Gość: mowgli
IP: 188.33.123.*
26.07.09, 00:36
no ciekawe, dlaczego nie pomyśleli o setkach użytkowników komunikacji
miejskiej, którzy musieli (pewnie m.in.) po 21-ej czekać ok pół godziny w
dusznych autobusach, aż tysiące ludzi przespaceruje się niedaleko
remontowanego mostu WZ. Dosłownie przespaceruje, bo biegiem nazwać tego nie
można było.
I dlaczego rocznicę powstania czci się na tydzień przed samą rocznicą? Może
niedługo zaczniemy obchody już na początku lipca, dezorganizując tym samym
życie mieszkańców W-wy??
Może ktoś napisze, że taki bieg jest raz w roku. No niby tak, tylko dlaczego
nie zorganizowano tego lepiej? Skoro mieli tyle czasu na przygotowanie trasy?
Niech sobie biegają, ale po chodnikach, skoro już muszą w okolicach tras,
które są wyznaczone na objazdy z powodu rozkopanej stolicy.