Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej

IP: *.chello.pl 05.09.09, 05:08
kiedy wreszcie ten szkodnik Galas zostanie odwołany???
kto za nim stoi i go popiera, skoro tyle lat ten nieudacznik się utrzymuje na
stanowisku??!!!
    • misiu-1 Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej 05.09.09, 06:40
      Popieram. Wywalić Galasa, a na jego miejsce dać bodaj nocnego stróża, albo jakąś
      sprzątaczkę, jeśli (co prawdopodobne) wśród krewnych i znajomych królika nie ma
      lepszego następcy.
      • Gość: Piaseczno Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: 195.90.102.* 06.09.09, 08:46
        Wszystkie nowsze sygnalizacje świetlne są do bani. Przy Poleczki i przy Bogatki
        to jakiś złośliwy koszmar zrobili. Trwa od wielu już lat ekoterrorystyczne
        utrudnianie życia mieszkańcom. Naprawdę da się sygnalizacje zaprogramować lepiej
        - trzeba tylko tego chcieć...
    • Gość: observer Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.acn.waw.pl 05.09.09, 07:06
      Galas jest ważniejszy niż wszyscy byli, obecni i przyszli prezydenci
      Warszawy. Prędzej stolicę przeniosą do Pcimia, niż rozliczą Galasa.
    • Gość: l&o Potrzeba fotoradarów i policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 08:04
      Żeby sprawdzić czy przypadkiem kierowcy na w/w ulicy nie przekraczają dopuszczalnych prędkości...
    • Gość: mieszkaniec A ja z tego powodu nie kupiłem w Piasecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 08:07
      Kupiłem M w Radzyminie. Odległość do Centrum Warszawy taka sama (20
      km.). Metr kwadratowy tańszy, a w 2011 a może nawet pod koniec 2010
      rozpocznie sie budowa obwodnicy Marek która zacznie się w
      Radzyminie. Od 2012 albo 2013 do Warszawy autkiem w 10 minut. Treaz
      tez nie jest źle, jak dobrze pódzie do do Wileńskiego dojazd w 30
      minut.
      • Gość: haha [...] IP: *.acn.waw.pl 05.09.09, 09:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: glos_rozsadku Re: A ja z tego powodu nie kupiłem w Piasecznie IP: *.aster.pl 07.09.09, 09:46
        Oczywiscie, ze ustawienie zielonej fali na Pulawskiej moze cos pomoc, ale prawda
        jest brutalna - najwieksze korki sa z Piaseczna i Bialoleki, miejsc gdzie w
        czasie boomu byly najtansze mieszkania i ludziska jak te muchy kupowaly dziury w
        ziemi bo tanio i nic tego nie zmieni.. Pulawska/Modlinska juz dawno temu
        przestaly byc wydolne by przejelo nimi tyle pojazdow. To jest problem znany z
        Ursynowa przed ruszeniem metra - rozwiazanie jest tylko jedno - przeprowadzic
        sie, bo nic nie zapowiada zmian.
    • Gość: aaaa światła przy mc donaldzie/rzymowskiego IP: *.chello.pl 05.09.09, 08:35
      to jest przykład debilizmu... 100 m wcześniej 2 x światła a tu guziczek... w
      efekcie co 5 min samochody blokowane (i tym samym 2 poprzdnie skrzyżowania) są
      bo piesi chodzą... jeżdzę tamtędy codziennie i zazwyczaj jest to 1pieszy. A
      nie można by było zrobić,że jak na skrzyżowaniu czerwone to na przejściu
      zielone??? widocznie za trudne :(
    • Gość: KLEBUS Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.pia.abpl.pl 05.09.09, 08:43
      Popieram! Zrobili lewoskręt bezkolizyjny tłumacząc się że jeat tam jakaś
      inwestycja i tak musi być a Puławska w stronę Centrum stoi!!!!! A co do
      cholery ma jakaś inwestycja do ruchu na Puławskiej? Twoje rozwiązanie jest
      proste i łatwe do przeprowadzenia tylko ze w urzędzie trzeba złożyć wniosek,
      poczekać na zatwierdzenie, zrobić ch.... wie co i wtedy dopiero urząd zleci
      wykonanie przeprogramowania świateł i to też nie jest pewne czy będzie to
      wykonane zgodnie z naszymi oczekiwaniami bo znowu może jest gdzieś jakaś kłoda
      rzucona urzędnikom pod nogi którzy przecież nic nie mogą!!! MASAKRA
      URZĘDNICY!!!!!!
    • mirekmm Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej 05.09.09, 09:09
      Geniusz ustawiaczy świateł na Puławskiej dobrze widać w godzinach gdy korki w
      innych częściach miasta już odpuszczają. Zatory tworzą się w najdziwniejszych
      porach i niespodziewanych odcinkach tej ulicy.
      Co do świateł na przycisk, to technicznie istnieje możliwość ich
      synchronizacji z sąsiednimi.
    • Gość: gość7062 Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 09:16
      Ponieważ widziałem wiele krajów, chcę podsunąć rozwiązania
      synchronizacji ruchu samochodowego, które widziałem w Indiach, Chinach,
      Meksyku i kilku jeszcze a nie wymagające praktycznie inwestycji - nad
      światłami na skrzyżowaniu powinny być zamontowane duże wyświetlacze
      informujące o ilości sekund, które pozostają do zmiany świateł. Każdy
      kierowca potrafi dostosować szybkość jazdy jeśli wie ile ma czasu i nie
      pędzić, aby hamować tuż przed światłami lub przyśpieszyć, aby nie stać.
      • Gość: xxx222 Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.simr.pw.edu.pl 07.09.09, 12:23
        To działa nawet na Białorusi (bardzo sprawnie).
    • Gość: strus Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.piaseczno.robbo.pl 05.09.09, 09:45
      Popieram w 100%. Obserwuje niezborność zarządzania ruchem drogowym od wielu
      lat. Np rozwiązanie pod Auchan w Piasecznie - zbudowano podwójną sygnalizacje
      żeby autobusy mogły włączyć się do ruchu- całkowicie zresztą niepotrzebnie.
      Korki powstały ogromne chociaż ich wcześniej nie było. Trwało to rok!!! Po
      roku zdemontowano dodatkowe sygnalizatory i wróciło do normy. I tak jest z
      większością zmian- sygnalizacja jest ustawiana "na oko" robotników z wynajętej
      firmy- nikt nie zadaje sobie trudu aby to kontrolować i regulować. Trzeba
      wielu interwencji obywatelskich zeby cos zmienić. Trzeba wywalić tego
      "inżyniera" z poprzedniej epoki, bo to nieudacznik i dodatkowo wprowadzić
      niezależną komórkę kontrolna- żeby miasto samo wyłapywało nieprawidłowości od
      strony technicznej, a nie musiało czekać rok na interwencje zwyklych ludzi.
      p.s. osttnich hitem pulawskiej jest skrzyzowanie z Poleczki. Nowa inwestycja i
      oczywiscie nikt nie umie zrobic tego porzadnie.
    • warzaw_bike_killerz Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej 05.09.09, 10:19
      Gość portalu: KLM napisał(a):

      > kiedy wreszcie ten szkodnik Galas zostanie odwołany???
      > kto za nim stoi i go popiera, skoro tyle lat ten nieudacznik się utrzymuje na
      > stanowisku??!!!


      Gdybym mogl manipulowac opinia publiczna, gdy rzadzaca miastem robi remonty,
      inwestuje pieniadze itp, co bym zrobil? Wykorzystal fakt, ze kazda
      przebudowa/remont powoduje biurokratyczna reorganizacje ustawienia swiatel i
      likwidacje zielonych strzalek. Wiec to, co powinno byc pozytywnie odebrane jest
      calkowicie zniesione poprzez pogorszenie warunkow.

      100 osob w korku wie, ze zrobil to urzedas od organizacji ruchu. 10 000 bedzie
      myslalo, ze HGW zle wydaje pieniadze, nie potrafi zrobic remontu i czego sie nie
      dotknie to zniszczy.

      10 000 wyrazi swoja opinie przy urnie. 100 sie nie liczy.
      • Gość: lajkonik Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 23:13
        Kiedyś jako jeden z nielicznych pisałem tu na forum GW o Galasie
        szkodniku. Dziś dociera to do 100 osób wg Ciebie. Mam nadzieję, że
        jeszcze kilka dni i tysiące zaczną się domagać jego natychmiastowej
        dymisji.
        Myślę, że czy TY, czy Ja zrobilibyśmy to kilka razy lepiej niż on. A
        przynajmniej dopilnowali jego pracowników.
        Te jego tłumaczenia są bez sensu. Skoro nie wolno zrobić strzałki
        dla 2 pasów to lepiej ograniczyć skręt do 1 pasa i niech jadą a'la
        long. Nota bene w Warszawie znam podwójny skręt ze strzałką. Wiem,
        ale nie powiem, bo znowu ta(ten) gn.... zepsuje.
    • dorsai68 Podobnie po remoncie trasy WZ. 05.09.09, 11:22
      Światła na pl. Bankowym, osobne dla torowiska i jezdni, światła na skrzyżowaniu pl. Bankowego i al. Solidarności, znów osobne dla torowiska i jezdni, w końcu światła w al. Solidarności, u wlotu Bielańskiej.
      Rozumiem dbałość o bezpieczeństwo pieszych, ale do ciężkiej ch... to na prawdę nie powinna być sztuka tajemna tak ustawić sygnalizację, by kierowca jadący od Marszałkowskiej nie musiał zatrzymywać się na tych światłach trzykrotnie. To jest właśnie podstawowa przyczyna tworzenia się zatorów w ym miejscu, a nie "trambus" pas, czy przejście dla pieszych poniżej pl. Zamkowego.
      • aegis_of_heart Nom, światła na bankowym są legendarne. 05.09.09, 13:14
        Fantastyczny jest popołudniowy zator dzięki genialnej "synchronizacji" świateł
        przy wjeździe na plac i skrzyżowania z Solidarności.

        Powodem nie są piesi tylko rzekomo puszczanie aut z Solidarności. Wszystko
        pięknie, tylko dlaczego światła ustawione są tak, by kierowcy wielokrotnie
        musieli stawać na światłach... Dzięki temu przepustowość Bankowego jest tak z
        dwukrotnie mniejsza.
    • Gość: Cyprio Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.09, 11:45
      Tez nie rozumiem, dlaczego wciaz p. Galas jest inzynierem ruchu w naszym
      miescie. Ta funkcja jest po to by ulatwiac zycie milionom ludzi, a dla Galasa
      myslenie konczy sie na kurczowym stosowaniu przepisow. Niestety! Pozdrawiam
    • aegis_of_heart Puławska to także Mokotów... 05.09.09, 13:19
      I panie, co tam się działo... I znając życie, nic się nie zmieniło. :I

      Żelaznym punktem programu zawsze była "czerwona fala" dla tramwajów. Kto nie
      wierzy, niech pojeździ. Przepustowość trasy mogłaby być znacznie wyższa, ale nie...

      Możnaby się łudzić, że to celowo dla dobra samochód.
      Śmiem jednak wątpić pamiętając genialną "synchronizację" świateł przy dawnym
      "Kinie Moskwa". Tak, widziałem kiedyś zawodnika, który *prawie przepisowo* i z
      paleniem gum zmieścił się między zapaleniem zielonego na skrzyżowaniu dla
      pieszych a zapaleniem czerwonego na skręcie na Dolny Mokotów.

      Normalni ludzie tam muszą stanąć dwa razy. Dlaczego? Bo jakiś idiota tak
      zestawił te światła.

      I tak to się kręci...
    • Gość: ted Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: 85.222.87.* 05.09.09, 15:29
      Galas jest jak Putin. Perzydenci się zmieniają, a ten typek siedzi
      na stołku.
    • Gość: bonk Usprawnienie na Puławskiej IP: *.aster.pl 06.09.09, 23:00
      Dawno temu (rok) gdy nasi inżynierowie od znaków i sygnalizacji nie
      wzięli się za jej synchronizację, całą Puławską przejeżdżałem w 14
      minut szybciej niż po niedawnych usprawnieniach. Po raz pierwszy po
      "poprawie" pojawiły się korki tam gdzie ich nie było np przy
      Poleczki...
      Miało być lepiej a wyszło jak zawsze dzięki urzędasom
    • Gość: pyny Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.europe.hp.net 07.09.09, 09:00
      Mistrzostwo Świata to usunięcie strzałki do warunkowego skrętu w prawo
      z Pileckiego, gdzie przez lata odbywał se płynny ruch z Ursynowa,
      tworzą się gigantyczne korki. Nowa sygnalizacja świetlna na
      skrzyżowaniu Pileckiego, Puławskiej i przebudowanej Poleczki zamiast
      ułatwić dojazd na lotnisko, spowodowało jeszcze większe zatkanie tego
      miejsca. Zamiast budować kładki, wiadukty nad ulicami to dowalmy
      jeszcze jedne światła, nikt nie mysli jak zrobić żeby się płynnie
      jeździło
      • ryhor Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej 07.09.09, 09:13
        I jeszcze 2 pytania:

        1. Dlaczego pomimo istnienia estakady nadal autobusy skręcają w lewo z
        Puławskiej w Pileckiego na skrzyżowaniu i blokują w ten sposób przejazd na
        wprost? Czy ten jeden przystanek na Pileckiego, na którym na autobus czekają 2-3
        osoby musi być obsługiwany przez każdą linię. Wprowadzić zakaz skrętu w lewo w
        tym miejscu.

        2. Dlaczego dozwolony jest skręt w lewo jadąc z Piaseczna Puławską na
        skrzyżowaniu z Mysikrólika? W lewo oficjalnie jedzie się tylko na parking przed
        Marcpolem, bo szlaban zamyka przejazd na osiedle. To kolejne źródło zatorów. A
        jeżeli droga w lewo jest prywatna a nie publiczna, nie widzę powodu, dla którego
        1-2 skręcające samochody miałyby utrudniać przejazd 100 innym.
        • Gość: rex Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.chello.pl 07.09.09, 11:00
          > 1. Dlaczego pomimo istnienia estakady nadal autobusy skręcają w lewo z
          > Puławskiej w Pileckiego na skrzyżowaniu i blokują w ten sposób przejazd na
          > wprost? Czy ten jeden przystanek na Pileckiego, na którym na autobus czekają 2-
          > 3
          > osoby musi być obsługiwany przez każdą linię. Wprowadzić zakaz skrętu w lewo w
          > tym miejscu.

          Wbrew pozorom, jest to dość ważny przystanek przesiadkowy
          • Gość: xxx222 Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.simr.pw.edu.pl 07.09.09, 12:30
            Ale gdyby przystanek dla autobusów skręcających w lewo (wyłącznie)
            był na Puławskiej przed wiaduktem obok wyścigów to by nikomu nie
            przeszkadzało (jest tam na tyle szeroko, że nawet nie trzeba by za
            bardzo poszerzać jezdni), a autobusy nie musiały by się
            najpierw "przeciskać" na lewy pas aby potem skręcać w lewo na
            oddzielnych światłach... A piesi mieli by do pokonania taką samą
            drogę, lub nawet krótszą.
    • Gość: Prahnitz Takie nastawy są CELOWE. IP: 212.244.73.* 07.09.09, 09:53
      Chodzi o ograniczenie ilości samochodów wjeżdżających do centrum rano i
      wyjeżdżających falą po południu.
    • Gość: warsiaskikierowca Do listu czytelnika. IP: *.152.156.48.dsl.dynamic.eranet.pl 07.09.09, 11:31
      Sz. "czytelniku", to nie PRL-owskie myślenie powoduje głupie
      działania, bo w tamtych czasach wprawdzie były różne jaja, ale
      takich jak teraz trudno byłoby się doszukać. To myślenie już "nowej
      wolnej" i nieograniczonej niczym myśli III i IV Rzeczypospolitej,
      dominujące u wszelakiej maści durniów i cwaniaków zarazem, którzy po
      plecach rodaków (jak powstańcy warszawscy) chcą uzyskać polityczne i
      materialne profity. Opanowali różne urzędy i "ŻĄDŻĄ" po nowemu,
      dyktując swoje warunki i racje. Jest na to rada, wyp... toto z
      roboty na pysk i zaproponować pucowanie chodników.
    • Gość: xxx222 Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.simr.pw.edu.pl 07.09.09, 12:22
      Racja. W całej Polsce udaje się poprawiać przepustowość skrzyżowań
      podczas remontów, tylko nie w Warszawie - bo jakieś przepisy zawsze
      uniemożiwiają to panu Galasowi. Mamy w Warszawie inne przepisy niż w
      innych miastach w Polsce??
      Co przebudowa lub reorganizacja to jest gorzej. Za każdym razem
      zmniejsza się przepustowość. Bez wymiany na tym stanowisku nie
      będzie usprawnienia ruchu w mieście.

      PS. Zauważyliście, że w wakacje rozregulowano też "zieloną falę" w
      Al. Niepodległości? Biorąc pod uwagę, że działała od czasu otwarcia
      Al. Niepodległości po budowie metra (10? 12? lat), to raczej "sama"
      się nierozregulowała...
      Ale cóż, na taką panią prezydent Warszawiacy głosowali, więc nie
      powinni teraz narzekać...
      • Gość: Tomek Re: Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.oracle.co.uk 07.09.09, 13:10
        Jeśli chodzi o Puławską, to jadąc popołudniu w stronę Piaseczna kolejka czasem
        zaczyna się tuż za Wałbrzyską - takiego widoku nie było od wielu lat -
        współczuję jadącym w tym kierunku a gratuluję kunsztu wykonania tym którzy
        projektują i wykonują kolejne skrzyżowania w tym kierunku.

        Takich przykładów jak powyżej można zliczyć z dziesięć w samej okolicy Puławska,
        Dolina Służewiecka, KEN, Wilanowska.....Panowie w ZDM - czy Wy wogóle macie
        samochody i poruszacie się po tym mieście (ale bez niebieskiego
        kogucika)?????????????

        Co do Alei NIepodległości to tam się nic nie zmieniło - chyba nawet widzę lekką
        poprawę bo jadąc ok.9tej nie ma już zatoru na odcinku Odyńca/SGH, ale teraz jest
        za to przy Trasie Łazienkowskiej :(
    • Gość: B Nie mozna zostawić tego tematu IP: *.chello.pl 07.09.09, 14:42
      Odcinek Puławskiej ze źle ustawionymi światłami korkuje ulice w obydwu
      kierunkach. Tysiące samochodów stoją tylko po to aby jeden samochód z
      Mysikrólika miał kilka minut na wyjazd.
      Są tysiące możliwości aby zoptymalizować przepustowość opierając się tylko na
      przeprogramowaniu świateł

      Galas, ZDM do roboty!!!
    • Gość: br40 Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.chello.pl 07.09.09, 15:10
      Całkowicie popieram poprzednie opinie, dodam jeszcze, że można światła
      ustawiać w zależności od pory dnia. I tak w godzinach popołudniowych zielona
      fala powinna być dla wyjeżdżających, chyba zależy władzom aby z naszej stolicy
      łatwiej i szybciej dało się wyjechać. Rozładowało by to inne korki w mieście.
      Rano to już nic dodać się nie da, jest koszmar. Z Piaseczna do Rzymowskiego (9
      km) 50-60 minut.
    • Gość: krzysztof Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.skm.pl 07.09.09, 15:47
      Na Galasa trzeba pisać skargi do prezydenta Warszawy. Może to coś
      da.
      • Gość: lajkonik Niezatapialny Galas musi odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 23:01
        On się cieszy jakimiś względami u kolejnych prezydentó. Przy
        następnych wyborach musi się pojawić pytanie do kandydató czy go
        zwolnią.
        Już dawno zasłużył na zieloną trawę. I niech płaci z własnych
        pieniędzy kierowcom za zużyte paliwo. Bo to on odpowiada za swoich
        nieudolnych pracowników - sabotażystów.
        Galas na Madagaskar !!1 :)
    • Gość: lukasz Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.pruszkow.mm.pl 07.09.09, 17:15
      Przykłady bezmyślnie ustawianych świateł są w całej Warszawie. światła
      ustawiają ludzie bez pojęcia, a korkom winni są jak zwykle kierowcy.
    • Gość: adam Miażdżyca czerwonej fali na Puławskiej IP: *.pruszkow.mm.pl 07.09.09, 17:18
      To jest jeden ze sposobów walki z korkami: pozostałe to likwidacja
      zielonych strzałek, buspasy, zakazy na lokalnych "skrótach"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja