simon921
18.09.09, 10:06
Pierwsza sprawa dotyczy (chyba) oznakowania na czas remontu. Otóż
jadąc sobie jezdnią widzę przed sobą 2 pasy. Na prawym wymalowana
strzałka w prawo (i dalej zakreskowanie wyprowadzające na prawo),
ale prawoskret zamknięty (po skręcie już) płotem. Lewy pas i
strzałki wymalowane prosto. Natomiast nad skrzyżowaniem nad prawym
pasem wisi sygalizator i znak nakazujący jazdę prosto, a nad lewym
sygnalizator i znak nakazujący jazdę w lewo. No i jak jechać?
Prawdopodobnie były tam wymalowane żółte strzałki na jezdni, ale
przestały istnieć i widać tylko te białe.
A druga kwestia - na trzypasmowym wylocie z miasta jest zakaz jazdy
samochodów ciężarowych po pasie środkowym i lewym. Niby ok., ale do
czasu kiedy się chce wyjechać z podporządkowanej i utknie na pasie
włączenia, bo prawym jedzie kilka TIR-ów pod rząd, a mimo środkowego
pustego nie zjadą, bo mogą dostać za uprzejmość mandat. Tak jakby
nie mogli zablokować TIR-om tylko np. lewego pasa, albo znosić zakaz
przed takimi miejscami. Ale to by pewnie trzeba pojechać na miejsce
i zobaczyć, a nie stawiać znak zza biurka.