Ponure miasto niezłomnych patriotów

IP: *.nycmny.fios.verizon.net 06.07.09, 14:10
Szanowni Rodaccy.
A kiedy powstanie pomnnik dla Merian'a C. Cooper'a?
    • Gość: Sadyba Ponure miasto niezłomnych patriotów IP: 193.19.72.* 06.07.09, 14:11
      Mi osobiście nie przeszkadza "przemykanie" pomiędzy flagami oraz
      zwłaszcza powstańczymi kotwicami. Warszawa to moje miasto, a jej
      historia to powód do dumy. Niestety większość ludzi mieszkających w
      Warszawie ma o historii tego miasta małe pojęcia, a co idzie za tym
      nie mają też do niego należytego szacunku.
      • Gość: rhgr Wyborcza nie rozumie czym jest patriotyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 14:59
        jw.
        • szabo Re: Wyborcza nie rozumie czym jest patriotyzm 07.07.09, 01:40
          nie wiem jak rozumie Blumsztajn, ale na pewno ma rację pisząc, że patriotyzm to
          nie jest machanie flagą i stawianie monumentalnych paskudztw gdzie popadnie.
          Zdaje się, że kto jak kto, ale Norwid też to rozumiał. Od patrioty to wymaga się
          trochę więcej a właściwie czegoś zupełnie innego... Bycie patriotą wymaga
          poświęcenia, korzystania z każdego dnia i doskonalenia się przez całe życie.
          Flagowi patrioci to w dużej mierze zresztą w USofA mieszkają np. Flagowi
          patrioci uciekają do Rumunii...
      • Gość: mfs Re: Ponure miasto niezłomnych patriotów IP: 212.114.200.* 06.07.09, 15:11
        O przemykaniu między flagami i kotwicami nie było w artykule mowy.
        Owszem, napisane stoi: "Tu i ówdzie jeszcze orzeł, flaga i
        powstańcza kotwica.".

        Ja bardzo się staram, ale jeszcze nie zgłębiłem sztuki czytania
        czego innego niż jest napisane...
      • xs550 Re: Ponure miasto niezłomnych patriotów 07.07.09, 17:32
        Gość portalu: Sadyba napisał(a):

        > Mi osobiście nie przeszkadza "przemykanie" pomiędzy flagami oraz
        > zwłaszcza powstańczymi kotwicami. Warszawa to moje miasto, a jej
        > historia to powód do dumy.

        Jezeli dla ciebie patriotyzm to machanie flagami to znaczy, ze niewiele rozumiesz. Z tego artykulu tez chyba nic nie zrozumiales.
    • Gość: pomidorwid Ponure miasto niezłomnych patriotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 14:54
      Eeeee nie przesadzaj...
    • Gość: Juz nie Warzawiak Misie, biurowiec gdzie indziej! IP: *.speed.planet.nl 06.07.09, 15:23
      Rozumiem, ze pieniadze zamigaly przed nosem, ale dzialke mozecie opylic gdzie
      indziej.
    • dorsai68 Krótko: prawda! 06.07.09, 17:44
      Prawicowi radni w szale martyrologicznym i z poparciem środowisk kombatanckich i kościelnych będą chyba urządzać w Warszawie drogę krzyżową albo inną pielgrzymkę szlakiem "nowoczesnych" kapliczek.

      Oczywiście, należy oddać honor tym, którym nasza pamięć się należy, ale nie tak!
      Warszawa to (mimo wszystko) żywe miasto, a nie cmentarz. Dość przydrożnych krzyży i ulicznych kapliczek.
      • Gość: juz nie Warszawiak Ponura raczej od ponurych biurowcow i gmaszysk! IP: *.speed.planet.nl 06.07.09, 19:44
        A nadmiaru pomnikow w Warszawie nie zauwazylem. Raczej a-kulturalne miasto bez
        pomnikow, bez nowych muzeow, bez kultury.

        Dziwne, ze pomniki i muzea pochodza z komuny - od 1989 zostala pustynia
        kulturalna. Tylko szmateksy, biura i skapa nienawisc do wszystkiego, co nie
        przynosi kasy.

        Ale srodowisku Wyborczej chyba mily bylby tylko pomnik czlowieka honoru Generala
        Wojciecha Jaruzelskiego.

        • szabo Re: Ponura raczej od ponurych biurowcow i gmaszys 07.07.09, 01:36
          Chyba tylko Budapeszt ma więcej pomników. Te warszawskie z ostatnich 30 lat to w
          większości koszmary zresztą.

          A-kulturalne miasto? Ciekawe... to któreż miasto w PL jest kulturalne? Ciekawym
          odpowiedzi...

          Gość portalu: juz nie Warszawiak napisał(a):

          > A nadmiaru pomnikow w Warszawie nie zauwazylem. Raczej a-kulturalne miasto bez
          > pomnikow, bez nowych muzeow, bez kultury.
          >
          > Dziwne, ze pomniki i muzea pochodza z komuny - od 1989 zostala pustynia
          > kulturalna. Tylko szmateksy, biura i skapa nienawisc do wszystkiego, co nie
          > przynosi kasy.
          >
          > Ale srodowisku Wyborczej chyba mily bylby tylko pomnik czlowieka honoru General
          > a
          > Wojciecha Jaruzelskiego.
          >
          • Gość: juz nie Warszawiak Re: Ponura raczej od ponurych biurowcow i gmaszys IP: *.speed.planet.nl 07.07.09, 01:53
            Ogolnie wszystkie polskie miasta to zad*pie w porownaniu z miastami
            europejskimi. Moze Krakow jest najmniej szary.

            Warszawa - zapomnij, krzyzowka postkomunistycznego NRD-owka z malym
            poludniowoazjatyckim centrum handlowym.

            Znowu wychodzi na to, ze komuna byla w stylu siermieznym, ale postkomuna nie ma
            zadnego stylu i nie pozostawi po sobie zupelnie nic. Czy dekada 1990.,
            pozostawila cokolwiek interesujacego w Warszawie? A GW pracuje na to, zeby lata
            2000. tez nic.

            Zenada. Reklamy doookola tekstu, tekst tez reklamy.
            • szabo Re: Ponura raczej od ponurych biurowcow i gmaszys 07.07.09, 01:56
              To szare znaczy a-kulturalne. Ja lubie szary kolor akurat...

              No Warszawa to znacznie bardziej skomplikowana krzyżówka. Moim zdaniem
              miejscami, szkoda że tylko miejscami, bardzo apetyczna...

              Gość portalu: juz nie Warszawiak napisał(a):

              > Ogolnie wszystkie polskie miasta to zad*pie w porownaniu z miastami
              > europejskimi. Moze Krakow jest najmniej szary.
              >
              > Warszawa - zapomnij, krzyzowka postkomunistycznego NRD-owka z malym
              > poludniowoazjatyckim centrum handlowym.
              >
              > Znowu wychodzi na to, ze komuna byla w stylu siermieznym, ale postkomuna nie m
              > a
              > zadnego stylu i nie pozostawi po sobie zupelnie nic. Czy dekada 1990.,
              > pozostawila cokolwiek interesujacego w Warszawie? A GW pracuje na to, zeby lata
              > 2000. tez nic.
              >
              > Zenada. Reklamy doookola tekstu, tekst tez reklamy.
    • agra1 Ponure miasto niezłomnych patriotów 06.07.09, 20:07
      Miał rację stary dobry Gałczyński pisząc :
      "Bo żywy student to jest kłopot dziki
      A my Polacy, my lubim pomniki"

      Można to uogólnić na ludzi jako takich, nie tylko studentów i pasuje pięknie.
      Ktoś wyżej pisał, ze w Warszawie brakuje pomników, muzeów, że potrzebna jest
      pamięć. Zgoda, ale jak sie tę pamięć wpycha namolnie do gardła, to niestety
      powstaje odruch wymiotny. Poza tym, niestety spora ikośc upammiętniaczy różnych
      miejsc, wydarzeń i osób jest zwyczajnie szpetna. Aż sie patrzeć nie chce. To
      może jednak róbmy to porządnie, z konkursami, projektami - i ogólnie z sensem?
      • Gość: Piotr Sikora Ponure miasto niezłomnych patriotów IP: *.ghnet.pl 08.07.09, 12:47
        miło się czyta pełną tak interesujących głosów i zdań dyskusję.
        temat jest jak najbardziej istotny, interesujący a przede wszystkim naglący.
        niewiele czasu zostało nam żeby z przestrzeni miejskiej i świadomości polaków wygnać typowy model pomnika, zrezygnować z archaicznej, "spiżowej" estetyki na rzecz nowych rozwiązań oraz wprowadzenia elementu debaty, dyskusji o zagospodarowaniu obszaru wspólnego.
        zapraszam do rozmowy dotyczącej podobnej inicjatywy w (zdecydowanie bardziej konserwatywnym od stolicy) Krakowie. ma ona miejsce na www.projektmiejski.wordpress.com
    • szabo Norwid nie zasługuje 07.07.09, 01:34
      na takie koszmarne ponuractwo... czy naprawdę nie można wymyśleć czegoś bardziej
      subtelnego, czegoś mniej oczywistego, mniej monumentalnego i bardziej
      ludzkiego... czy nie można po prostu wpaść na jakiś fajny pomysł uczczenia
      poety. Np jakąś ciekawą fontanną albo sadzawką, albo neonem z cytatami wieszcza,
      no cokolwiek...

      Marzą mi się zresztą takie neonowe cytaty z Lalki po całym mieście
      porozrzucane... oj...
    • Gość: juz nie Warszawiak Napiszcie ile kosztuje taki artykul dla dewelopera IP: *.speed.planet.nl 07.07.09, 01:51
      znajomy potrzebuje stacje benzynowa postawic, przyda mu sie klaka. Kazdy
      powinien moc sobie kupic artykul i klake dla biurowca, apartamentu, szmateksu,
      centrum handlowego itp. Bylaby sprawiedliwosc. A tak to sie czaicie!
    • Gość: Wallenrod Ponure miasto niezłomnych patriotów IP: *.chello.pl 07.07.09, 11:04
      To się wyprowadź...chyba ,że masz zakaz służbowy opuszczania
      miasta...a od kombatantów to się od.....
    • xs550 Ponure miasto niezłomnych patriotów 07.07.09, 17:30
      Zgadzam sie z kazdym slowem tego artykulu. Ostatnio bogoojczyzniani sie tak rozzuchwalili, ze nawet chca koncerty kasowac bo okazuje sie, ze w danym dniu jest akurat jakies ich swieto religijne (nota bene, oni maja jakies ich swieto prawie codziennie). Chca stawiac krzyze na kazdym kroku (ostatnio postawili taki na pl. Pilsudskiego) i probuja juz nawet wplywac na rozrywke. Pora jasno powiedziec "nie" tym ktorzy chca narzucac swoje swiatopoglady reszcie mieszkancow stolicy. Krzyzy i pomnikow mamy juz dosc a jak sie jakis koncert nie podoba to mozecie siedziec w domu albo w swoich kosciolach (ktorych jest olbrzymia ilosc).
    • Gość: Ania Ponure miasto niezłomnych patriotów IP: *.aster.pl 07.07.09, 18:58
      To nie jest "bogoojczyźniany szantaż", tylko uczczenie pamięci tego
      człowieka.

      Ostatni akapit artykułu...

      Można zupełnie normalnie w takim mieście żyć. Symbole religijne i
      narodowe to naturalny element kultury polskiej. Nadmiaru "orłów i
      flag" specjalnie nie widzę. Jakoś nie przeszkadzają mi poruszać się
      po mieście. Są przeważnie tam, gdzie być powinny - w i na urzędach.
      Natomiast powstańcze kotwice są obrazem, przypomnieniem, szacunkiem
      i przestrogą, że taka była historia tego miasta. Może dodam, że
      czasami spotykane powstańcze kotwice też mi nie przeszkadzają w
      poruszaniu się po mieście.

      Norwid...

      "Mamże, w szare strącon bruki,
      Dla spokoju zostać głazem?
      Mamże, ojców tłocząc kości,
      Wołać głosem znikczemnienia:
      "Witaj mi, obojętności,
      Ideale doświadczenia!"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja