Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę

    • Gość: pcs Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę IP: *.mops.katowice.pl 10.08.09, 12:17
      Znowu Pan Redaktor ma problemy z matematyką. Jeżeli przystanki będą
      naprzeciwko siebie, to niektórzy będą mieli dwa przystanki pod nosem, a inni
      będą zasuwać tam i z powrotem. Przy takim rozwiązaniu jak proponuje miasto,
      jest o wiele większa szansa, że jakaś ciężarna wróci do domu mniej zmęczona.
      Czy zdaniem Autora, cytowana w artykule, przyszła mama, jest jedyną ciężarną
      na osiedlu? A może jego znajomą?
    • Gość: sasiad Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę IP: 212.160.172.* 10.08.09, 13:21
      Pani Anno,

      lepiej przejść 200m z wózkiem, niż 3,5 km od stacji.
      Dla zdrowia !
      Co by urzędnik nie zrobił zawsze będzie źle, a to za daleko, a to
      za blisko.
      Przed 5-ciu laty były tam tylko pola i złodzieje, a dzisiaj.....

      budują dobrze i iech tak dalej robią
    • Gość: Rafal Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 13:22
      ,,Rzecznik wawerskiego urzędu Andrzej Murat przekonuje, że przystanki będą
      w obu kierunkach. - Tyle że nie naprzeciwko siebie, ale w przepisowej
      odległości co 450 m. Przejście tych 200 m nie powinno być więc problemem -
      stwierdza".


      Na Młocinach są dwa przystanki (Dankowicka i Tułowicka), które są w odległości
      ok. 75 metrów. W Wawrze mieszkańcy muszą się zadowolić przystankami co 450 m.
      Uważam, że linia mikrobusowa jako linia lokalna mogłaby zatrzymywać się nieco
      częściej. Gdy nie ma dobrej woli, to urzędnicy zasłaniają się wtedy przepisami.
      • Gość: ja Re: Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stron IP: 195.90.102.* 10.08.09, 13:35
        Gość portalu: Rafal napisał(a):

        > Na Młocinach są dwa przystanki (Dankowicka i Tułowicka), które są w
        > odległości ok. 75 metrów.

        Głupiś... Napisałeś, a teraz przez ciebie zlikwidują to... I po co ci to było...
        • Gość: Rafal Re: Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:43
          Niech zlikwidują. Uważam stawianie przystanków co 70-80 metrów za idiotyzm.
          Autobus nie zdąży ruszyć i musi już hamować. W przypadku Młocin wystarczyłoby
          zrobić jeden przystanek w połowie drogi, ale trzeba najpierw mieć rozum.

          Nie jestem też za tym, by w Wawrze stawiano przystanki co 80 metrów, bo kto
          chciałby korzystać z linii autobusowej, która będzie wolniejsza od pieszego. Wg
          mnie odległość między przystankami nie powinna być mniejsza niż 200 metrów. To
          jest minimum. Po przemyśleniu problemu uważam jednak, że te 450 metrów nie jest
          znowu zbyt wielką odległością.

    • ceziu75 Szofer Gronkiewicz-Waltz Wiceburmistrzem Wawra 10.08.09, 14:18
      to nic nie powinno dziwić przy takim kolesiostwie. A Niekompetencja
      HGW osiągnęła szczyt - liczy się tylko interes Liderów PO. Bo cóż
      innego można powiedzieć po takich decyzjach. Przystanki nie mają
      znaczenia dla tych prostych ludzi na urzędach.

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6784398,Wozilem_Hanne_Gronkiewicz_Waltz.html
      • Gość: Ela Mioeszkańcom Warszawy to nie przeszkadza IP: *.mofnet.gov.pl 10.08.09, 14:34
        bo uważąją się za inteligentnych ludzi - tylko wszyscy z nich się
        leją:))Swoją drogą mają z kogo. Hanna Gronkiewicz-Waltz w czasie
        kampanii wyborczej nie umiała "sklecić 2 zdań" i została
        Prezydentem. Warszawiacy wybrali Tuska na swojego posła , a ten ma
        ich w 4-ch literach i nawet biura poselskiego nie raczył otworzyć. O
        to mądrość Warszawiaków, którzy w większości podatki płacą poza
        warszawą, a korzystają ze wszystkich udogobnień infrastrury tego
        miasta- Więć taki Prezydent i jego poziom im jest na rękę.
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6784398,Wozilem_Hanne_Gronkiewicz_Waltz.html
      • yavorius tak, oczywiście 10.08.09, 15:17
        To wina PO! Wszystko jest winą PO! Najważniejsze, że jak Kaczyński rządził
        Warszawą, to było super i fajnie!
        • Gość: Jarek tak,tak to kompromitacja PO i Hanny Gronkiewicz-Wa IP: *.mofnet.gov.pl 10.08.09, 15:32
          Tak z całą pewnością to kompromitacja PO i Hanny Gronkiewicz-Waltz.
          To ona zrobiła Wiceburmistrzem Wawra swojego szofera-to jest fakt. I
          potem są tego efekty choćby nawet "głupie", a zarazem niezbędne
          mioeszkańcom przystanki autobusowe. Inne dzielnice jakość sobie
          radzą. Swoją drogą cwano próbujesz odwrócić uwagę od PO. Mieszkańcy
          Warszawy umieją obserwować i oceniać na szczęśćie.
      • Gość: radzio Smutne, lecz prawdziwe.. IP: *.mofnet.gov.pl 10.08.09, 15:56
        opowieść na początku, jakby z bajki. Lecz bohaterka jest Prezydentam
        Warszawy mianuje swoich "przydupasów" na jedne z ważniejszych
        Stanowisk w Dzielnicy w dodatku bez wykształcenia. Potem są tego
        efekty, to problem z przystankiem, kanalizacją, wodą, drogą. Niczym
        jak w PRL "mierny, ale wierny". Dość poniżającego zachowania Hanny
        Gronkiewicz-Waltz. PO Warszawska pzegoniła PIS.
    • Gość: OKOLICZNIK Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 18:43
      MIESZKAM W OKOLICY, ZNAM TĘ INWESTYCJĘ, CIESZĘ SIĘ, ŻE OKOLICA
      PIĘKNIEJE I DO TEGO CODZIENNIE CZYTAM WYBORCZĄ.

      JESTEM ZDUMIONY NIE TYM ARTYKUŁEM, TYLKO GAZETĄ, KTÓRA GO PUBLIKUJE.
      GDYBY BYŁ TO FAKT LUB SE, TO OCZYWISCIE JEST TO MOJ WYBOR
      CZYTELNICZY I PEŁNE ZROZUMIENIE, ALE SKORO KUPUJE GW, GAZETĘ, KTORA
      OD LAT KREUJE ŚWIATOPOGLĄD WIELU OSOB W POLSCE - Z TAKĄ TREŚCIĄ JAK
      TEN O NIESZCZĘSNYM PRZYSTANKU, TO CHYBA JEST COS NIE TAK Z
      REDAKTOREM PROWADZĄCYM.CZYŻBY PAUPERYZACJA SIĘGNEŁA TEGO POZIOMU ?!
      WRACAJĄC DO MERITUM TO Z TEGO CO WIEM MIESZKAŃCY WALCZYLI O TO, ABY
      WŁAŚNIE NIE MIEĆ TYCH PRZYSTANKÓW POD SWOIMI POSESJAMI, OBAWIAJĄC
      SIĘ O CISZĘ, KTÓRA JEST NATURALNYM UROKIEM BYTU W WAWRZE.

      PANIE REDAKTORZE - MAM NADZIEJĘ, ŻE JEST TO WYPADEK PRZY PRACY, ALBO
      BEZSENSOWNA I NIEPRZEMYŚLANA PRYWATA

    • Gość: kleofas Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę IP: *.sileman.net.pl 11.08.09, 09:14
      trochę nie rozumiem, budują sie na zadupiu w jakiejs dzielnicy willowej i na
      auto ich nie stac? Do blokow wracac jak sie nie podoba i tyle!!!
    • Gość: kleofass to co na auto ich nie stac? IP: *.sileman.net.pl 11.08.09, 09:15
      trochę nie rozumiem, budują sie na zadupiu w jakiejs dzielnicy willowej i na
      auto ich nie stac? Do blokow wracac jak sie nie podoba i tyle!!
      • Gość: tez_w_ciazy Re: to co na auto ich nie stac? IP: *.chello.pl 11.08.09, 11:08
        A ja nie rozumiem, stać na 2 dzieci a nie stać na samochód? Ja przed zajściem w
        ciąże przynajmniej pokusiłam się o oszacowanie, czy będę mieć kasę na nie
        jeżdżenie z dzieckiem autobusem. A do przystanku miałam 1,5km, z przystanku do
        pracy ok. 1km, po drodze z przesiadką na tramwaj. Nie narzekam, chociaż koło
        domu też tylko pobocze, a nie chodnik.
    • Gość: kpi Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stronę IP: *.chello.nl 11.08.09, 11:34
      Czy to naprawdę jest temat na pierwszą stronę ogólnopolskiego
      portalu???? Wygląda na lokalny warszawski problem. Czy jak wydarzy
      się w Koluszkach to samo, to też będzie na pierwszej stronie? A poza
      tym, to spacer nikomu jeszcze nic złego nie zrobił. Pozdrawiam.
    • Gość: A. Re: Jak budują w Wawrze: przystanek w jedną stron IP: 129.241.254.* 11.08.09, 12:02
      W Wawrze mamy ciekawszy problem komunikacyjny. Na równoległej do Mrówczej ul.
      Patriotów. Istnieje sobie przystanek 'Piechurów' mniej więcej na wysokości ulicy
      Piechurów i na wysokości prywatnej szkoły. Jakiś czas temu wybudowano tam piękne
      zatoczki autobusowe i przejście dla pieszych z wysepką po środku.
      Problem w tym, że ulica Piechurów nie dochodzi do Patriotów. Kończy się na
      Mrówczej. Piesi przechodzili najpierw przez działkę z jednej strony szkoły, a
      później po drugiej stronie szkoły. Obie działki zostały zagospodarowane i
      zagrodzone. Pomimo protestów mieszkańców władze dzielnicy nie zrobiły nic w celu
      zapewnienie przejścia - wystarczyło by z 1,5 m między ogrodzeniami.
      Obecnie trzeba na przystanek nadkładać kawał drogi, w dodatku przez dzikie chaszcze.
      Wygląda na to, że z zatoczek i przystanków korzysta gó...e prywatna szkoła i
      kilka najbliższych firm. Mieszkańcy latają na przystanek przy PKP Anin.
      I jakoś nikt o tym w prasie nie pisze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja