Automaty do zakupu biletów w autobusach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 18:49
hahaha!
w krakowie mamy takie od dawna w wielu autobusach! ale wieś z tej warszawy!
    • darkraj Automaty do zakupu biletów w autobusach 04.09.09, 18:57
      ================================ Kupowanie biletu w autobusie zalatuje nonsensem.
      Nie wystarczyłoby pokwitowanie za uiszczoną opłatę?
      A tak, pasażer kupuje bilet w automacie, a potm przeciska się (często z
      bagażami) żeby go skasować.

      Pewnie chodzi o możliwość "odczytu" zapisu na pasku magnetycznym (dla kontroli).
      Ten drobiazg można też ominąć, gdyby na pokwitowaniach był kod paskowy.
      Ale to już wyższa technika, może do zastosowania w przyszłości.

      Pomysł z automatami jest wart rozpowszechnienie, ale nie tylko w niektórych
      autobusach, lecz wszędzie, gdzie istnieją ku temu odpowiednie warunki
      (monitoring).
      ----------------------------------------------------------------
    • Gość: Greg Zacofana stolica bierze przykład z Krakowa IP: *.acn.waw.pl 04.09.09, 19:18
      Niedawno właśnie miałem problem z kupnem biletu i śmiać mi się chciało z
      ogromnego zacofania wsi zwanej Stolicą.
      W wiekowym Krakowie 90% autobusów i ponad 50% tramwajów jest wyposażonych w
      biletomaty. Ponadto prawie połowa przystanków jest w nie wyposażona. Trzeba
      zatem być pechowcem żeby mieć problem z kupnem biletu.

      Cieszy zatem, że za kilka lat i w Warszawie będzie tak łatwo z biletami.
      • Gość: tot Re: Zacofana stolica bierze przykład z Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 19:34
        Wystarczy podejść do kierowcy i kupić bilet... Nigdy nie miałem z tym problemu.
        • Gość: Max Re: Zacofana stolica bierze przykład z Krakowa IP: *.acn.waw.pl 04.09.09, 23:09
          A ja bardzo czesto mam z tym problem.
          Po pierwsze czesto kierowcy nie maja wydac.
          Po drugie nigdy nie maja biletow czasowych i chcac przesiasc sie kilka razy
          musialbym kupic kilka biletow jednorazowych, co jest bezsensowne i lepiej juz
          zamowic taksowke.
      • leszlong Re: Zacofana stolica bierze przykład z Krakowa 04.09.09, 20:00
        Mieszkałem i korzystałem w Krakowie z komunikacji miejskiej, a teraz to czynię w
        stolicy i stwierdzam, że mimo braku automatów w autobusach, to jednak Warszawa
        wygrywa w tym wyścigu. Dlaczego? Cena za bilet 30 dniowy oraz za 1 i 3 dniowe. W
        Krakowie się cenią, płacisz jak za zboże. Tu jest dużo taniej.
        • Gość: Agata Re: Zacofana stolica bierze przykład z Krakowa IP: *.acn.waw.pl 04.09.09, 23:14
          Faktycznie, wielka roznica - w Krakowie dobowy kosztuje 10.40, a w Warszawie 9.
          Tylko co Ci po nizszej cenie, skoro w autobusie czy tramwaju, u kierowcy lub na
          przystanku go nie kupisz??
          Jesli masz szczescie i znajdziesz kiosk, w ktorym sprzedaja bilety lub jestes w
          okolicy metra to ok. Ale jesli sie spieszysz i potrzebujesz odrazu kupic to masz
          problem.
          • dorsai68 Zapomniałaś o jeszcze jednej możliwości 05.09.09, 01:22
            tel. komórkowy w jednej z dwóch sieci i konto mPay.
    • Gość: czteropak Aż serce rośnie,że Krakusy tak interesują się IP: *.chello.pl 04.09.09, 19:48
      problemami warszawskiej komunikacji.Ciekawe,ilu jeszcze czyha na takie
      wiadomości,aby się z troską nad nimi pochylić i życzliwie je skomentować.Jak
      rozumiem,w Krakowie nie ma żadnych problemów,a ludzie tam mieszkający nie mają
      żadnych kompleksów?
    • videogag.pl [...] 04.09.09, 22:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dr Re: Automaty do zakupu biletów w autobusach IP: *.acn.waw.pl 04.09.09, 22:20
      ahahaha.

      miasta od wsi nie odróżnia i pola od dworu. pewnie i kibla od lodówki ;p
      • Gość: Swiatowit Re: Automaty do zakupu biletów w autobusach IP: *.acn.waw.pl 04.09.09, 23:21
        Patrzysz w lustro? Biedny jestes, jesli masz problem z odroznieniem kibla od
        lodowki.

        A skoro juz o kiblu mowa, to wyobraz sobie, ze kiedy krolowie jechali z Krakowa
        np. do Plocka, to po drodze zatrzymywali sie za potrzeba w miejscu, gdzie dzis
        jest Warszawa. Pod debem stal wychodek i zalatwiali tu swoje potrzeby...
    • Gość: szprot Automaty do zakupu biletów także w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 01:16
      Nie ma co się spierać. W Warszawie od paru miesięcy robi się coraz lepiej z
      biletami, ale wcześniej opłacenie przejazdu było bardzo utrudnione. Po co
      mieszać do tego Kraków, skoro tam automaty często były nieczynne lub nagminnie
      nie przyjmowały banknotów. Ostatnio zauważyłem automat pod Smykiem co oznacza
      że idzie nowe.
      • Gość: xenomorph . IP: *.chello.pl 05.09.09, 11:09
        w krakowie to msza na bloniach a nie bilety w automatach
    • Gość: freeman No nareszcie! IP: *.chello.pl 07.09.09, 19:46
      Ile cholera można czekać na tak prostą rzecz jak automat do biletów.
      Ale jest kilka problemów. Na razie to dwa urządzenia. Czemu tak
      mało? Dlaczego te automaty są tak wielkie? Widziałem w Rzymie
      automaty niewiele większe od naszych kasowników. Po co są w nich
      bilety czasowe? Powinny być takie jak u kierowców tylko
      jednorazówki. Ciekawe czy zamontują je też w moim starym ikarusie.
      Będę dalej stał na przystanku i sprzedawał bilety zamiast prowadzić
      autobus.
    • Gość: spw Re: Automaty do zakupu biletów w autobusach IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 17:02
      W Kołobrzegu od dawna mamy tak we wszystkich ale wieś z tego Krakowa
Pełna wersja