Co o tym myślicie?

10.11.09, 09:48
policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7075575,Jedna_smierc_na_drodze_kosztuje_nas_1_5_mln.html

    • edek40 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 09:54
      Juz pisalem. Smierc jest tansza niz przebudowa drogi, a drozsza od radaru.
      Stawia sie wiec radar, bo to bardziej rentowne i zapewnia stale zyski, ktore
      moga rekompensowac straty wynikajace z nieprzebudowania drogi. Ekonomia jest
      nieublagana...
      • rekrut1 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 10:06
        Dziwna jakaś ta ekonomia.

        Te 5 mln to utracone PKB, które statystyczny Polak produkuje w
        ciągu całego swojego życia
        .

        A gdyby z tego młodego człowieka wyrósł lump i trzeba by było
        dopłacać(zasiłek)? To by były zysk?
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • hanni Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 10:10
          rekrut1 napisał:

          > A gdyby z tego młodego człowieka wyrósł lump i trzeba by było
          > dopłacać(zasiłek)? To by były zysk?

          Ale tutaj raczej chodzi o wielkosc statystyczna.
        • edek40 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 10:17
          > Dziwna jakaś ta ekonomia.

          W wypadku zaniechan drogowych i czerpania z nich pokaznych korzysci finansowych,
          sprawa raczej wymaga zarzutow prokuratorskich. Szczegolnie, ze wszystko to
          odbywa sie za nasze pieniadze. "Grzebanie" poleglych na drogach rowniez.
    • hanni Ten spadek PKB to... cena "rozwoju". 10.11.09, 10:02
      Jak sie juz wielokrotnie na tym forum dowiedzialem rozwalanie sie na drogach w
      Polsce to koniecznosc ze wzgledu na.... "rozwoj"(!).

      "Żeby się rozwijać, często trzeba się szybko przemieszczać, a jak są gorsze
      drogi, to podejmuje się ryzyko."

      "Nie jest ono wielkie, ale w skali kraju powoduje że jest tyle właśnie
      śmiertelnych ofiar w przeliczeniu na liczbę samochodów/mieszkańców."

      "Ludzie mają do załatwienia ważne sprawy i spieszy im się - wolą zwiększyć
      ryzyko o ułamki procenta ale zdążyć"

      itd. itd.
      • edek40 Re: Ten spadek PKB to... cena "rozwoju". 10.11.09, 10:09
        > Jak sie juz wielokrotnie na tym forum dowiedzialem rozwalanie sie na drogach w
        > Polsce to koniecznosc ze wzgledu na.... "rozwoj"(!).

        Zle sie dowiedziales. Jednym z powodow, podkreslam: jednym z powodow,
        jest NIEdorozwoj infrastruktury koniecznej do rozwoju kraju. Mam swiadomosc, ze
        Polske i Polakow traktujesz jak Kolumb rdzennych mieszkancow Ameryki Polnocnej -
        paciorki i perkal zupelnie, w jego mniemaniu, mialy wystarczac. Tym prostym
        Polakom Europa dala juz papier toaletowy w wystarczajacej ilosci, wiec ich
        wszelkie aspiracje sa po prostu smieszne.
        • hanni Re: Ten spadek PKB to... cena "rozwoju". 10.11.09, 10:21
          edek40 napisał:

          > Zle sie dowiedziales.

          Dobrze sie dowiedzialem.

          > Jednym z powodow, podkreslam: jednym z powodow,
          > jest NIEdorozwoj infrastruktury koniecznej do rozwoju kraju.

          Moze skoncentruj sie choc raz na tym, o czym pisze zamiast po raz kolejny
          polemizowac ze swoimi wlasnymi zwidami?

          W podanych cytatach jest wyraznie mowa o swiadomym zwiekszaniu ryzyka
          przez lamanie przepisow i ograniczen a nie o "infrastrukturze" mordujacej
          podstepnie i brutalnie obywateli zachowujacych sie w ruchu drogowym absolutnie
          bez zarzutow.
          • edek40 Re: Ten spadek PKB to... cena "rozwoju". 10.11.09, 14:00
            > W podanych cytatach jest wyraznie mowa o swiadomym zwiekszaniu ryzyka
            > przez lamanie przepisow i ograniczen a nie o "infrastrukturze" mordujacej
            > podstepnie i brutalnie obywateli zachowujacych sie w ruchu drogowym absolutnie
            > bez zarzutow.

            Bo Polakom do zycia wystarcza paciorki i perkal...
            • hanni Re: Ten spadek PKB to... cena "rozwoju". 10.11.09, 14:07
              edek40 napisał:

              > Bo Polakom do zycia wystarcza paciorki i perkal...

              Ty chorobliwy polonofobie.
    • inguszetia_2006 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 10:27
      Witam,
      Myślę,że korektor jest do zwolnienia w pierwszej kolejności.
      "Zginęło 6294 ofiar śmiertelnych".
      Gazetowi radaktorzy lecą sobie w kulki.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • trypel Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 11:21
        nie lecą :)
        to jest ich sposób na hiperbolę :D zgineła ofiara smiertelna brzmi bardziej
        widowiskowo niż zginał człowiek
        to sie wpasowuje w ogólne trendy
    • emes-nju Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 11:55
      Wczoraj uslyszalem, ze drogowcom bardzo mocno oskubano budzet. Wczorej tez
      uslyszalem, ze ok. 3/4 DK nadaje sie do remontu (w tym spora czesc do pilnego).

      Ani wczoraj ani nigdy nie uslyszalem o oskubaniu budzetu na budowe nowych
      fotoradarow...
      • inguszetia_2006 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 12:39
        emes-nju napisał:

        > Wczoraj uslyszalem, ze drogowcom bardzo mocno oskubano budzet.
        Wczorej tez
        > uslyszalem, ze ok. 3/4 DK nadaje sie do remontu (w tym spora czesc
        do pilnego).
        >
        > Ani wczoraj ani nigdy nie uslyszalem o oskubaniu budzetu na budowe
        nowych
        > fotoradarow...
        >
        Witam,
        Gdzie to słyszałeś? Jaki budżet? Unijny może?;-D
        Wejdź sobie na stronę POIŚ i zobacz na liście benficjentów, ile
        pieniędzy otrzymała już GDAKA. I porównaj z wkładem własnym. Zresztą
        będą na ten temat zajawki w tv, bo takie są wymogi. I... uwaga,
        uwaga, unia też płaci za billbordy, filmiki, plakaty etc.;-D To są
        koszty kwalifikowalne wpisywane do każdego projektu. No mówię ci,
        tylko siedzieć i pisać te projekty;-P
        Pzdr.
        Inguszetia
        • rekrut1 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 13:43
          O kurde, poczułem się "jak w wielkim świecie"!
          Pozdr.
          Pazdzioch
          • staszek585 Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 13:52
            Przecież żyjemy w świecie iluzji, gdzie wszystko jest możliwe.
            W dodatku nie jesteśmy dziećmi i można mam dowolny kit wciskać. Dzieci nie są tak łatwowierne.
            A konkretnie:
            1.Kto i jak policzył koszty śmierci jednego człowieka na drodze ?
            Przecież to fikcja.
            2.Dużo łatwiej policzyć ile się zarobi na projekcie współfinansowanym przez Unię. Ale ile ten projekt rzeczywiście kosztuje tego się nigdy nie dowiemy. Trudno określić ilu urzędników ciężko nad nim pracuje. Ale jak umie się napisać tak by ich zadowolić to zyski będą.
        • emes-nju Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 14:23
          inguszetia_2006 napisała:

          > Gdzie to słyszałeś? Jaki budżet?

          Slyszalem w radio. Nie wiem jaki budzet.

          Wiem tylko, ze mowili o potrzebach na poziomie min. 3 mld. i o tym, ze drogowcy
          (nie wiem czy tylko gdaka) dostana 700 mln. Na remonty - nie na billboardy,
          filmiki i plakaty.
    • bimota Re: Co o tym myślicie? 10.11.09, 13:54
      Demagogia... I tak mamy przeludnienie. Zysk ze smierci emerytow policzyli ?
Pełna wersja