Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby

26.07.09, 09:48
Autentyczna tagedia....

Opis sugeruje winę samochodu. Czy coś wiadomo o prędkości
motocyklisty?

    • Gość: G Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 10:05
      Niestety polska gliniarnia w takich sytuacjach zwykle orzeka, że wina leży po
      stronie skręcającego w lewo - choćby i ten z naprzeciwka jechał bez świateł 200
      km/h.
      • Gość: yaman Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.chello.pl 26.07.09, 10:16
        z opisu zrozumialem ze na pulawskiej samochod skrecal w lewo a jadacy za nim
        motor nie wychamowal i przywalil mu w tyl. jak dla mnie to wina motoru, ale
        moglo byc inaczej
        • Gość: gosc Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 10:22
          Samochód jechał z przeciwka (od strony warszawy) i skręcał w lewo, albo
          zawracał. Najwyraźniej nie zauważył motocykla. Motocykl lewym pasem w stronę
          warszawy i wjechał prosto w bok samochodu. Przynajmniej tak to wyglądało po
          wypadku, jak przejeżdżałem. To chyba nie był ścigacz, tylko któryś z tych
          ładnych motocykli do jeżdżenia na luzie z dziewczyną. Widziałem dużo
          chromowanych elementów i żółty lakier. Może to vespa albo coś takiego. Bardzo
          smutny widok.
          Kilka godzin później, wieczorem paliły się tam już znicze.
          • dorsai68 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 11:39
            Jednak "szlifierka", nie cruser.
            Zdjęcia z Życia Warszawy
            • Gość: Greg Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszczepów IP: *.cisco.com 26.07.09, 19:53
              Spójrzcie na to z tej pozytywnej strony - dzięki notorycznie
              przekraczającym prędkość i łamiącym przepisy motocyklistom można
              zapewnić wiele narządów potrzebującym.
              Obowiązek ich oddawania po wypadku przez motocyklistów powinien być
              ustawowo zapisany, jako naturalna kolej rzeczy.
              Każdy pirat na motorze musi się liczyć z faktem, że przyjdzie moment
              kiedy jego narządy nie będą już mu potrzebne, a mogą pomóc normalnym
              potrzebującym obywatelom.
              I nie mówcie mi, że to straszne co piszę, to tylko racjonalizm -
              albo jeździsz przepisowo albo jesteś przyszłym dawcą narządów.
              • Gość: m Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: 94.254.174.* 26.07.09, 20:12
                Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszczepów


                Tak to Ci rozum odebrało nienormalny człowieku
                NIE JESTEŚMY ŻADNYMI DAWCAMI ANI CHARYTATYWNIKAMI, to TOBIE powinni
                zabrać narządy do przeszczepu i podarować je innym no może poza
                twoim mózgiem bo ten to chyba nikomu nic dobrego by nie przyniósł i
                wspułczucie za taki poziom inteligencji i taki rozum. Biedny
                jesteś,oj biedny wiesz z takimi pomysłami jak twoj to powinno się
                coś robić bo widzę że bardzo chcesz pomagać i oddasz te swoje
                narządy a teraz człowieku charytatywny może zgłoś sie do robut
                publicznych to może głupota minie, a my jeżdzimy przepisowo mondralo
                • Gość: Greg Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: *.cisco.com 26.07.09, 20:40
                  Wypowiedział się inteligentny - "mondrala". Niech zgadnę - pewnie na
                  codzień jeździsz w adidaskach i białych skarpetkach...
                  Nie będę się zniżał do Twojego poziomu i o intelekcie nie wspomnę.
                  Widzę, że trudno Ci się pogodzić z faktem, że każdy motocyklista-
                  pirat znajdzie się w czarnym worku. Podkreślam - nie chodzi o
                  wszystkich motocyklistów, ale tych jeżdżących nieprzepisowo (czyt.
                  szalejących 200km/h po mieście).
                  Nadal twierdzę, że kupując ścigacz powinniście podpisywać zgodę na
                  pobranie organów.
                  • alexis_corner [...] 27.07.09, 00:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: ciało Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: *.aster.pl 27.07.09, 11:24
                    człowieku po takim wypadku to organy są poprzemieszczane zazwyczaj...
              • cyp3k Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz 26.07.09, 20:15
                Bardzo słusznie, że chcesz ustawowo chcesz wesprzeć transplantologię. Rozwińmy
                myśl, by jednym z warunków otrzymania prawa jazdy dowolnej kategorii
                powinna być zgoda na przeszczep organów.

                Gdyby dało się tak jeszcze przeszczepić kulturę lub empatię...
                • Gość: salomea Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 15:33
                  Zgodnie z prawem, jak nie ma sprzeciwu, od każdego lekarze mogą pobrać organy!
              • captainahab [...] 26.07.09, 23:23
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: gość Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.09, 09:31
                słuchaj Greg oni jechali przepisowo to byli odpowiedzialni ludzie
                mieli dla kogo żyć a Ty mowisz o organach do przeszczepu
                zaproponuj to tej kretynce która ich zabiła
              • Gość: iwo Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: *.tvn.pl 27.07.09, 10:33
                A może Tobie ktoś odda tę część muzgu która odpiwaiada za uczucia,
                bo Ci brakuje.
                1. Wina leżała po stronie kierowcy samochodu który wymusił
                pierwszeństwo
                2. zgineło w jednej chwili mlode małżeństwo które osierociło 3
                letnie dziecko na które wiele lat czekali. Może temu dziecku
                zaserwujesz swoja teorie - buraku?
                3. jesli nigdy w życiu nie jechaleś szybciiej niż jest to na zanku
                to o.k. masz prawo dalej pluć jadem
                iwo
              • Gość: gosć !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:38
                Tylko w tym wypadku nie była wina motoru jechałem za nim
              • Gość: ah Re: Dzięki motocyklistom mamy narządy do przeszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 16:53
                albo jeździć przepisowo! Własnie tak!!!Akurat w tym przypadku motocyklista
                jechal przepisowo i jechal z żona, chyba nie doswiadczyles takiej tragedii nigdy
                w zyciu i nie wiesz co oznacza śmierć bliskich osób...zastanów się nad sobą!
      • Gość: Asterix Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.artcomp.waw.pl 26.07.09, 12:49
        A twoim zdaniem wymuszenie pierwszeństwa to jest częciowa wina?
        Człowieku, nie byłeś tam na miejscu (ja byłem), nie widziałeś
        skutków wypadku, a ślepo wyrokujesz przyczyny!!
        Prędkość motoru nie była ekstremalna, inaczej przelecieliby
        kilkadziesiąt metrów (a leżeli obok auta).
        Debil z busa mając tak dobrą widoczność, dobrą pogodę po prostu nie
        popatrzył na drogę - bo przecież on jest duży.
        Współczuje ofiarom i ich rodzinom. Temu pacanowi z busa też, mam
        nadzieję, że już więcej jeździł nie będzie
    • Gość: DraTilHelvete Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 10:18
      > Opis sugeruje winę samochodu. Czy coś wiadomo o prędkości
      > motocyklisty?

      Tak. 672,32 km/h.
      • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 188.33.43.* 26.07.09, 10:29
        > > Opis sugeruje winę samochodu. Czy coś wiadomo o prędkości
        > > motocyklisty?



        naoczni świadkowie wspominają coś o 458,73km/h. Też szybko.
    • mgr2000 [...] 26.07.09, 11:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 11:33
        Sam jesteś pajac i tyle. To właśnie przez takich jak Ty giną ludzie. Zrozum
        matole że motocykliści, rowerzyści, itp. to też użytkownicy dróg. Gdyby to był
        samochód, a nie motocykl byłoby ok?
        • mgr2000 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 11:46
          Zgadza sie.
          I jako rownoprawnych uzytkownikow drog obowiazuja ich te same co
          wszystkich -przepisy.
          Swoje zdanie opieram na 99,999 procent przypadkow lamania
          podstawych przepisow wlasnie przez motocyklistow.
          Ryk calych stad motocykli na Pulawskiej w srodku nocy jest
          slyszalny w promieniu 2km.
          Policja o tym nie wie????
          Wie i gowno ja to obchodzi.
          Ciebie tez malo obchodzi zycie kolesi, ktorzy w pewnym wieku
          dostaja malpiego rozumu.
          Prywatnie nie zycze im smierci ale bede traktowal jak wrogow i
          bandytow kiedy szukaja smierci na publicznej drodze.
          Ktos tu napisal -strzelac bez ostrzezenia. Zgadzam sie -jak do
          okupanta w powstaniu.
          • pamejudd Motogłupki są wszędzie. 26.07.09, 12:03
            Stawiam 2 grosze, że koleś nie jechał z przepisowymi 50 km/h na budziku - w przeciwnym razie zdążyłby się zatrzymać, albo przynajmniej wyminąć samochód.
            • Gość: motodebil Re: Motogłupki są wszędzie. IP: 94.254.165.* 26.07.09, 14:36
              małygłupirozumek i jego koles pamyleniec napisali to co
              napisali.
              Życze wam z całego serca, żebyście się wpasowali w takiego "zawracającego" jadąc
              z przepisową prędkością.
              • Gość: oc Przy 50/h przeżyliby, waląc w blachę budy jak widz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:20
                imy na zdjęciu. Taka buda amortyzuje. Przypuszczam ze grzali powyżej 120.
            • Gość: x15 Re: Motogłupki są wszędzie. IP: *.acn.waw.pl 26.07.09, 18:22
              pamejudd napisał:

              > Stawiam 2 grosze, że koleś nie jechał z przepisowymi 50 km/h na
              budziku - w prz
              > eciwnym razie zdążyłby się zatrzymać, albo przynajmniej wyminąć
              samochód.

              W tym miejscu jeśli coś jedzie poniżej 50km/h to może to być tylko
              traktor lub rowerzysta. Tam są 3-4 szerokie pasy w każdą stronę.
              Może jechał i 100. Jednak odrzucam możliwość, że jechał np. 200, bo
              wtedy motor byłby w środku busa a na zdjęciu widać tylko lekko
              wgiętą blachę.

              Pewnie za kierownicą busa siedział jakiś nienawidzący wszystkich
              faszystowski buc w stylu mgr2000. Skoro nie jechało z naprzeciwka
              nic mogącego mu fizycznie zagrozić to nie rozglądał się już za
              drobnicą i ruszył. Do takich powinno się strzelać jak do kaczek.
              • tweed Re: Motogłupki są wszędzie. 27.07.09, 10:58
                Ja tam jezdze 50-60, i bynajm niej nie traktorem, ani rowerem, tylko
                samochodem, ktorym moglbym i 200. Ale jakos na drodze uzywam rozumu
                i wiem, ze jadac szybko nie bede w stanie nic zrobic, jesli nagle
                zajdzie cos nieprzewidywanego. Tak wiem, jestem zawalidroga, wszyscy
                mnie wyprzedzaja zagladajac wymownie przez okno, ale ja sie nie
                przejmuje. Jak lezysz w czarnym worku, nie ma to juz znaczenia, czy
                miales pierwszenstwo i czy to byla twoja wina. Tak, jak nie ma juz
                znaczenia fakt, ze przeciez jestes wolnym czlowiekiem i potrafisz
                sam swietnie ocenic, z jaka predkoscia mozesz jechac. I dalej bede
                tam jezdzil powoli. A jezdzac 50-60 po miescie tylko w polsce jestem
                najwolniejszy, kiedy robie tak zagranica, okazuje siem, ze jade jak
                wszyscy, ale polak przeciez umie i wie lepiej...
          • Gość: ganda Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 188.33.89.* 26.07.09, 12:14
            Zdjęcie 1
            Zdjęcie 2

            Przypatrz się uszkodzeniom motocykla i samochodu i zastanów, jakie jest
            prawdopodobieństwo, że motocyklista jechał 200 km/h czy nawet grubo ponad 100...
            Jeżeli miałby czas na takie dohamowanie, to by spokojnie ten samochód ominął.

            Jeżdze zarówno samochodami, jak i motocyklami. Debile trafiają się w każdej
            grupie. Natomiast prawdą jest, że większość kierowców samochodów nie dostrzega
            motocyklistów jadących prawidłowo, za to świetnie zapamiętuje jadących szybko i
            niebezpiecznie. Bądź sprawiedliwy i jeżdząć zwracaj uwagę na wszystkich
            motocyklistów, możliwe, że częściowo zmienisz światopogląd.

            Jeszcze wracająć do wymuszania pierwszeństwa, wypożyczyłem ostatnio motocykl po
            roku przerwy w jeździe. Pierwsze kilka kilometrów chciałem przejechać bardzo
            spokojnie, przepisowo, bez jazdy między samochodami. Dla przypomnienia. Po
            pierwszym kilometrze próbowało mnie zdjąć BMW wymuszając pierwszeństwo i
            przecinając drogę z pierwszeństwem, którą jechałem z prędkością 50-60 km/h.
            Musiałem szybko przetestować przyspieszenie, żeby zdążyć ucieć. Parę kilometrów
            dalej chciał mnie trafić wyjeżdzający w podporządkowanej z prawej strony. Tutaj
            było testowanie hamulców. Też jechałem 50-60. Często motocyklista jadąć szybko
            nie daje szansy się zauważyć. Ale równie często jadąc prawidłowo, także nie jest
            zauważany. Nie mówię już o niewytłumaczalnej agresji niektórych kierowców. Kilka
            lat temu robiłem prawo jazdy na motocykl. W trakcie jazdy po mieście bardzo
            sympatyczny kierowca poloneza próbował mnie zepchnąć na barierki. Widział mnie i
            zrobił to z premedytacją. Dlaczego? Do dziś nie wiem.

            Jeszcze porusze jeden ważny temat. Dlaczego motocykliści ścigają się po mieście?
            Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo nie mają się gdzie ścigać. Najbliższy sensowny
            tor wyścigowy jest w Poznaniu. Treningi dla amatorów odbywają się raz w tygodniu
            (bodajże wtorki albo środy od 16). Żeby pojeździć na torze motocyklista z
            Warszawy musi wziąć urlop, pojechać do Poznania, tam po długiej trasie pojeździć
            kilka godzin i wrócić jeszcze do domu... Rozmawiałem z chłopakami, którzy
            jeździli na takie treningi. Mówią, że po torze już się człowiekowi nie chce
            ścigać po ulicach, ale znacza większość motocyklistów ma potrzebę szybkiej
            jazdy, a dostępu do toru nie ma. Czytałem ostatnio o obławie na motocyklistów na
            ulicy Wirażowej. Konroli poddano ponad 80 motocyklistów. Akurat w tym miejscu
            jest szeroko, równo, w nocy nie ma dużego natężenia ruchu, nie ma zabudowań
            mieszkalnych. Komu przeszkadza, że tam się potrenuję jazdę na jednym kole czy
            urządzi wyścig? Wyrzucili motocyklistow stamtąd, to ludzie płaczą, że im się
            ścigają na al. KEN czy Puławskiej. W Łodzi miasto organizuje wyścigi na 1/4 mili
            dla wszystkich chętnych za niewielką opłatą za udział. Problem nielegalnych
            wyścigów zupełnie zniknął. Bo co to za frajda ścigać się nielegalnie, jeśli
            można to robić za wiedzą i zgodą miasta, z profesjonalnym pomiarem czasu,
            punktacją, ewentualnymi nagrodami?

            • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 14:23
              >Gość portalu: ganda napisał(a):

              Dzięki za ten post.
            • Gość: brtk Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 77.222.250.* 26.07.09, 15:36
              (...) Dla czego motocykliści ścigają się po mieście?
              Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo nie mają się gdzie ścigać. (...)

              Równie dobrze można by napisać, że skoro w mieście nie ma lasu,
              to myśliwi powinni strzelać do psów i kotów.
              • Gość: ganda Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.ganda.pl 26.07.09, 16:09
                Zazwyczaj jednak w promieniu kilku-kilkunastu kilometrów od miasta jest las i
                dojazd do niego zajmuje niewiele czasu. Tory wyścigowe w okolicach Warszawy,
                które udostępniają możliwość jazdy motocyklem to Poznań (330 km), Most (515 km),
                Brno (580 km), co oznacza, że robi się to już spora wyprawa, często z dodatkowym
                samochodem i przyczepą. Dlatego porównanie do lasu i myśliwych jest trochę
                oderwane od rzeczywistości.

                Naprawdę dużo by się zmieniło, jeśli miasto wyasygnowałoby chociaż 2-3
                kilometrowy wydzielony pas, żeby miłośnicy jazdy na jednym kole i palenia gumy
                (również w samochodach) mieli gdzie się wyżyć. Sądzę, że budowa toru wyścigowego
                w okolicach stolicy również by się zwróciła i przy okazji byłaby możliwość
                ściągnięcia dużej liczby kibiców z innych krajów, a razem z nimi sporego
                kapitału, przy okazji znacznie zmniejszająć problem nielegalnych wyścigów
                ulicznych (czy to samochodowych czy motocyklowych) w miastach.
                • Gość: brtk Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 77.222.250.* 26.07.09, 18:03
                  Nie ma toru - nie ma ścigania.
                  Będzie tor, będzie ściganie, ale teraz nie ma.
                  Nie ma w konstytucji prawa do ścigania się na otwartych
                  publicznych drogach.

                  Co z tego, że wyjazd na tor to spora wyprawa?
                  Wyprawa na lodowiec też, podobnie jak do dżungli czy na pustynię.
                  Co z tego, że z samochodem i przyczepą? To twój problem gdzie
                  znajdziesz sobie tor i ile cię to będzie kosztować. Nie stać cię?
                  To nie ścigasz się.

                  Miasto może i wyasygnuje 2-3km, a może nawet tor zbuduje. Ale
                  teraz ma ważniejsze wydatki (np. 70% dróg w mieście wg NIK wymaga
                  remontu).

                  Tymczasem zbierz kumpli, zróbcie "ściepę", kupcie sobie grunt
                  i zbudujcie sobie tor.

                  W ramach podatku drogowego płaconego w benzynie masz prawo
                  jeździć przepisowo po drogach, a jak droga jest dziurowa
                  i zepsuje ci motocykl, to masz prawo od zarządcy drogi
                  dochodzić odszkodowania.
                  • Gość: cyp3k Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.acn.waw.pl 26.07.09, 21:03
                    Może lekki off-topic, ale...

                    Wczoraj wieczorem przejechałem się "do Australii", czyli w bliżej nieznane
                    podwarszawskie rejony. Tym razem padło na okolice Dziekanowa Leśnego, Łomisnki i
                    Mościska.

                    Jechałem samochodem w terenie zabudowanym z jednym pasem ruchu w każdą stronę,
                    bez pasa pobocza. Na zegarku 45-60 kph. Przez dobre 3 km siedziały mi na tylnym
                    zderzaku dwa skutery (czy inne motorynki) i "wychwalali mnie pod niebiosa". Gdy
                    trafiła się luka na przeciwnym pasie, wyprzedzili mnie, dobitnie wyrażając swą
                    wdzięczność za pomocą ekspresywnej gestykulacji i niezwykle precyzyjnie
                    dobranego słownictwa.

                    I z moich podatków mam fundować takim ludziom tory wyścigowe? Wolne żarty.
                    • Gość: ganda Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.ganda.pl 27.07.09, 00:24
                      Tak jak napisalem wczesniej debile trafia sie w kazdej grupie spolecznej... Czy
                      to bedzie kierowca, motocyklista, paralotniarz, ksiadz, sprzedawca kapusty czy
                      pani od historii - nie ma znaczenia.
                  • Gość: ganda Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.ganda.pl 27.07.09, 00:38
                    > Nie ma toru - nie ma ścigania.
                    > Będzie tor, będzie ściganie, ale teraz nie ma.
                    > Nie ma w konstytucji prawa do ścigania się na otwartych
                    > publicznych drogach.

                    Ok, przyznam rację, ale odnieś to również do kierowców samochodów. Oni też
                    ścigają się po mieście.

                    > Co z tego, że wyjazd na tor to spora wyprawa?
                    > Wyprawa na lodowiec też, podobnie jak do dżungli czy na pustynię.
                    > Co z tego, że z samochodem i przyczepą? To twój problem gdzie
                    > znajdziesz sobie tor i ile cię to będzie kosztować. Nie stać cię?
                    > To nie ścigasz się.

                    To się tyczy każdej dziedziny życia. Ludzie improwizują, żeby spełniać swoje
                    potrzeby często naginając lub łamiąc prawo. Jeżeli pojawia się realny problem,
                    to może wypadałoby wziąć się za jego rozwiązanie. Można psioczyć, że jeżdzą
                    głośno i niebezpiecznie, ale to sytuacji nie poprawi.

                    > Miasto może i wyasygnuje 2-3km, a może nawet tor zbuduje. Ale
                    > teraz ma ważniejsze wydatki (np. 70% dróg w mieście wg NIK wymaga
                    > remontu).

                    A wystarczy, idąc za przykładem Łodzi, zamykać co pewien czas kawałek drogi
                    spełniającej pewne kryteria i umożliwić ludziom zabawę w bezpiecznych i
                    kontrolowanych warunkach. Znacznie tańsze, a podobnie skuteczne do budowy toru.
                    I to nie chodzi o to, że nam się należy. Chodzi o rozwiązanie problemu, tak żeby
                    jak największa ilość ludzi była zadowolona (motocyklistów, ścigantów
                    samochodowych, mieszkańców, współużytkowników dróg, szeroko rozumianej władzy).
            • Gość: fifi Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.07.09, 23:44
              > Jeszcze porusze jeden ważny temat. Dlaczego motocykliści ścigają się po mieście?
              > Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo nie mają się gdzie ścigać.

              Ten tekst jest po prostu żałosny. Nie mają się biedaki gdzie ścigać, więc mogą narażać zdrowie i życie innych? Świetna argumentacja. Niech wynajmą sobie tor i jeżdzą ile chcą. Dlaczego ktoś ma im płacić za takie rozrywki??? Stać ich na motor, niech będzie stać na wynajęcie toru.


              > Czytałem ostatnio o obławie na motocyklistów n
              > a> ulicy Wirażowej. Konroli poddano ponad 80 motocyklistów. Akurat w tym miejscu
              > jest szeroko, równo, w nocy nie ma dużego natężenia ruchu, nie ma zabudowań
              > mieszkalnych. Komu przeszkadza, że tam się potrenuję jazdę na jednym kole czy urządzi wyścig?

              Mi przeszkadza, bo codziennie tamtęty przejeżdzam i nie chciałbym, aby jakiś debil wpakował mi się w bok samochodu. Poza tym wielokrotnie widziałem, jaki bajzel zostawiało po sobie urzędujące tam towarzystwo - setki butelek, papierów itp., wakające się wokoło (większość butelek po piwie, ale oczywiście twoim zdaniem pili tylko pasażerowie). Ciężko przywieźć ze sobą worek na śmieci, zebrać wszystko i zostawić na chodniku??

              AS
          • aegis_of_heart O.O?? Oddaj prawo jazdy człowieku. 26.07.09, 12:38
            "Mgr" to ty może jesteś, ale gotowania na gazie i strzyżenia trawników.

            Po pierwsze, jeśli zawracasz na czerwonym, w miejscu do tego widocznie nie
            przeznaczonym i zabijasz w ten sposób dwójkę ludzi - to do pierdla marsz.

            Co to w ogóle za usprawiedliwienia "bo tam zawsze czerwone"? Po coś ono jest,
            baranie. Przez takich idiotów jak ty giną ludzie na drogach. Lepiej zawczasu
            oddaj prawo jazdy.

            Po drugie, masz jakieś dane na poparcie genialnej tezy o "99,999 procent", wodzu?
            Taka to nawet nie była frekwencja ani poparcie w ZSRR.

            A co do łamania przepisów - ja tam widziałem jak jeżdżą kierowcy samochodów na
            Puławskiej i zachwycony tym nie jestem.

            > Prywatnie nie zycze im smierci ale bede traktowal jak wrogow i
            > bandytow kiedy szukaja smierci na publicznej drodze.
            > Ktos tu napisal -strzelac bez ostrzezenia. Zgadzam sie -jak do
            > okupanta w powstaniu.

            Z takimi tekstami to oddaj prawo jazdy i zgłoś się do najbliższej poradni
            zdrowia psychicznego na terapię.
            Jesteś niebezpieczny dla otoczenia i siebie.
          • Gość: znafca okolicznosci wypadku IP: 188.33.5.* 26.07.09, 14:09
            zaczne od tego, ze osoby jadące motocyklem to bylo mlode malzenstwo z okolic
            W-wy, ktore osierocilo 3 letnia corke..
            sprawa druga, mieli zielone swiatlo, a debil nie ustapil im pierwszenstwa, wiec
            niczego nie spodziewajacy sie, wjechali w niego..
            reszta bez komentarza...
            • Gość: oczywista oczywist Z jaka prędkościa jechali? 50/h? Czy 120? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:14
              Bo prawdopodobnie kierowca po prostu nie przewidział z jaką prędkością grzeją,
              jak twierdzi świadek. To wielka tragedia. Raz jeden kolo mało mi nie wjechał na
              Zakopiance, bo akurat przyglądał się jadąc (!)innemu który już leżał po wypadku
              na jezdni, innym razem jakiś gó...arz z dziewczyną z tyłu też niespodziewanie
              wyprzedzał mnie z prawej, miał szczęście ( i ja też)...
          • Gość: wściekły Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.era.pl 27.07.09, 15:13
            Czy to ten sam MałyGłupiRozumek2000? Rodzina rydzyka he
      • Gość: laziali Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.aster.pl 26.07.09, 11:52
        masz całkowitą rację z tą barierką ..... mam podobne spostrzeżenia
    • Gość: adamus Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 11:05
      no ale trzeba troche sie rozejrzec jak sie zawraca, jesli nie
      jechali 200 km/h to mozna bylo ich zauwazyc.
    • dj80 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 11:11
      Tyle co zawsze - 49,5 km/h.
      Straszna tragedia, ale najwyższy czas coś zrobić z tymi idiotami na motorach (zaznaczam od razu, że nie wszystkich motocyklistów uważam za idiotów, nie wypowiadam się też w sprawie tego konkretnie wypadku). Wczoraj pojeździłem trochę po Warszawie, widziałem przynajmniej 3 kolesi startujących spod świateł na jednym kole. Włos się na głowie jeży jak się patrzy na to, co te oszołomy wyprawiają. A później jest płacz i szukanie winnych. NIe wiem, dlaczego policja czasami próbuje ścigać takich patałachów. Jak dla mnie to powinno się do nich strzelać bez ostrzeżenia, jak do kaczek. Bo stanowią śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

      Modyfikacji wymaga też kodeks drogowy. Nie może być tak, że jestem winny w wypadku, jeśli wymuszę pierszeństwo na motocyklu jadącym 200 km/h. Zresztą już teraz mamy w PORD artykuł, zgodnie z którym prowadzący pajazd ma prawo przyjąć, że inni uczestnicy ruchu drogowego przestrzegają obowiązujące przepisy. Ale polskiej psiarni oczywiście łatwiej jest iśc na łatwiznę i jako winnego wskazać tego, który wymusił pierszeństwo.
      Ostatnio mówiłem znajomemu psiakowi, że pewien oszołomek na motocyklu wyprzedzał mnie z lewej na skrzyżowaniu, podczas gdy miałem włączony lewy kierunkowskaz i zaraz miałem zamiar skręcić w lewo. A on mi na to, że w tym wypadku to byłaby moja wina, bo przed skrętem w lewo mam obowiązek upewnić się, że nic mnie nie wyprzedza. Psiak pewnie niedoszkolony, ale jeśli takie wyroki feruje w pracy, to strach autem wyjeżdzać na ulicę.

      Pozdr
      DJ
      • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 11:37
        > Ostatnio mówiłem znajomemu psiakowi, że pewien oszołomek na motocyklu wyprzedza
        > ł mnie z lewej na skrzyżowaniu, podczas gdy miałem włączony lewy kierunkowskaz
        > i zaraz miałem zamiar skręcić w lewo. A on mi na to, że w tym wypadku to byłaby
        > moja wina, bo przed skrętem w lewo mam obowiązek upewnić się, że nic mnie nie
        > wyprzedza. Psiak pewnie niedoszkolony, ale jeśli takie wyroki feruje w pracy, t
        > o strach autem wyjeżdzać na ulicę.

        To może Ty się doszkól i poczytaj KD bo już chyba na to czas. Może wtedy zmieni
        sie trochę Twoja perspektywa postrzegania ruchu drogowego, na razie widzisz
        tylko znaczek Skody na swojej kierownicy.
        • Gość: Michal Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.acn.waw.pl 26.07.09, 12:04
          Skrecajac trzeba patrzec i to nie tylko na tira lub inny samochod
          osobowy, ktory moze zrobic prowadzacemu duza krzywde, ale tez na
          motocyklistow, rowerzystow i pieszych.
          We mnie kiedys kobieta wiechala skrecajac w podobny sposob na
          skrzyzowaniu w lewo. Na szczescie mi sie nic nie stalo a tylko rower
          do wymiany (z jej OC).
          Czy musi dojsc az do tragedii, zeby kierowca samochodu pomyslal i to
          moze nawet w wiezieniu.
          • Gość: taki jeden próbowałeś ominąć z lewej strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 19:49
            pojazd skrecający w lewo i to rowerem?
            ALEŻ Z CIEBIE KRETYN!
        • pamejudd Wyśmienity komentarz, półgłówku... 26.07.09, 12:05
          ...rozumiem, że gdyby widział znaczek BMW, to byłby wyszkolonym kierowcą?
        • Gość: Piter Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 13:03
          @Tony S
          Oświeć mnie szanowny kolego bo przyznam, że nie załapałem Twojej myśli.
          Tzn., że taki motocyklista ma prawo wyprzedzać na skrzyżowaniu kiedy przed nim
          ktoś szykuje się do skrętu w lewo (i ma już włączony kierunek)?
          Niestety te nalepki "MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE" mają chyba wzbudzić w kierowcach aut
          jakieś chore przeświadczenie, że motocyklistom wszystko wolno trzeba się liczyć,
          że w każdej sekundzie z lewej, prawej, z dołu czy z góry może zaatakować cię
          szlifierka i nie daj Boże akurat Ty zrobisz delikatny ruch autem i zahaczysz
          gościa lusterkiem i...konice, na bank Twoja wina bo przecież powinieneś zachować
          NALEŻYTĄ OSTROŻNOŚĆ.
          • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 14:37
            dpowiadasz na:
            Gość portalu: Piter napisał(a):

            > @Tony S
            > Oświeć mnie szanowny kolego bo przyznam, że nie załapałem Twojej myśli.
            > Tzn., że taki motocyklista ma prawo wyprzedzać na skrzyżowaniu kiedy przed nim
            > ktoś szykuje się do skrętu w lewo (i ma już włączony kierunek)?

            Oczywiście że NIE. Kodeks definiuje to wyraźnie. Co nie zwalnia wykonującego
            manewr skrętu do zachowania należytej ostrożności, bo np. może być wyprzedzany i
            pojazd który go wyprzedza rozpoczął manewr wcześniej. Miałem właśnie taki
            przypadek. Sytuacja za miastem: toczy się jakaś skodzina 50km/h, kierunkowskaz,
            wskakuję na lewy pas i jakieś 5 m jak byłem przed nim, debil sobie zaczął
            skręcać w lewo. Dodam że kierunkowskaz uruchomił równocześnie ze skręcaniem
            kierownicy bo tak przecież taniej jest, po co marnować tyle prądu na mruganie.
            • dj80 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 23:50
              Ja widziałem tych pajaców świetnie we wstecznym lusterku. Dlatego włączyłem lewy kierunkowskaz jakieś 60-80 metrów przed doskonale widocznym skrzyżowaniem ze światłami, więc naprawdę trudno było się domyśleć, że będę za chwilę skręcał w lewo. Ale nie, trzeba było przyryzykować, bo gdyby pajace poczekały kilkanaście sekund aż skręcę, zapewne zmalałoby ich przerośnięte ego.

              DJ
          • Gość: motodebil [...] IP: 94.254.165.* 26.07.09, 14:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: taki jeden Lepsze byłby by nalepki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:00
              "Motocyklisto mogę ciebie nie zauważyć!"
              Bo tak już jest, że kierowca samochodu nie moze non stop patrzeć w
              lusterka wypatrując mknące z predkością 200km/h motocykle.
      • Gość: MT Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 85.222.87.* 27.07.09, 18:54
        Buchach sam jesteś niedoszkolony nieuku, poczytaj kodeks drogowy jak nie wiesz
        jak się zachować skręcając w lewo, potem przez takich kretynów jak ty ludzie giną.
      • Gość: admin Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 19:37
        strzel sobie sam w głowę kaczkowaty pajacu
    • Gość: Yans Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 12:44
      A teraz niech ci wszyscy mądrale co tak biją piane na temat predkości
      odpowiedza sobie na pytanie czy oni jezdza puławska 50 na godzine bo jakos
      nigdy nikogo nie widzialem poruszajacego sie z taka predkoscia (chyba ze jest
      korek ;) ) ...
      • Gość: cyp3k Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.acn.waw.pl 26.07.09, 21:14
        Możemy się umówić na sesję zdjęciową? ;-)

        Ale masz rację, ograniczenia prędkości są nagminnie łamane przez znakomitą
        większość kierowców. Najciekawsze, że tłumaczą to "zwiększaniem przepustowości
        skrzyżowań", kompletnie ignorując fakt braku płynności ruchu. Bo jak inaczej
        nazwać warszawskie "dynamiczne" (czyt. "nerwowe") "stop-and-go"?
        • Gość: ds Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.chello.pl 26.07.09, 21:47
          Fakt przekraczania ograniczenia prędkości wynika zazwyczaj z tego, że owe ograniczenia są zbyt spontanicznie i radośnie nakładane. Jeśli na 3-pasmowej, odgrodzonej pasem zieleni, drodze i na wąskiej ulicy gdzie obok mnóstwo pieszych jest 50 km/h to chyba cos jest nie tak. Tylko nie mów, że tez wypadek dowodzi, że tu ograniczenie do 50 km/h jest sensowne, bo nawet na gierkówce w takim miejscu stoi 70. Przyczyną nie była tu prędkość, tylko brak koncentracji na jeździe, co zdarza się niestety bardzo często. Ostanio jedna pani 2x zajechala mi drogę, zeminiając pas i peplając z psiapsiołką siedzacą obok, i nawet tego nie zauważyla... Co do zwiększania przepustowosci: gdy w wawie pada deszcz, wszyscy zwlaniają i to znacznie, i od razu korki robią się 2x dluższe. Ciekawe dlaczego?
    • magic3 Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 12:49
      Może i motocykliści za szybko jeżdżą, ale za to wielu kierujących samochodami
      nie powinno mieć prawa jazdy: brak refleksu, spostrzegawczości, koordynacji,
      ruszanie z refleksem szachisty spod świateł, a potem rozpędzanie się w mieście
      100 km/h. To, że ktoś ma pieniądze na samochód, nawet najlepszy, nie oznacza
      jeszcze, że się nadaje do tego, by go prowadzić. Egalitaryzm w tej dziedzinie
      staje się tragiczny w skutkach.
      • Gość: majkel Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.chello.pl 26.07.09, 13:45
        Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają Ci którzy nigdy nie siedzieli a co
        dopiero prowadzili motocykl... nie trzeba dużo szukać bródno trasa egzaminacyjna
        na odlewniczej typ widząc auto oznaczone + motycyklistę podwójna ciągła
        wyprzedza i spycha i gdzie ograniczenie do 50 a o przepisach ruchu drogowego nie
        wspomne?? L-ka tez pewnie trylion na godzinę jechała?? więc o czym my mówimy??
        na idiotów za kółkiem nie ma rady!!

        Zacznijcie traktować motocyklistów jak uczestników ruchu ... a nie kolejną
        przeszkodę na drodze w waszym wyścigu starym importowanym autem...

        I jestem pełen podziwu że wszyscy forumowicze nie przekraczają 50km/h tak
        przestrzegający ograniczenia predkości kierowcy to tylko w polsce... <LOL2>

        pozdrawiam normalnych ;)
        • Gość: Fizyk Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.acn.waw.pl 26.07.09, 22:11
          Ja może nie zawsze przestrzegam prędkości (choć staram się jej za bardzo nie
          przekraczać jeśli już to robię), ale miałem kilka razy przykre doświadczenia z
          motocylistami. Wyprzedzanie na trzeciego (samochody też tak robią), zmiana o dwa
          pasy ruchu za jednym zamachem... Ale najbardziej mnie wkurzył gość, który na
          trasie szybkiego ruchu wyprzedzał samochód po pasie awaryjnym. Niewiele
          brakowało a bym go zdjął przy zjeżdżaniu z lewego pasa. Pojawił się nagle, a
          jechał conajmniej 40km/h więcej niż ja. I gdzie tu rozsądek? Czy nie mógł
          wyprzedzać normalnie jak kierowcy samochodu? Na trasie naprawdę trzeba się
          postarać, żeby stworzyć niebezpieczną sytuację...

          ---------------------------------------------
          laplasjan.pl
      • Gość: gosia Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 80.50.54.* 27.07.09, 12:24
        Ulica to nie jest tor wyścigowy, więc to nie jest tak, że osoby z
        gorszymi predyspozycjami nie powinny prowadzić. Wszyscy muszą jakoś
        dojechać do pracy, a możliwości publicznej komunikacji w okolicach
        Piaseczna nadal są żałosne. Lepiej się zastanówmy, skąd się bierze w
        kierowcach powszechne przekonanie, że osobnik, które jedzie Puławską
        mniej niż 80 to zawalidroga tamujący ruch "normalnym" ludziom. I
        żeby było jasne: jestem obiektywna, bo sama jeżdżę PKS-em.
      • yanfhowah Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 27.07.09, 17:00
        magic3 Z JAZDA SAMOCHODEM JEST JAK Z graniem na gitarze wszyscy
        chca grac ale nie wszystkim dobrze wychodzi,,,a niektorym wcale nie
        wychodzi,,,ale STAC ICH KUPIC GITARE,,,
        • magic3 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 01.08.09, 13:00
          yanfhowah napisał:

          > magic3 Z JAZDA SAMOCHODEM JEST JAK Z graniem na gitarze wszyscy
          > chca grac ale nie wszystkim dobrze wychodzi,,,a niektorym wcale nie
          > wychodzi,,,ale STAC ICH KUPIC GITARE,,,

          Ładne porównanie :) .
    • Gość: a Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.aster.pl 26.07.09, 13:46
      Nastepny idiota z malym przyrodzeniem popisywal sie na scigaczu z odzysku
      przed dziewczyna? Pewnie bez tlumika do tego? Mieszkam przy ruchliwej ulicy na
      Ursynowie i teraz latem co chwile takiego debila jadacego grubo ponad 100 km/h
      bez tlumika slysze. Gdzie jest policja ja sie pytam? Przeciez to nie
      nielegalne. Debile potrafia nawet o 1 w nocy sie produkowac na tych swoich
      motorkach nie baczac ze ludzie maja male dzieci.
      • Gość: Radek Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 13:56
        Jakbyś chciał wiedzieć to miał seryjny wydech, który spełniał
        wszystkie normy czystości i ekologii( w tym głośności) euro 3.

        Idiotyzm to choroba umysłowa na którą chyba Ty chorujesz.

        Popisywał się na motorzE? chyba na motocyklu jeżeli już.
        skąd wiesz, że nie jechał z dziewczyną na kolacje gdzieś do centrum?
        Jakby jechał bardzo szybko to samochód bylby znacznie bardziej
        zniszczony... nie wiem czy widziałes motocykl ale był prawie cały.
        Nie byl to scigacz tylko naked, którego kupuje się do sprawnej i
        płynnej jazdy w ruchu miejskim.

        Popisywać to Ty się mozesz, podrobkami adidasów w autobusie.
        • Gość: Edgar Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.aster.pl 26.07.09, 14:46
          "Nie byl to scigacz tylko naked, którego kupuje się do sprawnej i płynnej jazdy w ruchu miejskim"
          To powiedz mi wszystkowiedzącylepiej, który artykuł, paragraf, punkt czy tiret Kodeksu drogowego i aktów wykonawczych zezwala motocyklom np. na jazdę pomiędzy samochodami innymi uczestnikami ruchu drogowego, nie mówiąc już o jeździe na jednym kole etc.?
          • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.165.* 26.07.09, 14:57
            Edgar, uściślij co masz na myśli pisząc "jazda pomiędzy samochodami ble, ble
            ble", bo może nie zauważyłeś tego z okna wiochbusa, ale w mieście bardzo
            często a właściwie zawsze (no może nie nocą, kiedy u ciebie na wsi psy na
            księżyc szczekają) jeździ się "pomiędzy".
            Samochodami, a nawet tramwajami też...
            Osiem lat studiowałeś prawo i efekt żałosny. :-D
          • Gość: Radek Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 15:43
            To najpierw powiedz, który paragraf zabrania?

            Widziałes kiedys zeby policja(R) zwróciła chocby uwagę jak ktos tak
            jedzie?
            Na całym swiecie jezdzi się miedzy samochodami jak są korki itd.

            Sam spróbuj jeżeli masz jaja.
            • Gość: Ćwok Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.chello.pl 26.07.09, 15:58
              Argumentu "na całym świecie tak robią" używają najczęściej ci co nigdzie nie
              byli i przekonują tylko takich samych jak oni. Nie rozumiem czemu w tym kraju
              wszyscy myślą, że "tam gdzieś" jest idealnie i trzeba sie zachwycać
              niedoścignionym ideałem? Pierwszy przykład z brzegu: kraje skandynawskie-
              motocyklom nie wolno sie przeciskać między samochodami i wyobraź sobie, że nawet
              w korkach grzecznie stoją. Może maja mózgi i chcą jeszcze pożyć...
          • Gość: Radek Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 15:45
            Edgarze, proszę sie przejechać do Berlina, Paryża, Londynu, Rzymu,
            Aten, Barcelony, gdziekolwiek.

            Moze ruszysz sie kiedys za granice zeby poznac swiat, powaznie,
            podroze kształcą i to bardzo.
            • Gość: a Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.aster.pl 26.07.09, 16:16
              > Edgarze, proszę sie przejechać do Berlina, Paryża, Londynu, Rzymu,
              > Aten, Barcelony, gdziekolwiek.

              I co ma tam niby zobaczyc? Ludzi na skuterach i rowerach jezdzacych jak
              najbardziej przepisowo i majacych tlumiki?

              Chyba nigdy tam nie byles a takie miasta znasz z filmow typu szybcy sie wsciekli.
              • Gość: Radek Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 18:11
                Tak, nigdy nigdzie nie byłem. Najdalej to pojechałem rowerem po
                browar 200m. Wasze podejscie swiadczy, ze jestescie skrajnie
                nietolerancyjni.

                Przeszkadzają wam motocykliści bo sami nimi nie jesteście. Wiadomo,
                ze kilka procent przegina, ale to jak w każdej grupie. Te kilka
                procent jezdzi moze bez tłumika, chociaz sam tego nie widziałem na
                oczy.

                Nie znam nikogo(sam jezdze) kto jezdzi bez tłumika. Nie mozecie
                zrozumiec, ze dla nas to pasja, sposób na spędzenie czasu, srodek
                lokomocji i wiele innych. Nie mozecie generalizowac, ze wszyscy to
                idioci.

                Zaraz mnie pewnie zjedziecie bo tylko to umiecie. Akurat co do moich
                podrózy to nie bede pisac, ale te miasta które wymieniłem to
                wszedzie byłem nie raz i to jest normalne, ze kierowcy ze sobą
                wspólpracują i puszkarze robią motocyklistom miejsce w korku.

                Na szczęscie wielu kierowców samochodow w Warszawie tez juz to
                rozumie z czego sie bardzo ciesze. Kiedys sami to zrozumiecie, ze
                normalni ludzie jezdzą na motocyklach. Pozdrawiam.
              • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 89.108.241.* 26.07.09, 18:32
                Gość portalu: a napisał(a):
                I co ma tam niby zobaczyc? Ludzi na skuterach i rowerach jezdzacych jak
                najbardziej przepisowo i majacych tlumiki?



                droga a, zapomniałas o najważniejszym. o motocyklistach.
                na ulicy też o nich zapominasz?
                uważaj, skutki mogą być tragiczne.
              • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 20:02
                > > Edgarze, proszę sie przejechać do Berlina, Paryża, Londynu, Rzymu,
                > > Aten, Barcelony, gdziekolwiek.
                >
                > I co ma tam niby zobaczyc? Ludzi na skuterach i rowerach jezdzacych jak
                > najbardziej przepisowo i majacych tlumiki?

                Możesz tam zobaczyć jak płynny może być ruch w ciasnych uliczkach Paryża, jak
                wszyscy siebie widzą i nie utrudniają sobie przemieszczania się. Nikt się nie
                zatrzymuje, ewentualnie zwalnia, a skuter czy motocykl przyspiesza bo wiadomo że
                i tak pojedzie szybciej. Wypadki są owszem, ale biorąc po uwagę ilośc
                różnorakich pojazdów jest ich naprawdę niewiele.
          • Gość: a Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.aster.pl 26.07.09, 16:13
            > To powiedz mi wszystkowiedzącylepiej, który artykuł, paragraf, punkt czy tiret
            > Kodeksu drogowego i aktów wykonawczych zezwala motocyklom np. na jazdę pomiędzy
            > samochodami innymi uczestnikami ruchu drogowego, nie mówiąc już o jeździe na j
            > ednym kole etc.?

            To jest dla tych cwiercmozgow za trudne pytanie. Poza zasiegiem. Jakbys
            pojezdzil troche motorem bez tlumika to tez by Ci mozg przestal od tego huku
            funkcjonowac.
          • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 20:10
            Gość portalu: Edgar napisał(a):

            > "Nie byl to scigacz tylko naked, którego kupuje się do sprawnej i płynnej ja
            > zdy w ruchu miejskim
            "
            > To powiedz mi wszystkowiedzącylepiej, który artykuł, paragraf, punkt czy tiret
            > Kodeksu drogowego i aktów wykonawczych zezwala motocyklom np. na jazdę pomiędzy
            > samochodami innymi uczestnikami ruchu drogowego,

            www.scigacz.pl/Przejezdzanie,miedzy,samochodami,motocyklista,a,prawo,6370.html
      • Gość: Jarek K Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 14:18
        > Nastepny idiota z malym przyrodzeniem popisywal sie na scigaczu z odzysku
        > przed dziewczyna?

        Ach te kompleksy, dużo kobiet Ci to mówi? Raczej nie, oprócz Twojej matki.
        • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.165.* 26.07.09, 14:46
          To nie idiota. To idiotka, której chłop ma małe przyrodzenie i jeździ starą
          bumą.A teściowa jest niezadowolona z jej sposobu gotowania wody na herbate.
      • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.165.* 26.07.09, 14:31
        Gość portalu: a napisał(a):
        Nastepny blebleble...


        Kretynko.
        Jechał z żoną.
        Osierocili małe dziecko.
        Paszła won!!
        • Gość: O koń Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.chello.pl 26.07.09, 16:04
          Nie chcę pisać że motocykliści to debile, ale patrząc jak jeżdżą zgaduję że
          myślą że są nieśmiertelni, a to nie jest zbyt mądre. Warszawskie ulice to dzicz,
          zarówno kierowcy samochodów jak i motocykli, dużo agresji i zwykłego chamstwa.
          Każdy ginący na ulicy ma jakąś rodzinę...
          • Gość: ganda Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.ganda.pl 26.07.09, 16:20
            Wielu ludziom wydaje się, że są nieśmiertelni i to niezależnie od tego czym
            jadą. Pojechałem dzisiaj z narzeczoną zapalić znicze na miejscu wypadku. Byliśmy
            motocyklem. Jechałem Puławską od Piaseczna specjalnie nie przekraczając 70-80
            km/h. Znaczna większość samochodów nas wyprzedzała, niektórzy ze znaczną różnicą
            prędkości, z lewej i z prawej strony, często zmieniając pas tuż przed moim
            kołem... Ciekawe ilu z tych kierowców w ogóle zarejestrowało, że wyprzedzili
            normalnie jadący motocykl. Mam wrażenie, że niestety niewielu, bo nie jechałem
            ani szybko, ani agresywnie, ani na gumie, ani z wyprutymi wydechami...
            • Gość: s Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.174.* 26.07.09, 19:57
              jesteście świetnymi ludzmi trzymajcie sie zdrowo i pozdrawiam
            • adamwwa Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 20:56
              od dawna to próbuje tłumaczyć wielu osobo, ale chyba jest jak mówisz jak
              jedziesz normalnie to jakby cię nie było, a zapamiętuje się tylko te czarne
              owce które nam wszystkim robią opinie... po 22 mało razy widziałem cwaniaczków w
              Porsche, M5, Lancerach evo co sprawdzają ile to ich super wypasiony sprzęt na
              wprost wyciągnie, ale tu reszta kierowców samochodów tylko rzuci no co fajna
              fura musi gdzieś pojeździć...
        • Gość: a Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.aster.pl 26.07.09, 16:09
          Oczywiscie, jechali 49,9 km na godzine po Pulawskiej i podziwiali okoliczne
          widoki a jakis debil z samochodem zablokowal im celowo droge. Gon sie gosciu, bo
          rece opadaja. Za kazdym razem jak sie ktorys z was rozwali, ta sama spiewka. Ze
          ktos nie widzial, nie slyszal. Najlepsze tlumaczenie jakie ostatnio slyszalem
          ostatnio to, ze tlumiki zdejmuja i rycza na pol miasta wlasnie dla swojego
          bezpieczenstwa, bo jak zapierd.... po 150 km na h to przynajmniej ich slychac. A
          jak k.... pisze ze mi pod oknem zapier.... co chwile wlacznie z godzinami
          nocnymi bez tlumikow to cisza, zero kontrargumentow.

          Szkoda tylko dziecka, fakt.
          • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.165.* 26.07.09, 16:18
            Gość portalu: a napisał(a):
            xxxxxxx

            A ci, co się "rozwalili" na Puławskiej to oni "k... właśnie zapier..."
            ci pod oknami i dla tego oplułaś ich jadem...
            Życzę ci, żeby jakiś debil zablokował ci drogę przypadkowo.
            Goń się, bo ręce opadają.
            • billy.the.kid Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 17:33
              jeśli jeździł zgodnie z przepisami- to na jaką cholerę mu był ten
              motocykl.???
              • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 89.108.241.* 26.07.09, 18:25
                żebyś mógł błysnąć na forum.
              • Gość: OOOO Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.174.* 26.07.09, 19:51
                BO ZOSTAL STWOŻONY DLA LUDZI TO PO PIERWSZE A PO 2 TO INNY RODZAJ
                PRZYJEMNOŚCI Z JAZDY JAK BYŚ NIE WIEDZIAL
                • Gość: taki jeden Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:04
                  no, jak został stwoŻony to nie mam więcej pytań.
                  PS
                  "MOTOCYKLIST, MOGĘ CIEBIE NIE ZAUWAŻYĆ"
            • Gość: s Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.174.* 26.07.09, 19:54
              brak wychowania u ciebie z tym blużnieniem
          • Gość: michal85 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.nat.student.pw.edu.pl 26.07.09, 19:42
            W nocy to się śpi a nie słucha motorów, jak słyszysz tzn. że nie
            śpisz więc nie wiem w czym to miałoby przeszkadzać - herbata ze
            szklanki się wylewa jak jedzie motor ? A jak masz problemy ze snem
            to polecam wypić sobie piwko przed snem albo udać się do specjalisty
            na pewno przepisze jakieś pomocne w zaśnięciu tabletki.
            • Gość: taki jeden Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:07
              w nocy to śpią dzieci i emeryci.
              Reszta populacji bzyka się.
              Tylko jacyś impotenci wsiadają na motory i gnają przed siebie.
          • Gość: majkel Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.chello.pl 26.07.09, 20:28
            idioto bez tłumika to cie płodzili chyba... weż wsiądz i lataj 2g bez tłumika
            ... totalny debilizm wykształciucha ze wsi
          • captainahab Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 23:50
            co Ty qu... z tym tłumikiem..nic tylko tłumik i tłumik Vabanku zes
            sie naogladał?
      • Gość: f Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 21:27
        Człowieku najpierw popatrz się na uszkodzenia a później pisz brednie... Wina
        leży ewidentnie po stronie Pani, która kierowała samochodem i tyle. Idioci
        jeżdżą w każdej grupie. Ale jak ktoś wszystkich wrzuca do jednego wora to chyba
        powinien się nad sobą zastanowić.
    • Gość: Magda Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.174.* 26.07.09, 19:01
      Widok Tej pary leżącej pod czarnymi workami do dziś nie moze wyjść
      mi z pamięci to było okropne straszne z ewidentną winą tej z vito,
      kretynką była ta kobita, zabiła ich zniszczyła życie
      Boże zgłupieć szlo na miejscu a serce mi omal nie wyskoczyło sami
      jeździmy na takim motorze i niema szansy żeby oni wtedy jechali zbyt
      szybko to wszystko jej wina, ci w samochodach świętoszkami nie są
      wyobrażni im częso brak.
      Przy konfrontacji z samochodem jeśli jest minimalnie, ułamkowo czas
      na reakcje pasażer i kierowca motocykla powinni puścić kierownicę i
      starać się nie kombinować z kierownicą zawsze puszczać motor i
      zeskakiwać to daje większe szanse na przeżycie nigdy do końca nie
      trzymajcie kierownicy, zeskakujcie i tyle na pewno będzie mniej
      ofiar.
      Uważajcie na siebie moi drodzy i myślcie o wszystkim, pozdrawiam.
      • Gość: taki jeden dobrze wiesz, że jadac 50km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:09
        napewno by się nie władowali w to auto.
        Mieli by aż nadto czasu na unikniecie zderzenia.
        • Gość: mm Re: dobrze wiesz, że jadac 50km/h IP: 94.254.174.* 26.07.09, 20:34
          WIESZ
          To nie jest prawda, czasem chwila wystarczy żeby spotkała cię i
          zaskoczyła niespodziewana sytuacja, czy pomyślał byś że na zielonym
          może ci wyskoczyć duże vito i zciąć Cię, ONI naprawdę nie mieli
          szans mogli tylko ewentualnie skakać wybijając się z motocykla,ale
          to musiała być sytuacja raptowna i reakcja pasażerki prawdopodobnie
          wskazuje na to że musiała się złapać męża kurczowo i wbili się
          biedni w ten samochód bez możliwości manewru, w takiej sytułacji
          przerażenie i strach mogły ich całkowicie sparaliżować i dlatego
          innych możliwości nie było, bardzo mocno żal mi ich i szkoda że ta
          biedna kobieta nie puściła sie i nie spadła z tego motocykla mogła
          by się trochę poobijać i przeżyć i może jej mąż by też miał większe
          szanse na przeżycie
          Straszna tragedia spotkała tą biedną rodzinę
          • Gość: mm Re: dobrze wiesz, że jadac 50km/h IP: 94.254.174.* 26.07.09, 20:40
            strasznie przeżyłam tą tragedie i bredzenie jest tu nie na miejscu i
            moje i twoje i innych którzy nic nie wiedza o całym zdażeniu
            pamiętajcie że każda sytuacja na drodze jest inna i nie wincie
            niewinnych czasem motocyklistów bez wiedzy o całym zdarzeniu
            • Gość: bezimienna Re: dobrze wiesz, że jadac 50km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:24
              Szczere wyrazy współczucia to naprawdę straszna tragedia, i to ich
              dziecko które zostało same. Mojego męża brat zginął 12-07 na Al.
              Krakowskiej też na motorze i też nie z jego winy więc wiem jak to
              boli wszystkich a najbardziej najbliższą rodzinę. I niech rodzina
              tych ludzi nie czyta tych głupot które tutaj niektórzy wypisują bo
              to jest bardzo przykre.
              Jeszcze raz wyrazy współczucia.
        • alexis_corner [...] 27.07.09, 00:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • alexis_corner [...] 27.07.09, 00:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: MMM Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.174.* 26.07.09, 19:29
      Do młodych motocyklistów
      zabierając nowo poznaną dziewczynę na motocykl zawsze pamiętaj ze
      jesteś odpowiedzialny za jej ŻYCIE I ZDROWIE
      ZAPEWNIJ JEJ KASK, UBIEZ ODPOWIEDNIO I POWIEDZ JAK MA SIEDZIEĆ NA
      MOTOCYKLU,BO TO CO WIDZĘ NA ULICY PRZERAŻA. SIEDZI TAKA OSOBA NA
      ŚCIGACZU WYSTRASZONA PRZERAŻONA I NIEPOTRAFI SIĘ ODPOWIEDNIO
      TRZYMAĆ,NIE MÓWIĄC NAWET O TYM JAK MA SIĘ ODPOWIEDNIO ZACHOWYWAĆ
      PODCZAS SZYBKIEJ JAZDY ON Z MOTOCYKLEM W PRAWO ONA CAŁYM CIĘŻAREM
      SWEGO CIAŁA W LEWO, CZĘSTO ONE WAM KOCHANI TAM Z TYŁU GŁUPIEJĄ Z
      RACJI TEGO ŻE NIE WIEDZĄ CO MAJĄ ROBIĆ POROZMAWIAJ O WRAŻENIACH Z
      JAZDY Z TAKĄ PASAŻERKĄ PO JEJ ZAKOŃCZENIU, BĘDZIESZ ZSZOKOWANY
      PROSZĘ UWAŻAJCIE NA SWOJE PIĘKNE PANIE BO NIE CHCECIE ICH CHYBA MIEĆ
      NA SUMIENIU TAK PRZY OKAZJI NIE ODNOSI SIĘ TO DO WYPADKU TEGO CO
      MIAŁ MIEJSCE
      • Gość: gośc Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:08
        pomyślcie sobie że to nie był małolat który chciał sie popisac tylko ojciec
        rodziny jechał z zoną i osierocili 4-letnie dziecko a wina nie była ich
        • Gość: taki jeden Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 20:11
          poważny facet, ojciec rodziny motorem nie jeździ.
          powaga i motor wykluczają się
          • Gość: Tony S Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 20:16
            Gość portalu: taki jeden napisał(a):

            > poważny facet, ojciec rodziny motorem nie jeździ.
            > powaga i motor wykluczają się

            Wiesz co, nie wiem co masz na myśli, ale ONI jechali motocyklem.
            Sam motor nie wystarczy. Co do powagi to też nie widzę związku.
            • alexis_corner [...] 27.07.09, 00:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: magda Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.174.* 26.07.09, 20:52
            jeździ jeździ
            ja rozumiem twoje priorytety ale motocykle są dla ludzi, nie
            zakladaj krzywdząco dla wszystkich ze motocykliści to samobojcy bo
            to jakieś brednie, motocykl tak jak samochod to środek lokomocji i
            wolno używać czego się chce a CI rodzice mieli swoje życie i pasje
            dlaczego więc mieli z nich rezygnować uważasz że chcieli ginąc,
            przecież mieli kochane przez nich dziecko w domu i mieli dla kogo
            żyć, w samochodach ludzie też giną im wczoraj szczęścia zabrakło i
            świadomych jazdy kierowców którzy byli sprawcami tej tragedii
          • captainahab Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 23:59
            Gość portalu: taki jeden napisał(a):

            > poważny facet, ojciec rodziny motorem nie jeździ.
            > powaga i motor wykluczają się

            bzdura
      • adamwwa Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 20:42
        Jak już gdzieś napisałem jak były dresiarz, super gangster były posiadacz super
        wypasionego 20 letniego klamota kupuje sobie sportowego litra albo sześćsetke to
        o czym on ma mieć pojęcie...
    • Gość: Piter Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 20:16
      Gość portalu: Ćwok napisał(a):

      > Argumentu "na całym świecie tak robią" używają najczęściej ci co nigdzie nie
      > byli i przekonują tylko takich samych jak oni. Nie rozumiem czemu w tym kraju
      > wszyscy myślą, że "tam gdzieś" jest idealnie i trzeba sie zachwycać
      > niedoścignionym ideałem? Pierwszy przykład z brzegu: kraje skandynawskie-
      > motocyklom nie wolno sie przeciskać między samochodami i wyobraź sobie, że nawe
      > t
      > w korkach grzecznie stoją. Może maja mózgi i chcą jeszcze pożyć...

      Dokładnie. Trochę jeździłem po drogach Niemiec, Francji, Hiszpanii,
      Szwajcarii....i takiej dziczy jak w Polsce nie ma nigdzie.
      Ostatnio stałem w korku na autostradzie pod Monachium i znajomi, którymi
      jechałem dziwili się, że tam motocykliści też grzecznie stoją w korku.
      Oczywiści, że tam też zdarzają się szaleńcy ale to jet naprawdę margines. Mam
      kumpla motocyklistę ale że tak powiem takiego z "górnej półki" o jak się chce
      naprawdę ścigać to jedzie na tor do Poznanie. Warszawa jest dziczą
      samochodowo-motocyklową szczególną na tle innych miejsc w Polsce. Na Śląsku
      czy w Trójmieście jest już bardzie cywilizowany styl jazdy. Ale cóż się
      dziwić, warszawa to jądro polskiego chamstwa, które na ulicach też widać. Co
      do motocyklistów to zauważam, że nawet Ci młodzi - zieloni zmuszają się często
      do slalomowania wśród aut bo TAK WYPADA. Przecież nie mogą uchodzić wśród
      braci motocyklowej za p..dy. A co do głośności motocyklów to podam tylko jeden
      przykład; w słoneczny dzień na Powsińskiej byłem na spacerze z moją 4-letnią
      córeczką, szliśmy w stronę Wilanowa, kiedy ruszyły za nami (ze świateł przy
      Bonifacego) motory, taka dały w rurę mijając nas, że córka taka się
      przestraszyła i rozpłakała, że nie mogłem jej uspokoić. Aha, tego typu
      sytuacje na Powsińskiej to norma latem.
      Czekam na jakieś kolejne mądre argumenty tłumaczące, że motocykliści w W-wie
      są świetni i na pewno my - ludzie atakujący takie zachowania - nie mamy racji,
      nie znamy się, nie wiemy jak motocykle uczestniczą w ruchu w innych krajach i
      w ogóle zazdrościmy in, że są tacy zajebiści.
      To wszystko co napisałem nie wyklucza, że ta para, która zginęła na Puławskiej
      straciła życie nie z własnej winy. Współczuję rodzinie.
      Pozdrawiam.
      • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.201.* 27.07.09, 01:11
        Gość portalu: Piter napisał(a):
        Warszawa jest dziczą
        > samochodowo-motocyklową szczególną na tle innych miejsc w Polsce. Na Śląsku
        > czy w Trójmieście jest już bardzie cywilizowany styl jazdy. Ale cóż się
        > dziwić, warszawa to jądro polskiego chamstwa, które na ulicach też widać.



        Podam tylko jeden przykład:
        W słoneczny dzień (chyba to sobota albo niedziela była) wraz z kilkoma kolegami
        wybraliśmy się polatać po Warszawie.Tylko w te dni da się bezpiecznie pojeździć
        bo duża część przyjezdnych "warsiawiaków" wyjeżdża w rodzinne strony...
        Zatrzymaliśmy się na światłach na rogu Powsińskiej i Bonifacego.
        Po przejściu dla pieszych przechodził gościu z dzieckiem w wieku 4-5 lat.
        Dzieciak, zafascynowany widokiem motocykli oglądał się co chwila, przez co
        opóźniał szybki krok tatusia. W pewnym momencie, zniecierpliwiony tatulo złapał
        dziecko za ucho i w ten sposób wymusił na nim właściwe tempo
        marszu.Dzieciak zaniósł sie płaczem... Aż się chciało zejść z motocykla i obić
        tatusiowi przyjezdne, zakompleksione ryło... Pewnie jego jedyne doświadczenie
        motoryzacyjne, to była jazda tatowym traktorem po buraczanym polu.
      • adamwwa Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 27.07.09, 07:38
        i kolejny co do Warszawy pije a skąd ta dzicz przyjeżdża jak już tak chamsko
        podchodzisz przyjeżdża? Ten vito z tego co pamiętam miał blachy chyba z poznania?
        Generalizujesz i to jest problem, jakby kierowcy byli tacy święci i przestań
        bredzić, że wszędzie jest tak dobrze tylko nie w Warszawie...

        Bo jak ktoś wcześniej napisał, większość kierowców nawet nie zwraca uwagi na
        normalnych motocyklistów, jak przejadą cichutko to jakby ich nie było. A każdy
        przypadek oszołoma jest pokazywany. Winne jest prawo bo sportowego litra czy
        inną pojemność może kupić każdy kto ma prawo jazdy, nowe prawko zmieni tylko to,
        że ktoś będzie kupował takie moto w wieku 24 lat, albo jeździł bez prawka :(

        A co jakoś we Włoszech i Francji widziałem całą masę jeżdzących motocykli i
        skuterów pomiędzy samochodami. Tam nawet kierowcy dojeżdżają do skrajów, żeby
        zrobić jakby dodatkowy pas dla jednośladów...
    • adamwwa Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 26.07.09, 20:39
      1.I jak zwykle to samo gadanie o prędkości i brawurze, jakby kierowcy byli
      tacy święci(o tym za chwilę).

      2. Patrząc jak wyglądał ten motor po wypadku i po tym jak wyglądał Vito nie
      wierzę w żadną astronomiczną prędkość, przypuszczam, że jechali jak inni
      kierowcy w weekend po południu w Warszawie na większych arteriach czyli
      80-110(tak kierowcy samochodów tak jeżdżą i nikomu to nie przeszkadza bo oni
      się tylko spieszą a motocyklista to oszołom i wariat od razu).

      3. Szkoda, że nie jechali szybciej może by zdążyli przed tym kretynem w Vito!!

      4. A teraz z mojego punktu widzenia kierowcy samochodu grzeszki kierowców:
      - nagminne wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie poboczem i z prawej strony,
      przejeżdżanie na czerwonym, wyprzedzanie na pasie do skrętu w prawo,
      zmienianie po 3 pasy na raz bez patrzenia, jeżdżenie po wysepkach itd.
      - nagminne przekraczanie szybkości wszędzie i gdzie się da, przypomniał mi się
      pewien filmik na youtube proponuje wpisać słowo porsche 9ff warsaw(i rzekomo
      tylko motocykliści jeżdżą jak idioci...)
      - co najgorsze, zupełny brak myślenia za kierownicą, koncentrowanie się na
      komórce, radiu, dziewczynie itd. zamiast na drodze
      - zupełny brak kultury
      - brak płynności(to jest dobre, jak taki kierownik samochodu zmienia na
      odcinku 1-2km 20-30 razy pas...) i dynamiki jazdy
      - brak umiejętności oszacowania prędkości( w mieście, na autostradzie czy
      gdziekolwiek - widać to za granicą jak większość polaków na autostradzie
      stwarza zagrożenie)
      - myślenie, ze jak się ma super furę to ma się tryb boga, a jak Vana,
      dostawczaka to nawet stworzyciela
      - myślenie, że ma się bóg wie jakie umiejętności za kierownicą
      i wszystko to dotyczy tak nie przesadzając 70-80% polskich kierowców

      5. Teraz z punktu widzenia motocyklista o motocyklistach, tak nie przesadzając
      to nie licząc byłych posiadaczy struclowatych BMW, VW, HOND itd. którzy żeby
      zwiększyć współczynnik lansu przed blacharami kupili sobie po ścigaczu i
      myślą, że jak założą sobie super głośny wydech to mogą się wpychać, wymuszać
      ustępowanie im miejsca na drodze, zapierdzielać od świateł do świateł ile
      fabryka daje, jeździć między samochodami po 120-150km/h to cała reszta to
      naprawdę fajni ludzie którzy jeżdżą do pracy, na wycieczki dla zabawy, dla
      złapania oddechu i wcale nie potrzebują jeździć tak, żeby widzieć tylko ciągła
      linię będąc schowanym za owiewką!!
      Ale do czasu jak w Polsce nie minie kult sportowego litra albo sześćsety to
      tak będzie.

      Jeszcze słowo odemnie jako użytkownika, raptem 50 konnego motocykla ja podczas
      jazdy nie mam komórki, radia itd. jedyne co mam to koncentracja na drodze( w
      ruchu miejskim) w przeciwieństwie do wielu którzy akurat jadą samochodem.

      6. W obu przypadkach za stan rzeczy odpowiada w 90% Polskie prawo i zupełnie
      bezmyślny system szkolenia.
      - w przypadku prawa jazdy na motor po kursie to się nic nie umie poza
      ruszeniem, hamowaniem i zmianą biegów. Co z tego, że nowa ustawa spowoduje, że
      prawo jazdy na coś większego niż 250 będzie można mieść powyżej 24lat(jak w
      wieku 24lat na pierwsze moto taki delikwent kupi sobie sportowego litra to
      robi takie samo zagrożenie jak ten w wieku lat 18, ten przepis będzie tylko
      bił w osoby chcące jeździć na choperach i innych customach).
      Powinno być tak, że prawko na motor normalnie w wieku 18lat można robić, ale
      żeby móc mieć najmocniejsze wcześniej należało by się wylegitymować
      posiadaniem wcześniej motocykli o mniejszej pojemności przez określony okres
      czasu. A dodatkowo przy zakupie sportowego motocykla obowiązkowy powinien być
      kurs doszkalający na torze.
      - w przypadku kierowców też po winne istnieć ograniczenia wynikające z lat
      posiadania prawo jazdy i umiejętności jazdy

      - W OBU PRZYPADKACH POWINNO SIĘ WPROWADZIĆ OBOWIĄZKOWE TESTY PSYCHOLOGICZNE!!

      7. Ktoś się oburzył, że nie ma torów niech nie jeżdżą, a torów nie ma bo
      państwo nie ma kasy. A na co ma na premie dla hordy nierobów.
      Nam naprawdę nie jest potrzebny tor w standardzie F1, ale 2-3 takie jak choćby
      w Brnie...

      8. Podsumowując tą przydługą wypowiedz, przestańcie oceniać motocyklistów
      tylko przez pryzmat 80-90% użytkowników ścigaczy(tak tam też są ludzie którzy
      mają umiejętności i zdają sobie sprawę, że są miejsca o zgrozo w sumie dwa w
      Polsce gdzie można pojeździć).
      Przestańcie obwiniać za wszystko prędkość motocyklistów bo my, wy i ja jak też
      użytkownik samochodu mamy tych zachowań na swoim koncie dużo więcej. I jedna
      rada jazda samochodem po mieście i polskich pseudo drogach to miejsce na
      relaks i myślenie o niebieskich migdałach ale koncentracja cały czas. Bez tego
      nawet ograniczenia to 10km/h nie spowodują zniknięcia wypadków śmiertelnych a
      spowodują tylko, ze szybciej się rowerem będzie jeździło...
    • Gość: Krzysiek Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:12
      mialem okazje widziec skutki tego wypadku.

      przerazajace...

      moge tylko powiedziec, ze jadac w te sama strone co oni, kilka minut
      przed wypadkiem nie zauwazylem tej maszyny jako szalejacej.

      po prostu mieli cholernego pecha.

      Pani, ktora kierowala Vito, rowniez miala pecha. bledy czasem sie
      popelnia.

      [*]
    • Gość: f Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 21:43
      Jak czytam te wszystkie komentarze to mnie krew zalewa. Podejrzewam, że najpierw każdy powinien spojrzeć w lusterko i spytać się czy jeździ przepisowo zanim coś tu napisze. A tak na chłodno. Wina ewidentnie leży po stronie Pani z Vito. Same zniszczenia pokazują, że nie jechali szybko - mieli zielone, mieli i tyle. Pani skręcała ale źle oceniła sytuację na drodze - jak w ogóle oceniła.
      A na dole jest link, który pokazuje crash test. I podejrzewam, że nie przy 200 km/h. Jak co niektórzy tu piszą.

      Powiem tak myśl za innych.

      www.youtube.com/watch?v=2TJzrVZjKmc&feature=PlayList&p=33F46A3FDF2D96EC&index=0

      Ps. Debili jest dużo w każdej grupie użytkowników dróg.
    • Gość: aa Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.auchan.pl 27.07.09, 09:48
      zginela moja kolezanka i jej maz. zostawili 4 letnia coreczke... to
      ogromna tragedia...
    • Gość: ŚWIADEK WYPADKU!! Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 213.17.166.* 27.07.09, 10:46
      Widziałam ten wypadek na własne oczy, to rozegralo sie tuz przede
      mną!!jechalam w strone w-wy srodkowym pasem , byłak ok 200/300 m od
      skrzyzowania, nagle mój mąz mówi, zebym zwolniła, bo jakis dureń
      wjechał na nasz pas ( chciał chyba skręcic w Kajakową, wjechał tak,
      ze zajał lewy pas i polowe srodkowego!!!) Zaczełam hamowac, w tym
      momencie z mojej prawej wyprzedził mnie motor, jechal lewym pasem,
      zaczął hamować,az się zaczeło lekko dymić, stanął na przednim kole,
      motor sie przewrócił a pasażerowie uderzyli w bok
      samochodu.Zatrzymałam się, zaczełam dzwonic po pogotowie.Leżeli
      nieprzytomni,wydawało mi sie że dziewczyna sie rusza ,ale to może
      tylko takie wrażenie, szok , sama nie wiem!!Dodam , bo to bardzo
      ważane, że mielismy zielone swiatło!!Wydaje mi sie że kierowca
      motoru jak zobaczył tego Vito na naszym pasie chciał minąc tego
      mercedesa z lewej strony, bo moze myslał że ten idiota ruszy i
      przejedzie tę ulice, a ten nie!!stał jak głupi!!!!Chciał zrobić
      jakis manewr zybe uniknąc zderzenia!!I wierzcie czy nie, nie jechali
      jakos bardzo szybko, głupaty piszą Ci, ze jechali ponad 150 km/h!!
      Nigdy w życiu!!!!az sama byłam w szoku, jak uderzyli !!myslałam , że
      zaraz wstaną, zaczna tego gościa opierd...ale niestety!!Przyjechala
      karetka, zaczeli ich reanimować!!a pózniej widok jednego worka , po
      jakis 20 minutach drugiego!!SZok!!!Ten wypadek, to uderzenie
      naprawde nie wyglądalo tak groznie!!Tak bardzo wspólczuje rodzinom i
      temu osieroconemu dziecku!!!!ja sama cały czas jestem w szoku!!
      ewidentnie wina kierowcy samochodu!!aha i komentarze pasażerów
      którzy jechali tym mercedesem,, jakoś wszyscy sie potrafili
      zatrzymac tylko nie oni!!! " no kur....juz więcej nie pisze , bo az
      sie we mnie gotuje!!
      • Gość: Ania Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:00
        Opisz to jeszcze raz bo nie rozumiem, jechałaś środkowym pasem, z
        prawej minął Cię motocykl który jechał lewym pasem? To jest
        fizycznie niemożliwe.
        • Gość: świadek Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 213.17.166.* 27.07.09, 12:41
          Przepraszam, pomyliłam się.. jechał za mną , minął mnie z LEWEJ!
          wjechał na lewy pas...a dalej juz opisałam...sorki..
      • Gość: motodebil Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 94.254.169.* 27.07.09, 20:18
        napiszę delikatnie bo mnie forumowi kapusie wykasują jak "wredną alexis", która bez ogródek pisała co myśli o niektórych sępach ścierwnikach wypowiadających się w tym wątku...

        Gość portalu: ŚWIADEK WYPADKU!! napisał(a):
        aha i komentarze pasażerów
        > którzy jechali tym mercedesem,, jakoś wszyscy sie potrafili
        > zatrzymac tylko nie oni!!!
        "


        No właśnie! Sprawa oczywista!!! Winny jak zwykle motocyklista...
        (Sorki za rym częstochowski)
      • uzytkownik1988 Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 28.07.09, 00:54
        Boże !!! Jak czytam wypowiedzi tych wszystkich "mądrych" ludzi,
        którzy nie mają pojęcia o okolicznościach wypadku a się udzielają i
        z góry całą winę zrzucają na motocyklistę to nie mogę
        wytrzymać !!!!!!!!!!!! Chłopak jadący z żoną jeździł na motocyklu
        kilka ładnych lat, co oczywiście nie świadczy o tym że nie mógł być
        winny, ale w tym konkretnym wypadku NIE BYŁ !!!!!! Małżeństwo
        zostawiło malutką córeczkę, która zapwene cały czas pyta o tatę i
        mamę.... Wiec jeżeli ktoś nie ma bladego pojęcia o tym co się wtedy
        stało to niech się łaskawie nie wypowiada, bo być może będzie to
        czytać rodzina zmarłych w wypadku osób. Po co potęgować ich ból
        obwiniając Bogu ducha winnych ludzi, którzy akurat w minioną sobotę
        mieli poprostu najwiękrzego w swoim krótkim życiu pecha :( [*]
    • Gość: jeżdżę Puławską Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.acn.waw.pl 27.07.09, 11:32
      Nie wiem, nie widziałem, nie znam szybkości pojazdów i okoliczności, nie przesądzam winy. Wiem natomiast jedno. Bardzo często jeżdżę samochodem Puławską i przyznaję czasem trochę szybciej niż można. Spotkać tam (zwłaszcza teraz) można wielu motocyklistów. Nigdy, naprawdę nigdy nie wyprzedziłem żadnego. To zawsze oni wyprzedzają nieomal ocierając się o lusterka i w 80-90% przypadków jadą o wiele szybciej niż ja. Nie znaczy to, że kierowcy samochodów np. wymuszając pierszeństwo są bez winy - ale rysuje obraz sytuacji i daje do myślenia.
    • Gość: krytyk Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 15:36
      Tragedia i brak rozsądku.Motocykliści ścigają się na Puławskiej do późnych
      godzin nocnych i policja nic z tym nie robi.Współczuję kierowcy samochodu
      osobowego...
      • Gość: ds Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 213.77.11.* 27.07.09, 15:40
        Czy przeczytałeś ze zrozumieniem artykuł? Czy przeczytałeś komentarze, w tym świadków wypadku? Chyba nie, bo nie pisał byś takich bzdur...
      • Gość: Paweł W-wa Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 80.72.34.* 27.07.09, 16:20
        Typowy Polak. Najpierw się wypowiada, krytykuje i poucza, a
        następnie zastanawia się nad treścią. Spaliłbym się ze wstydu sam
        przed sobą za takie niedorzeczne oceny.
      • Gość: bezstronny Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 16:35
        Jako kierowca samochodu nie mam "osobistego" powodu, żeby stawać po stronie
        motocyklistów. Ostatecznie sam codziennie jeżdżę Puławską i widzę, jak wielu z
        nich bezrozumnie nadużywa przewagi dwóch kółek do wymijania samochodów stojących
        w korkach, albo w durnym pośpiechu gna po 200 km/h pomiędzy pasami. Tylko niby
        czemu mam ich traktować gorzej niż gości, którzy w swoich nowych furze na
        czterech felgach zapierdzielają 130 slalomem między innymi uczestnikami ruchu?
        Mieszkam w Józefosławiu i mam okazję obserwować, jakie prędkości rozwijają
        kierowcy samochodów na tamtejszych wąskich uliczkach bez chodników, po których
        chodzą matki z dziećmi albo ludzie z psami na smyczach. 80-100 km/h to ich
        przeciętna prędkość. Myślicie, że jak potem wyjadą na Puławską, to zwolnią?
        Kondolencje dla dwójki ofiar bezmyślnego kierowcy. Oni jechali na zielonym
        świetle...
      • Gość: młody motocyklista Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:36
        jesteś głupek...
        • Gość: Paweł W-wa Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: 80.72.34.* 28.07.09, 13:41
          Twoja tolerancja i poglądy wskazują że należysz do elektoratu PiS.
          Czyż mylę się???
    • Gość: Grasfjord Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 17:30
      "Motocykle to problem społeczno-komunikacyjny." Co Za kretyn pisze takie teksty. Problemem są debile kierowcy samochodów, którzy jak święte kowy myślą że są sami na drodze i mają zawsze pierwszeństwo. Już nie pierwszy raz obrywa się motocyklom za winy osobówek.
      Inną sprawą jest, że motocykliści szalejący na ścigaczach powinni wszyscy iść do wora za brak wyobraźni.
    • Gość: MP Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 23:57
      Po ile mieli lat, ta swietej pamieci dwojka?
    • switonemsi Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby 28.07.09, 12:25
      [']['][']
    • Gość: Japońska sztuka Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.09, 11:08
      Jazda motocyklem to sport ekstremalny i każdy dobrze wie z czy się
      to je. Dalej ufajmy kierowcom samochodów i jeżdzijmy na jednym kole.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Lidka Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.111.173.134.static.crowley.pl 29.07.09, 12:21
      Dla mnie to straszna tragediia.;((( znałam ich oboje
    • Gość: salomea Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 15:30
      Wiele razy jadąc Puławską, zdarzyło mi się, że nagle niewiedomo skąd pojawił
      się przed mną motocykl. Moment wyprzedzania to setne sekundy. Nawet nie
      zauważyłam kiedy doszło do tego manewru (nie wspominając o fakcie że
      motocyklista wyprzedał mnie z lewej strony, ponieważ "przepychał" się między
      jadącymi autami. W takich sytuacjach o wypadek nietrudno. Staram się uważać,
      ale czasami motocykliści są nieobliczalni. Niestety muszą myśleć także za
      kierujących innymi pojazdami, ponieważ są BARDZO SĄ NAJBARDZIEJ ZAGROŻENI NA
      DRODZE...
      • Gość: ZNAJOMY Z AUCHAN Re: Wypadek na Puławskiej: zginęły dwie osoby IP: *.devs.futuro.pl 31.07.09, 21:39
        WSZYSCY KTÓRZY OBRAŻAJĄ TYCH DWOJE TO GŁUPCY! W PONIEDZIALEK
        POGRZEB, A WINNYM JEST TYLKO KIEROWCA OSOBÓWKI!!!!! TO
        BYLI "DOŚWIADCZENI" MOTOCYKLIŚCI A NIE "HULIGANI" W KASKACH...
        JECHALI ZGODNIE Z PRZPISAMI I LEWYM PASEM - TO KIEROWCA OSOBÓWKI
        ZJECHAL PRZECINAJAC DWA PASY BO OCKNĄŁ SIĘ ŻE MA SKRĘCIĆ!!!!
        JA JEŻDŻĘ SAMOCHODEM - STOJĘ W KORKU A JAK MOGE TO ROBIE MIEJSCE
        MOTOCYKLISTOM, JAK NIE MUSZĄ TO PO CO MAJĄ STAĆ ZA NAMI? JAK OMIJAJA
        SAMOCHODY TO ZAGROZENIE MOZE SPOWODOWAC TYLKO DURNY KIEROWCA
        SAMOCHODU!
        FAKT, NIE LUBIE JAK ZBLIRZA SIE KTOS Z GLOSNYM WYDECHEM I WYJE MI
        PRZY OTWARTM OKNIE ALE TO SPOSÓB ŻEBY WIEDZIEĆ ZE TRZEBA UWAŻAĆ I DA
        SIE Z TYM ZYC!!!! A IDIOCI KTÓRYCH BOLI ŻE MOTOR JEDZIE ONI STOJA
        WYPISUJA JAKIES GŁUPOTY! TAK SAMO JAK CI CO KUPUJA PRAWKA
        I "NIEWIADOMO SKĄD IM SIE POJAWIAJĄ MOTOCYKLE... PEWNIE TEZ INNE
        SAMOCHODY ZNAKI DROGOWE I DRZEWA TEZ..."

        KONDOLENCJE RODZINIE I ZNAJOMYM OFIAR TEGO TRAGICZNEGO WYPADKU! I
        NIECH NIKT JUŻ NIE ZNIEWAŻA TEJ DWÓJKI BO TO ŚWIADCZY ŻE NIE WIEDZĄ
        O CZYM I O KIM MÓWIĄ!!!!!!!!!!!!

        POWODZENIA I SZEROKOŚCI INNYM UŻYTKOWNIKOM WSZELKICH POJAZDÓW!
Pełna wersja