Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobusem

    • seth.destructor Nie cierpię, jak chamstwo drze ryja w autobusie 10.06.09, 19:03
      Czy im się wydaje, że są niewidzialni? Dlaczego reszta pasażerów
      musi być zmuszana do wysłuchiwania opowieści, że Aśce się tips
      ułamał albo że na jakiejś wiosce jest dżampreza?
      • Gość: ivi Re: Nie cierpię, jak chamstwo drze ryja w autobus IP: *.217.146.194.generacja.pl 10.06.09, 19:12
        "Jednak czy rzeczywiście takie oznaczenia są one konieczne? "
        Brawo.
    • Gość: joanna_darc Rozmawiasz przez komórkę? Nie w stołecznym auto... IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 19:07
      najlepiej to wyprosic kogos rozmawiajacego przez telefon. a pieciu
      smierdzacych i pijanych bezdomnych to juz nie bardzo:/
    • carpaccio4 to chyba wasz polski konik 10.06.09, 19:29
      zakazywać, karać, zamykać. bez restrykcyjnego systemu nie potrafilibyście
      chyba żyć.
      • Gość: sandino wasz? a ty co, nie przyznajesz się dlatego IP: 80.48.2.* 10.06.09, 20:44
        że w UK pucujesz gary i talerze po czarnuchach?

        mówisz po naszemu, więc się nie wywyższaj bo i tak polska słoma ci z butów wyłazi
        • carpaccio4 a do czego ja mam się przyznawać? 10.06.09, 20:57
          że nie piszę "my polacy"? wybacz... wy polacy to jakiś strasznie czepialski
          naród. widzę, że również inny kolor skóry ci zawadza. wracając do tematu
          artykułu jestem gotów uwierzyć, że wy polacy to macie płacić abonament a nie
          rozmawiać przez te telefony. a jak widać to i system na niższym szczeblu jest
          takiemu rozwiązaniu przychylny, poprzez takie dziwne decyzje.
    • Gość: Miro 62 Rozmawiasz przez komórkę? Nie w stołecznym auto... IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 19:35
      to fakt;ale te rozmowy przez komórkę dotyczą Manów a nie Solarisów....
      • carpaccio4 Re: Rozmawiasz przez komórkę? Nie w stołecznym au 10.06.09, 19:39
        Gość portalu: Miro 62 napisał(a):

        > to fakt;ale te rozmowy przez komórkę dotyczą Manów a nie Solarisów....
        czyli łumany mogą spokojnie trajkotać?
    • Gość: Stefan Rozmawiasz przez komórkę? Nie w stołecznym auto... IP: *.pools.arcor-ip.net 10.06.09, 19:42
      No to myślałem że normalnym jest wyłączanie komórki przed wejściem do metra,
      autobusu, tramwaju.
      Czy tam dalej w Warszawie rządzi Zimbabwe?
      • ready4freddy Re: Rozmawiasz przez komórkę? Nie w stołecznym au 11.06.09, 00:26
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > No to myślałem że normalnym jest wyłączanie komórki przed wejściem do metra,
        > autobusu, tramwaju.
        > Czy tam dalej w Warszawie rządzi Zimbabwe?

        mozesz wyjasnic, gdzie konkretnie jest to "normalne"?
    • xniorvox Wszystko zaraz zakazami, a najlepiej obwarowane 10.06.09, 19:50
      slonymi mandatami. Jak ja tego nie cierpie! A za prykniecie tez
      bedzie mandat, bo niekulturalne? Pozdrawiam z pieknego kraju, gdzie
      w komunikacji publicznej zamiast zakazow wisza prosby do pasazerow
      zeby nie sluchali glosno muzyki, nie krzyczeli do telefonu i nie
      jedli mocno pachnacych potraw; gdzie nie istnieje paragraf na
      przejscie pieszego w niedozwolonym miejscu, a policja zamiast
      uszczesliwiac obywatela mandatami 'dla jego dobra' zajmuje sie
      lapaniem lobuzow. Ale homo sovieticus nie zrozumie, ze mozna
      inaczej, tylko od razu przypieprzy zakazem, nakazem i wszelaka
      powinnoscia, a potem bedzie sie cieszyl ze sasiad zaplacil.
      Szydercze uklony dla wiekszosci z panstwa :)
    • piotrosz25 Re: Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobuse 10.06.09, 20:19
      Fakt, rozmowa przez kom. w środkach transportu publicznego, prowadzona głośno,
      jest mało kulturalna. Tylko, że telefony komórkowe są właśnie po to, by je
      używać wszędzie (kulturalnie). Jeśli zakazuje się ich używania z powodów
      idiotycznych to możne lepiej wróćmy do wiecznie popsutych automatów w obsikanych
      bródkach. Lub wprowadźmy przepis, umożliwiający zastrzelenie na miejscu, przez
      odpowiednie służby, osoby rozmawiającej np. w autobusie lub pociągu.
      • nessie-jp Re: Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobuse 10.06.09, 20:48
        > do wiecznie popsutych automatów w obsikanych
        > bródkach.

        Zaintrygowałeś mnie. Jak można sobie obsikać bródkę?!
    • leew1 Rozmawiasz przez komórkę? Nie w stołecznym auto... 10.06.09, 20:19
      ale jaja!
    • Gość: glos Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 20:29
      Ale tez nasza specjalnoscia jest darcie sie w sposob odbierajacy
      apetyt.
      A Komorki tez dla idiotow wiec co zrobic zeby w idiotyczny sposob z
      nich nie korzystali?
    • zielony.raj Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobusem 10.06.09, 20:30
      A czy te "strefy wolne od rozmów" nie powinny również obejmować głośno
      rozmawiającej młodzieży, obgadujących wszystkich przekupek i drących się małych
      dzieci??? Bo to też przeszkadza, i to bardzo!
    • mt7 Te gadki w autobusach to jakiś horror 10.06.09, 20:39
      Im głośniejszy tym dłużej nadaje.
      Jestem za zakazem korzystania z telefonów z komunikacji miejskiej,
      jak się ludzie nie liczą z innymi to trzeba ich wrażliwości nauczyć.
    • Gość: Jędrek Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: *.chello.pl 10.06.09, 21:43
      Panie Krajnow, właśnie przekroczył Pan tym oświadczeniem barierę absurdu. Zasłużył Pan w pełni na nagrodę "baraniego łba". Witamy w klubie! Jego członkami są m.in. Jerzy Urban, który w latach 80. jako rzecznik rządu dowodził, że zakaz umieszczania anten tv satelitarnej na balkonach i dachach jest konieczny, bo antena może spaść i zabić przechodnia, jego członkiniami są ekspedientki w sklepach Społem, którym najbardziej przeszkadzali w pracy.... klienci. Widzę, że ZTM działałoby znaczniej lepiej, gdyby nie ci okropni pasażerowie i ich "komórki". Zajmij się Pan czymś pożytecznym a nie opowiadaniem bredni.
    • Gość: Warszawiak Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobusem IP: *.chello.pl 10.06.09, 21:50
      Beznadziejny dowcip...
    • Gość: mario008 Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: 195.117.116.* 10.06.09, 22:08
      Ja się nie dziwie temu- przecież żyjemy w Polsce :)a tu u nas jest wszystko możliwe nawet S-F :)
      • des4 w normalnych krajach to standard 10.06.09, 22:44
        dawno temu a Ameryce, jadąc autobusem miejskim kierowca poprosił
        mnie o ściszenie walkmana...jechałem na samym tyle, siedząc na
        fotelu w ostatnim rzędzie pod tylnym oknem...
    • gabinia73 Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie 10.06.09, 22:50
      A ja jestem ZA. Taki zakaz powinien być we wszystkich srodkach
      komunikacji miejskiej. Mam dosyć wysłuchiwania opowieści dziwnej
      treści jadąc autobusem/tramwajem.
      • Gość: Normalna Re: Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.06.09, 15:25
        To jeździj samochodem!
    • Gość: lisek Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 23:15
      niestety niektórzy pasażerowie ciągną bardzo długie i głośne rozmowy
      przez telefon... ze też im nie jest wstyd? ostatnio słyszałem jak jakiś
      gościu - chyba majster - wypytywał się jakie sedesy kupić. moim zdaniem
      żenada...
      Inną bardzo obciachową sprawą jest głośne słuchanie mp3 ze słuchawek,
      ale tak głośno, że słychać na drugim końcu autobusu.. myślę sobie
      wtedy, biedaczku, przecież ty będziesz głuchy za parę lat..
    • Gość: Necro Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 23:16
      Jeżeli potrzebuję to mam zamiar rozmawiać przez komórkę w środkach komunikacji miejskiej, staram się zawsze zachowywać tak zwaną kulturę słowa i nie krzyczę do słuchawki, jeżeli tak to pisze smsa. Co do cudzych rozmów, mam to gdzieś, bo nigdy nie rozstaję się z odtwarzaczem muzyki, więc inne rozmowy do mnie nie docierają. Niech wezmą się za podpitych tępaków drących się miedzy sobą, cuchnących żuli i geriatryk jeżdżący do ogródków działkowych...
      • nessie-jp Re: Gadasz przez komórkę? Nie pojedziesz autobuse 10.06.09, 23:41
        > i geriatryk jeżdżący do ogródków działkowych...

        Widzę, że kulturą aż ociekasz. Ciekawe, czy równie kulturalnie rozmawiasz przez
        tę swoją komórkę. Jeśli tak, to nie dziw się, że aż trzeba zakazy wprowadzać
        przeciwko takiej "kulturze".
    • Gość: nareszcie Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: *.spray.net.pl 10.06.09, 23:27
      nie mogę się doczekać wyegzekwowania tego zakazu.
      Dlaczego jestem zmuszona do wysłuchiwania przez 2 godz. dziennie
      ludzi informujących przez komórkę, że:
      - są w Alejach Jerozolimskich i stoją w korku
      - zaraz będą na miejscu
      - tylko tak dzwonią żeby powiedzieć że akurat jadą autobusem
      - zadzwonią jak dojadą
      - oddzwonią jak już będą przy Zachodnim
      - dzwonią żeby powiedzieć żeby do nich zadzwonić jak już wrócą do
      domu

      i ogólnie używają komórki głownie po to żeby wysyłać komunikat pt.
      Tu Jestem i Mam Telefon, Mój Telefon Działa. Możliwie głośno. I
      najlepiej żeby komórka zamiast dzwonić rechotała, wygłaszała teksty
      z Włatców Much, wyła jak głodne niemowlę, szczekała albo udawała
      księdza. Zero kultury, zero szacunku dla współpasażerów, zero
      spokoju i skupienia dla kierowcy.
    • Gość: xxx Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: *.toya.net.pl 10.06.09, 23:41
      pasażer nie może rozmawiać przez komórkę, ale jak kierowca pali papierosa w
      czasie jazdy to jest ok?
    • sramtek Sawrawir i bon ton 10.06.09, 23:42
      Nie znam żadnego ustrojstwa,które by wytrzymało pi...ca dzielącego się z
      całym autobusem wrośniętym paznokciem w skórkę.Nie mówiąc o kierowcach.
      • diver77 Pisze się savoir vivre ignorancie ! 11.06.09, 00:15
        i to we wszystkich językach !
        więc jak nie wiesz to się nie porywaj na takie finezje !

        a złamany paznokieć może mieć bardzo poważne następstwa...

        i jeżeli opowiada to spontanicznie jakaś urocza kobieta to wcale mi to nie
        przeszkadza... ani w Wawie, ani w Mediolanie, ani w Paryżu !
        • Gość: just Re: Pisze się savoir vivre ignorancie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 15:21
          To wszystko brzmi tak jak by zakazać włochom kłótni na ulicy a u
          nich to normalne!!!!Według tego co mówicie to już nawet nie mogę
          zadzwonić do mężą lub znajomej i poiwiedzieć , że zaraz będę bo
          oczywiśćie aotobus musiał sie spóźnić więc trzeba dać znać co i jak.
          Lepiej zainteresujcie się dlaczego ostatnio tak dużo wypadków jest z
          udziałem autobusów. W tym tygodniu widziałam trzy na samym
          Ursynowie.
    • sramtek Wypróbowana metoda : 10.06.09, 23:55
      Jeśli ktoś drze mordę nad Twoim uchem do telefonu,wydrzyj mu do słuchawki : "I
      jeszszszcze jeden i jeszszszcze raz."Efekt murowany.
    • vomitorium1 Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie 10.06.09, 23:57
      jako stary fizyk
      to wiem, że w autobusie jest eter
      i komórka naciska na ten eter
      a eter na hamulce
      • Gość: maxos Re: Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.09, 10:56
        No to już wiem, dlaczego zawsze, jak jadę autobusem, zwłaszcza na
        cyku, to mi się w głowie kręci. To przez ten eter!
    • diver77 Szary kraj, szarzy ludzie, szary regulamin... 11.06.09, 00:12
      Zastanawiacie się dlaczego Warszawa została najbrzydszym miastem na świecie w
      sondażu Tripadvisor ?
      Również dlatego że tutaj zbyt wiele rzeczy nie wypada, albo tak się nie robi,
      albo to nie jest kulturalne !
      Jaki związek z kulturą ma odebranie telefonu w autobusie żeby powiedzieć komuś
      że się jest właśnie w drodze i że przybędzie się za 10 minut !!!

      Wy macie ludzie... nie wszyscy dzięki Bogu ale niezły kontyngent obywateli tego
      kraju... jakieś zboczenie na punkcie kulturalności !
      Czyżbyście mieli takie kompleksy że nie jesteście całkiem kulturalnymi ludźmi że
      musicie nawet takimi detalami się zajmować !

      W Mediolanie, Paryżu, Londynie ludzie starsi i młodsi kłócą się przez telefon,
      flirtują, opowiadają sobie pół życia i nikomu to nie przeszkadza... to tworzy
      niepowtarzalny koloryt miasta do którego nieraz chce się wracać....

      A w warszawskim autobusie każdy patrzy w podłogę, babcie zakrywają kolana swoimi
      moherowymi spódnicami a faceci przyglądają tylko przez okno wypatrując ostatnią
      reklamę bielizny firmy Intimissimi...
      Dobrze że przynajmniej są reklamy Intimissimi i że nikt nie powiedział że to nie
      jest do końca kulturalne żeby takie afisze wieszać w miejscach publicznych....

      • Gość: max Re: Szary kraj, szarzy ludzie, szary regulamin... IP: *.chello.pl 11.06.09, 00:19
        ja jestem kierowcą autobusu w Szczecinie, i jak ktoś rozmawia cicho
        to pół biedy, większość drze mordy, że muszę się upewnić czy ktoś
        ręki między drzwi nie włożył.
      • Gość: rrrr Re: Szary kraj, szarzy ludzie, szary regulamin... IP: *.nplay.net.pl 11.06.09, 00:26
        Masz racje. Zauwazylem to dopiero po powrocie do Polandii i jest to jeden z
        glownych powodow, dla ktorych niebawem opuszczam ten smutny kraj ponownie.
      • sramtek Re: Szary kraj, szarzy ludzie, szary regulamin... 11.06.09, 00:41
        Nie wiem jak jest w Mediolanie i w Paryżu.W Londynie bekają i pierdzą przy
        stole.W autobusie trzymają stopy na siedzeniach.I nie wydaje mi się,żeby chłopcy
        i dziewczęta znad Wisły,których wk...wia gadanie na głos przez komórkę mieli
        kompleksy.
    • loviatarr Warszawa kopiuje Lublin 11.06.09, 00:21
      Widać stolica wzoruje się na Lublinie, gdzie ok. 5 lat temu takie poronione
      pomysły wprowadzał ówczesny prezes MPK, niejaki Miłosz.

      Wg innego z jego pomysłów (facet był bardzo kreatywny;)) pasażerowie mieli
      wsiadać do autobusów miejskich WYŁĄCZNIE przednim wejściem, a wysiadać
      środkowym i tylnym.
      • Gość: Gość Re: Warszawa kopiuje Lublin IP: *.wroclaw.mm.pl 11.06.09, 00:53
        Akurat ten pomysł z wsiadaniem z przodu, a wysiadaniem z tyłu jest dobry. Zawsze
        jak próbuje wysiąść to wpycha mnie do środka stado dzikich ludzi, a ostatnio jak
        czekałem aż wszyscy wysiądą to popchnęła mnie ręką w plecy jakaś około 25 letnia
        pannica i się mi drze do ucha "szybciej wsiadaj gó...arzu" po czym mnie
        wyprzedza i przeciska się zająć siedzące miejsce. Normalnie z miejsca bym taką
        zaj***ł. Dlatego w niektórych miastach jest to normalne i od wewnątrz nie
        otworzysz drzwi, które służą do wsiadania.
    • Gość: perdito Nie porozmawiasz przez komórkę w autobusie IP: *.chello.pl 11.06.09, 00:56
      I bardzo słusznie. Mam dość wysłuchiwania w publicznych miejscach o cudzych
      dzieciach, mężach, chorobach, kumplach i biznesach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja