"Inteligentne" oznakowanie

18.09.09, 10:06
Pierwsza sprawa dotyczy (chyba) oznakowania na czas remontu. Otóż
jadąc sobie jezdnią widzę przed sobą 2 pasy. Na prawym wymalowana
strzałka w prawo (i dalej zakreskowanie wyprowadzające na prawo),
ale prawoskret zamknięty (po skręcie już) płotem. Lewy pas i
strzałki wymalowane prosto. Natomiast nad skrzyżowaniem nad prawym
pasem wisi sygalizator i znak nakazujący jazdę prosto, a nad lewym
sygnalizator i znak nakazujący jazdę w lewo. No i jak jechać?
Prawdopodobnie były tam wymalowane żółte strzałki na jezdni, ale
przestały istnieć i widać tylko te białe.

A druga kwestia - na trzypasmowym wylocie z miasta jest zakaz jazdy
samochodów ciężarowych po pasie środkowym i lewym. Niby ok., ale do
czasu kiedy się chce wyjechać z podporządkowanej i utknie na pasie
włączenia, bo prawym jedzie kilka TIR-ów pod rząd, a mimo środkowego
pustego nie zjadą, bo mogą dostać za uprzejmość mandat. Tak jakby
nie mogli zablokować TIR-om tylko np. lewego pasa, albo znosić zakaz
przed takimi miejscami. Ale to by pewnie trzeba pojechać na miejsce
i zobaczyć, a nie stawiać znak zza biurka.
    • habudzik Re: "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 10:19
      Pierwszego nie rozumiem .
      W drugim należy poczekac az tiry przejada . To chyba nie trwa dłużej
      jak minutę ? Pośpiech to jest dobry przy łapaniu pchłów
    • black.tiguan "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 11:09
      1. Trzeba zgłosić do odpowiedniego Wydziału (Zarządu) Dróg, a nie
      pisać zagadkowo na forum.

      2. Muszę się zgodzić z habudzikiem. Miejsca wlotu pasów rozbiegowych
      należą do najbardziej niebezpiecznych. Twoja optyka by się z
      pewnością zmieniła, gdybyś jechał tą wylotówką i TIRy nagle zaczęły
      przed Tobą wjeżdżać na pozostałe pasy. Powiem nawet, że powinno być
      o wiele więcej takich dróg, gdzie ciężarówkom nie wolno wyprzedzać.
      Poczekasz te kilkanaście sekund, a później masz komfortową jazdę.
    • edek40 Re: "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 11:22
      > Pierwsza sprawa dotyczy (chyba) oznakowania na czas remontu. Otóż
      > jadąc sobie jezdnią widzę przed sobą 2 pasy. Na prawym wymalowana
      > strzałka w prawo (i dalej zakreskowanie wyprowadzające na prawo),
      > ale prawoskret zamknięty (po skręcie już) płotem. Lewy pas i
      > strzałki wymalowane prosto. Natomiast nad skrzyżowaniem nad prawym
      > pasem wisi sygalizator i znak nakazujący jazdę prosto, a nad lewym
      > sygnalizator i znak nakazujący jazdę w lewo. No i jak jechać?
      > Prawdopodobnie były tam wymalowane żółte strzałki na jezdni, ale
      > przestały istnieć i widać tylko te białe.

      Gdy remont trwa dluzej, rozwija sie etapami, to oznakowanie tymczasowe znika,
      krzyzuje sie, wyprowadza w pole, albo prosto do wielkiej dziury. To jest
      normalne. Po to postawiono 40 km/h na prostym jak drut odcinku drogi, aby
      dbaloscia o bezpieczenstwo na tym odcinku obarczyc wylacznie kierowcow.

      > A druga kwestia - na trzypasmowym wylocie z miasta jest zakaz jazdy
      > samochodów ciężarowych po pasie środkowym i lewym. Niby ok., ale do
      > czasu kiedy się chce wyjechać z podporządkowanej i utknie na pasie
      > włączenia, bo prawym jedzie kilka TIR-ów pod rząd,

      Wiesz co, az chce mi sie zlosliwie skomentowac wyczyny pisarskie niektorych
      kolegow, ktorzy twierdza ze tranzyt wielkogabarytowy, puszczony po drogach
      lokalnych (a niechby nawet trzypasmowych, ale z licznymi skrzyzowaniami czy
      wlaczeniami) nie ma zadnego wplywu na bezpieczenstwo. Budzik ma racje, nalezy
      poczekac. Ludzie jednak sa ludzmi i czasem "kozakuja" (to nie do Ciebie kozak ;)).

      Przyznam, ze mam mieszane uczucia. Zaczne z nieco innej beczki - opisze ostatnie
      zakorkowane skrzyzowanie w drodze do mojej wiejskiej posiadlosci. Otoz z reguly
      stoje tu okolo 10 minut, czesto jeszcze na estakadzie, ktora zwozi mnie z Trasy
      Torunskiej. Powodem jest lokalna uliczka Odlewnicza. Ktos tak
      inteligentnie i litosciwe ustawil tam swiatla, ze wlaczajacy sie, lokalny ruch,
      calkowicie blokuje glowny nurt ruchu. Tak na oko na glownej stoja lub bardzo
      powoli jada jakies dwie setki samochodow. Na lokalnej Odlewniczej z rzadka stoi
      wiecej niz 30 aut.

      W opisanym przez Ciebie przypadku, zgonienie TIRow na prawy pas ma na celu
      udroznienie szosy dla szybszych aut. To bardzo czesty widoc w Niemczech, gdzie
      reguluja to tablice swietlne sterowne przez prawdziwych mistrzow od regulacji
      ruchu. Dzieje sie to jednak na drogach naprawde tranzytowych i nie blokuje to
      ruchu lokalnego.
      • st1545 Re: "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 15:13
        Światła na Odlewniczej są "krótkie". Wiem bo przez jakiś czas regularnie tamtędy
        jeździłem - parę aut ledwo się przepchnie. Muszą być, bo ruch na Marywilskiej
        jest duży, a Odlewnicza musi obsłużyć dojazd do lokalnych zakładów (dużo tam
        tego, m.in. piekarnia Żerań) oraz ... WORD. Bez świateł każda eL-ka blokowałaby
        skrzyżowanie średnio na kwadrans. A w szczycie to tam się ustawiają całe kolejki
        kursantów i zdających - w tym zestawy z motocyklami.
        Tylko po co ja to piszę, skoro Ty to świetnie wiesz - ale i tak Twój interes
        jest bezdyskusyjnie ważniejszy?
        pozdrawiam, tomek
        • edek40 Re: "Inteligentne" oznakowanie 21.09.09, 10:40
          > Tylko po co ja to piszę, skoro Ty to świetnie wiesz - ale i tak Twój interes
          > jest bezdyskusyjnie ważniejszy?

          Oczywiscie, ze moj interes jest wazniejszy. Moj interes (drogowy naturalnie) dziele z kilkoma setkami aut, stojacych na Marywilskiej, aby kilka/kilkanascie, nawet kilkadziesiat, nie stalo nigdy choc tak dlugo, jak stoja ci na Marywilskiej. To jest sluszne w naszym kraju sprawiedliwosci spolecznej - najslabszy, czyli ten z podporzadkowanej, nie moze spedzic na tym skrzyzowaniu wiecej niz 2-3 minuty. Silny, na tej glownej i do tego wylotowej z Warszawy, musi spedzic tu chociaz 10 minut, aby bylo sprawiedliwie spolecznie.
    • simon921 Re: "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 11:39
      1. Dopiszę, żeby było wyraźnie - inne kierunki (strzałki) są
      wymalowane na jezdni, a inne na znakach wiszących nad jezdnią.

      2. Nie chodzi mi o moment, kiedy ciężarówka się wcina przed jadące
      auta, ale gdy środkowy pusty i ona nie może zjechać, żeby ułatwić
      włączenie.
      • edek40 Re: "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 12:11
        > 1. Dopiszę, żeby było wyraźnie - inne kierunki (strzałki) są
        > wymalowane na jezdni, a inne na znakach wiszących nad jezdnią.

        Juz pisalem. Po to postawiono tam 40 km/h (bo chyba postawiono - to
        niesmiertelny znak na naszych robotach drogowych tak tych, ktore trwaja, nawet
        gdy nie wcinaja sie w "ruchoma" jezdnie, jak i tych, o ktorych zapomniano). Cala
        odpowiedzialnosc spoczywa na kierowcy. Z tego, ze opisujesz sytuacje wnioskuje,
        ze masz czas na zapoznanie sie z oznakowaniem i widzisz jego bledy. A przyjezdni
        niech sie trzymaja z daleka. Ta taka nowa forma aktywnego nacjonalizmu
        regionalnego. Przyjedziesz - zginiesz, bo oznakowanie jest "rozpoznane" tylko
        przez miejscowych, ktorzy jezdza na pamiec.

        > 2. Nie chodzi mi o moment, kiedy ciężarówka się wcina przed jadące
        > auta, ale gdy środkowy pusty i ona nie może zjechać, żeby ułatwić
        > włączenie.

        Niech one sobie jada spokojnie tym prawym pasem i nie wywijaja. Jeden bowiem
        zmieni pas i skloni wlaczajacego sie do wjazdu, a drugi tego nie zrobi. Bo ten
        poprzedni calkowicie zaslania mu widok.
    • tomek854 Re: "Inteligentne" oznakowanie 18.09.09, 21:14
      1. Sprawa oczywista. Znaki pionowe są ważniejsze niż poziome.
      • bimota Re: "Inteligentne" oznakowanie 19.09.09, 01:07
        Przepis poprosze...
        • staszek585 Re: "Inteligentne" oznakowanie 19.09.09, 08:14
          Ja też poproszę o ten przepis, który stawia znaki pionowe wyżej. Pomijając , ze
          są wyżej, bo na słupkach !
          A opisywane znaki na skrzyżowaniu?
          Typowy, polski bałagan. Miejscowi i tak jeżdżą na pamięć to po co im znaki? A
          przyjezdni? Niech się uczą w szkole przetrwania.
          Jak będą u siebie to będzie odwrotnie, nie ?
          PS:
          Niestety, to normalka.
        • tomek854 Re: "Inteligentne" oznakowanie 19.09.09, 14:20
          Art. 5.

          1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować
          się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione
          do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy
          z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby,
          sygnały świetlne lub znaki drogowe.

          2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do
          jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.

          3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi
          pierwszeństwo przejazdu.

          A jeśli chodzi o znaki poziome, to z rozporządzenia o znakach poziomych to
          faktycznie nie znalazłem, choć komentarze sugerują że pionowe
          mają pierwszeństwo... Może coś się zmieniło...

          Generalnie jednak to by też było na logikę: jeżeli będziemy mieli pionowe znaki
          w postaci barkierki robót drogowych i nakazu ominięcia ich z lewej strony, a
          wymagałoby to przekroczenia linii ciągłej, to chyba każdy to zrobi, nie?
          • bimota Re: "Inteligentne" oznakowanie 19.09.09, 15:16
            "Barierki robot drogowych" to znaki specjalne, podobnie jak zolte malowanki na
            jezdni.
            • tomek854 Re: "Inteligentne" oznakowanie 20.09.09, 13:58
              na czym polega ich specjalność? Jakoś są w kodeksie uprzywilejowane?
              • bimota Re: "Inteligentne" oznakowanie 20.09.09, 17:30
                Wlasnie tym, ze sa wazniejsze od zwyklych :P W kodeksie szukac mi sie nie chce,
                mozesz nie wierzyc...
                • staszek585 Re: "Inteligentne" oznakowanie 20.09.09, 19:28
                  To lepiej poszukaj w jakimś prawie, Bimota.
                  I pewnie jedyne co znajdziesz to to, że w przypadku występowania równocześnie białych i żółtych znaków na jezdni należy stosować się do żółtych.
                  I tyle.
                  Znaki pionowe i poziome są "równo-cenne".
                  • bimota Re: "Inteligentne" oznakowanie 21.09.09, 12:36
                    No i o to chyba chodzi, nie.. ?
      • mejson.e Równoważne 19.09.09, 18:12
        tomek854 napisał:

        > 1. Sprawa oczywista. Znaki pionowe są ważniejsze niż poziome.

        Wrong. Znaki poziome są równaoważne pionowym.
        Gorzej, gdy się wykluczają...
        • staszek585 Re: Równoważne 19.09.09, 21:59
          Dokładnie tak jak pisze Mejson.
          Niestety.
        • emes-nju Re: Równoważne 21.09.09, 13:23
          mejson.e napisał:

          > Znaki poziome są równaoważne pionowym.
          > Gorzej, gdy się wykluczają...

          A najgorzej jak znaki pionowe wzajemnnie sie wykluczaja, czemu
          towarzysza wzajemnie sie wykluczajace znaki poziome. Rzecz dosc
          czesto spotykana w czasie remontow, w trakcie ktorych czesto zmienia
          sie DEZorganizacja ruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja