marek.dumle
09.11.09, 17:46
Czyje chamstwo?
Po pierwsze chamstwo niemieckiej policji:
-systematyczne oskarżanie polskich kierowców o fikcyjne przewinienia
drogowe (i nie branie przez sąd pod uwagę wyjaśnień wysłanych kilka
dni po zajściu)
-zatrzymywanie polskich dokumentów (do czego policja nie ma prawa)
-odholowywanie samochodów na koszt kierowcy (do czego policja
niemiecka też nie ma prawa, jeżeli auto jest sprawne technicznie)
Po drugie niemieccy kierowcy:
-jeżdżą tak żeby maksymalnie tarasować ruch, w swoim mniemaniu są
panami szos i autostrad
-powszechne wyścigi na autostradach
-jako ciekawostka, zupełnie sobie nie radzą na polskich drogach i
jak donosi prasa często są sprawdzami wypadków w Polsce (nie patrzą
na znaki)
-no i ciekawe, że niemieccy kierowcy potrafią przestrzegać przepisów
tylko w Niemczech