8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizacji

24.06.09, 10:29
A przyczyną aż 29,5% wypadków spowodowanych przez kierujących
(II "miejsce") było "nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla
pieszych"

Wyprzesdzania na przejściach ani sie nie kontroluje, ani
nie "mandatuje".

Tylko 16,7% przyczyn to "niedostosowanie prędkości do sytuacji w
ruchu" a na radary poszedł cały nacisk...

8% przy powyższym wypada blado.

Źródło: "Raport o stanie bezpieczeństwa drogowego w miescie st.
Warszawie w 2008 roku"
    • uzman 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizacji 24.06.09, 10:33
      To jakaś bzdura! Dla mnie sygnalizacja jest wskazówką a nie nakazem.
      Jak jest czerwone, ale okoliczności mówią by jechać - to jadę. I za
      to, że kieruję się zdrowym rozsądkiem, a nie bezdusznymi światłami
      mam płacić mandat?!
      • Gość: miecio Re: 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizac IP: *.chello.pl 24.06.09, 10:43
        >To jakaś bzdura! Dla mnie sygnalizacja jest wskazówką a nie
        nakazem. Jak jest czerwone, ale okoliczności mówią by jechać - to
        jadę
        Okoliczności???????????????, jakie???????????, jak wskazówka,
        wskazówką jest kierunkowskaz a nie czerwone światło, bzdurą jesteś
        ty.
      • franki8 Re: 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizac 24.06.09, 11:29
        uzman napisał:

        > To jakaś bzdura! Dla mnie sygnalizacja jest wskazówką a nie nakazem.
        > Jak jest czerwone, ale okoliczności mówią by jechać - to jadę. I za
        > to, że kieruję się zdrowym rozsądkiem, a nie bezdusznymi światłami
        > mam płacić mandat?!
        Hmm... to może zasadę ruchu prawostronnego też potraktujesz jako wskazówkę?
      • myszonez Re: 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizac 24.06.09, 11:46
        naprawdę trzymaj kciuki za to, abyś nie spotkał się na skrzyzowaniu
        z kimś stosującym równie "zdrowy rozsądek"
        • uzman Re: 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizac 24.06.09, 12:14
          Niufność wobec zdrowego rozsądku to cecha ludzi nierozsądnych.
      • sportif zalecam wizytę u dobrego psychologa 24.06.09, 13:21
        ,
    • tomoleoncio A co z głupią sygnalizacją? 24.06.09, 10:47
      Witam,
      Chciałbym tylko nadmienić, iż np. na rondzie Waszyngtona, od
      założenia nowych sygnmalizatorów na okoliczność remontu linii
      tramwajowej, światła lubią się czasem ot tak wyłączyć. Obojętnie, o
      której godzinie i nie ma nawet migających żółtych. Jasne, że wtedy
      obowiązują przepisy jak na rondzie, ale takie nagłe ich wyłączenie
      się chyba nie jest zbyt bezpieczne?
      A z kolei jak ostatnio był duży deszcz, to na skrzyżowaniu
      Waszyngtona z Saską była totalna dyskoteka. Paliło się i przygasało
      czerwone światło i migało żółte. Jednocześnie.
      Nie bez znaczenia jest też likwidacja warunkowych strzałek.
      Szczególnie (z mojego punktu widzenia) z Francuskiej w Waszyngtona.
      Kierowcy standardowo jadą na czerwonym w prawo, bo kiedyś była tam
      strzałka (świetlna) i nikomu nie przeszkadzała. Prócz drogowców.
      Pozdrawiam
    • Gość: oscar A petle indukcyjne nie "widzace" motocykli? IP: 62.29.169.* 24.06.09, 11:49
      Sa zamontowane na wielu skrzyzowaniach i taki motocyklista moze stac
      tam tydzien a swiatlo sie nie zmieni.
      Jestem za pilnowaniem przestrzegania pewnych zasad, ale niech zasady te
      beda rowne i sprawiedliwe dla wszytkich.

      Mam nadzieje ze panowie policjanci podejda z glowa do tej akcji. :)
    • Gość: Danio Jakie czerwone światło? IP: *.chello.pl 24.06.09, 11:51
      W Polsce nie ma czegoś takiego.Jest późne żółte.
      • Gość: lucky Re: Jakie czerwone światło? IP: *.pg.com 24.06.09, 12:34
        na powstańców ślaśkich od radiowej do carrefura zielona fala jest przy 110km/h,
        na górczewskiej podobnie, Puławska - trzeba zaliczyć jedno późne żółte i lecieć
        >100km/h aby nie zatrzymywać sie na kazdych światłach.

        Jak idioci nie potrafią zrobić zielonej fali przy 60Km/h to niech spiera....
      • Gość: maff1 Re: Jakie czerwone światło? IP: *.acn.waw.pl 24.06.09, 12:36
        zapraszam zainteresowanych na rondo Daszyńskiego - kierunek w stronę
        śródmieścia jest nagminnie przejeźdżany na czerwonym świetle.
        Mając zielone w kierunku Al.Solidarności - przejeźdżam długie pasy
        dla pieszych + kawałem kezdni zanim wjadę na rondo - i pomimo to,
        wciąż mam przed sobą jadących z Kasprzaka w Prostą. Także autobusy.
        Na tym skrzyżowaniu to jest norma.
    • tweed 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizacji 24.06.09, 13:04
      Smieszne te nasze mandaty. Na kim robi wrazenie 500 zl? A jeszcze
      nie wiadomo dlaczego policja czesto daje najnizszy mozliwy. Kara
      powinna byc dotkliwa. Mandaty powinny byc rzedu 5000 - 10000. Do
      tego powinno dosc czasowe zabranie prawa jazdy od razu (1-3
      miesiace), a dluzsze za recydywe. Wtedy ludzie by sie opamietali.

      O nieuchronnosci kary nie bede tu pisac, bo polska policja ma
      jeszcze wiele do zrobienia w tym temacie.
    • orient44 Sygnalizacje niezgodne z przepisami 24.06.09, 15:45
      A ile wypadków było z powodu niedostosowania przez zarząd drogi
      sygnalizacji do przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2009 r. które
      mówią między innymi: Na wlotach o trzech lub więcej pasach ruchu
      należy, w przypadku ruchu z kierunku przeciwnego, wydzielić dla
      pojazdów skręcających w lewo co najmniej jeden pas ruchu i
      obowiązkowo zastosować sygnalizator kierunkowy dla tego pasa (pasów)
      ruchu. Nie dopuszcza się, w przypadku ruchu z kierunku przeciwnego,
      stosowania sygnału ogólnego dla skręcających w lewo, jeżeli dla
      pojazdów skręcających przeznaczone są dwa pasy ruchu.
    • jipikajej 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizacji 24.06.09, 15:59
      A może na światłach zamontować wysuwające się z ziemi betonowe słupy? Zapala się
      czerwone - pyk - słupek wyjeżdża z ziemi. Jak myślicie ile samochodów zawisło by
      na takim słupku? Ja myślę, że mnóstwo.

      Widzieliście skrzyżowanie Grójeckiej z Wawelską? Tam całe bandy jełopów
      wjeżdżają na skrzyżowanie nie mając najmniejszej nawet możliwości opuszczenia
      skrzyżowania, dla nich ważne jest to, że akurat mają zielone, a to, że dzięki
      ich głupocie korki robią się jeszcze większe mają w głębokim poważaniu. Myślę,
      że przy tym skrzyżowaniu powinien być stały posterunek policji drogowej.
      Zablokujesz tramwaj - mandacik, zostaniesz na skrzyżowaniu w chwili gdy na Twoim
      pasie zapaliło się czerwone światło - mandacik. Nie trzeba stać z suszarką w
      krzakach... Na tym i kilku podobnych skrzyżowaniach schodziłoby po kilka
      bloczków mandatowych dziennie...

      Polscy kierowcy nie mają za grosz wyobraźni... ZERO! Pędzą z ogromnymi
      prędkościami po wąskich uliczkach, bez zastanowienia, a za chwilę ktoś może
      próbować wyjechać z parkingu... Wjeżdżają na skrzyżowanie widząc, że nie będą w
      stanie go opuścić przed zmianą świateł...
    • nessie-jp 8 proc. wypadków przez ignorowanie sygnalizacji 24.06.09, 17:50
      Ja bym proponowała uzupełnić tę akcję. Tak, aby objęła również osoby
      odpowiedzialne za ustawianie i synchronizację sygnalizacji świetlnej.
      Zatytułować ją proponuję "Co robisz, urzędnicza miernoto".

      Przykład ot, taki sobie, może nie bardzo groźny, ale wymowny: zielona strzałka.
      Zapala się, samochody skręcają; strzałka się świeci radośnie dalej. Światło dla
      samochodów jeszcze czerwone, strzałka świeci dalej, a równolegle dla pieszych
      nagle zaczyna świecić zielone i sekundę później zmienia się zielone też dla
      samochodów. Strzałka świeci jak świeciła. Piesi wskakują z krawężnika wprost pod
      nadjeżdżające samochody... Ze niby zielona strzałka powinna zgasnąć na dobrą
      chwilę przed tym, zanim zmieni się światło dla pieszych? A, panie, co to
      urzędnika obchodzi...
      • Gość: inst tez proponuje uzupelnic akcje IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.06.09, 19:48
        o nauke przepisow ruchu drogowego.

        Pani to pisze jako kierowca czy jako pieszy? jezeli jako kierowca to moge tylko
        zapytac ile Pani dala za to prwao jazdy?

        strzalka daje warunkowe prawo do przejechania. trzeba ustapic pieszym,
        rowerzystom na sciezce rowerowej i samochodom. to nie piesi wskakuja pod
        nadjezdzajacy samochod to samochod w nich wjezdza.
        • nessie-jp Re: tez proponuje uzupelnic akcje 24.06.09, 20:38
          Pieszy.


          > > strzalka daje warunkowe prawo do przejechania.

          I w związku z tym nie ma powodu ostrzegać kierowców przez zgaszenie strzałki, że
          za chwilę piesi dostaną zielone światło i trzeba będzie skręcać w prawo jak na
          zielonym, a nie jak na strzałce? Ciekawe, że jakoś na większości skrzyżowań się
          to udaje!

          Pozwolę sobie zadać pytanie
          • Gość: dhl chyba Pani nadal nic nie zrozumiala IP: *.k.omnitec.pl 25.06.09, 08:43
            strzalka oznacza, ze mozna jechac ustepujac pierwszenstwa wszystkim. niczego
            wiecej nie trzeba sygnalizowac kierowcy korzystajacemu ze strzalki. on ma
            obowiazek ustapic wszystkim.

            to nie jest kwestia zdrowego rozsadku. takie jest prawo. jezeli, ktoras ze stron
            ze wzgldu na nieznajomosc przepisow ruchu drogowego lub swoj "zdrowy rozsadek"
            lamie przepisy to niestety stanowi zagrozenie w ruchu.

            a Pani pomysl przypomina pomysl Mana i Materny zeby wprowadzic w samochodach
            srodkowy migacz, ktory bedzie migal kiedy samochod bedzie jechal prosto...
        • pani.misiaczkowa Re: tez proponuje uzupelnic akcje 25.06.09, 09:57
          Po przeczytaniu postu nessie-jp uważam, że powinno wprowadzić się
          obowiazkowe testy z kodeksu drogowego dla pieszych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja