edek40
09.10.09, 10:09
Pojawia sie pan Mieczyslaw, ktory robi zdjecia i sporzadza doniesienia. Dzis
mamy dalszy ciag. Wg. pismakow sluzby nie dosc, ze nieobecne na drogach, to
rowniez wyglada na to, ze nie chce im sie pracowac nawet za biurkiem.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7125332,Pan_Mieczyslaw__lowca_mandatow_czuwa.html
No gdziez jest ta nasza kochana policja, ktora ma eliminowac dzicz z naszych
drog? Czy w moich jednobrzmiacych komentarzach o fotoradarze jako leku na cale
zlo nie ma aby troszke prawdy?