emes-nju
29.10.09, 11:16
Od czasu gdy zmienilem biuro (w kwietniu), codziennie przejezdzam obok
ograniczenia do 40 km/h "popartego" tabliczka informujaca o ryzyku pojawienia
sie na drodze niewidomego.
No i od czasu gdy zmienilem biuro, ani razu nie widzialem tam niewidomego. W
ogole prawie nie ma tam pieszych.
Skoro nie widzialem niewidomych, to rodzi sie pytanie kto jest niewidomy?
- Klient, ktory cos zle wyczytal z planow i zasadzil znak nie tam gdzie trzeba?
- Emes, bo nie widzial niewidomych?