Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie ?

16.06.09, 10:33
Skonczylam licencjat z angielskiego. Mysle o przeprowadzce do
Warszawy. W zasadzie to nie mysle, tylko juz sie przeprowadzam w
piatek. Ile dni zajmie mi szukanie pracy? Poki co odpowiadam na
ogloszenia z internetu ale cichosza. Czy warto jechac nie majac
pracy? Czy wieksze szanse na znalezienie pracy jest bedac na
miejscu? Jak najefektywniej szukac pracy?
    • Gość: awi2 Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: *.chello.pl 16.06.09, 10:47
      Lepiej zostań w domu.Skoro zadajesz takie pytania,to znaczy że nie potrafisz żyć
      samodzielnie.
    • yavorius Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie 16.06.09, 10:49
      W McDonald's podejrzewam od ręki. Za zadawanie takich pytań nikt
      inny Cię nie zatrudni.
    • bomamcoco "W zasadzie to nie myślę" 16.06.09, 10:59
      I ta część Twojej wypowiedzi dostatecznie Cie określa.
      • tom_aszek Re: "W zasadzie to nie myślę" 16.06.09, 11:12
        bomamcoco napisał:

        > I ta część Twojej wypowiedzi dostatecznie Cie określa.

        A Ciebie - wyrywanie zdań z kontekstu wypowiedzi
    • tom_aszek Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie 16.06.09, 11:16
      pandonapandona napisała:

      > Skonczylam licencjat z angielskiego. (...)
      > Ile dni zajmie mi szukanie pracy? (...)

      Znalezienie _jakiejkolwiek_ pracy nie zajmie dużo czasu - np. sugerowany przez
      Yavoriusa McDonald czy inne KFC.
      Natomiast znalezienie pracy, która pozwoli Ci utrzymać się w Warszawie bez
      przeżarcia ścianek żołądka zupkami w proszku i/lub bólu korzonków od spania na
      podłodze w 5-osobowej kawalerce - tygodnie albo i miesiące.

      > Czy warto jechac nie majac pracy?

      Moim zdaniem nie warto, ale zdaje się, że i tak już podjęłaś decyzję.
    • just-for-fun Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie 16.06.09, 14:06
      Jakąkolwiek prace to znajdziesz szybko, ale pracę która pozowli Ci
      żyć w Warszawie to już gorzej.
      Ja szukałam pracy 3 miesiące, znajoma tydzień, a kolega szuka juz
      pół roku i nic [ma jakaś aby się utrzymać, ale chce coś co go będzie
      satysfakcjonowało, a nie zmywanie w knajpie]. Rynek obecnie nie jest
      zbytnio przepłniony ofertami pracy, okres nie jest dobry na szukanie.
      Jeśli możesz sobie pozowlić na przyjazd nbez pracy to ok, szybciej
      na rozmowe czy testy dojedziesz. Ale koszty utrzymania w tym mieście
      są drogie.
    • dickers jak się zdecydujesz na seksprywatkę to od ręki 16.06.09, 15:09
      praca może nie lekka ale przyjemna i daje duuuużo
      satysfakcji :)))))) a jak nie to burgerki zawijaj :))))))))))
      • Gość: Xylolit Re: jak się zdecydujesz na seksprywatkę to od ręk IP: *.chello.pl 16.06.09, 16:23
        a to gdzie podaja te "zawijane burgerki" ?

        kmieciu
        • Gość: wp2007 Re: jak się zdecydujesz na seksprywatkę to od ręk IP: *.net87.citysat.com.pl 16.06.09, 18:46
          Wielu też żeruje na ludzkich problemach. Podam przykład. ktoś dał
          do gazety OFERTA anons o świetnej pracy i świetnych zarobkach w
          warszawskiej piekarni kao kierowca. Tylko podał z premedytacją
          mój ..śląski numer.Warszawiaki dzwonią - tracą czas tracą kasę a ten
          ktoś dobrze się bawi.Mnie to pikuś niech sobie warszawiaki dzwonią
          Ery , Orange , Plusy itd będą miały z tego niezłą kasę.Pozdrawiam
          uczciwych warszawiaków wp2007
          P.S.A swoją drogą to nie wiedziałem ,że w warszawie tak kiepsko z
          pracą
          • Gość: qtasssss o strzelce opolskie się odezwały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 19:23
            zmykaj stąd :)
            • Gość: wp2007 Re: o strzelce opolskie się odezwały IP: *.net87.citysat.com.pl 16.06.09, 21:42
              Tak - to zapewne tacy jak ty robia warszawiakow w wała. Mnie to pikus , Era . Orange , Plus, itd rączki zacieraja - a warszawiacy za sprawa takich jak ty dzwonia , dzwonia ....dzwonia.A ja ..odbieram....odbieram . Może operatorzy ..rzuca jakies darmowe minutki.WP2007
              • Gość: saszapa Re: o strzelce opolskie się odezwały IP: 66.197.222.* 19.06.09, 09:13
                A dlaczego piszesz że z premedytacją i kłamiesz że śląski numer skoro to
                komórka? Najprawdopodobniej ktoś dając ofertę pomylił cyferkę w ogłoszeniu,
                teraz pewnie wkurzony jest lub zdziwiony że nikt nie dzwoni. Masz chłopcze jaka
                manię prześladowczą chyba?
                • Gość: Angelinka Re: o strzelce opolskie się odezwały IP: 67.159.44.* 19.06.09, 09:40
                  No własnie też to zauważyłam bo napisał
                  przecież "..odbieram....odbieram . Może operatorzy ..rzuca jakies
                  darmowe minutki.WP2007". Także skąd ktoś ma wiedzieć że się na Śląsk
                  dodzwonił. Ja bym raczej współczuła osobie dającej ogłoszenie,
                  pewnie zapłaciła za to pieniążki a efektu brak.
    • d.z Re: nie jest łatwo odpowiedzieć na takie pytanie 16.06.09, 18:58
      Z jednej strony to dobrze, że starasz się "mobilnie" podchodzić do
      Swojego życia i ryzykować. To dobra cecha na dzisiejsze czasy.
      Trudno jednak powiedzieć czy znajdziesz pracę łatwo.
      Za mało konkretów.
      Ja znam osoby, które długo już szukają i nic.
      Znam też takie, które na mejle otrzymują oferty pracy i mogą
      wybierać.
      Mam nadzieję, że nie jedziesz "w ciemno", że masz gdzie się
      zatrzymać i jakieś pieniądze na początek.
      Jak już będziesz w Warszawie to trzeba nie tylko gazety czytać ale
      również przeglądac oferty w internecie (możesz to robić w kafejkach
      internetowych) i słać odpowiedzi do upadłego. W końcu coś się
      znajdzie. NA początek moze mało abitnego ale pozwalającego
      się "zakotwiczyć".
      Pozodzenia
    • Gość: EUROpejczyk Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 21:07
      Skoro zaczynasz wypowiedź od informacji o licencjacie z anglika, mniemam, iż dopiero co się obroniłaś i nie masz żadnego doświadczenia i osiągnięć na rynku pracy. A skoro tak, to nie licz na ciekawe stanowisko. Tym niemniej pracę dostaniesz od zaraz, wystarczy przejść z Dworca Centralnego do Złotych Tarasów obok i tam już powinnaś znaleźć robotę. Tylko lenie i beztalencia jej tutaj nie mają.
    • ampolion Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie 16.06.09, 21:41
      A co potrafisz?
      Fora o pracy:
      forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4083031.html?x=1281327
    • ritzy Pytanie do ksiegi Guinessa 16.06.09, 23:03
      "Czy wieksze szanse na znalezienie pracy jest bedac na
      miejscu?"

      Wroze jej duza i szybka kariere. Pewnie wkrotce zostanie dyrektorem
      ds kreatywnosci.
    • Gość: corgan Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: *.chello.pl 17.06.09, 03:24
      > Poki co odpowiadam na ogloszenia z internetu ale cichosza.

      Bo pewnie podajesz swój tubylczy adres a nie warszawski. Jak w cv podasz jako
      kontakt adres warszawski - powinien nastąpić wzrost odpowiedzi. Przetestowane na
      sobie i na paru znajomych.

      > Czy warto jechać nie mając pracy?

      Warto znaleźć na pocz. cokolwiek a dopiero potem na spokojnie szukać czegoś
      zgodnego z zainteresowaniami.

      > Czy wieksze szanse na znalezienie pracy jest bedac na
      > miejscu?

      Dokładnie tak.
      • Gość: pandonapaona Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 10:13
        Corgan dzieki za konkretna odpowiedz!
    • Gość: MX Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 14:25
      Zależy jakiej. Fizyczną można dostać bez problemu. Ale jakąś inną, bardziej
      interesującą i lepiej płatną niekoniecznie. Propaganda rzekomego kryzysu, który
      to niby ogarnia wszystkie branże zrujnowała rynek pracy. Pocieszające jest
      jednak to, że "kryzys" w PL jest zjawiskiem PRowo - medialnym, wywołanym przez
      dziennikarzy. A redakcje też redukują etaty - stąd coraz mniejsza liczba takich
      artykułów. Także ich wiarygodność jest coraz zmniejsza.

      Zauważ, że niewarszawskie pochodzenie oraz bycie "świeżakiem" zaraz po studiach
      ma swoje plusy. Szefowie/rekruterzy też najczęściej nie są z Wawy i bardziej
      przychylnie patrzą na takie osoby. Poza tym wiele firm po prostu woli zatrudnić
      osobę bez doświadczenia nawet, jeśli osoba z doświadczeniem zgodzi się na
      podobną pensję.

      Według mnie najgorzej jest z pracą dla ludzi:

      - wykształcenie "nietechniczne" (uniwersyteckie)
      - którzy ukończyli studia 2 - 3 lata temu
      - mającym doświadczenie w swojej branży ale niezbyt długie, tzn. około 2-3 lat
      - absolwentom dwóch kierunków (dwa tytuły magistra).

      Wszystko też zależy od branży, np. w branży reklamowej bardzo niewskazane jest
      nadmierne wykształcenie. Masz po prostu być traybikiem w mechanizmie korporacji
      i robić swoje.
      • Gość: www.kris.isd24.com Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: *.pbg.com.pl 23.06.09, 10:40
        Witam. Zgadzam się z MX, dobrze mówi. Niestety na chwilę obecną ciężko jest z
        pracą. Chyba że ma sie dobre znajomości. Są jeszcze inne zajęcia niezwiązane z
        wykształceniem, które teoretycznie każdy może robić. Mówię teoretycznie ponieważ
        wiem że niektórym ludziom nie pasują takie zajęcia jak np agent ubezpieczeniowy
        lub mobilny przedstawiciel handlowy. Prace takie polegają na znajdywaniu
        klientów którym się sprzedaje dane produkty. Jest to o tyle fajna praca, że nie
        ograniczasz się do zarobków takich jak masz na etacie, czyli np 1600zł (netto) i
        ani grosza więcej. Tutaj jak popracujesz więcej i znajdziesz większą liczbę
        klientów to kwota może sięgnąć kilkunastu tysięcy w miesiącu. Ja natomiast
        pracuję na pół etatu a resztę poświęcam na współpracę z firmą działającą w mlm.
        Powoli buduję sobie swoją sieć klientów i partnerów biznesowych. Nie wyobrażam
        sobie pracować do emerytury za marne grosze z etatu, z którego 1/3 kasy idzie na
        podatki, i którego wszyscy tak bardzo pragną. Ach ten etat "święta rzecz".
        Powiem tak, każdy pracujący na etacie zarabia pieniądze dla swojego pracodawcy i
        są to niekiedy kwoty przewyższające trzy razy wypłatę tego pracownika. Polecam
        wszystkim książkę Roberta Kyosaki "Biedny ojciec, bogaty ojciec". Wszystkim się
        odechce pracy na etacie. Pozdrawiam
        • Gość: Gość Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: 62.153.75.* 19.08.09, 11:21
          Ogólnie z pracą w Warszawie nigdy nie było, aż tak super, sama szukałam około
          roku, mimo, że znałam języki i miałam jakieś tam doświadczenie, niektórzy mają
          szczęście, inni go nie mają, no cóż począć...
          • Gość: Gość Re: Ile dni mi zajmie szukanie pracy w Warszawie IP: 62.153.75.* 19.08.09, 11:50
            A i uważam, że lepiej szukać na odległość a przyjeżdżać na rozmowy do Warszawy,
            tak ja zrobiłam, a dopiero gdy coś się sensownego znajdzie, to wtedy szukać
            mieszkania i organizować sobie życie, w mojej pierwszej pracy dostałam, po
            okresie próbnym jakieś 2400 zł na rękę,i doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że
            jest to mało jak na stolicę, 800 zł dokładali mi rodzice, dobrze, że mieli z
            czego, po opłaceniu kawalerki w nowym budownictwie, spłacie kart kredytowych,
            kosztach wyżywienia i innych, tak naprawdę starczało na styk, może i można żyć
            ekonomiczniej, mieszkać w kołchozie, tylko co to za życie? :)ogólnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja