Wyjazd z posesji a droga rowerowa

04.10.09, 13:59
Z przepisów wiadomo - wyjeżdżający z posesji musi ustąpić jadącemu drogą
rowerową i pieszemu idącemu chodnikiem. Tylko, że sama budowa drogi rowerowej
i chodnika wygląda następująco - droga/chodnik - wyjazd z posesji np.
wybrukowany, czy wyznaczony innym kolorem - znów droga/chodnik. Wyjeżdżający z
posesji jest w 100% przekonany, że on ma pierwszeństwo, bo jego wyjazd jest
wyszczególniony a droga rowerowa, czy chodnik przerwane. Jak ktoś się uprze,
to nawet da się udowodnić, że taki chodnik czy doga rowerowa się przed
wyjazdem z posesji kończy. I rowerzysta, czy pieszy pierwszeństwa musi
ustąpić. Dlaczego nie można budować jak np. w Niemczech - droga rowerowa i
chodnik są ciągłością, a wyjazd z posesji przerwany w miejscu styku z
chodnikiem, co wymusza na kierowcy zatrzymanie się (bo widzi, że jego droga
się kończy). U nas jak rozumiem się nie da?
    • black.tiguan Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 14:05
      Ja bym stosował w razie przecięcia kierunków ruchu poza drogą
      odwieczną zasadę przyjętą na morzach od czasów Imperium Brytyjskiego
      (a może i wcześniej): ustępuje ten, któremu łatwiej manewrować ze
      względu na wymiary i masę.

      To by wyjaśniło większość wątpliwych sytuacji. A może i wszystkie.
      • tiges_wiz Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 14:26
        jasne np takich :

        Hiszpanie:
        ( w tle slychac trzaski)…Tu mowi A-853, prosimy zmiencie kurs o 15 stopni na
        poludnie, aby uniknac kolizji, idziecie wprost na nas, odleglosc 25 mil morskich.

        Amerykanie:
        (trzaski w tle)…Sugerujemy wam zmiane kursu o 15 stopni na polnoc aby uniknac
        kolizji

        Hiszpanie:
        Negatywnie…Powtarzamy : zmiencie swoj kurs o 15 stopni na poludnie aby uniknac
        zderzenia….

        Amerykanie:
        (slychac inny glos) Tu mowi kapitan jednostki morskiej Stanow Zjednoczonych
        Ameryki, w dalszym ciagu sugerujemy, zmiencie swoj kurs o 15 stopni na polnoc,
        aby uniknac kolizji.

        Hiszpanie:
        Nie mozemy podjac takiej decyzji, gdyz nie uwazamy jej za sluszna, ani mozliwa w
        tym momencie!!! Zmiencie swoj kurs o 15 stopni na poludnie inaczej dojdzie do
        kolizji…!!!!

        Amerykanie:
        TU MOWI KAPITAN RICHARD JAMES, KTORY DOWODZI LOTNISKOWCEM USS LINCOLN, MARYNARKI
        WOJENNEJ STANOW ZJEDNOCZONYCH…!!!! DRUGIEGO CO DO WIELKOSCI OKRETU FLOTY
        AMERYKANSKIEJ, JEDNOCZESNIE INFORMUJE, ZE JESTESMY ESKORTOWANI PRZEZ 4 OKRETY
        PODWODNE, 6 NISZCZYCIELI I 2 KRAZOWNIKI, UDAJEMY SIE W KIERUNKU ZATOKI PERSKIEJ
        W CELU PRZEPROWADZENIA MANEWROW! NIE SUGERUJE, A ZADAM, ABYSCIE ZMIENILI KURS O
        15 STOPNI!!!! W PRZECIWNYM RAZIE BEDZIEMY MUSIELI PODJAC DZIALANIA KONIECZNE ABY
        ZAGWARANTOWAC BEZPIECZENSTWO TAK OKRETU, JAK ZJEDNOCZONEJ SILY TEJ KOALICJI. WY
        NALEZYCIE DO PANSTWA SPRZYMIERZONEGO, JESTESCIE CZLONKIEM NATO I TEJ
        KOALICJI…ZADAM STANOWCZO PODPORZADKOWANIA I ZMIANY KURSU…!!!!

        Hiszpanie:
        Tu mowi Juan Manuel Salas Alcantara. Jestemy we dwoch, eskortuje nas nasz pies,
        mamy ze soba nasze jedzenie, dwa piwa i kanarka, ktory teraz spi…Mamy za soba
        poparcie Radia La Coruna i kanalu 106 alarmow morskich…NIE UDAJEMY SIE W ZADNE
        MIEJSCE I! MOWIMY DO WAS Z LADU STALEGO, Z LATARNI MORSKIEJ A-853, Z WYBRZEZA
        GALICJI. NIE MAMY ZADNEJ GOWNIANEJ INFORMACJI KTORE MIEJSCE ZAJMUJEMY W RANKINGU
        WSROD HISZPANSKICH LATARNI MORSKICH… MOŻECIE PRZEDSIEWZIAC SRODKI NA JAKIE TYLKO
        WAM PRZYJDZIE OCHOTA, ABY ZAPEWNIĆ BEZPIECZEŃSTWO WASZEGO ZASRANEGO OKRETU,
        KTORY ZA CHWILE ROZBIJE SIĘ O SKAŁY, DLATEGO RAZ JESZCZE SUGERUJEMY ZMIANĘ KURSU
        O 15 STOPNI NA POŁUDNIE, ABY UNIKNĄĆ KOLIZJI,

        Amerykanie:
        OK
        • etom uuuuu hi hi hi 05.10.09, 17:45

    • bimota Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 18:16
      Nie ma czegos takiego jak "wyjazd z posesji". To czesc drogi. Wyjezdzajacy
      ustepuje wszystkim na drodze.
      • staszek585 Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 21:26
        Jest coś takiego jak "wyjazd z nieruchomości, wyjazd z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu" (PoRD art.17). Więc jest i "wyjazd z posesji". W dodatku Simon to rozumie.
        I wie , że ustępuje wszystkim.
        Nie rozumie tylko dlaczego, układając kostkę brukową, nie można kolorem przypomnieć tego kierowcy zamiast sugerować mu (też kolorem), że jego droga (wyjazd z posesji) przerywa chodnik czy też drogę dla rowerów. Ja też tego nie rozumiem. Może to zbyt proste ?
        A może chodzi o zasugerowanie pieszym czy rowerzystom, aby uważali ?
        • bimota Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 05.10.09, 15:22
          Ty mowisz o czynnosci, ja o rzeczy. Jest "dojazd do obiektu", ale
          nie w tym przypadku.
        • e.r.t.y Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 06.10.09, 09:45
          staszek585 napisał:

          > Nie rozumie tylko dlaczego, układając kostkę brukową, nie można
          kolorem przy
          > pomnieć tego kierowcy zamiast sugerować mu (też kolorem), że jego
          droga (wyjazd
          > z posesji) przerywa chodnik czy też drogę dla rowerów. Ja też
          tego nie rozumie
          > m. Może to zbyt proste ?
          > A może chodzi o zasugerowanie pieszym czy rowerzystom, aby
          uważali ?

          W Warszawie w Alejach Ujazdowskich nowa droga rowerowa jest
          przerywana przez podjazdy, bo są zabytkowe :/ Konserwator zabytków
          nie wyraził zgody na to, żeby ddr była ciągła. Ponoć chciał też żeby
          cała ddr była wykonana z takiego samego materiału jak te zabytkowe
          podjazdy.
    • oixio Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 21:56
      simon921 napisał:
      > I rowerzysta, czy pieszy pierwszeństwa musi
      > ustąpić.

      Czy piesi i rowerzyści mają problemy z ustępowaniem pierwszeństwa?

      Czy naprawdę chcesz wjechać w wyjeżdżającego z posesji sąsiada?

      Droga dla rowerów może posiadać początek, koniec, znaki ustępowania
      pierwszeństwa innym pojazdom, znaki "STOP" obowiązkowego
      unieruchomienia przed wjazdem na przejazd rowerowy, może być
      prowadzona w oddzieleniu od drogi dla pieszych ale też łącznie z
      ustępowaniem pierwszeństwa pieszym ...

      Tu organizator zadbał o Twoje bezpieczeństwo.
      W miejscu kolizyjnym będziecie sobie wzajem ustępować pierwszeństwa
      z miłym uśmiechaniem się.
      pozdr

      • simon921 Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 22:02
        Tylko, że tu chodzi o to, że w tym miejscu rowerzysta, czy pieszy ma
        pierwszeństwo, a nie kierowca. A sposób ułożenia nawierzchni sugeruje coś innego.
        • rekrut1 Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 22:40
          Wiele jest absurdów ze ścieżkami rowerowymi w tle. Pojawiają się
          nagle by za 200-300m równie nagle ginąć w "odmętach chodnika"
          (Powstańców Śląskich). Prowadzone są w taki sposób że uniknięcie
          kolizji z pieszym graniczy z cudem(Wyjście z cmentarza
          Bródnowskiego). Na przestrzeni kilkuset metrów ta sama ścieżka
          krzyżuje się z tym samym chodnikiem(Sokratesa). O co więc kruszyć
          kopie? Ten wątek ma antagonizować kierowców i rowerzystów? Przecież
          często to ci sami ludzie!
          Pozdr.
          Pazdzioch
          • simon921 Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 23:04
            Dlaczego antagonizować? Raczej zwracać uwagę na elementy niebezpieczne i
            kretynizmy projektantów dróg (w tym przypadku rowerowych), które mogą powodować
            konflikty na drodze (niepotrzebne).
        • oixio Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 04.10.09, 23:12
          simon921 napisał:

          > Tylko, że tu chodzi o to, że w tym miejscu rowerzysta, czy pieszy
          ma
          > pierwszeństwo, a nie kierowca. A sposób ułożenia nawierzchni
          sugeruje coś innego.

          To,że wyjeżdżający z nieruchomości jest włączającym się do ruchu i
          powinien ustąpić pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu drogowego
          NIE OZNACZA, ZE W TYM MIEJSCU PIESZY LUB ROWERZYSTA MA BEZWZGLĘDNE
          PIERWSZEŃSTWO I MOŻE W NIEGO WEJŚĆ, WJECHAĆ !

          Wzajemny szacunek i kultura uczestników ruchu drogowego objawi się
          tym, że pieszy, bądź rowerzysta ułatwi mu tą czynność.
          Wszak włączający się do ruchu może mieć np ograniczone pole
          widzenia ...

          Tak zorganizowany przejazd, przejście zobowiązują do myślenia i
          wzajemnej uprzejmości.
          • bimota Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 05.10.09, 15:16
            NIE OZNACZA tez, za ma zwalniac albo sie zatrzymywac przy kazdej
            bramie i sprawdzac czy ktos tam aby nie wyjezdza...
    • e.r.t.y Re: Wyjazd z posesji a droga rowerowa 06.10.09, 09:11
      Tylko, że sama budowa drogi rowerowej
      > i chodnika wygląda następująco - droga/chodnik - wyjazd z posesji
      np.
      > wybrukowany, czy wyznaczony innym kolorem - znów droga/chodnik.
      Wyjeżdżający z
      > posesji jest w 100% przekonany, że on ma pierwszeństwo, bo jego
      wyjazd jest
      > wyszczególniony a droga rowerowa, czy chodnik przerwane.

      Dorabianie ideologii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja