simon921
05.11.09, 15:26
Wszystko z tego tygodnia.
1. Jadąc autem - w ostatniej chwili zatrzymałem się przed przejściem
dla pieszych, na które dostojnie wtoczył się... samochód. Przejechał
przez przejście, potem przez wysepkę i włączył się do ruchu. A
generalnie to omijał korek). Ciekawe jakby policja zinterpretowała
moje niezatrzymanie się przed przejściem dla pieszych, przecież w
samochodzie siedział potencjalny pieszy;)
2. Jadąc rowerem - na ciągu pieszo - rowerowym wyprzedził mnie
samochód i na dodatek otrąbił, bo za wolno jechałem (też omijał
korek).
3. Stojąc na światłach obserwowałem gościa, który najpierw jechał
drogą rowerową, potem chodnikiem, dalej przez pasy, wysepkę i znów
pasy i pojechał dalej chodnikiem. Co on robił nie wiem - korka nie
było:P