Znakologia ;-)

06.10.09, 12:25
ZNAKOLOGIA PO WLOSKU

Jakies 10 m przed tym, co na zdjeciu, stalo jeszcze ograniczenie predkosci do
20 km/h.

Wyglada na to, ze Makaroniarze wywalili z samochodu wszystkie znaki, ktore na
oznaczenie robot drogowych mieli i postawili w malowniczym nieladzie. Nawet
robotnicy drogowi maja we Wloszech artystyczne dusze... ;-D
    • nazimno Nie umiesz czytac pisma obrazkowego. 06.10.09, 12:57

      Eeee tam, nie dostrzegasz nowych trendow w literaturze komiksu
      ulicznego.

      To jest po prostu sfabularyzowana narracja inteligentnych pracownikow drogowych.


      “A teraz zblizasz sie do zajebiscie niebezpiecznego miejsca, ktore bedziesz
      musialominac lekutko po lewej stronie od tego calego balaganu. Najpierw pojawi
      sie zwezenie po prawej, zaraz potem po lewej, a po nim bedzie stal facet z
      lopata, ktoremu nie powinienes przeszkadzac, poniewaz jest nerwowy i mozna
      dostac lopata po
      masce jesli jedziesz w nadwoziu zamknietym albo po lbie, jesli jedziesz kabrioletem.

      W obu wypadkach sprawnie cie zakopia w dole, jesli zajdzie taka potrzeba. Lopate
      juz maja.

      Tuz za facetem z lopata musisz uwazac, na tych jadacych z naprzeciwka, a jak ci
      sie juz uda przeskoczyc przez to waskie gardlo, to znowu bedzie stal facet z lopata.

      Omin go najlepiej z lewej strony z podobnych powodow jak powyzej.
      Potem uwazaj znowu na ruch z naprzeciwka, a jak ci sie uda pokonac caly ten
      balagan, nie probuj tam postoju, bo tych dwu facetow z lopata moze sie wk... i
      dac ci taki wycisk, ze popamietasz”


      • emes-nju Re: Nie umiesz czytac pisma obrazkowego. 06.10.09, 13:05
        Po przeczytaniu Twojej "instrukcji obslugi", ciesze sie, ze bylem pieszo :-)
    • kaqkaba Re: Znakologia ;-) 06.10.09, 13:07
      A obok był szyld używane znaki drogowe-wyprzedaż 3 w cenie 2 i ograniczenie do
      40 gratis do każdych robót drogowych.
    • edek40 Re: Znakologia ;-) 06.10.09, 15:56
      Cudo. Widze, ze jednak naszym daleko do Europy. Tak trzymac. Powinni to zdjecie
      dawac jako pogladowke dla naszych mistrzow od znakow. Trzeba jednak przyznac, ze
      nasi maja wiecej jaj, poniewaz potrafia przy okazji robot podniesc limit z np.
      30 km/h do 40 km/h. Widzialem oczami wlasnymi.
      • nazimno A ja widzialem kiedys na A4 06.10.09, 16:04
        znak 40 "od razu", bez 80, 60,...

        Niech sobie narod testuje refleks i hamulce.
        • emes-nju Re: A ja widzialem kiedys na A4 06.10.09, 16:09
          nazimno napisał:

          > znak 40 "od razu", bez 80, 60,...

          Ja tez...

          Stal sobie na ziemi, na pasie rozdzielajacym, oparty o wbity w ziemie patyk.
          Bylo to na podjezdzie. A za pagorkiem stala sobie za wieka dziura, wielka
          maszyna do produkcji huku.
          • jorn Re: A ja widzialem kiedys na A4 06.10.09, 21:17
            A ja w Brukseli czasem widuję sekwencje typu 70-50-70-50-70-50-70. Wysterują one tam, gdzie zwykle obowiązuje 70, ale na czas robót zmniejszono do 50 tyle, że znakolog-amator nie wpadł na pomysł, żeby pozasłaniać stałe znaki, pomiędzy którymi nasadzono tymczasowe.

            Inny wariant występuje chyba już na stałe w tunelach stanowiących część tzw. małej obwodnicy Brukseli (droga nr R20). Od zawsze obowiązywało tam 50, które prawie wszyscy olewali. Kilka miesięcy temu władza zdecydowała się podnieść limit do 70 stawiając nowe znaki. Niestety nie usunięto niektórych starych przypominających o dawnym limicie z tabliczkami rappel-herhaling (przypomnienie) i w efekcie w kilku miejscach mamy sekwencję 70-70-50 (przypomnienie)-70.

            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja