Jeżdżę zawsze zgodnie z przepisami

21.10.09, 17:25
Kolega posługujący się nickiem DES4 i kilku innych twierdzi że jeździ zawsze zgodnie z przepisami. Może opiszą co zrobiliby tu :
Racibórz?
    • jureek Re: Jeżdżę zawsze zgodnie z przepisami 21.10.09, 17:36
      Akurat nie do mnie skierowałeś pytanie, bo nie zawsze jeżdżę zgodnie z
      przepisami, chociaż staram się tak jeździć, ale odpowiem Ci co bym zrobił.
      Natychmiast zadzwoniłbym do zarządcy drogi.
      Jura
      • sokolasty Re: Jeżdżę zawsze zgodnie z przepisami 21.10.09, 18:39
        Nooo, tutaj to można jedynie cofnąć...
    • nazimno Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 21.10.09, 18:40
      na pewno jest to skutek dzialania idioty.

      • habudzik Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 21.10.09, 19:42
        nazimno napisał:

        > na pewno jest to skutek dzialania idioty.

        No . Na pewno idioty który dla jaj zdjął tabliczkę spod jedngo ze znaków "Nie
        dotyczy...."
        • jureek Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 21.10.09, 19:47
          habudzik napisał:

          > No . Na pewno idioty który dla jaj zdjął tabliczkę spod jedngo ze znaków "Nie
          > dotyczy...."

          Zastanów się Habudzik i pomyśl logicznie, zakładając, że ktoś rzeczywiście zdjął
          taką tabliczkę, jak pojechałbyś, gdybyś prowadził właśnie ten pojazd wymieniony
          na zdjętej tabliczce.
          Jura
          • hrderduch W Wawie podobni debile zasłaniają strzałki 21.10.09, 20:33
            Wandale zasłaniaja czarną folia zielone strzałki do skrętu w prawo, pewnie te
            same debile. Jedyna rada to olewać taki brak tabliczki czy zasłonięcie strzałki.
          • habudzik Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 21.10.09, 23:05
            jureek napisał:

            > habudzik napisał:
            >
            > > No . Na pewno idioty który dla jaj zdjął tabliczkę spod jedngo ze znaków
            > "Nie
            > > dotyczy...."
            >
            > Zastanów się Habudzik i pomyśl logicznie, zakładając, że ktoś rzeczywiście zdją
            > ł
            > taką tabliczkę, jak pojechałbyś, gdybyś prowadził właśnie ten pojazd wymieniony
            > na zdjętej tabliczce.

            Pomyśl logicznie . Dlaczego zakładasz że miałbym jechać pojazdem który wymienia
            tabliczka ?
            • jureek Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 21.10.09, 23:33
              habudzik napisał:

              > Pomyśl logicznie . Dlaczego zakładasz że miałbym jechać pojazdem który wymienia
              > tabliczka ?

              Ponieważ nie wiemy, jaki pojazd był wymieniony na tej tabliczce, więc może to
              być też taki pojazd, którym jeździsz na co dzień. Moje założenie jest więc
              całkiem realne.
              Tak, tak, wiem, teraz zażądasz, żebym napisał, czego miałbyś szukać w Raciborzu
              i tak możemy bez końca.
              Jura
              • hrderduch Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 21.10.09, 23:49
                www.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww
                To może pomoże mu wyjaśnić hahahahaha

                Różnica pomiędzy logiką, a logiką Twojego adwersarza
                jest dokładnie taka sama jak pomiędzy zwykłym krzesłem, a krzesłem elektrycznym.
                • rapid130 Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 22.10.09, 00:25
                  "Miś" w praktyce. :)))))))

                  Facet zaparkował żółtego PF 126 Eleganta na parkingu.

                  Następnego dnia zastał wymalowane przejście dla pieszych, kończące się
                  na jego Elegancie. I oczywiście "zaproszenie" od Straży Miejskiej za
                  wycieraczką, za parkowanie na przejściu dla pieszych (sic!)

                  www.tvn24.pl/2275910,0,0,2,1,problem-przejsciowy,wideo.html
                  • emes-nju ;-D 22.10.09, 11:35
                    Prawie polalem sie ze smiechu. Tak, tak - nie ma to jak ZAWSZE stosowac sie do
                    przepisow! ;-)
                    • sokolasty Re: ;-D 24.10.09, 10:46
                      ;xD
                • habudzik Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 22.10.09, 06:35
                  Łolaboga .
              • habudzik Re: Jesli to nie jest skutek "Photo Shop", to 22.10.09, 06:33
                jureek napisał:

                > habudzik napisał:
                >
                > > Pomyśl logicznie . Dlaczego zakładasz że miałbym jechać pojazdem który wy
                > mienia
                > > tabliczka ?
                >
                > Ponieważ nie wiemy, jaki pojazd był wymieniony na tej tabliczce, więc może to
                > być też taki pojazd, którym jeździsz na co dzień. Moje założenie jest więc
                > całkiem realne.

                Realne ale tak samo jak to że mogę jechac pojazdem nie wymienionym na tabliczce
                . Skoro się jednak upierasz to napiszę tak : gdybym jechał wymienionym na
                tabliczce to skręcił by, w prawo a jeśli nie wymienionym to np: prosto .
                Zrobiłeś mi takie założenia jakby to miało być wielkie halo czym jadę . Jednych
                dotyczy innych nie , jedni wiec jadą tak a inni siak .
    • qqbek Re: Jeżdżę zawsze zgodnie z przepisami 21.10.09, 20:18
      dogberry napisał:

      > Kolega posługujący się nickiem DES4 i kilku innych twierdzi że jeździ zawsze zg
      > odnie z przepisami. Może opiszą co zrobiliby tu :
      > Racibórz?

      Kierunkowskaz w prawo i spokojnie "stop" przed linią. A potem w prawo. A gdybym
      się uparł, to też i w lewo.
      Znak w naszym pięknym kraju ma wisieć 2m nad ziemią, żeby być znakiem. Warunek
      spełnia tylko "Stop" (z resztą wyraźnie powtórzony za pomocą znaku poziomego
      klika metrów dalej), reszta mnie nie obchodzi :)
    • hanni Myslisz, ze to polska specjalnosc? 22.10.09, 11:45
      Przyklad
      z
      Niemiec
      http://www.spassfieber.de/funpics/30-kmh-schilder-widersprechen-sich.jpg
      • qqbek Re: Myslisz, ze to polska specjalnosc? 22.10.09, 20:12
        hanni napisał:

        > [url=http://www.spassfieber.de/funpics/30-kmh-schilder-
        widersprechen-sich.jpg]P
        > rzyklad
        > z
        > Niemiec

        Kolejny, co zna się na znakach.
        Koniec strefy ograniczenia, początek zwykłego ograniczenia,
        obowiązującego do najbliższego skrzyżowania.
        Co w tym sprzecznego?
        Fakt, mogli postawić "koniec strefy" kawałek dalej i darować sobie to
        "30", ale może przy krzyżówce nie było miejsca na znaki.

        Widzę, że habudzik nadal pianę, laik jeden, kierowca-teoretyk, bije,
        odnośnie poprzedniej zbitki znaków... choć rozwiązanie jest proste i
        już je podałem.

        Żałosne :(
        • habudzik Re: Myslisz, ze to polska specjalnosc? 22.10.09, 22:13
          qqbek napisał:

          > Widzę, że habudzik nadal pianę, laik jeden, kierowca-teoretyk, bije,
          > odnośnie poprzedniej zbitki znaków... choć rozwiązanie jest proste i
          > już je podałem.

          Goowno podałeś . Uczepiłeś się tego czego nawet w Niemczech nie zawsze się
          czepiają a mianowicie wysokości umieszczenia znaku . Ja chłopcze podałem ja
          należało pojechać w takiej konfiguracji znaków z tabliczką (którą ktoś pewnie
          zerwał) nie zwracając uwagi na zbyt niskie umieszczenie znaków które faktem jest
          niespornym ( nie spieramy się o to czy znaki wiszą na odpowiedniej wysokości )
          • qqbek Re: Myslisz, ze to polska specjalnosc? 23.10.09, 10:33
            habudzik napisał:

            > Goowno podałeś . Uczepiłeś się tego czego nawet w Niemczech nie zawsze się
            > czepiają a mianowicie wysokości umieszczenia znaku . Ja chłopcze podałem ja
            > należało pojechać w takiej konfiguracji znaków z tabliczką (którą ktoś pewnie
            > zerwał) nie zwracając uwagi na zbyt niskie umieszczenie znaków które faktem jes
            > t
            > niespornym ( nie spieramy się o to czy znaki wiszą na odpowiedniej wysokości )

            Poczytaj sobie proszę, zanim do końca się skompromitujesz -
            tutaj

            Znak umieszczony niezgodnie z rozporządzeniem nie jest w myśl ustawy Prawo o
            Ruchu Drogowym znakiem.
            Tak więc prawidłową odpowiedzią na pytanie zadane na początku tego wątku jest
            "olewam zakaz i nakaz, bo nie są znakami drogowymi w rozumieniu PoRD, stosuje
            się do znaku "Stop"". Pytanie o sposób jazdy zyskuje w ten sposób sensowną,
            pełną i nie wymagającą dalszego bicia piany, odpowiedź.
            Takiej też odpowiedzi udzieliłem.
            A Ty drogi habudziku bijesz tylko pianę, zresztą to dla Ciebie nie pierwszyzna
            niestety.
            Bo tak się znasz na przepisach, że tylko ręce opadają.
            • habudzik [...] 23.10.09, 22:29
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • buspas Ja bym skręcił w prawo lub w lewo 23.10.09, 19:02
      Bo obie strzałki wzajemnie się znoszą, więc tak jakby nie było
      żadnej :))
Pełna wersja