Tramwajowy kontrakt stulecia podpisany

30.05.09, 11:28
Więcej informacji i wizualizacje nowego tramwaju pod adresem
tramwar4.republika.pl/tw120na.html
A co do 300mln zł to miasto w tej chwili stara się za wszelką cenę
ich nie wydać...

mkm101
tramwar.republika.pl
    • dobroslawa2 Linia Dworzec Zachodni - Wilanów 30.05.09, 11:42
      Ja namawiałbym ZTM do budowy tej linii odcinkami. Można zacząć od
      najłatwiejszego fragmentu czyli od pętli Banacha do
      Rakowieckiej/Boboli. Już ten odcinek bardzo usprawni ruch między
      Ochotą i Mokotowem w tym biurowcami na Służewcu.
      • Gość: Glonojad Re: Linia Dworzec Zachodni - Wilanów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 12:39
        Odcinkami tak, niemniej na sprawę trzeba spojrzeć całościowo.

        Proponowane przez Ciebie połączenie to byłaby kolejna "poprzeczka" pomiędzy
        ciągami - coś jak Stawki czy Woronicza, które bardzo komplikują układ linii, bo
        trzeba coś na nie "wygiąć". W efekcie mnoży się liczbę linii, które jeżdżą coraz
        rzadziej i coraz trudniej je z czymkolwiek skoordynować.

        W szczególności - jaką linię dokąd byś puścił(a?) proponowaną przez siebie
        trasą? Wydłużoną 1 czy 25? Tak czy siak, byłoby to połaczenie "pętelka", bez
        pasażerów po całej trasie; co gorsza, na Służewcu brakuje pętli na obsługę tych
        linii, które już tam jeżdżą. 14 "odwrócić" na relację Plac Narutowicza -
        Rostafińskich - Służewiec? Pomijamy przesiadkę do/z św. Metra.

        Dodatkowo sprawę komplikuje brak taboru dwukierunkowego, na którego zakup miasto
        nie bardzo chce się zgodzić (bo najchętniej by ścinało budżety wszystkiemu co
        się rusza), a w umowie wieloletniej TW takiej inwestycji niestety nie ma. Trasa
        do Wilanowa, która rzeczywiście miała być budowana etapami, miała być m.in. z
        tego powodu obsługiwana taborem dwukierunkowym.

        Uwaga na koniec: ja bym jednak nie namawiał ZTM do budowania czegokolwiek, bo
        czego się nie dotknie, to spartoli. Flagowym przykładem jest na przykład parking
        "NiktNieParkuje&SpowolnijmyZatłoczoneTramwajeZbędnymPrzystankiem" Połczyńska,
        pilotowana przez ZTM trasa tramwajowa do Tarchomina też ma spore szanse na
        srebrny sedes dzięki kolejnemu "wielkiemu" węzłowi przesiadkowemu Winnica, czyli
        "200 m dojścia z tramwaju do autobusu to przecież nie problem".
        • dobroslawa2 Re: Linia Dworzec Zachodni - Wilanów 31.05.09, 11:59
          Witaj Glonojadzie, masz na pewno sporo racji - proponowany przeze
          mnie odcinek być może jest za krótki i komplikuje układ linii. Może
          więc na początek odcinek z Dworca Zachodniego do Rakowieckiej? Co do
          pętli na Służewcu - być może w ramach szykującej się przebudowy
          można byłoby dobudować trzeci tor?
          Tramwaje dwukierunkowe mają jedną wadę - mianowicie mniejszą liczbę
          siedzeń. Nowa Pesa 120Na miałaby zamiast 40 tylko ok. 30 miejsc
          siedzących.
          I co do Dworca Zachodniego, byłem kilka razy w Krakowie i
          korzystałem z tramwaju jadącego w tunelu pod dworcem. Moim zdaniem
          tramwaj w tunelu i przystankami pod peronami Dworca Zachodniego i
          łączący Kasprzaka z Bitwy Warszawskiej 1920 roku miałby duże szanse
          na sukces. Takie rozwiązanie zapewniłoby też większe znaczenie tego
          dworca w układzie komunikacycjnym Warszawy.
          • Gość: Glonojad Re: Linia Dworzec Zachodni - Wilanów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.05.09, 20:44
            Tramwaj pod dworcem Zachodnim jest bez wątpienia bardzo potrzebny, niemniej ma
            dwie zasadnicze wady stojące naprzeciw jego realizacji:
            a) koszty, które niskie nie będą (wstępne szacunki BPRW mówią o 250 +/- 50 mln
            PLN netto bez taboru),
            b) jego wytyczenie utrąci jeden z istotnych argumentów na rzecz budowy III linii
            metra. Zanim się roześmiejesz, przejrzyj "dyskusję" w wątku o tramwaju wzdłuż
            Parku Skaryszewskiego - jednym z argumentów przeciw temu rozwiązaniu jest
            "zablokowanie możliwości budowy metra na Gocław przez rondo Wiatraczna". Lobby
            metrowskie jest w Warszwie silne nawet, jeśli nie jest formalnie zorganizowane.
            Dość przypomnieć o akcji "krakusi chcą nam zabrać metro" z czasów poprzedniego
            Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, gdzie pierwotny
            wariant rozwoju układu komunikacyjnego przewidywał skierowanie I linii metra ku
            Chomiczówce oraz budowę sieci szybkich tramwajów (w tym odcinka tunelowego na
            Świętokrzyskiej i dwóch nowych mostów tramwajowych przez Wisłę). Dodatkowo,
            wariant ten przewidywał rozwój sieci SKM i dwusystemowych tramwajów podmiejskich.

            Wariant ten został bardzo szybko "uzupełniony" o wariant "prometrowski"
            opracowany przez bezstronnych ekspertów (tj. pracowników Metra Warszawskiego),
            wyceniony ostrożnie na około 2x droższy (i nie obejmujący istotnych inwestycji w
            tramwaje i kolej), a w praktyce - realizowany do dzisiaj.

            Wszystko powyższe jest do sprawdzenia w papierach.
        • bobcat0210 Re: Linia Dworzec Zachodni - Wilanów 01.06.09, 10:23
          > Proponowane przez Ciebie połączenie to byłaby kolejna "poprzeczka"
          > pomiędzy ciągami - coś jak Stawki czy Woronicza, które bardzo
          > komplikują układ linii, bo trzeba coś na nie "wygiąć". W efekcie
          > mnoży się liczbę linii, które jeżdżą coraz rzadziej i coraz
          > trudniej je z czymkolwiek skoordynować.

          Szanowny Glonojadzie - absolutnie nie podzialam Twojego punktu
          widzenia. Układ linii nie jest bytem samym dla siebie, ale ma służyć
          ludziom. Powinien być więc dostosowany do potrzeb pasażerów. Dlatego
          piwniem mieć kształ pajęczyny. Praktykowane od dłuższego czasu
          (jeszcze z dni MZK, ale w ma godnego kontynuatora w obecnym
          ZTM) "likwidowanie skrętów tramwajowych i (jak to nazwałeś)
          poprzeczek" odbija się nam teraz czkawką. Kiedyś tramwaje mogły
          skręcać:

          - we wszystkich kierunkach na skrzyżowaniu al. Jerozolimskie /
          Marszałkowska - myślano o przywróceniu skrętów po wybudowaniu Ronda
          Dmowskiego, ale na myśleniu się skończyło;

          - również we wszystkich kierunkach przy obecnym Dworcu Centralnym;

          - z al. Jerozolimskich w ul. Żelazną (bo kiedyś tam jeździły
          tramwaje).

          Obecnie wszystko to polikwidowano. Efekt? Jakakolwiek awaria
          tramwaju (a Pesy lubią się psuć...) na wysokości Dworca Centralnego
          unieruchamia całkowicie tramwaje na długim odcinku Plac Zawiszy -
          Rondo Wiatraczna / Teatr Powszechny. Gdyby zachowano niegdysiejsze
          skręty - w opisanej sytuacji organizowanio ad hoc objazd
          Chałubińskiego - Nowowiejską - Plac Zbawiciela - Marszałkowską.

          Podobnie były skręty we wsystkich kierunkach na skrzyżowaniu al. JP
          II / al. Solidarności, obecnie chwilowo skręca tam "76". Był
          niewykorzystany skręt (zobaczymy czy się ostanie po remoncie) na pl.
          Bankowym w relacji Wola - pl. Konstutucji.

          Ludzie chcą i potrzebują tego. Pamiętamy wszyscy batalię (na
          szczęście wygraną) o przywrócenie skrętu na pl. Bankowym "4" na
          kierunku pl. Konstytucji - Praga. Również skierowanie "35" na
          niewykorzystaną od lat ul. Stawki okazało się na odcinku Piaski -
          Marszałkowska hitem i strzałem w dziesiątkę.

          Linia "pętelka". A cała obecna trasa "35" to nie "pętelka" aby? Znam
          osoby, które pracują na Okęciu a mieszkają na Bemowie. Każdy
          korzysta z autobusów przez Włochy z przesiadkami, nikt z nich nie
          korzysta z "35" przez całę miasto. A jakoś te tramwaje są stale
          pełne. Widać jeździ nimi ruch lokalny.

          Nie uprawiajmy dogmatyzmu.
          Pozdrawiam.
    • Gość: Jan Tramwajowy kontrakt stulecia podpisany IP: *.chello.pl 30.05.09, 14:22
      Niech wreszcie zbudują ten brakujący fragment wzdłuż ul.Powstańców
      Śląskich (Górczewska-Radiowa). Tramwaje "obustronne" też by się
      przydały!
    • Gość: @ z zoo HGW - patrzy jak szpak w dziurkę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 17:50
      ....i to jeszcze tak, jak by się znała !
      • Gość: gronkowiec Re: HGW - patrzy jak szpak w dziurkę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 17:54
        To sprawa warszafki i mnie ona zwisa. Obojętne jest niewarszawiakom
        co się w tej dziurce dzieje
        • Gość: uklak Re: HGW - patrzy jak szpak w dziurkę.... IP: *.subscribers.sferia.net 01.06.09, 22:55
          To nie sprawa Warszafki tylko Bydgoszczy, Mińska Maz i wielu innych
          miejscowiści, gdzie będą produkowane tramwaje i ich podzespoły. To
          miejsca pracy, których mogło by nie być gdyby nie ten przetarg. Pesa
          od początu miała wygrać ten przetarg i go wygrała. W sumie lepiej,
          że kasa zostanie wydana w Polsce a nie za granicą. Większość
          Warszafki stanowią buraki z całej Polski - tacy jak ty, więc ciesz
          się razem z nimi bo i ty mozesz w stolycy skończyć
Pełna wersja