guruburu Kolejne kultowe miejsce Warszawy zlikwidowane 08.06.09, 08:02 W liceum i na poczatku studiow chodzilam do Szwajcarskiego. Pozniej i przy okazji zajec w kampusie chadzalam do Karalucha. Potem moja corka zajadala sie tam nalesnikami (w domu w zyciu nie dostala by takiej warstwy cukru :). Coz, syna juz tam nie poprowadze... Odpowiedz Link Zgłoś