Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta?

21.07.09, 09:21
Coć z godnie z prawem racja jest po stronie miasta,a wina po stronie kupców,
to jednak to ONI tracą pracę!
Kogo byście poparli w tym konflikcie?
Jakie byście zaproponowali rozwiązanie?
    • zaba_pelagia Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:26
      Kupiec to był Wokulski, zacznijmy od tego.
      • zapijaczonyryj.123456789.12345 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:29
        zaba_pelagia napisała:

        > Kupiec to był Wokulski, zacznijmy od tego.
        >

        Pan Stanisław też kupował i sprzedawał tak jak Ci ludzie.
        No ale mozesz ich nazwać potocznie handlarzami, tylko co to zmiena?
        • zaba_pelagia Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:36
          To, że kupiec ma klasę. A tu widzę zadymiarzy z gazem,
          zasłaniających się dziećmi i ignorujących postanowienia sądu (tak
          jak pan prezydent, hehehehe). Sorry
    • urojenia_kacze Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:29
      ja trzymam stronę placu - tam musi być
      w końcu ład i porządek a nie takie permanentne handlarskie badziewie
      kupcy umowy kiedys podpisywali i obiecali, że w okreslonym czasie
      sie usuną
      • wos9 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 11:38
        urojenia_kacze napisała:

        > ja trzymam stronę placu - tam musi być
        > w końcu ład i porządek a nie takie permanentne handlarskie
        badziewie
        > kupcy umowy kiedys podpisywali i obiecali, że w okreslonym czasie
        > sie usuną
        >
        Zwłaszcza, że proponowano im lokalizację na Okopowej!
        Warszawiacy wiedzą, że to też centrum miasta.
    • goldenwomeen Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:30
      "wałszawianka na łatuszu" nie po to bierze kupe szmalu zebym jej
      dawała wirtualne rady.Jescze nie tak dawno wypłaciła wysokie premie
      swoim pracownikom to teraz niech ONI sie martwia co maja zrobić.
      TYle dup na ratuszu a TY nas sie pytasz? ;)))))))))
      • zapijaczonyryj.123456789.12345 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:34
        goldenwomeen napisała:
        > TYle dup na ratuszu a TY nas sie pytasz? ;)))))))))

        Zdanie ratusza znam. Jak większość forumowiczów zresztą
      • wos9 Przecież lubisz wypowiadać SWOJE zdanie! 21.07.09, 11:39
        goldenwomeen napisała:

        > "wałszawianka na łatuszu" nie po to bierze kupe szmalu zebym jej
        > dawała wirtualne rady.Jescze nie tak dawno wypłaciła wysokie
        premie
        > swoim pracownikom to teraz niech ONI sie martwia co maja zrobić.
        > TYle dup na ratuszu a TY nas sie pytasz? ;)))))))))
    • ave.duce MIASTA 21.07.09, 09:38
      :p
      • wos9 Re: MIASTA 21.07.09, 11:41
        ave.duce napisała:

        > :p

        I jego mieszkańców.
    • inna57 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 09:57
      Miasto ma rację, handlarze chińskim badziewiem po cenach jak z eleganckiego
      butiku - NIE !!!

      Albo skończymy z badziewiarstwem w centrum Warszawy albo na zawsze pozostaniemy
      zadoopiem Europy.

      Zachowanie tych niby "kupców" świadczy niezbicie o tym że jest to grupa za nic
      mająca prawo. A gadki o ochronie miejsc pracy to jest tylko ściema. W Warszawie
      jest wiele innych lokali w których można prowadzić działalność handlową. Oni
      jednak chcą robić to wyłącznie na Placu Defilad bo gdzie indziej upolują tylu
      przyjezdnych naiwniaków.
    • maria-ltd [...] 21.07.09, 10:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • remez2 Prawa i miasta. n/t 21.07.09, 10:08

    • jurek7 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 10:12
      prawa i sprawiedliwości, czyli miasta :)
    • prawieemeryt Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 10:17
      Ja trzymam stronę kupujących. To ich jest forsa o którą się biją.
      • marbor1 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 11:18
        Zdecydowanie trzymam stronę miasta. Od lat mówię znajomym, że ten syf w centrum
        miasta powinien być potraktowany spychaczami. Inaczej wstyd i żenada.

        Stara warszawianka.
        • felinecaline Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 11:36
          Miejsce wiceprepiera i prezydenta miasta jest w ich biurach.
          Miejsce policji dzialajacej w sposob profesjonalny jest na miejscu wydarzen, bez
          zadnych partaczy - ochroniarzy, miejsce handlu jest tam, gdzie je wyznaczy Urzad
          Miejski i gdzie sa na to podpisane umowy opiewajace na okreslony czas.
          Potem zwija sie inyteres i przenosi na takie miejsce, jakie wyznaczy ponownie
          kompetentna wladza. Dobrego handlowca klient znajdzie chocby na antypodach.
          Ci, ktorzy znizyli sie do wywolania burdy w Warszawie nie sa godni miana "kupca".
          PiS tez zdajesie w pewnym czasie zarzadzalo Warszawa i co wtedy dzialo sie
          prawnie w sprawie tego targowiska, tak, by znalezc sprawiedliwe rozwiazanie?
          Wiec jesli nie zrobilo nic to niech dzis nie podjudza.
          • Gość: pielegniarkidoakcj Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.09, 15:43
            Jak pielegniarki wtargnely do biura Kaczynskiego to bylo ok?????
            Zadyma POlityczna i tyle.
            • Gość: x Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 15:52
              tak, a potem rzucały w niego płytami chodnikowymi, buahahahah

              do lekarza idź
          • Gość: pielegniarydoakcji Re: hallo frau doktoressa IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.09, 15:45
            :((
            • monika.baka Brawo Hanka ! 21.07.09, 15:51
              Obciazyc bydlo kosztami calej akcji ! Nie dawac zadnych lokali,
              wycofac sie ze wszystkich kolejnych propozycji i porb ugody. Prawo
              jest prawo, umowa jest umowa. To nie sa kupcy tylko bydlo, agresywne
              bydlo ! Z cala bezwzglednoscia egzekwowac prawo. Zycze szybiego
              bankructwa, to sa kupcy ? bydlaki a nie kupcy... nie wyplaca sie z
              kosztow akcji latami, mam nadzieje !
              • konto_ehehehe Re: Brawo Hanka ! 21.07.09, 15:58
                hanka gdzie pójdzie to wszyscy mówią że ma jaja


                ...tak śmierdzi
              • zapijaczonyryj.123456789.12345 Re: Brawo Hanka ! 21.07.09, 19:24
                monika.baka napisała:

                > Obciazyc bydlo kosztami calej akcji ! Nie dawac zadnych lokali,
                > wycofac sie ze wszystkich kolejnych propozycji i porb ugody. Prawo
                > jest prawo, umowa jest umowa. To nie sa kupcy tylko bydlo, agresywne
                > bydlo ! Z cala bezwzglednoscia egzekwowac prawo. Zycze szybiego
                > bankructwa, to sa kupcy ? bydlaki a nie kupcy... nie wyplaca sie z
                > kosztow akcji latami, mam nadzieje !

                O w mordę.Ja myślałem, ze jestem ostry, ale przy tobie tom łagodny jak baranek jest!
        • nnike Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 18:48
          marbor1 napisała:

          > Od lat mówię znajomym, że ten syf w centrum
          > miasta powinien być potraktowany spychaczami.

          Nie jestem warszawianką, ale bywam w stolicy. DT Centrum zamknięte na 4 spusty,
          a tak fajnie tam się spacerowało i wstępowało na zakupy na każdą kieszeń.
          Teraz zamyka się KDT, bo "syf". A gdyby tak zamiast koszmarnego budynku Muzeum
          zbudować halę targową z prawdziwego zdarzenia?
          I ciągnąć zyski?
          Ile zysków spłynie do miejskiej kasy z wizyt w niezbyt popularnym muzeum? Więcej
          niż z popularnego handlu? A w ogóle czy kiedykolwiek zwróci się ta szpetna
          inwestycja?

          Jak ja kiedyś lubiłam Warszawę, niemal kochałam, choć żem krakowianka.
          Teraz Warszawa jest obca, rozbuchana i bez klimatu :(
          • jan-w Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 19:09
            nnike napisała:
            > A gdyby tak zamiast koszmarnego budynku Muzeum
            > zbudować halę targową z prawdziwego zdarzenia?
            > I ciągnąć zyski?
            > Ile zysków spłynie do miejskiej kasy z wizyt w niezbyt popularnym muzeum?

            Gdzie się rodzą i wychowują tacy ludzie?
            Widać w tej wypowiedzi mentalność kramarza pochodzenia łóżkowo/szczękowego.
            Bliżej im do azjatyckiego bazaru niż do Europy...
          • ritzy Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 22:15
            > Nie jestem warszawianką, ale bywam w stolicy.

            Bedzie nam b. przyjemnie jesli zaprzestaniesz bywac.
            • nnike Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 22.07.09, 01:30
              ritzy napisał:

              > > Nie jestem warszawianką, ale bywam w stolicy.
              >
              > Bedzie nam b. przyjemnie jesli zaprzestaniesz bywac.
              >
              Hmm, bo co?
    • Gość: HAsch Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.chello.pl 21.07.09, 16:28
      Nie wiem.
      Z jednej strony stoją racje miasta. Bo jednak musi się budować, a
      to miejsce jest ładnym kawałkiem terenu do dobrego zagospodarowania.
      A plany są ciekawe i trafnie, myślę, skomponowane.
      Kupcy, z trudem pisze Mi się owo miano, po tym co widziałem, mieli
      podpisaną umowę na dzierżawę do jakiegoś terminu, minął pół roku
      temu. Powinni to uszanować.
      Z drugiej strony, miasto nie zadbało o możliwość utrzymania
      dochodów z ich opłat i podatków. A jak wiem jest to znaczna kwota,
      nie pamiętam jaka, ale wywarła wrażenie. Miasto nic nie zrobiło dla
      ludzi którzy chcą pracować. Można było, zamiast podwyższać ceną za
      teren browaru przy okopowej, udzielić im gwarancji kredytowej.
      Jasne że kiedy nie wiadomo o co chodzi.......
      Ale stoję w rosterce, nie wiem co myśleć.
      Źle się stało.
      • Gość: wróżbita Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 16:42
        Odpowiedź masz w swojej wypowiedzi:
        Miasto przebalowało pieniądze,które powinno zainwestować w nowe miejsce na
        handel tego typu.Cały kraj jest podobnie zarządzany. Brak przestrzennej
        wyobraźni, tumiwisizm i hołdowanie regule: "Po Nas chociażby potop".
        Zobacz jak wielu orłów wypięło tyłek do "macierzy", gdy otworzyła się szansa na
        lizania lodów za granicą .
        Poczekaj jeszcze trochę, a nie takie cuda zobaczysz jeszcze w tym szambie.
        • dwa-filary Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 17:40
          Zobacz jak wielu orłów wypięło tyłek do "macierzy", gdy otworzyła się szansa na
          lizania lodów za granicą .


          Oj,zeby nie było, ze wyleciał "orłem", a "gapą" wróci/////

          Zdecydowanie stronę miasta trzymam .
          • Gość: wróżbita Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 18:44
            Ty to musisz być wizjoner skoro wierzysz, że taki Kamiński czy Ziobro wrócą do
            tej meliny jako gołodupcy?
      • Gość: pimp Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.spray.net.pl 21.07.09, 18:02
        Gość portalu: HAsch napisał(a):

        > Z drugiej strony, miasto nie zadbało o możliwość utrzymania
        > dochodów z ich opłat i podatków. A jak wiem jest to znaczna kwota,
        > nie pamiętam jaka, ale wywarła wrażenie. Miasto nic nie zrobiło dla
        > ludzi którzy chcą pracować. Można było, zamiast podwyższać ceną za
        > teren browaru przy okopowej, udzielić im gwarancji kredytowej.
        > Jasne że kiedy nie wiadomo o co chodzi.......


        weź mnie nie rozśmieszaj.
        mówisz chyba o dochodzach z dzierżawy, bo większość tych cwaniaczków o czymś
        takim jak płacenie podatków, zusu za siebie i pracowników w życiu nie słyszało,
        a po stracie parasola w postaci zatłoczonej hali właśnie się boi tych kosztów.
        • Gość: Adam Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.centertel.pl 22.07.09, 22:12
          Qwa jacy wszyscy jesteście obeznani w kręceniu lodów i omijaniu prawa.
          Zapewne sam tak robisz, to podobną łatkę przypinasz innym.

          Człowieku otrząśnij się, myslisz, że jak ktoś ma elegancki sklep w Zatapialnych Tarasach to uczciwie płaci podatki, hahahaha, właśnie tacy kręcą najlepsze lody.
          Ci z KDT to były płotki, nawet jak coś ukręcił to nie na taką skalę.
          No, tak, ale teraz wszyscy mądrzy, sami krezusi, nikt nie robił zakupów w KDT, bo tam śmierdziało chińszczyzną.
          Tylko że chińszczyzna panoszy sie teraz wszędzie, kwestia tylko metki i ceny.
          To samo badziewie kupisz w H&M, czasem nawet gorsze, ale za kosmiczną cenę, bo liczy się metka.
          Pamietajmy jednak o tym, że KDT to były sklepy dla Kowalskiego, czyli na każdą kieszeń.
          Jedni ubierają się u Prady, inni w KDT.
          Co do KDT, to ciekawie w kontekscie wczorajszych wydarzeń brzmi dzisiejsza wypowiedź:
          "Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała również, że miasto zamierza sprzedać blaszak. - Mamy już sygnały od przedsiębiorców, że są chętni na jej nabycie - ogłosiła na konferencji prasowej."

          Money makes the world go around !!!!
          • jan-w Chińczycy produkują różne towary. 22.07.09, 23:16
            > To samo badziewie kupisz w H&M, czasem nawet gorsze, ale za kosmiczną cenę
            Za kosmiczną cenę w H&M? Chyba nigdy tam nie byłeś ;-)
            BTW: To nie jest tylko kwestia innej metki na tej samej jak to określasz
            "chińszczyźnie". W Chinach są produkowane różne towary. Najwyższej klasy za cenę
            odpowiednią do użytych towarów, technologii i projektów, najgorszy chłam dla
            skleów wszystko po 2 złote i wiele pośrednich gatunków. To że w normalnym
            sklepie są produkty chińskie nie oznacza że są to te same towary co u pazernego
            straganiarza szukającego tylko najtańszego towaru i nie dbającego oopinię.
    • jan-w Naszą! Czyli prawa i tych którzy je egzekwują. 21.07.09, 18:20
      zapijaczonyryj.123456789.12345 napisał:
      > to jednak to ONI tracą pracę!
      Dokładnie to samo można napisać o pracownikach pakujących kokainę w likwidowanej melinie. Albo prostytutkach z zamykanego domu publicznego.
      BTW: Prostytutki są w gorszej sytuacji niż handlarze z KDT. To zazwyczaj bezbronne ofiary. Handlarze z KDT to wyrachowani cwaniacy, których ofiarami jesteśmy my wszyscy.
      • Gość: biznescwaniak Re: kto przejmuje teren IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.09, 18:23
        Jaki biznes? Kto ile i komu za ten teren obiecal? Co bedzie na tym
        terenie?
      • nnike Re: Naszą! Czyli prawa i tych którzy je egzekwują 21.07.09, 18:59
        jan-w napisał:

        > Dokładnie to samo można napisać o pracownikach pakujących kokainę w likwidowane
        > j melinie. Albo prostytutkach z zamykanego domu publicznego.

        O, a od kiedy ta "praca" została zalegalizowana? Kupcy płacili podatki, z
        których m. in. urzędasy dostały wysokie nagrody...
        • jan-w Re: Naszą! Czyli prawa i tych którzy je egzekwują 21.07.09, 19:13
          Handlarze nie płacili podatków. Dlatego buntowali się przeciw kasom fiskalnym i
          nie chcieli dawać paragonów - czyli sprzedawali wielokrotnie więcej niż wynikało
          z dokumentów. Nie płacili podatków ani ZUS za sprzedawców. Zajmowali teren
          nielegalnie. W przeciwieństwie do nich, prostytutki działają legalnie. Nie
          wiedziałaś o tym?
          • nnike Re: Naszą! Czyli prawa i tych którzy je egzekwują 21.07.09, 21:58
            jan-w napisał:

            > W przeciwieństwie do nich, prostytutki działają legalnie. Nie
            > wiedziałaś o tym?

            No skąd? ;))))))
            • jan-w Re: Naszą! Czyli prawa i tych którzy je egzekwują 21.07.09, 22:00
              To absolutnie nie miała być aluzja ;-)
      • sibeliuss Re: Naszą! Czyli prawa i tych którzy je egzekwują 21.07.09, 22:03
        Trzymam stronę prawa.
    • Gość: arnie Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.09, 18:57
      Brawo Hanka!
      Wreszcie ktoś, kto nie daje się polskim burakom-cwaniakom i egzekwuje prawo.
      Szacunek!
      • Gość: he he he Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.chello.pl 21.07.09, 19:19
        Gość portalu: arnie napisał(a):

        > Brawo Hanka!
        > Wreszcie ktoś, kto nie daje się polskim burakom-cwaniakom i egzekwuje prawo.
        > Szacunek!

        znamy cie z twojej niepolskości
        • Gość: arnie Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.09, 19:24
          Brawo Hanka!
          > Wreszcie ktoś, kto nie daje się polskim burakom-cwaniakom i egzekwuje prawo.
          > Szacunek!

          >znamy cie z twojej niepolskości

          Śmieszny jesteś, handlarzu.
          • konto_ehehehe Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 20:57
            Gość portalu: arnie napisał(a):

            > Brawo Hanka!
            > > Wreszcie ktoś, kto nie daje się polskim burakom-cwaniakom i egzekwuje pra
            > wo.
            > > Szacunek!
            >
            > >znamy cie z twojej niepolskości
            >
            > Śmieszny jesteś, handlarzu.

            a banana chcesz ?
    • warka_strong Jasne, że miasta!!! 21.07.09, 19:35
      zapijaczonyryj.123456789.12345 napisał:

      > Coć z godnie z prawem racja jest po stronie miasta,a wina po stronie kupców,
      > to jednak to ONI tracą pracę!
      >
      Brednie. Nie tracą pracy, gdyż umowa z miastem (o najem terenu pod te obskurną budę) od dawna jest nieaktualna. Pracę to oni już dawno stracili na własne życzenie i przez swój debilny upór.

      > Kogo byście poparli w tym konflikcie?
      >
      Popieram władze miasta.

      > Jakie byście zaproponowali rozwiązanie?
      >
      Nie musimy niczego proponować. "Kupcy" odrzucali każdą propozycję. Następne są bez sensu.
    • Gość: KOT390 Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: 195.205.202.* 21.07.09, 19:56
      JESTEM ZA KUPCAMI
      NIE DOSC ZE ICH POPAZYLI GAZEM JAK CHCIELI UCIEKAC SPALOWALI TO
      NIEKTORZY POJECHALI DO SZPITALA I STRACILI PRACE
      I WSZYSTKO ZGODNIE Z PRAWEM !!!!!!
      • asche_zu_asche Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 23:08
        A jesteś pewien, że to policja pierwsza wyskoczyła z gazem?
        Bo podobno jedna i druga strona była odpowiednio zaopatrzona do negocjacji...
    • kubissimo Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 20:14
      oczywiscie, ze miasta :)
      mam tylko nadzieje, ze kolejne projekty dotyczace tego miejsca
      (łącznik linii metra i muzeum, a moze i muzeum z teatrem) nie utkna
      w martwym punkcie :)
    • Gość: ? Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 20:33
      KOT390 napisał:

      > JESTEM ZA KUPCAMI
      > NIE DOSC ZE ICH POPAZYLI GAZEM...
      > ...I WSZYSTKO ZGODNIE Z PRAWEM !!!!!!
      -----------------------------------
      A Ty myślisz, że Faszyści to Żydami palili niezgodnie z prawem?
    • Gość: Ania Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.aster.pl 21.07.09, 20:48
      Jestem po stronie miasta, ponieważ tego typu hala nie może, a
      przynajmniej nie powinna znajdować się w centrum. Jednak przy tym
      wszystkim nie można zapominać o miejscach pracy dla tych ludzi.
      Rozwiązanie chyba może być tylko jedno - miasto powinno wskazać nową
      lokalizację, a kupcy powinni się tam przenieść. Wtedy nie stracą
      miejsc pracy. Jeśli do tej pory potrafili sobie zaskarbić wierną
      klientelę, to nie widzę problemu by ta poszła za nimi.
    • Gość: kuna prawo jest prawem IP: *.chello.pl 21.07.09, 21:07
      Pomijając, że wstyd dla stolicy hodować bazarnik w centrum,
      to sprawa jest prosta, poprzez analogię:
      1. wynajmujsz mieszkanie - podpisujesz umowę najmu, wiesz, że do
      danego terminu masz chatę
      2. gdy kończy się umowa najmu - do widzenia, panu już dziękujemy
      I żaden właściciel nie ma obowiązku zapewniać ci lokal zastępczy,
      przedłużać umowę lub to mieszkanie ci sprzedać
      . Koniec umowy -
      koniec mieszkania. Sprawa prosta. Z KDT podobnie - była umowa na
      czas określony. Od stycznia miało ich tam nie być, całego tego syfu
      z podróbami. Uważam, że Bufetowa, cokolwiek by o niej nie sądzić, i
      tak była wyrozumiała. Taraz szantarzystom powinna podwójnie policzyć
      koszty zamieszania i nic w zamian za te rozróby nie dawać,
      sprzedawać czy wynajmować. Wiedzieli, że mają termin? Wiedzieli. Na
      własne życzenia mają teraz porblem. Wynocha z centrum szczęko-
      leżakowe pokolenie.
      • konto_ehehehe Re: prawo jest prawem 21.07.09, 21:27
        takie analogie w czas były przytaczane bronkowi co na drzwiach od stodoly latać
        potrafi vel 2foto jamajka
        dłuznikowi za lokal uzytkowy szukajacemu wykrętu zapłaty z powodu
        wniesionych nakladów remontowych bez wymaganych pozwolen

        i co ?

        mordzie kochanej prawo nie skutkuje
      • Gość: kixx Re: prawo jest prawem IP: *.acn.waw.pl 21.07.09, 21:30
        zgoda
        Ale kupcom swego czasu wladze miasta obiecaly ,ze beda mogly
        postawic w miejscu tego baraku dom handlowy z prawdziwego zdarzenia
        Dlaczego miasto dotrzymuje zobowiazan wobec Waltera,choc wiaza sie
        one z wywaleniem na Waltera 500 milionow ,a nie chce dotrzymac
        zobowiazn wobec kupcow,ktorzy zobowiazali sie do wybudowania KDT w
        nowej formie za wlasne pieniadze?

        Tak w ogole mi sie wydaje,ze wiekszosc negatywnywnych opinii o tych
        ludziach bierze sie z zazdrosci-oni kiedys rzucili prace na cudzy
        rachunek,zaczeli pracowac dla siebie.Zazdrosc,posunieta az do
        nienawisci to takie typowo polskie,zasciankowe uczucie.
        Dosc znane powiedzenie,ze w polskim piekle nie potrzeba diabla,bo
        zaden Polak nie pozwoli,zeby ktos sie sie z tego piekla wyrwal ma
        cos na rzeczy
        • jan-w Re: prawo jest prawem 21.07.09, 22:00
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > zgoda
          > Ale kupcom swego czasu wladze miasta obiecaly ,ze beda mogly
          > postawic w miejscu tego baraku dom handlowy z prawdziwego zdarzenia

          Od tego czasu handlarze ciągle zwiększali swoje żądania. Domagali się przecież już oddania im bezcennej działki w centrum miasta i zgody na to żeby mogli ją oddać inwestorowi który postawi tam biurowiec. Domagali się gwarancji kredytowych od miasta, zwrotu kosztów budowy itd. Żadna władza nie mogła spełniać ich kolejnych bezczelnych żądań.

          > Tak w ogole mi sie wydaje,ze wiekszosc negatywnywnych opinii o tych
          > ludziach bierze sie z zazdrosci-oni kiedys rzucili prace na cudzy
          > rachunek,zaczeli pracowac dla siebie.

          Naprawdę sądzisz że większość wypowiadających się na tym forum pracuje na etacie? A ci którzy to robią są nieszczęśliwi i zazdroszczą handlarzom ich kramów?
          Z moich kontaktów wynika, że przedsiębiorcy, praktycznie w 100% są przeciwni tolerowaniu latami bałaganu przed PKiN. Właśnie oni chcą jednakowego traktowania wszystkich firm. Nie może być tak że większe prawa mają ci którzy głośniej krzyczą, są bardziej bezczelni i używają dzieci jako żywych tarcz.
          • Gość: kixx Re: prawo jest prawem IP: *.acn.waw.pl 21.07.09, 22:25
            aby na pewno?
            z tego co slyszalem ,chocby dzis w TVN Warszawa,to kupcom, po
            spelnieniu przez nich okreslonych przez miasto warunkow,podwyzszano
            stawki,albo stawiano nowe warunki.Jak chce sie uderzyc konia,to bat
            na pewno sie znajdzie.

            Tak,sadze,ze wiekszosc pracuje na etacie

            Znam sporo przedsiebiorcow i tzw przedsiebiorcow( w zasadzie to mam
            niewielu znajomuych wsrod etatowcow-wiekszosc twierdzi,ze Walcowa
            przede wszystkim kreci wlasne lody,a los kupcow jest jej tak samo
            obojetny,jak jutrzejsze zacmienie Slonca.

            I na koniec,nie szermujmy frazesami,czyli dziecmi i zywymi
            tarczami.To ,ze jedna idiotka przyprowadzila poltoraroczne dzicko w
            takie miejsce o niczym kompletnie ,poza skretynieniem tej
            kobiety,nie swiadczy

            • jan-w Re: prawo jest prawem 22.07.09, 00:01
              Gość portalu: kixx napisał:

              > aby na pewno?
              > z tego co slyszalem ,chocby dzis w TVN Warszawa,to kupcom, po
              > spelnieniu przez nich okreslonych przez miasto warunkow,podwyzszano
              > stawki,albo stawiano nowe warunki.
              Nie przypuszczałem że TVN Warszawa jest dla ciebie takim wiarygodnym źródłem informacji ;-)
              Urealniono cenę działki na Okopowej którą mieli zając handlarze. Trudno żeby Warszawa sprzedawała im cenną działkę po cenie sprzed wielu lat. Wiele zła wyrządzili PISkorski i kolejni namiestnicy z PIS. Naobiecywali nie licząc się z możliwościami, sami nic nie zrobili, a teraz jak zwykle prowadzą kampanię wyborczą.

              > Tak,sadze,ze wiekszosc pracuje na etacie
              >
              Sądzisz zupełnie bezpodstawnie. Ale masz oczywiście prawo do własnego zdania.

              > niewielu znajomuych wsrod etatowcow-wiekszosc twierdzi,ze Walcowa
              > przede wszystkim kreci wlasne lody,a los kupcow jest jej tak samo
              > obojetny,jak jutrzejsze zacmienie Slonca.
              Widocznie mamy znajomych z innych środowisk. Co do tego że HGW nie usuwa blaszaka z placu z myślą o interesie handlarzy, zgadzam się. Robi to w interesie Warszawy.

              > I na koniec,nie szermujmy frazesami,czyli dziecmi i zywymi
              > tarczami.To ,ze jedna idiotka przyprowadzila poltoraroczne dzicko w
              > takie miejsce o niczym kompletnie ,poza skretynieniem tej
              > kobiety,nie swiadczy
              >

              Pewien jesteś że jedna? bi.gazeta.pl/im/9/6845/z6845939Z.jpg
              Jak widać, nie jedna i nie są to frazesy. Zasłanianie się kobietami i dziećmi to cecha tchórzy.
              • Gość: kixx Re: prawo jest prawem IP: *.acn.waw.pl 22.07.09, 15:25
                Nie przypuszczałem że TVN Warszawa jest dla ciebie takim wiarygodnym
                źródłem informacji ;-)
                Urealniono cenę działki na Okopowej którą mieli zając handlarze.
                Trudno żeby Warszawa sprzedawała im cenną działkę po cenie sprzed
                wielu lat. Wiele zła wyrządzili PISkorski i kolejni namiestnicy z
                PIS. Naobiecywali nie licząc się z możliwościami, sami nic nie
                zrobili, a teraz jak zwykle prowadzą kampanię wyborczą.


                €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                szkoda ,ze z rowna gorliwoscia nie urealniono ceny wynajmu stadionu
                Legii Walterowi.
                Jak widac w urealnianiu tez sa rowni i rowniejsi
                • jan-w Re: prawo jest prawem 22.07.09, 23:18
                  Oczywiście że szkoda.
        • ritzy Re: prawo jest prawem 21.07.09, 22:26
          Stadion Legii bedzie nowoczesna perelka architektoniczna Warszawy,
          umieszczona w tradycyjnej lokalizacji stadionu pilkarskiego Ł3.

          A ci badziewiarze z placu Defilad naleza do innej kategorii
          odchodzacego krajobrazu postkomunistycznej Warszawy. Czesc z niego
          juz zniknela na dobre - Jarmark Europa.

          I na koniec mam pytanie do Kixxa - czy Ty widziales tych "kupcow" na
          zywo, z bliska? Ich muskulature, karki, tatuaze? Ich klientele i ich
          towary? Czy raczej w domu siedzisz i wypisujesz mundrosci o "polskim
          handlu" w internecie?

          Bo jesli widziales i nadal piszesz to co piszesz, to dupa jestes, a
          nie warszawiak.
          • Gość: kixx Re: prawo jest prawem IP: *.acn.waw.pl 21.07.09, 22:41
            perelka,he,he
            ciekawe,kiedy ja podpalicie

            a odnosnie fizys kupcow,to dzieki ich wnikliwemu opisowi
            sporzadzonemu tu ad hoc przez Ritzego,odnosze wrazenie,ze wygladaja
            identycznie jak kibice Legii
            Tym bardziej ich poczucie czynionej im krzywdy musi byc bolesniejsze
              • ritzy Re: Matka Polka 21.07.09, 23:15
                Moze teraz wyjdzie lepiej

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80273,6846045.html?i=1
                • Gość: kixx kibolka Legii IP: *.acn.waw.pl 22.07.09, 15:18
                  pewnie chodzila na praktyki na mecze Legii, kobieta ma rzuty we krwi
                  zreszta nie tylko rzuty
                  • ritzy Legii? W czarnej koszuli? 22.07.09, 19:12
                    To chyba inny klub. Cos Ci sie pomylilo...
                    • Gość: kixx aby na pewno mi sie pomylilo? IP: *.acn.waw.pl 22.07.09, 20:08
                      zapewne jej chlopak zdobyl ja na jakims malolacie od nas
                      zobacz na rozmiar
        • Gość: kuna Re: prawo jest prawem IP: *.chello.pl 21.07.09, 23:36
          Jakiej zazdrości? Mamy im zazdrościć pracy w boksach, w ciągłym
          zgiełku i handryczenia się między soba o ceny? A może kombinacji z
          podróbami? Jeśli tam kupowałeś, to masz jak w banku że: kupiłeś
          podróbę, w byle jakim centrum handlowym mogłeś kupić taniej, nie
          masz szansy na gwarancję. I myślisz, że jedyni co są na swoim, to
          handlarze? Bez przesady, tu nie ma czego zazdrościć, tu trzeba
          doprowadzić stolicę do stanu używalności i jako-takiego wyglądu. Na
          razie jarmark-europa. Popatrz na plac Zawiszy - tam też byli kupcy,
          był bazar, zobacz, co po nich zostało i jakoś nie znika: resztki bud
          i zdewastowane przejścia podziemne, obsikiwane przez setki tych
          twoich biznesmenów, którym tak niby mielibyśmy zazdrościć.
    • Gość: trapszo Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.web.vodafone.de 21.07.09, 21:21
      Autor: zapijaczonyryj.123456789.12345 21.07.09, 09:21

      Coć z godnie z prawem racja jest po stronie miasta,a wina po stronie
      kupców,
      to jednak to ONI tracą pracę!
      Kogo byście poparli w tym konflikcie?
      Jakie byście zaproponowali rozwiązanie?
      --
      "Wałęsa obalił komunizm, a wy smrodki PiS_owskie możecie co najwyżej
      500 małpek obalić"
      http://szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3986921

      No to rzeczywiscie jestes zapijaczony, jezelisz twierdzisz ze Walesa
      coskolwiek obalil. TW "Bolek" obalil moze z Toba flaszke. A moze
      nalezycie do jednej firmy?

      Pozdrawiam.
      • ritzy Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 22:29
        "to jednak to ONI tracą pracę!

        Podobnie prace traca zatrzymywani przez policje dilerzy narkotykow,
        gangi porywaczy etc.
    • 0ffka Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 21:39
      Miasta.
    • warzaw_bike_killerz ... miala kolejne objawienie? 21.07.09, 21:42
      Czy duch swiety objawil iz obecnie jest sedzia, prokuratorem policjantem,
      apelacja, adwokatem, cala temida naszego doczesnego mikrokosmosu miejskiego...

      "W tej chwili każdy akt oznacza włamanie się do tego, co przejęliśmy. Jeśli ktoś
      się tam włamie, będzie miał do czynienia z prokuratorem, nie z komornikiem, nie
      ze mną - powiedziała. - Do tej pory kupcy nie naruszali prawa karnego -
      podkreśliła prezydent stolicy."

      Myslalem, ze od spraw naruszania prawa w tym i do utrudniania dzialan komornika
      oraz rzucania kamieniami w policjantow, to jest przynajmniej jakis podrzedny
      rejonowy prokuratorzyna... Mylilem sie.
    • Gość: carioca Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.aster.pl 21.07.09, 22:26
      pomyslcie.dajmy na to-macie mieszkanie,ktore wynajmujecie.konczy sie
      termin wynajmu przewidziany w umowie.potem chcecie to mieszkanie
      sprzedac,zamienic,cokolwiek.az tu raptem lokatorzy wynajmujacy do tej
      pory od was to lokum mowia,ze nigdzie sie nie rusza i macie im dac cos
      zastepczego,bo inaczej to oni sie zabarykaduja i olewaja wasze prawa do
      tego lokalu.analogia mysle ze zupelna i tak naprawde nie ma sie nad
      czym zastanawiac.niesmak moze budzic jedynie forma, nie zas tresc...
      • Gość: konrad Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 22:36
        Pomyślcie macie dajmy na to cielaka co to kolczyk ma w komputerowej
        bazie danych - co by mógł zejść z komputera musi trafić do rzeżni
        lub bakutilu. Na procedury nie ma rady jak ktoś godził się na
        wynajem lokalu to musiał godzić sie na zasady na jakich obowiązywał
        ten wynajem.
    • Gość: pod prąd Znowu żydostwo wydymało Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 22:39
      A żydowskie media dostają orgazmu z szydzenia i wysmiewania kupcow.
      KDT- proponowało opłate w nowm obiekcie na którego budowę wyłoży ok
      40% (miasto miało zapewnić grunt) ok 88 euro za metr miesięcznej
      opłaty, przy planowanej powierzchni ok 6000k metrów kwadratowych
      dało by kwotę 1 953 600 miesięcznie. miasto chciało 147 euro
      miesięczmie.
      ITI - za dzierżawę stadionu + centrum handlowego o łącznej
      powierzchni 10 000 metrów kwadratowych - płaci miesięcznie ok 301
      000 zł, co daje ok 10 euro mieięcznie. Przy czym to miasto wykłada
      470mln na jego budowę.

      prawda2.info/viewtopic.php?t=8309&start=25
    • eeela Re: Czyją stronę trzymacie, kupców czy miasta? 21.07.09, 22:50
      Zdecydowanie trzymam stronę miasta - czyli jego rządu, jego prawa i większości
      jego mieszkańców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja