warzaw_bike_killerz
23.06.09, 11:01
W wielkomieyskim centrum naszey stolycy, zauwazylem pewne elementy nie
pasujace do tetniacych zyciem miast europeyskich.
Mianowicie w Kopenhadze, Amsterdamie, Londynie, nigdzie nie widzialem tylu
kobiet z rekami pelnymi reklamowek. Tu ziemniaczki z wloszczyzna wystaja, tam
mleko w kartoniku z proszkiem do prania i ciuchem z lumpexu, i tak sobie
spaceruja po tym miescie, czasami ladujac sie z pekiem toreb do komunikacji
miejskiej. Obciach. Obciach dla tych kobiet, bo to uraga ich elegancji i
obciach kulturze, bo to nadwyraz nieestetyczne. A moze tylko przesadzam, i u
nas z worami ze spozywczaka wypada sie pokazac przed sunsiadami, i najlepiej,
zeby to byly przezroczyste torebki?