"Powstanie Warszawskie było klęską i błędem"

01.08.09, 15:31
- Doprowadzenie do wybuchu Powstania Warszawskiego było jednym z największych
błędów popełnionych przez dowództwo AK. Ten zryw nie miał najmniejszych szans
powodzenia - powiedział prof. Jan Ciechanowski podczas promocji kolejnego
wznowienia swojej książki "Powstanie Warszawskie".
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6853550,_Powstanie_Warszawskie_bylo_kleska_i_bledem_.html
Zgadzam sie z opinia profesora. Ciekawe, ze w powstaniu zginelo 200 tys.
mieszkancow, a tylko 1700 Niemcow. Czyli powstanie rozpoczeto jak z motyka na
slonce, a ze scyzorykiem na czolgi... Kompletna glupota.
Mam dwa pytania:
1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?
2. Sa przeciez przedwojenne zdjecia i plany, dlaczego nie odbudowuje sie
srodmiescia zgodnie z przedwojenna zabudowa?
    • qarolinqa Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 16:32
      arek103 napisał:

      > - Doprowadzenie do wybuchu Powstania Warszawskiego było jednym z największych
      > błędów popełnionych przez dowództwo AK. Ten zryw nie miał najmniejszych szans
      > powodzenia - powiedział prof. Jan Ciechanowski podczas promocji kolejnego
      > wznowienia swojej książki "Powstanie Warszawskie".
      > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6853550,_Powstanie_Warszawskie_bylo_kleska_i_bledem_.html
      > Zgadzam sie z opinia profesora. Ciekawe, ze w powstaniu zginelo 200 tys.
      > mieszkancow, a tylko 1700 Niemcow. Czyli powstanie rozpoczeto jak z motyka na
      > slonce, a ze scyzorykiem na czolgi... Kompletna glupota.
      > Mam dwa pytania:
      > 1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?
      > 2. Sa przeciez przedwojenne zdjecia i plany, dlaczego nie odbudowuje sie
      > srodmiescia zgodnie z przedwojenna zabudowa?

      Chyba jednak nie wszyscy zgadzają się z takimi opiniami.
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 18:47
        qarolinqa napisała:

        ...
        > Chyba jednak nie wszyscy zgadzają się z takimi opiniami.

        Ja sie calkowicie zgadzam z opinia profesora. Ciekaw jestem tylko, na co liczylo
        i jakie wyobrazenia mialo dowodztwo AK?
    • krzysiozak Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 17:13
      popieram zdanie Arek103
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 18:49
        krzysiozak napisał:

        > popieram zdanie Arek103

        Co wlasciwie popierasz? Cala opinie czy co? 'Arek103' to nie jest zdanie.
    • Gość: xxx Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.acn.waw.pl 01.08.09, 19:21
      1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?

      W jaki sposób "rozliczeni"? Rozliczyła ich historia i to wystarczy.

      2. Sa przeciez przedwojenne zdjecia i plany, dlaczego nie odbudowuje sie
      srodmiescia zgodnie z przedwojenna zabudowa?

      Bo trzeba by rozwalić to, co jest w tej chwili.

      Ty jesteś rzeczywiście idiotą, czy udajesz? Bo jak udajesz, to po mistrzowsku.
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 19:52
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > 1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?
        >
        > W jaki sposób "rozliczeni"? Rozliczyła ich historia i to wystarczy.

        No wlasnie, czy rozliczyla? Powstanie ciagle sie gloryfikuje, zamiast uwypuklic
        fakt, ze jego rozpoczecie to byl blad.

        > 2. Sa przeciez przedwojenne zdjecia i plany, dlaczego nie odbudowuje sie
        > srodmiescia zgodnie z przedwojenna zabudowa?
        >
        > Bo trzeba by rozwalić to, co jest w tej chwili.

        Przeciez wlasnie w wiekszosci tych miejsc nic nie ma - w centrum sa olbrzymie
        puste place! A to co stoi - PKiN czy zabudowania Marszalkowskiej, rzeczywiscie
        nadaje sie tylko do wyburzenia. Juz lepiej z pustymi placami radzi sobie Wroclaw.

        > Ty jesteś rzeczywiście idiotą, czy udajesz?

        Nieladnie ublizac innym na forum.

        > Bo jak udajesz, to po mistrzowsku.

        To ma byc komplement? Cherlawy troche...
    • Gość: Uff Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Warszawsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 20:34
      ... zginęło ponad 10 000 niemieckich żołnierzy, 6 000 zaginionych
      oraz około 9000 rannych. Te dane są bliższe prawdy aniżeli majaki
      przywołanego "profesora".
      Pozdr ...
      • arek103 Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars 02.08.09, 18:38
        Gość portalu: Uff napisał(a):

        > ... zginęło ponad 10 000 niemieckich żołnierzy, 6 000 zaginionych
        > oraz około 9000 rannych. Te dane są bliższe prawdy aniżeli majaki
        > przywołanego "profesora".
        > Pozdr ...

        To wciaz tylko 16 tys. A ludnosci Warszawy zginelo co najmniej 200 tys. Ile bylo
        rannych? Nie wiem. Z miasta wygnano kolejnych 500 tys.
        • Gość: kixx Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars IP: *.acn.waw.pl 02.08.09, 20:33
          porownywanie strat czysto zolnierskich ze stratami wsrod ludnosci
          mordowanej w bestialski sposob mozna rownie dobrze rozciagnac na
          porownywanie strat w obozie koncentracyjnym wsrod wiezniow i wsrod
          straznikow
          ale idiota wszystko moze,wiec Arku masz pole do popisu
          • arek103 Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars 03.08.09, 00:55
            Gość portalu: kixx napisał(a):

            > porownywanie strat czysto zolnierskich ze stratami wsrod ludnosci
            > mordowanej w bestialski sposob mozna rownie dobrze rozciagnac na
            > porownywanie strat w obozie koncentracyjnym wsrod wiezniow i wsrod
            > straznikow
            > ale idiota wszystko moze,wiec Arku masz pole do popisu

            No ale to bylo do przewidzenia, jesli ludnosc cywilna z nozami rzuca sie na czolgi.
            • Gość: kixx Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars IP: *.acn.waw.pl 03.08.09, 15:15
              arek103 napisał:
              > No ale to bylo do przewidzenia, jesli ludnosc cywilna z nozami
              rzuca sie na czo
              > lgi

              ?

              pochodzisz z jakiegos alternatywnego strumienia rzeczywistosci?
              czy jednak to tylko kolejny objaw choroby?
              • arek103 Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars 03.08.09, 19:08
                Gość portalu: kixx napisał(a):

                > arek103 napisał:
                > > No ale to bylo do przewidzenia, jesli ludnosc cywilna z nozami
                > rzuca sie na czo
                > > lgi
                >
                > ?
                >
                > pochodzisz z jakiegos alternatywnego strumienia rzeczywistosci?
                > czy jednak to tylko kolejny objaw choroby?

                Sadzilem, ze stac cie na cos wiecej niz trollowanie...
                • Gość: kixx Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars IP: *.acn.waw.pl 03.08.09, 19:17
                  no widzisz
                  a mnie te twoje bzdury nie zaskakuja
                  zdarzyles mnie przyzwyczaic
                  • arek103 Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars 06.08.09, 18:15
                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                    > no widzisz
                    > a mnie te twoje bzdury nie zaskakuja
                    > zdarzyles mnie przyzwyczaic

                    To, ze cos ci sie wydaje bzdura nie znaczy, ze nia jest.
                    • Gość: kixx Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars IP: *.acn.waw.pl 07.08.09, 22:13
                      to ze cos sie nie wydaje bzdura nie znaczy,ze nia nie jest
                      • arek103 Re: Sami agresorzy przyznają, że w Powstaniu Wars 08.08.09, 00:58
                        Gość portalu: kixx napisał(a):

                        > to ze cos sie nie wydaje bzdura nie znaczy,ze nia nie jest

                        To po co piszesz, ze cos jest bzdura?
    • Gość: Jan Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 01.08.09, 22:20
      Warszawe?Albo niennawisc do Rosjan byla tak wielka,ze Warszawiacy wybrali
      smierc by przezyc wejscia Czerwonych do miasta?
      • Gość: Sebastian Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.152.154.200.dsl.dynamic.eranet.pl 01.08.09, 23:04
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Warszawe?Albo niennawisc do Rosjan byla tak wielka,ze Warszawiacy
        wybrali > smierc by przezyc wejscia Czerwonych do miasta?.

        Głupota jest silniejsza od rozumu i dlatego to trwa do tej chwili.
        • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 01.08.09, 23:42
          Powstanie trwalo 63 dni a wojska rosyjskie 50 dni sie przypatrywaly..
          Po za tym jesli powstanie bylo tak wazne dlaczego glowny oprawca niemiecki
          SS Heinz Reinefarth nie zostal wogole ukarany?
          pl.wikipedia.org/wiki/Heinz_Reinefarth
          Alianci czyli wasi przyjaciele nie wydali go wam po wojnie...he,he...
          • dorsai68 Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? 01.08.09, 23:50
            A wy, "niemcy" zrobiliście z niego bohatera przyznając generalską emeryturę i "człowieka honoru" dając władzę.

            Masz się z czego cieszyć bęcwale.
            • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 00:10
              Podziekuj Jankesowi.Jako Niemiec ten SS man wypelnil swe rozkazy.Apropo
              Jankesa - USA nigdy nie ratyfikowaly ukladow wersalskich dotyczacych
              odebrania Gornego Slaska Niemcom..takich macie przyjaciol.Jeszcze
              jedno.Chcielibysmy uslyszec prawde o Powstaniu Warszawskim lecz niestety
              archiwa na ten temat sa niedostepne,te w Rosji i te w Wielkiej Brytanii...
              • dorsai68 Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? 02.08.09, 00:59
                To rząd RFN a nie USA odmawiał ekstradycji zbrodniarza do Polski. Alianci odmówili przekazania Reinefartha z uwagi na jego zeznania w Norymberdze. Wyrok trybunału zapadł 1 października 1946 roku.
                Od tego czasu rząd RFN odmawiał wielokrotnie ekstradycji Reinefartha do Polski, więcej zrobiliście go burmistrzem wiochy na Sylcie, a później deputowanym lantagu Schleswig-Holstein!

                Spadaj Johan, nie wciskaj ludziom kitu!
                • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 01:17
                  W Wikipedii pisze wyraznie,ze to Aliancie nie wydali go Polsce:
                  Po zakończeniu wojny władze polskie zażądały od Brytyjczyków i Amerykanów
                  ekstradycji zbrodniarza, jednak zachodni alianci uznali, że może on być
                  przydatny jako świadek w procesach norymberskich i odmówili spełnienia
                  prośby.
                  Co potem bylo to sprawa Niemcow.Chyba nie liczysz na to,ze wydaja
                  swojego,ktory wzorowo wywiazywal sie ze swoich obowiazkow!W Jedwabnem
                  Polacy pozabijali Zydow.Wydalbys twego krajana Izraelowi by ci go skazali
                  na smierc?Nie wydal bys..No wlasnie dlatego mordercy z Jedwabne nie byli i
                  nie beda nigdy skazani...he,he...
                  • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 02:12
                    "W Jedwabnem Polacy pozabijali Żydów."

                    Czytałam o tym jakiś artykuł i ktoś tam pytał: "Co robiły tam
                    niemieckie pociski?" (przy ekshumacji)
                    • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 02:14
                      a ja czytalem ze Polacy mordowali Zydow maczetami..he,he..wiele zwlok
                      zydowskich bylo pochowanych bez glow...to prawda..
                      • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 02:28
                        Polak z maczetą, szkoda, że nie z dzidą. To typowo polski rodzaj
                        broni...
                        Posprzątajcie swoje naboje. Przy okazji jeszcze te z czasów II wojny
                        i Powstania.
                      • 0ffka Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? 02.08.09, 17:07
                        Gość portalu: Jan napisał(a):

                        > a ja czytalem ze Polacy mordowali Zydow maczetami..he,he..wiele zwlok
                        > zydowskich bylo pochowanych bez glow...to prawda..

                        Podobnie wyrostki, jak grali w piłkę głowami zamordowanych.
              • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 01:59
                "...odebrania Górnego Śląska Niemcom"

                Czy ty się dobrze czujesz?
                Śląsk był zamieszkany przez plemiona słowiańskie już w VIII wieku.
                Śląsk już w X wieku został włączony do Polski.
                Na Śląsk Słowianie zaczęli przybywać już w VI wieku.

                Celowo użyłam trzy razy "już".
                • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 02:11
                  Slask byl zamieszkaly dopiero od 8 wieku..koles...
                  www.reinis-welten.de/images/germanen50n.chr.jpg
                  I byl zamieszkaly przez Slazakow a nie Polakow.Wtedy w Europie Srodkowej
                  zyli Czesi,Slowacy,Serboluzyczanie,Polacy,Slazacy.I Slazacy pozegnali sie
                  z Polska bardzo wczesnie,nawt wczesniej niz Szwajcarzy pozegnali sie z
                  Niemcami czyli Swietym Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego.I oni mimo
                  ze deutsch sa osobnym narodem.Jak i Czesi i Slowacy..he,he..Slask ma od
                  800 lat obca i najczesciej wroga historie w stosunku do Polski.Wiec nie
                  mozna 2mu czy 3mu pokoleniu Slazakow mowic wy sa Polaki od zarania,bo to
                  nieprawda..he,he..
                  • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 02:20
                    Wiem co piszę. Od VIII wieku był zamieszkany przez plemiona
                    zachodniosłowiańskie - jeśli potrzebujesz dokładniejszego
                    wytłumaczenia.
                    • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 02:27
                      tak.. ale do 8 wieku byl zamieszkaly przez Germanow...
                      upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/thumb/3/34/Germanie_przed_Migracja.png/400px-Germanie_przed_Migracja.png
                      po polsku..he,he...
                      • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 02:32
                        Napisałam ci, kto tam mieszkał w VIII wieku. Plemiona
                        zachodniosłowiańskie, czyli plemiona z grupy polskiej. Germanie do
                        tej grupy nie należą.
                        • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 02:50
                          Ja juz wiem kim jestem i ty jako Polak okupant mozesz gadac co chcesz..
                          Narod jest tworzony przez wspolna historie i jak sie jej nie ma to i sie
                          nie jest narodem.Tak jak
                          Niemcy,Szwajcarzy ,Austryjacy,Luksemburczycy,Lichtensztajnczycy ,Czesi i
                          Slowacy..laczy je wprawdzie zrodlo pochodzenia ale historia stworzyla z
                          nich odrebne narodowosci..Slazacy sa odrebnym narodem tak jak
                          Serboluzyczanie czy Slowacy..I jak Serboluzyczanie powinni nalezec do
                          panstwa niemieckiego.W koncu juz pod Grunwaldem walczyli po stronie
                          Krzyzakow a patronka Slaska jest Niemka swieta.Hedwig..
                          • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 11:36
                            Znam zupełnie innych okupantów. Mieszkasz bliżej, więc pewnie wiesz
                            o nich więcej.

                            Nawet nazwa Śląsk pochodzi od nazwy jednego ze słowiańskich plemion,
                            które tę ziemię zamieszkiwało.
                            • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 16:37
                              Kolonia to nazwa lacinska a jej pelna nazwa to Colonia Claudia Ara
                              Agrippinensium..miejsce urodzenia Agrypiny ,zony Klaudiusza ,matki
                              Nerona.Dzis jest to miasto niemieckie.Nie dlatego,ze Germanie
                              wyrzucili stamtad Rzymian lecz przez powolny naplyw nowych
                              obywateli..Podobnie bylo ze Slaskiem do momentu przejecia go przez
                              Polakow...spolszczania rozpoczeto od zamykanie Slazakow w obozach i
                              ich masowowy wywoz do Niemiec.
                              pl.wikipedia.org/wiki/Silingowiehe,he....
                              • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 02.08.09, 20:24
                                Masz na myśli germanizację Śląska?

                                Przypomnij sobie, że osadnicy niemieccy, którzy przybyli do Polski w
                                XIII wieku, na Śląsku spotkali rdzenną słowiańską ludność,
                                zamieszkałą na tych terenach.
                                • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 07.08.09, 20:52
                                  ..ale zadnego ze Slazakow nie germanizowali..he,he..Przywiezli ze soba
                                  nawet Niemke jako patronke Slaska..sw.Hedwig czyli Jadwige..ha,ha,ha...
                                  • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 07.08.09, 21:27
                                    A wiesz, że niemiecka historia obchodzi mnie tyle, co zeszłoroczny
                                    śnieg...
                                    • Gość: Jan Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.unitymediagroup.de 07.08.09, 22:33
                                      widze ze nie tylko cie nie obchodzi ale takze nie masz pojecia ale zes
                                      Polak to grasz madrego i dyskutujesz..he,he...
                                      • Gość: Ania Re: Co powstancy chcieli wyzwolic? IP: *.aster.pl 08.08.09, 01:02
                                        Zgadłeś. Nie mam pojęcia, bo mnie nie obchodzi.
      • arek103 Co w ogole powstancy chcieli? 02.08.09, 18:40
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Warszawe?Albo niennawisc do Rosjan byla tak wielka,ze Warszawiacy wybrali
        > smierc by przezyc wejscia Czerwonych do miasta?

        Ja nie rozumiem, co w ogole powstancy chcieli osiagnac. Jesli chodzilo im o
        zycie w wolnosci i spokoju to na pewno nie mozna tego bylo osiagnac poprzez
        rozpoczynanie samobojczych dzialan.
      • Gość: corgan Powstańcy nie chcieli oglądać niemieckiego bydła IP: *.chello.pl 07.08.09, 11:17
        które tutaj się rozpanoszyło od 1939 roku a którego nikt nie zapraszał.

        Potrzebujesz jeszcze jakieś wyjaśnienia?
        • billy.the.kid Re: Powstańcy nie chcieli oglądać niemieckiego by 07.08.09, 16:08
          TO SE POWINNI TO BYDŁO W 39 ROCZKU WYGANIAC - A TAK JAK ŻABA
          PODSTAWILI NOGĘ GDY RUSKIE WYZWALALI KRAJ.
        • renifer77 Bydła ze wschodu też nie chcieli oglądać. 07.08.09, 20:07
          Czy przypadkiem data wybuchu powstania nie została wyznaczona
          latem '44 ponieważ do Warszawy zbliżała się czerwona dzicz ze
          wschodu?
          • billy.the.kid Re: Bydła ze wschodu też nie chcieli oglądać. 07.08.09, 20:33
            a wdomu wszyscy zdrowi czego sobie i wam życzę, amen.
    • dorsai68 Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wadę. 01.08.09, 23:13
      Mianowicie osoba, któa nie zna teatu, a pragnie błysnąć kotrowersją bez weryfikacji podaje na przykład, że w Powstaniu Warszawskim zginęło 1,7 tys. Niemców.

      Cóż... tyle, gdy chodzi o dyskusje z "trolem103".
      • arek103 Re: Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wa 02.08.09, 18:42
        dorsai68 napisał:

        > Mianowicie osoba, któa nie zna teatu, a pragnie błysnąć kotrowersją bez weryfik
        > acji podaje na przykład, że w Powstaniu Warszawskim zginęło 1,7 tys. Niemców.

        A ilu Niemcow wg ciebie zginelo powstaniu?

        > Cóż... tyle, gdy chodzi o dyskusje z "trolem103".

        W takim samym stopniu ty jestes trolem.
        • dorsai68 Re: Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wa 03.08.09, 00:45
          arek103 napisał:

          > A ilu Niemcow wg ciebie zginelo powstaniu?

          Straty niemieckie szacowane są o "0" wyżej: pomiędzy 16 a 17 tys. zabitych, do tego tys. 10 tys. rannych i ok. 6 tys. zaginionych.

          > W takim samym stopniu ty jestes trolem.

          Dobrawdy? Ja przynajmniej wiem o czym piszę, ty nawet nie wiesz co kopiujesz.
          Bęcwał jesteś i tyle.
          • arek103 Re: Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wa 03.08.09, 00:58
            dorsai68 napisał:

            > arek103 napisał:
            >
            > > A ilu Niemcow wg ciebie zginelo powstaniu?
            >
            > Straty niemieckie szacowane są o "0" wyżej: pomiędzy 16 a 17 tys.
            > zabitych, do tego tys. 10 tys. rannych i ok. 6 tys. zaginionych.

            16 tys.? A ludnosci Warszawy 200 tys. Niezle.

            > > W takim samym stopniu ty jestes trolem.
            >
            > Dobrawdy? Ja przynajmniej wiem o czym piszę, ty nawet nie wiesz co kopiujesz.
            > Bęcwał jesteś i tyle.

            Tu dowodzisz, ze jestes jednak trolem.
            • dorsai68 Re: Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wa 03.08.09, 12:01
              > 16 tys.? A ludnosci Warszawy 200 tys. Niezle.

              200 tys. ofiar to cywile, nie wojsko. Co głąbie porównujesz, straty wojskowe i cywilne?

              Na dodatek liczba 200 tys. ofiar jest wzięta z "sufitu". Po raz pierwszy padła 28 sierpnia 1944 roku (czyli w czasie trwania PW), w Lublinie, a została podana przez funkcjonariuszy stalinowskiego PKWN.
              I tak mieli umiar, bo początkowo chcieli tę liczbę zaokrąglić do 500 tys. Dziś historycy szacują straty cywilne na 120-130 tys.

              Powstane Warszawskie militarnie było wymierzone w Niemców, politycznie w Sowietów. Nie bronię decyzji o jego rozpoczęciu i prywatnie uważam, że dowództwo AK podjęło nieprzemyślaną i szkodliwą, zwłaszcza w świetle konsekwencji akcji "Burza", decyzję.

              Nie zmienia to faktu, że głupoty, które wygadujesz należy szybko prostować, by twoje "rewelacje" nie stały się dla kogoś młodego "prawdą objawioną", tak jak rewalecje sowieckich przydupasów stały się prawdą dla ciebie.
              • arek103 Re: Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wa 03.08.09, 19:13
                dorsai68 napisał:

                > > 16 tys.? A ludnosci Warszawy 200 tys. Niezle.
                >
                > 200 tys. ofiar to cywile, nie wojsko. Co głąbie porównujesz, straty wojskowe i
                > cywilne?

                To po co glabie cywile rzucaja sie do walki z wojskowymi?

                > Na dodatek liczba 200 tys. ofiar jest wzięta z "sufitu". Po raz pierwszy padła
                > 28 sierpnia 1944 roku (czyli w czasie trwania PW), w Lublinie, a została
                > podana przez funkcjonariuszy stalinowskiego PKWN.
                > I tak mieli umiar, bo początkowo chcieli tę liczbę zaokrąglić do 500 tys. Dziś
                > historycy szacują straty cywilne na 120-130 tys.
                >
                > Powstane Warszawskie militarnie było wymierzone w Niemców, politycznie w Sowiet
                > ów. Nie bronię decyzji o jego rozpoczęciu i prywatnie uważam, że dowództwo AK p
                > odjęło nieprzemyślaną i szkodliwą, zwłaszcza w świetle konsekwencji akcji "Burz
                > a", decyzję.
                >
                > Nie zmienia to faktu, że głupoty, które wygadujesz należy szybko prostować, by
                > twoje "rewelacje" nie stały się dla kogoś młodego "prawdą objawioną", tak jak r
                > ewalecje sowieckich przydupasów stały się prawdą dla ciebie.

                To nie moje 'rewelacje' lecz prof. Ciechanowskiego. Przeciez podalem zrodlo cepie.
                • dorsai68 Re: Bezmyślne przepisywanie artykułów ma pewną wa 04.08.09, 01:00
                  Ty sobie pomiocie Ciechanowskim gęby nie wycieraj!
                  Tyś nie tylko tej książki nie czytał, tyś jej nawet nie dotknął, boś ty wcale jej na oczy nie widział!

                  EOT, nie gadam z analfabetą.
                  • arek103 Jestes niegrzeczny i niekulturalny 06.08.09, 18:11
                    dorsai68 napisał:

                    > Ty sobie pomiocie Ciechanowskim gęby nie wycieraj!

                    Jestes niegrzeczny i niekulturalny.

                    > Tyś nie tylko tej książki nie czytał, tyś jej nawet nie dotknął, boś ty wcale j
                    > ej na oczy nie widział!

                    Czy ja gdzies pisalem, ze czytalem te ksiazke? Czytalem tylko jej fragmenty i
                    opis w cytowanym przeze mnie artykule.

                    > EOT, nie gadam z analfabetą.

                    Jestes niegrzeczny i niekulturalny.
    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 01.08.09, 23:30
      Powstanie wybuchłoby i tak i tak, czy byłby rozkaz, czy by go nie
      było.
      • Gość: Jan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.unitymediagroup.de 02.08.09, 00:55
        wybuchlo by na pewno.Musialo wybuchnac.Podzial Europy byl juz z Rosja
        uzgodniony i Alianci potrzebowali porazki Rzadu Londynskiego na korzysc
        nowego komunistycznego rzadu lubelskiego .I ten czekal juz z Rosjanami na
        kleske Warszawy.Alianci nie mieli wyboru...podpuscili Powstancow obietnica
        pomocy ktora byla nie do zrealizowania,swiadomie skazali Warszawiakow na
        stracenie??
        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 02.08.09, 02:03
          Sensownie napisane.
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 02.08.09, 18:44
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Powstanie wybuchłoby i tak i tak, czy byłby rozkaz, czy by go nie
        > było.

        Moze tak moze nie.
        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 02.08.09, 20:34
          Biorąc pod uwagę tamtejszą sytuację, każda opcja była zła. Tak czy
          inaczej by doszło do wybuchu Powstania. Tak uważają świadkowie
          tamtych dni i nie ma powodu by nie wierzyć.
          • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 01:00
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Biorąc pod uwagę tamtejszą sytuację, każda opcja była zła. Tak czy
            > inaczej by doszło do wybuchu Powstania. Tak uważają świadkowie
            > tamtych dni i nie ma powodu by nie wierzyć.

            A dlaczego niby mialoby dojsc do powstania bez cienia szans na zwyciestwo? Opcja
            nierozpoczynania powstania byla o niebo lepsza.
            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 03.08.09, 01:53
              Szansa na zwycięstwo była. Opierasz się na utartych sloganach, a nie
              na porządnej wiedzy. Prowadzisz dyskusję za pomocą hasełek. Takiej
              też udzieliłam odpowiedzi.

              "Opcja nierozpoczynania powstania była o niebo lepsza."

              Pisałam o tym wyżej.
              Jeden z uczestników Powstania powiedział, że "w tym momencie nie
              było innego wyjścia." Nadal mu wierzę.
              • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 19:15
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Szansa na zwycięstwo była.

                Nie bylo zadnej szansy.

                > Opierasz się na utartych sloganach, a nie
                > na porządnej wiedzy. Prowadzisz dyskusję za pomocą hasełek. Takiej
                > też udzieliłam odpowiedzi.
                >
                > "Opcja nierozpoczynania powstania była o niebo lepsza."
                >
                > Pisałam o tym wyżej.
                > Jeden z uczestników Powstania powiedział, że "w tym momencie nie
                > było innego wyjścia." Nadal mu wierzę.

                Bylo inne wyjscie, w dodatku o wiele lepsze.
                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 03.08.09, 22:12
                  Była szansa.

                  Domyślam się, jakie to było wyjście.
                  W tamtym momencie - odpadało.
                  • hasch1 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 22:19
                    A Ja się nie domyślam, przyblż.
                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 03.08.09, 22:43
                      Dla Arka najlepsze rozwiązanie, to brak Powstania.
                      Tylko co ten człowiek zaprawiony w krytyce by teraz krytykował?
                      Musiałby zacząć siebie.
                  • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.08.09, 22:36
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Była szansa.
                    >
                    > Domyślam się, jakie to było wyjście.
                    > W tamtym momencie - odpadało.

                    Wcale nie odpadalo.
                    • Gość: Ciekawy Re: A co z Maryją, przed którą ruskie uciekały? IP: *.152.156.88.dsl.dynamic.eranet.pl 27.08.09, 22:54
                      Czyżby na Niemców była za słaba, czy chciała zobaczyć jak "
                      bezmózdzy bohaterowie" doprowadzą do zburzenia Warszawy?. A czemu
                      nie było drugiego "cudu nad Wisłą?. Może powstańcy za mało się
                      modlili a więcej pili?. Jakiś powód musi być i pewnie katolicy
                      znajdą odpowiedż na ten zadziwiający w katolickim Kraju problem?.
                      • billy.the.kid Re: A co z Maryją, przed którą ruskie uciekały? 28.08.09, 08:59
                        bozia nie lubi się powtarzac-raz dała głupkom szansę.
                        • Gość: Ciekawy Re: A co z Maryją, przed którą ruskie uciekały? IP: *.152.154.172.dsl.dynamic.eranet.pl 28.08.09, 11:51
                          billy.the.kid napisał:
                          >bozia nie lubi się powtarzać-raz dała głupkom szansę.

                          To znaczy, że katolicy już mogą olać modlitwy, bo nic nie pomogą?.
                          Wtedy będą musieli znależć sobie inne zajęcie i kościółki (taca)
                          pozostaną puste. Ło JEZU co to będzie?.
                          • billy.the.kid Re: A co z Maryją, przed którą ruskie uciekały? 28.08.09, 19:00
                            icek modli się-jehowo,wszyscy wygrywają, mają szczęście, mosie
                            wygrał w totka, szlangbaum jakieś auto w loterii, a ja nic nie
                            wygraywam.
                            niebo się otwiera-jehowa potężnym głosem- ICEK TY DAJ MIE SZANSĘ,
                            TY ZAGRAJ.
                    • alfajet-777 Arek103 Morda Psie 29.08.09, 19:39
                      Było nie było . Oni wyszli walczyć za wolność dostali rozkaz ,{ jeśli nie wiesz
                      co to jest rozkaz to znaczy że jesteś pojebanym chłoptasiem który jeszcze na
                      gó... mówi papu } choćby za to się należy oddać im hołd , A ty powinieneś sobie
                      w łeb strzelić , jedyną pomyłką to jest to że twoja matka cię na świat wydała
                      • Gość: betajet- 999 Re: Arek103 Morda Psie IP: *.152.159.25.dsl.dynamic.eranet.pl 29.08.09, 22:52
                        alfajet-777 napisał:

                        > Było nie było . Oni wyszli walczyć za wolność dostali rozkaz ,{
                        jeśli nie wiesz> co to jest rozkaz to znaczy że jesteś pojebanym
                        chłoptasiem który jeszcze na> gó... mówi papu } choćby za to
                        sięnależy oddać im hołd , A ty powinieneś sobie> w łeb strzelić ,
                        jedyną pomyłką to jest to że twoja matka cię na świat wydała

                        No dobrze a co z Tą Maryją, dlaczego nie pomogła, tylko patrzyła jak
                        wychodzą "walczyć o wolność, jak dostali rozkaz?". Dlaczego
                        dopuściła do wydania głupich rozkazów, żeby Oni musieli wyjść i
                        walczyć o wolność a efektem tej "walki" było zburzenie Warszawy, że
                        o 200 000 zabitych cywili już nie będę wspominać, bo to dla Ciebie
                        jest mało ważne a co gorsze niezrozumiałe?. Dlaczego dopuściła do
                        ataku na ten pełen katolików, gorliwie się modlących Kraj?. Przecież
                        tylko mogła ruszyć jednym palcem i pogrozić, mówiąc "nie tędy droga
                        Niemcy, idżcie inną". A czy wiesz głupi chłoptasiu, że nie każdy
                        rozkaz się wykonuje, szczególnie jak może doprowadzić do tragedii
                        narodowej?. Więc strzel sobie z procy w ten głupi łeb i nie pisz
                        więcej bzdur. Co do pomyłek wydawania na świat przez matki kretynów
                        i zbrodniarzy to nie do Nich należy mieć pretensję, tylko do
                        otoczenia, które pozwoliło, żeby tacy żyli w społeczeństwie.
              • Gość: cb Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 03.08.09, 19:25
                Militarnych szans na zwycięstwo żadnych nie było. Ok. 2 tys. słabo uzbrojonych i ze śladowymi ilościami amunicji powstańców przeciwko ok. 20 tys. co prawda tyłowych, ale dobrze uzbrojonych Niemców i ich pomagierów (pierwszego dnia) nie miało szans. Brak broni pancernej, przeciwpancernej, artylerii, broni przeciwlotniczj, lotnictwa, brak współpracy z ruskimi. Wiedza wojskowa na poziomie podoficera wystarczała by wiedzieć, że reszta starczy na trzy dni awantury. Niemcy mogli zgnieść powstanie w dwa tygodnie. Wystarczy prześledzić akcję odblokowania Wolskiej i mostu Kierbedzia 5-6 sierpnia. Po 15 sierpnia stracili motywację. Było pozamiatane. Dzielnice izolowane, trasy komunikacyjne pod kontrolą. Dłuższe powstanie było im na rękę - dokąd trwało dawało gwarancję braku akcji zaczepnej ze strony sowietów. Niestety dowódcy powstania okazali się w większości idiotami. Wywołali powstanie, które przyniosło straty w ludziach i infrastrukturze nie dające się usprawiedliwić. Podzielam zdanie Andersa to była zbrodnia.
                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 03.08.09, 22:37
                  "Militarnych szans na zwycięstwo żadnych nie było."

                  Militarnie faktycznie było słabo.
                  Ale liczono na zrzuty, a przede wszystkim na pomoc Rosjan.

                  "...że reszta starczy na trzy dni awantury."

                  Na tyle planowano.

                  "Niemcy mogli zgnieść powstanie w dwa tygodnie."

                  Nie mogli.
                  W niektórych punktach miasta Niemcy musieli wielokrotnie szturmować
                  pozycje powstańcze, ponieważ trafiali na zaciekły opór.

                  "...5-6 sierpnia"

                  Trudno się dziwić, jeśli w te dni dotarły do Warszawy potężne
                  wzmocnienia niemieckie.

                  "Po 15 sierpnia stracili motywację. Było pozamiatane."

                  Nie. Powstańcy cały czas odpierają ataki po 15 sierpnia. A nawet
                  toczą walki o wybrane obiekty i niektóre zdobywają. Walki trwają do
                  30 sierpnia.
                  Jeszcze zamiatają.

                  "Dowódcy powstania okazali się w większości idiotami."

                  Dowódcy Powstania nie byli idiotami z całą pewnością.
                  • billy.the.kid Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 23:57
                    aniu-daj spokój-to że PLANOWANO nie znaczy że ruskie MUSIELI zrobi
                    to co WODZOWIE planowali.
                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 04.08.09, 00:10
                      Oczywiście, masz rację. I w tym był kłopot.
                      • billy.the.kid Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 04.08.09, 00:39
                        a każde/poważne/działanie wojskowe powinno polegac na planowaniu i
                        PREWIDYWANIU przyszłych wydarzeń. tego zabrakło/ bez wzgledu na
                        POLITYCZNA ocenę/. soplicowskie I JAKOŚ TO BEDZIE... stanowi o tym
                        ze wywoławców powstania trzeba jednak SKREŚLIC. i historycznie
                        OSĄDZIC. ale nie ma woli po temu.
                        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 04.08.09, 00:59
                          Nie da się wszystkiego przewidzieć. I naprawdę nie było oparte na
                          dewizie "jakoś to będzie".
                          Dowództwo AK było przekonane, że w tamtejszej sytuacji nie można
                          zachować się w sposób bierny.
                  • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 04.08.09, 00:08
                    Teraz zauważyłam, że się pomyliłam.
                    Walki trwają do 30 września oczywiście, a nie sierpnia.
                    • Gość: cb Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.polskieradio.pl 04.08.09, 10:22
                      Po 15 sierpnia powstanie w sensie militarnym jest opanowane. Walczące dzielnice
                      są odizolowane. Ekspansja powstania powstrzymana. Szlaki komunikacyjne pod
                      kontrolą. Sowieci za Wisłą nie przejawiają ochoty na szturm (pomijając akcję
                      Berlinga). Sowieckie lotnictwo nie interweniuje. Powstanie zwalczane jest przez
                      drugorzędne jednostki (głównie jednostki policyjne, jednostki składające się z
                      obywateli Związku Radzieckiego, karne jednostki składające się z byłych
                      kryminalistów). Bierność sowietów pozwala na powolne wykańczanie powstania.
                      Niemcy nie muszą się spieszyć ponieważ powstanie jest pod względem strategicznym
                      nieistotne (do bombardowania używają czterech samolotów). Miasto niszczone jest
                      konsekwentnie przez artylerię i lotnictwo. Powstanie warszawskie nie padło na
                      skutek niemieckiego szturmu. Wypaliło się samo. Mogło trwać dłużej, tylko ofiar
                      byłoby pewnie o 100 tys. więcej.
                      • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 04.08.09, 13:12
                        Powstanie po 15 sierpnia w sensie militarnym jest opanowane, tylko
                        że walki trwają jeszcze przez półtora miesiąca.
                        To albo jest albo nie jest.
                  • Gość: cb Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.polskieradio.pl 04.08.09, 10:50
                    Zrzuty to jest kompletna bzdura. Świadczy to tylko o indolencji dowódców
                    powstania. Zrzutami można zasilać małe oddziały partyzanckie na prowincji.
                    Kłania się arytmetyka na poziomie podstawówki. Proszę sobie pomnożyć dzienne
                    zużycie amunicji przez jednego żołnierza przez ilość powstańców, współczynnik
                    celności zrzutu i potem policzyć ile do tego potrzeba samolotów. Do tego należy
                    dodać lekarstwa i środki opatrunkowe, środki łączności itp. Zrzutami alianci nie
                    byli w stanie utrzymać przyczółka pod Arhnem, a mieli znacznie bliżej i dużo
                    mniej wojska do zaopatrzenia. O nikłej wiedzy wojskowej dowódców powstania
                    świadczy wcześniejszy pomysł na lądowanie w Warszawie brygady Sosabowskiego.
                    Utrzymanie takiej jednostki używającej innych kalibrów amunicji niż strony
                    walczące przez transport lotniczy (nad terytorium wroga) jest niemożliwe nawet
                    obecnie.

                    Jak można było liczyć na pomoc Rosjan nie powiadamiając ich o powstaniu i nie
                    koordynując działań? Powstanie było politycznie wymierzone także przeciwko nim.
                    Jak można było liczyć na pomoc Rosjan znając historię powstania np. w Wilnie?
                    Nie zdobyto ani jednego mostu. Podaj choć jeden przykład udanego forsowania
                    rzeki w mieście pod ostrzałem w całej historii 2 wojny światowej. Rosjanie nie
                    popełnili błędu walk w mieście i forsowania Wisły, bo gdyby nawet kochali Armię
                    Krajową to kosztowałoby ich to kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy.
                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 04.08.09, 13:19
                      A jednak dowódcy i Powstańcy na te zrzuty liczyli. Tylko że pierwsze
                      od Rosjan pojawiają się dopiero w połowie września.
                      Wcześniej, bo na początku sierpnia, zrzutów broni dokonują polskie
                      samoloty, ale to co innego.

                      Otóż z tego powodu liczono na pomoc Rosjan, że uważano iż pomogą
                      Powstaniu ze względów strategicznych. Oswobodzając Warszawę mogli
                      spokojnie rozpocząć drogę na Berlin.
    • Gość: Uff Pisanie na tym forum jest pozbawione sensu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 00:03
      ... ponieważ 25% wypowiedzi "znika".
      Ot taka "demokratyczna" agorowa cenzura.
      Gdyby to chodziło o powstanie za murami Getta w W-wie to co innego.
      Postów by było co najmniej 110%.
      • Gość: Ania Re: Pisanie na tym forum jest pozbawione sensu . IP: *.aster.pl 02.08.09, 00:09
        Zupełnie czegoś takiego nie zauważyłam.
        • Gość: Uff Oj, np.z tego tematu wycięto minimum 20 postów ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 12:51
          ... i to nie łamiących ani prawa ani forumowego regulaminu.
          • Gość: Ania Re: Oj, np.z tego tematu wycięto minimum 20 postó IP: *.aster.pl 02.08.09, 14:59
            No żartujesz.
            Na sąsiednim forum jest identycznie zatytułowany wątek. Może
            pomyliło ci się z tamtym.
      • arek103 Re: Pisanie na tym forum jest pozbawione sensu . 02.08.09, 18:44
        Gość portalu: Uff napisał(a):

        > ... ponieważ 25% wypowiedzi "znika".
        > Ot taka "demokratyczna" agorowa cenzura.
        > Gdyby to chodziło o powstanie za murami Getta w W-wie to co innego.
        > Postów by było co najmniej 110%.

        Nie tyle cenzura ile zwykly brak kultury.
    • Gość: arnie Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.09, 09:02
      Polacy potrafią pięknie popełniać samobójstwo.
      • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 02.08.09, 11:40
        Akurat nie to jest wyróżnikiem - Japończycy też.
      • Gość: Uff Rozkaz to rozkaz ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 12:55
        ... warszawskie dzieci pójdźcie na śmierć.....
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 02.08.09, 18:45
        Gość portalu: arnie napisał(a):

        > Polacy potrafią pięknie popełniać samobójstwo.

        Czy aby na pewno pięknie? Raczej glupio.
    • Gość: Stary było kretyństwem IP: *.skynet.net.pl 02.08.09, 12:54
      Hordy małolatów, którym hormony waliły na łeb, zniszczyli to miasto. Dzięki nim
      Warszawiacy przeżyli gehennę. Całe rodziny ginęły przez tych szczyli.
      • Gość: solen Re: było kretyństwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 13:11
        Młodzi nie byli winni tylko "patriotyczne" wychowanie i beznadziejni, bezmyślni
        dowódcy - "Niedźwiadek" Okulicki i "Monter" Chruściel. Wiedzieli, że alianci
        dograli się ze Stalinem i powstaniu nie pomogą. A Stalin czemu miał pomagać
        swoim politycznym przeciwnikom?
        "Ja z synowcem na przedzie i jakoś to będzie...". Jedyny pożytek z powstania, że
        jednak Plaków czegoś nauczyło i w 1956 i 1981 roku nie popełniliśmy już takich
        oczywistych błędów. Ale żal Warszawy i żal jej mieszkańców.
      • Gość: solen Re: było kretyństwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 13:14
        Przebywający w tym czasie we Francji Andrzej Bobkowski nie podzielał sposobu
        myślenia niektórych swoich rodaków, którzy uważali, że ich obowiązkiem jest
        umieranie za ojczyznę. Ironizował: "Prawdziwe bohaterstwo to umrzeć
        niepotrzebnie i z fasonem. I umieramy niepotrzebnie i wspaniale".
        Generał Władysław Anders nazwał powstanie zbrodnią, gdy ono trwało. („Wywołanie
        powstania w Warszawie w obecnej chwili było nie tylko głupotą, ale wyraźną
        zbrodnią” ).
      • arek103 Re: było kretyństwem 13.08.09, 22:08
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Hordy małolatów, którym hormony waliły na łeb, zniszczyli to miasto. Dzięki nim
        > Warszawiacy przeżyli gehennę. Całe rodziny ginęły przez tych szczyli.

        Chyba zbyt jednostronne podejscie, ale cos w tym jest...
    • xs550 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 02.08.09, 17:58
      arek103 napisał:

      > Mam dwa pytania:
      > 1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?
      > 2. Sa przeciez przedwojenne zdjecia i plany, dlaczego nie odbudowuje sie
      > srodmiescia zgodnie z przedwojenna zabudowa?

      Nikt nie neguje tego, ze powstanie bylo bledem ale odnosnie twoich punktow to:

      1. Pomijajac fakt, ze glowni decydenci tamtego okresu juz zdaje sie nie zyja to jaki to mialoby sens?
      2. Musialbys wyburzyc cale srodmiescie. Poza tym czesc rozwiazan powojennych jest lepsza niz te przedwojenne (MDM, Trasa W-Z, sciana wschodnia).
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 02.08.09, 18:48
        xs550 napisał:

        > arek103 napisał:
        >
        > > Mam dwa pytania:
        > > 1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?
        > > 2. Sa przeciez przedwojenne zdjecia i plany, dlaczego nie odbudowuje sie
        > > srodmiescia zgodnie z przedwojenna zabudowa?
        >
        > Nikt nie neguje tego, ze powstanie bylo bledem ale odnosnie twoich punktow to:
        >
        > 1. Pomijajac fakt, ze glowni decydenci tamtego okresu juz zdaje sie nie zyja to
        > jaki to mialoby sens?

        Jak to jaki? Chodzi o sprawiedliwosc.

        > 2. Musialbys wyburzyc cale srodmiescie. Poza tym czesc rozwiazan powojennych j
        > est lepsza niz te przedwojenne (MDM, Trasa W-Z, sciana wschodnia).

        Przeciez w Srodmiesciu jest mnostwo ogromnych pustych przestrzeni - cala jedna
        strona Alei Jer., cala jedna strona Marszalkowskiej, pl. Defilad, teren dookola
        PKiN, no i sam PKiN, ktory przydaloby sie w koncu zburzyc.
        • xs550 Z tym PKiN-em to przesadziles... 02.08.09, 18:59
          WOW! PKiN jest symbolem miasta i pelni mase waznych funkcji. Poza tym wpisal sie juz w krajobraz Warszawy. Nikt go nie bedzie ruszal.
          • Gość: konrad Re: Z tym PKiN-em to przesadziles... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 19:19
            Pokolenie Kolumbów miało wiare w sens walki.
            Z perspektywy czasu możemy nazywać to naiwnością.
            Współcześnie przejawem patriotyzmu jest bałwochwalcza wiara w
            instytucje,,wspólnego wora,, czyli ZUS i ciesze się ze mam tylko
            taki dylemant chociaż podejrzewam że wnuki nazwą mnie głupcem.
          • arek103 Re: Z tym PKiN-em to przesadziles... 03.08.09, 01:18
            xs550 napisał:

            > WOW! PKiN jest symbolem miasta i pelni mase waznych funkcji. Poza tym wpisal
            > sie juz w krajobraz Warszawy. Nikt go nie bedzie ruszal.

            To obrzydlistwo powinno byc jak najszybciej zburzone.
            • dorsai68 Jak ty to robisz? 03.08.09, 12:07
              Z jednej strony posługujesz się liczbą cywilnych ofiar powstania podaną przez sowiecki PKWN jako prawdziwą, z drugiej dar sowietów dla miasta chcesz burzyć...

              Schizofrenia, czy głupota?
              • arek103 Re: Jak ty to robisz? 03.08.09, 19:16
                dorsai68 napisał:

                > Z jednej strony posługujesz się liczbą cywilnych ofiar powstania podaną przez s
                > owiecki PKWN jako prawdziwą, z drugiej dar sowietów dla miasta chcesz burzyć...
                >
                > Schizofrenia, czy głupota?

                Zapoznaj sie wpierw z definicja slowa schizofrenia i slowa glupota.
      • Gość: tw kacz Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.155.35.dsl.dynamic.eranet.pl 02.08.09, 22:47
        xs550 napisał: > Nikt nie neguje tego, ze powstanie bylo bledem ale
        odnosnie twoich punktow to:
        >
        > 1. Pomijajac fakt, ze glowni decydenci tamtego okresu juz zdaje
        sie nie zyja to
        > jaki to mialoby sens?

        Żyją, żyją, czego dowodem jest, że bez wstydu przyjmują jeszcze
        medale. Widać to wyrażnie w w transmisji obchodów rocznicy tego
        bezrozumnego czynu, który doprowadził do wymordowania 200 000
        mieszkańców Warszawy i zburzenia miasta.
    • nnike Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 00:08
      arek103 napisał:

      >
      > Zgadzam sie z opinia profesora. Ciekawe, ze w powstaniu zginelo 200 > tys.
      mieszkancow, a tylko 1700 Niemcow.

      A ILE ZGINĘŁO DZIECI?!!! Szły pod kule na rozkaz dorosłych? I dzisiaj władze
      szczycą się tą tragedią!!!!
      Niech mnie głupiej ktoś wytłumaczy, dlaczego?
      • marty111 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 04:14
        Powstanie Warszawskie było oprócz Katynia największą tragedią narodu polskiego w
        XX wieku. Bezmiar najwartościowszych ludzi poległ i ich brak jest widoczny do
        dziś. Jeżeli spotykam na Powązkach 85letnią kobietę, która bez zająknienia umie
        rozmawiać po angielsku (nigdy nie wyjeżdżała z kraju), pochodzi ze skromnej
        robotniczej wolskiej rodziny, i bystrością umysłu, szybkością skojarzeń,
        erudycją rzuca na kolana niejednego współczesnego młodego człowieka...To jacy
        byli Ci wykształceni ? To wiem,że Polska byłaby teraz z Nimi piękniejsza.
        Łatwo nam dziś osądzać i popełniamy podstawowy błąd nie uwzględniając ówczesnych
        realiów; patrzymy przez inny pryzmat.
        Powstanie Warszawskie to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń drugiej
        wojny światowej, w którym ogniskują się historyczne konflikty tamtego
        czasu(N.Davies).Polacy wpadli w pułapkę bezwględności Hitlera i Stalina, ale i
        sojuszu z Zachodem, który okazał się trefny.
        NIE WIEDZIANO O USTALENIACH W TEHERANIE I JAŁCIE
        Polska nie była samotną wyspą, należała do olbrzymiego sojuszu.
        Powstanie miało poparcie ludności. Proszę poczytać relacje. Do walki się rwano
        bez mobilizacji.
        Niemcy ponieśli straty porównywalne z kampanią wrześniową.
        Tak naprawdę Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców w okresie od
        pazdziernika 4 do stycznia 45( wkroczenie ruskich). Dopełniła się wola Hitlera o
        starciu miasta z powierzchni ziemi o czym marzył już wcześniej. Mimo tego
        MIASTO POWSTAŁO NA NOWO.
        Nie wiem jak by wszytko teraz wyglądało, gdyby Polacy nie stanęli wtedy do
        walki. Wyszlibyśmy z takim przetrąconym kręgosłupem, bez nadziei.
        W ludziach pozostał mit, ogień w sercach,przekazywany z pokolenia na pokolenie,
        który tlił się do do lat osiemdziesiątych zeszłego wieku by wybuchnąć w
        odpowiednim czasie i rozwalić komunizm. Bo to u nas się wszystko zaczęło.
        Ruscy przez cały PRL się nas obawiali. Nie doszło u nas nigdy do interwencji
        zbrojnej armii rosyjskiej jaka miała miejsce na Węgrzech w 56 czy w
        Czechosłowacji(1968). Mieli w pamięci 44 i wiedzieli czym to się może dla nich
        skończyć.
        I dlatego wierzę w Mickiewicza:
        „Wskrzesiciel narodu,(…)
        A imię jego czterdzieści i cztery”

        • billy.the.kid Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 09:02
          ot znó idiotyzmy- NA PEWNO BY WYBUCHŁO...
          JEśli nie zaczęlo się ok.25.07.,kiedy sytuacja był NAJBARDZIEJ
          SPRZYJAJĄCA, to dlaczego MuSIUAŁO WYBUCHNĄC PÓŹNIEJ.

          i jeszce to debilne tłumaczenie że wybuchło m.in. dlatego że ruskie
          przez radio namawiali. bór z innymi debilami siedieli przy
          radioodbiornika i tylko czekali aż ich ruski namówi. i jak tylko
          ruski to powiedział-to nie ma rady MUSIMY ROBIC TO POWSTANIE.
          dobre,nie?
        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 03.08.09, 11:27
          Jedna z mądrzejszych wypowiedzi, jakie w ostatnich dniach czytałam.

          Można jeszcze tylko dodać, że Warszawa była niszczona od pierwszego
          dnia wojny aż do momentu wypędzenia z niej okupantów.
          Jakoś dużej liczbie osób wydaje się zupełnie złudnie, że straty
          architektoniczne zaczęły się pojawiać dopiero w Powstanie i po nim.
          Do wcześniej upadających zabytków nie mają zarzutów.
          Wcześniej ginący cywile też są poza uwagą.
          Takie dziwne skoncentrowanie litości, jakby trochę za późno. Choćby
          o ten rok, dwa lata, trzy, cztery, aż wreszcie pięć.
          • dickers a "nasi" palili niemieckich jeńców żywcem... 03.08.09, 14:23
            jakoś nikt o tym nie mówi głośno, a mi sąsiad powiedział
            • Gość: Ania Re: a "nasi" palili niemieckich jeńców żywcem... IP: *.aster.pl 03.08.09, 14:49
              Niemcy wlewali do kanałów płonący benzol.

              A polscy żołnierze po zdobyciu budynku PAST-y wzięli do niewoli
              ponad 120 żołnierzy wroga i jeszcze nakarmili ich jedzeniem, choć
              sami mieli go mało. Chcieli potraktować jeńców humanitarnie. Czego
              absolutnie nie da się powiedzieć o Niemcach.

              Widzisz różnicę między żołnierzami a ... innymi uczestnikami walki?
    • hasch1 "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 03.08.09, 21:37
      Cała ta dyskusja jest bez sensu, tak samo jak każda wojna.
      A to była wojna.
      I nie kłóćmy się kto ma rację. Uznajmy ten zryw jako Nasze,
      polskie, niepokorne i niezrozumiałe. Ale Nam naturalne i naturalne
      młodości.
      Czy ktoś policzył ilu warszawiaków ginęło dziennie w wyniku
      łapanek, czy ta średnia tak bardzo odbiega od średniej w
      powstańczym "szaleństwie"?
      Mieli dość i poszli. poszli bo szli kumple. Liczyli że świat,
      sojuszniczy, nie zostawi ich samych.
      Zawiedli się,jak we wrześniu '39, fakt.
      Chcecie rozliczać? Proszę bardzo, Rząd Jej Królewskiej Mości,
      Demokrację Amerykańską, Władze bratniego Słowiańskiego sąsiada.
      Oni nadal trzymają karty przy piersiach, nadal nie udostępniają
      archiwów, nadal wciskają ciemnotę że nie wiedzą o co nam chodzi, po
      co nam ta wiedza.
      Wasze tu spory, jedynie doprowadzają do zaciemnienia istoty rzeczy.
      A owi "dobrzy wójkowie" nadal mienią się naszymi zbawcami. Nadal
      dyktują nam jak mamy urządzić nasz świat. Ale chcą aby nasz świat
      nabrał formy im wygodnej i tak było wtedy.
      A ONI, ci wspaniali młodzi ludzie jeszcze im wierzyli.
      A wy teraz żrecie się między sobą i pod niebiosa wychwalacie ICH
      demokrację, a to tylko dostęp do naszego rynku zbytu, to ich
      demokracja.
      Kto nie rozumie tamtej potrzeby dorwania się do wolności, po pięciu
      latach walki o życie, niech nie śmie oceniać tamtych ludzi, Ich
      decyzji, motywacji i nadzieji.
      • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 04.08.09, 19:25
        hasch1 napisał:

        > Cała ta dyskusja jest bez sensu, tak samo jak każda wojna.
        > A to była wojna.
        > I nie kłóćmy się kto ma rację. Uznajmy ten zryw jako Nasze,
        > polskie, niepokorne i niezrozumiałe.
        ...

        W porzadku, ja tylko protestuje przeciwko jednostronnemu spojrzeniu na powstanie.
        • hasch1 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 04.08.09, 21:10
          A czy myślisz że jesteśmy tak zaślepieni że nie widzimy innych
          aspektów i konsekwencji ?
          Zapewniam że tak nie jest. Aczkolwiek Mnie osobiście dane było
          spotykać uczestników tamtych wydarzeń, ot miałem ich w domu.
          Dorastałem pod ich wpływem. I byli to dziadek, ojciec, wujowie, oni
          poszli do walki. Były też babka, matka i ciotka, dla których
          konsekwencją był strach o swoich chłopaków, ale też i doświadczenie
          obozu w pruszkowie.
          Fakt, wszyscy, mieli szczęście przeżyć, ale stracili wielu znajomych
          i przyjaciół. Bolejąc nad ich stratą, nigdy nie skarżyli się na los.
          A mnie w miarę dorastania dochodziły nowe wiadomości, o wspaniałym
          i tym strasznym, czego zaznali.
          Dzięki temu zrozumiałem te ich motywacje do walki i siłę przetrwania.
          Ich duma nie osłabła pomimo represji, czy tylko uciążliwości jakie
          powodowało życie za "komuny" z "piętnem" powstańca.
          Tak czcimy tamten czas, ale nie dla poprawności politycznej.
          • arek103 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 06.08.09, 18:20
            hasch1 napisał:

            > A czy myślisz że jesteśmy tak zaślepieni że nie widzimy innych
            > aspektów i konsekwencji ?
            > Zapewniam że tak nie jest. Aczkolwiek Mnie osobiście dane było
            > spotykać uczestników tamtych wydarzeń, ot miałem ich w domu.
            > Dorastałem pod ich wpływem. I byli to dziadek, ojciec, wujowie, oni
            > poszli do walki. Były też babka, matka i ciotka, dla których
            > konsekwencją był strach o swoich chłopaków, ale też i doświadczenie
            > obozu w pruszkowie.
            > Fakt, wszyscy, mieli szczęście przeżyć, ale stracili wielu znajomych
            > i przyjaciół. Bolejąc nad ich stratą, nigdy nie skarżyli się na los.
            > A mnie w miarę dorastania dochodziły nowe wiadomości, o wspaniałym
            > i tym strasznym, czego zaznali.
            > Dzięki temu zrozumiałem te ich motywacje do walki i siłę przetrwania.
            > Ich duma nie osłabła pomimo represji, czy tylko uciążliwości jakie
            > powodowało życie za "komuny" z "piętnem" powstańca.
            > Tak czcimy tamten czas, ale nie dla poprawności politycznej.

            To wszystko, co napisales jest ciekawe i szczere, ale nie amienia faktu, ze
            powstanie waarszawskie bylo kleska i bledem.
    • ritzy Arek103 dopadl latwowiernych i szaleje 03.08.09, 23:21
      jeszcze tylko janka (d. jajcus) brakuje.
      • arek103 I po co ta histeria? 06.08.09, 18:17
        ritzy napisał:

        > jeszcze tylko janka (d. jajcus) brakuje.

        I po co ta histeria? Przeciez glowny watek jest ciekawy, na czasie i nie ma w
        nim nic niezwyklego czy dziwnego. Powstanie warszawskie od zawsze budzi
        kontrowersje.
    • kedrok1 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 04.08.09, 11:54
      Tu nie o to chodzi.

      Nie wiem po co kłótnie i spory.

      To, że decyzja o powstaniu była zbrodnia prawie na polakach to zgoda, ale
      szanujmy walczących.
      To jest ich święto a nie decydentów. Będąc mieszkańcem w tamtym okresie, i
      wiedząc, że będzie walka, nie wahał bym się ani chwili, tylko walczył z wrogiem.

      Tak, było ich mało, byli źle uzbrojeni ale stawili czoła nieprzyjacielowi przez
      63 dni nie mając żadnych szans. To czcijmy i pamiętajmy.
      • Gość: olo Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 165.72.200.* 06.08.09, 08:25
        Przeniesione z innego forum:

        Sądzę, że niestety nie było innego wyjścia.

        Akcje we Lwowie i w Wilnie różniły się od
        Powstania. Tam AK miała wyzwalać miasta wspólnie z
        Armią Czerwoną. Po walkach AK-owcy zostali przez
        Sowietów zdradzeni i zamknięci - część z nich
        wymordowana. O udziale AK w odbijaniu Wilna i
        Lwowa Sowieci milczeli. Ich celem było ukrycie
        istnienia czegoś takiego jak polska Armia
        podziemna.
        Kiedy AC dochodziła do Warszawy, były trzy
        wyjścia.
        1. Nie robić nic - wówczas Sowieci mogliby łatwiej
        przemilczeć istnienie AK.
        2. Działać wspólnie z Sowietami - wtedy mieliby
        całość Armii "na widelcu" - jak w Wilnie i Lwowie.

        3. Rozpocząć Powstanie samodzielnie - odsłaniając
        tym samym sposób działania Sowietów. W tym
        ostatnim przypadku szanse jakieś były. Np. była
        grupa pod dow. płka Jana Białego, przeszkolona w
        Anglii na zdobycznych niemieckich samolotach.
        Mieli oni być zrzuceni do Warszawy i działać na
        rzecz Powstania z opanowanego lotniska Okęcie.
        Takie wsparcie zmieniłoby dość istotnie układ sił
        i opłacalność niemieckich działań w Warszawie.
        Niestety, Okęcie pozostało cały czas w rękach
        niemieckich.

        Wstrzymanie działań AK nie zmniejszało zagrożenia
        - pewnie zginęłoby mniej cywilów, ale cała
        "śmietanka" AK zostałaby wyłapana przez NKWD i
        zakatowana, ot choćby na Cyryla i Metodego czy
        Rakowieckiej w Warszawie.
        Jednocześnie Stalin nie dostałby wyraźnego
        sygnału, że Związek Sowiecki nie jest już
        traktowany jako sojusznik, mógłby też całość
        zasług związanych z "wyzwalaniem" Polski przypisać
        sobie (co zresztą i tak zrobił, ale przed decyzją
        o wybuchu tego nie mogło wiedzieć dowództwo -
        raczej mogli podejrzewać - może po pewnych
        sowieckich sugestiach? - że pomoc będzie, choć
        ograniczona).

        My w efekcie Powstania dostaliśmy jedynie piękny
        choć (jak zwykle, niestety) tragiczny mit ("Visy
        na Tygrysy - w Warszawie żadnego Tygrysa nie
        było...). I ten mit jest bodaj największym
        zwycięstwem Powstańców (znam ludzi, których o
        jakiekolwiek zainteresowania historyczne nawet bym
        nie podejrzewał, ale Powstańcy są dla nich ikoną -
        wiele lat po wojnie).

        Nie można też wykluczyć tezy, że wprowadzanie
        komuny w Polsce było dzięki temu bardziej
        "łagodne" - dla Sowietów wytłuc kilkadziesiąt czy
        kilkaset tysięcy osób więcej, to jak splunąć -
        komuniści to przecież nie żadna opcja polityczna,
        tylko zwykli bandyci.

        Pozostaje faktem że decyzja o Powstaniu była jedną
        z najtrudniejszych w dziejach Polski. I podjęta
        została w warunkach nie pozwalających na
        pogłebioną, czy nawet przeciętną analizę skutków.

        I obyśmy nigdy nie musieli podejmować decyzji, czy
        położyć głowę pod topór, zginąć w walce, czy żyć w
        strachu.
        Może kiedyś przydałoby się wreszcie wygrać? Ale -
        nie oddając władzę obcym, tylko samodzielnie
        wypracować pozycję Polski? Mocnej i przyjaznej?
        Tak mi się w tym moim głupim łbie marzy...
        • hasch1 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 06.08.09, 21:15
          Dziękuję !!
          • Gość: Ania II Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.157.125.dsl.dynamic.eranet.pl 06.08.09, 23:50
            Proszę.
      • Gość: Ania II Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.157.125.dsl.dynamic.eranet.pl 06.08.09, 21:04
        kedrok1 napisał: > Tak, było ich mało, byli źle uzbrojeni ale
        stawili czoła nieprzyjacielowi przez
        > 63 dni nie mając żadnych szans. To czcijmy i pamiętajmy

        Gdyby chcieli się bawić w wojenkę z przeważającym siłą wrogiem i
        robili to gdzieś na polach, czy w lesie to byłaby Ich sprawa i
        najwyżej oprócz utraty swojego życia, pozostałyby tylko dziury w
        ziemi. Niestety robili to w mieście w którym mieszkali ludzie i
        pozbawili tych ludzi ucieczki. Doprowadzili przez głupotę do śmierci
        200 000 cywilnych osób i spowodowali zburzenie Warszawy. Stawianie
        Niemcom czoła w takim miejscu, wśród zamieszkałego miasta i bez
        szans na zwycięstwo mimo przewidywania konsekwencji to już zbrodnia.
    • Gość: corgan mam pewną propozycję IP: *.chello.pl 07.08.09, 11:16
      > 1. Kiedy zostana w koncu rozliczeni winni rozpoczecia powstania?

      Proponuje taką kolejność rozliczeń:

      - najpierw wskazać imiennie, rozliczyć i o ile to możliwe osądzić i skazać to
      niemieckie bydło, które podpaliło i zniszczyło Warszawę oraz zabijało jej
      mieszkańców.

      - potem osądzić i skazać przywódców komunistycznych i Polski PRL - nie widzę
      powodu dla którego mielibyśmy się zająć przywódcami Powstania podczas kiedy taki
      Kiszczak czy Jaruzelski chodzą sobie spokojnie po ulicach i korzystają z emerytur.

      - może wtedy na końcu zajmiemy się przywódcami Powstania.

      Pasi?
      • Gość: Ania II Re: mam pewną propozycję IP: *.152.157.49.dsl.dynamic.eranet.pl 07.08.09, 12:05
        Ja proponuję bardziej właściwą kolejność. Najpierw rozliczyć i
        skazać sanacyjne władze Polski za to, że doprowadziły Kraj do ruiny
        politycznej, militarnej i gospodarczej, sprzedały Ojczyznę i uciekły
        za granicę z majątkiem narodowym, zostawiając Kraj na pastwę wroga.
        Za utworzenie V kolumny i sypanie pisku w tryby gospodarki
        wyzwolonej z pod ucisku okupanta, Polski. Skazać takich jak Ty,
        pogrobowców sanacyjnych, prawicowych zdrajców, za sianie niepokojów
        i zakłamywanie historii. Dopiero w następnej kolejności można
        analizować Twoje zarzuty. Kolejność musi być właściwa, bo inaczej
        zatraci się proporcje.
    • Gość: (gość portalu) Godz. 20.00 - desant wojsk gen Berlinga na lewy br IP: *.chello.pl 07.08.09, 12:00
      Godz. 20.00 - desant wojsk gen Berlinga na lewy brzeg Wisły (uzależnione od
      warunków pogodowych)

      w którym to ma być miejscu ?
    • Gość: Margita je deczak! Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.chello.pl 14.08.09, 00:10
      zastanawia mnie jedno. ciekawe są głosy anty- o których słychać od
      niedawna. Ciekawe są w tym sensie, że je słychać wogóle. osobiście
      od dawna uważałam, że powstanie było bez sensu, ale o tym mówić nie
      było mozna. Kiedyś ja się wyrwałam się (w LO uwielbiającym wszelaką
      amrtyrologię ze względu na imię szkoły i inne takie), to niemal nie
      zostałam zlinczowana.
      Samo powstanie od samego początku skazane było na porażkę, ale to
      byli ludzie zdesperowani. martyrologia niezwykłych szaleńcow,
      zaślepionym nierealnym celem, tylko po to by nie czuć żalu i
      poczucia winy. typowy mechanizm psychologiczny- słodkie cytryny.
      Zal miasta, oj zal. a było takie piękne, takie kolorowe.

      Od siebie tyle.
      • Gość: Margita je deczak! Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.chello.pl 14.08.09, 00:12
        a tak swoją drogą, autor wątku chyba poszalał z oczekiwaniami i
        roszczeniami ;)
        1. kogo?
        2. zostawy to już w spokoju. Pałac trza by było wyburzyć, bez
        którego jednak warszawy sobie nie wyobrażam i osobiście przywiążę
        sie łancuchami do neigo w proteście, gdyby miała miejsce akcja
        usuwania!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja