mejson.e
24.10.09, 15:19
Coraz wcześniej robi się ciemno, szczególnie po zmianie czasu na zimowy, więc godziny powrotnego szczytu komunikacyjnego, wielkiej aktywności pieszych i rowerzystów przypadają na ciemną porę doby.
A jak jeszcze pada deszcz?
To co wtedy widać na nierównych, pełnych kałuż, pozbawionych elementów odblaskowych drogach?
Gdy namalowane linie giną z oczu na mokrej nawierzchni, światło zamiast rozpraszać się na jezdni, odbija się od niej (w oczy mijających z przeciwka), rowerzyści i piesi nie tylko nie mają oświetlenia ani nawet elementów odblaskowych, ale na dodatek ubierają się ciemno?
Sam sobie odpowiem na pytanie w tytule wątku.
G... widać!
Nie tylko na tym filmie ale i w realu...