crannmer
09.11.09, 08:58
Jaki jest sens podawania na drogowskazach miejscowosci przejsc granicznych,
zamiast nadrzednych celow podrozy?
Jadac np. A4 na zachod z zamiarem dotarcia do Europy Zachodniej, cel
"Jedrzejowice" oraz odleglosc od niego jest mi zupelnie obojetny (szczegolnie,
ze jadac w kierunku na i przez Berlin przez to przejscie nie bede jechal).
Niemniej mijajac Wroclaw nie otrzymuje sie potwierdzenia, ze ta droga prowadzi
w kierunku generalnym Berlin czy Drezno, lecz jest sie ciagle napastowanym
informacjami o Jedrzejowicach (a pozniej o Olszynie).
Dla kontrastu zarowno na rozjazdach Ringu Berlinskiego, jak i na rozjazdach
niemieckiej A13-A15 widnieja drogowskazy na Warszawe, czy Wroclaw. A
drogowskazy na lokalny Forst (odpowiednik Olszyny) sa dyskretne i dostosowane
z niklego znaczenia tej miejscowosci.