Trasa Łódź-Brzeziny

28.10.09, 00:21
Witam, czy ktoś z Was miał okazję przejeżdżać trasą Brzeziny-Łódź?
Ja mam często tę okazję. Ostatnio trzy samochody z kierunku Warszawa
wyprzedzały na czołowo. Musiałam hamować praktycznie do zera - nie było
możliwości zjechania na pobocze, bo jest rów. Wiem od znajomego lekarza (
pracującego w szpitalu w Brzezinach ), że tam takie wyprzedzanie jest nagminne
i przynajmniej kilka razy w tygodniu dochodzi tam do wypadków. Może ktoś z
pośpiesznych się wypowie...
Pozdrawiam wszystkich
    • kasik10982 Re: Trasa Łódź-Brzeziny 28.10.09, 00:54
      Żeby nie było na tej samej drodze tylko w kierunku Łódź-Warszawa jest to samo.
      Czy aż tak się wszystkim śpieszy...
    • tymon99 Re: Trasa Łódź-Brzeziny 28.10.09, 10:10
      a gdyby była możliwość zjechania na pobocze, to by ich to usprawiedliwiało?
    • black.tiguan owszem 28.10.09, 10:15
      Jechałem tamtędy w sobotę (w obie strony) i nie zaobserwowałem zjawisk, o
      jakich piszesz.. Ruch był spory, ale nikt mi na czołówkę nie wyjeżdżał.
      Być może w dni powszednie jest inaczej, gdy repy szaleją po drogach?
    • wichura Re: Trasa Łódź-Brzeziny 28.10.09, 10:26
      Możliwe - po dłuższej, szybkiej jeździe DK8, jak musisz w Rawie
      skręcić na tą wiejską drożynę przez Jeżów i Rogów, gdzie co chwilę
      ktoś blokuje ruch, to nerwy puszczają...
      I tak jest to bezpieczniejsza droga niż przez Łowicz - tam dopiero
      trup ściele się gęsto.
      • jureek Re: Trasa Łódź-Brzeziny 28.10.09, 10:45
        wichura napisał:

        > Możliwe - po dłuższej, szybkiej jeździe DK8, jak musisz w Rawie
        > skręcić na tą wiejską drożynę przez Jeżów i Rogów, gdzie co chwilę
        > ktoś blokuje ruch, to nerwy puszczają...

        Prowadzenie samochodu nie jest zajęciem dla nerwowych. Przydało by się w Polsce
        chyba coś takiego, jak tzw. idiotentest, czyli badania medyczno-psychologiczne
        kierowców przed zwróceniem odebranego prawa jazdy.
        Jura
        • wichura Re: Trasa Łódź-Brzeziny 28.10.09, 10:51
          Oczywiście masz rację, na pewno mój post nie miał służyć
          usprawiedliwieniu wykonujących takie manewry. Nerwy i agresja to wg
          mnie częsta przyczyna zdarzeń drogowych, choć w oficjalnych
          statystykach figurują one
          jako "niedostosowanie", "niezachowanie", "nieustąpienie". W nerwach
          łatwiej o błąd. Nie ma jak świadome, chłodne i skalkulowane łamanie
          wszelkich przepisów :)
        • jorn Re: Trasa Łódź-Brzeziny 28.10.09, 10:59
          jureek napisał:
          Prowadzenie samochodu nie jest zajęciem dla nerwowych.


          Nie jest. Ale nic nie poradzisz na fakt, że jedną ze zdobyczy wysoko rozwiniętej cywilizacji jest niezależność transportowa objawiająca się upowszechnieniem samochodów. W efekcie na drogach spotykamy nie tylko mistrzów kierownicy, ale przede wszystkim kierowców przeciętnych, a także dobrych, słabych oraz nerwowych. Takie są fakty i nie ma co się obrażać na rzeczywistość. I dlatego właśnie infrastruktura drogowa ma wpływ na bezpieczeństwo. Oczywiście, zjawisko opisane w początkowym poście tego wątku należy do ekstremów i musi być tępione, tyle że z moich doświadczeń wynika, że zdarza się rzadko (i coraz rzadziej), za to nie tylko w Polsce.

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja