uzman
16.06.09, 12:59
Prezes Polonii, który nie tak dawno kupił dla siebie licencję na grę
w ekstraklasie, pomimo, że Polonia winna grać o klasę niżej, dzisiaj
zdenerwowany działaniami miasta straszy, że sprzeda tę licencję
innemu miastu i innemu klubowi. Nie jest w stanie dalej
współpracować z włodarzami naszego miasta, którzy cały czas rzucają
mu kłodu pod nogi. Miasto, które wydało pół miliarda na stadion
Legii (dokładniej rzecz ujmując, to politycy PO przeznaczyli z
naszych, miejskich pieniędzy, pół miliarda dla działu marketingu
sportowego potentata medialnego, który wspierał PO w trakcie
kampanii wyborczej), nie ma 1 miliona, by uczynić stadion Polonii
zdatnym do użycia. Pomijam już historię, że kilka lat temu zabrakło
kilkanaście milionów, by stadion Polonii prezentował się naprawdę
przyzwoicie - kilka lat później tyle będzie kosztował jeden wąski
sektor na Legii.
Szkoda wielka Polonii, bo to klub szalenie zasłużony dla tego
miasta. Ale miasto najpierw doprowadziło do upadku tak ważne kluby
jak Sarmata, Marymont, Gwardia, Olimpia, by teraz wziąć się za
Polonię i doporwadzić do sytuacji, kiedy jedynym klubem będzie
Legia. Klub o historii i tradycji nad wyraz podejrzanej, za to
kupiony przez firmę, która jest w stanie realnie przysłużyć się
rządzącej PO.
Smutne to czasy tym bardziej, że PO ma wciąż wielkie poparcie w
mieście, którym zarządzać po prostu nie potrafi.
PS Nie jestem zwolennikiem poprzedniego prezydenta miasta i nie o
politykę mi idzie, ale o Polonię Warszawa