Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym

    • bezebubol modernizować i czyścić!!!! 13.08.09, 12:56
      już wczoraj o tym pisaliśmy wylewnie.dla mnie to śmierdzi jakimś szwindlem
      finansowym,ta cała przebudowa centralnego.wybitnych architektów brak,poziom
      estetyki na poziomie bułgarskiego bazaru,a Warszawa na następne 15 lat zamieni
      się w plac budowy z błotem i ciężkim sprzętem w centrum.opamietajcie się ci
      którzy tak żywo przyklaskujecie poronionemu pomysłowi żeby burzyć centralny
      choćby jutro.sorry,ale powstanie kolejna prowizorka,a gdy w 2040 skończą
      budowe nowego dworca to złote tarasy nie będą pasować.i tak w kółko.
    • Gość: LiliMarlene Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.dsk.uw.edu.pl 13.08.09, 13:09
      Mimo, że sama bryła Centralnego mi się podoba pod względem architektonicznym, niestety uważam, że najlepiej by było ogrodzić cały teren i zburzyć wszystko - halę, przejścia podziemne, wybebeszyć wszystko i na nowo przygotować wszelkie potrzebne instalacje. Ale broń boże nie przy współudziale kapitału prywatnego.
      Dworzec powinien być bramą miasta i w związku z tym powinno się wzorować na najlepszych wzorcach. Rozpisać międzynarodowy konkurs architektoniczny na dworzec, tak by projekt uwzględniał nagły przyrost pasażerów, rozbudowę sieci kolejowej a także rewitalizował otoczenie dworca. Obecnie okolice Centrala są najmniej przyjazną dla mieszkańców częścią Warszawy. Wszystkie te przejścia podziemne powinny zostać zasypane, stworzone normalne zebry jak w innych centrach wielkich metropolii, tak by przestrzeń miejska otwierała się na ludzi, a nie ich przytłaczała jak to się dzieje obecnie. Kilka lat temu była bardzo dobra wystawa o Warszawie której tematem było projektowanie powojenne Warszawy jako miasta dla defilad wojskowych a nie dla ludzi. Teraz zaś powinno się dążyć do otwarcia znowu miasta dla ludzi bo przecież wielkich defilad wojskowych już się nie urządza zbyt często.
      • idfree Lilli... 13.08.09, 13:16
        Ile podatku miesięcznie zobowiązujesz się dopłacić za ten nowy
        dworzec? Za jego budowę i comiesięczną eksploatację oczywiście? Za
        dziesiątki referentów, naczelników i dyrektorów od picia kawy i
        olewania roboty w PKP i UM?

        Czy wy ludzie nie rozumiecie, że PAŃSTWOWE w Polsce wciąż znaczy
        NICZYJE? I tak jak do tej pory odpowiedzialni za dworzec ludzie będą
        mieli w nosie co dzieje się z obiektem bo pracują tylko w ramach
        karuzeli stanowisk w PKP/UM albo w myśl prawa pracy są nieusuwalni
        ze stanowiska?

        A z dworca PKP to taki sam zabytek jak z mojego mieszkania M3 na
        Jelonkach w Warszawie...
    • Gość: varsowi Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.sydskane.nu 13.08.09, 13:35
      Dworzec nie tylko ze można, ale należy zburzyć. Jeśli dla niektórych jest on
      symbolem warszawy to jest to bardzo niefortunny symbol. Takim symbolem moze
      zostać byle co.
      Poza tym dworzec to nie symbol, a wizytówka miasta, pierwsze z nim zetknięcie.
      Musi być ładny, funkcjonalny i kropka.
      Wszystkich sentymentalnych zapweniam, że szybko przyzwyczają się do nowego
      dworca i wkrótce i on stanie się dla nich symbolem Warszawy.
      • bezebubol Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 13.08.09, 14:00
        Gość portalu: varsowi napisał(a):

        > Wszystkich sentymentalnych zapweniam, że szybko przyzwyczają się do nowego
        > dworca i wkrótce i on stanie się dla nich symbolem Warszawy.

        hahahahaaa!!!!panie szanowny,nie szybko!!w kraju gdzie jedną linie metra buduje
        się 26 lat,kilkanaście kilometrów autostrad rocznie nie ma takiej opcji jak
        zburzenie i zbudowanie gidantycznego dworca w czasie krótszym niż
        dekada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        NIE DLA PORONIONYCH KOLEŻKÓW Z CENTRALI PKP.ONI MYŚLĄ TYLKO O SWOIM INTERESIE W
        TYM SZWINDLU.;
        KIEDY MASZ BRUDNE ZĘBY TO JE MYJESZ CZY WYRYWASZ?????TO SIĘ TYCZY TEŻ CENTRALNEGO
        • hrabia_piotr Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 13.08.09, 14:22
          Pracownicy PKP chwalą się swoją nieudacznością. Chcą po 2012 budować
          nowy dworzec podczas, gdy do 2012 "może uda się wywalić część
          barów"? Czysta kpina.

          Do kogoś, kto pisał o dworcu w Metz we Francji - wyguglałem sobie
          jego zdjęcia. Cóż, dworzec w Metz jest ZABYTKOWY sprzed ok. 100 lat.
          W Warszawie nie ma i NIE BĘDZIE takiego dworca. Wszystkie zabytkowe
          dworce zburzyli nam nasi sąsiedzi ze wschodu i z zachodu (poza
          jednym, który sami zburzyliśmy, bo był za mały).

          Dworzec Centralny w Warszawie JEST i ewentualny następny RÓWNIEŻ
          BĘDZIE MODERNISTYCZNY. Nie będzie łuczków, tralek, kolumienek i
          krasnali w ogródku. Jest (i będzie) szkło, stal, beton.

          A co do możliwości PKP. Oto piękny, nowy, stawiany za wzór, Dworzec
          Główny w Berlinie:

          farm1.static.flickr.com/240/527147660_2e699a095f_b.jpg

          Gdyby go zbudowano w Polsce, to prawdopodobnie po ok. 3 latach
          wyglądałby tak:

          i233.photobucket.com/albums/ee80/tomeckb/haupbnahoff-2.jpg

          I co? Czy według "burzymurków" nadawałby się już tylko do
          wyburzenia?

          Do tych, którzy piszą o zbudowaniu dworca przez prywatnego inwestora
          z "nadbudową" handlową - pojedźcie na Dworzec Wileński i spójrzcie,
          jak "cudownie" się to udaje w Polsce.
          • Gość: miki Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: 188.33.195.* 16.05.10, 14:59
            hrabio_piotrze, celne! :-)
    • Gość: Jaro Menele z PKP IP: 193.194.132.* 13.08.09, 14:11
      Mam wrażenie, że PKP to firma pełna najgorszego menelstwa.
      Dworce bez kibli. Przecież walić kupe mozna w krzakach lub za
      stodołą. Bez wentylacji. Bo przeca każden jeden na Wielkanoc sie
      wykapał i przez cały nastepny rok nie śmierdzi. Brudno i wszystko
      rozklekotane bo przecież konserwacja i sprzatanie kosztuje a trzeba
      oszczedzać. Dziesiatki tysiecy leserów a nad leserami pacany z
      politycznego nadania. Wszystko te pacany zapuszczą, zmarnują,
      przechlają.
      • Gość: KALA Re: Menele z PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 14:36
        A kolejny problem to pociągi... co z tego że powiedzmy zrównamy centralny z
        ziemią, postawimi hiper ekstra funkcjonalny ladny nowy. Skoro wiadą pociągi bez
        zbiorników na fekalia. czy większość przestrzega zakazu sikania itp na tory na
        stacji? Wątpie.
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Menele z PKP! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.08.09, 15:23
        "Pracownicy PKP chcieli udowodnić mi wczoraj, że budynek Dworca Centralnego
        trzeba zburzyć, w tak fatalnym jest stanie."

        Szanowni pracownicy PKP zapomnieli dodac, ze w sporej mierze to wlasnie
        "zasluga" rzeczonego PKP!

        P.S. A co pracownicy PKP powiedza na temat wielu innych dworcow kolejowych w
        Polsce... zniszczonych, brudnych i zaniedbanych...
    • Gość: Kolos Mrożąca krew w żyłach Noc na centralnym IP: *.acn.waw.pl 13.08.09, 14:12
      Ćpunki ,małoletnie prostytutki
      Kloszardzi ,złodzieje

      To prawdziwa groza w Nocy Dw.Centralnego
      • bezebubol Re: Mrożąca krew w żyłach Noc na centralnym 13.08.09, 17:58
        Gość portalu: Kolos napisał(a):

        > Ćpunki ,małoletnie prostytutki
        > Kloszardzi ,złodzieje
        >
        > To prawdziwa groza w Nocy Dw.Centralnego


        BUHAHAHAHAHAHA!!!ty to chyba znasz tylko centralny ze spec-programu 997!głupoty
        piszesz bo nie znasz realiów i tyle.owszem,10-15 lat temu było tam
        niebezpieczniej ale to już historia.nawet bajzlu tam nie ma.
    • Gość: wojtek Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 14:56
      Dworzec Centralny to jeden z najpiekniejszych dworcow w POLSCE.
      Jego bryla i architektura jest nawet dzisiaj nowoczesna 40 lat po
      wybudowaniu. Jak spojrzymy na obecne budowle Warszawy na Placu
      Pilsudskiego i Krasinskich oraz Zlote Tarsy to Dworzec to dzielo
      sztuki. Jak moze funkcjonowac Dworzec 40 lat bez remontow i
      konserwacji. To jest wina tych Panow z PKP ktorzy marza o czyms
      nowym bo cokolwie\k to bedzie to po 10 latach bedzie nadawal sie
      tylko do rozbiorki. Jestem milosnikiem Warszawy i jezeli Kino
      OCHOTA jest zabytkiem to tym bardziej DWORZEC Centralny. W obecna
      bryle powinno tcHnac nowe zycie i zmodernizowac to CUDO a nie
      niszczyc tak jak to robicie do tej pory Panowie z PKP.
    • Gość: waldek wyburzyć, wyburzyć, IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.08.09, 15:17
      Gneralnei to sprawa dla większych specjalistow niz my internauci.
      Nie mniej jeżlie pytać laika o odczucia to tylko wyburzyć! Dworzec
      ma po pierwsze mieć walory użytkowe. A takich ten dworzec nie ma.
      Wąskie schody ruchomo, na ogół nie działające, poniszczone pseudo-
      kioski na peronach, wszedobylski smród i potworny brud.
      Próby czyszczenia juz parę razy były - ostatnio sufit został
      niedoczyszcony bo jak się okazało tego sie nie da domyć.
      CO tu zachowywać? Pośpiesznie sklecony barak blaszany w centrum
      miasta? Zachowajmy tez hale KDT - jest pięknym przykłądem
      architektury handlowej lat '90!
      Zburzyc do fundamentów. Postawić np. coś w rodzaju stacji
      Montparnase w paryżu - z funkcjonalnym dużym dworcem, z czescia
      handlowa i biurową. I w koncu dworzec byl by normalnei uczęszczanym
      miejscem a nie potwornym brudasem do kotrego strach przychodzić.

      PZdr

      (ps - jestem od pokoleń warszawiakiem)
      • hrabia_piotr Re: wyburzyć, wyburzyć, 13.08.09, 15:49
        Gość portalu: waldek napisał(a):
        > Dworzec
        > ma po pierwsze mieć walory użytkowe. A takich ten dworzec nie ma.
        > Wąskie schody ruchomo, na ogół nie działające, poniszczone pseudo-
        > kioski na peronach, wszedobylski smród i potworny brud.
        > Próby czyszczenia juz parę razy były - ostatnio sufit został
        > niedoczyszcony bo jak się okazało tego sie nie da domyć.

        Typowe mylenie braku funkcjonalności z totalnym wieloletnim
        zasyfieniem.

        > Zburzyc do fundamentów.

        A przy okazji rozwalić środek miasta na 2-3 lata :)

        >Postawić np. coś w rodzaju stacji
        > Montparnase w paryżu - z funkcjonalnym dużym dworcem, z czescia
        > handlowa i biurową.

        Kilka zdjęć dworca Montparnasse:
        parisfrance.ca/images/trainstation02.jpg
        farm1.static.flickr.com/72/175478219_736206f58c.jpg
        www.unjouraparis.com/images/20070707020359_07-juil-07-img_7227.jpg
        www.unjouraparis.com/images/20050828115130_gare-montparnasse-autoportrait.jpg
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c7/Gare_Montparnasse_TGV_interior_DSC08897.jpg

        Ładniejszy to on nie jest, ani bardziej funkcjonalny. Jedynie
        CZYSTSZY.

        >I w koncu dworzec byl by normalnei uczęszczanym
        >miejscem a nie potwornym brudasem do kotrego strach przychodzić.

        A jakim cudem nagle stanie się takim miejscem? Posdpowiem, co
        zrobić, by dworzec nie był brudny - MYĆ REGULARNIE.
    • Gość: Majkel Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.chello.pl 13.08.09, 15:35
      Proszę, nie brońcie już tego molocha, który kojarzy się ze wszystkim co
      najgorsze - niegospodarnością komunistów, budowaniem na pokaz bez minimum
      funkcjonalności, czy wreszcie ze wspomnianymi fekaliami w podziemiach. Co z
      tego że będzie czyściej? Centralny jest i był paskudny. Nijak nie oddaje
      charakteru Warszawy.
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.08.09, 15:59
        Zapomniales jeszcze napisac "Majkelu" o dwudziestu latach niegospodarnosci
        post-komunistycznych rzadow i
        post-komunistycznych pozostalosci w
        rodzaju "PKP"!
    • Gość: burzyciel co zlego jest w polaczeniu handlu z dworcem?!?! IP: *.128.broadband2.iol.cz 13.08.09, 15:49
      Kiedy czytalem listy nt. zachowywania dworca i nie wpuszcaniu retailu
      do przestrzeni dworcowej wlosy jezyly mi sie na glowie. Argumenty
      przypominaja mi protesty kinowych pianistow przeciwko dzwikowym
      filmom czy ksiegarzy przeciwko internetowi.
      Przejechalem wiele kilometrow po Europie pociagiem i wszystkie
      ulubione (jak i najbardziej funcjonalne) stacje ktore przychodza mi
      do glowy maja olbrzymie przestrzenie przeznaczone na retail.
      - Hauptbanhof Zurich - jest tam doslownie wszystko wlacznie w
      jednynym otwartym w niedziele supermarketem w ZRH (ale ZRH to troche
      pipidowka)
      - Haupbanhof Berlin - wspanialy dworzec (ale to prawda ze malo nie
      doprowadzil do bankructwa Berlina)
      - Victoria Station po ponownym otwarciu w 90tych latach
      - Paddington Station
      - Paris Nord (duzo za maly terminal jak na liczbe odprawianych pax
      ale to jego glowny negatyw)
      - Linz - malenka swietnie zaprojektowana stacja
      wiec nie rozumiem dlaczego wlasnie w Warszawie dworzec mialby byc bez
      sklepow .....
      pomocy.... domagam sie wyeliminowania pociagow bo konie beda
      bezrobotne!!!
      • Gość: ciekawy_świata Re: co zlego jest w polaczeniu handlu z dworcem?! IP: 62.140.211.* 13.08.09, 16:52
        nic złego - pytanie tylko PO CO?

        po co jeszcze jeden market, jeszcze jedna galeria? w koncu to jest
        dworzec... jesli ktos chce sobie po sklepach pochodzic albo zakupy w
        markecie zrobic to ma dosłownie PIĘĆ MINUT z peronu do Złotej
        Tereski. to tyle co w Berlinie przedostanie sie z najnizszej
        kondygnacji dworca na najwyzsza...

        Na zachodzie w samym centrum miasta nie widziałem nigdzie tak
        olbrzymiej galerii handlowej, ALE skoro juz jest i jest TUZ OBOK
        dworca to po ch**ę nowa budowac. tam jest wszystko czego potrzeba
        podroznym majacym jakas dłuzsza przesiadke - gastronomia, sklepy,
        market, fastfoody, kino itd. wystarczy dobra przechowalnie bagazu
        zrobic...


        wracajac jednak do centralnego - po prostu rozpierd**ą mnie
        wypowiedzi pana Wrzoska: Ostatni pomysł chyba i tak nie ma sensu,
        bo to miejsce tak mocno kojarzy się z noclegownią kloszardów, że
        nawet gdyby wyłożyć je kryształkami Swarovskiego, i tak nikt nie
        będzie z niego korzystał.


        Z kloszardami to mi sie całe PKP kojarzy... Gdybym tylko mogl
        przenioslbym na ten dworzec i do poczekalni wszytkie wasze biura...
        Pracowalibyscie sk** w "openspejsie" - miedzy menelami, gołebiami, w
        smrodzie kebabow i szczochow brauniarzy.
        • Gość: burzyciel Re: co zlego jest w polaczeniu handlu z dworcem?! IP: *.128.broadband2.iol.cz 17.08.09, 15:00
          ciekawy_swiata a nie uwazasz ze lepszy dworzec = wiecj pasazerow =
          wiecej klientow? dlaczego nie pozwolisz retailerom oceniac czy cos si
          im oplaca czy nie? a co do shopping mall'i w centrum c'mon - jedynie
          w Warszawie (ew. w Berlinie) jest tyle miejsca zeby cos postawic wiec
          sila rzeczy nie da postawic gdzie indziej ale to w WAW a nie w BER
          brakuje przestrzeni handlowej (poza tym m2 w BER jest super tani)
          wiec o czym rozmawiamy. Zaloze sie ze gdyby w jakimkolwiek miescie w
          ktorym brakuje przestrzeni handlowej znalazl sie taki kawalek ziemi +
          nie naruszyloby to zadnej historycznej zabudowy to mialbys shopping
          malle na kossuth ter w budapeszcie czy starometskim namesti w pradze
          (bo w BUD/PRG brakuje przestrzeni handlowej). Nie bede Cie probowal
          przekonac ze jest to naturalny rozwoj w 21 wieku tylko siegne do
          historii i zapytam czy widziales place targowe w sredniowicznych
          miastach poza murami?
      • ogabignac Re: co zlego jest w polaczeniu handlu z dworcem?! 14.08.09, 12:12
        Ależ nasz Dworzec Główny ma dziesiątki sklepików - są to Złote Tarasy.
        Tam już nic nowego nie musi powstawać.
    • Gość: rozsadek Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.sydskane.nu 13.08.09, 16:47
      Wyburzyć!!!! Tu nie chodzi tylko o syf i nie ma co porównywać dworzec do
      brudnych zębów. Dworzec jest brzydki i niech nikt nie mówi mi, że dlatego bo
      niezabytkowy. Nowy, nowoczesny też może być ładny, a nawet piękny.
      A pozatym to tego dworca nie da się już wyszorować . A kto pomyślał o kosztach
      takiej nieskutecznej w końcu sanitaryzacji. Ludzie opamiętajcie się.
      Inna rzecz PKP. Ten twór dawno powinien przestać istnieć. I tu widzę przyczynę
      tej nędzy.
      • hrabia_piotr Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 13.08.09, 17:14
        Gość portalu: brak rozsadku napisał(a):

        > Wyburzyć!!!!

        Piana z twych ust wycieka aż u mnie spomiędzy klawiszy.

        > Nowy, nowoczesny też może być ładny, a nawet piękny.
        > A pozatym to tego dworca nie da się już wyszorować.

        Wyszorować się nie da, ale wymienić przerdzwiałe i zasyfione
        elementy okładzinowe - jak najbardziej się da.

        > A kto pomyślał o kosztach
        > takiej nieskutecznej w końcu sanitaryzacji.

        Na pewno są znacznie mniejsze (tak ok. 10x mniejsze) od burzenia
        obecnego dworca i stawiania nowego. Ale widocznie Polska to bardzo
        bogaty kraj, skoro pozwala sobie na kilkuletnią rozpierduchę w
        środku miasta i budowę nowego dworca co trzydzieści kilka lat.

        > Dworzec jest brzydki

        Ten pewnie też jest brzydki:
        i233.photobucket.com/albums/ee80/tomeckb/haupbnahoff-2.jpg
        Ale tak, już jest ładniejszy:
        farm1.static.flickr.com/240/527147660_2e699a095f_b.jpg
        Skoro ci się nie podoba, to dopłać z własnej kieszeni różnicę między
        kosztami renowacji obecnego dworca, a kosztami zburzenia go oraz
        zaprojektowania i zbudowania nowego.

        >Ludzie opamiętajcie się.

        Ludzie, opamiętajcie się z wywalaniem w błoto (w PKP) klilkuset
        milionów złotych.

        A przy okazji przy większych robotach rozbiórkowych, projektowych i
        budowlanych można znacznie bardziej przepłacić zaprzyjaźnionym
        firmom. I więcej marmurów może "zginąć", a potem zdobić podjazdy
        willi.

        > Inna rzecz PKP. Ten twór dawno powinien przestać istnieć. I tu
        widzę przyczynę
        > tej nędzy.

        Zgadzam się i dlatego tym bardziej jestem przeciwny marnowaniu przez
        tę firmę kilkuset milionów złotych z budżetu. Bez likwidacji
        przyczyny, burzenie i budowa nowego dworca będzie tylko wywaleniem
        pieniędzy w błoto.
        • Gość: rozsadek Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.sydskane.nu 13.08.09, 17:47
          Nie, nie wycieka mi żadna piana. Ja po prostu chciałbym doczekać Warszawy
          pięknej i wielkiej. Taki już romantyk jestem. Z tym dworcem, nawet trochę
          wymytym to nie będzie to. A przecież wybudowanie godnego stolicy dworca nie może
          być czymś nieosiagalnym. Bo jesli tak to załamać się tylko.
          • bezebubol Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 13.08.09, 18:04
            Gość portalu: rozsadek napisał(a):

            Ja po prostu chciałbym doczekać Warszawy
            > pięknej i wielkiej. Taki już romantyk jestem.


            :-)))))))te romantyk,ja też jestem za tym żeby wyp...dolić ten cały bajzel w
            powietrze i zbudować tu nowe miasto z wielkim centrum.ale tak się nie da.to
            miasto nigdy nie będzie piękne jak co 10 lat będziemy coś burzyć a potem
            dobudowywać kolejne architektoniczne wynalazki jak złote tarasy.nie tędy droga!
            • Gość: rozsadek Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.sydskane.nu 13.08.09, 18:32
              A ja myśle, że wyburzać trzeba i to sporo. Właśnie w Warszawie. Inna rzecz co
              się tam potem postawi. Ale przecież chyba zdolnych architektów nie brakuje. A
              polityków z ratusza prześwietlać często i boleśnie.
      • Gość: ciekawy_świata biednie ALE CZYSTO! IP: 62.140.211.* 13.08.09, 17:20
        po pierwsze odebrac PKP - dosyc juz pokazali. KAZDY warszawski
        dworzec kolejowy (oprocz wynajetego pkp powisle:) to przykład
        totalnej niegospodarnosci, syfu i kolejarskiej beznadziei.
        zacofanie, stragany, smrod i WSTYD!

        po drugie - uporzadkowac i doczyscic. nie mowie o jakims mega
        remoncie, ale o czyms absolutnie niezbednym - wymiana zarowek,
        zdjecie reklam, wymycie podlogi, naprawa schodow. krok po kroczu -
        najpierw hala glowna, pozniej poczekalnia, pozniej pierwszy poziom
        przejsc itd. (czytajac wypowiedzi przedstawicieli PKP wydaje sie ze
        jest to rewitalizacja na poziomie kosmicznym dlatego patrz punkt 1)

        po trzecie - wywalic menelstwo i zlikwidowac odor. jak? patrz punkt
        2. w metrze jakos kloszardow nie zauważyłem - czyzby warunki nie
        sprzyjały... niestety to nie jest tak ze menele zapusicli dworzec -
        oni po prostu odnalezli tam doskonale warunki. nikt nie pilnuje i
        nikt nie sprzata... smrod z pociagów? sorry wzorem zachodu wpuszczac
        tylko z obiegiem zamknietym, reszta niech sie zatrzymuje na
        zachodnim i wschodnim czyt. "pod chmurka" gdzie deszczyk rozmywa
        kloake.

        po czwarte - jak juz bedzie czysto i schludnie mozna spokojnie
        zastanawiac sie co dalej - do Euro2012 i tak nowego nie zdaza
        zbudowac a tak wstydu chociaz nie bedzie. moim zdanie z tego
        chociazby powodu warto sie troche przyłożyc... a nuz okaze sie
        wystarczyło leczenie kanałowe i ze ekstrakcja nie jest konieczna...
      • bezebubol Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 13.08.09, 17:43
        Gość portalu: rozsadek napisał(a):

        > A pozatym to tego dworca nie da się już wyszorować . A kto pomyślał o kosztach
        > takiej nieskutecznej w końcu sanitaryzacji. Ludzie opamiętajcie się.


        to ty się opamiętaj!jeśli twierdzisz że łatwiej jest zbużyć i latami budować
        nowy zamiast solidnie rewitalizować to współczuje ci "rozsądku".kolejne 20 lat
        budowy w centrum stolicy kraju na europy skraju

    • Gość: wawar centralny Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.aster.pl 13.08.09, 17:04
      ten budynek to żal.

      Zrównać z ziemia i wymysleć coś cywilizowanego w tym miejscu.

      A jak Historia jest ważniejsza niż cywilizowana stolica to w ogóle
      wróćmy do PRL

      Jest miejsce na historie ale nie może ona zastępować rozwoju !
    • Gość: do dziennikarki Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 17:12
      Szkoda, ze pani dziennikarka ze Stolecznej dala sie tak podejsc dwom
      pracownikom PKP, ktorzy dostali od naszych szefow polecenie by tak
      mowic. Szkoda, ze nie zapytala ile firmy zagraniczne proponuja PKP
      za ten teren, samo centrum miasta. jedna koncepcja mowi ze ma tam
      stanac wiezowiec rowny Mariottowi. Za jedyne kilkadziesiat milionow
      zlotych jak mowi sie w centrali firmy plus koszty wybudowania.
      dlaczego PKP nie chce wybudowac za swoje takiego budynku i stacji na
      dole jak jest chocby na dworcu Wilenskim i zarabiac przez
      kilkadziesiat lat miliony euro rocznie. Dlaczego? Moze to jest temat
      a nie jak pozbyc sie majatku wartego pol miliarda zlotych w samym
      centrum miasta, tyle kosztuje dzialeczka po kryzysowych cenach
    • grodek75 Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 13.08.09, 21:09
      "Michał Wrzosek daje do zrozumienia, że pracownicy są już tak
      zmęczeni złym stanem dworca, iż woleliby go zburzyć."

      A sami doprowadzili go do ruiny.
      Ale co tam, przecież to nie ich kasa.
      Jak się nowy ubrudzi to też go zburzymy i postawimy nowy.
      A wczeniej co się zrobi? Dokładnie tak - protokół zniszczenia.
      To będzie miś, tfu dworzec na miarę naszych możliwości.
      Poziom skretynienia sporej części naszego społeczeństwa przekracza
      wszelkie granice...
    • Gość: pasażer Centralny dbudować a zachodni zburzyć i ... IP: *.aster.pl 14.08.09, 01:13
      Dworzec Centralny należy zmodernizować, wyczyścić, a jak najszybciej powinno się
      zburzyć Dworzec Zachodni, pobudować od podstaw nowoczesny, który stałby się
      Głównym.
      Tam jest dużo miejsca, można zrobić cudny nowoczesny dworzec.
      Tylko trzeba się spieszyć bo PKP wysprzedaje tereny!
      • Gość: wawiak Re: Centralny dbudować a zachodni zburzyć i ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 11:37
        Zachodni trudno nazwać dworcem. To jest jedno wielkie szambo i muzueum
        dewastacji porosniete krzakami i buszem. Dojazd i plac przed tym niby dworcem
        przypomina afrykanska wioche po trzesieniu ziemi. No coz, taka wizytówka jaki
        gospodarz...
    • Gość: Vin 1/3 Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.aster.pl 14.08.09, 11:20
      Całej sprawy, problemow finansowych Grupy PKP, prywatyzacji wielu
      społek Skarbu Państwa lub nie w tym KGHM by nie było gdyby w naszej
      Najjaśniejszej Rzeczypospolitej funkcjonował prawidłowo nadzór
      włascicielski nad organizacjami i firmami finansowanymi z budżetu
      państwa ! Taki realny nadzór po prostu nie istniejje i jest wygodnym
      każdej grupie politycznej do zatrudniania "swoich" !
      Pan Wach jest błyskotliwym i sprytnym politykiem bo lawiruje podczas
      rzadów każdej formacji poluitycznej i trzyma sie nieźle, mimo
      ciągłych strat finansowych, źle funkcjonującej komunikacji
      kolejowej, braku inwestycji w tabor i dworce, blokowaniu inwestycji
      mijeskich (np. wiadukt nad ul. Andresa w Warszawie).
      A przecież Grupa PKP jest to nabogatsza w Polsce firma. Firma ktora
      celowo nie iinwentaryzuje od wielu lat swego majątku by okazało by
      sie że o tym wszyscy wiedzą. A tak cicho, sza ! Nikt nie zadaje
      pytań ile sa warte działki wielo hektarowe w centrum Warszawy,
      Krakowa, Poznania, ... w kazdym mieście i miasteczku ! Niekt nie
      pyta jakie pieniądze zarabia Grupa PKP z wynajmu i dzirzawy
      infrastruktury a ile ze statutowej działalności, a sa to gigantyczne
      pieniadze. Tylko co się z nimi dzieje !?
      Za działke położoną w Warszawie przy ul. Sokolowskiej przekazaną
      Pani Mamińskiej ... smiało by mozna zrobić projekty wszystkich
      warszawskich dworców kolejowych a za działkę położoną miedzy Dw.
      Warszawa Głowna ul Towarową i al. Jerozolimskimi sprzedaną przed
      poprzednimi wyborami parlamentarnymi śmiało mozna by wybudowac
      wszystkie warszawskie dworce kolejowe ... i co ? i nic ! Nadzór
      włascicielski zarówno Pana Polaczka z PiS jak i Pana Grabarczyka z
      PO ... nie zadzialała i nie zadziała ... a dzienikarze zarabiaja na
      pisaniu i to jest jedno co pewne że bedzie nadal !
    • Gość: Vinci 1/3 a nadzór właścicielski spi ! IP: *.aster.pl 14.08.09, 11:24
      Całej sprawy, problemow finansowych Grupy PKP, prywatyzacji wielu
      społek Skarbu Państwa lub nie w tym KGHM by nie było gdyby w naszej
      Najjaśniejszej Rzeczypospolitej funkcjonował prawidłowo nadzór
      włascicielski nad organizacjami i firmami finansowanymi z budżetu
      państwa ! Taki realny nadzór po prostu nie istniejje i jest wygodnym
      każdej grupie politycznej do zatrudniania "swoich" !
      Pan Wach jest błyskotliwym i sprytnym politykiem bo lawiruje podczas
      rzadów każdej formacji poluitycznej i trzyma sie nieźle, mimo
      ciągłych strat finansowych, źle funkcjonującej komunikacji
      kolejowej, braku inwestycji w tabor i dworce, blokowaniu inwestycji
      mijeskich (np. wiadukt nad ul. Andresa w Warszawie).
      A przecież Grupa PKP jest to nabogatsza w Polsce firma. Firma ktora
      celowo nie iinwentaryzuje od wielu lat swego majątku by okazało by
      sie że o tym wszyscy wiedzą. A tak cicho, sza ! Nikt nie zadaje
      pytań ile sa warte działki wielo hektarowe w centrum Warszawy,
      Krakowa, Poznania, ... w kazdym mieście i miasteczku ! Niekt nie
      pyta jakie pieniądze zarabia Grupa PKP z wynajmu i dzirzawy
      infrastruktury a ile ze statutowej działalności, a sa to gigantyczne
      pieniadze. Tylko co się z nimi dzieje !?
      Za działke położoną w Warszawie przy ul. Sokolowskiej przekazaną
      Pani Mamińskiej ... smiało by mozna zrobić projekty wszystkich
      warszawskich dworców kolejowych a za działkę położoną miedzy Dw.
      Warszawa Głowna ul Towarową i al. Jerozolimskimi sprzedaną przed
      poprzednimi wyborami parlamentarnymi śmiało mozna by wybudowac
      wszystkie warszawskie dworce kolejowe ... i co ? i nic ! Nadzór
      włascicielski zarówno Pana Polaczka z PiS jak i Pana Grabarczyka z
      PO ... nie zadzialała i nie zadziała ... a dzienikarze zarabiaja na
      pisaniu i to jest jedno co pewne że bedzie nadal !
    • ogabignac Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 14.08.09, 11:36
      Bryła dworca jest przepiękna i trzeba ją tylko zmodernizować.
      Wystarczy tylko pooglądać jak to robią teraz w Monachium - tzn. jak
      modernizują kolejne stacje metra zbudowanego na Olimpiadę w latach 70.
      Warto też wykorzystać przestrzeń hali głównej i wywalić te kasy z kąta.
      Nie możemy pozbywać się pamiątek z lat 50(Pałac Kultury) i tej z 70.
      Podobnie jak ten dworzec budowano wtedy w Niemczech.
    • Gość: podrozny Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 11:30
      Warszawskie dworce to jedna wielka kloaka. Czesto musze odjezdzac z
      Centralnego. Po 15 minutach stania na peronie smierdze potem trzy dni! Na
      Zachodnim nie wysiadam bo sie go po prostu boje i brzydze. Cos takiego w
      centrum Europy jest o prostu skandaliczne.
    • krwawy_krolik Zburzyć i wybudować nowy 16.08.09, 12:01
      Nie ma w nim nic ładnego, to paskudna konstrukcja.
    • Gość: allspice Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.08.09, 12:45
      Zburzyć i zbudować nowy na miarę XXI wieku; szkoda pieniedzy na
      modernizację...
    • Gość: kik Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.chello.pl 16.08.09, 13:34
      sprzedac pkp to dziadowska firma
    • Gość: Marek Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.chello.pl 16.08.09, 13:49
      Dworzec centralny jest nie tylko wizytówką Warszawy, ale i całej
      Polski. Przyjeżdzają zagraniczni goście do stolicy i zaraz po
      wyjściu z pociągu wita ich wszechogarniający bród i odór fekaliów.
      Nie rozumiem, jak można bronić tego szkaradztwa!
      • hrabia_piotr Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 16.08.09, 14:44
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Dworzec centralny jest nie tylko wizytówką Warszawy, ale i całej
        > Polski.

        Tak, dlatego chcemy, by tą wizytówką był czysty i zadbany dworzec, a
        nie perony w piwnicy wieżowca.

        > wszechogarniający bród

        bród «płytkie miejsce rzeki, jeziora lub stawu, przez które można
        przejść lub przejechać na drugi brzeg»

        Cholerka, a ja nigdy na Centralnym tego brodu nie widziałem. Coś
        mnie w życiu ominęło.

        > Nie rozumiem, jak można bronić tego szkaradztwa!

        To wyobraź sobie, że ludzie bronią nie tego szkaradztwa w stanie
        obecnym (śmierdzącym i brudnym) tylko dobrego projektu zaniedbanego
        przez kilkadziesiąt lat, a mogącego z powodzeniem pełnić funkcję
        wizytówki stolicy przez następne kilkadziesiąt jesli zostanie
        zmodernizowany.

        Bo wywalenie 200-300 mln złotych w błoto nic nie da bez zmian w
        systemie zarządzania czymś takim, jak dworzec.
    • Gość: kaczoland atakuje Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka?? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.08.09, 15:17
      Wyglada na to, ze "kolejarz__zg" to kolejny ignorant na forum!
    • wybitniemadry ten dworzec jest wrecz doskonaly 16.08.09, 17:54
      bucow z pkp wywalic na zbita morde, to oni zniszczyli piekny funkcjonalny budynek. a sciany sie czysci sprezona para, beda wygladaly jak nowe.
    • Gość: sulpicjusz Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 18:04
      "...Cialo nadużywane się zużywa, a nieużywane się degeneruje..."mawiają
      koneserzy.Dworzec Warszawa Centralna, oddany do użytku po 30(!)latach o
      zakończeia wojny nosił w sobie wszystkie cechy socjalistycznego dzieła
      inżynierskiego. Choć należało o niego dbać remontując, sprzątając i
      modernizując, ciągle nie było pieniędzy. I tak doszliśmy do stanu obecnego,
      spotęgowanego dodatkowo przez funkcje, do których nie był przez projektantów
      przewidziany - najwiekszego w kraju przytuliska kloszardów i wielkiego,
      prywatnego ośrodka handlowego. Nad tymi zjawiskami PKP już zupełnie przestały
      panować.A były jeszcze inwazje uciekinierów z Rumunii /ci zniszczyli poważnie
      Warszawę Wschodnią, ale i na Centralnej zostawili swoje ślady/. Jeśli jeszcze
      dodamy do tego socjalistyczną bylejakość realizacji budowli, ujawniiającą się
      w przedwczesnym zużyciu elementów konstrukcji, to nie pozostaje nic innego jak
      zburzyć i zbudować na nowo, zgodnie z aktualną sztuką budowlaną. Tylko...
      dlaczego warszawiacy i goście mają znowu cierpieć rozgrzebanie samego
      centrum?! Za jakie grzechy?!
      • hrabia_piotr Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 16.08.09, 18:13
        Gość portalu: sulpicjusz napisał(a):

        > Dworzec Warszawa Centralna, oddany do użytku po 30(!)latach o
        > zakończeia wojny nosił w sobie wszystkie cechy socjalistycznego
        dzieła inżynierskiego.

        Wymień je. Chciałbym się dowiedzieć, jakie to są. Bo sam znam tylko
        jedną, którą zresztą dalej wymieniłeś (bylejakość wykonania). Co to
        jest socjalistyczne dzieło inżynierskie?

        > I tak doszliśmy do stanu obecnego,
        > spotęgowanego dodatkowo przez funkcje, do których nie był przez
        projektantów
        > przewidziany - najwiekszego w kraju przytuliska kloszardów

        No, to chyba dobrze, że NIE BYŁ przez projektantów przewidywany na
        taką funkcję.

        >Nad tymi zjawiskami PKP już zupełnie przestały
        > panować.

        Zgadza się.

        > Jeśli jeszcze
        > dodamy do tego socjalistyczną bylejakość realizacji budowli,
        ujawniiającą się
        > w przedwczesnym zużyciu elementów konstrukcji,

        A skąd masz dane o zużyciu elementów KONSTRUKCJI? Serio, też
        chciałbym się dowiedzieć. Masz dostęp do jakichś ekspertyz,
        opracowań? Bo ja widzę tylko (jak każdy) zużycie elementów
        WYPOSAŻENIA, które można łatwo wymienić.
        • Gość: sulpicjusz Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 22:11
          A więc :
          - tak się składa, że socjalistyczne cechy wykonania Dworca można
          poznać, oglądając uważnie pewien serial TVP, w którym zostały
          pokazane bez żenady /relizacja "przed terminem", braki sprzętowe
          i materiałowe pokonywane "entuzjazmem", mało nowoczesnej
          technologii.../;
          - brak przewidywania zjawisk spolecznych /armia kloszardów i
          emigrantów, setki prywatnych jednostek handlowych i
          gastronomicznych,które wymknęły się spod kontroli /
          to jednak grzech projektanta, zwielokrotniony przez urzędniczą
          bezradność wlaściciela obiektu .
          ...Tyle... O zużyciu konstrukcji wolałbym się nie rozpisywać...
          Dodam jedynie, że pojawiająca się tu i ówdzie, cieknąca woda może
          wskazywać na pewne wady i groźne niedoróbki...
          • hrabia_piotr Re: Mrożąca krew w żyłach wycieczka po Centralnym 17.08.09, 08:08
            Gość portalu: sulpicjusz napisał(a):

            > A więc :
            > brak przewidywania zjawisk spolecznych /armia kloszardów i
            > emigrantów

            A w jaki sposób przygotowane do tego są "kapitalistyczne" dworce?
            Zbudowali kloszardom specjalne pokoje na dworcu? Nie, po prostu w co
            czystszych krajach ich stamtąd przeganiają. Skoro u nas nie
            przeganiają, to znaczy, że SOK i policja są niewydolne, źle
            zarządzane, a nie że dworzec trzeba zburzyć.

            Z nowego dworca tak samo by ich nie przeganiali.

            > setki prywatnych jednostek handlowych i gastronomicznych,które
            wymknęły się spod kontroli

            Wymknęły się spod kontroli PO 1989 ROKU, więc nie za komuny,
            tylko za wolnej, niepodległej III RP. I teraz trzeba to
            ucywilizować. Ale do tego ucywilizowania nie trzeba aż burzyć
            dworca.

            Przy takim samym zarządzaniu nawet na nowym dworcu to by się
            wymknęło spod kontroli.

            > O zużyciu konstrukcji wolałbym się nie rozpisywać

            Rozpisz się, bo na razie, mam wrażenie, że mylisz konstrukcję z
            izolacją.

            > Dodam jedynie, że pojawiająca się tu i ówdzie, cieknąca woda może
            wskazywać na pewne wady i groźne niedoróbki...

            Cieknąca woda świadczy źle o izolacji, a nie daje podstaw (a już na
            pewno nie na podstawie takiego po prostu sobie patrzenia) do
            mówienia o "przedwczesnym zużyciu elementów konstrukcji". Izolację
            się wymienia.

            Nie można winić dworca za to, że został zaniedbany przez swego
            zarządcę.


            MAM POMYSŁ!!! Odbierzmy dworzec PKP-owi wyrokiem sądowym tak, jak
            odbiera się dzieci rodzicom pijakom, którzy je biją i nie dbają o
            nie. Może niech ktoś "zaadoptuje" dworzec, a potem go zaadaptuje i
            ucywilizuje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja