśnienia do kierownictwa (a mogą to robić wyłącznie w grafikowym czasie
                  pracy, nikt ich nie zmusi do składania wyjaśnień poza pracą), a te niedobitki
                  które jakimś cudem by się uchowały byłyby ścigane po mieście przez załogi
                  policji i nadzoru ruchu. A ZTM tylko by się cieszył, bo mógłby zatrudnić
                  dodatkową armię urzędników opracowujących te wszystkie zdarzenia i nakładających
                  kary na przewoźników za niezrealizowane zadania przewozowe.

                  Gratuluję tym samym pomysłów.
                  • pawel.777 Re: Zróbmy porządek z ZTM 22.05.09, 08:22
                    Marcin, szkoda zdrowia i klawiatury, naprawdę.
                    Niejaki Collins myśli, że wyżywając się pisząc skargi coś osiągnie. Osiągnie to, że nikt w KM nie będzie chciał pracować. Wozy będą stały w zajezdniach z braku kierowców i motorniczych. ZTM potnie rozkłady, ludzie się nie będą mieścić w wozach. Ale koleś będzie dumny z siebie.
                    • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 22.05.09, 14:25
                      pawel.777 napisał:

                      > Marcin, szkoda zdrowia i klawiatury, naprawdę.

                      O, koledzy widzę po imieniu. To mamy już dwóch pracowników ZTM?

                      > Niejaki Collins myśli, że wyżywając się pisząc skargi coś osiągnie. Osiągnie to
                      > , że nikt w KM nie będzie chciał pracować. Wozy będą stały w zajezdniach z brak
                      > u kierowców i motorniczych. ZTM potnie rozkłady, ludzie się nie będą mieścić w
                      > wozach.

                      Czekaj czekaj, czyżbyś zakładał, że te skargi będą zasadne? To aż tak źle z
                      komunikacją w Warszawie?

                      > Ale koleś będzie dumny z siebie.

                      Już jestem z siebie dumny, bo skłoniłem kolesia podpisującego się nickiem
                      "pawel.777" do pomyślenia i pokazałem parę sprzeczności w jego rozumowaniu. Będę
                      miał jeszcze więcej satysfakcji, kiedy pojawią się pierwsze wyroki w sprawach
                      sądowych dotyczących kar za przykładowe "P." zamiast "Paweł" w imieniu.
                      • Gość: agnus Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.aster.pl 22.05.09, 16:57
                        Gość portalu: Joe Collins napisał(a):

                        > pawel.777 napisał:
                        >
                        > > Marcin, szkoda zdrowia i klawiatury, naprawdę.
                        >


                        :DDDD nie mogę popłakałam się ze śmiechu!:DDDD

                        >
                        > > Niejaki Collins myśli, że wyżywając się pisząc skargi coś
                        osiągnie. Osiąg
                        > nie to
                        > > , że nikt w KM nie będzie chciał pracować. Wozy będą stały w
                        zajezdniach
                        > z brak
                        > > u kierowców i motorniczych. ZTM potnie rozkłady,

                        o niezły pomysł, może wpuszczą inne firmy na miasto, będzie jakaś
                        zdrowa konkurencja i skończy się bezczelny monopol ztm
                        • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 23.05.09, 00:47
                          > :DDDD nie mogę popłakałam się ze śmiechu!:DDDD

                          Imię "Marcin" jest takie śmieszne?

                          > o niezły pomysł, może wpuszczą inne firmy na miasto, będzie jakaś
                          > zdrowa konkurencja i skończy się bezczelny monopol ztm

                          Ciekawe czy do niektórych kiedyś dotrze, że ZTM nie jest firmą i nie może mieć
                          konkurencji - to jest komórka organizacyjna miasta które jest zobligowane
                          ustawowo do zapewnienia komunikacji miejskiej, samo zaś żadnych usług nie
                          świadczy. Ale na to jak widzę faktycznie szkoda klawiatury, bo większość nie
                          jest w stanie tego zrozumieć. Konkurencja może być wśród przewoźników - i jest.
                          Gwarantuje to właśnie ZTM.
                          • Gość: agnus Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.aster.pl 25.05.09, 20:31
                            Gość portalu: DA napisał(a):

                            > > :DDDD nie mogę popłakałam się ze śmiechu!:DDDD
                            >
                            > Imię "Marcin" jest takie śmieszne?

                            Następny mądry inaczej czy udaje?

                            >
                            > > o niezły pomysł, może wpuszczą inne firmy na miasto, będzie jakaś
                            > > zdrowa konkurencja i skończy się bezczelny monopol ztm
                            >
                            > Ciekawe czy do niektórych kiedyś dotrze, że ZTM nie jest firmą i
                            nie może mieć
                            > konkurencji - to jest komórka organizacyjna miasta które jest
                            zobligowane
                            > ustawowo do zapewnienia komunikacji miejskiej, samo zaś żadnych
                            usług nie
                            > świadczy. Ale na to jak widzę faktycznie szkoda klawiatury, bo
                            większość nie
                            > jest w stanie tego zrozumieć. Konkurencja może być wśród
                            przewoźników - i jest.
                            > Gwarantuje to właśnie ZTM.



                            A jak "zapewniacie" te komunikacje miejską (o której właśnie pisałam
                            kiedy odpowiadałeś na mój post, ale mniejsza z tym, powoli
                            przyzwyczajam się do waszych lotnych umysłów chłopaki) to już każdy
                            dobrze widzi.
                            Marcinie. Ciekawe czy te firmy chwalą sobie współpracę z ztm? dałyby
                            sobie radę bez waszych gwarancji konkurencji u przewoźników? Jak
                            myślisz, tęskniliby do waszej czułej opieki?
                            Bo co sądzą o was pasażerowie km to chyba już nawet do waszych
                            móżdżków zaczyna docierać.
                            Może za chwilę okaże się, że w ogóle nie jesteście do niczego
                            potrzebni?

                            No chyba, że do bandyckiego wyciągania kasy od uczciwych obywateli.
                            Najpierw przyjmiemy forsę za bilecik a potem wlepimy mandat za
                            jazdę bez biletu, jakie to proste:) żeby nie powiedzieć prostackie.
                            Myslisz,że jak jestes monopolistą to każdy numer przejdzie?
                      • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 23.05.09, 00:44
                        > O, koledzy widzę po imieniu. To mamy już dwóch pracowników ZTM?

                        A wszystkie osoby które Ty znasz pracują w tej samej firmie?

                        > Czekaj czekaj, czyżbyś zakładał, że te skargi będą zasadne? To aż tak źle z
                        > komunikacją w Warszawie?

                        Czy skarga jest zasadna czy nie, to już kwestia wyjaśnienia. A wyjaśnienia trwają.
                        • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 24.05.09, 22:22
                          > > O, koledzy widzę po imieniu. To mamy już dwóch pracowników ZTM?
                          >
                          > A wszystkie osoby które Ty znasz pracują w tej samej firmie?

                          Pytasz oczywiście o osoby z tej samej branży?

                          > Czy skarga jest zasadna czy nie, to już kwestia wyjaśnienia. A wyjaśnienia trwa
                          > ją.

                          Za niezasadne skargi policja ani nadzór ruchu raczej nie ściga:

                          > pracy, nikt ich nie zmusi do składania wyjaśnień poza pracą), a te niedobitki
                          > które jakimś cudem by się uchowały byłyby ścigane po mieście przez załogi
                          > policji i nadzoru ruchu.
                          • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 25.05.09, 03:27
                            > > A wszystkie osoby które Ty znasz pracują w tej samej firmie?
                            >
                            > Pytasz oczywiście o osoby z tej samej branży?

                            Pytanie wydaje mi się być jasne.

                            > Za niezasadne skargi policja ani nadzór ruchu raczej nie ściga:

                            Jak zgłaszasz że prowadzący pojazd jest pijany, to w jaki sposób masz to
                            zweryfikować?
                            • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 25.05.09, 09:52
                              > > > A wszystkie osoby które Ty znasz pracują w tej samej firmie?
                              > >
                              > > Pytasz oczywiście o osoby z tej samej branży?
                              >
                              > Pytanie wydaje mi się być jasne.

                              Dobrze napisałeś - wydaje ci się.
                              I, Marcinie, pozdrów koniecznie swojego kolegę z branży, Pawła. Chociaż w jego
                              przypadku powinienem napisać "kolesia".

                              > > Za niezasadne skargi policja ani nadzór ruchu raczej nie ściga:
                              >
                              > Jak zgłaszasz że prowadzący pojazd jest pijany, to w jaki sposób masz to
                              > zweryfikować?

                              Chyba pomyliłeś dyskutantów, bo ja nigdy i nigdzie nie sugerowałem powiadamiania
                              o niepopełnionym przestępstwie bądź wykroczeniu, a w szczególności tak
                              złośliwego i bezpodstawnego działania, jak dzwonienie na policję z fałszywym
                              doniesieniem, że prowadzący pojazd jest pijany. Przecież to jest karalne! Ciekaw
                              jestem, skąd ci w ogóle przychodzą takie pomysły do głowy - może sam się bawisz
                              w takie telefony?
                  • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 22.05.09, 19:24
                    > > Jak rozumiem, sugerujesz, że kierowca może bez żadnych >
                    > konsekwencji dla siebie
                    > > odmówić kontynuowania jazdy?
                    >
                    > Zależy w jakiej sytuacji. Nikomu - w tym także a w szczególności kierowcy
                    > komunikacji zbiorowej - nie wolno prowadzić pojazdu w stanie zdenerwowania. To
                    > jest zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego.

                    A może jednak po kilku takich przypadkach delikatnie
                    sugerują kierowcy, żeby poszukał sobie innej, mniej stresującej pracy i/lub lecą
                    mu po premii?

                    > ludzie o niesamowitej odporności psychicznej. Ale skoro ktoś zamierza wypowiada
                    > ć
                    > im wojnę, szczególnie za coś co nie jest w ich kompetencji, to mają pełne prawo
                    > odpowiedzieć tym samym - i nikt im za to nie może nic zrobić. Takie jest prawo.

                    I ta wojna będzie się objawiała oszukiwaniem pracodawcy i wyłudzaniem
                    nienależnych świadczeń z ZUS?

                    > Załóżmy że wszyscy by odpowiedzieli na Twój apel. Skutek byłby taki, że
                    > komunikacja miejska w Warszawie przestała by praktycznie działać,

                    Za co odpowiedziałby Zarząd Transportu Miejskiego, bo przecież MZA czy inny
                    Mobilis to tylko przewoźnik.

                    bo kierowcy i
                    > motorniczowie zamiast jeździć na mieście to chodzili by na idiotyczne
                    > wyjaśnienia do kierownictwa (a mogą to robić wyłącznie w grafikowym czasie
                    > pracy, nikt ich nie zmusi do składania wyjaśnień poza pracą), a te niedobitki
                    > które jakimś cudem by się uchowały byłyby ścigane po mieście przez załogi
                    > policji i nadzoru ruchu.

                    Za co? Czyżby te przewinienia, których zgłaszanie proponowałem, były aż tak
                    powszechne?

                    > A ZTM tylko by się cieszył, bo mógłby zatrudnić
                    > dodatkową armię urzędników opracowujących te wszystkie zdarzenia i nakładającyc
                    > h
                    > kary na przewoźników za niezrealizowane zadania przewozowe.

                    W dobie kryzysu prędzej zostałby zmuszony do przesunięcia kilku etatów z innego
                    działu. Na przykład etat dla forumowego "kolesia" podpisującego się nickiem
                    "pawel.777" wydaje się nieszczególnie potrzebny.
                    • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 23.05.09, 00:53
                      > A może jednak po kilku takich przypadkach delikatnie
                      > sugerują kierowcy, żeby poszukał sobie innej, mniej stresującej pracy i/lub lec
                      > ą
                      > mu po premii?

                      Nikt nie ma takiego prawa.

                      > I ta wojna będzie się objawiała oszukiwaniem pracodawcy i wyłudzaniem
                      > nienależnych świadczeń z ZUS?

                      He? A to w kontekście czego?

                      > Za co odpowiedziałby Zarząd Transportu Miejskiego, bo przecież MZA czy inny
                      > Mobilis to tylko przewoźnik.

                      A pasażerowie stojący na przystankach byliby w siódmym niebie - co prawda nie
                      mam czym jechać, ale za to jaka ulga że ZTM za coś odpowie.

                      > Za co? Czyżby te przewinienia, których zgłaszanie proponowałem, były aż tak
                      > powszechne?

                      No popatrz. Jakoś ostatnio nie słyszałem żeby coś wyleciało w powietrze, a
                      alarmów bombowych mamy w mieście po kilka miesięcznie. A ta głupia policja
                      wszystko sprawdza...
                      • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 24.05.09, 22:34
                        > > A może jednak po kilku takich przypadkach delikatnie
                        > > sugerują kierowcy, żeby poszukał sobie innej, mniej stresującej pracy i/l
                        > ub lec
                        > > ą
                        > > mu po premii?
                        >
                        > Nikt nie ma takiego prawa.

                        Taaa? Kierowcy zgłaszającemu codziennie niemożność kontynuowania jazdy z powodu
                        zdenerwowania? Bujać to my, ale nie nas.

                        > > I ta wojna będzie się objawiała oszukiwaniem pracodawcy i wyłudzaniem
                        > > nienależnych świadczeń z ZUS?
                        >
                        > He? A to w kontekście czego?

                        Jedno i drugie w kontekście symulowania, bo jak mnie przekonałeś, kierowca
                        przeszedł badania i jest zdrowy, w szczególności psychicznie. A więc zgłaszając
                        codziennie niemożność kontynuowania jazdy z powodu zdenerwowania zapewne symuluje.

                        > > Za co? Czyżby te przewinienia, których zgłaszanie proponowałem, były aż t
                        > ak
                        > > powszechne?
                        >
                        > No popatrz. Jakoś ostatnio nie słyszałem żeby coś wyleciało w powietrze, a
                        > alarmów bombowych mamy w mieście po kilka miesięcznie. A ta głupia policja
                        > wszystko sprawdza...

                        Może i sprawdza, ale ty pisałeś o ściganiu. Za niepopełnione przewinienia raczej
                        się nie ściga.
                        • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 25.05.09, 03:29
                          > Jedno i drugie w kontekście symulowania, bo jak mnie przekonałeś, kierowca
                          > przeszedł badania i jest zdrowy, w szczególności psychicznie. A więc zgłaszając
                          > codziennie niemożność kontynuowania jazdy z powodu zdenerwowania zapewne symulu
                          > je.

                          Zatrudnij się w komunikacji miejskiej to parę spraw zrozumiesz. Ja Ci tłumaczył
                          nie będę bo to szkoda mojego czasu na to.

                          > Może i sprawdza, ale ty pisałeś o ściganiu. Za niepopełnione przewinienia racze
                          > j
                          > się nie ściga.

                          Odpowiedź na to masz już w innym poście.
                          • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 25.05.09, 09:59
                            > Zatrudnij się w komunikacji miejskiej to parę spraw zrozumiesz.

                            Już biegnę! Kto by nie chciał pracować w tak cudownym miejscu, w którym można
                            dowolną ilość razy odmawiać wykonywania pracy i nie ponieść za to konsekwencji.
                            I w którym, jak napisałeś, "Nikt nie ma takiego prawa", aby odmówić przyznania
                            premii uznaniowej.

                            Przy okazji, to wiele wyjaśnia w kwestii deficytowości komunikacji miejskiej.

                            > Ja Ci tłumaczył
                            > nie będę bo to szkoda mojego czasu na to.

                            Słusznie, o trzeciej w nocy lepiej spać, bo znowu spod palców wyjdą bzdury, a
                            rano trzeba gnać do pracy... a nie, zapomniałem, że tam u was można po prostu
                            nie przyjść tłumacząc się zdenerwowaniem.
                            • Gość: DA Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.chello.pl 26.05.09, 07:33
                              > Słusznie, o trzeciej w nocy lepiej spać, bo znowu spod palców wyjdą bzdury, a
                              > rano trzeba gnać do pracy... a nie, zapomniałem, że tam u was można po prostu
                              > nie przyjść tłumacząc się zdenerwowaniem.

                              Nie śpi ktoś, aby spać mógł ktoś... A o nie przychodzeniu do pracy to ja -
                              wybacz - nie nie pisałem. No ale Ty wiesz lepiej co pisałem, więc przepraszam za
                              delikatne zwrócenie uwagi. Widzisz, ja nocą wg. Ciebie piszę bzdury, a wszyscy
                              piszący w dzień mają to do siebie, że wymądrzają się na tematy o których nie
                              mają pojęcia i nie przyjmują nic do wiadomości, bo tylko ich zdanie jest jedynie
                              słuszne? To ja już wolę pisanie nocą...
                              • Gość: Joe Collins Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: 67.159.44.* 28.05.09, 13:20
                                > > Słusznie, o trzeciej w nocy lepiej spać, bo znowu spod palców wyjdą bzdur
                                > y, a
                                > > rano trzeba gnać do pracy... a nie, zapomniałem, że tam u was można po pr
                                > ostu
                                > > nie przyjść tłumacząc się zdenerwowaniem.
                                >
                                > Nie śpi ktoś, aby spać mógł ktoś... A o nie przychodzeniu do pracy to ja -
                                > wybacz - nie nie pisałem. No ale Ty wiesz lepiej co pisałem, więc przepraszam z
                                > a
                                > delikatne zwrócenie uwagi

                                Faktycznie, żeby usprawiedliwić odmowę wykonywania pracy zdenerwowaniem przez
                                pasażera, trzeba najpierw przyjść do pracy. Chociaż... co, jeśli kierowca
                                wstanie z łóżka lewą nogą i już obudzi się zdenerwowany?

                                > Widzisz, ja nocą wg. Ciebie piszę bzdury

                                Na przykład takie, jak przypisywanie mi, jakobym namawiał do zawiadamiania
                                policji o niepopełnionym przestępstwie. I porównywanie składania skargi na
                                kierowcę do fałszywego alarmu bombowego.

                                > a wszyscy
                                > piszący w dzień mają to do siebie, że wymądrzają się na tematy o których nie
                                > mają pojęcia i nie przyjmują nic do wiadomości, bo tylko ich zdanie jest jedyni
                                > e
                                > słuszne?

                                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6658682,Koniec_karania_pasazerow_za_niewinnosc.html
                                Współpracownicy piszącego w dzień kolesia o nicku "pawel.777" najwyraźniej
                                przyjęli już coś do wiadomości. Wystarczy poczytać wczorajszą i dzisiejszą
                                prasę. Jeśli chodzi o niego samego - dziwnie zamilkł. Może to też forma
                                przyjęcia do wiadomości... Ja się mogę tylko cieszyć z tego, że ktoś wreszcie
                                poszedł po rozum do głowy.
                                • pawel.777 Re: Zróbmy porządek z ZTM 28.05.09, 13:44
                                  > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6658682,Koniec_karania_pasazerow_za_niewinnosc.html
                                  Współpracownicy piszącego w dzień kolesia o nicku "pawel.777" najwyraźniej
                                  > przyjęli już coś do wiadomości. Wystarczy poczytać wczorajszą i dzisiejszą
                                  > prasę. Jeśli chodzi o niego samego - dziwnie zamilkł. Może to też forma
                                  > przyjęcia do wiadomości... Ja się mogę tylko cieszyć z tego, że ktoś wreszcie
                                  > poszedł po rozum do głowy.

                                  Ciekawe, ciekawe... :)
    • w357 kim jest "Gość portalu: Joe Collins" ? 20.05.09, 21:05
      Świadkiem YEHOVY ?
      Słuchaczem Radyjjja Maryja ?
      Czy innym "nieudacznikiem" życiowym ?
      ....piszącym o rzeczach o których nie ma pojęcia ?


      >>>>>Gość portalu: Joe Collins napisał(a):<<<<<

      Napisał wiele, ale rzeczy bez sensu !!!

      Pytanie z Mojej strony - Czy jest możliwe, aby Autobusy,Tramwaje
      jeździły punktualnie, gdy na ulicach są "korki" ?
      Czy osoby kierujące tymi pojazdami specjalnie "naciągają" niektóre
      przepisy PoRD, aby tylko uzyskać w miarę możliwy (ustalony odgórnie)
      czas przejazdu na trasie ?
      Itd.itp.

      Z innej strony patrząc, to rozkłady jazdy w dużych miastach
      (na terenie całej Polski)są do BANI !!!!
      Rozkładowy czas odjazdu z przystanku jest możliwy tylko wcześnie
      rano,późno wieczorem lub w dni świąteczne.....

      Odwiedziłem ostatnio kilka krajów Europejskich..... Nigdzie nie
      widziałem rozkładów Jazdy Komunikacji Miejskiej, gdzie byłaby podana
      konkretna godzina i minuta odjazdu w godzinach "szczytu" !!!
      Są jedynie konkretne "godziny" pozaszczytowe, a w "szczycie" odjazdy
      co 5 / 20 minut (w zależności od trasy).
      Gdyby taki system wprowadzono w Polsce, to przejazd na danej trasie
      byłby nawet dwukrotnie dłuższy niż minimalny czas planowany,
      a Kierowcy Autobusów nie musieliby robić nie wpełni legalnych
      manewrów na drodze (przynajmniej) starając się dotrzymać rozkładu
      jazdy.....
      • Gość: Joe Collins Nie twój interes. IP: 67.159.44.* 21.05.09, 15:50
        Twój bełkot wskazuje na to, że z mojej wypowiedzi niewiele do ciebie dotarło. To
        taki lekki analfabetyzm funkcjonalny, kiedy rozumie się poszczególne słowa, ale
        nie całość tekstu. Więc twoje mądrości na temat rozkładów jazdy są równie
        banalne, co bez związku z tematem.

        > Pytanie z Mojej strony - Czy jest możliwe, aby Autobusy,Tramwaje
        > jeździły punktualnie, gdy na ulicach są "korki" ?

        Specjalnie dla ciebie wyjaśniam: nie, nie jest możliwe, tak samo jak nie jest
        możliwe, że wszyscy posiadacze karty miejskiej wpiszą czytelnie pełne imię,
        nazwisko i numer dowodu i nie znajdzie się żaden zapominalski czy nieuważny.

        Teraz dotarło?
        • pawel.777 Re: Nie twój interes. 22.05.09, 08:23
          Gość portalu: Joe Collins napisał(a):

          > Specjalnie dla ciebie wyjaśniam: nie, nie jest możliwe, tak samo jak nie jest
          > możliwe, że wszyscy posiadacze karty miejskiej wpiszą czytelnie pełne imię,
          > nazwisko i numer dowodu i nie znajdzie się żaden zapominalski czy nieuważny.
          >
          > Teraz dotarło?
          Tak, tylko że ZTM nigdzie nie zobowiązał się, że wozy będą kursować zgodnie z rozkładem. A kupując bilet zobowiązujesz się go prawidłowo podpisać. Dostrzegasz różnicę?
              • Gość: Nikt Re: Nie twój interes. IP: 83.238.160.* 22.05.09, 11:02
                Prawo przewozowe Dz.U. 2000 Nr 50 poz. 601.

                Art. 62. 1. Przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką podróżny poniósł
                wskutek przedwczesnego odjazdu środka transportowego.
                2. Przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek
                opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnie kursującego środka
                transportowego, jeżeli szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego
                niedbalstwa przewoźnika.
                        • pawel.777 Re: Nie twój interes. 22.05.09, 13:27
                          Gość portalu: Nikt napisał(a):
                          > Co to za styl dyskusji? Jesteś pewien, że korek każdego dnia zaczyna
                          > się o innej godzinie?

                          Tak wynika z moich obserwacji. Nie zapomnij też o piątku.
                          • Gość: Nikt Re: Nie twój interes. IP: 83.238.160.* 22.05.09, 14:23
                            A z moich obserwacji wynika, że 90% moich porannych podróży do centrum
                            zabiera mi tyle samo czasu.
                            Może zamiast zbierać numery PESEL pasażerów ZTM powinien skoncentrować
                            się na zbudowaniu spójnego systemu elektronicznego, który gromadziłby
                            informacje o ruchu wszystkich pojazdów i to niekoniecznie on-line?
                            Chodzi o to, aby na tej podstawie można było analizować czasy przejazdu
                            wszystkich pojazdów.
                            • przewoz_pw Re: Nie twój interes. 22.05.09, 16:40
                              > A z moich obserwacji wynika, że 90% moich porannych podróży do centrum
                              > zabiera mi tyle samo czasu.

                              Co do minuty? Jestem pod wrażeniem. Raczej nie jeździsz w okolicy Centrum i połączeń sąsiednich dzielnic z Centrum, co?
                  • fan.zdm Re: Nie twój interes. 22.05.09, 19:09
                    > Dokładnie.
                    > Teraz przekonaj mnie, że opóźnienia spowodowane korkami czy awarią wozu to w
                    > ina umyślna lub rażące niedbalstwo przewoźnika
                    .

                    "Art. 62. 1. Przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką podróżny poniósł
                    wskutek przedwczesnego odjazdu środka transportowego. "

                    A czym jest spowodowany przyjazd kilka minut przed czasem? Nieoczekiwanym
                    niewystąpieniem awarii wozu?
          • Gość: J.T. Re: Nie twój interes. IP: *.chello.pl 22.05.09, 11:18
            Jeżeli jakiś kierowca lub motorniczy łamie przepisy, to nie robi
            tego dla śiebie, tylko dla was !! szanowni pasażerowie !!. Jak tak
            bardzo chcesz jeden z drugim, to oni mogą jeżdzić zgodnie z
            przepisami, ale wtedy,będziesz jechał 2 godziny z jednego końca
            miasta na drugi. Czy chcesz tego. A rozkłady robione przez tzw. ZTM.
            nie uzględniają korków i bałaganu jaki panuje na ulicach Warszawy. A
            ten co radośnie tworzy te rozkłady myśli ze po Warszawie jeżdzą
            tylko i wyłącznie autobusy i tramwaje.
            • Gość: DA Re: Nie twój interes. IP: *.chello.pl 22.05.09, 11:38
              Widzisz, to się wszystko tylko tak łatwo mówi. Korki bywają nieprzewidywalne.
              Spróbuj uwzględnić korek w rozkładzie i dać na przejazd pewnego odcinka
              powiedzmy 15 minut. A co jeśli korka akurat nie będzie i ten odcinek zostanie
              pokonany w 5 minut? Sztuką jest nie wpisywać korki w rozkład, ale starać się aby
              komunikacji miejskiej dotyczyły one w jak najmniejszym stopniu - np. poprzez
              wytyczanie buspasów. I w tym względzie ZTM akurat naprawdę bardzo dużo robi, na
              tyle na ile mu inne instytucje i przepisy pozwalają oczywiście.
            • Gość: Joe Collins Re: Nie twój interes. IP: 67.159.44.* 22.05.09, 14:42
              > Jeżeli jakiś kierowca lub motorniczy łamie przepisy, to nie robi
              > tego dla śiebie, tylko dla was !! szanowni pasażerowie !!.

              Pewnie. Jak się ucieszą szanowni pasażerowie, kiedy taki kierowca spowoduje
              kolizję śmigając na wczesnym czerwonym! Na pewno z radością poczekają na
              następny autobus. A już zdecydowanie najszczęśliwszy będzie poszkodowany.
              • Gość: kuna Re: Nie twój interes. IP: *.chello.pl 22.05.09, 21:49
                A jak się ucieszy przechodzień na wysepce skrzyżowania
                Połczyńska/Dźwigowa/Powstańców Śląskich, jak go kiedyś jakiś autobus
                przewiezie na zderzaku! Chyba, że wcześniej wysepka się zapadnie, bo
                już przypomina menisk wklęsły ;-) Ubaw po pachy dosłownie... Ale co
                tam, wszak jedna ofiara czy dwie - to poświęcenie, na które każdy
                kierowca komunikacji miejskiej jest gotów ;-)
                • Gość: Joe Collins Re: Nie twój interes. IP: 67.159.44.* 24.05.09, 22:29
                  Gość portalu: DA napisał(a):

                  > Ucieszą się pewnie tak samo, jeśli niejaki Joe Collins zadzwoni ze skargą że
                  > kierowca jest podejrzany o nietrzeźwość i go na trasie "zdejmie" nadzór ruchu
                  > lub policja. Wtedy z wielką radością poczekają na następny autobus.

                  Marcinku, fantazja się ponosi, o 1 w nocy zdrowiej spać, niż pisać bzdury na forum.

                  A pasażerowie, jak sądzę, ucieszą się najbardziej, kiedy autobus przyjedzie o
                  czasie, a uprzejmy kontroler powie "proszę uzupełnić dane na karcie miejskiej".
                  • Gość: DA Re: Nie twój interes. IP: *.chello.pl 25.05.09, 03:31
                    > Marcinku, fantazja się ponosi, o 1 w nocy zdrowiej spać, niż pisać bzdury na fo
                    > rum.

                    No widzisz jaki ten świat niesprawiedliwy - Ty sobie smacznie śpisz, a ja muszę
                    pracować o różnych dziwnych porach i dbać - między innymi także o Twoje -
                    bezpieczeństwo.

                    Słodkich snów. Przede mną jeszcze kupa pracy.
                    • Gość: Joe Collins Re: Nie twój interes. IP: 67.159.44.* 25.05.09, 10:01
                      > No widzisz jaki ten świat niesprawiedliwy - Ty sobie smacznie śpisz, a ja muszę
                      > pracować o różnych dziwnych porach i dbać - między innymi także o Twoje -
                      > bezpieczeństwo.
                      >
                      > Słodkich snów. Przede mną jeszcze kupa pracy.

                      No pewnie, zostało jeszcze parę odpowiedzi do napisania na forum. Ale wiesz,
                      Marcinie, jakoś od czytania twoich postów nie czuję się bezpieczniejszy. Wręcz
                      przeciwnie.
                    • Gość: agnus Re: Nie twój interes. IP: *.aster.pl 25.05.09, 20:44
                      Gość portalu: DA napisał(a):

                      > muszę
                      > pracować o różnych dziwnych porach i dbać - między innymi także o
                      Twoje -
                      > bezpieczeństwo.
                      >
                      > Słodkich snów. Przede mną jeszcze kupa pracy.


                      O matko Marcin zdradź proszę co to za praca, gdzie o nasze
                      bezpieczeństwo dba się poprzez smarowanie postów na forum???
                      • Gość: DA Re: Nie twój interes. IP: *.chello.pl 26.05.09, 07:29
                        > O matko Marcin zdradź proszę co to za praca, gdzie o nasze
                        > bezpieczeństwo dba się poprzez smarowanie postów na forum???

                        No tak... zapomniałem że przecież np. taka straż pożarna też w czasie swojej
                        służby 24 godzinnej non stop gasi pożary. Całe szczęście że Wy jesteście, jak
                        wiele rzeczy mi uświadamiacie. Dziękuję Wam bardzo!
    • nessie-jp Re: Zróbmy porządek z ZTM 28.05.09, 22:30
      Zdecydowanie popieram pomysł nagrywania na komórki przypadków łamania prawa
      przez kierowców i zgłaszania tego na policję. Mam po temu osobiste powody --
      byłam świadkiem sytuacji, w której taka jazda doprowadziła do poważnych obrażeń
      pasażera. Kierowca tak się spieszył do domu, że "zapomniał" o ograniczeniu
      prędkości obowiązującym w Warszawie.

      Skończyło się opróżnieniem autobusu, wzywaniem karetki i spisywaniem zeznań...
      Gdyby ktoś takiego kowboja kilka razy wcześniej zgłosił na policję, to może nie
      doszłoby do wypadku.
      • przewoz_pw Re: Zróbmy porządek z ZTM 29.05.09, 10:49
        nessie-jp napisała:

        > Zdecydowanie popieram pomysł nagrywania na komórki przypadków łamania prawa
        > przez kierowców i zgłaszania tego na policję.

        Jestem za zgłaszaniem takich przypadków na Policję (choć póki co częściej trafiam na debili za czterema własnymi kółkami, których jest cała masa i są nieuchwytni), ale....



        > Kierowca tak się spieszył do domu,

        Wiesz to na pewno? Kierowcy nie moga sobie wjechać na zakład "ot tak.. " 5-10 minut wczesniej niż rozkład nakazuje. Skąd wiesz , czy po prostu nie był spóźniony (warto rzucić okiem na sterownik, który pokazuje opóźnienia).
        To oczywiście nie zwalnia z przestrzegania przepisów. Ale bądźmy szczerzy - gdzyby kierocy jeździli przestrzegając wszystkich absolutnie, to nie wiem jak by się ta jazda odbywała...
        • w357 porządek ? 29.05.09, 11:07
          przewoz_pw napisał:

          > ............
          > gdyby kierowcy jeździli przestrzegając wszystkich absolutnie,
          > to nie wiem jak by
          > się ta jazda odbywała...

          A Ja wiem .
          Byłaby podobna do jazdy dorożką ciągniętą przez "starą Szkapę".
          Czyli czas przejazdu wydłużony o jakieś 50-80 % w stosunku do
          obecnie "planowanego".
        • Gość: agnus Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.aster.pl 29.05.09, 21:09
          przewoz_pw napisał:

          przestrzegania przepisów.Ale bądźmy szczerzy - gdz
          > yby kierocy jeździli przestrzegając wszystkich absolutnie, to nie
          wiem jak by s
          > ię ta jazda odbywała...


          Pewnie wyszłaby z tego istna groteska, Coś jak niedawne ścisle
          przestrzeganie przez ztm swojego regulaminu :O

          Swoją drogą skąd wiesz, że "Kierowcy nie moga sobie wjechać na
          zakład "ot tak.. " 5-10 m
          > inut wczesniej niż rozkład nakazuje" ? :)
    • Gość: ~~ Re: Zróbmy porządek z ZTM IP: *.xdsl.centertel.pl 04.06.09, 10:07
      "- omijanie korka poprzez skręcanie z pasa przeznaczonego do jazdy prosto
      - przejeżdżanie na czerwonym świetle
      - blokowanie skrzyżowania"

      Sam tak robię swoją furą bo nie mam zamiaru spędzić połowy życia w śmierdzących
      korkach . Pier...ę to nie będę donosił na innych . Kierowcy busów mają rację
      je..ć przepisy jak miasto nie potrafi zapanować nad ruchem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka