Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:14
Te zarzuty to bensens. PESEL oczywiście jest niezbędny aby nie
wydawać dwóch kart tej samej osobie, a takie są założenia systemu.
Zaś jeśli chodzi o bramki metra to i tak przy każdej (jak i w
milionie innych miejsc) są kamery które to od dawna zapisywały kto i
gdzie wchodzi, podpis zostawiamy płacąc kartą płatniczą, a naszą
pozycję w każdej chwili można zidentyfikować za pomocą komórki,
którą mamy w kieszeni... ba można nawet ustalić całą sieć naszych
znajomych. Jeśli wsiadamy do samochodu i gdziekolwiek pojedziemy to
też przecież zostawiamy po sobie ślad w postaci tablicy
rejestracyjnej na milionie kamer... To co komu przeszkadza, że
jeszcze dodatkowo ślad będziemy zostawiać w bramkach metra? Jak ktoś
się ukrywa to zawsze może zjechać windą...
    • yavorius Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 08:15
      Dysponując nimi, można potem określić, kto i kiedy wchodził na
      stację metra.


      I tak do końca świata można wam powtarzać, że wszyscy paranoicy mogą
      zjechać do metra windą. I koniecznie kupujcie nową kartę sim do
      komórki przed wykonaniem połączenia!
      • Gość: ovc a co z miesięcznymi na okaziciela? IP: *.chello.pl 16.06.09, 08:36
        No dobra ale co z miesięcznymi na okaziciela? mieszkam w drugiej strefie i sporo
        oszczędzamy z mężem płacąc raz 140 zł zamiast 2 razy po 116.
      • Gość: pytek Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.spray.net.pl 17.06.09, 07:53
        ale czy coś Ci przeszkadza, że niektórzy nie chcą podawać swoich danych przewoźnikowi, który do świadczenia usług i funkcjonowania na rynku
        • Gość: three-gun-max Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: 82.177.11.* 17.06.09, 12:01
          Nie wytłumaczysz tego ludziom o mentalności trzody hodowlanej. Z chęcią sami poproszą o zamontowanie im kamer w domu. Dla bezpieczeństwa oczywiście.
    • zegrz Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 09:01
      Ok, numer telefonu, chociaż nie wiem po co on ZTM - to ja mam mieć numer do
      ZTM by zablokować straconą kartę, jeśli będę chciał mogę podać. Mój adres nie
      jest im do niczego potrzebny - o ile wiem kartę może mieć każdy, nie tylko
      mieszkaniec Warszawy. A jeśli chcę kupić sobie dwie karty, albo pięć? Nie ma
      takiego prawa które by mi tego zabraniało. Zresztą, może ja kolekcjonuję takie
      karty i chcę mieć komplet wzorów?
      W tym artykule nic o tym nie ma, ale wcześniej czytałem, że tak naprawdę to
      chodzi o to że na karcie miejskiej są zakodowane dane personalne (np. PESEL).
      I po co? Ukradną ci kartę sczytają dane i już mamy "kradzież osobowości".
      • Gość: Gość Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 09:11
        > W tym artykule nic o tym nie ma, ale wcześniej czytałem, że tak
        > naprawdę to chodzi o to że na karcie miejskiej są zakodowane dane
        > personalne (np. PESEL).

        Na kartach nie są przechowywane żadne dane personalne - tak samo jak na
        poprzednich kartach. Nie wiem skąd w ogóle taki pomysł.
        • Gość: Ems Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.171.79.218.static.crowley.pl 16.06.09, 09:33
          ZTM wprowadzając bilety ze zdjęciem pobiera niepotrzebne mu dane osobowe mnożąc
          wydatki na ochronę tej bazy pasażerów, która powstanie, a do tego zwiększając
          uciążliwość dla swoich klientów (zrobienie zdjęcia, wyrobienie nowej karty). Do
          tego jest na terenie Warszawy monopolistą, więc nie zostawia mieszkańcom
          racjonalnego wyboru. Obecny system z numerem dokumentu ze zdjęciem oraz imieniem
          i nazwiskiem sprawdza się we wszystkich miastach, dlatego to działanie uważam za
          sprzeczne z zasadami zdrowego rozsądku i minimalizacji ilości krążących w obiegu
          danych.
          • pavle Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 10:31
            > Obecny system z numerem dokumentu ze zdjęciem oraz imieniem
            > i nazwiskiem sprawdza się we wszystkich miastach,

            No popatrz, a w Warszawie niezupełnie się sprawdza. Czyżby
            Warszawa nie była miastem?
            • dorsai68 Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 11:10
              Pavle, w Warszawie sprawdza się doskonale, to ZTM ma z nim kłopoty

              ;-)
              • pavle Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 12:45
                > Pavle, w Warszawie sprawdza się doskonale, to ZTM ma
                > z nim kłopoty

                I trochę też ja, bo przez dziury w systemie różni "spryciarze"
                jeżdżą sobie za friko pojazdami, za które płacę ja (i Ty pewnie
                też, no ale skoro Tobie to nie przeszkadza...).
        • Gość: kontroler Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.waw.cdp.pl 16.06.09, 09:34
          na karcie jest zdjęcie, imię i nazwisko, numer dokumentu tożsamości.
          Zresztą tak jak na poprzednich kartach. to też jest bez sensu. wszystkie bilety
          powinny być na okaziciela.

          chęć identyfikowania podróżnych to chęć ich kontroli. nic z tego nie wynika dla
          ztm, że będą wiedzieli że Kowalski jeździ metrem o tej porze. wystarczy im numer
          karty, nie potrzebne dane osobowe.

          • yavorius Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 09:42
            Nie ma numeru dokumentu tożsamości.
            • Gość: Karol Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 14:58
              Musi mieć.
          • Gość: mukatada a co z obcokrajowcam ktorzy chca kupic bilet IP: 217.153.180.* 17.06.09, 10:33
            a co z obcokrajowcam ktorzy chca kupic imienny bilet 30 dniowy badz
            90 dniowy? Nigdzie nie widze takiej informacji. A jesli nie moga
            wyrobic spersonalizowanej karty dlaczego maja placic wiecej za bilet
            na okaziciela??

      • pavle Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 10:22
        > Mój adres nie
        > jest im do niczego potrzebny

        I obecnie już go nie wymagają. Zajrzyj na
        personalizacja.ztm.waw.pl/wniosek.php
        - podanie adresu jest dobrowolne.

        Redaktor nie zdążył zaktualizować sobie danych ;-)
    • Gość: kajet wytłumaczenie po prostu kretyńskie IP: *.chello.pl 16.06.09, 09:35
      po co im mój numer PESEL do badania natężenia ruchu??? czy oni mnie mają za
      debila??? zwykła urzędnicza mania zbierania danych i tym samym budowania
      swojego królestwa (bo pracownik państwowej czy samorządowej firmy mentalność
      ma właśnie urzędniczą).
      • Gość: Prahnitz Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie IP: 212.244.73.* 16.06.09, 09:46
        > po co im mój numer PESEL do badania natężenia ruchu???

        Po nic - nikt PESELAMI natezen nie bada.
        PESEL jest potrzebny po to, zebys mogl w przypadku zgubienia karty
        odzyskac pieniadze za utracony zakodowany bilet.
        • Gość: zi Tłumaczenie bez sensu IP: *.chello.pl 16.06.09, 09:58
          Jak zwracam towar w sklepie to pesel nie jest potrzebny...
          • yavorius Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 10:06
            Nie chodzi o zwrot towaru, tylko wyrobienie nowej
            karty. Kumasz? Jak Ci zginie karta SIM, to idziesz do banku i
            udowadniasz, że ty to ty. Kumasz wreszcie?
            • Gość: olobolo Re: Tłumaczenie bez sensu IP: 195.149.64.* 16.06.09, 10:19
              > Nie chodzi o zwrot towaru, tylko wyrobienie nowej
              > karty. Kumasz? Jak Ci zginie karta SIM, to idziesz do banku i
              > udowadniasz, że ty to ty. Kumasz wreszcie?

              Nadal nie nie kumam , po co pesel przy wyrabianiu nowej karty ? Czy
              dziś jak zgubisz karte to podajesz pesel w koisku przy zakupie
              nowej ?
              • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 10:25
                > Nadal nie nie kumam , po co pesel przy wyrabianiu nowej karty ?

                Po to, że jak zgubisz świeżutko nagrany bilecik, to ZTM
                za jedyne 10 zł wyda Ci nową kartę Z TYM SAMYM świeżutkim
                bilecikiem. Ale w tym celu musi się upewnić, że Ty to Ty,
                a nie psotnik, który ma tak samo na imię i nazwisko.
                • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 10:27
                  Aha, a potwierdzenie doladowania nie wystarczy ?
                  • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 11:57
                    No nie bardzo. Trzebaby najpierw skłonić WSZYSTKICH by dbali
                    o te potwierdzenia.

                    Nie tylko tych, którzy chcą z nich skorzystać, ale również tych
                    którzy chcą uchronić się przed tym by ktoś ich biletu
                    nie "przejął" zgłaszając się z potwierdzeniem i żądając
                    wgrania biletu na nową kartę.

                    W praktyce niewykonalne i bardzo, bardzo grożące wielkimi
                    awanturami. Wylegitymowanie się dokumentem z PESELem to jednak
                    coś innego, niż świstek. O dokument ludzie dbają, o świstek
                    nie(i nie zaczną).
                    • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:03
                      Po pierwsze, jakos sklep RTV/AGD potrafi zmusic WSZYSTKICH klientow do
                      zachowywania karty gwarancyjnej (i paragonu) odkurzacza. Po prostu - bez karty
                      gwarancyjnej, nie ma naprawy gwarancyjnej. A karta gwarancyjna to taki swistek
                      podniesiony do rangi dokumentu - dlaczego z potwierdzeniem doladowania ma byc
                      inaczej ?
                      Po drugie - dlaczego Ty i ZTM masz myslec za ludzi ? Dlaczego traktujecie ludzi
                      jak stado baranow ?
                      Po trzecie - chcialbym aby dano mi wybor - albo zostawiam PESEL i ZTM sie mna
                      opiekuje, albo nie zostawiam PESELu i sam dbam o swoja karte. Tego wyboru tutaj
                      nie mam. A wlasciwie, jesli prawidlowo rozumiec informacje o przetwarzaniu
                      danych osobowych to mam - do wyrobienia oryginalu karty nie jest
                      potrzebny PESEL. Niech wiec ZTM sie sam stosuje do tego co wypisuje - chce
                      otrzymac oryginal karty bez podawania nr PESEL.
                      • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:25
                        Proszę, przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem. Starałem się
                        wyjaśnić, że - w Twoim scenariuszu - tracąc świstek, nie tylko
                        tracisz potencjalne korzyści, ale i narażasz się, że ktoś przejmie
                        Twój bilet. Czegoś takiego nie ma w związku z gwarancją RTV/AGD,
                        a zatem Twój przykład uważam za obalony.

                        > Po drugie - dlaczego Ty i ZTM masz myslec za ludzi?

                        Oczywiście, dla ich dobra! Bo ludzie powinni zajmować się
                        myśleniem o swoich sprawach, pracy, rodzinie, dobrze skonstruowany
                        system zwalnia człowieka od niepotrzebnych nakładów :-)

                        To chyba znaczy, że jestem technokratą :-)


                        > Po trzecie - chcialbym aby dano mi wybor

                        Bardzo słusznie i rozsądnie. W kontynuacji mojej korespondencji
                        z ZTM w której prosiłem o zdjęcie wymogu z adresu, zaraz prześlę
                        im ten postulat. Ciebie zachęcam do tego samego.

                        Pytanie, czy taka opcja opt-out uspokoi niepokoje GIODO. To
                        mocna karta przetargowa w tej grze.
                        • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:44
                          > Proszę, przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem. Starałem się
                          > wyjaśnić, że - w Twoim scenariuszu - tracąc świstek, nie tylko
                          > tracisz potencjalne korzyści, ale i narażasz się, że ktoś przejmie
                          > Twój bilet. Czegoś takiego nie ma w związku z gwarancją RTV/AGD,
                          > a zatem Twój przykład uważam za obalony.

                          No coz, jesli trzymasz swistek w domu to nikt go nie przejmie (no chyba ze
                          wlamywacz, ale wtedy tez moze przejac odkurzacz z karta gwarancyjna).

                          > Oczywiście, dla ich dobra!

                          No i tego wlasnie sie boje. Historia zna cale grupy ludzie, ktore robily cos
                          "dla dobra" innych (a przynajmniej tak sie tlumaczyly).

                          > Bo ludzie powinni zajmować się
                          > myśleniem o swoich sprawach, pracy, rodzinie, dobrze skonstruowany
                          > system zwalnia człowieka od niepotrzebnych nakładów :-)

                          Tu sie zgadzam, czlowiek powinien myslec o tym co robi (lacznie z ladowaniem
                          karty i zachowywaniem potwierdzenia :) ).
                          • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:51
                            > Historia zna cale grupy ludzie, ktore robily cos
                            > "dla dobra" innych (a przynajmniej tak sie tlumaczyly).

                            Ocierasz się o prawo Godwina ;-P

                            Czy sugerujesz, że w związku z powyższym nie należy już nigdy
                            projektować systemów tak, by były przyjazne dla użytkownika?
                            Bo ktoś kiedyś nadużył tego uzasadnienia? Niepoważne...

                            > No coz, jesli trzymasz swistek w domu to nikt go nie przejmie

                            Ale ludzie nie trzymają, i znajdą się tacy co nigdy się nie
                            dowiedzą nawet, że powinni trzymać. Za to przyjdą do ZTM
                            i zrobią karczemną awanturę, gdy ktoś "przejmie" ich bilet.
                            I co biedny ZTM miałby wtedy zrobić? Chyba się rozpłakać... ;-)

                            > czlowiek powinien myslec o tym co robi (lacznie z ladowaniem
                            > karty i zachowywaniem potwierdzenia :) ).

                            Nie. Jeśli można to skutecznie rozwiązać systemowo, to powinno się
                            to rozwiązać systemowo (jak widać, z uwzględnieniem GIODO
                            oraz potrzeb takich mniejszych lub większych paranoikow, jak my)
                            • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:55
                              > Ocierasz się o prawo Godwina ;-P

                              Nie, bo dzialanie "dla dobra innych" nie jest wylacznie cecha ugrupowan, ktore
                              masz na mysli :)
                              Np. w tej chwili "dla Twojego dobra" alkohol oblozony jest akcyza, cena paliwa
                              zawiera podatek drogowy etc.

                              > Ale ludzie nie trzymają, i znajdą się tacy co nigdy się nie
                              > dowiedzą nawet, że powinni trzymać. Za to przyjdą do ZTM
                              > i zrobią karczemną awanturę, gdy ktoś "przejmie" ich bilet.
                              > I co biedny ZTM miałby wtedy zrobić? Chyba się rozpłakać... ;-)

                              ZTM wtedy nie zrobi nic. A ludzie w koncu naucza sie odpowiedzialnosci i
                              myslenia za siebie :)
                              • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:59
                                > ZTM wtedy nie zrobi nic. A ludzie w koncu naucza
                                > sie odpowiedzialnosci i myslenia za siebie :)

                                ZTM nie jest od uczenia ludzi odpowiedzialności i myślenia,
                                tylko od pilnowania by jego pojazdami jeździli ci, którzy
                                faktycznie za to zapłacili.
                                • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 13:03
                                  Alez zgadzam sie ze ZTM nie jest od uczenia ludzi. Oni (my) musza nauczyc sie
                                  sami :)
                                  • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 17:17
                                    > Oni (my) musza nauczyc sie
                                    > sami :)

                                    Get real. Nie muszą, i nie nauczą się.
                                    • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 17:40
                                      Wiesz, ja wole zeby sie nauczyli - odpowiedzialnosci, myslenia itp. I z tego
                                      powodu nie chce aby cokolwiek ulatwiano... Bo system, ktory myslal za nas
                                      jeszcze calkiem niedawno cwiczylismy i ja nie chce do niego wracac.
                                      • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 17:49
                                        Ja też wolę. Ale to nie tędy droga, równie szczęśliwie możesz
                                        wystąpić przeciw sklepom spożywczym, żeby każdy sam nauczył
                                        się uprawiać rzodkiew i doić krówkę.

                                        Cywilizacja działa w tym kierunku, że pewne rzeczy stają się
                                        prostsze, niż były.

                                        Ten poprzedni system właśnie nie myślał za nas, tylko wtłaczał
                                        nas w różne biurokratyczne koleiny (mnie nie, za młody jestem,
                                        ale na codzień mam do czynienia z różnymi pochodnymi jego - na
                                        przykład z ludźmi broniącymi się przed różnymi udogodnieniami,
                                        z bezmyślności lub z nieuświadomionego, nieuzasadnionego lęku).
                                        • nessie-jp Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 17:59
                                          pavle napisał:

                                          > Ja też wolę. Ale to nie tędy droga, równie szczęśliwie możesz
                                          > wystąpić przeciw sklepom spożywczym, żeby każdy sam nauczył
                                          > się uprawiać rzodkiew i doić krówkę.

                                          Jeśli sklepy spożywcze ZABRONIĄ mi uprawiać rzodkiewkę, a jedynym dostępnym
                                          źródłem rzodkiewek będzie monopolista, to gwarantuję ci, że nie ja jedna
                                          przeciwko nim wystąpię.


                                          > Cywilizacja działa w tym kierunku, że pewne rzeczy stają się
                                          > prostsze, niż były.

                                          I kupienie kartonowego biletu obowiązującego przez 30 dni jest bardziej
                                          skomplikowane, niż wyrabianie sobie nowego dokumentu tożsamości ze zdjęciem?

                                          Coś mi się wydaje, że właśnie podpiłowałeś gałąź, na której siedzisz :)

                                          ZTM po prostu przekombinował i tyle. Nie każdy ma ochotę wyrabiać sobie kolejny,
                                          obok paszportu, prawa jazdy i dowodu, dokument tożsamości, obowiązujący tylko w
                                          Warszawie.
                                          • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 18:11
                                            > > > nie chce aby cokolwiek ulatwiano...
                                            > > Ja też wolę. Ale to nie tędy droga,
                                            > Jeśli sklepy spożywcze ZABRONIĄ

                                            Ale ja polemizuję z tezą "nie chcę aby cokolwiek ułatwiano",
                                            a nie z tym co sugerujesz. Proszę Cię nessie-jp, ja naprawdę
                                            bardzo sobie cenię Twoje uwagi (najczęściej bardzo trafnie
                                            krytyczne), ale tym razem poleciałaś po całości.

                                            > Coś mi się wydaje, że właśnie podpiłowałeś gałąź, na
                                            > której siedzisz :)

                                            Jeśli radośnie zignorujesz (a pewnie zignorujesz, bo tak Ci
                                            po drodze) cały szereg czynników - jak fakt rejestracji
                                            biletu w bazie, powiązania go z użytkownikiem, itd - to
                                            rzeczywiście.

                                            > Nie każdy ma ochotę wyrabiać sobie kolejny,
                                            > obok paszportu, prawa jazdy i dowodu, dokument
                                            > tożsamości, obowiązujący tylko w Warszawie.

                                            Jeśli realizm współżycia w społeczeństwie powoduje, że dla
                                            dobra ogółu (uproszczenia organizacji transportu miejskiego)
                                            trzeba mieć bileciki, a nie ufamy sobie że każdy rzuci kierowcy
                                            1 zł, to ja się chętnie poświęcę.

                                            Nawiasem, model z rzucaniem kierowcy paru hrywien funkcjonuje
                                            np. we Lwowie. Polecam porównać tamtejszy *khm* zbiorkom
                                            z warszawskim, i wyciągnąć wnioski. Moim zdaniem to co się tam
                                            dzieje to kompletny rozkład państwa, anarchia i bałagan. No
                                            ale niektórzy lubią.
                                • Gość: gustafek Re: Tłumaczenie bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 08:14
                                  ZTM jest od tego aby zapewnić dobrą i punktualną komunikacjęw mieście Warszawa.
                                  Nie myl pojęć.
                      • Gość: Dell Re: Tłumaczenie bez sensu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 14:13
                        Niestety masz rację :( Większość ludzi woli umrzeć zamiast pomyśleć. I zachowuje
                        się jak nie przymierzając stado baranów. Żadna osoba polemizująca z Tobą nie
                        raczy zauważyć jednej najważniejszej rzeczy:
                        ZTM - to !!!! TYLKO !!! usługodawca, przewoźnik. To ZTM jest dla nas a nie my
                        dla ZTM'u.
                        A bazy danych to jednak łakomy kąsek.
                        Pozdrawiam
                  • jszafranski Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:12
                    nie wystarczy, bo potwierdzenia dolaodwania czesto ludzie zostawiaja, wiec
                    mozesz sobie namierzyc taki kwitek, jedzic bez biletu, jak cie zlapia powiedziec
                    ze zapomniales karty a w ZTM ze zgubiles i chcesz zeby ci ja aktywowali na nowo.
                    Kto jak kto ale Polacy potrafia kombinowac.
                    • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 12:41
                      Skoro potrafia kombinowac, to moze w proponowanym przez mnie modelu wykombinuja,
                      ze potwierdzen sie nie zostawia ? Teraz ludzie je wyrzucaja, bo nie sa im one do
                      niczego potrzebne. Ale jesli do uzyskania duplikatu niezbedne bedzie
                      przedstawienie potwierdzenia doladowania, to wierze w to ze ludzie beda ich
                      strzec (tak jak strzega kart gwarancyjnych :) ).
                      • pavle Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 13:02
                        > Skoro potrafia kombinowac, to moze w proponowanym przez mnie
                        > modelu wykombinuja, ze potwierdzen sie nie zostawia?

                        błąd: to nie te same osoby są.
                        • rlnd Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 13:04
                          "Kto jak kto ale Polacy potrafia kombinowac."

                          Jak juz generalizujemy to do konca - skoro Polacy potrafia kombinowac, to Polacy
                          moga wykombinowac ze potwierdzenie doladowania warto zachowac :)
            • Gość: zi Re: Tłumaczenie bez sensu IP: *.chello.pl 16.06.09, 10:21
              Jak chcę wymienić towar w sklepie to pesel również nie jest potrzebny...
              Tydzień temu zgubiłem telefon na kartę. Do jakiego banku mam się udać po nową
              kartę SIM? Niestety mój bank nie posiada takowej usługi.
              • yavorius Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 10:34
                Wiesz doskonale o co mi chodziło, nie marudź :)

                Chodziło mi o kartę bankomatową i kartę sim, a wyszło mi jedno z
                drugim :)
            • yavorius Re: Tłumaczenie bez sensu 16.06.09, 10:35
              > Jak Ci zginie karta SIM, to idziesz do banku i
              > udowadniasz, że ty to ty

              Tak, wiem, karta sim -> operator telefoniczny; karta bankomatowa ->
              bank

              ;)
        • rlnd Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 10:24
          Hmm, a rachunek za doladowanie nie wystarczy ? Tak jak ide z reklamacja do
          sklepu i pokazuje paragon. Tak samo moglbym pokazac potwierdzenie doladowania
          (na takim potwierdzeniu znajduje sie nr karty) ...
          • yavorius Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 10:36
            Chciałbyś zgubić portfel z kartą i potwierdzeniem doładowania? Na
            podstawie tych dwóch rzeczy ktoś przelałby te środki na nową, swoją
            kartę.
            • rlnd Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 10:38
              Czy jak kupujesz towar to gwarancje z paragonem trzymasz w portfelu ?
              • yavorius Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 10:47
                Nie, trzymam w domu.
                Ale potwierdzenie doładowania karty trzymam w portfelu.
                • rlnd Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 10:49
                  No to wystarczy ze bedziesz je trzymal w domu i zaden PESEL ZTMowi do niczego
                  nie bedzie potrzebny :)
            • rlnd Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 10:40
              Poza tym, jak juz pisalem w innym watku - jak zgubie SWKM (co mi sie do tej pory
              z WKMka nie zdarzylo), to chcialbym miec opcje wyrobienia sobie nowej bez
              przelewania srodkow (i bez zostawiania PESELu w bazie ZTMu) ...
              • pavle Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 12:02
                > chcialbym miec opcje wyrobienia sobie nowej bez
                > przelewania srodkow (i bez zostawiania PESELu w bazie ZTMu)

                I prawdopodobnie tak się skończy. Będzie wersja sWKM dla
                paranoików, którzy świadomie zaznaczą w formularzu że nie
                podają PESELa świadomi, że rezygnują z możliwości odzyskania
                zgubionego biletu.

                Działająca równolegle z wersją dla nie-paranoików, którzy
                dobrowolnie(!) podadzą PESEL.
                • rlnd Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 12:05
                  No coz, zastanawiam sie tylko kto tu jest wiekszym paranoikiem.
                  Ten, ktory nie chce udostepnic danych znajac przypadki ich wyciekania z roznych
                  urzedow, czy ten ktory z gory zaklada, ze zgubi karte :)
                  • pavle Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 12:32
                    > No coz, zastanawiam sie tylko kto tu jest wiekszym paranoikiem.

                    Nie traktuj proszę tego określenia jako pejoratywnego.

                    Ja na przykład mam się za pół-paranoika. Swój adres wkrótce
                    usunę z bazy sWKM, ale PESEL wolałbym żeby tam pozostał,
                    w zamian za potencjalne wygody dla mnie.

                    Życzę Ci byś nigdy nie zgubił karty i nie zapominał jej z domu
                    :-) ale pamiętaj, że w skali aglomeracji zawsze znajdzie się
                    sporo osób które to zrobią.
                • bambussi Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 14:18
                  pavle napisał:

                  > I prawdopodobnie tak się skończy. Będzie wersja sWKM dla
                  > paranoików, którzy świadomie zaznaczą w formularzu że nie
                  > podają PESELa świadomi, że rezygnują z możliwości odzyskania
                  > zgubionego biletu.

                  i to byłoby super

                  ewentualna strata 100 czy 150 zł to pryszcz (zresztą jeszcze nigdy
                  nie zgubiłem WKM-ki więc raczej niewiele ryzykuję), a ochronię swoją
                  prywatność przez kolejnym Big-Brotherem, tym razem z ZTM-u
                  • pavle Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 16:45
                    > ewentualna strata 100 czy 150 zł to pryszcz

                    Może dla Ciebie. Pamiętaj o tych, dla których to np.
                    tydzień życia. W ekstremalnej opcji można w ten sposób stracić
                    290 zł (kwartalny, 2 strefy) i jeszcze do tego 150 "opłaty
                    dodatkowej", no i dycha za nową kartę. razem 450 PLN.

                    > (zresztą jeszcze nigdy
                    > nie zgubiłem WKM-ki więc raczej niewiele ryzykuję)

                    to że nigdy nie zgubiłeś, nie daje żadnej gwarancji, że nie
                    zgubisz w przyszłości. ale życzę, żebyś nie zgubił :-)

                    Natomiast uwzględnij, że solidne parę osób je zgubi,
                    i dobrze że będą mieli możliwość odzyskania biletu. Na takie
                    sprawy jak organizacja transportu w aglomeracji należy
                    patrzeć nie tylko z perspektywy jednostki.
                    • nessie-jp Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 16:53
                      > Natomiast uwzględnij, że solidne parę osób je zgubi,
                      > i dobrze że będą mieli możliwość odzyskania biletu.

                      Wszystko pięknie, tylko dlaczego dla "dobra" paru niezbornych kretynów (którzy
                      nie umieją zachować nawet paragonu) wszyscy mieszkańcy Warszawy i przyjezdni
                      mają się rejestrować w systemie inwigilacyjnym ZTM?

                      Jeśli ktoś ma takie lęki, że zgubi, to niech się rejestruje. A reszta powinna
                      podawać imię, nazwisko i numer dowodu (wytłaczane na karcie).
                      • pavle Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 17:01
                        > A reszta powinna
                        > podawać imię, nazwisko i numer dowodu (wytłaczane na karcie).

                        A ja uważam że imię, nazwisko i zdjęcie.

                        I teraz argumentuj, że masz rację Ty, a nie ja.
                        • nessie-jp Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 17:09
                          pavle napisał:

                          > > A reszta powinna
                          > > podawać imię, nazwisko i numer dowodu (wytłaczane na karcie).
                          >
                          > A ja uważam że imię, nazwisko i zdjęcie.
                          >
                          > I teraz argumentuj, że masz rację Ty, a nie ja.

                          A proszę cię bardzo, niech będzie i zdjęcie. Nie upieram się. To tylko podnosi
                          koszty, ale co kto lubi, teraz w modzie jest obklejanie zdjęciami czego się da.
                          Jak jest zdjęcie, to i imienia i nazwiska nie potrzeba.

                          Ale to już wszystkie informacje, jakie trzeba podać ZTM
                          • pavle Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 17:25
                            > A proszę cię bardzo, niech będzie i zdjęcie.

                            Dziękuję.

                            > Jak jest zdjęcie, to i imienia i nazwiska nie potrzeba.

                            Niby. Jeśli umiesz jednoznacznie ocenić (ze 100% pewnością), czy
                            osoba na zdjęciu to ta przed Tobą, to sądzę że masz szansę
                            na bardzo dobrze płatne stanowisko.

                            Nawiasem, idąc tędy
                            • nessie-jp Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 18:03
                              > Niby. Jeśli umiesz jednoznacznie ocenić (ze 100% pewnością), czy
                              > osoba na zdjęciu to ta przed Tobą, to sądzę że masz szansę
                              > na bardzo dobrze płatne stanowisko.

                              Chwilunia.

                              A jeśli dostajesz do ręki kartę miejską ze zdjęciem podpisanym Jan Kowalski to
                              niby skąd masz wiedzieć, czy osoba, która ci dała tę kartę, to jest Jan
                              Kowalski? Nie na podstawie zdjęcia, co już błyskotliwie wykazałeś
                              • pavle Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 18:19
                                > Więc czemu właściwie służą te zdjęcia?

                                Moim zdaniem - *zgrubnej* identyfikacji. To pewnie przyniesie
                                problemy... No ale weźmy taki dowód osobisty. Taka sama sytuacja.

                                Dlatego jestem zwolennikiem biometryki. W kontekscie krucjat
                                o PESEL wyobrażam sobie jednak, jakby to się skończyło :-D ;-D


                                > Nie futurologia, tylko ośli upór ZTM-u, który nie chce
                                > zainwestować w systemy zliczające ruch pasażerów i uważa,
                                > że pasażer ma to robić za nich

                                Nieee, tu chyba chodzi o otwieranie bramek. Nawet ZTM nie jest
                                tak głupi, żeby wierzyć w to przykładanie kart do kasowników.


                                > A teraz policz, jak często zmienia się fryzurę,

                                fakt.

                                > miejsce zamieszkania,

                                wliczone w zmiany dowodu osobistego, nie podbija stawki.

                                > okulary,
                                > kolor włosów.

                                słusznie, zdjęcie powinno być czarno-białe. :-P

                                > Ile osób wychodzi za mąż.

                                wliczone w zmiany dowodu osobistego, nie podbija stawki.

                                Biometryka, biometryka, biometryka. Przekonujesz mnie coraz
                                bardziej. Ale czy faktycznie tego chcesz? Nie sądzę.
                                • nessie-jp Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 19:12
                                  > Dlatego jestem zwolennikiem biometryki. W kontekscie krucjat
                                  > o PESEL wyobrażam sobie jednak, jakby to się skończyło :-D ;-D

                                  Zwyczajnie by się skończyło: nikt by się na to nie zgodził, żeby do bramki
                                  przykładać oko, a tyłek wypinać do kamer :)

                                  Biometryka świetna sprawa, ale dla DOWODU OSOBISTEGO. A karta miejska niech
                                  pozostanie plastikowym kluczykiem otwierającym bramki.

                                  Tak w ogóle zresztą można by te bramki zostawić otwarte i nie byłoby problemu.
                                  Co cwańszy element przeskoczy górą albo pojedzie windą, a reszta musi się
                                  tłoczyć jak owieczki przez te wąskie przejścia. I po co?

                                  Gdyby nie bramki, wystarczyłoby mieć wirtualne konto w ZTM. Przy kontroli
                                  podajesz numer konta i okazujesz dowód/prawo jazdy. Jeśli na koncie są
                                  środki/jest ważne, to jedziesz dalej. Po jakiego licha jakieś plastiki nosić?
            • nessie-jp Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 15:03
              yavorius napisał:

              > Chciałbyś zgubić portfel z kartą i potwierdzeniem doładowania? Na
              > podstawie tych dwóch rzeczy ktoś przelałby te środki na nową, swoją
              > kartę.

              Yav, odpowiedz mi na jedno pytanie.

              Ile razy w życiu zgubiłeś kartę ZTM?

              Bo ja np. ani razu. ANI. RAZU. Ani jeden raz mi się to nie zdarzyło. Nigdy. No
              po prostu nie. Nie zgubiłam nigdy nie tylko karty ZTM, ale nawet kartonikowego
              biletu miesięcznego za czasów, kiedy takowe bywały.

              Jaki procent ludzi gubi karty? Jaki promil ludzi gubi karty więcej niż raz? Jaki
              promil ludzi, którzy nawykowo gubią karty, nie zachowuje dla własnego
              bezpieczeństwa potwierdzenia sprzedaży?

              ZTM przekombinował i tyle. Wystarczyłoby, żeby do zablokowania karty potrzebny był

              1) numer tej karty
              2) numer transakcji (ostatniego doładowania)

              A już zupełnie niezrozumiałe jest, po jakiego licha na karcie ma być zdjęcie.
              Też "od zgubienia chroń nas Panie"?

              Bo ja tu widzę pole do popisu dla złośliwych albo inherentnie tępych kontrolerów
              • taka_prawda500 Re: wytłumaczenie po prostu kretyńskie 16.06.09, 20:18
                A dlaczego wszędzie nawet na bilecie mam pokazywać to cholerne ucho? Dlaczego
                nie mogę dać normalnego ładnego zdjęcia? Że w dowodzie nas oszpecają przymusowo
                to jeszcze jestem w stanie zrozumieć (choć do niedawna wystarczył lewy półprofil
                i co? nie można było człowieka zidentyfikować do cholery? można!) bo pewnie to
                kolejny przepis debilnej unii, to czemu KONIECZNIE musimy być OSZPECONE
                powtarzam OSZPECONE jeszcze na bilecie? Czy ktoś jest w stanie podać LOGICZNĄ
                przyczynę? Chyba unia nie wydała takiego przepisu? I jak pójdę ze zdjęciem z
                zakrytym cholernym uchem to mi odmówią wydania tej debilnej i nikomu
                niepotrzebnej karty?
    • Gość: Prahnitz Rzetelna informacja!!! IP: 212.244.73.* 16.06.09, 09:44
      Panowie redaktorzy! Wymagany jest tylko PESEL! Jeśli ktoś chce
      dostać kartę do domu pocztą, to podaje również adres, jeśli chce
      odebrać sam, to tylko umawia się w którym punkcie i kiedy!!!
      • rlnd Re: Rzetelna informacja!!! 16.06.09, 10:27
        Jeszcze w maju br. adres byl wymagalny (na stronie z wnioskiem). W tej chwili,
        prawdopodobnie pod wplywem raportu GIODO, ZTM zrezygnowal z tego wymogu.
        • Gość: Prahnitz Re: Rzetelna informacja!!! IP: 212.244.73.* 16.06.09, 12:47
          > Jeszcze w maju br. adres byl wymagalny (na stronie z wnioskiem).

          W maju na pewno już NIE. Był on jedynie na 1 partii wydrukowanych
          wniosków, ale pracownicy informowali w jakim przypadku należy go
          wpisać.
          • rlnd Re: Rzetelna informacja!!! 16.06.09, 12:51
            Ja pisze o formularzu wniosku na stronie WWW, a nie o wnioskach wydrukowanych. I
            na pewno na poczatku maja br. pola adresowe byly jeszcze wymagalne, gdyz wtedy
            wlasnie korespondowalem w tej sprawie z ZTM.
          • dorsai68 Re: Rzetelna informacja!!! 16.06.09, 12:55
            Gość portalu: Prahnitz napisał(a):

            > > Jeszcze w maju br. adres byl wymagalny (na stronie z wnioskiem).
            >
            > W maju na pewno już NIE. Był on jedynie na 1 partii wydrukowanych
            > wniosków, ale pracownicy informowali w jakim przypadku należy go
            > wpisać.

            To ciekawe, na poczatku maja SWKM robiła moja żona i musiała podać adres (punkt na antresoli st. metra "Centrum")
            • Gość: Prahnitz Re: Rzetelna informacja!!! IP: 212.244.73.* 16.06.09, 13:20
              > To ciekawe, na poczatku maja SWKM robiła moja żona i musiała podać
              > adres (punkt na antresoli st. metra "Centrum")

              Skoro chciała dostać kartę do domu pocztą.... Cóż...
              • dorsai68 Re: Rzetelna informacja!!! 16.06.09, 21:36
                Odebrała na miejscu nie odchodząc od okienka.
                Kolego, ja nie wiem co zarządzili "na górze", przy Senatorskiej, ale wychodzi na to, że nie wiedzą tego również ludzie pracujący "na dole" w punktach obsługi pasażerów.
          • pavle Re: Rzetelna informacja!!! 16.06.09, 16:50
            > W maju na pewno już NIE.

            to ciekawe, bo ja mam takie coś od ZTM. Z datą 5 czerwca:

            (o danych adresowych) Ich podanie rzeczywiście powinno
            mieć jedynie charakter fakultatywny a nie obligatoryjny.
            W związku z powyższym sugestie Pana sugestie odnośnie
            dobrowolności podawania adresu zamieszkania należy
            uznać z trafne
            Elektroniczny wniosek o wydanie spersonalizowanej
            WKM za obowiązkowe uznaje podanie adresu zamieszkania.
            Brak wypełnionego pola z adresem zamieszkania powoduje,
            że system uniemożliwia złożenie wniosku w formie
            elektronicznej
            . Problem ten został już zauważony
            i wkrótce elektroniczny wniosek o wydanie
            spersonalizowanej WKM zostanie tak zmienione aby podanie
            adresu zamieszkania było dobrowolne.
            • Gość: filut z Pragi Re: Rzetelna informacja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 20:46
              panowie pierdzistolki z kantorka ztmu - uzgodnijcie wersje u siebie w biurze bo
              az zalosc bierze jak tutaj na forum klocicie sie kiedy Ruta kazal wam gwiazdki
              domalowac na formularzu

              nic nie zmienia faktu ze do tej pory 100.000 peseli z adresami i zdjeciami
              zostala skrojona warszawiakom

              nic nie zmienia faktu ze wciaz pesel i zdjecie do dowodu trzeba dostarczyc do
              kantorka - a adres to juz sobie pierdzistolek albo chlopaki z miasta sami wpisza.

              moze to i lepiej - bedzie latwiej odebrac na przyklad karty kredytowe na
              rachunek frajera co myslal ze jest pasazerem.
              • rlnd Re: Rzetelna informacja!!! 16.06.09, 21:58
                Po co ktokolwiek ma cokolwiek pisac. "Filut" i tak ma przeciez najlepsze i
                jedynie sluszne informacje. Pozostaje pytanie - skad ? Koledzy z kantorka
                podpowiadaja ?
                • Gość: filut z Pragi Re: Rzetelna informacja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 22:49
                  Te pierdzistolki na dole tylko udaja ze nie wiedza co wierchuszka kantorka od
                  nich oczekuje

                  Tak samo bylo z lapankami w gestapowskim stylu - na koncu oberszt Ruta sam
                  przyznal ze wie ze zatrudnia elementy kryminalne zeby terroryzowac i ponizac
                  warszawiakow.

                  przez wiele dni wszyscy udawali w kantorku udawali ze trzepanie na naciagane
                  preteksty, lapanki, pobicia, zniewagi to inicjatywa oddolna kanarow. A na koncu
                  wyszlo ze sam Ruta wie dokladnie kogo i po co zrekrutowal zeby trzymac miasto za
                  morde.

                  I tak samo jest z adresami - niby nie trzeba podawac a pod stolem jest nakaz
                  zeby wciaz kroic frajerow z danych osobowych. i zaloga kantorka dzielnie
                  wypelnia dyrektywe firerow z kantorka
                  • rlnd Re: Rzetelna informacja!!! 17.06.09, 13:01
                    A radio Erewan znow swoje ...
                    • Gość: filut z Pragi Re: Rzetelna informacja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 19:19
                      szczekacz rnld - co ze skrojonymi danymi ? komu je sprzedajecie ?

                      a czemu trzeba w zebach przynosic pesel i zdjecie do dowodu ? po co to komu jak
                      nie na handel ?

                      pierdzistolki maja nakrecony geszeft na handele danymi - innego wytlumaczenia
                      trzymania sie tych ubeckich pomyslow nie widac.

                      jak pierdzistolki nie dostarcza danych nagranym klientom, to bez watpienia
                      zacznie sie zminiejszanie poglowia kantorka
                      • rlnd Re: Rzetelna informacja!!! 17.06.09, 21:54
                        Przeciez wiesz najlepiej gdzie ida te dane - sam w tym siedzisz po uszy, dlatego
                        tak sie nakrecasz ...




                      • rlnd Re: Rzetelna informacja!!! 17.06.09, 21:55
                        PS. Drogie radio Erewan - czas na zmiane plyty, bo robisz sie nudny.
    • Gość: lol Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.171.79.218.static.crowley.pl 16.06.09, 10:02
      no proszę, jak ładnie i sprawnie się problem wyjaśnił! nie chcesz mieć
      spersonalizowanej karty i podawać ztm peselu, adresu (ciekawe, po co im ten
      adres, ja się chętnie przejdę do punktu obsługi pasażera w razie czego), to,
      obywatelu kochany, nie musisz! w naszym pięknym, troskliwym kraju nikt cię nie
      zmusi! a że zapłacisz dwa razy więcej, to cóż, cena prywatności :>:>:>
      komu, do cholery, przeszkadzały stare karty miejskie?
      • pavle Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 10:27
        > komu, do cholery, przeszkadzały stare karty miejskie?

        zapytaj, komu pomagały. głównie kombinatorom, którzy na całą
        rodzinkę mieli w domu jedną naładowaną, nie podpisaną kartę,
        i w razie "wpadki" podpisywali tę kartę nazwiskiem pechowca
        i biegli do ZTM uiścić "opłatę manipulacyjną" zamiast pełnej
        opłaty dodatkowej ("kary").
        • pzablo Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 13:11
          Ja nie widze problemu ze starymi kartami miejskimi - podpis
          drukowanymi literami oraz numer dokumentu ze zdjęciem dodatkowo,
          zapis że powinno sie posiadac ten dokument ze zdjeciem przy sobie w
          przypadku kontroli i po kłopocie!
          Nigdy ale to nigdy nikogo z moich znajomych nie spotkały jakieś
          nieprzyje,ności jeśli wszystko było tak jak wyżen napisałem.
          Zero niejasnych sytuacji i niekt nie wmówi mi że coś nieczytelne że
          kontroler że inne dziwne przypadki...

          P.S. jak ktoś kombinuje i inicjały sobie wpisze - jego problem, jak
          nie ma dokumenty ze zdjęciem - jego problem, jak mu się wytarło -
          jego problem (niech wyrobi sobie nową kartę, albo lepiej o nią dba) -
          zawsze znajdzie się jakis pierdoła który powie że on niewiedział
          itp.
      • Gość: gari komu, do cholery, przeszkadzały stare karty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:17
        > komu, do cholery, przeszkadzały stare karty miejskie?

        W całej tej wymianie chodzi o to, że ZTM dostał sądowny zakaz pobierania opłat
        za wydanie karty. I teraz większość ludzi zamiast przedłużać bilet na starej
        karcie co miesiąc biorą nową. I miliony zł lecą w błoto.
        • pzablo Re: komu, do cholery, przeszkadzały stare karty 16.06.09, 13:15
          jakie miliony? skąd takie informacje?
          Cena takiej karty/plastiku z nadrukiem na rynku to ok. 1,90 i jest
          to sucha cena brutto dla zwykłago warszawiaka bez rabatów, efektu
          skali itp.
          • Gość: gari Miliony idą w błoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 15:27
            > jakie miliony? skąd takie informacje?

            "W ciągu ponad 6 lat wydawaliśmy ich co miesiąc średnio ok. 38 tys., przy czym w
            ostatnich latach i miesiącach ta ilość zdecydowanie wzrosła (w pierwszym
            kwartale 2008 roku było to już ponad 58 tyś. kart miesięcznie). Od momentu
            wprowadzenia do użytku Warszawskiej Karty Miejskiej w obiegu pojawiło się w
            obiegu już ponad 3 mln sztuk tego nośnika biletów."
    • rlnd Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 10:20
      Hmm, a niby dlaczego nie mozna wydac dwoch kart jednej osobie ?
      Przeciez jak jedna osoba chce placic podwojnie to chyba ZTM powinien tylko sie z
      tego cieszyc ?
    • pavle Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 10:21
      > PESEL oczywiście jest niezbędny aby nie
      > wydawać dwóch kart tej samej osobie, a takie są założenia
      > systemu.

      Oczywiście. Bo system sie zawali, jak zapłacę sobie za 2 bilety
      miesięczne (bo mam taki kaprys!)

      Ech, nie wiesz to nie pisz i nie mąć ludziom w głowach...
      • Gość: zi Albo ZTM zatrudnia tak kiepskich informatyków IP: *.chello.pl 16.06.09, 10:26
        że potrafią zaprojektować systemu bez pesela, w co trudno mi uwierzyć, albo chcą
        gromadzić nasze dane w celach komercyjnych. Do sprawnej obsługi podróżnych pesel
        nie jest potrzebny.
        • pavle Re: Albo ZTM zatrudnia tak kiepskich informatyków 16.06.09, 12:36
          Informatyk nie jest od projektowania systemów, jak to się niestety
          większości "przedsiębiorców" i zleceniodawców wydaje.

          Dobry informatyk będzie miał trafne uwagi i spostrzeżenia, ale
          od projektowania powinien być jednak ktoś inny, niż od
          programowania.

          Przeciętny informatyk usiądzie i zrobi to, za co mu płacą, czyli
          zaprogramuje system tak, jak mu kazali. Proszę odzajączkować się
          od informatyków ZTM.
          • Gość: filut z Pragi Re: Albo ZTM zatrudnia tak kiepskich informatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 20:49
            pelna racja - rozkazy wyszly z samej gory a informatycy tylko zakodowali co
            pierdzistolki zazadali od nich

            geszeft zostal wymyslony i przeprowadzony w kregach kierowniczych kantorka

            • rlnd Re: Albo ZTM zatrudnia tak kiepskich informatyków 16.06.09, 21:56
              I nikt sie z toba biedaku nie podzielil ... I stad caly twoj bol ...
    • Gość: zzzZZZzzz Pesel nie jest potrzebny !!! IP: *.chello.pl 16.06.09, 10:23
      Do jednoznacznej identyfikacji klienta nie jest potrzebny pesel ani adres
      zamieszkania. Wystarczył by numerować wydawane karty - w ten sposób każdy miałby
      swój niepowtarzalny id klienta, co w połączeniu z imieniem, nazwiskiem i
      zdjęciem jednoznacznie określało by osobę. Kartą z nieswoim zdjęciem nikt inny
      nie mógłby się posługiwać więc ztm był by zadowolony, i wystarczyło by do
      kampanii promocyjnej nowych kart dołączyć informacje - zapisz numer karty na
      kartce i trzymaj ją w domu na wypadek zguby. Wszelkie dane ponad wyżej
      wymienione są zbędne - kto uważa inaczej jest debilem.
      • pavle Re: Pesel nie jest potrzebny !!! 16.06.09, 10:30
        > zapisz numer karty na
        > kartce i trzymaj ją w domu na wypadek zguby.

        LOL. Miałeś kiedykolwiek do czynienia (od wewnątrz)
        z systemem skierowanym do szerokiej publiki? :-D

        > kto uważa inaczej jest debilem.

        ech, pogratulować tylko pewności siebie :-)
        • rlnd Re: Pesel nie jest potrzebny !!! 16.06.09, 10:32
          A moze juz czas przestac traktowac szeroka publike jak stado baranow ?
          • pavle Re: Pesel nie jest potrzebny !!! 16.06.09, 12:10
            Nie jak stado baranów, tylko jak ludzi którzy nie chcą i nie
            muszą zajmować się pamiętaniem o jakichś wydumanych regułach
            rzekomo ułatwiających życie.

            Jeśli środowisko ma być przyjazne dla człowieka, musi "myśleć"
            za niego tak często, jak to tylko możliwe. Tego typu rozwiązania
            powinny być promowane.
        • dorsai68 Oj pavle, pavle. 16.06.09, 11:31
          PGNiG, Stoen, Aster, UPC, TPSA, Netia, Plus, Era, Orange, Play... to są firmy w kórych po podpisaniu umowy masz nadawny unikalny nr klienta na podstawie któego jesteś identyfikowany w systemie.
          Jak widzisz, da się i to bez żadnego problemu.
          • pavle Ech dorsai 16.06.09, 12:07
            Te firmy biorą od Ciebe i ZNAJĄ Twój PESEL.

            A że z jakichś powodów łatwiej im nadać Ci osobny numer, to inna
            rzecz.

            Zapewniam Cię, że na WKM też nie jest zapisany Twój PESEL, tylko
            jej unikalny numer, i to przy jego pomocy jest np. blokowany
            kontrakt na karcie w razie potrzeby (tak naprawdę to ten numer
            jest wtedy wciągany na "czarną listę").

            A PESEL jest potrzebny w wyjątkowych przypadkach (np. gdy zgubisz
            kartę - jak zapomnisz numeru identyfikacyjnego i/lub hasła
            do Aster, UPC, TP, Netia, Plus, itd, gwarantuję Ci że zapytają
            o Twój PESEL - który im grzecznie podałeś na dzień dobry.
            Czyli dokładnie tak samo jak w ZTM).
            • dorsai68 Otóż nie biorą. 16.06.09, 12:29
              Nie wzieły, nie znają. Na umowach są dane osobowe z adresem i nr dokumentu. Nie ma na nich nr PESEL (poza bankiem).

              Poza tym zauważ, że PESEL posłużył do podpisania umowy, w trybie post-paid, a SWKM to pre-paid. Na dodatek PESEL w ZTM ma służyć do wyrobienia nośnika i nie jest niezbędny do zakodowania kontraktu.
              • pavle może od Ciebie. 16.06.09, 12:40
                > Nie wzieły, nie znają. Na umowach są dane osobowe z adresem
                > i nr dokumentu. Nie ma na nich nr PESEL (poza bankiem).

                Właśnie sprawdziłem. Na moich umowach z Aster jest PESEL i nr
                dowodu (nieaktualny zresztą już), tak samo na umowach
                z Polkomtelem. Na Twoich nie ma?
                • dorsai68 Re: może od Ciebie. 16.06.09, 12:53
                  No, nie ma. Na umowie z aster jest dokładnie to co napisałem, a na umowie z operatorem NIP ;-)
                  • pavle Re: może od Ciebie. 16.06.09, 13:04
                    No to nie zazdroszczę, jeśli wymienisz dokument na nowy i będziesz
                    musiał się jakoś wylegitymować, i trafisz na służbistę :-D
                • pzablo Re: może od Ciebie. 16.06.09, 13:27
                  i sam potwierdzasz toco pisze dorsai68 gdyż podpisanie umowy to co
                  innego niż, a nie wyrobienia karty klienta
                • nessie-jp Re: może od Ciebie. 16.06.09, 15:07
                  Chyba żartujesz. Po co podajesz numer PESEL w umowie z operatorem Internetu czy
                  telefonii?

                  W żadnej z moich umów nie ma takiego numeru. Mało tego, RWE do tej pory (przez
                  30 lat) się nie połapał i przysyła mi umowy za energię na nazwisko nieżyjącej
                  osoby
                  • pavle Re: może od Ciebie. 16.06.09, 16:56
                    > Po co podajesz numer PESEL w umowie z operatorem Internetu
                    > czy telefonii?

                    Po to, żeby w razie czego mieć wygodnie i nie bujać się.
                    Zwłaszcza, jak zmienię dowód osobisty. PESEL został po to
                    właśnie wynaleziony.

                    Jakoś mi trudno uwierzyć w te wszystkie Wasze umowy z operatorami
                    pozawierane bez podawania PESELa. No ale może... Nie wiem czy to
                    przejdzie, bo mi do głowy nie przyszło, żeby odmawiać podawania
                    go! Przecież to działanie przeciwko sobie...
    • michael112 Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 11:08
      Zastanawiam się, dlaczego ZTM robi wybiegi i wymyśla jakieś dwutygodniowe na okaziciela. To rozwiązanie niezbyt wygodne zwłaszcza dla dotychczasowych użytkowników 90-dniowych.
      Dlaczego nie chcą przywrócić zwyczajnie biletów 30/90 dni na okaziciela na jedną strefę? Taki bilet nie byłby zbyt droższy niż spersonalizowany i już byłby jakimśtam wyjściem. A jak teraz każą ci kupić okaziciela na 2 strefy, to oczywiste iż nie jest to alternatywa dla biletu spersonalizowanego w przypadku osób nie jeżdżących poza 1 strefą.
    • switonemsi Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 11:19
      Co komu przeszkadza karta ze zdjęciem?
      • nessie-jp Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 15:09
        switonemsi napisał:

        > Co komu przeszkadza karta ze zdjęciem?

        Wklejam co napisałam wyżej:

        To jest pole do popisu dla złośliwych albo inherentnie tępych kontrolerów --
        "Ale tu na zdjęciu jest pani w kręconych czarnych włosach i z okularami, a pani
        ma rude proste włosy i nie nosi okularów... Mandacik!"

        Jeśli teraz kanar nie potrafi się dopatrzeć podpisu i numeru dowodu, to
        wierzysz, że wykaże dobrą wolę i się dopatrzy właściwej osoby na zdjęciu?

        Zresztą, po kiego grzyba to mnożenie bytów? Do identyfikacji służy dowód
        osobisty, w ostateczności paszport czy prawo jazdy. Po co jeszcze bilet? BILET,
        na litość boską!

        Niedługo do teatru nie wejdziesz bez specjalnej plastikowej karty ze zdjęciem,
        telefonem, nazwiskiem panieńskim prababci i numerem buta...
        • pavle Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 17:06
          Tak tak, nessie, na pewno nowy system sWKM to spisek
          uknuty przez złośliwych i inheretnie tępych kontrolerów.

          Ich macki są wszędzie.
          • dorsai68 Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 21:49
            Nieetatowy kontroler ZTM dostaje ok. 30 PLN od kazdego zapłaconego "mandatu". Przecież to właśnie był główną przyczyną awantur z "nieprawidłowo" podpisanymi kartami. Jesli w ZTM nadal będą pracować ludzie na "prowizji", to stawiam dolary przeciwko kasztanom, że będą mieli problemy z rozpoznaniem kontrolowanego pasażera na zdjęciu z biletu.
      • taka_prawda500 Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 20:27
        switonemsi napisał:

        > Co komu przeszkadza karta ze zdjęciem?
        >
        A dlaczego wszędzie nawet na bilecie mam pokazywać to cholerne ucho? Dlaczego
        nie mogę dać normalnego ładnego zdjęcia? Że w dowodzie nas oszpecają przymusowo
        to jeszcze jestem w stanie zrozumieć (choć do niedawna wystarczył lewy półprofil
        i co? nie można było człowieka zidentyfikować do cholery? można!) bo pewnie to
        kolejny przepis debilnej unii, to czemu KONIECZNIE musimy być OSZPECONE
        powtarzam OSZPECONE jeszcze na bilecie? Czy ktoś jest w stanie podać LOGICZNĄ
        przyczynę? Chyba unia nie wydała takiego przepisu? I jak pójdę ze zdjęciem z
        zakrytym cholernym uchem to mi odmówią wydania tej debilnej i nikomu
        niepotrzebnej karty?
        • Gość: ktosia Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.chello.pl 30.07.09, 21:38
          Przede wszystkihc dlaczego na wszystkich wzorach - na ulotkach i na
          stronie ZTM blondynka nie pokazuje lewego ucha???
          To jakie zdjecie jest wymagane? Może być takie jak na stronie czy
          ulotce w tramwaju czy ma być takie jak do dowodu???
    • Gość: Fikus Durnowata manipulacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:25
      ... w tym momencie polega na tym, że - wbrew temu, co sugeruje tytuł - mało kto
      był przeciwny karcie ze zdjęciem. Wręcz odwrotnie, większość nas twierdziła, że
      zdjęcie jest ok, ale wara im od adresu (ponoć już jest opcjonalny) i PESEL-u.

      Kolejna manipulacja polega na tym, żeby zasugerować, że to wszystko dla dobra
      klienta, żeby sobie mógł przekodować bilecik, bo przecież co drugi dzień go gubi
      na zmianę z sąsiadem. Ale jednak nie wszyscy gubią karty co chwila i jest to
      problem raczej niewielki.

      Niech PESEL też będzie opcjonalny, dla tych co mają paranoję gubienia kart. I już.
    • dorsai68 Coś musi być na rzeczy, 16.06.09, 11:39
      skoro ZTM tak twardo sotoi na stanowisku, że zbieranie PESEL jest konieczne.

      Problem można przecież rozwiązać w trywialny wręcz sposób - osoby, kóre nie zgadzają się na przechowywanie swoich danych osobowych przez ZTM dostają imienną kartę ze zdjęciem, ale bez możliwości przeniesienia kontrkatu na nową w przypadku jej utraty. Ci, dla których kontrakt na WKM jest wartością najwyższą, podają PESEL i są identyfikowalni w systemie.

      Wystarczy zostawić wybór pasażerowi i nie narzucać budzącego kontrowersje rozwiązania "na siłę".
      • pavle Re: Coś musi być na rzeczy, 16.06.09, 12:17
        > skoro ZTM tak twardo sotoi na stanowisku, że zbieranie PESEL
        > jest konieczne.

        Moim zdaniem, wyłącznie bezwładność. Stara nudna przypadłość.

        I tak jestem w szoku, że zrezygnowali z przymusowego pobierania
        adresów. Stąd już tylko jeden krok do dołożenia opcji opt-out,
        w której klient może zrezygnować z dobrodziejstw odzyskania
        zgubionego biletu czy uniknięcia kary za brak zapomnianego
        z domu biletu - w zamian za zachowanie PESELa w tajemnicy.
    • Gość: Mr Q Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.chello.pl 16.06.09, 13:12
      Po co nam te nowe bilety, to podawanie danych. Przecież tak jak jest,
      to jest dobrze. Kto chce niech ma nowe karty, a kto nie chce niech
      korzysta ze starych. Ok, zgubię kartę to nie odzyskam reszty dni które
      była ważna. Ktoś kto ma nową odzyska, tyle... Będę musiał pokazać
      dowód przy kontroli, OK! teraz też pokazuję i nie ma tragedii...
    • bambussi to nie zdjęcie jest problemem tylko PESEL i adres 16.06.09, 14:12
      czy naprawdę nie wystarczyłoby imię+nazwisko+zdjęcie

      strach pomyśleć co by byo gdyby takie dane (kiedy, gdzie i czym kto
      jeździ - czyli wtedy mieszkanie jest puste) dostały się w
      niepowołane ręce, a znowu chyba zarobki w ZTM nie są aż tak wielkie
      żeby ktoś się w końcu nie połaszczył i za grubą kasę tego nie
      sprzedał...

      sprzeciw budzi sam fakt tak totalnej inwigilacji bez wyraźnego
      powodu...
      • bambussi długo nie trzeba było czekać :) 16.06.09, 14:39
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6724023,Adresy_i_telefony_abonentow_telewizji__apos_n_apos_.html

        awg. was nie ma ryzyka, że wyciekną z ZTM...?

        no ale przecież ci, którzy nie lubią rozsiewać swoich danych to
        paranoicy...
    • nessie-jp Re: Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem 16.06.09, 14:56
      > Te zarzuty to bensens. PESEL oczywiście jest niezbędny aby nie
      > wydawać dwóch kart tej samej osobie, a takie są założenia systemu.

      A co kogo obchodzi, ile ja chcę sobie wyrobić kart miejskich? Jak za komuny,
      obywatel ma prawo do jednego mieszkania M2, jednego samochodu osobowego i
      jednego konta w banku, broń Boże nie dewizowego?


      > milionie innych miejsc) są kamery które to od dawna zapisywały kto i
      > gdzie wchodzi,

      Aha, i na podstawie wyrazu twarzy od razu zapisywały w systemach, gdzie ten ktoś
      mieszka, jak często porusza się po mieście, gdzie był 10 minut temu, jaką ma
      datę urodzenia...?

      Sprytne te kamery, cholera. Pokażesz, gdzie takie wieszają?
    • Gość: lll Reicher sinusoida! IP: *.range86-139.btcentralplus.com 16.06.09, 15:26
      ludzi poznaje sie po dzwieku a nie po glosie,moj pochodzi z afryki,jest rowny
      i jestem z tego dumny.
    • Gość: Asyt Nowe wymysły ZTM zamias prawdy. IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 21:57
      A czy ten ZTM nie mógł by wreście przyznać iż chodzi o pobieranie opłaty za
      wydanie kolejnej WKM. Bo to ich boli najbardziej, że dziś mogę przyjść
      powiedzieć poproszę bilet miesięczny, a oni muszą mi go dać na karcie która ich
      kosztuje ok 5 zł ( tyle płacą mennicy). A teraz dostanę jeden nowy i jak go
      zgubie to poproszą mnie o zapłacenia za kolejny bo jeden już dostałem...Jak nie
      będą mieli mojego peselu to ich prośba o zapłatę spotka się ze szczerym
      uśmiechem i wypowiedzią ale sorry ja nie miałem tej karty a chce bilet.
      Co do wyłudzaczy bezpłatnej jazdy, to jeden wielki bajer ZTM, zrobili wcześniej
      akcje pt. jeden błąd na karcie i mandacik, która w przekonaniu prezesa miała
      zmusić ludzi do wymiany kart na te ze zdjęciem, tylko kontrolerzy to na opak
      zrozumieli w punktach odwołań też nie bardzo i wyszło jak wyszło... Ukrócę też
      fantazje prezesa ZTM, że wprowadzenie zdajcie rozwiąże proceder jazy na jednym
      bilecie. Zadruk karty jest jest banalnie prosty wystarczy dobra specyficzna
      drukarka, drukujemy zdjęcie w ciągu minuty, i mamy bilet ze swoja facjatą to że
      się nie nazywam
      Jaś Kowalski, tylko Marek Nowak, ma małe znaczenie bo kontroler nie ma czasu na
      sprawdzanie mojego dodatkowego dokumentu, a o ile nie mam zniżki to mu się nie
      chce.
      Rozwiązaniem jest prostota i wygoda, czyli:
      Twoja karta ma tylko numer i przypisany numer pin, który ty go znasz gubisz
      kartę podchodzisz do biltomatu wpisujesz numerek, klikasz i karta jest
      zablokowana (operacja blokady kosztuje 5 zł, ale w zamin dostajesz bilet dobowy,
      tak abyś mógł pojechać do ZTM i odebrać swoja nową kartę ze starym biletem (ten
      piątak, to właśnie opłata za nową kartę, bo przecież osoba która blokuje kartę
      ma ważny miesięczny i kwartalny)
      Jak karta znajdzie się pod stołem, a jeszcze nie dotarłeś do ZTM to możesz ją
      odblokować przez internet lub biletomat.

      Wprowadzenie mniejszej kary za jazdę bez biletu, np koszt 50 zł, ale kara jest
      zaliczana w poczet wykupienia biletu kwartalnego (np. w ciągu 3 dni od
      przewinienia)

      Wprowadzanie biletu czasowego na WKM, teraz są bilety czasowe na kartonikach,
      20,40,60 minut czyli można przyjąć iż np 1 minuta to koszt ok 0,1 gorszy. Kiedy
      wchodzisz do autobusu przykładasz kartę czas start wychodzisz czas stop (to twój
      interes aby zatrzymać czas, ale jeśli nawet go nie zatrzymasz a czas leci, to po
      upływie czasu o wartości biletu dobowego twój czas zamienia się na wspomniany
      bilet dobowy
      to będzie po jakiś 10 godzinach)

      To proste i zapewniam skuteczne tylko trzeba zmienić myślenie na pozytywne, a
      jak ktoś będzie kogoś chciał okraść to i tak znajdzie na to 101 sposobów bo jest
      złodziejem i ma taką mentalność.
    • Gość: dhaetrtech Nowe bilety dla przeciwników kart ze zdjęciem IP: *.aster.pl 15.07.09, 22:30
      Uwaga na kanara nr 1478. Na marginesie, kupiłem sobie minikamere,
      żeby nagrać jego parszywy ryj i wystawię go wszędzie gdzie się da
      razem z danymi osobowymi. Otóż ten sku...syn działa ze swoją sitwą na
      stacji metro centrum. Jak zobaczycie tego ku...ego syna, lepiej
      uciekajcie, bo wasz bilet będzie zawsze zły. Otóż miałem ważny bilet
      z prawidłowo wpisanymi danymi. Co się okazuje? Zadzwonił po swoich
      koleżków a jak się zbiegli stwierdził, że zamazałem czyjeś dane i
      wpisałem swoje, w związku z czym wypisuje mi mandat i konfiskuje
      bilet. No mówię do niego, że nie wierzę w to co się dzieje, i że
      zamierzam oskarżyć go kradzież i że proszę wezwać policję. A ten mi z
      miejsca jakiś paragraf pokazuje: u kogo zachodzi podejrzenie
      fałszerstwa, ten podlega karze takiej to a takiej. A u mnie
      oczywiście zaszło takie podejrzenie, na co zwołał świadków, czyli
      zjebaną bande kanarów! Czy ktoś ma pomysł, jak walczyć z takim
      sku...synem? Bo jakbyśmy poszli na policje, poszedłbym siedzieć za
      "podejrzenie fałszerstwa". czy nie ma siły na takich sku...synów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja