macu3
22.05.09, 18:31
Debile, niech przyklejają te kretyńskie hasła na swoje rowery, sztalugi itd.
Abstrahując od wątpliwego wydźwięku artystycznego, to zastanawiam się, czy to
spełnia jakąkolwiek funkcję, oprócz szpecenia miasta. Czy w ogóle ktoś nad tym
przystanie i zastanowi się o co chodzi? Osobiście wątpię. Już wole wlepki
polonistów i legionistów maja większy sens i są ciekawsze optycznie.
Osobiście bardzo dużo jeżdżę na rowerze, ale dla mnie inicjatywy masy
krytycznej są żałosnym pieniactwem.